3 sierpnia 2025

Konta przedpłacone i boje o zwrot niewykorzystanych pieniędzy. Firmy chętnie przyjmują pieniądze z góry, ale niechętnie je oddają

Konta przedpłacone i boje o zwrot niewykorzystanych pieniędzy. Firmy chętnie przyjmują pieniądze z góry, ale niechętnie je oddają

Konta przedpłacone i boje o zwrot niewykorzystanych pieniędzy. Kupowanie usług na zasadzie przedpłaty ma jedną niepodważalną zaletę: pozwala kontrolować koszty. Nigdy nie zapłacisz wyższego rachunku, niż zaplanowałeś. Ponieważ ludzie korzystający z tej formy opłacania różnych usług to zwykle osoby oszczędne i rozsądne, tym bardziej trudno im zrozumieć, że firma nie chce oddać pieniędzy, gdy z usług na koncie przedpłaconym nie można już korzystać

Stosunkowo często w formie przedpłaty korzystamy z usług telekomunikacyjnych. Kiedyś nawet był w „Subiektywnie o Finansach” artykuł porównujący, ile można zaoszczędzić, korzystając z usług przedpłaconych, zamiast z abonamentów telekomunikacyjnych. Jeden z moich czytelników był fanem tego typu rozwiązań w Orange, ale z jakichś przyczyn postanowił zamknąć umowę, gdy na jego koncie przedpłaconym było jeszcze ponad 300 zł.

Zobacz również:

Kwota niepomijalna, więc mój czytelnik postanowił odzyskać te pieniądze. Pod koniec kwietnia zwrócił się do telekomu z pytaniem, jak ma postąpić, by sprawy potoczyły się gładko. Dowiedział się, że numer musi zostać wyłączony (a więc mój czytelnik nie może być klientem telekomu). Czytelnik postąpił zgodnie z dyspozycją, a więc poprosił o rozwiązanie umowy i otrzymał SMS potwierdzający przyjęcie dyspozycji przez operatora.

Konto przedpłacone: pieniądze są, ale ich nie ma

Kilka dni później czytelnik zadzwonił do Orange z prośbą o pomoc w złożeniu dyspozycji zwrotu środków na koncie. To był dwutakt, bo pierwszy z konsultantów odmówił przyjęcia wniosku (powiedział, że to nie jest właściwa ścieżka). Drugi był bardziej pomocny, gdyż pomógł w wypełnieniu wniosku, sam zweryfikował ilość środków na koncie klienta, numer karty SIM i poprosił o numer rachunku do zwrotu pieniędzy.

Po kolejnym tygodniu przyszła odpowiedź od telekomu, z której wynikało, że pieniędzy nie można odzyskać, bo „do zwrotu środków uprawnione są osoby, które w chwili składania wniosku nie są aktywnymi klientami Orange na kartę i mają na swoim koncie więcej niż 20 zł” (bo za realizację zwrotu pieniędzy pobierana jest taka właśnie opłata – notabene dość dziwna, biorąc pod uwagę, że chodzi o zwrot pieniędzy klienta).

Firma stwierdziła, że klient wciąż jest klientem, dlatego nie może odzyskać pieniędzy (a przynajmniej tej ich części, która pozostanie na koncie po pobraniu opłaty za odzyskanie pieniędzy). Okazało się, że od złożenia dyspozycji zamknięcia umowy do złożenia dyspozycji zwrotu środków upłynął zbyt krótki czas. Numer nie został jeszcze uwolniony. Szkoda, że takiej informacji nie przekazał klientowi jeden z dwóch konsultantów, z którymi rozmawiał.

Mój czytelnik odczekał więc miesiąc, a po tym terminie zadzwonił, by złożyć nowy wniosek. Został poinformowany, iż numer telefonu jest jeszcze w systemie, nie został odłączony. To zaczęło wyglądać na celowe przedłużanie procedury po to, żeby klient zapomniał o pieniądzach albo machnął na nie ręką. Ale użytkownicy usług pre-paid raczej rzadko zapominają o swoich pieniądzach, więc to się nie wydarzyło.

Kolejny wniosek o zwrot ponad 300 zł nie został uznany, o czym klient dowiedział się po kolejnym tygodniu z otrzymanej odpowiedzi od firmy. Została podana cała litania możliwych przyczyn, ale żadna nie pasowała mojemu czytelnikowi do jego sytuacji. Zadzwonił więc po raz kolejny do operatora.

„Konsultant sam nie wiedział, o co chodzi, dlaczego wniosek jest odrzucany”. Rozmowa skończyła się złożeniem kolejnej reklamacji. Po kolejnych kilkunastu dniach przyszła… kolejna odmowa. „Nie uznaliśmy reklamacji, ponieważ na numerze nie było dostępnych środków. Po przeprowadzonej weryfikacji konta, w momencie usunięcia numeru z sieci nie było na nim dostępnych środków. Masz mniej niż 1 zł na koncie.”

Mój czytelnik się załamał. Przestał już liczyć, ile razy dobijał się do telekomu o zwrot jego własnych pieniędzy. Nie dość, że firma potrąciłaby mu 20 zł za to, że oddaje jego pieniądze, to najpierw twierdziła, że nie może oddać pieniędzy, a potem że ich nie ma. W zasadzie klient był już „na ścieżce, na kursie”, by udać się do centrali firmy i zgotować krwawą łaźnię, ale stało się coś, co go powstrzymało.

Otóż telekom po kolejnych kilkunastu dniach przysłał aktualizację odpowiedzi na ostatnią z reklamacji. Uzasadnienie było zwięzłe: „wystąpił błąd po naszej stronie”. Firma niestety nie znalazła w sobie siły, żeby po tym całym zamieszaniu oddać klientowi całą kwotę, którą była mu winna – odcięła 20 zł opłaty. A klientowi wysłała darmowe „przepraszam”.

Konta przedpłacone w Panek CarSharing. Głuchy telefon

Niestety Orange nie jest jedyną firmą, która nie lubi rozstawać się z pieniędzmi swoich klientów. Jakiś czas temu opisywaliśmy w „Subiektywnie o Finansach” upadek usługi Panek CarSharing. Firma nie zdołała wygrać rywalizacji z innymi przedsięwzięciami car-sharingowymi, a przede wszystkim chyba z taksówkami, które w Polsce są na tyle tanie, że trudno liczyć na to, że ludzie będą chcieli korzystać na masową skalę z car-sharingu. Osoby, które miały konta przedpłacone w Panek CarSharing skarżą się, że nie mogą dobić się po swoje pieniądze.

„W momencie, gdy firma zdecydowała się na zawieszenie swojej usługi carsharingowej, posiadałem na swoim koncie środki przedpłacone na wynajem samochodów. Po informacji o wstrzymaniu działalności złożyłem reklamację z prośbą o zwrot niewykorzystanych środków. Niestety — mimo upływu czasu oraz przypomnień — do dziś nie otrzymałem zwrotu należnej kwoty”.

– napisał do mnie jeden z czytelników. Brak jakiejkolwiek reakcji ze strony Panek CarSharing oraz ignorowanie złożonych reklamacji budzi niepokój, zwłaszcza że sytuacja dotyczy pieniędzy wpłaconych przez klientów, którzy zostali w tej sytuacji całkowicie pominięci.

„Byłbym wdzięczny za zainteresowanie się sprawą i ewentualne jej nagłośnienie. Podejrzewam, przeglądając wpisy na stronie firmy na Facebooku, że w takiej sytuacji mogą być dziesiątki użytkowników. W razie potrzeby mogę przekazać szczegóły sprawy oraz korespondencję z firmą”

– napisał czytelnik. Próbowałem skontaktować się z firmą Panek, ale mimo kilku prób nie udało mi się udrożnić komunikacji z ludźmi w tej firmie, którzy odpowiadają za zwrot pieniędzy z kont przedpłaconych. Tą drogą proszę ich o rozwiązanie problemu i zwrot pieniędzy. A osoby, które miały w firmie konta przedpłacone, a nie otrzymały jeszcze zwrotu, proszę o kontakt via komentarz pod tekstem. Jeśli zgłoszeń będzie sporo, przyspieszę działania, które pozwolą klientom otrzymać swoje pieniądze.

———————————-

CZYTAJ NAJLEPSZE TEKSTY O WAKACJACH:

czy w te wakacje banki pokonały revoluta

złoty silny i stabilny

ceny orlen w wakacje ma niższe

dopłaty za bagaż i nie tylko

karta kredytowa na wakacje world elite czy normalna

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

zdjęcie tytułowe: Pixabay, Canva

Subscribe
Powiadom o
54 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
iga
8 miesięcy temu

Kto normalny daje 100 zł żeby dostać kartę przepłaconą 100 zł…

Radek
8 miesięcy temu

Opłata za zwrot pieniędzy? Halo, UOKIK, śpisz? Orange czeka

Marek W
8 miesięcy temu
Reply to  Radek

UOKiK ma się całkiem dobrze. To 20 zł było dopuszczone prawnie jako górna granica – więc taką operatorzy ustalili. Nie wiem, czy już to weszło, czy jest jeszcze w planach, ale właśnie ze względu na działania wspomnianej sympatycznej instytucji górna opłata będzie (jest?) obniżona do 1 zł. A plaskacz należy się raczej Playowi, który w sprawie zwrotów robi (robił?) klientom pod górkę.

Marek W
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ogólnie, jako konsumentowi – mnie też nie. Natomiast konkretnie w przypadku telefonii komórkowej moje stanowisko nie jest aż tak sztywne, bo wiem, jakie możliwości ma tu kombinujący klient.

Klocuch
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Oczywiwxie niech cwaniak generuje koszty a inni nich płacą za niego.

Radek
8 miesięcy temu
Reply to  Marek W

A to ja wiem że uokik ma się dobrze 🙂 tylko klienci trochę gorzej

To, że Orange może, to nie znaczy że powinno naliczać taką opłatę. Mówimy o sytuacji, gdy telekom najzwyczajniej w świecie rozlicza się na koniec współpracy.
Gdyby klient przyszedł po 6 miesiącach, to co innego – a jakby lidl czy biedronka pobierał 20 zł za to, że klient rzucił 300 zł za zakupy warte 218.73 i teraz trzeba mu wydać resztę 😀

Klocuch
8 miesięcy temu
Reply to  Radek

Biedronka potrafi pobrać 190 zł za to że klient zaparkował na ich darmowym przez 1,5 godziny parkingu na 15 minut i zrobił szybkie zakupy w Biedronce dzięki temu. Jest już sklep ktory pobiera opłatę za wejście do sklepu i jak zrobisz zakupy to jest w nich rozliczana ta opłata a jak nie zrobisz zakupów to jest to twoj koszt łażenia po sklepie. Co więcej zdarzyło mi się widzieć, że czlowiek prymitywny niepotrafiący korzystać z nowoczesnych rozwiązań chciał zrobić zakupy za około 15 zł a miał 20 zł i kasjer nie miał jak wydać, więc sklep pobrał 20 zł, a różnica… Czytaj więcej »

Klocuch
8 miesięcy temu
Reply to  Radek

Czemu? Skoro wywolujesz jakaś pracę i jak widac z zalaczonego artykułu nie małą, to z czegoś trzeba pokryć pensję ludzi zaangażowanych. Czemu robić to z moich pieniędzy skoro sprawca całego zamieszania, cwaniaczek jest mozliwy do zidentyfikowania i obciążenia.

Radek
8 miesięcy temu
Reply to  Klocuch

Nie uważam że końcowe rozliczenie jest cwaniactwem, tylko normalną czynnością, która powinna być wliczona w całościowe koszty prowadzenia biznesu tak jak biuro, krzesła czy klima.

Masz inne zdanie, w porządku 🙂

Marek W
8 miesięcy temu

Panek jest na równi pochyłej, więc nawet mnie sytuacja nie dziwi. Co do telekomów, to Plusa mogę pochwalić – bo w tym kraju trzeba chwalić za normalność 🙂 Żeby nie było wygłupów z nieodłączeniem numeru – numer przeniosłem do innego operatora. Całkiem słodko nie było, bo postanowiłem przycwaniakować 🙂 Na opłatę w wysokości 20 zł zezwala ustawodawca, więc operatorzy tyle pobierają. Ale jedną z dopuszczalnych form zwrotu jest przekazanie na inne konto abonenckie w Plusie, i wtedy jest bez opłat. OK, to wybrałem przekazanie na konto numeru, na którym miałem sprzęt na raty. Okazało się (tak, jest to w fafnastym… Czytaj więcej »

kkk
8 miesięcy temu
Reply to  Marek W

Ja z plusem mam odwrotne doświadczenia. Mi nie chcieli oddać pieniędzy, argumentując, że decyzja UOKiK nie jest dla nich wiążąca, ponieważ jest nieprawomocna. To wtedy dwukrotnie złożyłem reklamację, na którą dwukrotnie przychodziła odpowiedź listem poleconym. Przez głupią sprawę w sumie za niewielką kwotę plus stracił klienta. I od tamtej pory nie korzystam z żadnym usług, z którymi ma coś wspólnego [CENZURA-red]

Marek W
8 miesięcy temu
Reply to  kkk

Ooo! Kiedy to było? Moja historia była jakoś rok temu, a teraz na dniach będę wycofywał środki z kolejnego numeru, na znacznie większą kwotę. Poza tym już ten rok temu był jasny regulamin opisujący procedurę zwrotu.

Kris
7 miesięcy temu
Reply to  Marek W

Marek też mnie interesuje odpowiedź na Twoje pytanie. Też będę chciał zwrot bo zmieniam sieć, ale zastanawia mnie po co tyle środków wpłacałeś na prepaida ?

Zbigniew
8 miesięcy temu

Z tym Orange to przypomina mi sagę likwidacji konta prepaidowego na e-tollu dla osobówek. Wtedy całość przejęła GDDKiA i chyba KAS i zlikwidowano opłaty za „państwową” A2. Po kilku mailach dodzwoniłem się w końcu na infolinię, gdzie poinformowano mnie, że mają dużo zgłoszeń i stąd opóźnienia. Jak spytałem o status mojej sprawy to stwierdzono, że osoby obsługujące telefon nie mają dostępu do maili i odwrotnie, więc nie udzielają takich informacji!!!
Jednak kasa w całości wróciła.

Ola
8 miesięcy temu
Reply to  Zbigniew

Mi z viatolla zwracali pieniądze ponad rok. Telefony/maile i zawsze tłumaczenie że mają opóźnienia bo dużo wniosków i mają rok przepisowo na zwrot (nawet gdy rok już minął to wyjeżdżali z tym argumentem). Znajomi zgłosili dużo później niż ja i dostawali zwroty a ja czekałam. Żadnej kolejności według wpłynięcia wniosków, nic…

Amelia i
8 miesięcy temu

Nawet usługi kosmetyczne na bon są jakieś dziwne. Pani niezadowolona, że musi zrobić jakiś zabieg kosmetyczny, to chociaż kremy za 700 zł chce sprzedać, żeby wydoić klienta.
Mam dosyć tych kosmetycznych- na jednym zabiegu nigdy nie chce się skończyć, a już próbują człowieka zapisać na inne ( plasmę, botox. Depilację laserową).
Trzeba mieć tupet, żeby się od tych klinik urody Wymiksować. ..

Ant
8 miesięcy temu

Korzystałam od czasu do czasu z Panka, po przypadkowym przeczytaniu artykułu o zakończeniu usług chciałam sprawdzić w apce, czy nie zostały jakieś resztki z przedpłaty – oczywiście nie dało się już zalogować na konto. Napisałam maila, po prawie miesiącu odpisali, że owszem, zostało kilkadziesiąt złotych, które mogą zwrócić jeśli podam numer konta bankowego. Podałam je od razu, od tego czasu minął ponad miesiąc i żadnego zwrotu nie widać. Napisałam więc znów, ale od tego czasu (jakieś 2 tygodnie temu) głucha cisza. Mam nadzieję, że ktoś się do nich dobierze. Wyjątkowo brzydzi mnie kradzież.

Miłosz
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Mi nawet nie odpisali ile środków zostało, po kilku ponagleniach brak reakcji ( pierwszy raz pisałem jeszcze w dniu likwidacji).

Jan bez Kasy z Panka
8 miesięcy temu

Panek to jeszcze bardziej perfidnie zrobił , wprowadził nakaz posiadania minimum 50 zł na ich koncie , a potem się zwinął.. i czego nie rozumiecie ?;/) można przecież kraść uczciwie …

Jan bez Kasy z Panka
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

działali bez limitu przez lata, a klika miesięcy przed upadłością wprowadzili obowiązkowy limit minimalny 50 zł chwalili się ze maj około 40 K użytkownika nawet jak tylko 10% wpłaciło te 50 zł to z 200 k się robi, pewnie mała szkodliwość czynu ……

Robert
7 miesięcy temu

Potwierdzam, że Panek nie zwraca środków z kont przedpłaconych.
Próbuje od ponad dwóch miesięcy (telefony, maile). Miesiąc temu potwierdzili mailowo, ze reklamacja jest zasadna i środki zostaną zwrócone tak szybko jak to możliwe. Kilka razy sie przypominałem i cisza.

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panek oprócz problemów z płynnością finansową ma na pewno problemy z uczciwością. Dziwię się, że Pan tego nie dostrzega.

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Musiałbym być ślepy, żeby nie widzieć, że jeśli ktoś nie oddaje tego, co zajumał, to ma problemy z uczciwością” – pytanie co Pan z tą wiedzą zrobi?

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja nic nie zrobię ale to nie ja napisałem: „Myślę, że pogadam o tym z UOKiK”.

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak jak myślałem, Pańskie działanie kończy się na pustych deklaracjach.

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak jak myślałem, Pańskie działanie kończy się na deklaracjach.

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Usuwanie postów nic nie zmieni. Czasem prawdę o sobie trzeba „przyjąć na klatę”.

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Moje posty nie były obraźliwe i tym bardziej nie łamały prawa. Co najwyżej oceniały Pańskie podejście do tematu co jak rozumiem jest dopuszczalne w dyskusji między osobami które mogą różnić się w swoich poglądach i ocenach. Ja Pańskie słowa „Myślę, że pogadam o tym z UOKiK” potraktowałem poważnie jako obietnicę podjęcia realnych działań (ma Pan niewątpliwie „większą siłę przebicia”) ale jak widać z naszej korespondencji wyciągnąłem mylne wnioski z Pańskiego wpisu. Ja szczerze napisałem, że dla 50 zł kaucji nie będę „kopał się z koniem”.

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ma Pan prawo do swobodnej oceny moich postów a ja do Pańskiego podejścia do sprawy. Dalsza dyskusja nie ma sensu gdyż nic nowego nie wnosi do opisanego w temacie problemu.

Krystian
7 miesięcy temu

Panek pomimo kilku ponagleń od miesięcy nie zwraca mi pieniędzy.

Wiktor
3 miesięcy temu

Wpłaciłem 200zł w aplikacji Panek. Kilkukrotnie wysyłałem maile z prośbą o zwrot pieniędzy załączają dowód wpłaty. Dzwoniłem też na BOK. Bez reakcji

Patryk
2 miesięcy temu

Czy coś udalo się ustalić odnośnie zwrotów od firmy Panek? Jestem w takiej samej sytuacji, czekam od kwietnia zeszłego roku

Patryk
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Bankrut, który dalej oferuję swoje uslugi… Z zmianą taką tylko, że to już nie na minuty…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu