30 lipca 2019

Klienci BNP Paribas „przesiądą się” na GOonline, czyli nowy system do bankowania przez internet. Czym się różni od „Pl@net”?

Klienci BNP Paribas „przesiądą się” na GOonline, czyli nowy system do bankowania przez internet. Czym się różni od „Pl@net”?

BNP Paribas jest kolejną – po Banku Millennium, Credit Agricole, Euro Banku i Nest Banku – instytucją finansową, która w ostatnim czasie postanowiła udostępnić całkowicie nowy system bankowości elektronicznej. Pierwsi klienci mogą już ocenić efekty tych prac. Czym GOonline będzie różnił się od dotychczasowego Pl@net? Sprawdziłem

W ubiegłym roku BNP Paribas „połknął” Raiffeisen Polbank. Na listopad zaplanowana jest fuzja operacyjna, czyli połączenie systemów informatycznych obu banków. Ale w BNP Paribas – przygotowując się do tej skomplikowanej operacji – jednocześnie wprowadzają sporo nowości dla klientów. Niedawno bank przewrócił do góry nogami swoją ofertę – w miejsce kilku rachunków wprowadził jedno „Konto Otwarte na Ciebie” z trzeba kartami debetowymi do wyboru. Więcej pisałem o tym w tym artykule.

Zobacz również:

A teraz BNP Paribas uruchamia nowy system bankowości elektronicznej – GOonline. Stopniowo będzie on zastępował dotychczasowy system Pl@net. Stopniowo, ponieważ nie od razu wszyscy klienci będą mieli do niego dostęp. W pierwszej kolejności bank chce zaprosić do przejścia na nowy system najbardziej aktywnych klientów po to, by go porządnie „potestowali” i by móc wprowadzać ewentualne poprawki. A w połowie września klienci dostaną nową aplikację bankową na smartfony – GOmobile.

Cały proces przenoszenia danych klientów do GOonline BNP Paribas chciałby zakończyć w drugim kwartale 2020 r. Wtedy też definitywnie zostanie wyłączony system Pl@net. Klienci ex-Raiffeisena będą mogli zacząć korzystać z GO online i GOmobile dopiero po fuzji operacyjnej z BNP Paribas, czyli na przełomie listopada i grudnia.

Przeczytaj też: Bank Millennium będzie podpowiadał klientom co muszą zrobić, żeby nie płacić mu za usługi. Wreszcie idzie nowe w polskiej bankowości?

Przeczytaj też: Korek przed bramkami na autostradzie? Jeśli masz konto w tym banku, przejedziesz specjalną bramką, bez płacenia

Codzienne finanse i sekcja doradcza

Nowy system dla pierwszych klientów powinien być dostępny już we wtorek 30 lipca po południu. Już wcześniej miałem okazję podejrzeć jego funkcje. Nie będzie ich dużo, bo – jak przekonują eksperci z BNP Paribas – nie o ilość chodzi, lecz o wygodę. Większość klientów zagląda do bankowości elektronicznej po to, by sprawdzić stan konta, historię operacji i zrobić przelew.

System został zaprojektowany tak, że „umie” dostosować się do potrzeb konkretnego klienta. Dlatego na stronie startowej co innego zobaczy osoba, dla której BNP Paribas jest głównym bankiem, a co innego osoba, która ma w tym banku np. tylko kartę kredytową albo depozyty.

Główny ekran podzielono na dwie części. W pierwszej klient zobaczy najważniejsze informacje dotyczące codziennych finansów, a więc kafelki „konto osobiste”, „karta kredytowa”, historię rachunku oraz ikony z osobami lub instytucjami, do których najczęściej wykonuje przelewy. Druga część to sekcja „doradcza”, a więc różnego rodzaju podpowiedzi na temat tego, co klient może zrobić ze swoimi pieniędzmi, np. że nadwyżkę może przelać na konto oszczędnościowe. W tej sekcji  znajdą się też informacje o najbliższych zaplanowanych płatnościach.

Przeczytaj też: Login i hasło do banku zamiast kopii dowodu osobistego albo wizyty w POK-u? Rusza usługa mojeID, czyli konto bankowe jak alfa i omega

Przeczytaj też: Oto nasz subiektywny ranking kont osobistych! Nietypowy, bo wybieramy… najlepsze konto w domu i w podróży. Który ROR rządzi wszędzie?

Jak pogodzić różne przyzwyczajenia klientów?

W BNP Paribas żartują, że gdyby ktoś chciał przedstawić za pomocą nazwy historię banku na polskim rynku, to musiałaby ona brzmieć tak: BGŻ BNP Paribas Raiffeisen Polbank Fortis Dominet Cetelem. W wyniku zmian właścicielskich obecni klienci banku to bardzo różnorodna grupa, przyzwyczajona do korzystania z usług bankowych w bardzo różny sposób. Dlatego system GOonline pozwala godzić różne nawyki.

Chcę nadać przelew? Mogę najpierw podać numer rachunku odbiorcy, albo jego nazwę, kwotę albo wybrać rodzaj przelewu (krajowy, własny, zagraniczny czy podatkowy), a system będzie wybierał i przedstawiał najlepiej pasujące podpowiedzi. Bankowcy z BNP Paribas przekonują, że taki model pozwala połączyć w jednym systemie różne przyzwyczajenia klientów.

W GOonline klient może też zdecydować, w jaki sposób chce się logować do systemu. Logowanie można przeprowadzić za pomocą jednego kroku albo dwuetapowo, a ciąg cyfr zastąpić własną nazwą użytkownika. Jeśli klient zapomni hasło, system przeprowadzi go przez intuicyjny wniosek, dzięki czemu dostęp można odzyskać samodzielnie, bez potrzeby kontaktu z infolinią. Każde ważne zdarzenie związane z dostępem do bankowości GOonline, np. zablokowanie i odblokowanie dostępu do bankowości czy zmiana hasła, każdorazowo potwierdzana jest SMS-em.

Przeczytaj też: Ma wspólne konto złotowe z tatą. Ale swą kartę debetową przypiął też do kilku innych subkont. I teraz nie może spokojnie zrobić zakupów

Przeczytaj też: Ubezpieczasz mieszkanie na wakacje? Oto zapisy, na które warto zwrócić największą uwagę przed zakupem polisy

Zaprojektuj sobie bankowość elektroniczną

W nowym systemie jest też kilka funkcji, służących spersonalizowaniu serwisu. Klient może np. zdecydować, czy chce mieć serwis z kolorowym lub białym tłem. Może też zmieniać nazwy produktów. Oficjalną nazwę konta osobistego może zamienić np. na „konto Macieja”, a nazwę lokaty terminowej np. na „zbieram na rower”.

Klient powinien też wiedzieć, jaką czynność wykonuje i jakie mogą być jej konsekwencje. Przykład? W BNP Paribas klienci mogą zastrzec lub zablokować kartę. Którą opcję wybrać? System podaje krótką definicję, dzięki czemu klient wie, że gdy kliknie w „zastrzeż kartę”, stanie się ona bezużyteczna i bank wyda nowy plastik. Jeśli kliknie w „zablokuj”, będzie wiedział, że jest ona tylko czasowo „zamrożona”, a w każdej chwili kartę będzie można odblokować.

Zrewolucjonizowano też sposób komunikacji z klientami. Jeśli ktoś będzie chciał np. złożyć reklamację czy zadać jakieś pytanie, zamiast pisać e-maile będzie mógł zrobić to czacie dostępnym w ramach systemu bankowości online.

W BNP Paribas przekonują, że system „napisano” tak, by był mniej uciążliwy podczas różnego rodzaju aktualizacji. Zwykle w takich sytuacjach banki wyłączają swoje systemy w godzinach nocnych. Ten ma działać w pełni również podczas prac modernizacyjnych.

Teraz nie pozostaje nic innego, jak w praktyce sprawdzić działanie nowego systemu. Jeśli macie konto w BNP Paribas – wkrótce dostaniecie do niego dostęp. Uwagi na jego temat zgłaszajcie bankowcom z BNP Paribas. Obiecali, że będą otwarci na wasze sugestie.

 

Subscribe
Powiadom o
12 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
anonymous
1 rok temu

Niedawno przeglądając spam w poczcie elektronicznej natrafiłem na informacje od BNP którego nigdy nie bylem klientem. Z treści wynikało coś mniej więcej takiego że BNP narozrabiał i dozór nakazał mu w ramach kary udostępnić lokatę na… uwaga: 1.3%. Śmiechu warte.

Konrad
1 rok temu

BNP Paribas zmienia się w nieprawdopodobnym tempie… szkoda tylko, że mentalnie to średniowiecze. Oddział lśni świeżością, tablety, kawa, drukarka… a obsługa: „proszę dzwonić na infolinię”. Infolinia: „proszę zgłosić się do oddziału”. A na koniec „misselling”. Podczas moich wizyt kilkukrotnie byłem świadkiem wciskania kredytu, którego osoby obsługiwane nie chciały, tzn. nie były świadome tego, że ów kredyt potrzebują.

Ciekawostka: w ramach rekompensaty za moje perypetie dostałem kubek. Po zrobieniu herbaty od wewnętrznej strony odkleiło się logo i zaczęło pływać na herbacie 😀

Robert
1 rok temu

Mobilny Gomobile już działa od dłuższego czasu…

Michał
1 rok temu

Ciekawi mnie kiedy przemigruja BGŻ optima. Choć nadal nie wiem po co to jeszcze trzymam….

Pibloq
1 rok temu
Reply to  Michał

Byc moze przyjdzie czas, kiedy BNP bedzie potrzebowal zebrac troche kapitalu z rynku i zaoferuje lepszy %
Poki nie ma oplat stalych za prowadzenie, mozna trzymać…

Dawid
1 rok temu
Reply to  Pibloq

Jakoś nie wierzę, to jest gigantyczny bank i kapitału ma nadmiar.
W tym miesiącu chyba się z Optimy ewakuuję, nie ma sensu trzymać tam pieniędzy na 1,5/0,7%, skoro nawet głupi Alior czy Millenium potrafią dać więcej.

tylko_depozyty
1 rok temu

„osoba, która ma w tym banku np. tylko … depozyty”
A jest ktos taki?

Don Q.
1 rok temu
Reply to  tylko_depozyty

Heheh, może ktoś się skusił na lokatę promocyjną 1,2%…

A tak poważniej, to bardziej prawdopodobne,że ktoś ma tylko kartę kredytową, szczególnie Sygma (którą ten bank kiedyś przejął) łatwo takie każdemu dawała (inna sprawa, że nie wiem, czy te karty są widoczne w systemie BNP Paribas).

tylko_depozyty
1 rok temu

Brakuje jeszcze informacji, czy bedzie dostepna opcja „zamknij konto” w nowym systemie bnp…

Magnez
8 miesięcy temu

Dokładnie , barkuje tylko opcji „zamknij konto ” w systemie GOonline. Planet Paribas jeszcze dało się przełknąć z czasem chociaż cały czas odbijał się czkawką . Cały system Goonline jest po prostu sorki ale dziadowski . Rozpoczynając od szaty graficznej a kończąc na tzw funkcjach . Elementarz i drwina z klienta. Mało tego : miałam logowanie z potwierdzeniem hasła w Goonline i dzisiaj niestety funkcja potwierdzenia hasłem sms jakoś im nie wyszła. Dziadostwo i uciekać jak najszybciej i najdalej. Tylko coraz gorzej .

Leszek
5 miesięcy temu

System Goonline to jest system „żart” korzystałem dopóki mogłem z systemu Planet. W banku BNP Paribas spłacam kredyt hipoteczny. W nowym systemie Goonline nie ma podglądu historii konta technicznego nie ma podglądu historii spłaty kredytu 🙁 . Mimo moich monitów od dwóch miesięcy bank BNP Paribas ma to gdzieś. Pisze tylko jakieś głupie wiadomości, że w nowym systemie nie ma historii kredytu kropka. Poprzedni system Planet i systemy bankowości w innych bankach udostępniają takie informacje bez problemów one po prostu są nie trzeba o to nikogo prosić. Po co wprowadzać taki system w którym nie ma podstawowych informacji ??? Czy… Czytaj więcej »

Ania
5 miesięcy temu

Wyjątkowo głupi system. Znikły szablony płatności i opcja podpisz później. Do tego przelew nie wychodzi natychmiast. Po dokonaniu przelewu kwota nie znika z konta i nie mogę pobrać potwierdzenia. Muszę czekać do następnego dnia. Wtedy kwota znika, ale muszę się kolejny raz logować aby pobrać potwierdzenie. To jaką porażka. System internetowy a na potwierdzenie czekam kilka godzin. W każdym innym banku, gdy zlecam przelew to schodzi on z konta i mogę pobrać potwierdzenie. Do tego po zrobieniu kilku pzrelewów przez kilka godzin nie wiem czy poszły czu nie. Tragiczny system i niebezpieczny.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu