5 sierpnia 2023

U nas nowa bańka na rynku nieruchomości. A w tym kraju ceny domów spadły o 16%, zaś deweloperzy na wyścigi ścinają marże. Wystarczyło… nie przeszkadzać

U nas nowa bańka na rynku nieruchomości. A w tym kraju ceny domów spadły o 16%, zaś deweloperzy na wyścigi ścinają marże. Wystarczyło… nie przeszkadzać

Kilka dni temu gruchnęła wieść, że zainteresowanie programem „Bezpieczny Kredyt 2%” jest znacznie większe, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Dziesiątki tysięcy ludzi rzuciło się na tanie kredyty i prawdopodobnie wywoła to kolejną falę podwyżek cen nieruchomości. Wyobraźcie sobie, że są kraje, w których ceny nowych domów spadają. Jak do tego doszło? Otóż wystarczyło… nie przeszkadzać

Banki jeszcze niedawno spodziewały się, że do końca tego roku udzielą najwyżej kilka tysięcy kredytów w programie „Bezpieczny Kredyt 2%”. Część z nich w ogóle nie zamierzała brać udziału w programie (teraz już mówią, że to „rozważają”). Wydawało się, że to będzie dość niszowe przedsięwzięcie, które nie powinno mieć długotrwałego wpływu na rynek nieruchomości. A jeśli już – to pozytywny, czyli miał wypłaszczać spodziewany na kolejne lata peak popytowy (pisał o tym bardzo sensownie Maciek Jaszczuk).

Zobacz również:

Dziś już takiej pewności nie ma, bo zainteresowanie programem „Bezpieczny Kredyt 2%” jest większe, niż się spodziewaliśmy. W lipcu o kredyty mieszkaniowe wystąpiło do banków aż 43 500 chętnych. Najwięcej od dwóch lat. A suma kredytów, na którą te wnioski opiewają, jest najwyższa od… 2008 r.

Run na tanie kredyty. Będzie bańka cen mieszkań czy tylko banieczka?

Oczywiście: nie wszystkie wnioski skonwertują się na kredyty. Poza tym większość z nich jest „podwójna” albo nawet „potrójna” – czyli są to ci sami ludzie, którzy po prostu złożyli wnioski w kilku bankach. No i najwyżej 60-70% osób startujących po kredyt wnioskowało o kredyt w ramach rządowego programu. Nie jest więc aż tak sensacyjnie, jak wygląda na pierwszy rzut oka. Na razie banki udzieliły raptem 700 kredytów w ramach programu „Bezpieczny Kredyt 2%”.

Czytaj więcej o tym: Trzy nieoczywiste pomysły na wykorzystanie programu „Bezpieczny kredyt 2%”. Więcej metrów, łączenie promocji oraz „kredyt bez odsetek”

Czytaj też: (nie)bezpieczny kredyt 2%, czyli kolejna proteza dla Polaków spragnionych mieszkania na własność. Dlaczego stać nas tylko na protezy?

Czytaj też: 10 lat z „Bezpiecznym kredytem 2%”: kto tyle wytrzyma? Ci, którzy skuszą się na kredyt z dopłatą, muszą spędzić najbliższą dekadę tak… jak przewiduje ustawa

Czytaj też: Co stanie się z cenami mieszkań po starcie programu „Bezpieczny kredyt 2%”? Deweloperzy próbują skorzystać z okazji. Które mieszkania podrożeją, a które nie?

Niemniej jednak popyt na kredyt mieszkaniowy wzrósł kilkakrotnie – być może tylko na chwilę. Na pewno w większości dzięki rządowemu programowi, bo jeśli ludzie mają wyższą zdolność kredytową niż przy „zwykłym” kredycie – grzechem byłoby nie skorzystać. Okazuje się, że do banków popędziło więcej osób mieszkających dziś w wynajmowanych mieszkaniach – prawdopodobnie ich czynsze są znacznie wyższe, niż wynika ze statystyk i chęć do ucieczki „na swoje” – większa.

Ale przy napędzaniu kredytowego booku swoje zrobiło też cofnięcie większości obostrzeń przez Komisję Nadzoru Finansowego. Zmniejszyła ona bufory, które sprawiały, że klientom trzeba było badać zdolność kredytową przy oprocentowaniu 13-14% rocznie, a nie tym „prawdziwym”, obowiązującym dziś na rynku.

———————–

CHCESZ ZAPLANOWAĆ ZAMOŻNOŚĆ? PRZECZYTAJ KONIECZNIE! Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej.

———————–

Do tego wszystkiego doszło obniżenie wskaźnika WIBOR, który mówi o cenie pieniądza na rynku. Co prawda kredyty oparte na WIBOR znikają z ofert banków, ale ma on pewien wpływ na warunki kredytów udzielanych na okresowo stałym oprocentowaniu (na 5-10 lat). Jeszcze zimą WIBOR 3M wynosił 7,85%, a dziś tylko 6,75%.

Te trzy wydarzenia spowodowały, że warunki na rynku nieruchomości zmieniły się radykalnie. Przez ostatnie dwa lata popyt na mieszkania na kredyt był nędzny i firmy deweloperskie raczej „zamrażały” nowe inwestycje. Wystawiały na rynek tylko to, co już wybudowały albo co miały już na wykończeniu. Dobrze miał się tylko rynek nieruchomości premium i luksusowych (bo tam cena pieniądza ma mniejsze znaczenie).

Teraz nagle popyt wystrzelił i dziesiątki tysięcy ludzi rzuciły się na mieszkania ze średniej i niższej półki. Nawet jeśli wysoka fala nie potrwa długo i zacznie się obniżać – i okaże się, że jednak nie wszyscy Polacy ze zdolnością kredytową znów zapragnęli mieszkania na własność – to obawiam się, że wpływ tego nieskoordynowanego bujania rynkiem nieruchomości będzie dla nas zły. Firmy nieruchomościowe potraktują obecną sytuację jako okazję do podwyżek cen. A jak już podwyższą, to potem nie obniżą.

————————

POSŁUCHAJ TEŻ PODCASTU O CENACH MIESZKAŃ

W 162. odcinku podcastu „Finansowe Sensacje Tygodnia” zastanawiamy się jaka przyszłość czeka rynek nieruchomości. Czy to już koniec stabilizacji cen (i ich spadku w ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu inflacji)? Jak wpłynie na ceny mieszkań program „Bezpieczny Kredyt 2%”? Będzie szał i rewolucja czy kapiszon? Czy dopłacanie do kredytów to najbardziej sensowna droga, by pomagać Polakom zdobyć własne „M”? A może nie mamy innego wyjścia? Naszym gościem jest Marek Wielgo, analityk portali rynekpierwotny.pl oraz gethome.pl. Zapraszają Maciej Samcik i Maciek Jaszczuk

————————

Czytaj też: Deweloperzy są jak Titanic przed zderzeniem z górą lodową? „Bezpieczny Kredyt 2%” nie będzie tratwą ratunkową, ale jeśli wypali drugi pomysł rządu…

Czytaj też: Co roku budowanych jest 200 000 nowych mieszkań, a analitycy wciąż straszą ogromnym deficytem. Czy luka mieszkaniowa istnieje? I czy jest do zasypania?

Oto kraj, w którym ceny domów są takie, jakie wskazuje wolny rynek – 16% spadku w rok!

Niezależnie od tego, czy będziemy mieli większą bańkę na rynku nieruchomości czy też mniejszą banieczkę – jest to przykład fatalnego wpływu ręcznego sterowania na rynek, który powinien wyregulować się sam, z korzyścią dla konsumentów. Wysoka cena pieniądza spowodowała schłodzenie obu stron rynku (wyższe koszty finansowania oraz mniej budów i mniejszy popyt z powodu drogiego kredytu).

Rząd, zamiast walczyć z inflacją i w ten sposób poprawiać sytuację, zaburzył jedną stronę równania. Sztucznie zaniżył cenę kredytu dla części konsumentów. A tym samym zwiększył popyt. Wcześniej „zamroził” też na niskim poziomie raty tych, którzy mają kredyty zmiennoprocentowe (wprowadzając wakacje kredytowe i zmniejszając podaż mieszkań ze strony tych, którzy nie byliby w stanie udźwignąć rat).

Zamiast naturalnego dostosowania się rynku do nowych warunków, przyszedł regulator i wszystko rozwalił. Część ludzi dostanie tani kredyt, a ci, którzy się na tani kredyt nie załapią (bo np. nie mają aż tak dobrej zdolności kredytowej albo nie spełniają warunków) zderzą się z podwyżką cen mieszkań, której to podwyżki normalnie by nie było.

ZOBACZ TEŻ WIDEOKOMENTARZ O BEZPIECZNYM KREDYCIE:

Skąd ta pewność? Ano stąd, że spojrzałem co dzieje się w Ameryce – kraju też coraz mniej liberalnym (prezydent Biden nie wprowadził co prawda wakacji kredytowych, ale z zamrożeniem kredytów studenckich na trzy lata nie miał już problemu), ale takim, na którym rynek nieruchomości działa rynkowo. Mają tam kredyty o stałej stopie na 30 lat, mają zasadę „kredyt za klucz” (nie masz pieniędzy na raty, to oddajesz klucze do mieszkania i jesteś wolny), rząd nie ustala tam, że kredyt może kosztować tyle a tyle.

I co? Ceny nowych domów w Ameryce nie tylko są coraz niższe wskutek działania normalnych reguł rynkowych, ale wręcz spadły właśnie poniżej cen używanych domów. I zdarzyło się to po raz pierwszy od 2005 r. Mediana ceny nowych domów jednorodzinnych sprzedanych w czerwcu spadła do 415 400 dolarów, co oznacza spadek o 16% w stosunku do szczytu w październiku 2022 r. Te obniżki cen zepchnęły medianę cen nowych domów poniżej mediany cen używanych domów – takie dane ujawnił National Association of Realtors.

Ceny domów w USA
Ceny domów w USA (nowe zielone, używane czerwone)

Jak to możliwe? Co się dzieje? To proste: drogi kredyt powoduje, że ludzi nie stać na zakup mieszkania. To oznacza, że zapasy niesprzedanych domów w firmach deweloperskich rosną, a ponieważ deweloperzy nie mogą sobie pozwolić, by bez końca mrozić pieniądze w pustych murach, więc w końcu sprzedają domy za niższe ceny. A w Polsce? Na naszym „pompowanym” przez rząd rynku jest dokładnie odwrotnie.

Oczywiście: tych dwóch rynków nie da się porównać 1:1, zwłaszcza że u nas mówimy o mieszkaniach, a tam – o domach jednorodzinnych. Ceny domów i ceny mieszkań zachowują się trochę inaczej. Zasoby nieruchomości w obu krajach są drastycznie inne. Sytuacja gospodarcza, inflacja, rynek inwestycyjny, portfele ludzi – od Ameryki różni nas bardzo wiele. Niemniej jednak chcę pokazać, jak działają mechanizmy na rynku, na którym państwo nie wpieprza się w sam środek gry rynkowej i nie wytwarza sztucznych warunków.

Firmy budowlane nie tylko obniżają ceny już gotowych domów. Budują też nowe po… niższych kosztach. Ponieważ ceny surowców spadły po okresie gigantycznych wzrostów z lat 2021 i 2022 r., to firmy deweloperskie na trudnym rynku starają się zanęcić klientów ceną – jeśli mogą sobie pozwolić na promocję (a mogą, bo budują taniej), to ją oferują.

———————–

JAK DZIŚ OBRONIĆ OSZCZĘDNOŚCI PRZED INFLACJĄ? Wybrać depozyt o stałym czy o zmiennym oprocentowaniu? Zablokować pieniądze na krótko czy na długo? W banku z polską licencją, czy z zagraniczną (bo takie lepiej płacą)? Jak bezpiecznie wyciskać odsetki z oszczędności na obligacjach i jak „oszukać” inflację? Na czym polegają obligacje antyinflacyjne i kiedy się najbardziej opłacają? Gdy przeczytasz ten e-book, lokaty bankowe, konta oszczędnościowe i obligacje nie będą miały przed Tobą tajemnic. Można go ściągnąć z tej strony.

———————–

U nas ceny nowych mieszkań idą wciąż w górę, chociaż ceny materiałów – tak samo, jak za Oceanem – spadły. Firmy tłumaczą się, że przecież budowały przy wyższych kosztach, więc teraz nie mogą obniżać cen. Dziwne, a w Ameryce jakoś mogą. Tam 7% rocznych odsetek od kredytów hipotecznych zmniejszyło popyt na nieruchomości sprzedawane poprzednio po niebotycznych cenach. A deweloperzy muszą budować i sprzedawać domy, bez względu na warunki rynkowe. Więc obniżają ceny domów. A u nas przychodzi rząd i obniża oprocentowanie kredytów do 2%. I deweloperzy nic już nie muszą.

Ceny domów i mieszkań są niższe, gdy deweloperzy są trzymani żelaznym uściskiem za cojones

Deweloperzy na całym świecie konkurują ceną swoich produktów z „używanymi” domami. W USA sprzedaż „używek” spadła o 19% w ciągu ostatniego roku i aż o 29% licząc od czerwca 2021 r. Pomimo obniżek cen, wielkość sprzedaży pozostaje mała, co sugeruje, że mogą być potrzebne dalsze obniżki cen, by rynek znalazł równowagę.

Coraz więcej jest budowanych, lecz niesprzedanych domów (na wszystkich etapach budowy). Ich liczba w USA wzrosła do 432 000 domów, co sugeruje, że deweloperzy będą nadal agresywnie walczyć o niespecjalnie duży popyt – i obniżać ceny oferowanych produktów.

Konkludując: w USA to konsumenci (chwilowo) trzymają firmy deweloperskie za cojones. „Nie chcecie obniżyć cen? Kupimy dom na rynku wtórnym. Albo poczekamy dwa lata na tańszy kredyt”. Tam nikt nie robi firmom deweloperskim prezentów takich jak u nas. A to „Rodzina na Swoim”, a to „Mieszkanie dla Młodych”, a to „Mieszkanie bez wkładu własnego”, a to „Bezpieczny Kredyt 2%”. W Polsce są dziś idealne warunki do spadku cen nowych mieszkań o 10-20%. Tak jak w USA. Ale rząd robi wszystko, żeby deweloperzy w Polsce nie musieli tych cen obniżać.

Oczywiście: u nas nie byłoby takich korekt cen nieruchomości, jakie mamy w USA – przynajmniej na dłuższą metę – bo rynek nieruchomości jest uzależniony nie tylko od ceny pieniądza, ale przede wszystkim od wynagrodzeń. A w Polsce wynagrodzenia do tej pory szybko rosły. Cena metra kwadratowego mieszkania będzie rosła, dopóki ludzi stać na kupowanie tego metra kwadratowego.

 

Czytaj też: Krach i załamanie na rynku domów? Niektórzy mówią, że tutaj najłatwiej dziś o okazję cenową. A jakie są fakty? Czy domy tanieją dużo szybciej niż mieszkania?

Czytaj też: Iść, ciągle iść w stronę słońca. A tam czeka wyższa inflacja. Wszystko przez… ceny nieruchomości. Co mają wspólnego słońce, czynsz za mieszkanie i inflacja?

ZOBACZ TEŻ WIDEOKOMENTARZ O DROGICH POLSKICH KREDYTACH:

Więcej o spadku cen nowych domów w USA przeczytasz na blogu Wolfstreet.com.

————

RANKING LOKAT – GDZIE DZIŚ DOSTANIESZ NAJLEPSZY PROCENT? 

Obawiasz się inflacji? Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” na stronie głównej www.subiektywnieofinansach.pl. Zacznij zarabiać w bankach!:

>>> Tutaj ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Tutaj ranking najlepszych kont oszczędnościowych

——————————-

Maciej SamcikMACIEJ SAMCIK POLECA PORZĄDNE OFERTY:

>> Prosto i tanio inwestuję w porządnych funduszach inwestycyjnych TFI UNIQA. W ramach programu „Tanie oszczędzanie” można kupić fundusze inwestujące na całym świecie bez opłat dystrybucyjnych. Opłata za zarządzanie wynosi – dla niektórych funduszy w ramach „Taniego oszczędzania” – 0,5% w skali roku. Żeby założyć konto „Tanie oszczędzanie” i zacząć inwestować pieniądze przez internet, kliknij ten link i wpisz kod SAMCIK2023. W TFI UNIQA konto IKZE ma Maciek Samcik.

>>> Waluty obce kupuję po dobrych kursach na CINKCIARZ.PL, a potem płacę kartą Cinkciarz.pl za zakupy w zagranicznych sklepach. „Subiektywnie o Finansach” poleca fintech Cinkciarz.pl oferujący m.in. usługę portfela walutowego. Na Cinkciarz.pl kupisz dolary i euro – i kilkadziesiąt innych walut – po bardzo dobrych kursach, w ofercie są też karty walutowe. Dostępna jest fizyczna i wirtualna wielowalutowa karta płatnicza z możliwością legalnego udostępnienia jej na określony czas innej osobie. Zarejestruj się tutaj i przetestuj portfel walutowy Cinkciarz.pl.

>>> Po leasing lub najem samochodu elektrycznego i kredyt uszczelnienie okien oraz ocieplenie domu idę do BNP PARIBAS BANK POLSKA. To najbardziej „zielony” bank w Polsce, który wspólnie z „Subiektywnie o Finansach” edukuje Polaków już od kilku lat. Bank umożliwia skorzystanie nie tylko z kredytu, ale też z różnych narzędzi w ramach programu finansowania efektywności energetycznej – PolREFF. Klienci mogą skorzystać np. z kalkulatora oszczędności energii, mają też do dyspozycji Wirtualnego Doradcę Technologicznego i mogą sprawdzić, jakie produkty będą dla nich najbardziej opłacalne i spełnią wymogi energooszczędności. Szczegóły kredytu „Czyste Powietrze” – tutaj.

>>> Gotówkę wypłacam bezpiecznie tylko w sieci bankomatów EURONET. Co potrafią nowoczesne bankomaty? Jak wpłacać pieniądze i transferować je na drugi koniec Polski za pomocą bankomatu? Jak w bankomacie wspomóc swoją ulubioną organizację charytatywną? W jaki sposób w bankomacie odebrać nagrodę z konkursu? Jak w bankomacie wymienić walutę? Jak bezpiecznie korzystać z bankomatu? Jak wypłacać pieniądze na… odcisk palca? O tym wszystkim piszemy na “Subiektywnie o Finansach” w ramach akcji edukacyjnej #Cashlovers, której Partnerem jest sieć Euronet. Zapraszam na stronę tej akcji!

>>> Sztabki złota kupuję wygodnie „po kawałku” na GOLDSAVER.PL. W tym sklepie internetowym (należącym do renomowanego sprzedawcy złota, firmy Goldenmark) każdy może kupić sztabkę złota we własnym tempie i bez zobowiązań. Maciek Samcik używa tego rozwiązania. To dobry pomysł dla osób, które chcą lokować kapitał w fizycznym złocie, ale nie chcą lub nie mogą przeznaczać jednorazowo sporych pieniędzy na zakup kruszcu. Kliknij ten link, załóż konto, a otrzymasz bonus w wysokości 100 zł. Możesz także wpisać kod „SoF” w formularzu rejestracji. Więcej o tym, jak działa bonus, przeczytasz tutaj. Subiektywna recenzja tego rozwiązania jest tutaj.

>>> Pieniądze bezpiecznie przechowuję za granicą na koncie w SAXOBANK. Gdzie przechowywać pieniądze, by były bezpieczne niezależnie od wydarzeń w kraju? Maciej Samcik poleca miejsce, w którym sam trzyma część swoich oszczędności – duński Saxo Bank. To bank inwestycyjny z siedzibą w Kopenhadze, podlegający ścisłym regulacjom w 15 jurysdykcjach, w tym w Danii, Wielkiej Brytanii i Singapurze. Saxo Bank oferuje wysokie oprocentowanie depozytów (do 3,8% w dolarach i do 5,3% w złotych na rachunkach VIP). Konto można mieć bezpłatnie pod warunkiem dokonania raz na pół roku transakcji na platformie Saxo.

>>> W fundusze inwestycyjne z całego świata bez prowizji inwestuję poprzez platformę F-TRUST. Wygodnie – przez internet – oraz bez żadnych opłat (pomijając oczywiście opłaty za zarządzanie pobierane przez fundusze) lokować pieniądze w funduszach inwestycyjnych z całego świata? Skorzystaj z platformy F-Trust rekomendowanej przez „Subiektywnie o Finansach”. Inwestowanie bez opłat dystrybucyjnych na F-Trust jest możliwe po wpisaniu kodu promocyjnego ULTSMA. 

>>> Punkty zbieram w multibrandowym programie lojalnościowym PAYBACK. Jednym z największych w Polsce programów lojalnościowych jest PAYBACK. Z jego pomocą możesz zbierać punkty w 1500 stacjonarnych sklepach popularnych sieci handlowych i ponad 250 sklepach online – łącznie obejmujących dużą część Twojego domowego budżetu. Maciek Samcik też to robi. Zbieranie punktów i ich wymienianie na zniżki na zakupach to szansa na „oszukanie” inflacji. Jeśli jeszcze nie jesteś w programie PAYBACK – zarejestruj się tutaj i go wypróbuj.

>>> Fotowoltaikę kupiłem od fachowców z POLENERGIA FOTOWOLTAIKA (jej klientem jest Maciek Samcik). To wiarygodny partner dostarczający instalacje fotowoltaiczne z montażem, serwisem, audytem i wsparciem na lata, a także innowacyjne rozwiązania z zakresu ciepła i optymalizacji zużycia energii. Spółka oferuje również w 100% zieloną energię wytworzoną w farmach wiatrowych i farmach fotowoltaicznych, z gwarancją ceny prądu na okres nawet 8 lat. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj.

>>> Rachunki za parkowanie płacę i bilety kupuję w aplikacji MPAY. To najwygodniejsza i najbardziej ergonomiczna aplikacja do miejskiej mobilności i nie tylko. Pozwala płacić za bilety na kolejkę miejską, metro, autobusy i tramwaje, pociągi Intercity, za prywatne parkingi i autostrady. Ma planer podróży, doładowania telekomunikacyjne i rozrywkowe (VOD, platformy z grami). Pozwala wypłacić gotówkę w oddziale poczty, zrobić przelew, wykupić ubezpieczenie, zaciągnąć pożyczkę oraz opłacić comiesięczne rachunki za prąd, gaz, telefon, internet i kablówkę oraz czynsz do wspólnoty mieszkaniowej. mPay znajdziesz w sklepie z aplikacjami mobilnymi AppleAndroid Gallery (Huawei).

>>> Odnowiony smartfon w subskrypcji i kartą SIM oferuje PHOX. To jeden z pionierów odnawiania smartfonów, oferuje wynajem urządzeń mobilnych, subskrypcję usług telekomunikacyjnych (można zrezygnować w każdej chwili) i raz w roku gwarantowaną naprawę wynajmowanego telefonu. Więcej szczegółów o tej ofercie znajdziesz tutaj.

———————-

W TE WAKACJE UŁÓŻMY RAZEM FINANSOWE PUZZLE

Jak ochronić oszczędności przed inflacją? Gdzie oszczędzać, żeby zapewnić dobrą przyszłość dziecku? Jak zaprojektować domowy budżet? Ile trzeba pieniędzy zgromadzić – i skąd je wziąć – żeby zostać rentierem?  Oto pakiet e-booków „Finansowe puzzle, czyli jak osiągnąć dobrobyt”, w których znajdziesz konkretne odpowiedzi na te pytania, a także rady, wykresy, wyliczenia. Kliknij i zobacz, to może być najbardziej inspirująca lektura tych wakacji i nie tylko.

Jeśli ktoś czyta blog „Subiektywnie o Finansach” od lat, to już przekonał się, że można dzięki Maćkowi Samcikowi i jego Ekipie być „do przodu”. Takie e-maile i posty, jak poniżej, Maciek dostaje od czasu do czasu od długoletnich czytelników. W odróżnieniu od wątpliwej jakości kursów i ofert szybkiego wzbogacenia się, jakich pełno w internecie, u nas znajdziesz dobrą jakość w uczciwej cenie:

Zapraszam więc do bogacenia się razem z „Subiektywnie o Finansach”. Codziennie porady, interwencje w Waszych sprawach, recenzje produktów finansowych oraz podpowiedzi, a w Klubie – jeszcze dużo więcej. 

——————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> Nie przegap nowych tekstów z „Subiektywnie o Finansach” i korzystaj ze specjalnych porad Macieja Samcika na kryzysowe czasy  zapisz się na weekendowy newsletter Maćka Samcika i bądźmy w kontakcie! W każdą sobotę lub niedzielę dostaniesz e-mailem najnowsze porady dla Twojego portfela.

>>> Zapisz się też na nasz „powszedni”, poranny newsletter „Subiektywnie o świ(e)cie” – przy porannej kawie przeczytasz wszystkie najważniejsze wieści dla Twojego portfela, starannie wyselekcjonowane i luksusowo podane przez Macieja Danielewicza i ekipę „Subiektywnie o Finansach”.

————

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Jesteśmy także w mediach społecznościowych, będzie nam bardzo miło, jeśli zaczniesz nas subskrybować i śledzić: na Facebooku (tu profil „Subiektywnie o Finansach”), na YouTube (tutaj kanał „Subiektywnie o Finansach”) oraz na Instagramie (tu profil „Subiektywnie o Finansach”) i na Twitterze (tutaj profil Maćka Samcika i „Subiektywnie o Finansach”)

zdjęcie tytułowe: Unsplash

Subscribe
Powiadom o
80 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Sławek
9 miesięcy temu

W Niemczech też ceny mieszkań w dół. Dziki kraj. Jak człowiek pomyśli ile by kosztowały mieszkania, gdyby nie to szerokie wsparcie ze strony aktualnie rządzącej ekipy…

Jaroslaw
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Hmm a rok 2008 i program ninja na swoim ( no income no job) program czysto prywatny gdzie kredyty dla ludzi beż dochodu zamieniały się w papiery dłużne aaa czyli najwyższy ranking i nie trzeba było do tego rządu i to w kraju wolnos USA

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Co za hipokryzja… USD cenniejsze, bo FED czuwa, gdy przychodzi co do czego to nadzór umywa rączki.

Ważniejszy redaktor portalu
8 miesięcy temu
Reply to  Sławek

To spójrz po ile są w ogłoszeniach. Czyli euro co u nas w złotych.

RAFAL
9 miesięcy temu

Kolejny raz można podziękować pisiorkom. Tacy są za wyrównywaniem szans a sami powodują sztucznie nierównosci . Jeszcze wszyscy mają dopłacać do tych kredytów . PiS emituje fpc chociaż już nie ma covida i dopłaca do wszystkiego innego . Swoją drogą to pewnie dlatego nie przeszła żadna ustawa dot. chf . To było obliczone na kolejny program socjalno- bolszewicki . Domy ,mieszkania za darmowy kredyt i państwo zwolnione z jakiejkolwiek polityki mieszkaniowej .

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zgadza się . Nawet zwykłe obligi detal . Ten kto miał i zainwestował dużą kwotę to teraz liczy zyski . Np Morawiecki ( z 4 mln po roku ok 700 tys .) A jak się jest nie na dorobku ( czyli biednym ) i np nie musi się kupować mieszkania , to za te 700 tys można naprawdę poszaleć. . To tylko taki przykład pompowania do bogatych .

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Przed wyborami da wyraz jeszcze większej obrony obniżając stopy przy 10 proc inflacji . No i cenne rady dot kiszonek zamiast cytrusów ,wyjazdy pod namioty ,chleb za 3 zł zamiast za 20 z ziarnami . Propagator oszczędności z wynagrodzeniem 100 tys / m-c.

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jarosław Polskę Zbaw wybawił go. Z piekła do nieba .

Adzik
9 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Nie, liczy straty. Przy tej inflacji nie zarobisz na obligacjach ! Fakt, że lepsze to niż nic nierobienie…

Agata
7 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Jeśli nie chcę teraz kupować mieszkania, nie lubię wyścigu, nie potrzebuję itp, a mam pieniądze. Czy poukładanie pieniędzy na obligacje, złoto, waluty jest Ok? Nie mam charakteru do rynków kapitałowych. W jakiej perspektywie myślimy o bankructwie Polski? Co wtedy stanie się z nieruchomościami inwestycyjnymi? Czy złoto i waluty będą mnie wtedy chronić? Czy myślę prawidłowo? Będę wdzięczna za odpowiedz.

Wasz Pan z batem
7 miesięcy temu
Reply to  Agata

Zainwestuj w tik taki.

Art
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Przecież ci drudzy obiecywali kredyt na zero, no to chyba jeszcze bardziej by pomogli w „regulacji” cen…

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Art

Jak się nie rządzi to można obiecywać wszystko .

Jaroslaw
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ogólnie wszystkie programy w Polsce to developer na swoim bank na swoim

Mariusz Max Golonko
9 miesięcy temu

Mówię jak jest! Cała rządowa ferajna jest zapakowana w nieruchomości tak jak Pan PKN Obajtek i nie jest to w ich interesie aby doprowadzić do korekty na rynku nieruchomości albo nie daj Boże krachu. Wycena nieruchomości ma tylko rosnąć! Stąd te wszystkie rządowe programy, aby tylko pompować ceny mieszkan a nie zwiększać ich dostępność. Drugim filarem pompowania cen nieruchomości jest sektor bankowy, który w 50% należy do jednej słusznej partii rządzącej i pompa na cenach mieszkań powoduje, że zarobią więcej niż powinni na odsetkach, marżach i prowizjach. Dodatkowo kredyty udzielane deweloperom będą pewne, bo deweloperzy nie pójdą z torbami sprzedając… Czytaj więcej »

Mariusz Max Golonko
9 miesięcy temu

Mówię jak jest! Banki i tak wyjdą na swoje przy bezpiecznym kredycie, bo wcisną frajerów w wysoka marzę przy wysokich cenach mieszkań i po zakończeniu okresu promocyjnego 2% przejdzie w tryb rynkowy oparty o Wiron, ale marzą się nie zmieni i wtedy może być źródłem zysków dla banków, gdy stopy procentowe spadną do zera a oni będą kosić 3% na samej marży plus Wiron. Kredyty w większości są na 35 lat także posiadanie regularnie płacącego raty chłopow pańszczyźnianych jest dla banków największym aktywem. Być może to wróżenie z fusów, bo Trump wygra wybory wycofa US Army z Europy, bo jego… Czytaj więcej »

RAFAL
9 miesięcy temu

Po 10 latach ,jak skończy się 2 proc to wironowcy złozą do Tsue ( jak jeszcze będzie istniał) o abuzywnosc ,,drastycznej,, podwyżki kredytu i będą mieli na 0 proc . Stawiam dolary przeciw orzechom.

Adzik
9 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

to całkiem możliwe przy obecnym zdziczeniu obyczajów posycanym przez mafię prawniczą

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Adzik

To nawet więcej jak możliwe . Ostatnio widziałem w tv wielce szczęśliwą prawniczkę . Tylko 25 k za wygranie sprawy w chf . Szablony i jazda z kasą . Radości z łatwej kasy nie potrafiła nawet ukryć na wizji . Niektórzy biorą nawet 10 proc . No ale wtedy to chyba do podziału odpowiedniego . Super to sobie wymyślili i przekonali to bolszewickie Tsue .

Ralf
9 miesięcy temu

Analiza niezła. Pytanie, czy Trump wygra, bo może być tak, że wcześniej go zapuszkują. Ale i bez tego może być zadyma. Od roku czytam, że Putin jest na kolanach i lada chwila ruszy ostateczna ofensywa Ukrów. A tymczasem tuż za miedzą, w Królewcu, stacjonuje 300 tys. kacapów, czekających tylko na sygnał, by ruszyć po polskie mikrowele i lodówki. A w magazynach stoi 30-40 tys. czołgów, fakt, że pamiętających jeszcze IIWW, ale tyralierą spokojnie wjadą, bo Baćka ich przepuści przez swoje terytorium…
Analizując historię, to właśnie jest czas na kolejną wojnę.

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Ralf

(…)Ale i bez tego może być zadyma.(…)
Oczywiście… de Santis podniesie wrzask, ale tylko dlatego, że gra o ten elektorat. Bo tak się składa, że wycięcie konkurenta rękoma prokutorów kojarzonych z Demokratami to prezent niebywały.

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Ralf

(…)Analizując historię, to właśnie jest czas na kolejną wojnę.(…)
Chcesz masz… https://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/niger-ecowas-francja-mozliwosc-interwencji-wojskowej/

Jestem pewny, że wywiady ukraiński i rosyjski cisną informatorów po całości, aby ustalili na ile te zapowiedzi są na poważnie.

Józef
9 miesięcy temu

Więcej reklam niż tekstu artykułu. A szkoda, bo liczyłem na głębszą analizę, a tutaj taki artykulik.
No nic, dziękuję i za ten artykulik.
Pozdrawiam

jsc
9 miesięcy temu

(…)Zamiast naturalnego dostosowania się rynku do nowych warunków, przyszedł regulator i wszystko rozwalił.(…)
Raczej… Regulator powiedział: Niech się stanie. I zobaczył, że luzowanie ilościowe jest dobre.

ObywatelRP
9 miesięcy temu

Przecież musieli im(bankom), dać coś w zamian za wprowadzenie wakacji kredytowych.

Ralf
9 miesięcy temu

Oprócz wzrostu cen spadnie też jakość wyrobów. W ciągu ostatniego ćwierćwiecza kupiłem trzy nowe nieruchomości. Jakość wykonania każdej kolejnej była coraz gorsza. Podczas ostatniego odbioru, w zeszłym roku, pani inspektor nadzoru, przy okazji biegły sądowy stwierdziła, cytuję „Takiego g… na oczy nie widziałam, a pracuję w zawodzie przeszło 30 lat.” Wiadomo, że oprócz utarczek słownych, ewentualnie dania w ryj przedstawicielowi cwaniaków, człowiek nic nie wskóra, bo bez odbioru technicznego deweloper nie dopuszcza do podpisania aktu notarialnego. A wystarczy tylko jeden akapit w ustawie „sprzedaż nieruchomości jest możliwa dopiero po odbiorze technicznym”. I to momentalnie by wymiotło wszelkie patologie…

Paulina
9 miesięcy temu
Reply to  Ralf

Niestety większość po-niemieckich domów, albo ogólnie rzecz ujmując starego budownictwa bije na głowę to co aktualnie tworzą deweloperzy. Ale ktoś na to pozwala ;).

Michał
9 miesięcy temu

Ja jestem ciekaw czy wpłynie to na większą podaż na rynku najmu i czy dojdzie do korekty jeśli wynajmujący przejdą na swoje mieszkanie.

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

I rozjedzie się wartość zabezpieczenia… czyli będzie dym.

Pawel
9 miesięcy temu

Czy autor odroznia 'wnioskujacych’ od 'wnioskow’? Bo cytuję:
„W lipcu o kredyty mieszkaniowe wystąpiło do banków aż 43 500 chętnych.”
„Oczywiście: nie wszystkie wnioski skonwertują się na kredyty. Poza tym większość z nich jest „podwójna”, albo nawet „potrójna” – czyli są to ci sami ludzie, którzy po prostu złożyli wnioski w kilku bankach”

Nie rozumiem po co pisac, ze dana osoba zlozyla 2-3 wnioski – to nie ma znaczenia – bik podaje wnioskodawcow, ludzie moga skladac po 5 wnioskow i nadal wnioskodawca jest 1.

ObywatelRP
9 miesięcy temu

Myślę, ze nieruchomosci to szeroki temat. Czym innym jest mieszkanie w Warszawie, a czym innym mieszkanie w Lubuskim. Te z pozoru dwa takie same „aktywa” mogą zachować się zupełnie różnie. Ja podzielam zdanie niektórych , że ceny nieruchomości będą mimo wszystko rosnąć w dużych ośrodkach miejskich ale na prowincji zaczną wręcz spadać lub po prostu staną w miejscu. Chodzi tu o migracje ludności i wyludnianie obszarów wiejskich. Swoją drogą ile razy oni będą reanimować tego trupa ? Ile jeszcze prezentów dla branży bankowo/deweloperskiej ? Wolałbym, aby to zostawili w spokoju i niech rynek zrobi swoje. Aktualnie zbieram na dom i… Czytaj więcej »

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

(…)Ostatnio ludzie wyprowadzali się do domów z ogródkiem pod miastem – za tę samą bańkę można mieć zupełnie inną liczbę metrów…(…)
Nie róbmy z pandemicznego piku jakiego trendu… i w ogóle nie chodziło o ceny metra tylko o możliwość wychodzenie na podwórko.

A swoją drogą nie rozumiem tego pędu na aglomerację… a to w tych średnich/małych miastach nie ma fajnych miejscówek?

jsc
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wystarczy mieszkać w miarę blisko (czyli tzw. obwarzanek) danej aglomeracji albo dobre skomunikowanie choćby pociągiem… i niektóre autobusy dają radę.

Grunwi
9 miesięcy temu
Reply to  jsc

Tam ceny też wywaliło w kosmos, właśnie z tego powodu.

Artur Nowak
9 miesięcy temu

To co rządy robią z rynkiem nieruchomości powinno skutkować natychmiastowym odsunięciem ich od jakichkolwiek funkcji publicznych. Nie ma w słowniku słów cenzuralnych na opisanie tego oni wyprawiają. Grabią biednych i tych, którzy nie mogą skorzystać by dać tym, którzy mają zdolność i mogą. Szybko licząc to program 250 tys. +. Potworność!

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Artur Nowak

250 tysi to jeszcze nic przy frankowych . Tam to min 250 tysi do nawet miliony plus. A wystarczyło rozwiązać ustawą. Ale to nie było w interesie pisiorów . Domy ,mieszkania za darmowy kredyt tj z oprc O proc przez 15 lat . A jeszcze może przedawnienie ( jak orzeknie wyrocznia Tsue) i wtedy to wogóle za darmo . Takze sa dużo większe potworności .

Anna
9 miesięcy temu

Moja młoda kuzynka właśnie wylicytowała mieszkanie 36m2 o 20% drożej, żeby przebić 3 inne chętne. I do tego do remontu

Anna
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

12, Marymont. Rok 60ty

Agata
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Rozumiem, że Pan nie kupuje w tych cenach?

RAFAL
9 miesięcy temu
Reply to  Anna

Pisiory uwielbiają tylko emerytów . Od początku waloryzację ,13,14 i kupują głosy dziadków. A te przekupne dziadki w 90 proc na nich głosuje . Młodzież ich tak bardzo nie interesuje ,bo są mniej przekupni i widać ,że 500 plus niewiele pomogło .I teraz mszczą się na młodych .Mnóstwo dziadów ma większe emerytury niż młodzi wynagrodzenia za cały miesiąc zapierdzielania w tym pisim bagienku.

Raider
9 miesięcy temu
Reply to  RAFAL

Na szczęście robole z budów nie mają z tego nic bo całe życie robili na czarno. Teraz im tylko zostało prosić kierownika pod sklepem o 5zl na winko. Oby tak zostało dalej to może te nieroby z budów poznikają. Ceny w budowlance spadną i zostaną tylko porządni majstrowi co za 100zl dniówki zrobią to porządnie.

Marcin
9 miesięcy temu

W gruncie rzeczy jak ktoś ma mieszkanie teraz pod wynajem to być może czas jest dobry żeby je sprzedać. Lub w najbliższym roku dwóch.

Marek
9 miesięcy temu

Wygląda na to ,że winni wzrostowi cen są beneficjenci programu, którzy kupią swoje PIERWSZE MIESZKANIE a nie inwestorzy pod wynajem kupujący hurtowo… Hmm. Jeśli nadal opłaca się kupować inwestycyjnie to ceny będą rosły a młodzi ludzie myszą gdzieś mieszkać i zakładać rodziny. Rata najmu to w sumie rata kredytu. Deweloperzy mają wykupione grunty i zgrabnie lawirują podażą… I błagam nie porównujmy rynku domów w Ameryce z naszymi blokowiskami bo to dwa światy i inaczej przyznawane kredyty na „nieruchomość”.

Anna
9 miesięcy temu

Pytanie jak to wpłynie na rynek najmu? Mnie interesuje Warszawa. Czy odpłyną najlepsi najemcy małych mieszkań? Tacy, którzy płacą, są ogarnięci i w porę złapią kredyt na swoje.

Anna
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Myślę, że sporo z nich pójdzie. To młodzi specjaliści, którym trochę brakowało zdolności przy oprocentowaniu rynkowym lub nie chcieli brać na górce, a teraz się zdecydują.

TomR
9 miesięcy temu

Podobno w Chinach są spadki cen mieszkań. W praktyce dużo większe niż widoczne w oficjalnych średnich, bo oficjalne statystyki tam są niewiarygodne. Wystąpiły u nich następujące czynniki: 1) Słaba demografia spowodowana rządowym programem 1-go dziecka na rodzinę. Z którego już się wycofano, ale skutki nadal są, w tym w postaci przyzwyczajenia rodzin do posiadania 1-go dziecka, nawet jak już nie ma ograniczenia. 2) Budowa nadmiarowej liczby mieszkań. Zarówno od początku użytkowych, jak i dużej liczby pustych mieszkań, wręcz całych osiedli „inwestycyjnych”, które w końcu trafiają na rynek. 3) Ogólne tendencje gospodarcze, w tym tendencja rezygnacji z koncentracji produkcji w jednym… Czytaj więcej »

Paulina
9 miesięcy temu

Patrząc na naszą demografię (w szczególności na historycznie niską liczbę urodzeń w tym roku) to bańkę mieszkaniową spokojnie już mamy, pytanie na jak bardzo rozciągnietą w czasie ;)? Systematycznie spada odsetek młodych ludzi, którzy w ogóle myślą o decyzji posiadania pierwszego dziecka! Osoby licealne w oficjalnych badaniach deklarują, że po zakończeniu nauki nie zamierzają pozostać w kraju i chcą wyjechać na zachód. Deweloperzy i spółka nie mogą liczyć na garstkę wykształconych imigrantów zza wschodnich granic (Białoruś i Ukraina) co chce zostać i pracować w Polsce, a których będzie stać na zaciągnięcie kredytu w Polsce. Najlepsze są te zamawiane przez deweloperów… Czytaj więcej »

Krzysiek
9 miesięcy temu

Autor sam sobie zaprzecza: z jednej strony podaje że „kredytów 2%” udzielono tylko 700, a z drugiej przejawia całkowitą pewność że programy takie jak te służą jedynie windowaniu cen nieruchomości. Co do przykładu z USA: mówimy o (najprawdopodobniej chwilowym) spadku cen, na zupełnie innym rynku, i to w dodatku w wąskim jego fragmencie. Autorowi nie przeszkadza to jednak twierdzić że totalnie zdewaloryzowany rynek jest lepszy.

Smutne to, ale dziennikarstwo na poziomie „Do Rzeczy”.

Marco
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dlaczego tylko 700 kredytów BK2% udzielono do tej pory? Co jest tego powodem?

Rafal
9 miesięcy temu

Słowo klucz: mieszkanie za klucz. 🙂 W Polsce banki nigdy na to nie pójdą bo to dla nich kura znosząca złote jajka. Nie dość, że w całym okresie kredytowania oddamy 4 razy więcej niż pożyczyliśmy to nawet jak nam zabiorą mieszkanie po zaprzestaniu płacenia rat to nadal będą nas ( a może i nasze dzieci) windykować aż ściągną wszystko. O kredytach ze stałą stopą na 30 lat to nie ma co nawet wspominać bo to kompletnie nierealne w naszych warunkach. Wszędzie można wprowadzać zasadę: mieszkanie za klucz i stałą stopę na cały okres kredytowania tylko nie u nas. Takie porównywania… Czytaj więcej »

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu