3 września 2019

Ryzykowny ruch BNP Paribas. Nie będzie już prowadził kont przejętych po ex-Raiffeisenie. Klienci muszą się „przesiąść”. Co ich czeka?

Ryzykowny ruch BNP Paribas. Nie będzie już prowadził kont przejętych po ex-Raiffeisenie. Klienci muszą się „przesiąść”. Co ich czeka?

Wielkimi krokami zbliża się fuzja operacyjna BNP Paribas i ex-Raiffeisena, czyli połączenie systemów informatycznych banków. Ale sposób, w jaki Paribas chce przenieść klientów ex-Raiffeisena, będzie precedensowy w historii fuzji bankowych na polskim rynku. Zamiast pozostawić 470.000 „Wymarzonych Kont” w obsłudze, chce je zlikwidować, a klientom od razu zaoferować konta z bieżącej oferty, czyli „Konta Otwarte na Ciebie”. Kto się na to nie zgadza, może zrezygnować. Ale czy przesiadka może się opłacić?

Fuzja BNP Paribas i Raiffeisen Polbank to już formalny fakt. Banki połączyły się blisko rok temu. Klienci, którzy np. noszą jeszcze w portfelu karty z logo Raiffeisen Polbank, formalnie są klientami BNP Paribas.

Zobacz również:

Za blisko dwa miesiące – a dokładnie w weekend 9-11 listopada – proces fuzji się dopełni. Obecnie BNP Paribas pracuje na dwóch systemach informatycznych – własnym i „ex-raiffeisenowym”. Fuzja operacyjna oznacza przeniesienie klientów ex-Raiffeisen Polbank do systemu informatycznego BNP Paribas. Po fuzji operacyjnej wszyscy klienci będą korzystać z tego samego systemu bankowości internetowej i mobilnej.

Co się zmieni, a co zostanie po staremu?

Lada chwila  blisko 900.000 klientów (indywidualnych i mikrofirm) ex-Raiffeisena otrzyma informacje dotyczące zmian, jakie czekają ich po 9 listopada. Bank musi poinformować o zmianach na tzw. trwałym nośniku (metoda, która ma zagwarantować, że w dokumencie bank „po drodze” nie wprowadzi żadnych zmian). Trwałym nośnikiem może być np. płyta CD, ale BNP Paribas wybrał tańszą i dopuszczalną metodę z wykorzystaniem technologii blockchain – klienci dostaną po prosty specjalny link, pod którym znajdą szczegółowe informacje o zmianach.

Wiadomo już, że nie zmienią się numery rachunków, a w przypadku logowania się do nowego systemu bankowości internetowej i mobilnej będzie można zachować dotychczasowy login. Ale klienci będą musieli zmienić hasło.

Jak zapewnia bank, w przypadku produktów kredytowych, zmiany będą kosmetyczne, mają służyć ujednoliceniu oferty. Przykładem jest zapis mówiący o tym, jak bank pobiera odsetki, jeśli termin ich zapłaty wypada w dniu wolnym od pracy. Zmienią się też dni, kiedy generowany jest wyciąg z karty kredytowej. Jeśli dotychczas był to np. 24. dzień miesiąca, po zmianach przesunie się on o jeden dzień wprzód. Drobiazgi, ale dla niektórych mogą być znaczące.

Niektórzy klienci muszą też przyzwyczaić się do nowych nazw produktów, choć ich koszty i sposób działania pozostaną bez zmian. Np. karty kredytowe World Mastercard Class&Club i Złoty Mastercard przekształcą się w Kartę Kredytową Mastercard Gold.

Pół miliona „Wymarzonych Kont” do kasacji

Banki zwykle wykorzystują fuzje do tego, by uporządkować ofertę produktową i „posprzątać bałagan” w przejętym banku. Nie sprzedają już produktów i usług przejmowanego banku, choć klienci – jeśli się przyzwyczaili – mogą z nich dalej korzystać. Różnymi zachętami „nowy bank” może przekonywać klientów, by zrezygnowali z konta odziedziczonego po przejętym banku i przesiedli się na produkty z aktualnej oferty. Nie przypominam sobie jednak, by przy ostatnich fuzjach klientów zmuszano do porzucenia starych kont. W tym kontekście podejście BNP Paribas wydaje się precedensowe i – przyznam – bardzo odważne.

Przeczytaj też: Koniec austriackiego gadania, BGŻ BNP Paribas kupuje Raiffeisena. Co to dla nas oznacza? Kłopoty?

Przeczytaj też: Co oznacza fiasko rozmów Getin Banku z inwestorami finansowymi? Czy nadchodzi koniec takiego Getinu, jaki znamy?

Chodzi o flagowe „Wymarzone Konto” oferowane przez Raiffeisen Polbank od 2015 r. (BNP Paribas sprzedawał je jeszcze na początku 2019 r.). Precedens polega na tym, że zamiast pozostawić je w trybie obsługi (czyli: nie można go założyć, ale jeśli ktoś chce – nadal może używać), BNP Paribas postanowił je zlikwidować, a w to miejsce podstawić klientom rachunek z bieżącej oferty, czyli „Konto Otwarte na Ciebie” z trzema wariantami kart debetowych do wyboru.

Do takiego ruchu zmusza bank rachunek ekonomiczny – nie opłaca mu się informatycznie utrzymywać „starych” kont. Ale czy ma do tego prawo? W banku twierdzą, że tak. Zgodnie z regulaminem korzystania z rachunków bankowych w BNP Paribas, bank może wypowiedzieć umowy o prowadzenie konta, jeśli nie jest w stanie zapewnić systemu wspierającego dany produkt.

Zniżki za migrację na nowe konto

Po likwidacji „Wymarzonych Kont” (blisko 470.000 sztuk) klienci nie będą musieli korzystać z nowego rachunku. Wystarczy, że przed 9 listopada, czyli przed wejściem zmian w życie, powiadomią o tym bank. Brak reakcji oznaczać będzie, że klienci akceptują przejście na „Konto Otwarte na Ciebie”.

Bankowcy z BNP Paribas przekonują, że na tej przesiadce klienci nie powinni stracić. Tam bowiem, gdzie warunki nowego konta będą pod jakimiś względami gorsze niż w przypadku „Wymarzonego Konta” lub powiązanych z nim rachunków oszczędnościowych (m.in. „Wymarzone Konto Lokacyjne”), BNP Paribas chce zaoferować „adekwatne” rekompensaty. No to sprawdźmy.

Warunki korzystania z „Wymarzonego Konta” zależą od tego, w którym momencie było ono zakładane. Jego prowadzenie jest za zero, bez żadnych warunków. Początkowo Raiffeisen Polbank wydawał do niego kartę debetową „Mastercard Debit”, która miesięcznie kosztowała 3 zł i na tę opłatę nie dało się „zarobić” transakcyjnością. W zamian jednak klient mógł wypłacać bez prowizji gotówkę ze wszystkich bankomatów w Polsce. Tak było do marca 2017 r., bo w przypadku rachunków założonych od 20 marca opłata za tę kartę wynosi już 6 zł miesięcznie, również bez możliwości zwolnienia.

Przeczytaj też: „Konto 360°” kontra rachunek „W pełni”. Czy po fuzji z Bankiem Millennium klientom Euro Banku opłaci się „przesiadka”? Sprawdzam!

Przeczytaj też: W oddziale, przez kuriera, przelewem weryfikacyjnym, przez wideoczat, na selfie… Jak najlepiej założyć konto w banku? Sprawdzam!

Ale w marcu 2017 r. Raiffeisen wprowadził do ofertę inny plastik – „Kartę Wymarzoną Visa”. Standardowo kosztuje 3 zł miesięcznie. Jednak wystarczy raz nią zapłacić w sklepie stacjonarnym lub internetowym, żeby była za zero. W pakiecie darmowe są wypłaty gotówki z bankomatów Euronetu, za pozostałe trzeba płacić 6 zł. Wypłata z bankomatu za granicą kosztuje 3% wartości transakcji, nie mniej niż 8 zł, bez względu na rodzaj karty i datę zakładania konta.

I jeszcze jedno – pieniądze na „Wymarzonym Koncie” są oprocentowane. Jest ono ustalane według wzoru: stopa referencyjna NBP: x 0,25 (saldo do 3000 zł), x 0,75 (saldo od 3000,01 do 10.000 zł), a powyżej tej kwoty jest równe stopie referencyjnej banku centralnego. Dotyczy to rachunków zakładanych do marca 2017 r. Te zakładane później oprocentowane były według wzoru: stawka referencyjna NBP x 0,15% (tylko do marca tego roku).

Konto i trzy karty do wyboru

Jak na tym tle wygląda „Konto Otwarte na Ciebie”, którym BNP Paribas chce nieco na siłę uszczęśliwić klientów ex-Raiffeisena? Konto prowadzone jest bezwarunkowo za darmo. Klient może wybrać jedną z trzech kart debetowych – wszystkie są z logo MasterCard, ale każda ma nieco inny cennik i pakiet usług dodatkowych.

Najbardziej klasyczna to „Karta Otwarta na Dzisiaj”. Korzystanie z niej kosztuje 3 zł miesięcznie, ale wystarczy raz w miesiącu zapłacić nią za zakupy, żeby była darmowa (bezwarunkowo darmowa dla osób poniżej 26. roku życia). Czyli warunek dokładnie taki sam jak w przypadku karty Visa wydawanej do „Wymarzonego Konta”.

Bankomaty? Za darmo wypłaty tylko z tych z logo Planet Cash oraz zlokalizowanych w placówkach banku. Koszt wypłaty z pozostałych bankomatów krajowych to 5 zł (nie płacą osoby, które nie ukończyły 26 lat). Bez prowizji klienci wypłacą też gotówkę z bankomatów za granicą należących do grupy BNP Paribas i Global Alliance.

Przeczytaj też: BNP Paribas stracił trzy literki w nazwie, ale zaatakował nowym pakietem usług. Specjalne karty dla internautów i podróżników. Warto?

Przeczytaj też: Klienci BNP Paribas „przesiądą się” na GOonline, czyli nowy system do bankowania przez internet. Czym się różni od „Pl@net”?

Drugi plastik to „Karta Otwarta na Świat”. To tzw. karta bezspreadowa, czyli przypięta do konta złotowego, ale pozwalająca na przeliczanie transakcji bezpośrednio z danej waluty (w palecie jest 160 walut) na złotówki po kursie organizacji płatniczej MasterCard. Miesięczny abonament za tę kartę to 10 zł bez możliwości zwolnienia z tej opłaty.

Czytaj tutaj: Więcej o „Karcie otwartej na świat”

W pakiecie jest wypłata gotówki bez prowizji ze wszystkich bankomatów w Polsce, a wypłata za granicą – poza bankomatami należącymi do BNP Paribas – kosztuje 5 zł. Bank dorzuca jeszcze ubezpieczenie (w cenie karty) obejmujące ochronę na wypadek rezygnacji z podróży.

Trzeci plastik to „Karta Otwarta na eŚwiat”. Tu z kolei wabikiem jest bezpłatne ubezpieczenie „Cyber Pomoc”. Obejmuje ono m.in. wyłudzenie pieniędzy z konta osobistego przy użyciu „Karty Otwartej na eŚwiat” (lub danych z karty). Karta kosztuje 6 zł miesięcznie i również bez możliwości anulowania opłaty.

Coś za coś, czyli zmiany w tabeli opłat

Czy klienci ex-Raiffeisena stracą na zamianie „Wymarzonego Konta” na „Konto Otwarte na Ciebie”? Jeśli chodzi o prowadzenie rachunku, nic się nie zmieni. Sytuacja bardziej komplikuje się w przypadku kart debetowych. Jeśli klienci zachowają dotychczasową kartę debetową („Wymarzona Visa”), stracą darmowe wypłaty z sieci Euronet (będą po 5 zł), ale zyskają bezpłatne z sieci PlanetCash (co by nie mówić, to mniejsza sieć).

Podobny efekt osiągniemy wymieniając „starą” kartę Visa na „Kartę Otwartą na Dzisiaj” – kosztują tyle samo i mają taki sam warunek anulowania opłaty. Ale bankowi zależy na tym, by klienci migrowali na karty z bieżącej oferty. Dlatego przygotował specjalne promocje.

Np. klienci posiadający „Wymarzone Konto” otwarte po 20 marca 2017 r. będą mogli wymienić kartę debetową Mastercard (kosztuje 6 zł) na „Kartę Otwartą na Świat”. Przez pół roku płacić będą za nią połowę ceny, czyli 5 zł. Z kolei klienci korzystający z karty Visa będą ją mogli wymienić na „Kartę Otwartą na Świat” lub na „Kartę Otwartą na eŚwiat” – tu też wabikiem jest ścięcie opłaty o połowę przez okres 6 miesięcy.

Przeczytaj też: Ponad połowa Polaków ma doskonały scoring BIK. Co zrobić, żeby wejść do tego klubu (i z niego nie wypaść)?

Przeczytaj też: „Po co oni sponsorują tę totalną porażkę?” – pyta czytelnik. Tankujesz na Orlenie? Też płacisz „składkę na Kubicę”. Ile ona wynosi?

Odsetkowa rekompensata

Konta osobiste w BNP Paribas nie są oprocentowane, a posiadaczom „Wymarzonego Konta” otwartego przed 20 marca 2017 r. nadal naliczane są odsetki. Bank chce im to zrekompensować możliwością otwarcia 6-miesięcznej lokaty z oprocentowaniem 1,5%. Jak na BNP Paribas sporo, jak na rynek – można upolować lepszą okazję.

Z kolei dla osób, które posiadają konta oszczędnościowe ex-Raiffeisena („Wymarzone Konto Lokacyjne” lub „Konto Wymarzony Cel” otwarte do 20 marca 2017 r.), bank zapłaci na półrocznej lokacie 1,80%.

To oczywiście nie wszystkie zmiany, jakie czekają klientów po listopadowej fuzji. Opisałem tylko te, które dotknie największą grupę migrowanych klientów, a więc związaną z likwidacją „Wymarzonego Konta”. Wkrótce klienci dostaną szczegółowe informacje dotyczące planowanych zmian. Pamiętajcie: jeśli ich nie akceptujecie, nie musicie godzić się na warunki postawione przez bank. A jeśli – po analizie tego dokumentu – coś wzbudzi Wasze kontrowersje, piszcie do mnie na adres: maciej.bednarek@subiektywnieofinansach.pl. Będę bacznie przyglądał się tej fuzji.

Subscribe
Powiadom o
56 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Anna
7 lat temu

Właśnie dziś dostałam maila z linkiem do omawianych tu dokumentów i nie zdążyłam ich jeszcze poczytać ale zostałam uczulona na problemy tzw „starych klientów”.Jestem – pardon,byłam – klientką Reiffa od pierw szych dni jego bytu w Polsce tj tak z 10 lat przed datą z cytowanych tu dokumentów. Z tamtych czasów mam kartę nie podpiętą do żadnego rachunku – tylko do konta „technicznego”:zwolnienia z opłaty za nią w wys.PLN 2.99/ mies. nie mam,bo to za tzw.zabezpieczenie. Za to raz /rok płacę za nią PLN 60.00, też bez dyspensy.Płacę w kwietniu, więc jak mnie teraz „przesadzają”,to … nikt mi nie zwróci… Czytaj więcej »

Zofia
7 lat temu

„Po likwidacji „Wymarzonych Kont” (blisko 470.000 sztuk) klienci nie będą musieli korzystać z nowego rachunku. Wystarczy, że przed 9 listopada, czyli przed wejściem zmian w życie, powiadomią o tym bank.” – czy dobrze rozumiem, że po zgłoszeniu braku chęci zmian wszystko zostanie „po staremu”? I jeśli tak, to na jak długi czas, proszę?

Grzesiek
7 lat temu
Reply to  Zofia

Właśnie chodzi o to że nie zostaje po staremu lecz po nowemu

Zofia
7 lat temu
Reply to  Grzesiek

Jeśli autor napisał „nie będą musieli … jeśli powiadomią o tym bank”, to raczej nie widzę problemu w moim rozumieniu tekstu, tylko w precyzji wypowiedzi autora …

Grzesiek
7 lat temu

czy wiadomo coś na temat innych kont po Raiffaisen? Mam na myśli np konto premium z bezpłatnym pakietem assistance.

Admin
7 lat temu
Reply to  Grzesiek

sprawdzimy

Grzesiek
7 lat temu
Reply to  Grzesiek

właśnie przeczytałem otrzymaną informację- z dniem 31/10/2019 wygasa ubezpieczenie Assistance jakie było z kontem premium. szkoda….

Olaf
6 lat temu
Reply to  Grzesiek

Właśnie głównie najtańszy uniwersalny assistance był głównym powodem dla którego utrzymywałem to konto – za 3zł/miesiąc całkiem niezły assistance na wszystkie auta w domu. Raczej nie zostanę.

Don Q.
7 lat temu

Aktualnie oferta BNP Paribas pod względem cenowym wygląda znośnie (o ile się weźmie tę tanią kartę), ale… Ale o ile dobrze pamiętam, to Raiffeisen Polbank gwarantował, że Wymarzone Konto będzie bezpłatne na zawsze, tak samo jak że karta będzie kosztowała 3 zł/mc (ta pierwsza, bez możliwości zwolnienia, więc to akurat było średnio atrakcyjne). Inaczej mówiąc — zakładając takie konto można było mieć pewność, że nie trzeba go doglądać, że nawet po wielu latach będzie bezpłatne (bez zapewniania wpływów, robienia płatności, śledzenia zmian cenników i zasad bezpłatności). Tak samo z kartą — wystarczyło zostawić osad pozwalający na naliczanie 3 zł/mc, by… Czytaj więcej »