Czy idzie zima w e-handlu? Wyniki Allegro pokazują jak inflacja uderza w branżę e-zakupów. Co będzie dalej? Pokazuje Amazon i inni

Czy idzie zima w e-handlu? Wyniki Allegro pokazują jak inflacja uderza w branżę e-zakupów. Co będzie dalej? Pokazuje Amazon i inni

Allegro jeszcze niedawno było najcenniejszą polską spółką. W ciągu niecałych dwóch lat straciło dwie trzecie wartości rynkowej. Zyski już zaczęły spadać przez to, że Allegro nie jest w stanie przerzucić na sprzedawców rosnących kosztów działania. A to, co dzieje się z Amazonem, globalnym liderem e-handlu, pokazuje, jak inflacja może wpłynąć na branżę e-commerce w Polsce. Czy idzie zima w e-handlu?

Allegro – największa w naszej części Europy platforma do zakupów internetowych – mogło wieść spokojne życie spółki nienotowanej na giełdzie i pewnie pies z kulawą nogą nie interesowałoby się sytuacją finansową tego giganta. Ale nasz największy serwis e-commerce zapragnął przygody z rynkiem kapitałowym (a właściwie właściciele zapragnęli wreszcie dostać pieniądze za sprzedaż akcji) i teraz jest w centrum uwagi.

Zobacz również:

Najcenniejsza polska spółka? To se ne vrati

Allegro weszło na giełdę w najlepszym (z punktu widzenia sprzedających akcje) momencie. Sprzedali swoje papiery „na górce” i wyszli z inwestycji mnożąc pieniądze, które zainwestowali, razy trzy. Ale ci, którzy od nich te akcje kupili i trzymają do tej pory, zaliczyli finansową klapę.

Już dwa lata temu – przed giełdowym debiutem Allegro – pisałem, że jego przyszłości śmiertelnie zagrażają cztery trendy, w tym rosnąca potęga platform społecznościowych, które stają się narzędziami nie tylko do plotkowania i lansu, ale i do handlowania. Do tego pojawiła się – a w zasadzie zauważyła wreszcie nasz rynek – potężna konkurencja, czyli AliExpress i Amazon (ten ostatni wprowadził swoją sztandardową promocję Prime).

Teraz do zmian nawyków Polaków oraz ofensywy globalnych platform doszła wysoka inflacja, która powoduje, że rosną obawy o wzrost rynku e-commerce. Handel może wpaść w kryzys, a e-handel siada jeszcze szybciej. Czy ten trend da się jeszcze odwrócić? Co może zrobić Allegro?

Allegro jeszcze niedawno było najcenniejszą polską spółką. W październiku 2020 r. jej wartość rynkowa szybowała w okolice 100 mld zł. Od tamtej pory kurs Allegro niemal bez przerwy spada, a o dywidendzie, zgodnie z prospektem emisyjnym, nie było i nie ma mowy. Pod koniec zeszłego roku zrezygnował prezes spółki. W ciągu niespełna dwóch lat od giełdowego debiutu spółka straciła dwie trzecie wartości rynkowej.

Czytaj też: Rafał Brzoska prowadził operacje finansowe na Cyprze. I pojawiły się pytania: czy to patriotyczne? Czy etyczne? Czy konsumenci zechcą „ukarać” Paczkomaty InPostu?

Klienci wciąż kupują na Allegro, alle…

Spółka właśnie podała wyniki za pierwszy kwartał 2022 r. Zysk netto spółki spadł z 270 mln zł przed rokiem do 167 mln zł w okresie styczeń-marzec 2022 r. Wartość towarów sprzedanych na Allegro wyniosła w pierwszym kwartale 10,8 mld zł, co oznacza wzrost o 12,8% w skali roku. Dużo? Uwzględniając inflację, która „zaszyła się” w cenie towarów, to nie są to oszałamiające wyniki.

I właśnie inflacja może być głównym problemem Allegro i całego e-handlu. Polski Instytutu Ekonomiczny – powołując się badania analityków z Mastercard, Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) oraz Harvard Business School – podał ostatnio, że udział zakupów online w łącznej wartości handlu w Polsce był o 0,2 pkt proc. niższy od poziomu, którego można było oczekiwać, biorąc pod uwagę przedpandemiczne trendy.

Czy to wina wojny w Ukrainie? Allegro tłumaczy, że nie – dostawców z Rosji i Ukrainy w branży sklepów internetowych jest niewielu. Problem leży gdzie indziej – w spadku realnych dochodów ludzi. A zakupy internetowe są bardzo wrażliwe na wzrost cen, bo przecież w internecie szukamy przede wszystkim taniości.

„Zakłócenia spowodowane sankcjami w handlu z Rosją oraz globalne niedobory żywności mogą wywołać dodatkową presję inflacyjną i erozję dochodów rozporządzalnych u nabywców towarów, co może mieć negatywny wpływ na wzrost wartości sprzedanych towarów”

– piszą menedżerowie Allegro w komunikacie komentującym spadek zysków w pierwszym kwartale. Ale spadek popytu na towary oferowane na Allegro to dopiero (ewentualnie) melodia przyszłości. Tym, co dziś „rozpuszcza” zyski Allegro jest wzrost kosztów dostaw i kosztów „ludzkich”. Allegro nie jest w stanie – mimo podwyżek prowizji – przerzucić na sprzedawców w 100% rosnących kosztów. A sprzedawcy nie są w stanie przerzucić na konsumentów wzrostu własnych kosztów.

Czytaj też: Inflacja „zabije” nam wakacje? Czy warto już teraz kupić wycieczkę, żeby zabezpieczyć się przed podwyżką? Gdzie są ostatnie enklawy taniości?

Amazon pokazuje, że nadchodzi zima w e-handlu

Inflacja uderza w handel nie tylko na Allegro. I nie tylko w Polsce. Notowania giełdowe reprezentantów tradycyjnego handlu, takich jak Walmart czy sieć Target (obydwie z USA) spadają, bo firmy komunikują, że natrafiły na barierę popytu: nie są w stanie przerzucać w ceny produktów rosnących kosztów zakupu i wynagrodzeń. Amerykańscy konsumenci po prostu zaczęli mniej kupować, bo jest za drogo.

Spójrzmy na największy sklep internetowy na świecie – Amazon. Jego sprzedaż wciąż rośnie, ale… ostatni kwartał to najwolniejszy wzrost od… 2001 r., gdy pękła bańka spółek internetowych. Globalne przychody Amazona wzrosły o 7% (w skali roku), a w drugim kwartale mają wzrosnąć o 3-7%. Dla porównania: inflacja w USA wynosi już 8,3%. Firma analityczna Refinitiv szacuje, że przychody Amazona w tym roku wyniosą 116-121 mld dol. Wcześniej prognozowano 125,5 mld dol.

Amazon robi co się da, by obronić przychody: wprowadza prowizje dla sprzedających (choć wcześniej ich nie było), podnosi ceny pakietów Prime w USA ze 119 dol. do 139 dol… Ale kurs akcji Amazona wraca właśnie tam, gdzie był przed pandemią.

Problemy mają nie tylko platformy e-handlu, ale i portale społecznościowe, które żyją z reklam i zaczynają powoli żyć z e-commerce. Akcje największych portali społecznościowych (Facebook, Twitter, Snap, Instagram, Pinterest) straciły w minionym tygodniu ponad 135 mld dol. wartości rynkowej po tym, jak Snap (właściciel Snapchata) wydał ostrzeżenie o tym, że jego zyski z reklam mogą spaść z powodu pogorszenia sytuacji gospodarczej.

To zwiększa zgryzota branży mediów społecznościowych, która już teraz chwieje się z powodu zastoju wzrostu liczby użytkowników i obaw przed podwyżkami stóp procentowych. Akcje Snapa spadły jednego dnia o 43%, poniżej 17 dol., czyli poniżej ceny z oferty publicznej spółki w 2017 r.

Kurs akcji holdingu Alphabet (właściciel Google, Youtube oraz producenta systemu Android) spadł w ciągu ostatnich tygodni o jedną trzecią, a kurs akcji Facebooka – o połowę! To ten sam problem, który dotyczy platform e-commerce (może w nie uderzyć spowolnienie gospodarcze) oraz streamingowych. O problemach Netfliksa, którego notowania spadły w pół roku z 660 dolarów za akcję do 180 dolarów, pisaliśmy niedawno na „Subiektywnie o finansach”

Czytaj też: Czy inflacja skłania nas do robienia głupich rzeczy? Mamy aż 20% „inflacyjnych hazardzistów”! Jakie finansowe decyzje teraz podejmujemy? Są nowe dane

Allegro to nie Amazon. Zapomnieli o dywersyfikacji?

To samo może dotyczyć Allegro i całego e-handlu. Polska firma już obniżyła prognozy dotyczące swojego organicznego wzrostu w tym roku, tłumacząc to wysoką inflacją.  A przecież Allegro to nie Amazon – Allegro to sklep internetowy. Amazon: to czytniki, urządzenia smart-home, studio filmowe, serwis streamingowy, usługi chmurowe… jest dywersyfikacja.

Allegro nie zmieniło się od 20 lat, ale też nic nie wskazuje na to, by miało się zmienić w nadchodzących latach. Niedawno zastanawialiśmy się, czy i jak może się zmienić Allegro. Można się zastanawiać, czy najlepszym pomysłem było przejmowanie Grupy Mall – na papierze jednego z większych sklepów internetowych w Europie Środkowo-Wschodniej oraz właściciela magazynów i kurierów marki WE|DO w Czechach, Słowacji, Węgrzech, Słowenii, Chorwacji i Polsce. Zwiększa to skalę biznesu i otwiera Allegro drogę na nowe rynki, ale te rynki mogą się kurczyć.

Pomysł Allegro to rozwój odroczonych płatności, własne automaty paczkowe (InPost zapowiedział podwyżki za korzystanie ze swoich Paczkomatów) i większy uzysk ze sprzedaży reklam. W pierwszym kwartale ta odnoga dała 122 mln zł przychodów – o 21% więcej niż przed rokiem. Dla porównania: przychody z podstawowego biznesu to 1,2 mld zł.

Na rewolucyjną zmianę i dywersyfikację biznesu jest już za późno. Teraz zostanie opcja okopania się na pozycjach i obrony stanu posiadania w sytuacji, gdy konkurencja naciera.

Ostatnio do Polski weszła – i dużo inwestuje w reklamę – platforma handlowa Shopee, która kojarzy kupujących ze sprzedawcami. Udział Shopee w polskim e-handlu jest marginalny (większy ma Aliexpress), ale gdy dodamy do tego Amazona, okazuje się, że Allegro nie jest jedynym miejscem, gdzie można robić uniwersalne e-zakupy.

Czytaj też: Nie tylko komisy, dealerzy i banki. OLX też chce ułatwiać handel samochodami używanymi. Prześwietlam OtoMoto Klik i… pierwszy cyfrowy paszport samochodowy

Czy akcje Allegro na giełdzie są już okazyjnie tanie?

My – konsumenci – powinniśmy się cieszyć, że mamy coraz więcej opcji wyboru, jeśli chodzi o zakupy przez internet. Podobnie sprzedawcy, którym – jak pisaliśmy  – coraz trudniej jest żyć z Allegro w symbiozie. A inwestorzy?

Lata najwyższych wycen Allegro ma za sobą. Idzie spowolnienie gospodarcze, e-handel lata najszybszych wzrostów ma prawdopodobnie za sobą, więc trudno sobie wyobrazić sytuację, by Allegro wzrosło z obecnych 23,2 zł za akcję do ceny z oferty publicznej, czyli 65 zł. Albo do niebotycznych 90 zł osiągniętych jesienią 2020 r. Z drugiej strony: akcje najlepiej kupować wtedy, gdy są w okazyjnej cenie i nikt nie wierzy, że mogą być droższe. Pytanie brzmi: czy to już jest ten moment?

Patrząc na wskaźniki, Allegro ciągle jest drogie: za 1 zł wartości księgowej majątku spółki płaci się na giełdzie 2,45 zł (mówi o tym wskaźnik C/WK), a za jeden złoty zysku przypadającego na akcję – 21,6 zł (wskaźnik C/Z). To wciąż sporo – średnie wartości dla spółek z WIG to odpowiednio 1,27 i 8,9.

Z drugiej strony rekomendacje analityków z kwietnia wskazują na to, że spółka jest notowana na giełdzie z dyskontem w stosunku do „uczciwej ceny”. Wartość docelową analitycy szacują na 28 zł (DM Trigon) lub 39 zł (DM mBank). Może i rynek jest trudny, może i spółka nie ma wizjonerskiej strategii, ale to wciąż na polskim rynku słoń, dla którego inne firmy e-commerce są jak mrówki.

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
37 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marcin Staly Czytelnik
6 miesięcy temu

Panie Irku fajny artykul, ale Alphabet nie jest wlascicielem Amazona. Skad takie info?

„Kurs akcji Alphabet, czyli właściciela Amazona, spadł w ciągu ostatnich tygodni o jedną trzecią”

Admin
6 miesięcy temu

Google oczywiście, poprawione, redaktor zamącił 🙂

Marcin Staly Czytelnik
6 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Juz myslalem, ze cos przeoczylem 🙂 fajnie, ze Panowie odwolujecie sie tez do gieldy amerykanskiej. Poważam takie teksty.

Stef
6 miesięcy temu

Czyli podnoszenie stop % działa(wyższe raty=mniej pieniędzy na zakupy) , czy to raczej efekt inflacji

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Stef

Obstawiałbym inflację

Arq
6 miesięcy temu

Cena emisyjna Allegro to 43 PLN, 65 PLN to cena pierwszego notowania.

Raf
6 miesięcy temu

Allegro to tylko i wyłącznie jedna wielka prowizja od wszystkiego i na każdym kroku. To bezczelność do tego stopnia że nawet z kosztów przesyłki ją naliczają, a później po wysyłce znowu kroją w postaci dopłat do wysyłki. Najpierw zapłać za smarta,następnie wyslij paczkę za 8.99 Przecież towar trzeba w coś zapakowac, wydrukować etykietę. Iść nadać. To wszystko kosztuje. Sprzedający na każdym kroku płaci horendalne prowizje. Poza tym kiedyś to była platforma całkiem spoko całkiem prosta i przyjemna w obsłudze, odkąd sprzedali to cwaniaczkom z RPA wszytko sie popsuło i przekombinowali. Setki opcji zupełnie zbędnych. Jednym słowem jedna wielka lipa alle… Czytaj więcej »

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Raf

Niedobrze to wróży wynikom finansowym firmy

stef
6 miesięcy temu
Reply to  Raf

coraz więcej osób wchodzi na allegro tylko żeby „poznać sprzedawcę” następnie wchodzi na jego strone www/esklep i kupuje taniej

Raf
6 miesięcy temu
Reply to  stef

Coraz więcej sprzedawców ma na allegro to samo taniej wraz z darmową wysyłką niż we własnym sklepie – drożej + koszt dostawy. Gdzie tu logika?..

swiatlak
6 miesięcy temu
Reply to  stef

Może to kwestia tego, co się kupuje, ale ja dzięki Smartowi i kilku wesołym sztuczkom kupuję na Allegro najtaniej, pomimo tych straszliwych prowizji etc.

Bogdanow
6 miesięcy temu
Reply to  stef

Sporo osób też tego nie robi, bo czasem okazuje się że w sklepie sprzedawcy jest drożej 😀
Do tego Allegro dokłada dość sensowny system wsparcia dla kupujących. Z właścicielem sklepu poza Allegro czasami trzeba by się procesować, co w kontekście drobnych zakupów zwykle nie ma sensu.

Aleks
6 miesięcy temu
Reply to  stef

Nie zawsze jest taniej, bo doliczyc trzeba koszty przesylki, ktore na allegro sa darmowe (jezeli ma sie smart-a, a z reguly sie ma bo to tania opcja)… aczkolwiek ja ostatnio kupowałem akcesoria rtv i na kupnie poza allegro zaoszczedziłem 30 zł (wartosc zamowienia 299 zł)

Przemo
6 miesięcy temu
Reply to  stef

W sklepach wcale nie jest taniej. Testowane wielokrotnie.

Mario
6 miesięcy temu
Reply to  Raf

Jest wolny rynek i konkurencja. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Będąc na allegro sprzedawcy akceptują ich warunki.

Dave
6 miesięcy temu
Reply to  Raf

Raf prowizje to chyba normalne przy tego typu biznesie – czy się mylę? jak masz smarta to nie musisz nic dopłacać jako kupujący chyba że sprzedawca nie jest programie albo wartość koszyka nie jest odpowiednia ale to masz jasno opisane. Allegro się mocno zmieniło – gdyby tego nie zrobili to by ich już nie było. Jednym może się to podobać inni bedą płakać. Może prowizje są wysokie dla sprzedawców ale zobacz jaki masz zasięg. Pytanie co wychodzi taniej prowizje allegro czy pozycjonowanie w google.
Nie wspomnę o bezpieczeństwie transakcji, szybkości realizacji zakupów etc.

Waldek
6 miesięcy temu

Zysk netto spółki spadł z 270 mld zł przed rokiem do 167 mln zł w okresie styczeń-marzec 2022 r.” czy tu powinno być 270mld, czy mln?

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Waldek

Tak, zaraz poprawimy, sorry

Paweł
6 miesięcy temu

Zysk netto spółki spadł z 270 mld zł przed rokiem do 167 mln”
Raczej z 270 mln 🙂

Admin
6 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Tak 🙂

Ralf
6 miesięcy temu

1. Kurs akcji alegrosza nie spadł, tylko się UREALNIŁ. Cena z początku notowań była absurdalna i naprawdę współczuję nabywcom, że zainwestowali w tego gniota. Realiści pisali, że na takim rynku, jak Polska nie ma szans na dalsze wzrosty. 2. Prowizje od sprzedaży są wręcz pop…, jestem tam od 2003 roku, czyli prawie od początku i poza czterema okresami w roku jestem tam nieobecny, bo prowizji płacę kilka razy więcej niż podatków. 3. Shopee, pi, pi, pi – na razie to miód, i dla kupujących i dla sprzedających. Jeżeli wytrzymają z inwestycjami w kupony i przesyłki do następnych Świat, to alegrosz… Czytaj więcej »

Mateusz
5 miesięcy temu
Reply to  Ralf

Shopee. Pierwsze słyszę o czymś takim. Czyli jeszcze trochę zasięgów muszą zdobyć.

jsc
4 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

(…)Pierwsze słyszę o czymś takim.(…)
Mi też takie rzeczy się zdarzają… i to głównie na młodzieżowych słowach roku… przegapiłem nawet takie jak (…)odjaniepawlać(…).

Przemysław
6 miesięcy temu

Ciekaw jestem jak mocno odbije się na wynikach polskich sprzedawców singapurska firma Shopee. Niby aktualne wyniki nie są za wielkie ale widzę wzrost tego trendu wśród znajomych. Sam mam z żoną te aplikacje zainstalowane i pierdoły potrzebne do domu (takie małe zakupy między 5-100zł) robię właśnie przez Shopee. Shoppe dość agresywnie wjechała z obniżkami i kuponami i niektóre małe zakupy można obniżyć do dużo niższych cen niż ma to allegro czy inne platformy. Oczywiście nie jest to konkurencja dla allegro w skali makro bo zakupy na shopee dużych sprzętów raczej nie mają sensu (ceny są wyższe). No i wyższość shopee… Czytaj więcej »

Przemo
6 miesięcy temu

Alliexpress pominę, bo nie za bardzo obecnie widzę tam cokolwiek dla siebie. Amazon? Ma swoje nisze, jest trochę towarów z UE, których nie ma w Polskiej dystrybucji i można korzystnie kupić. Shopee? Wczoraj wszedłem po raz pierwszy z czystej ciekawości i zaraz mnie tam nie było. Allegro daje mi wybór, wyszukiwarkę, opcje i bezpieczeństwo. Że drogo dla sprzedawców? Ale to ja za to płacę. Na Amazonie opłaty są jeszcze wyższe. Aaa… I jeszcze te social media… Że niby transmisja u Turka oferującego podrabiane koszulki, które potem zatrzymuje na cle KAS? Albo Grażynka wciskająca „sroczkom” tandetne świecidełka? To nie jest handel,… Czytaj więcej »

Ralf
6 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Ostatnie zakupy na Shopee:
– olej Oliwier 1l + trzy batony czekoladowe – 9 zł z przesyłką;
– karton przypraw (różne – 9 szt. 20-50g) – 27 zł z przesyłką;
– 0,5 kg pistacji – 19 zł z przesyłką.
Póki co, nigdzie nie ma niższych cen.

Przemo
5 miesięcy temu
Reply to  Ralf

Kupujący się cieszą, do czasu oczywiście, bo to się kiedyś skończy.

Jest jedno „ale”: darmowe wysyłki bez limitu wartości zamówienia to generowanie dodatkowych emisji, zupełnie niepotrzebnych, a także koszmarne marnotrawstwo materiałów opakowaniowych.

dkjp
5 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Wszystko prawda, ale w obecnych warunkach jakos bardziej patrzy sie na wlasny portfel.

FigoFago
5 miesięcy temu

Po pierwsze primo – cena z IPO to 43 a nie 65 zeta. Po drugie primo, to najświeższa i obowiązująca rekomendacja dla Allegro z początku kwietnia br. to 48 zeta wydana przez Wood&Company. Po trzecie primo, nie można porównywać wskaźników C/Z , C/WK itd itp. do średniej dla WIG, to kompletnie bez sensu. Porównujemy dla średniej dla danej branży. No, to teraz proszę sprawdzić, jak wyglądają te cyferki dla e-commerce, i nie straszyć akcjonariuszy ALE. Oni i tak już nie nadążają z wymianami pampersów.

Marcin Staly Czytelnik
5 miesięcy temu
Reply to  FigoFago

Rekomendacje to sa tak wiarygodne, ze mozna miedzy bajki wlozyc. Zaden inwestor ktorego znam nie przyklada do nich wagi i slusznie- byly rozne badania, ktore udowodnily, ze rekomendacje w przewazajacej wiekszosci daja ocene kupuj, bo to zwieksza ilosc transakcji a wlasnie na tym zarabiaja gieldy. Takze jesli Pan kupuje akcje na podstawie rekomendacji to wielkiego sukcesu finansowego nie wroze. Tylko i wylacznie wlasna analiza.

FigoFago
5 miesięcy temu

Nie chodziło mi o reklamowanie rekomendacji, ale o wskazanie błędów i nieścisłości w artykule, które mogą wprowadzać czytelnika w błąd. Sam akurat tuż po infie z Wooda wyskoczyłem z ALE na samej górce i ze sporym zyskiem. To był doskonały sygnał sprzedaży. Czyli to nie jest tak do końca, że rekomendacje są zupełnie nieprzydatne. Są i to czasem nawet bardzo, pod warunkiem, że się umie z nich korzystać.

Raf
5 miesięcy temu

’Ale ci, którzy od nich te akcje kupili i trzymają do tej pory, zaliczyli finansową klapę.’ – Panie redaktorze, kto niby to kupił? ;-( powiem brzydko: frajerzy-dawcy kapitału, czyli większość jak nie wszyscy zainteresowani swoimi finansami, m.in. czytelnicy Państwa portalu. Drodzy – nie obrażajcie się na to co napisałem, ale tak – to wy jesteście bezpośrednimi lub pośrednimi sponsorami – na pewno mieliście wtedy/macie jakieś jednostki w funduszach TFI, OFE, PPK, IKE, IKZE, lub po prostu akcje tej spółki…

Admin
5 miesięcy temu
Reply to  Raf

To akurat prawda. Ale z drugiej strony – pisaliśmy, że wyceny w IPO są bardzo wysokie

Nerkofil
5 miesięcy temu

Nie wiem czy e-handel siada. W mojej branży (fakt, to nisza ekonomiczna, ale dzięki temu minimalizacja konkurencji) notuję roczny wzrost rzędu 40%. Rozkład kanałów sprzedaży: 85% Znana Platforma e-handlu, 12%- marketing bezpośredni i pośredni, 3%- ad click, 0%-Facebook, Twitter, Instagram (tu korzystałem z optymalizacji kampanii, powszechnie polecanych narzędzi i zasad).
Co ciekawe, pomimo że branża jest mocno „konsolidująca socjalnie” i rozwojowa, pomimo kilkuset pomocnych postów na forach, uznanej pozycji itp. to się nie monetaryzuje 😉

jsc
4 miesięcy temu

Zima w e-handlu, zima w krypto… brrrr… będzie strasznie zimno.

Michał
1 miesiąc temu

Tak to napisane, że odechciewa się czytać. Ten prezes to z czego zrezygnował? Taka mieszanka, niedopisane coś, …= bełkot

Last edited 1 miesiąc temu by Michał
Michał
1 miesiąc temu

Zapomniałem jeszcze dopisać, czy Allegro nie zmieniło się przez 20lat? Żart? Jakby tak było, to pewnie nikt by już nie zaglądał na Allegro, bo w przeciwieństwie do innych firm nie stoi, są różne płatności, przesyłki, smart, zwroty, dyskusje, a to sprawia, że mogę zaufać i po dyskusji, zwrocie, programie ochrony, nie czuję się naciągnięty przez sprzedawców mimo tylu bubli.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!