1 października 2026

Ile trzeba miesięcznie odkładać, żeby mieć prawie tak dobrze jak dziś ma „najbogatszy” emeryt w Polsce? Policzyłem

Ile trzeba miesięcznie odkładać, żeby mieć prawie tak dobrze jak dziś ma „najbogatszy” emeryt w Polsce? Policzyłem

Jak myślicie, ile wynosi najwyższa emerytura w Polsce? Odpowiedź jest zaskakująca. Jak ujawnił niedawno w rozmowie z dziennikiem „Fakt” sam prezes ZUS, jest to aż… 54 000 zł miesięcznie. Tak kosmicznie wysoką emeryturę wypłaca jednemu ze swoich „podopiecznych” oddział ZUS w Zabrzu. Otrzymuje ją osoba, która miała 67 lat stażu pracy i która w tym czasie odłożyła 2,5 mln zł kapitału. A więc przeszła na emeryturę dopiero w wieku 80 lat, a przez większość życia świetnie zarabiała. Ile trzeba by oszczędzać i inwestować, żeby tyle zebrać niezależnie od ZUS i to najlepiej  grubo przed 80-tką? Policzyłem, jak mieć prawie tak dobrze jak „najbogatszy” emeryt w Polsce

W obecnym systemie emerytalnym wysokość świadczenia z ZUS zależy od tego, ile pieniędzy uzbieramy na naszym osobistym koncie w ZUS. Wpływają na to konto nasze comiesięczne składki emerytalne (które ZUS natychmiast wydaje na wypłacenie pieniędzy obecnym emerytom, a na naszym koncie zostają tylko zapisy księgowe, że ZUS nam tyle i tyle powinien w przyszłości wypłacić). W przypadku osób zatrudnionych na umowę o pracę składka wynosi mniej więcej 20% wynagrodzenia brutto, ale w przypadku przedsiębiorców i osób rozliczających się podatkowo ryczałtem od przychodów znacznie mniej.

Zobacz również:

W momencie przejścia na emeryturę to, co zebraliśmy jest dzielone na liczbę miesięcy, przez które statystycznie będziemy pobierali emeryturę. I w zależności od zebranej kwoty – ta emerytura będzie mniejsza lub większa. W przypadku kobiet z definicji musi być niższa, bo mogą one przejść na emeryturę już w wieku 60 lat. Przy średniej długości życia 83 lata wychodzi, że zbierają na emeryturę (w najlepszym razie 20% pensji) przez 25-35 lat, a pobierają świadczenie przez ponad 20 lat.

Jak łatwo policzyć, z tych 20% pensji nie da się na tak długi okres wypłacania emerytury zapewnić sobie wysokiej kwoty miesięcznej. Dlatego w „Subiektywnie o Finansach” od kilkunastu lat piszemy, że poza odkładaniem pieniędzy do ZUS trzeba jeszcze oszczędzać na własną rękę, odkładając co najmniej 10-15% dochodów na rękę (a najlepiej 20%). Albo… pracować do końca życia. Ta opcja jest dozwolona, przechodzenie na emeryturę to prawo, nie obowiązek.

Żeby móc otrzymać państwową emeryturę trzeba spełnić tylko jeden warunek – osiągnąć wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn. Jeśli ktoś zgromadził niewielki kapitał w ZUS, to ta emerytura będzie groszowa. Chyba, że ktoś jednocześnie wypracował minimalny staż składkowy – 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn. Wtedy – niezależnie od zebranych w ZUS pieniędzy – nabywa się prawo do emerytury minimalnej, która dziś w Polsce wynosi mniej więcej 1800 zł netto.

CZYTAJ TEŻ:

facetom zus się nie opłaca

emerytura matka katarzyna pełczyńska nałęcz

Waloryzacja ZUS kontra inwestowanie pieniędzy. Co się bardziej opłaca?

Z modelu emerytury, który mamy w Polsce wynika, że aby mieć wyższą emeryturę trzeba po prostu dłużej pracować. Im później zakończymy karierę zawodową, tym więcej zbierzemy składek, a jednocześnie tym mniej życia nam pozostanie (statystycznie), więc wyliczona emerytura będzie wyższa. Każdy rok dłuższej pracy może podwyższyć świadczenie nawet o 15%, w zależności od wysokości zarobków. Odroczenie przejścia na emeryturę o pięć lat w przypadku kobiet może nawet dwukrotnie zwiększyć świadczenie.

Drugim elementem jest waloryzacja składek — w ostatnich latach wynosiła nawet kilkanaście procent w skali roku, a średnia w ostatnich 10 latach to średnio ponad 10% rocznie, więc nawet trzy razy więcej niż wynosi oprocentowanie na lokatach bankowych. I więcej, niż statystycznie w przeszłości wypracowywały inwestycje na rynkach kapitałowych (chociaż w ostatniej dekadzie akurat pozwalały pomnażać pieniądze szybciej, niż waloryzacja).

Ale oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że ZUS nie inwestuje naszych indywidualnych składek w portfel aktywów. Na koncie mamy zapis księgowy, który państwo powiększa według ustawowego mechanizmu waloryzacji. Kwota składek jest co roku mnożona przez ogłaszany wskaźnik, którego wysokość zależy od wzrostu PKB oraz wynagrodzeń. Waloryzacja sprawia, że ZUS „się opłaca”, choć oczywiście nie wiemy jaką wartość realną będą miały wypłacane nam zwaloryzowane świadczenia.

Tym niemniej, wyliczyłem, że hipotetyczne 100 000 zł – poddawane wyłącznie ustawowej waloryzacji – przez dziesięć lat urosłoby w ZUS do około 262 000 zł. Te same pieniądze zainwestowane w amerykański indeks akcji S&P 500 dałyby o około 106 000 zł więcej niż waloryzacja ZUS. A pieniądze zainwestowane w indeks zbierający 1300 największych spółek z całego świata, dałyby około 45 000 zł więcej, niż waloryzacja ZUS. Jednak w długiej perspektywie – kilkudziesięcioletniej – rynek akcji rósł w tempie 9-10% rocznie (czyli w podobnym do tego, które generowała ostatnio waloryzacja świadczeń w ZUS).

Ile trzeba odkładać, żeby mieć (prawie) tak dobrze, jak najbogatszy emeryt w Polsce?

Wróćmy do naszego najbogatszego emeryta. Zgromadził 2,5 mln zł kapitału. Ile trzeba by oszczędzać i inwestować, żeby tyle zebrać poza ZUS-em, na własną rękę? I na co by to starczyło? Najpierw odpowiedź na to drugie pytanie. Kapitał o wartości 2,5 mln zł wystarczyłby do wypłacania sobie po 10 000 zł miesięcznie przez 21 lat. Pozostała część musiałaby być na lokacie, która płaci co najmniej 3% rocznie. A comiesięczną wypłatę indeksowalibyśmy o 3% rocznej inflacji, żeby miała tę samą realną wartość, co na początku.

To ważne zastrzeżenie, bo o ile pieniądze wpłacone do ZUS dają nam prawo do dożywotniego świadczenia (ZUS nie powie nigdy, że pieniądze się skończyły, nawet jeśli dożyjemy „setki”), o tyle kasa zebrana samodzielnie starczy na tak długi okres, na jaki zaprogramujemy wypłaty. I, rzecz jasna, nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy będziemy pobierali te pieniądze dłużej (i się skończą), czy krócej (i zostaną do zużycia przez naszych spadkobierców).

Mając 2,5 mln zł – przy założeniu, że dożyjemy co najmniej 80-tki – moglibyśmy pójść na „prywatną emeryturę” w wieku 60 lat. Ale co trzeba zrobić, żeby takie pieniądze zebrać? To proste – inwestować miesięcznie po 2200 zł przez 35 lat i robić to dość skutecznie, osiągając 8% stopy zwrotu rocznie. W ten sposób uzyskamy kwotę 7 mln zł. Przy założeniu, że inflacja przez te 35 lat będzie wynosiła średnio 3% rocznie – te pieniądze będą warte tyle, ile warte jest 2,5 mln zł dziś.

Oczywiście, nie mamy możliwości, żeby jednocześnie całkiem zrezygnować z płacenia składek do ZUS. Są jedynie opcje, które pozwalają te składki zminimalizować. Np. przedsiębiorca rozliczający się ze skarbówką podatkiem liniowym może płacić 20% liczone od minimalnego wynagrodzenia, czyli nieco ponad 2000 zł miesięcznie (niezależnie od tego, ile realnie zarabia). A jeśli wybierze jako sposób opodatkowania ryczałt od przychodów – to nawet tylko 1100 zł.

2200 zł miesięcznie to cena niezależności od ZUS?

Płacenie składek, które nie przekraczają kilku, kilkunastu procent naszych dochodów oczywiście oznacza, że po osiągnięciu wieku emerytalnego nie będziemy z ZUS dostawali kokosów. Będzie to maksymalnie 25-30% obecnych dochodów. To jest dokładnie odwrotna sytuacja do tej, w której jest najbogatszy emeryt w Polsce – on pracował długo, składkował na bogato i przeszedł na emeryturę późno.

Natomiast nawet w przypadku, gdy do ZUS odkładamy najmniej pieniędzy, jak się da – np. wspomniane wyżej 1100 zł miesięcznie – samodzielne odkładanie 2200 zł miesięcznie przez 35 lat pracy pozwoli (z dużą dozą prawdopodobieństwa) uzyskać równowartość obecnych 2,5 mln zł i wypłacać sobie równowartość 10 000 zł emerytury miesięcznie przez 21 lat. Albo mniejszą kwotę dłużej, o ile mamy dobrze przeczucia co do własnej długowieczności.

———————————

GDZIE ODKŁADAĆ PIENIĄDZE:

vanguard najbardziej zdywersyfikowany etf

automatyczne inwestowanie w saxo

globalne fundusze inwestycyjne

portfel z pięciu polskich etf-ów

————————

MATERIAŁY REKLAMOWE: TU INWESTUJĘ PIENIĄDZE:

>>>INWESTUJ GLOBALNIE W SAXO BANKU: Poznaj Saxo Bank – duński bank dla inwestorów, któremu zaufało ponad 1,5 mln klientów, powierzając ponad 150 mld euro aktywów. Dzięki platformom Saxo możesz inwestować na ponad 50 giełdach na całym świecie, m.in. w akcje, ETF-y i obligacje. Polscy inwestorzy mają dostęp do obsługi klienta w języku polskim oraz raportu podatkowego ułatwiającego rozliczenie PIT. Sprawdź szczegóły promocji, w ramach której nowi klienci mogą otrzymać równowartość do 250 euro na pokrycie prowizji przez pierwsze 3 miesiące. Sprawdź tutaj. [Ostrzeżenie: handel instrumentami finansowymi jest ryzykowny. Zawsze najpierw upewnij się, że rozumiesz to ryzyko. Materiał powstał w ramach płatnej współpracy z Saxo Bankiem].

>>> SPRAWDŹ OFERTĘ UNICREDIT: To bezwarunkowo darmowe konto i karta płatnicza z bardzo dobrymi kursami wymiany walut przy płatnościach, dużo możliwości personalizowania ustawień (limity, blokada karty) oraz wsparcie telefoniczne w każdym momencie. Nowoczesna platforma inwestycyjna, dzięki której można inwestować samodzielnie w 2800 instrumentów finansowych na 14 rynkach, w pięciu walutach i z niskimi prowizjami, albo zainwestować w jeden z kilku portfeli modelowych lub w globalne fundusze inwestycyjne. Sprawdź tutaj.

>>> OSZCZĘDZAJ NA EMERYTURĘ Z UNIQA TFI: Jedną z opcji inwestowania długoterminowego są fundusze inwestycyjne TFI UNIQA. W ofercie TFI UNIQA są fundusze pozwalające łatwo i bezpiecznie (czyli poprzez firmę, która ma siedzibę w Polsce, ma polskojęzyczną obsługę i spełnia wszystkie standardy wyznaczone przez polskich regulatorów) zainwestować pieniądze na całym świecie. Część funduszy ma bardzo niską opłatę za zarządzanie (0,5% w skali roku). Te fundusze można kupić przez internet, w ramach programu „Tanie Oszczędzanie”

>>> ZŁOTO I SREBRO KUPUJ W GOLDSAVER LUB GOLDENMARK: Jeśli chcesz się zabezpieczyć przed kryzysem zadłużenia, dewaluacją walut i dedolaryzacją świata – kupuj złoto u wiarygodnego portnera. Goldsaver (internetowy sklep, w którym możecie kupować uncję złota w częściach) oraz Goldenmark (sieć sklepów, w których możecie kupować złoto, srebro, inne metale szlachetne, a także biżuterię i inwestycje alternatywne) to moi partnerzy w zakupach metali szlachetnych. Wystarczy zarejestrować się tutaj i złożyć zamówienie.

>>> ZBUDUJ PORTFEL INWESTYCJI NA POLSKIEJ GIEŁDZIE Z TFI PZU: Osoby aktywnie inwestujące na warszawskiej giełdzie otrzymały niedawno kompleksowy zestaw funduszy ETF „pierwszego wyboru” – czyli obejmujący wszystko, w co może inwestować niezbyt wybredny inwestor. Z ETF-ów od TFI PZU, notowanych na warszawskiej giełdzie, można zmontować zarówno całościowy portfel, zawierający akcje (ETF śledzący WIG20 plus mWIG40 oraz taki śledzący MSCI World), obligacje (ETF-y śledzące obligacje stało- i zmiennokuponowe), jak i inwestycje alternatywne (ETF śledzący ceny złota), w dowolnych proporcjach procentowych. Albo wykorzystać te ETF-y jako stabilizator portfela złożonego z polskich i globalnych akcji, obligacji skarbowych i korporacyjnych. Szczegóły tutaj.

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

——————————

ZOBACZ WIDEOFELIETONY I ROZMOWY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtube. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

zdjęcie tytułowe: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu