10 grudnia 2019

Rosnące prowizje od sprzedaży, a teraz oskarżenia o faworyzowanie swojego sklepu. Przedsiębiorcom coraz trudniej żyć z Allegro

Rosnące prowizje od sprzedaży, a teraz oskarżenia o faworyzowanie swojego sklepu. Przedsiębiorcom coraz trudniej żyć z Allegro

W lipcu urzędnicy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w asyście policji weszli do siedziby Allegro. Ich zadaniem było znalezienie dowodów na to, czy tzw. oficjalny sklep Allegro nie był faworyzowany w wynikach wyszukiwania. Dziś UOKiK postawił spółce zarzuty w tej sprawie. Ale to niejedyna rzecz, która nie podoba się sprzedającym na Allegro

Allegro początkowo był platformą aukcyjną. Wystawiony produkt kupował ten, kto był gotów zapłacić za niego najwięcej. Później pojawiła się opcja „kup teraz”, a więc zakup bez licytacji po z góry ustalonej przez sprzedawcę cenę. Dziś Allegro to już nie platforma aukcyjna, a po prostu sprzedażowa. W 2015 r. Allegro zrobiło kolejny ważny ruch – na platformie pojawił się nowy sprzedawca, którym jest… Allegro. To tzw. oficjalny sklep Allegro. Jego ofertę można rozpoznać po napisie w prawym górnym rogu oferty „oficjalny sklep”.

Zobacz również:

I to z nim przedsiębiorcy handlujący na tej platformie zaczęli mieć problemy. Podejrzewali, że coś nie tak jest z wynikami wyszukiwania. Wyszukiwarka miała faworyzować sklep należący do Allegro. I poskarżyli się urzędnikom z UOKiK.

Przeczytaj też: Wypłata kasy z Allegro? Tak, ale po przesłaniu skanu dowodu osobistego. „Czy oni tak mogą?” – chce wiedzieć czytelniczka. Odpowiadamy!

Przeczytaj też: Kosztowna pomyłka na Allegro? Sprzedawca zapomniał dopisać jedno zero do ceny. Klient kliknął superokazję i… powstał megaproblem

UOKiK stawia zarzuty Allegro

Po blisko pół roku od wszczęcia postępowania w tej sprawie, UOKiK postawił spółce zarzuty. Urzędnicy podejrzewają, że spółka mogła wykorzystywać informacje na temat funkcjonowania platformy do lepszego pozycjonowania i wyświetlania własnych ofert w wynikach wyszukiwania według kryterium trafności. Poza tym niektóre funkcje sprzedażowe lub promocyjne były dostępne tylko dla Oficjalnego Sklepu Allegro, a pozostali sprzedawcy nie mieli możliwości ich używania.

Chodzi np. o podpowiadanie wyszukiwanej frazy. Kiedy konsument wpisywał nazwę produktu w wyszukiwarce, otrzymywał automatyczną podpowiedź kierującą do Oficjalnego Sklepu Allegro. Właściciel platformy miał też możliwość wyłącznego korzystania ze specjalnych banerów promocyjnych, które zwiększały ruch jego własnych ofert na platformie.

UOKiK nie widzi nic złego w tym, że Allegro na swojej platformie prowadzi swój sklep i konkuruje z innymi podmiotami. Nie zabrania też tworzenia algorytmów sprzedażowych czy zbierania i gromadzenia informacji o zachowaniach konsumentów. Ale jeśli to robi, to wszyscy uczestnicy powinni mieć zagwarantowane te same warunki działania. Marek Niechciał, prezes UOKiK, mówi, że…

„…działania Allegro mogły niekorzystnie wpływać na sytuację konkurencyjną niezależnych sklepów internetowych, których produkty mogły być mniej widoczne na platformie w porównaniu do własnych ofert Allegro. W konsekwencji, produkty niezależnych sprzedawców mogły być rzadziej wybierane przez kupujących”

Prowizje na Allegro w górę

Nie tylko z tego powodu przedsiębiorcom coraz gorzej współpracuje się z Allegro. Jak wiadomo, platforma żyje z prowizji, którą płacą sprzedający od każdej transakcji. Stawki uzależnione są od kategorii produktu bądź usługi. A te wzrosły w tym roku już dwukrotnie.

W maju z 9 do 10% wzrosła np. prowizja w kategorii meble. Jednocześnie ustalono, że maksymalnie może ona wynieść 100 zł, co miało przynieść obniżkę prowizji przy sprzedaży mebli o większej wartości. Z 10 do 11% wzrosły też prowizje w kategorii „odzież”. Z kolei w kategorii GSM prowizje wzrosły z 9 do 12%, ale tylko przedmiotów o wartości do 50 zł. Od sprzedaży droższego sprzętu i akcesoriów GSM Allegro zaczęło pobierać 6 zł i 6% od nadwyżki ponad 50 zł.

We wrześniu do 12% (wzrost o 1 pkt proc.) z kilkoma wyjątkami poszły w górę prowizje od sprzedaży w kategorii „Dom i Ogród”. Więcej musieli też zacząć odpalać Allegro sprzedawcy zegarków o wartości do 200 zł (wzrost prowizji z 8 do 10%). Firma tłumaczyła, że podwyżki równoważone były obniżkami, np. zrezygnowano z opłaty za wystawienie produktów w większości kategorii.

Przeczytaj też: Bank, który oferuje lokaty w Polsce, nie należy do „dobrowolnego systemu ochrony depozytów” – alarmuje czytelnik. Czy jest się czego bać?

Przeczytaj też: Mandat uzależniony od zarobków kierowcy, konfiskata auta, „ławka kar”, alkomat w samochodzie… Oto garść pomysłów na walkę z piratami drogowymi

Zablokowany niewygodny e-mail

Niedawno, przy okazji robienia zakupów na Allegro, uciąłem sobie pogawędkę z panem Aleksandrem, który handluje sprzętem RTV. O ile jeszcze kilka lat temu nie mógł narzekać na współpracę z Allegro, to w ostatnim czasie – w jego odczuciu – platforma zakupowa rzuca przedsiębiorcom kłody pod nogi.

Oczywiście przedsiębiorcę najbardziej boli to, ile musi odpalić temu pośrednikowi. Prowizja od sprzedaży w kategorii RTV wynosi obecnie 5%. I choć ta kategoria oparła się ostatnim podwyżkom, to zdaniem przedsiębiorcy to i tak sporo. Bo jeśli sprzedaje coś za 1000 zł, to musi oddać 50 zł prowizji. To dla niego bardzo dużo. Ale jest jeszcze kilka innych „detali”, które mu się nie podobają. Chodzi np. o proces ujednolicania stron wystawców na Allegro.

„Na Allegro mój sklep obecny jest od kilkunastu lat. Wyrobił sobie tutaj markę. Kiedyś współpracowałem z grafikami, którzy przygotowywali atrakcyjne banery, zdjęcia, dzięki czemu mogliśmy się wyróżnić. Ale Allegro postanowiło, że wszystkie strony mają być niemal takie same – ta sama czcionka, żadnych banerów, logotypów”

Zmiany objęły też sposób eksponowania kontaktu do sprzedającego. Kiedyś była to jedna z pierwszych informacji, na którą mógł natknąć się kupujący, dziś kontaktu trzeba szukać w zakładkach pod opisem oferty. Mój rozmówca podkreśla, że przecież to kluczowa informacja. Jeśli kupujemy coś na odległość, sam opis i nawet świetne zdjęcia często nie wystarczają, żeby kupujący zdecydował się na zakup.

Przeczytaj też: Niby lekarz już nie zareklamuje suplementów diety. Gdyby podobnymi restrykcjami objąć banki, to jak wyglądałyby ich reklamy?

Przeczytaj też: Chcesz wypłacić w gotówce więcej niż 20.000 zł? Najpierw musisz to zgłosić w banku. Na pieniądze możesz czekać nawet pięć dni!

Pan Aleksander podejrzewa, że za tą zmianą stoi po prostu próba ograniczenia kontaktów na linii sprzedający – kupujący, żeby jak najrzadziej dochodziło do dobijania targu poza platformą. Co ciekawe (to też obserwacje i doświadczenia mojego rozmówcy), Allegro prawdopodobnie filtruje treści e-maili i blokuje te z próbami dogadania się stron poza platformą.

„Na Allegro nie mogę też już wystawić komentarza kupującemu, co nie pozwala mi się bronić przed fałszywymi oskarżeniami. Bo nie jest tak, że tylko sprzedający to są ci źli”

Ktoś powie, parafrazując cytat z „Rejsu”: jak się nie podoba, to przecież nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje. Nie trzeba przecież handlować za pośrednictwem Allegro. Tylko gdzie, jeśli kupujący „walą tu drzwiami i oknami”. Z badań zleconych przez UOKiK (pełne ich wyniki poznamy w przyszłym roku) wynika, że w przypadku kupna nowej rzeczy na platformie handlowej, 79% konsumentów korzysta z usług Allegro.

16
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
YomAkademusJacekanonymousMarcin Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Piotr
Gość
Piotr

Kolejnym problemem są zwroty prowizji… Klient dokonuje zakupu w sklepie, za który potem nie płaci a Allegro nalicza prowizję, którą trzeba zapłacić. Sprzedający występuje o zwrot, ale jeśli kupujący nie potwierdzi, ze transakcja nie doszła do skutku to Allegro tej prowizji nie zwraca…. Nie ma przejrzystego trybu odwołania, można pisać do pomocy technicznej co i tak często kończy się brakiem zwrotu.
W skali kilkuset tysięcy aukcji, robi się z tego niezła kwota – praktycznie legalnie ukradziona sprzedającym.

someone
Gość
someone

Mam zgoła odmienne doświadczenia. Moją aukcje wygrała nieletnia (przy rejestracji używając telefonu matki). Po aukcji sugerując wysyłkę za pobraniem oraz innego przewoźnika na co się nie zgodziłem (nie było takiej opcji w aukcji). Po tym kontakt mailowy się uciął a telefon odebrała matka – „proszę anulować aukcje” (się!) Allegro pobrało prowizje. Wniosek o zwrot został uwzględniony pomimo braku kontaktu ze strony kupującej.

adamus
Gość
adamus

ja czekałem na anulowanie prowizji ponad tydzień bo kupujący postanowił nie płacić i się więcej nie odzywać. w tym czasie sprzedaż przedmiotu zamrożona, a jeszcze allegro upominało się o zapłacenie tej prowizji bo na koncie allegro saldo było na minusie, chociaż w tym samym czasie przechowywali też zapłacone pieniądze z innej aukcji, których nie mogłem wypłacić bo trwała dodatkowa weryfikacja konta.

Piotr
Gość
Piotr

To standardowa praktyka Allegro. Ogólnie pytanie do kupującego w przypadku zwrotu prowizji jest sformułowana tak niejasno, że sporo osób (zwłaszcza mniej zapoznanych z zakupami online) woli kliknąć NIE i wniosek odrzucony. Proces odwoławczy jest… prosty, ale nie do znalezienia z poziomu portalu 😀
Krótko mówiąc, żeby się odwołać trzeba wpisać pytanie w google i dopiero wtedy trafiamy na odpowiednią stronę. Tam do wyboru jest osobno odwołanie i osobno kontakt z obsługą. Zazwyczaj stosuje obie metody, a w drugim przypadku dodaje w załączniku jakieś dowody na potwierdzenie mojej wersji. Decyzja często jest w kilka minut, nawet w weekend.

Jacek
Gość
Jacek

Dokładnie bardzo ciężko znaleźć formularz do odwołania się, więc podaje link https://allegro.pl/pomoc/odwolanie-od-decyzji-o-rabacie-transakcyjnym Są sytuacje, jasne jak : brak wpłaty od kupującego mimo zadeklarowania wpłaty przez Płatności allegro, zero kontaktu, ale i tak zwrot prowizji jest odrzucany bo „Kupujący tego nie potwierdził” A ja się pytam a czy potwierdził że Kupił ? To już ich nie interesuje. To jest nieuczciwa praktyka. Nauczony tym, stosuje podobny mechanizm. Ja już kupuje coś droższego przez allegro i jestem zadowolony z transakcji to wysyłam SMS do sprzedawcy by wystąpił o zwrot prowizji) i to potwierdzam. Raz gdy wartość prowizji była większa miałem oprócz standardowego e-mail… Czytaj więcej »

Aleksander
Gość
Aleksander

Allegro już nie ma.

Maciej Samcik
Admin

Ale że co? Mają problem z jestestwem? 😉

Aleksander
Gość
Aleksander

Przenośnie.

Yom
Gość
Yom

Allegro skończyło się po Kill em all

Paweł
Gość

o tak – coraz trudniej niestety ubiegać się o swoje racje i swoje pieniądze. Allegro zatraciło się w tych złych zmianach totalnie i sam 3 miesiące temu zrezygnowałem ze sprzedaży na allegro na rzecz po prostu prostego sklepu internetowego jaki sobie stworzyłem. może na sprzedaż muszę teraz dłużej czekać bo jednak klienci muszą mnie znaleźć na nowo ale wolę na swoim

Marcin
Gość
Marcin

Zawsze po aukcji allegro zaglądam na tradycyjną stronę sprzedawcy, by nie musiał płacić prowizji. I często towar droższy lub w tej samej cenie, albo nie ma taniej wysyłki.
Ja się pytam gdzie jest urząd antymonopolowy? W USA kartel ebay-amazon pobiera 12-15% prowizji i nic nie stoi na przeszkodzie, by w Polsce monopolista allegro podwyższyło sobie prowizję do 15%, bo istotnej konkurencji nie ma.
„kupię na allegro, bo tam jest duży wybór;
będę sprzedawał na allegro, bo jest dużo klientów” zaklęte koło

Marcin
Gość
Marcin

Podam do komentarza Pana Piotra , w temacie zwrotów prowizji, tez jestem sprzedającym na Allegro , tez często nie dostaje zwrotów z braku potwierdzenia odstąpienia od umowy . Z ciekawości wylicytowałem z konta żony jeden z towarów , a potem wystąpiłem o zwrot prowizji . Dostałem odpowiedz ze kupujący nie potwierdził , zatem nie dostałem zwrotu . A najciekawsze jest to ze na e-mail żony nie dotarło żadne zapytanie o odstąpieniu od transakcji ,ani na skrzynkę ani do spam . I teraz ,jak pytanie nie dociera do 20% kupujących jakie to daje rocznie korzyści Allegro ? Mam nadzieje ze i… Czytaj więcej »

anonymous
Gość
anonymous

Licytowanie za pomocą kont rodziny i znajomych jest niezgodne z regulaminem.

Jacek
Gość
Jacek

Czyli jak zrobi u mnie zakup znajomy lub rodzina to kto łamie regulamin ? A gdzie mam kupować jak nie w pierwszej kolejności u rodzin i znajomych ? Regulamin jest zgodny z Polskim prawem ?

Akademus
Gość

Allegro padnie jak mucha. Zobaczycie – prędzej czy pozniej pojawi się konkurencja.

Maciej Samcik
Admin

AliExpress może pozamiatać. Ale z drugiej strony eBay już próbował i musiał sobie pójść 😉

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu