Czy koronawirus Covid-19 sparaliżuje ruch turystyczny? Jeśli biura podróży i przewoźnicy nie zachowają się fair, to będą mieć kłopoty

Czy koronawirus Covid-19 sparaliżuje ruch turystyczny? Jeśli biura podróży i przewoźnicy nie zachowają się fair, to będą mieć kłopoty

Koronawirus panoszy się po Europie, a polskie biura podróży wciąż sprzedają wycieczki do Włoch. Bilety do miejsc, w których występują ogniska wirusa sprzedają linie lotnicze, autobusowe, koleje. Rezerwacje działają na Booking.com i  Airbnb. Ostrzeżeń nie wydają nawet hotele mieszczące się tam, gdzie koronawirus się rozprzestrzenia. Czy to znak, że branża turystyczna lekceważy zagrożenie? Jak powinna się zachować? Linia Air France już ogłosiła: „jeśli nie chcesz lecieć na północ Włoch – zwrócimy pieniądze za bilet”

Koronawirus od kilku tygodni jest już w Europie. Przybywa zakażonych i ofiar śmiertelnych. „Zjadliwość” wirusa co prawda nie jest dużo większa, niż zwykłej grypy (w 80% przypadków infekcja przebiega bez poważniejszych objawów), ale w odróżnieniu od grypy – na Covid-19 nie mamy jeszcze szczepionki. Najbardziej podatne na wirusa są osoby starsze i cierpiące już na inne choroby. A epidemia, do tej pory odległa i abstrakcyjna, jest już u naszych bram.

Zobacz również:

Władze ostrzegają przed podróżowaniem do miejsc, w których koronawirus się rozprzestrzenia. Choćby z powodu kłopotów z poruszaniem się na miejscu, zamkniętych atrakcji turystycznych, ryzyka „wpadnięcia w kwarantannę” na miejscu lub po powrocie.

Wenecja Euganejska, czyli Veneto – jedno z największych na świecie ognisk wirusa – to region popularny wśród Polaków. Na stronach polskich biur podróży ciągle są w ofercie wycieczki do tego rejonu z marcowymi datami wyjazdu. W mediach społecznościowych panuje oburzenie i zdarzają się komentarze, że dla biznesu liczy się tylko zysk. W końcu co roku na zorganizowane wczasy lata 3-4 mln osób, na których biura podróży zarabiają setki milionów złotych.

Czytaj też: Jaka jest stawka w wyścigu o szybkie pokonanie 2019-nCoV, czyli koronawirusa z Wuhan? Każdy miesiąc zbliża gospodarkę świata do katastrofy

Czytaj też: Koronawirus z Wuhan. Kontrole na lotniskach, ostrzeżenia przed podróżowaniem. Czy jest się czego bać? Ile może nas kosztować ten wirus?

Czytaj też: Są tacy, dla których epidemia to doskonałą okazja do zarobienia dużych pieniędzy.

Czytaj też: Jak odróżnić grypę od zapalenia płuc, czyli gdzie kończą się możliwości telemedycyny? I czy wideoczat rozładuje kolejki do lekarzy?

Epidemia koronawirusa, a rezygnacja z wycieczki: teoria i praktyka

Czy branża turystyczna powinna ostrzegać przed wyjazdami lub w ogóle wstrzymać wyloty do niebezpiecznych miejsc? Czy biura podróży mogą sprzedawać wycieczki do Włoch lub do Chin? Otóż mogą, nikt im tego nie może zabronić. Czy my musimy kupować imprezę turystyczną akurat tam gdzie panoszy się koronawirus? Nie, nie musimy.

Jak ktoś lubi wakacje z dreszczykiem emocji, to może sobie pojechać nawet na trekking do Afganistanu, czy Iraku – swego czasu polskie biura podróży oferowały takie ekstremalne doświadczenia. Czy biura podróży powinny ostrzegać przed zwiększonym prawdopodobieństwem zarażenie się wirusem w niektórych destynacjach? Tak, powinny, to byłby przejaw odpowiedzialności.

Kłopot mają ci, którzy wycieczkę już kupili i opłacili zanim koronawirus się zaczął rozprzestrzeniać. Czy można zrezygnować z wycieczki bez ponoszenia kosztów? Odpowiedź na to pytanie nie jest już taka prosta. Zgodnie z ustawą o imprezach turystycznych, jeśli na miejscu wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, możemy zrezygnować z wyjazdu, a biuro podróży odda pieniądze.

Rezygnacja bez potrącania tych kosztów jest możliwa „w sytuacji wystąpienia zagrożenia w miejscu docelowym lub bezpośrednim jego sąsiedztwie”, ale zdaniem biur podróży źródłem nie mogą być doniesienia medialne lecz oficjalne stanowisko organu państwa, w tym wypadku Ministerstwa Spraw Zagranicznych.  W ustawie nic jednak o tym kryterium nie ma.

Na dziś MSZ odradza wyjazdy do 11 gmin w Lombardii: Codogno, Castiglione d’Adda, Casalpusterlengo, Fombio, Maleo, Somaglia, Bertonico, Terranova dei Passerini, Castelgerundo, San Fiorano, zaś w regionie Wenecji Euganejskiej do Vo’ Euganeo (Padwa). 

Ostrzeżenia nie obejmują żadnego z popularnych wśród Polaków kurortów narciarskich. To oznacza, że Polacy, którzy wykupili wyjazdy na narty muszą liczyć na dobrą wolę biur podróży. W styczniu napisał do mnie jeden z czytelników, który przyznał, że Rainbow Tours oddało mu pieniądze za wylot do Szanghaju.

Jak jest teraz? Portal Travelplanet, który agreguje ofertę wszystkich największych biur podróży w Polsce, tak komentuje dla nas tę sytuację:

„Czekamy na decyzje touroperatorów, dla których podstawowym wyznacznikiem określającym sytuację są komunikaty MSZ. W zależności od rekomendacji organizatorzy podejmują decyzje o zawieszeniu danego kierunku bądź zamianie na inny. Klienci pytają w biurach przede wszystkim o zmianę terminu bądź regionu we Włoszech. To jeden z najpopularniejszych kierunków w czasie wyjazdów zimowych. W okresie ferii, a więc od połowy stycznia do 23 lutego wyjechało tam ok. 13%  klientów polskich biur podróży. Po zakończeniu ferii zimowych w Polsce ruch turystyczny do Włoch zmniejszył się radykalnie”

Dawajcie proszę znać jak zachowują się wobec klientów polscy touroperatorzy. Jeśli macie wykupioną wycieczkę do Włoch lub w inne zagrożone miejsce i poprosiliście biuro podróży o rezygnację z pełnym zwrotem kosztów – porządne biuro powinno w trosce o Wasze życie i zdrowie uwzględnić tę prośbę. Które biura uwzględniają, a które się ociągają? Informujcie w komentarzach. Jeden z czytelników pisze tak:

„TUI anulowało wyjazdy na narty do Włoch, skróciło czartery do Tajlandii i nie ma oferty do tego kraju na lato. Klienci dostali zwrot pieniędzy. Itaka miała wyjazdy na narty do Turynu, ale chyba już nie ma. W czarnej d… są ci, który kupili wyjazd samodzielnie w ofertach bezzwrotnych”

Czytaj też: Klienci Neckermann Polska w kłopotach po bankructwie biura podróży Thomas Cook. Odwołane wczasy? Jak walczyć o pieniądze?

Czytaj też: Zapomniałeś spakować na urlopowy wyjazd najważniejszą kartę? To masz problem. EKUZ można sobie wyrobić online, ale…

Czy przewoźnicy będą zwracali pieniądze za bilety? Air France już to zapowiada

Nikt się o nas lepiej nie zatroszczy niż my sami. Ale w przypadku turystyki zorganizowanej życzyłbym sobie, żeby oferta, która jest w katalogach biur podróży była odfiltrowana od miejsc niebezpiecznych, albo wyraźnie oznaczona: „w tym kraju z jakichś przyczyn nie jest bezpiecznie”. Dziś z góry wiadomo, że wycieczka na północ Włoch może się skończyć w najlepszym razie kwarantanną, a w najgorszym razie śmiercią z powodu zakażenia.

Czytaj też: Prześwietliliśmy umowy największych biur podróży w Polsce. Leżaków było za mało? Sąsiad chrapał za ścianą? Możesz walczyć o pieniądze!

Czytaj też: Last minute to mit? Mamy wykres, który pokazuje kiedy wycieczki są najtańsze. Różnice sięgają 1000 zł na rezerwacji!

Ale przecież biura podróży to tylko ułamek ruchu turystycznego. Do Włoch, do Chin i w niemal każdy inny zakątek świata możemy dotrzeć na własną rękę. Linie lotnicze nie zawiesiły połączeń do Werony, która leży w bezpośrednim sąsiedztwie z miastem Brescia, gdzie jest dużo przypadków koronawirusa. Portal Skyscanner podaje, że z przesiadkami można tam dolecieć z Warszawy aż 410 różnymi połączeniami bezpośredniki i przesiadkowymi.  Do Wenecji wciąż można bez przeszkód dojechać FlixBusem albo pociągiem.

Ale pojawiły się już pierwsze przypadki gotowości przewoźników do zwracania klientom pieniędzy bez żadnych ograniczeń, jeśli zrezygnują oni z podróży do miast w północnych Włoszech. Taki komunikat ogłosiła właśnie linia Air France, która będzie oddawać pieniądze nawet tym pasażerom, którzy kupili najtańsze bilety, bez możliwości zwrotu lub zmiany rezerwacji. Wydaje się, że podobną możliwość zaczną wprowadzać także inni przewoźnicy lotniczy, kolejowi i autobusowi

Poza tym hotele we Włoszech nie informują o ryzyku – resort AlpHoliday, nawet jeśli zostanie wycofany z oferty biur podróży, będzie dostępny dzięki bezpośredniej rezerwacji na stronie internetowej. Ostrzeżeń tam nie ma żadnych, podobnie jak na portalach rezerwacyjnych  Booking.com. ani Airbnb. Włosi są w trudnej sytuacji, bo turystyka to 13% całej wartości wypracowywanych w tym kraju dóbr i usług (czyli PKB). „Wyłączenie” tego silnika gospodarki daje niemal gwarancję, że kraj stoczy się w gospodarczy kryzys.

Jeśli wybieracie się w miejsca występowania epidemii, pamiętajcie, że nie będziecie mogli się leczyć z tytułu polisy turystycznej. Tylko kilka firm na rynku, w tym wychodząca już z Polski AXA, nie zapisała epidemii jako wyłączenia działania polisy.

Czytaj też: Wyjątkowo cienkie drzwi i głośne dzieci w pokoju obok. Hotel nie widzi problemu, biuro TUI też. A wakacje zmarnowane. Pech czy wina?

Czytaj też: Wybierasz się za granicę i potrzebujesz pilnie waluty. Widzisz bankomat, który umie wypłacić euro. Ile to kosztuje i jak nie wpaść w pułapkę?

Hotel jak luksusowe więzienie. Czy jest sens kupować wycieczki first minute?

Koranawirus to zła wiadomość dla całej branży turystycznej, nie tylko dla LOT-u, który właśnie finalizuje przejęcie wakacyjnej linii czarterowej Condor. Może sparaliżować biznes i uczynić go bardzo nieprzewidywalnym. Jest pewne, że spadnie liczba rezerwacji kontraktowanych przez klientów z wyprzedzeniem, w ramach ofert first minute. Przecież nie wiadomo, czy za 3-4 miesiące koranawirus nie będzie szalał w kurortach Majorki, Santorini, na Riwierze Tureckiej, czy w Andaluzji, albo nie dotrze do Maroka, czy na Karaiby.

Nawet jeśli akurat w miejscu docelowym przypadków wirusa nie będzie, to pewnie spotkamy się tam z ludźmi, którzy mogli przylecieć z obszarów gdzie on jest lub był. W objętym kwarantanną hotelu na Teneryfie żołnierze pilnują 1000 gości (w tym kilkorga Polaków). „Winni” tego stanu są turyści z Włoch, którzy byli w bliskim kontakcie z zarażonym koronawirusem włoskim lekarzem.

To wszystko nie wróży dobrze sezonowi turystycznemu 2020. Być może biura podróży – które być może opłaciły już część rezerwacji w hotelach i w liniach lotniczych – będą musiały wprowadzić do sprzedaży specjalną ofertę rezerwacji z możliwością zwrotu 100% pieniędzy niemal do ostatniej chwili? Rośnie też ryzyko, że tego sezonu turystycznego nie przetrwają mniejsze biura podróży. Cała nadzieja w tym, że najpóźniej w ciągu kilku tygodni sytuacja z Covid-19 zostanie opanowana. Ale na to się nie zanosi.

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
46 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej
7 miesięcy temu

Ja np. mam problem tego typu – mam już wpłaconą zaliczkę na wyjazd do Włoch (okolice Wenecji) na przełomie czerwca i lipca. Całość kwoty trzeba wpłacić do końca marca. I teraz płacić czy nie? Nie wpłacenie będzie, jak rozumiem, skutkować zerwaniem umowy i brakiem możliwości odzyskania zaliczki, bo w tej chwili nie można określić czy w tym terminie będzie zakaz Ministra o wyjeździe do Włoch. Z kolei czy wpłacenie całej kwoty w marcu nie będzie później (przez ew. sąd) odebrane jako wkalkulowane ryzyko (bo przecież wpłacający znał już powagę sytuacji) i przez to zakwestionowane dochodzenie zwrotu kosztów? Patowa sytuacja?

Jurek
7 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

A może wpłacić całą kwotę i ubezpieczyć się od rezygnacji ?

ewrwe
7 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Nie płać drugiej transzy. Zaliczkę po rozmowie z Biurem przeksięguj na inny kierunek, lub zakup czegoś innego z oferty biura. Powinno się dać.

Robert
7 miesięcy temu

Chciwość była i jest obliczem kapitalizmu. Puste gęsty pod publikę tego nie zmienią.

Norbert
7 miesięcy temu
Reply to  Robert

Pasożytnictwo było i jest obliczem socjalizmu. Puste gęsty pod publikę tego nie zmienią.

Yma
7 miesięcy temu

wykupiłam wyjazd narciarski do Val di Fiemme samolotem przez Bergamo w biurze Primoris. Wylot 29.02.2020. Odstąpiłam od umowy na podstawie art 47 – nadzwyczajne okoliczności. Biuro twierdzi, że takie nie zachodzą bo MSZ nie ogłosił zakazu. Każe jechać lub rezygnować na normalnych zasadach, to znaczy bez zwrotu kosztów

Szymon
7 miesięcy temu
Reply to  Yma

też nie pojechaliśmy na ww. wyjazd z tym biurem. Szykujemy pozew zbiorowy. Prosimy o kontakt na priv tj. starowiczszymon@gmail.com

Włodek i Ala
7 miesięcy temu
Reply to  Szymon

Mieliśmy jechać z Rainbow do Grecji pod koniec maja, ale zdecydowaliśmy z uwagi na sytuację
wycofać się z tej ryzykownej imprezy. Oczywiście ze stratą 7% zaliczki, bo biuro mimo naszych pism
ani myśli o anulowaniu Umowy. Chętnie przyłączymy się do pozwu zbiorowego.
Ala & Włodek

marzena
6 miesięcy temu
Reply to  Włodek i Ala

7% zaliczki czy7% całkowitych kosztów wycieczki?

Lidia
7 miesięcy temu

Dzień dobry, mam pytanie, wykupiłam rodzicom w wieku 60+ wycieczkę do Rzymu na 8 marca, o żadnym koronawirusie w Europie nie było mowy. Nie miałam podstaw by sądzić ze rodzice nie pojadą, wszyatko było ustalone, zaplanowane. W zwiazku z tym jak rozwinęła się sytuacja we Włoszech, powołałam się na art 47 ustawy, który wg Itaki nie ma tu zastosowania, ponieważ nic nie stoi na przeszkodzie by zrealizować wycieczkę. Żaden argument nie działa, mogą mi zwrócić jedynka 15% kosztów poniesionych. Czy to jedyne co mogę zrobić? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.

Aga
7 miesięcy temu
Reply to  Lidia

Witam. Z tematem odzyskania zaliczki za wyjazd na Święta Wielkanocne bujam się już trzeci dzień. Wyjazd kupiony we wrześniu. Również powołuję się na ten artykuł. W moim przypadku również chodzi o Itakę. W Polsce nie istnieje instytucja precedensu – orzeczenie jest wydawane w danej sprawie. Jest kwestą czasu kiedy sądy będą zalane pozwami klientów biur podróży. Za nieodbyte wyjazdy pieniądze zwraca jedno z biur ze Słupska – racjonalnie właściciel podszedł do sprawy. BRAWO. Klienci do niego wrócą. Co zaś się tyczy Itaki – no cóż. Nie potrafią nawet odpowiedzieć na zadane pytania. nawet jeżeli ich treść zostanie im ponownie przedstawiona.… Czytaj więcej »

Magda
7 miesięcy temu

Witam w poniedziałek moje dziecko ma jechać do Londynu na wycieczkę -ja mam wielkie obawy po rozmowie z biurem nie ma szans na zwrot. Biuro twierdzi żre nie można panikować i autokar z dziećmi ze szkoły podstawowej zabiera za granicę. Czy jednak mogę ubiegać się o zwrot tym bardziej że na stronie ministerstwa edukacji narodowej są zalecenia żeby nie wyjeżdzać .

Piotr
7 miesięcy temu

Witam,jak wiekszosc,jestem w podobnej sytuacji.Wylot do Turynu,transfer autokarem do kurortu we Francji i powrot z Turynu do WAW. Wizzair skasowal juz lot powrotny z Turynu do WAW. Chce zrezygnowac z wyjazdu,ale Wgoda Travel twierdzi,ze nie ma ku temu podstaw. Moze MSZ powinno wydac rekomendacje,zeby biura podrozy zwrocily klientom pieniadze,poniewaz same tego nie zrobia.

Aldona
7 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Witam. A kto się postawi w naszej sytuacji? Jestem właścicielka biura podróży. Małego, rodzinnego w średnim mieście. Mamy teraz wyjazd do Włoch, cała grupa rezygnuje. Zadają zwrotu zaliczki. Ale włoski hotel noe chce nam zwrócić wpłaconych zaliczek, bo ich zdaniem sytuacja w kurorcie jest opanowana. Ja rozumiem klientów, ale kto zrozumie nas? Włoskie ministerstwo tez nie wydało zakazu przyjazdu do tej miejscowości wiec hotele maja nas w dupie. Sytuacja jest patowa rozumiem moich klientów. Chce im oddac kasę ale kto odda mnie? Przecież to nie moja wina ze taki syf teraz wybuchł… klienci jeśli stracą zaliczki to stracą ok 300zl… Czytaj więcej »

Anastazja
6 miesięcy temu
Reply to  Aldona

No ja się postawię na chwilę w Waszej sytuacji. I nie bardzo rozumiem. Na jakiej podstawie klienci domagają się zwrotu zaliczki skoro wczasy nie są odwołane? Jeśli nie mieli ubezpieczonej takiej sytuacji to było ich ryzyko i ich problem teraz. Przecież Włosi ich zapraszają a Ty jesteś Bogu ducha winnym POŚREDNIKIEM tylko. Trochę jak z Frankowiczami: „Ale okazja, Janusz: bierem kredyt” a potem płacz i lament. I to jakby obwinić babkę z okienka za wszystkie te szwindle skoro ona tylko jest zarabiającym na chleb pośrednikiem między zachłannym banksterem a naiwnym Januszem. Wszyscy winni tylko nie ja. Tak jak piszesz. Za… Czytaj więcej »

Kamil
7 miesięcy temu

Oto oficjalny komunikat biura podróży „Feel the flow”, gdzie wykupiliśmy wycieczkę do Włoch (Marilleva w połowie marca). Negatywnie została rozpatrzona nasza prośba o zmianę kierunku na Szwajcarię. ” Szanowni Państwo, w związku z dynamiczną sytuacją dotyczącą korona wirusa i pojawiającymi się w związku z tym obawami o powodzenie przeprowadzenia imprez przez nas zaplanowanych informujemy, iż jak dotychczas nie zaistniała ŻADNA formalna ani faktyczna przesłanka, która legitymowała by nas do podjęcia ekstraordynaryjnych kroków co do odwołania lub zmiany jakiejkolwiek planowanej przez nas imprezy turystycznej. Na dzień sporządzenia komunikatu tj. 26.02.2020 g:8:00 regiony do których planowane są wyjazdy są wolne od zagrożeń… Czytaj więcej »

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Kamil

Dzięki wielkie, ciekawe!

Kamil
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pytanie co robić w sytuacji gdy biuro podróży nie widzi zagrozenia w północnych Wloszech? Czekać na jasne wytyczne MSZ które zmusi biuro do reakcji ? Złożyć skargę do UOKIK ? Iść do sądu?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Kamil

UOKiK nie pomoże w indywidualnej sprawie. Moim zdaniem trzeba złożyć reklamację i nagłaśniać. W ostateczności – iść do sądu. My będziemy takie rzeczy nagłaśniać, mamy już sygnały, że w niektórych przypadkach to pomaga.

Przemo
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Może warto też spojrzeć na zagadnienie z „drugiej strony”. Nawet duże biura mogą nie wytrzymać fali rezygnacji. Za loty i hotele zwykle płacą z góry. Włoski (i nie tylko) hotel nie odda im grosza…
Zaraz może być fala bankructw i wtedy dopiero będzie o czym pisać.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Tak, mamy ten temat na celowniku

Magdalena
7 miesięcy temu

A mnie bardzo milo zaskoczyl hotel Hyatt Centric w Mediolanie, ktory zarezerwowalam poprzez Expedia. Rezerwacja na 21/22 marca. Napisalam do hotelu prosbe o mozliwosc odwolania rezerwacji (bezzwrotnej). Po chwili dostalam odpowiedz pozytywna. Takze portal Expedia nie robil problemow.
Oprocz tego mialam zarezerwowane bilety bezzwrotne na pociag z Zurychu do Mediolanu. Na infolinni Szwajcarskiego SBB poinformowano mnie, ze przyjmuja zwroty absolutnie wszystkich biletow w tym kierunku (takze tych promocyjnych, bezzwrotnych).
Jak tylko epidemia sie skonczy to zrobie nowe rezerwacje na przejazd koleja i w tym samym hotelu.

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Magdalena

Bardzo trzeba chwalić takie zachowania. Ja robię tak samo: jeśli muszę odwołać rezerwację, a operator hotelu lub firmy transportowej idzie mi na rękę – wracam tam z kolejnymi rezerwacjami, znacznie większymi. Trzeba nagradzać firmy, które zachowują się fair

Kasia
7 miesięcy temu

Odpowiedź z biura Nev- Dama

Dzień dobry,

otrzymaliśmy informację, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleciło unikanie pewnych określonych gmin (Crema, Bergamo), ale ośrodki zimowe działają bez ograniczeń, a lokalne władze nie podjęły w nich działań, które miałoby ograniczyć swobodę poruszania się. Oczywiście monitorujemy sytuację i jesteśmy gotowi odpowiedzieć w sprawie kroków MSZ i władz włoskich. Jeśli warunki zmienią się, poinformujemy Państwa o tym

Napisałam odstąpienie od umowy w formie papierowej do biura w Czechach. Czekam na odpowiedź. Cel wyjazdu – Aprica w regionie Lombardia od 8-go marca Nie wyobrażam negatywnego rozpatrzenia.

Zdzisław
7 miesięcy temu

Witam wszystkich , ja oczywiście mam ten sam problem , mamy z żoną i dzieckiem wykupiony pobyt w Livigno ( jakby nie było w Lombardii) z firmy Jafisport w marcu . Zadaliśmy pytanie czy możemy zrezygnować i odzyskać wpłatę – oczywiście nie , ewentualnie wg umowy 30 % reszta przepada gdyż obecnie niema ku temu przesłanek w bezpośrednim regionie nie odnotowano zarażeń więc jest ok – najbliższe źródło jest oddalone „aż” o 295 km !? . Uważam , że bardzo ważne jest tu słowo „OBECNIE” , a co w sytuacji gdy wirus nagle się w Livigno pojawi ? Byłem już… Czytaj więcej »

Aldona
7 miesięcy temu
Reply to  Zdzisław

Aldona Aldona Witam. A kto się postawi w naszej sytuacji? Jestem właścicielka biura podróży. Małego, rodzinnego w średnim mieście. Mamy teraz wyjazd do Włoch, cała grupa rezygnuje. Zadają zwrotu zaliczki. Ale włoski hotel noe chce nam zwrócić wpłaconych zaliczek, bo ich zdaniem sytuacja w kurorcie jest opanowana. Ja rozumiem klientów, ale kto zrozumie nas? Włoskie ministerstwo tez nie wydało zakazu przyjazdu do tej miejscowości wiec hotele maja nas w dupie. Sytuacja jest patowa rozumiem moich klientów. Chce im oddac kasę ale kto odda mnie? Przecież to nie moja wina ze taki syf teraz wybuchł… klienci jeśli stracą zaliczki to stracą… Czytaj więcej »

Zdzisław
7 miesięcy temu
Reply to  Aldona

Witam Cię Aldona , rozumiem Twoja sytuacje ale nie po to jako klient wykupuje dodatkowe ubezpieczenie żeby stracić pieniądze prawda ? Za darmo tego ubezpieczenia nie dostałem , nie wiem jakie są w przypadku Twojego biznesu uwarunkowania ale może tez warto coś takiego przemyśleć – jak bukujecie miejsca w hotelach to warto rozważyć wykup ubezpieczenia od ryzyka rezygnacji klientów w takich sytuacjach kryzysowych . Przecież chyba nie sądzisz ze będę narażał zdrowie mojej rodziny dla Twojego zarobku ? A po to aby było Ok wykupuje dodatkowe ubezpieczenie , które tak jest skonstruowane ze nie mogę zrezygnować z byle powodu i… Czytaj więcej »

Aldona
7 miesięcy temu
Reply to  Zdzisław

Bardzo bym chciała żeby takie ubezpieczenie było niestety zada firma w pl nie ma, wszędzie są wyłączenia takich właśnie sytuacji. Jesteśmy cała branża przyparci do muru. Niech pan poczyta… swoją droga o jakim ubezpieczeniu w pną przypadku on mowi? Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji noe pokrywa obecnej syt. z tego co mi wiadomo…

Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Aldona

Potwierdzam, nie ma takiego ubezpieczenia. Dzisiaj rozmawiałem z przedstawicielem TU Europa, który przekazał mi rozbrajająco, ‚Panie Andrzeju, biur podróży nie chroni zupełnie nic’. Pozwolę sobie przytoczyć opinię mądrej choć nieznanej mi osoby w kontekście wycieczek szkolnych: Zgodnie z ustawą o imprezach turystycznych oraz powiązanych usługach turystycznych zwrot wpłat można otrzymać, jeśli wystąpią nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności, które mogą znacząco wpłynąć na przewóz podróżnych i realizację imprezy turystycznej w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie. Taki, i dokladnie taki mamy zapis w ustawie. Zatem, aby domagać się rezygnacji bez ponoszenia kosztów, należy wykazać, ze takie okoliczności mają miejsce. Czy potwierdzenie kilkunastu lub… Czytaj więcej »

Justyna
7 miesięcy temu

A co z innymi lokalizacjami? Mam wykupione loty i hotele na Majorce w kwietniu. Nie przez biuro podróży, tylko sama zorganizowałam sobie wycieczki. Hotele są bezzwrotne. Co w tym przypadku?

Admin
7 miesięcy temu
Reply to  Justyna

Proponowałbym negocjować z hotelami przesunięcie rezerwacji, boję się, że może być problem z dolotem…

Ewa
7 miesięcy temu

My mamy problem z odwołaniem wycieczki do Japonii, na którą zapisaliśmy się w grudniu przez biuro Almatur
odpowiedzieli nam że wycieczka się odbędzie nie ma żadnych przeszkód, Wycieczka ma odbyć się w dniach 13-20 kwietnia Wczoraj w mediach informowali że ludzie są nieodpowiedzialni, bo wyjeżdżają na wycieczki w kraje zagrożone
a co my mamy zrobić jak wykupiliśmy wycieczkę za niemałe pieniądze i okazało się że nie chcemy tam
jechać ale musimy bo biuro nie widzi zagrożenia ? Dlaczego Ministerstwo oficjalnie nie zajmie stanowiska że nie
można lecieć w miejsca zagrożone ?

7 miesięcy temu

W WARTA widzę tylko taki zapis, ale nie ma żadnych wykluczeń dotyczących epidemii, jeśli chodzi o koszty leczenia.

„Ponadto WARTA nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia lub brak możliwości realizacji świad-
czeń assistance, jeśli są one spowodowane wskutek: zdarzeń losowych, awarii lub braku urządzeń

telekomunikacyjnych oraz siły wyższej tj.: strajków, niepokojów społecznych, zamieszek, aktów ter-
rorystycznych, sabotażu, działań wojennych, stanu wyjątkowego, skutkami promieniowania radioak-
tywnego, a także ograniczeniami w poruszaniu się wynikającymi z decyzji władz administracyjnych.”

Grzegorz
7 miesięcy temu

Witam mam wykupione wczasy w Egipcie biuro tui od 12 kwietnia, chciałem zrezygnować na podstawie ustawy 47 i nie udało się tui twierdzi że niema podstaw według nich jest wszystko ok i aby zrezygnować lub przenieść na inny termin to muszę zapłacić 40 % ceny czy komuś udało się zrezygnować bez kosztowo bo przecież jest epidemia.

Aneta
7 miesięcy temu

Mamy z mężem ten sam problem. Wakacje na Kretę w maju kupiliśmy we wrześniu 2019r. na portalu wakacje.pl, biuro podróży Coral Travel. Chcielismy lecieć z dwójką dzieci na dwa tygodnie. Chcemy zrezygnować i żądamy zwrotu wpłaconej zaliczki, ale mają nas gdzieś. Jeśli nie wpłacimy reszty kwoty straszą nas, że będziemy musieli płacić za rezygnację zgodnie z warunkami uczestnictwa. Dramat i porażka. Idziemy do sądu bo szkoda nerwów. Nie zamierzam zamrażać takiej gotówki i potem czekać aż mi zwrócą, albo będą chcieli przerzucić na coś innego żeby nie stracić kasy. Szkoda słów.

kasia
7 miesięcy temu
Reply to  Aneta

mamy to samo zalicza wpłacona 9 maj wylot do Turcji ale jak? resztę kasy mamy wpłacić do 8 kwietnia i co dalej ?jak wpłacę stracę 6.000 teraz zaliczkę około 1300 co robić?

Piotr
7 miesięcy temu

Dzień dobry,
kupiliśmy świąteczny, wielkanocny pobyt w pensjonacie w Poroninie. W związku z pandemią nie możemy jechać. Właścicielka nie chce zwrócić zaliczki. Czy ma rację? Od dziś dodatkowo obowiązuje zakaz zgromadzeń. Tym bardziej pobyt jest wykluczony.
Proszę o podpowiedź.

Wasz Pan
7 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Widać że Pan znawca Samczyk nabrał wody w usta…….

Andrzej
6 miesięcy temu

mam pytanie. Byłem na Malediwach. Pobyt miał być 9 dniowy. 5 dnia o godzinie 21,30 zostałem poinformowany że o 4,00 rano mam opuścić hotel bo biuro Rainbow zorganizowało mi wcześniejszy powrót do domu. Jeżeli bym si,e na to nie zgodził to mogę zostać ale wtedy powrót mam sobie zorganizować sam. w Efekcie spakowaliśmy się w pośpiechu, a powrót zorganizowano nam tak , że następnego dnia o 22.00 wylądowaliśmy w Amsterdamie nie wiedząc co robić dalej. Dopiero po interwencji rodziny dowiedzieliśmy się że możemy dołączyć do grupy wracającej z Australii po którą wysłano autokar. W efekcie do kraju wracaliśmy 48 godz.… Czytaj więcej »

Magda
6 miesięcy temu

3 kwietnia mieliśmy wylecieć z Rainbow na wycieczke objazdowa do Maroka .
Biuro odwołało wyjazd 24 marca. I od tamtego czasu próbuje nam wmówić że mają 180 dni na zwrot pieniedzy. W ubiegłym tygodniu nie było jeszcze podpisanej spec ustawy w związku z koronawirusem. Ustawa weszła w życie wczoraj a biuro chcec zeby prawo w tym wypadku działa wstecz. Mało tego Rainbow wykonał do nas tylko jeden telefon , poza tym zero kontaktu i żadnej odpowiedzi na maila

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Magda

Cwaniaki w tym biurze pracują, nie ma co. Zagrali na zwłokę

Julia
6 miesięcy temu
Reply to  Magda

Mamy ten sam problem z nimi nie chcą oddać zaliczki i pewnie zawieszą działalność albo splajtują jest mala szansa zeby odzyskac pieniądze!zwykli zlodzieje!z Biura Tiu koleżance oddali na drugi dzień pieniądze!jedyne uczciwe biuro!

Julia
6 miesięcy temu

Reibow zwykli złodzieje nie chcą oddać zaliczki kwota 3000tys zl rezygnowalismy na początku Marca pierwszy ich odzew był, że oddadzą pieniądze, jednak po tygodniu im sie odwidzialo ponieważ nasze chore państwo polskie stwierdziło, że mają czas do 180dni na zwrot!pierwsze co napisali, że jednak nie zwrócą, bo nie muszą!pozniej chcieli żebyśmy zmienili termin na wrześniowy bądź chcieli vouger!Napisalismy jasno i wyraźnie ,że w tym roku nigdzie nie polecimy ponieważ 3 osoby z naszej grupy straciły prace!dzwonilismy nawet do siedziby odbiera zwykla pracownica ,która nie chce przełączyć rozmowy do dyrektora bądź kogoś kopetentnego w tej sytuacji klepie swoje regulki w kolo… Czytaj więcej »

karolina
28 dni temu

miałam lecieć do Tajlandii w marcu 2020 ale w lutym/w polowie m-ca zadzwonili z TUI że odwołują wyloty ze względu na covid i zapytali czy przebukujemy na coś innego czy rezygnujemy w ogole, my zrezygnowaliśmy, zwrot CAŁOŚCI dostaliśmy w ciągu kilku dni, dla mnie OK choć uważam,że tego 8marca mogliśmy jeszcze polecieć do Tajlandii na te swoje wymarzone 9 dni….no ale trudno

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu