8 kwietnia 2019

BNP Paribas stracił trzy literki w nazwie, ale zaatakował nowym pakietem usług. Specjalne karty dla internautów i podróżników. Warto?

BNP Paribas stracił trzy literki w nazwie, ale zaatakował nowym pakietem usług. Specjalne karty dla internautów i podróżników. Warto?

Gdyby nazwać bank zgodnie z historią jego najważniejszych fuzji i przejęć, to musiałby się nazywać BGŻ BNP Paribas Dominet Fortis Sygma Raiffeisen Polbank. Ufff… Na szczęście nikt nie wpadł na taki pomysł. Przeciwnie – z początkiem kwietnia z nazwy wypadł „BGŻ”, a bank postanowił uprościć ofertę dla klientów detalicznych. Najważniejsza nowość: konto z kartą dla internautów i ROR z plastikiem dla podróżników. Oraz bankomaty BNP Paribas na całym świecie bez opłat

To bardzo ważny rok dla BNP Paribas. Zmienia się oferta, bank zapowiedział zwolnienia (z blisko 10.900 pracowników z banku ma odejść blisko 2000) oraz zamknięcie ok. 120 oddziałów (na koniec 2018 r. miał 674 oddziałów i 105 punktów obsługi klienta). Chodzi głównie o placówki, które się dublują z tymi odziedziczonymi po przejętych bankach.

Zobacz również:

BNP Paribas ma blisko 3,8 mln klientów, zaś aktywa o wartości blisko 100 mld zł dają mu szóstą pozycję wśród banków działających na polskim rynku. Podczas konferencji prasowej Przemysław Gdański, prezes banku, zapowiedział, że ma ambicję wprowadzić bank do pierwszej piątki.

Jest na to szansa po ostatniej fuzji – „połknięciu” w ubiegłym roku Raiffeisen Polbanku (bez portfela kredytów denominowanych w walutach obcych). Mimo że Paribas i Raiffeisen to już formalnie jeden bank, najważniejsza zmiana dopiero przed jego klientami. Jesienią tego roku ma dość do tzw. fuzji operacyjnej, czyli połączenia systemów informatycznych obu banków.

Przeczytaj też: Koniec austriackiego gadania, BGŻ BNP Paribas kupuje Raiffeisena. Co to dla nas oznacza? Kłopoty?

Przeczytaj też: Sprzedawali feralne inwestycje w lasy i ziemię rolną. Teraz przestają płacić za pomoc prawną dla klientów. W co gra Alior Bank?

Wielkie porządki w ofercie BNP Paribas

PKO BP, Bank Pekao, Santander (czyli dawniejszy BZ WBK), mBank i ING – to piątka zdecydowanych liderów polskiej bankowości. BNP Paribas chce w tej czołówce namieszać. Środkiem do tego celu ma być m.in. nowa, obowiązująca od 8 kwietnia b.r. oferta. BNP Paribas wpisuje się w modny ostatnio trend upraszczania wszystkiego, co się da.

W ubiegłym roku porządki w produktach zrobił Euro Bank, który trzy rachunki zastąpił jednym kontem „W pełni”. Wcześniej Bank Pekao zlikwidował prawie całą linię Eurokont i w ich miejsce wprowadził „Konto Przekorzystne”. Z kolei Santander Bank (jeszcze jako BZ WBK) postawił na „Konto Jakie Chcę”, Alior Bank na „Konto Jakże Osobiste”, a Getin Bank na „Konto Proste Zasady”.

Bankowi BNP Paribas z pewnością przyda się remanent, bo po drodze połknął sporo konkurentów. Po Dominet Banku, Fortis Banku, Sygma Banku, Banku BGŻ, a ostatnio Raiffeisen Polbanku ma w obsłudze kilkanaście wariantów kont. Nie można już ich założyć – wszystkie przechodzą w tryb „w administracji”.

W nowej ofercie dla klientów indywidualnych będą tylko trzy rachunki: >>> „Konto Otwarte dla Ciebie”, >>> specjalny rachunek dla klientów z segmentu private banking (Paribas przejął sporo zamożnych klientów po Raiffeisenie) oraz >>> tzw. PRP, czyli podstawowy rachunek płatniczy, który muszą prowadzić wszystkie banki.

Przeczytaj też: Euro Bank upraszcza ofertę. Kilka starych kont zamienia na jeden rachunek: „W pełni”. Czy to będzie hit? Sprawdzam!

Przeczytaj też: Banki uruchomiły PRP – Podstawowy Rachunek Płatniczy. I ostro kombinują. Cenniki niezgodne z ustawą, błędy w tabelach, brak informacji…

Jedno konto i trzy karty do wyboru

Flagowym rachunkiem jest „Konto Otwarte na Ciebie”. Jego prowadzenie jest bezpłatne, za darmo są też przelewy krajowe realizowane w systemie bankowości elektronicznej. Te zlecone w oddziale lub przez telefon kosztują 10 zł, a za przelew natychmiastowy trzeba zapłacić 5 zł.

Klient może wybrać jedną z trzech kart debetowych – wszystkie z logo MasterCard, ale każda ma nieco inny cennik i pakiet usług dodatkowych. Jeśli komuś nie spodoba się dany plastik, może go wymienić na inny, albo mieć w portfelu więcej niż jedną kartę.

Najbardziej klasyczna wydaje się „Karta Otwarta na Dzisiaj”. Korzystanie z niej kosztuje 3 zł miesięcznie, ale wystarczy raz w miesiącu zapłacić nią za zakupy, żeby była darmowa. Warunek łatwy do spełnienia, a ewentualna „kara” raczej niebolesna. Bezwarunkowo za kartę nie zapłacą osoby przed 26. rokiem życia.

Przeczytaj też: Jak wycisnąć najwięcej zysku z lokaty? Liczymy ile odsetek zarobisz w bankach przez rok w zamian za założenie konta!

Przeczytaj też: Świat się zmienia. Sąd Najwyższy powiedział coś, o czym wcześniej bał się nawet pomyśleć. Co to oznacza dla frankowiczów?

Posiadacze tej karty muszą pamiętać, że darmowe bankomaty w kraju to tylko te z logo Planet Cash oraz zlokalizowane w placówkach banku. Koszt wypłaty z pozostałych bankomatów krajowych to 5 zł (nie płacą osoby, które nie ukończyły 26 lat).

Bez prowizji klienci wypłacą też gotówkę z bankomatów za granicą należących do grupy BNP Paribas. Z ich znalezieniem nie powinno być problemu, bo Paribas to marka obecna na całym świecie (bank numer jeden w strefie euro).

Nareszcie karta dla turystów

Do tej pory BNP Paribas nie rozpieszczał klientów, którzy lubią zwiedzać świat. Miał co prawda rachunki walutowe, ale bez możliwości założenia kart walutowych czy wielowalutowych.

Teraz to się zmienia. Druga z wprowadzonych właśnie kart debetowych – „Karta Otwarta na Świat” – nie jest co prawda ani walutowa, ani wielowalutowa. To tzw. karta bezspreadowa. Przypięta jest do konta złotowego, ale pozwala na przeliczanie transakcji bezpośrednio z danej waluty (w palecie jest 160 walut) na złotówki po kursie organizacji płatniczej MasterCard.

Klient nie musi się martwić, że bank przewalutuje transakcje po wysokim kursie, a dodatkowo pobierze prowizję za przewalutowanie. Nie trzeba się też martwić o zasilanie rachunków walutowych, jak ma to miejsce w przypadku kart walutowych i wielowalutowych.

Przeczytaj też: Oto nasz subiektywny ranking kont osobistych! Nietypowy, bo wybieramy… najlepsze konto w domu i w podróży. Który ROR rządzi wszędzie?

Przeczytaj też: Karta walutowa, wielowalutowa, a może bezspreadowa? Która najlepiej sprawdzi się w zagranicznej podróży? Stawiam na MIX

Za ukłon w kierunku klientów – podróżników należy się plus. Nie mam, niestety, dobrych wieści, jeśli chodzi o koszt tej karty. Miesięczny abonament to aż 10 zł bez możliwości zwolnienia z tej opłaty.

W porównaniu z „Kartą Otwartą na Dzisiaj” pozwala wypłacać gotówkę bez prowizji ze wszystkich bankomatów w Polsce, a wypłata za granicą – poza bankomatami należącymi do BNP Paribas – kosztuje 5 zł.

Poza tym bank dorzuca do karty bezpłatne ubezpieczenie obejmujące ochronę na wypadek rezygnacji z podróży, czyli zwraca koszty związane z niespodziewanym anulowaniem podróży do 40.000 zł na jedną osobę na podróż (ochroną objęta może być grupa do 5 osób).

Ochrona w wirtualnym świecie

Trzeci do wyboru plastik to „Karta Otwarta na eŚwiat”. Tu z kolei wabikiem jest bezpłatne ubezpieczenie „Cyber Pomoc”. Obejmuje ono m.in. wyłudzenie pieniędzy z konta osobistego przy użyciu „Karty Otwartej na eŚwiat” (lub danych z karty)

Chroni też w przypadku braku lub niekompletnej dostawy towaru zakupionego w sklepie internetowym przy użyciu tej karty. Swoją drogą zastanawiam się, czym ta ochrona różni się o procedury chargeback, dołączanej do wszystkich kart. Być może tym, że nie trzeba dopełnić tylu formalności, jak przy chargebacku?

Polisa chroni też na wypadek awarii komputera, w wyniku którego klient utracił dane z dysku. Zabezpiecza też na wypadek kradzieży i bezprawnego wykorzystania tożsamości ubezpieczonego w internecie w celu oszustwa, np. w celu zaciągnięcia kredytu na nazwisko ubezpieczonego.

Choć bank reklamuje to ubezpieczenie jako darmowe, to jego cena wliczona jest w kartę – kosztuje 6 zł miesięcznie. Niestety bez możliwości anulowania opłaty.

Oferta jest na pewno klarowna, przejrzysta i dość dobrze skierowana na poszczególne grupy klientów. Standardowe konto z kartą dość łatwo można mieć za darmo, ale jeśli ktoś pragnie usług takich jak zakupy bez spreadu za granicą, czy ponadprzeciętna ochrona w internecie – musi słono dopłacić. Pytanie czy np. brak różnic kursowych w dobie Revoluta i innych tego typu usług to jeszcze luksus wart tej ceny.

 

Subscribe
Powiadom o
22 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Danek
1 rok temu

Odpowiem na pytanie zadane na koncu: to little to late. Taka oferta dla podróżników za ilestam złotych miesięcznie byłaby interesująca ale 5 lat temu.

Anna
1 rok temu
Reply to  Danek

Całkowicie popieram co do meritum,choć nie co do momentu: nie 5 a 10 lat ;-)Powody: 1/brak assisstance tourist; 2/zwrot za rezygnację z podróży:co to za „wycieczki” po PLN 40tys/osobę – to już chyba prywatne safari z odstrzałem białych nosorożców- wiem…wiem…ostatniego już pewien prominentny pan odstrzelił coś ze 2 lata temu i miał kłopoty ;-); 3/ co do karty walutowej: ja tu raczej bezprowizyjną widzę bo transakcja jest tylko w jedną stronę – kiedy płacę złotowo rozliczenie jest „Ask”(bo ja walutę kupuję) tak czy owak a nie płacę spreadu tylko dlatego,że nie sprzedaję bankowi waluty,bo jej nie mam na karcie.Ale ten… Czytaj więcej »

Paweł
1 rok temu
Reply to  Danek

Korzystałem z karty otwartej na świat z oferty BNP podczas pobytu w Peru i mam mieszane odczucia: 1. Podczas płatności w terminalach wszystko odbywało się bez problemu (chociaż w trakcie zakładanej blokady na płatność nie rozumiem dlaczego zdarzały się przeliczenia nie po kursach Mastercarda – 1PEN=1,13PLN, tylko dużo wyższych np. 1PEN=1.35PLN; było to później korygowane na właściwe kursy po „zdjęciu” blokady i pojawianiu się transakcji w historii, ale jakiś niesmak związany z nieprzewidywalnością pozostaje…) 2. Próby „bezprowizyjnej” wypłaty gotówki w bankomatach Global Alliance (Scotiabank) zakończone niepowodzeniem – bankomaty tej sieci wskazanej w zestawieniu Global Alliance na stronie BNP odmawiały współpracy… Czytaj więcej »

Michał
1 rok temu

Nie Przemysław Gdański tylko Przemek Gdański, bo w taki sposób podpisał się prezes w piśmie do klientów ex Raiffeisen Polbanku. Brzmi to trochę… infantylnie.

Anna
1 rok temu
Reply to  Michał

Też uniosłam brwi…

Don Q.
1 rok temu
Reply to  Anna

Oj tam, już dawno prezydentem mocarstwa był Bill, a nie William…

Rafał
1 rok temu

Moim zdaniem rachunek jest na tyle prosty, że z pewnością pozwoli bankowi pozyskać nowych klientów, a Ci, którzy już są i płacą za usługi, nie będą musieli szukać kontroferty u konkurencji. Martwi mnie brak przelewów blik oraz bardzo mało bezprowizyjnych wpłatomatów. To takie punkty do poprawy.

Anna
1 rok temu
Reply to  Rafał

Jeśli chodzi o podstawowy rachunek i podstawową „debetówkę” – OK,gra warta świeczki.”Karta Otwarta na Świat” – jak dla mnie bez bliższych wyjaśnień – nieatrakcyjna z każdego pktu widzenia (por.wyżej a tam zapomniałam dodać,że cena 120/rok jest raczej zaporowa jak dla mnie choć może niekoniecznie dla tych „wymagających”) i zupełnie nie czuję tej „…na eŚwiat”.
Brak bliku – kardynalna sprawa na dziś a i wpłatomaty coraz ważniejsze

Rafał
1 rok temu
Reply to  Anna

W karcie otwartej na eSwiat ważne są choćby bankomaty bez prowizji. Dla porównania: w największym PKO BP Konto za Zero za darmo są tylko urządzenia własne, w Santanderze podobny pakiet wyplat kartą kosztuje 7 zł… Mnie cieszą takie oferty, bo pomimo, że ja nie skorzystam, bo mam moim zdaniem znacznie lepsze konto, to osoby przywiązane do marki dostaną korzystniejsze warunki. A znam mnóstwo osób, które mają rora w danym banku od kiedy tylko pamiętają i ponarzekają, a i tak tam zostaną 🙂
Nadzieja w dalszym rozwoju blika. Dla mnie brak przelewów na numer telefonu jest dziś niewyobrażalny…

John
1 rok temu

Cyber Pomoc, ubezpieczenia ściema ponieważ musisz udowodnić że doszło kradzieży tożsamości na podstawie wyroku. Jest to ubezpieczenie Które pojawiło się w RBPL od zamiany oferty chyba w styczniu 2018 więc BNP nic sam ciekawego nie wymyślił. Po za tym MasterCard ma ten swój kurs fakt lepszy od banku różnica 17 groszy w pomiędzy MC a BNP waluta Euro-PLN. Ale i tak lepiej jest wymieć walutę w kantorze on-line różnica może wynieść dodatkowo 1-9 groszy.

Anna
1 rok temu
Reply to  John

No,to dzięki za info – coś tak czułam 😉

Jerzy
1 rok temu

Własnie zablokowali mi dostęp do przelewów bo urząd skarbowy zablokował mi małą kwotę na koncie. Nie ma znaczenia, że środków jest wielokrotnie więcej. chcesz pieniądze przyjdź do kasy napisali. Założyłem tam konto w 2003 roku i to był naprawdę fajny bank. Potem było gorzej i uciekłem do Raiffeisena – ale okazuje się, że chcąc nie chcąc wróciłem (a raczej mnie odkupili)…

MAREK
1 rok temu
Reply to  Jerzy

Niestety z moich obserwacji wynika, że to system Raiffeisen Banku ma takie cudne rozwiązanie 😉 PEKAO S.A. też. Banki typu PKO BP, Bank Pocztowy blokują tylko do kwoty zajęcia. Nie

Bunia
1 rok temu

Co dalej z Kontem Optymalnym, gdzie debetówka jest bezwarunkowo za darmo?
Mam się szykować na podwyżkę?

Kinga
1 rok temu
Reply to  Bunia

Ja zamknęlam konta w Raiffeisenie. Przeniosłam wszystkie oszczędności ,lokaty do drugiego Banku w którym mam rachunek

Aga
1 rok temu
Reply to  Bunia

@bunia ja mam konto optymalne i nie szykuję się na koszty
@Kinga w jakim banku?

jojek
1 rok temu
Reply to  Aga

@Bunia myślę że podwyżek nie będzie bo odejdą klienci.
@Aga fajna sprawa to konto optymalne. Ja teraz rozmyślam nad tą nowa karta na świat bnp 🙂

Don Q.
1 rok temu

Przynajmniej w niełatwej konkurencji tworzenia idiotycznych nazw kont osiągnęli pewien sukces…

wika
1 rok temu

jestem zainteresowana, całkiem nieźle zważywszy na zbliżający się sezon wakacyjny

Aga
1 rok temu
Reply to  wika

@wika moim zdaniem też jest ok, planujesz skorzystać?

Ewelina
1 rok temu
Reply to  Aga

@Wika masz rację, wydaje się całkiem fajną ofertą. Ja też szukam czegoś na wyjazdy, bo całkiem sporo szykuje mi się ich w najbliższym czasie..
@Aga a miałaś kiedykolwiek konto wielowalutowe ?

Melka
1 rok temu
Reply to  Aga

@wika w sumie nigdy nie miałam konta wielowalutowego, zastanawiam się na co zwrócić uwagę przy wyborze 🙂 ?
@Aga sama masz takie konto czy też zamierzasz się skusić na tą ofertę ?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu