6 czerwca 2023

To miał być hit i gamechanger na polskim rynku bankowym. Zamiast tego proszą klientów o likwidację inwestycji i się zamykają. Klienci zostaną na lodzie?

To miał być hit i gamechanger na polskim rynku bankowym. Zamiast tego proszą klientów o likwidację inwestycji i się zamykają. Klienci zostaną na lodzie?

To miał być hit i gamechanger na polskim rynku bankowym. Aion Bank chciał nie tylko zaoferować wygodne bankowanie przez smartfon, ale też najłatwiejsze na rynku inwestowanie pieniędzy. Niestety Aion poinformował właśnie klientów, że zamyka zarządzanie portfelem ETF-ów. To oznacza, że niektórzy klienci poniosą stratę albo będą musieli podjąć nieoptymalne dla swoich oszczędności decyzje

Usługi fintechowe powoli zaczynają padać jak muchy. Wysoki koszt pieniądza po podwyżkach stóp procentowych sprawia, że trzeba mieć naprawdę sporo płacących klientów, by opłacało się prowadzić działalność. Komu nie udało się przekroczyć Rubikonu i uzyskać odpowiednio dużej liczby użytkowników, zarządza… odwrót. Wygląda na to, że mamy kolejny przykład. Aion Bank poinformował swoich klientów o tym, że „może przestać świadczyć usługi zarządzania portfelem”.

Zobacz również:

Komunikat jest dość enigmatyczny i trzeba go dwa razy uważanie przeczytać, żeby zorientować się, o co w nim chodzi. Dotyczy usługi Aion zarządzanie portfelem ETF-ów, czyli tego, co dwa lata temu miało być ważnym wabikiem przyciągającym klientów do Aion Banku. Gdy belgijski fintech (pod polskim przywództwem) wszedł na rynek, można było w Aionie nie tylko ulokować kasę na dobry procent i dostać kartę wielowalutową oraz fajną aplikację, ale też systematycznie lokować pieniądze w automatycznie dobierane ETF-y z całego świata.

Czytaj też: Jesteś zbyt bystrym klientem? Wykorzystujesz darmowy kredyt, a nigdy nie korzystasz z oprocentowanego? Możesz dostać… wypowiedzenie umowy. Z powodu inflacji

Aion „wyłączy” zarządzanie portfelem ETF-ów

Wygląda na to, że teraz ta przygoda się kończy, bo Aion poprosił klientów o likwidację portfeli i zapowiedział rozwiązanie im umów. W ostatnich dniach na „subiektywne” skrzynki e-mailowe trafiło kilkanaście mniej lub bardziej rozpaczliwych pytań w tej sprawie:

„Dzień dobry Panie Redaktorze, nie wiem, czy już Pan to widział, ale dla mnie to zadziwiająca informacja – „wymagane pilne działanie, możemy przestać świadczyć usługi”. Założyłem w Aion Globalne Inwestycje konto po lekturze tekstu w Państwa serwisie i byłem generalnie zadowolony. Aż do wczoraj – bo głównie korzystam właśnie z usług związanych z inwestycjami w Aion Banku. Czekam na artykuł”

– pisze pan Robert. I zauważa, że jeśli miałby zlikwidować teraz swoją długoterminową inwestycję w ETF-y, to byłby „pod wodą”. Inny z czytelników piekli się, że przecież ETF-y to inwestycje na lata, więc zmuszanie klientów do ich sprzedawania po krótkim czasie jest jakąś aberracją.

„Właśnie dostałem e-mail od Aion Banku, w którym informuje on o potencjalnym zamknięciu moich ETF-ów. Spróbujecie się dowiedzieć, o co chodzi i opisać to w blogu?”

– prosi kolejny czytelnik. Wygląda na to, że niezadowolonych będzie wielu. W tym niżej podpisany. Ja również dostałem w weekend taki e-mail, bo też jestem klientem usługi portfelowej Aion Banku (korzystałem z niej jeszcze za czasów ETFmatic, czyli zanim tę aplikację robodoradczą kupił Aion Bank i przerobił na Aion Globalne Inwestycje). I trudno się dziwić. Ludzie zaufali pośrednikowi, który zaoferował naprawdę świetną możliwość łatwego inwestowania pieniędzy, a teraz ta platforma wystawia ich do wiatru. Co konkretnie się dzieje?

„W ramach szerszej zmiany naszej strategii komercyjnej podjęliśmy decyzję o zaprzestaniu oferowania zarządzania portfelem. W związku z tym procesem uprzejmie informujemy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że Aion Bank przestanie świadczyć usługi zarządzania portfelem (nie wcześniej niż 1 września 2023 r.)”

– napisał Aion Bank do posiadaczy ETF-ów. I zapowiedział, że od 25 czerwca 2023 r. nie będzie już przyjmował pieniędzy na konta „inwestycyjne”. Co więcej, Aion uprzejmie prosi klientów o… „rozważenie likwidacji swojego portfela przed 1 września 2023 r. według własnego uznania. I nawet podaje krótką instrukcję, jak to zrobić: zaloguj się do aplikacji Aion Banku, przewiń ekran na karcie Finanse do sekcji Inwestycje, kliknij nazwę portfela, a potem wybierz opcję „zamknij portfolio” i wybierz rachunek, na który mają trafić pieniądze.

„Jeśli nie zorganizujesz likwidacji lub przeniesienia swoich aktywów do 1 września 2023 r., będziemy musieli zlikwidować Twój portfel na koniec okresu wypowiedzenia. Przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie może spowodować ten proces i jesteśmy bardzo wdzięczni za współpracę w tej sprawie. Jeśli masz dodatkowe pytania, skontaktuj się z Customer Happiness Center”

– kozacko kończy się e-mail. Wygląda to na propozycję nie do odrzucenia. A więc: zlikwidujesz portfel albo my zrobimy to za Ciebie. Mamy początek czerwca, klienci mają więc cztery miesiące na to, żeby wybrać moment na sprzedaż swoich portfeli ETF-ów. A jeśli w ciągu tych czterech miesięcy dobry moment nie nadejdzie? Trudno, to problem klientów.

Koniec robodoradcy to problem (i straty) dla klientów

Czy to legalne? Niestety regulamin usługi Aion Globalne Inwestycje (czyli usługi zarządzania portfelem ETF-ów) daje w tej kwestii szerokie możliwości: „Bank może wypowiedzieć Umowę z 30-dniowym wyprzedzeniem za pośrednictwem e-mail, listu (poleconego) lub Aplikacji”. Firma regulaminowo zabezpieczyła sobie możliwość zostawienia klientów na lodzie. Informacja z czteromiesięcznym wyprzedzeniem to w tym kontekście więcej niż to, do czego firma się zobowiązała.

Główny problem polega na tym, że Aion Globalne Inwestycje to nie są bezpośrednie zakupy ETF-ów, lecz automatycznie budowany przez robodoradcę portfel. A więc zapewne nie ma możliwości (choć komunikat mówi o „likwidacji lub przeniesieniu aktywów”) poszatkowania portfela na poszczególne ETF-y i ich ręcznego przenoszenia do jakiegoś biura maklerskiego. Nawet gdyby to było możliwe – zapewne byłoby zbyt kosztowne. Nie ma też możliwości przejęcia portfela przez innego robodoradcę (najwyraźniej Aion nie znalazł żadnego chętnego).

Oczywiście z powodu takiego działania Aion Bank straci zapewne sporo klientów – takich, którzy byli z nim właśnie po to, by korzystać z inwestowania w ETF-y za pomocą robodoradcy automatycznie budującego portfel (konserwatywny, zrównoważony albo ofensywny) na podstawie kilku informacji uzyskanych od klienta. Ale Aion to dziś już nie jest bank, który walczy o nowych klientów.

Jak pamiętacie z poprzednich moich tekstów o zmianie strategii Aion Banku, firma zmieniła model biznesowy i teraz zajmuje się głównie usługami technologicznymi dla innych banków. Klienci aplikacji oczywiście nadal są obsługiwani, ale Aion nie wydaje pieniędzy na pozyskiwanie nowych ani nie tworzy nowych usług. Projekt podbicia polskiego rynku przez bank „na abonament” działający trochę jak „finansowy Netflix” ewidentnie się nie udał. Zresztą od początku miałem wątpliwości, czy to się może udać w kraju, w którym upadły wszystkie sieci delikatesów, a triumfy święcą dyskonty.

W Polsce nie znalazły się wystarczająco liczne tłumy chętnych, by płacić kilkadziesiąt złotych miesięcznie za dostęp do wygodnej aplikacji wielowalutowej, ale też ponadstandardowych depozytów, usług ubezpieczeniowych i cashbacku przy zakupach oraz do inwestycji w ETF-y. Fintech, którego autorem jest Wojciech Sobieraj (autor sukcesu Alior Banku), poległ z kretesem, choć zapewne w modelu B2B wciąż zarabia pieniądze.

Czytaj też: Zaskakująco wysokie oprocentowanie pieniędzy w nowym, cyfrowym banku. Płacą aż 10% rocznie, a gdzie gwiazdki i haczyki? Prześwietlam!

Zarządzanie portfelem ETF-ów. Nie tylko Aion

Oczywiście poprosiłem o wyjaśnienia w sprawie zamykanych ETF-ów sam Aion Bank. Odpowiedział mi Clint Hayashi, szef komunikacji Aiona na wszystkie kraje, w których działa firma. Odpowiedź jest jednoznaczna:

„Klient ETFmatic [to aplikacja, za pośrednictwem której Aion oferuje portfele ETF-ów, zarówno w Belgii, jak i w Polsce – mój dopisek] zostali ostrzeżeni o potencjalnej zmianie. Obecnie robimy przegląd naszej działalności na rynku ETF. W związku z trwającym od dwóch lat rozwojem naszej strategii polegającej na dostarczaniu usług w modelu banking-as-a-service rozważamy skupienie się na oferowaniu ETF-ów w formule white-label BaaS. Dostępność naszych usług stricte bankowych pozostaje bez zmian.”

A więc Aion nadal chce oferować portfele ETF-ów, ale nie pod własną marką, ale jako „bebechy”, które zostaną opakowane w markę np. jakiegoś banku, który oferuje taką usługę swoim klientom. Niepokoi mnie to, że odpowiedź Clinta nic nie mówi o obniżeniu cen abonamentów, skoro oferta Aion Banku stanie się teraz mniej atrakcyjna.

Są z tej sprawy dwie nauczki. Pierwsza dotyczy dywersyfikacji – nie można powierzać wszystkich pieniędzy jednemu brokerowi, zarządzającemu ani pośrednikowi. Takie rzeczy, jakie dzieją się wokół Aion Banku, trzeba brać pod uwagę i one nie powinny powodować strat w całym portfelu oszczędności.

Drugi wniosek – chyba ważniejszy – dotyczy niedocenianego chyba wciąż ryzyka korzystania z pośredników montujących nam portfele z ETF-ów. Jeśli kupimy ETF samodzielnie (albo zmontujemy sobie sami prosty portfel z dwóch, trzech ETF-ów), to w przypadku zamknięcia pośrednika najgorszym co nas może spotkać jest przeniesienie aktywów do innego np. biura maklerskiego. W przypadku, gdy korzystamy z usług robodoradcy, który sam sklecił nam portfel, a my go kupujemy jako „paczkę” – jesteśmy ugotowani.

Co mogą zrobić klienci Aion Banku, których tenże ładnie „prosi” o to, żeby sobie poszli? Cóż, w grę wchodzi przejście do konkurencji (Finax, Fondee, Portu), zakup jakiegoś globalnego ETF-u (np. na indeks MSCI World) na własną rękę albo pójście do funduszy indeksowych takich jak Vanguard Lifestrategy, który oferuje podobne usługi, ale raczej nie powinien upaść, bo należy do największych firm zarządzających aktywami na świecie.

Czytaj też: Finax, Aion Globalne Inwestycje, a teraz Fondee. Coraz więcej robodoradców chce nam układać portfele z ETF-ów. Ale czy ta usługa może zdobyć serca Polaków?

Czytaj również: Wpłacaj pieniądze na przyszłość dzieci, oni je zainwestują, a po „osiemnastce” młodzian przejmie kontrolę. Pomysł Portu na inwestowanie (w) dzieci

Aion kończy zarządzanie portfelem ETF-ów. Ale ciekawe, czy to nie jest sygnał, iż ETF-owe robodoradztwo ogólnie wpadło w kryzys. Niewykluczone, że ta forma lokowania kapitału z jednej strony nie przekonuje wystarczająco dużej grupy ludzi nieposiadających żadnej wiedzy o inwestowaniu (dla których inwestowanie w „czarne skrzynki” jest jedyną dostępną opcją), a z drugiej – nie jest potrzebne tym, którzy elementarną wiedzę już mają (bo oni umieją sobie kupić dwa ETF-y sami, nie potrzebują do tego robodoradcy kasującego dodatkową marżę).

zdjęcie tytułowe: Mika Baumeister/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
68 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Łukasz
2 lat temu

Fintech, mówili…
Będzie whow, mówili…

🙂
Na szczęście, nie dałem się nabrać

matipl
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie nabieramy się na firmy, które multum pieniędzy pakują w marketing szeptany. Przecież o Aion pisali nie tyle wszyscy związani z finansami w Polsce, ale zachęcali do otwierania konta, inwestowaniu u nich itp.
W takim momencie zawsze zapala mi się lampka ostrzegawcza, jak Łukaszowi. Dobre rozwiązanie rozwija się organicznie.

Są inne firmy, których reklam tak nie ma na lewo i prawo (TV, Internet, blogi, social itp) i dają radę.

Michał
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Wystarczy kupić ETF przez dom maklerski i po problemie. Dodatkowo teraz w XTB można kupować ułamkowe jednostki ETF-ów, więc możliwe jest odkładanie mniejszych kwot.

jsc
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

(…)Najlepiej aby firma przetrwała okres złej koniunktury i miała chociaż kilkuprocentowy udział w rynku.(…)
Takim sposobem nic nie wyrośnie… a wymaganie przetrwania bessy bez jakiegoś kredytu zaufania to już w ogóle kuriozum.

Last edited 2 lat temu by jsc
Mateusz
2 lat temu
Marco
2 lat temu
Reply to  Mateusz

Czy można przenieść ETFy z Aion Globalne Inwestycje do Finax?

leon
2 lat temu

Paskudny bank. Lepiej nie zapominać, że ma się tam konto w wersji płatnej. W przypadku zerowego stanu konta, nie zobaczymy zwiększającego się co miesiąc ujemnego stanu konta związanego z jego obsługą, ani nie dostaniemy żadnej informacji o tym. O wszystkich zaległościach dowiemy się przy likwidacji.

Marek (ale inny)
2 lat temu
Reply to  leon

Czyli to jest wciąż dozwolone?

Kiedyś SKOK Stefczyka mnie tak próbował naciąć na grubszą kasę ale wydawało mi się, że jakiś czas temu KNF (?) zajął się taki praktykami i ukrywanie zadłużenia nie jest już dozwolone.

Dobrze, że wyniosłem się z Aion chociaż nie chcieli mnie wypuścić bo pobierali opłatę za prowadzenie rachunku już po złożeniu dyspozycji jego zamknięcia (30 dni na realizację dyspozycji podczas której naliczali opłaty).

kulson
2 lat temu

Ciekawe jak zmienia się w związku z tym ceny pakietów, bo chyba powinny
Szkoda, że Aion powolutku wycofuje się z obsługi klientów indywidualnych. Ma najlepsze kursy wymiany walut. Do niedawna miał je również Zen, ale ten znacznie je ostatnie pogorszył, na dodatek bezczelnie oszukując klientów (nie zmienił cennika i twierdzi że kursy ma forexowe, ale jak popatrsymy na kursy to widać, że bezczelnie kłamie). Jak jeszcze Aion się z tego wycofa to będzie trzeba wrócić do Revoluta albo pogodzić się z szeroko dostępnymi, ale jednak gorszymi kursami Visa/MasterCard.

Raider
2 lat temu

Założyłem tam konto w czasie jak to wszyscy chwalili tego ajona, nawet tutaj. Chwilę później zmienili warunki, wprowadzili opłaty. Zamknąłem konto i zapomniałem o tym tworze. Jak widać bardzo słusznie…

Adam
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Klienci bankowych fintechów są jak owce zagubione we mgle…
Potrzebują jednego Barana, który je z tej mgły wyprowadzi…
I ten Baran po pewnym czasie mówi:
„- Staliście długo nad przepaścią… Ale dzięki mnie zrobiliście duży krok naprzód !!! ”
Ludzie kierują się niskimi instynktami panie Macieju…
CHCIWOŚĆ !!!
Piramida Masłowa tych ludzi jest odwrócona o 180 stopni…

Ryś58
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Metoda prób i błędów tylko szkoda że zawsze naszym kosztem. Pozdrawiam. Ryś58

RAFAL
2 lat temu
Reply to  Raider

Jak trzeba być naiwnym, żeby z oferty takiego parabanku skorzystać? W Amber gold i Getback też zainwestowałeś?

Raider
2 lat temu
Reply to  RAFAL

Tak i w polisolokaty, kredyt we frankach i zagłosowałem na PiS. Wszędzie mnie złodzieje oszukali!

Jacek
2 lat temu

Aion powoli zmienia się w Aioff.

Adam
2 lat temu

Niestety, mnie też dotknęła zagrywka aion banku. W związku z tym mam laickie pytanie – jak to jest z posiadaniem zagranicznych ETF-ów przez np pko bp dm lub inny bankowy dm (chciałbym, żeby dany podmiot wystawiał mi pit 8c). Czy naprawdę jestem tam właścicielem ETF, czy tylko jakiejś formy kontraktu? Chciałbym ponownie uniknąć sytuacji, w której dana instytucja wycofa się z danego ETF-a i móc go ewentualnie przenieść gdzie indziej.

Łukasz
2 lat temu

Syf jakiego nie widziałem dawno, miałem tam konto od 1 dnia jak się pojawił Polski oddział, dzisiaj zacząłem zamykać wszystkie te usługi. Panie Macieju, orientuje się Pan czy może Finax planuje jakąś promocję dla starych klientów Aiona?

Jancio
2 lat temu

Swoje zarobili a klientów już mają gdzieś. Wychodzi na to że FinTech to kolejna finansowa technika łupienia klientów.

Krzysztof
2 lat temu

Czy jak zamknę portfel ETF w AION a później konto, bo nie zamierzam płacić abonamentu bez dostępu do tej usługi to czy AION udostępni mi PIT do rozliczeń z fiskusem?

Elin
2 lat temu

Rozumiem, że w umowie jest 30-dniowy okres wypowiedzenia, ale jednocześnie Aion informował na wszystkich etapach zakładania konta i oczywiście w reklamach i komunikatach marketingowych, że minimalny okres inwestycji to 3 lata. Aktualnie zamykają interes po 2 latach, czyli nikt nie ma możliwości dokończenia procesu inwestowania, do którego został przekonany komunikatami marketingowymi. Biorąc pod uwagę, że komunikaty były kierowane do konsumentów uważam, że wprowadzono inwestorów w błąd, a Aion czym spowodowano szkodę w ich majątku (zarówno spadki wartości inwestycji jak i pieniądze poświęcone na opłacanie abonamentu).

Marek (ale inny)
2 lat temu

No faktycznie, jak grom z jasnego nieba…

Czy jak Aion Bank podstanowił wprowadzić opłaty za najniższy pakiet i podczas składania zlecenia zamknięcia rachunku kazał pozostawić na koncie środki na poczet opłaty za prowadzenie rachunku pobieranej już PO złożeniu takiej dyspozycji to nikomu nie zapaliła się lampka ostrzegawcza, że Aion Bank nie jest godny zaufania? Przecież chyba nawet pisaliście o tym na blogu. Drobny smrodek już wtedy był dosyć wyczuwalny…

Podejście względem klienta mieli dosyć „alternatywne”, więc ich sposób wycofania się z obsługi ETFów jest poniekąd spójny z ich dotychczasowymi praktykami.

szej
2 lat temu

To był start-up na bogato. Najlepsze, ogromne biuro na Powiślu (stara elektrownia), wiatr tam hulał (bo ludzie na zdalnym), sponsorowany wywiad i okładka w Forbesie… Ale takie rzeczy robi się na końcu, już po odniesieniu sukcesu.

vmisiu
2 lat temu

W AION nigdy nie było kart wielowalutowych. Co najwyżej bezspreadowe, choć to też nie jest prawdą …

Jacek
2 lat temu

Niestety skoro detal w zwykłym banku jest średnio rentowny jak niby jakiś fintech miał na tym zarobić w szczególności na kontach lub etf … które są linia kosztowa. Nie dość ze zarządzał tym jakiś Janusz bez podstawowej wiedzy o bankowości

jsc
2 lat temu
Reply to  Jacek

Na pewno nie bawiąc się w bank… ich nisza to szeroki dostęp do danych finansów klientów, którego nie ma nawet NBP. Mając to i możliwość dokonywania operacji na środkach to można na prawdę wiele trzeba mieć tylko łeb na karku.

Paweł
2 lat temu

Nie tylko Anion. Dziś dostałem e-mail z WealthSeed, że wypowiadają umowę i nie będę obsługiwać klientów indywidualnych. Szkoda bo była to jedna z lepszych platform.

Tomek
2 lat temu

Właśnie dostałem informację od Wealthseed, że zamykają świadczenie usług maklerskich dla klientów indywidualnych. Okres wypowiedzenia 30 dni… A właśnie zaczynałem powoli wychodzić do przodu na ETFach… 🙁

Marek
2 lat temu

Dzisiaj to samo zrobił WealthSeed: Pragniemy poinformować, że Zarząd Domu Maklerskiego Fair Place Finance S.A. podjął decyzję o zakończeniu świadczenia usług maklerskich na rzecz klientów indywidualnych realizowanych pod marką WealthSeed.

Błażej
2 lat temu

WealthSeed to samo. Właśnie mi wypowiedzieli umowę.

SmackThat
2 lat temu

W dniu dzisiejszym umowy wypowiedział także WealthSeed

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu