15 listopada 2025

Są pierwsze „twarde” dane o tym, ilu klientów Revoluta traktuje aplikację jako swój główny bank. Czy tradycyjne banki mają już z Revolutem problem?

Są pierwsze „twarde” dane o tym, ilu klientów Revoluta traktuje aplikację jako swój główny bank. Czy tradycyjne banki mają już z Revolutem problem?

Dwa tygodnie temu pisaliśmy w „Subiektywnie o Finansach”, że Revolut – największy pod względem liczby klientów fintech w Europie – uruchomił nad Wisłą przelewy BLIK z telefonu na telefon. Zainteresowanie tą usługą wymagającą przecież „przypięcia” numeru telefonu do konta w fintechu może pokazać, jaka część z 5 mln posiadaczy aplikacji Revolut traktuje ją już jak „główny bank”. No i właśnie nadeszły pierwsze dane na ten temat

Revolut chwali się wszem wobec ogromną liczbą klientów. Fintech, który zaczynał jako wakacyjna aplikacja do płacenia w różnych walutach bez bankowych spreadów, niedawno ogłosił, że ma już 65 mln klientów na świecie, w tym 12 mln w Wielkiej Brytanii i 5 mln w Polsce. Jesteśmy zatem dla Revoluta czwartym rynkiem pod względem liczby klientów.

Zobacz również:

Ale liczba klientów w przypadku aplikacji fintechowej to jedno, a ich aktywność to drugie. (Warto przypomnieć: fintech ten oferuje bardzo szerokie portfolio usług i posiada licencję bankową, w przypadku Polski jest to litewska licencja). Podstawowe konto w Revolucie jest darmowe, więc można aplikację „bezkarnie” zainstalować w smartfonie i używać raz w roku, na wakacjach. Raz doładować, raz wymienić walutę i cześć pieśni.

Revolut, jak każdy bank, zarabia na klientach aktywnych, wykonujących po kilkanaście transakcji miesięcznie i trzymających na kontach spory osad (a więc np. przelewający do Revoluta pensję). Ilu takich klientów ma wśród 5 mln użytkowników w Polsce? Do tej pory Revolut nigdy nie ujawnił tej liczby. A ja, przy okazji ogłaszania przez Revoluta wyników finansowych, właśnie tę informację starałem się wycisnąć z ujawnianych danych.

Revolut nie podaje, ilu klientów w Polsce korzysta z płatnych pakietów (co byłoby wyrazem zaufania). W raporcie za 2024 r. podawał jedynie, że Polscy klienci mają na swoich kontach w aplikacji mniej więcej 6 mld zł, co oznacza 1500 zł na przeciętnego użytkownika. Zakładając, że aktywny klient powinien trzymać na koncie w głównym banku co najmniej jednomiesięczną pensję, można było szacować, że co piąty posiadacz aplikacji w Polsce traktuje Revoluta jako poważnego partnera finansowego. Czyli trzyma tam pieniądze o równowartości przeciętnej pensji w kraju.

W tym samym raporcie liczbę transakcji przeprowadzonych przez klientów Revolut podsumował w Polsce na 525 mln. Czyli mniej więcej 9 transakcji miesięcznie na użytkownika. Biorąc pod uwagę, że kartą głównego banku statystycznie płaci się dwa razy dziennie (plus jakieś przelewy) – wychodzi, że najwyżej jedna szósta klientów z Polski może mieć w stosunku do Revoluta „poważne zamiary” (choć trzeba wziąć poprawkę, że część tych transakcji to nie muszą być płatności, lecz wymiana walut). Wiemy też, że co dziesiąty polski klient ma w Revolucie zainwestowane jakieś pieniądze.

Z tych szacunków wychodzi kilkaset tysięcy klientów, którzy prawdopodobnie mogą traktować aplikację jako swój pierwszy lub drugi bank. I na których Revolut prawdopodobnie już zarabia, a nie tylko ich okazjonalnie obsługuje. Ale to tylko mocno nieprecyzyjne szacunki – prawdopodobnie zawyżone, nie wiadomo tylko jak bardzo. Można zakładać, że jeśli mBank, czy ING mają po 4,5-5 mln aktywnych klientów (pytanie jak ich liczą), a BNP Paribas i Alior Bank po 2,5 mln, to Revolut będzie w okolicach między pół miliona a milionem (obstawiałbym dolne widełki).

Teraz zaczynają spływać dane, które można uznać za bardziej wiarygodne. Dotyczą one liczby osób, które „przypięły” do konta w Revolucie swój numer telefonu w systemie BLIK, żeby móc wysyłać przelewy na numery telefonów innych użytkowników BLIKa i przyjmować od nich pieniądze. To istotne, bo w BLIKu można sparować swój numer telefonu tylko z jednym rachunkiem bankowym. Większość użytkowników paruje numer telefonu ze swoim głównym rachunkiem, z którego dokonuje codziennych przelewów i płatności.

Revolut dopiero dwa tygodnie temu umożliwił swoim klientom wykonywanie przelewów na numery telefonów w systemie BLIK i ich przyjmowanie (wcześniej użytkownicy aplikacji mogli tylko płacić za pomocą kodów BLIK w internecie lub w sklepach stacjonarnych). I dopiero od tego zaczęło się „przypinanie” numeru telefonu do rachunku w Revolucie (niezbędne po to, żeby móc odbierać przelewy BLIK od innych). Jeśli ktoś już gdzieś używał przelewów BLIK – „przypięcie” telefonu do konta w Revolucie automatycznie usuwa sparowanie telefonu z rachunkiem w „starym” banku. Jest to więc coś w rodzaju „małżeństwa” monogamicznego.

Z polskiego oddziału Revoluta dostałem informację, że przez dwa tygodnie działania nowej usługi swój numer telefonu sparowało w systemie BLIK z „revolutowym” rachunkiem 100 000 klientów. Trzeba założyć, że klienci, którzy taką decyzję podjęli, traktują Revolut jako swój główny bank do codziennych płatności, bo potrzebują wygodnie przyjmować pieniądze na to konto. To oczywiście nie jest jeszcze ostateczny bilans. Revolut nie prowadził do tej pory kampanii reklamowej nowej usługi, więc mówimy o klientach, którzy z własnej inicjatywy sparowali swój numer telefonu z kontem w Revolut.

W tym czasie (w ciągu dwóch tygodni) klienci wysłali z Revoluta 375 000 przelewów na telefon BLIK, a otrzymali w ten sposób 347 000 przelewów. Wychodzi statystycznie po ponad siedem transakcji na aktywnego użytkownika przez dwa tygodnie. Zobaczymy, na jakim poziomie zatrzyma się ostatecznie „licznik”. Na dziś mamy potwierdzoną liczbę 100 000 osób, które można poważnie podejrzewać o to, że traktują Revoluta jako główny bank. A więc 2% wszystkich jego klientów.

Niewiele? Pamiętajmy, że to bilans głęboko nieostateczny. No i też w przypadku fintechów udział aktywnych klientów wśród wszystkich osób mających w smartfonie aplikację z definicji jest dużo niższy niż w przypadku banków. Myślę, że udział na poziomie 10-20% w przypadku fintechu jest już dużym sukcesem. Aczkolwiek Revolut realizuje strategię, która ma go uczynić w oczach klientów pełnoprawnym bankiem (choć bez fizycznej sieci placówek), więc ten odsetek docelowo będzie chciał mieć większy.

Nie wiem, ile Revolut realnie zarabia na aktywnym kliencie, ale dzieląc miliard dolarów jego zysku netto przez 65 mln klientów w skali globalnej – wychodzi jakieś 15 dolarów na klienta rocznie. Nie są to kokosy, nawet jeśli założymy, że gros z tych zysków generuje 10% aktywnych klientów. Prawda jest taka, że Revoluta „ratuje” dziś głównie gigantyczna, nieosiągalna dla żadnego z polskich banków skala działalności. Gdyby brytyjski fintech – przy obecnej strukturze i wysokości dochodów – miał osiągnąć finansowy break-even na 5-milionowej bazie klientów, to szybko poszedłby „do piachu”.

Zobaczymy ilu klientów ostatecznie „odepnie” swój numer telefonu z BLIK od dotychczasowego banku i „przypnie” do Revoluta. Z chwilą, gdy brytyjska aplikacja będzie miała milion aktywnych klientów w Polsce (dla których będzie to główny bank) i wejdzie do dziesiątki największych banków pod względem realnych „aktywów” – pieszczoty się skończą i zacznie się wojna na śmierć i życie. Wygląda na to, że Revolutowi to tego poziomu jeszcze całkiem sporo brakuje. Z naciskiem na „jeszcze”.

———————————

CZYTAJ WIĘCEJ O FINTECHACH:

tak unicredit chce pokonać revoluta

plany revoluta

jeden z pierwszych bankomatów revolut

konto za granicą w brytyjskim banku

co uwiera użytkowników revoluta

revolut będzie telekomem

————————————

WIĘCEJ O STRATEGIACH BANKÓW:

czy warto mieć udziały w bankach korporacyjnych

nowa strategia mbanku

wealth management

velobank kupuje detaliczną część citi handlowego

erste kupuje santander bank polska

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

ZOBACZ CO W HOMODIGITAL:

Obok „Subiektywnie o Finansach” stoi w internetach multiblog Homodigital.pl, czyli subiektywnie o technologii. Opowiadamy w nim to, co ważne dla Twojego cyfrowego bezpieczeństwa i jestestwa. Opowiadamy tak, jak w „Subiektywnie o Finansach” – czyli tylko to, co istotne i tak, żeby każdy zrozumiał. Jeśli korzystasz z technologii, to wpadaj na Homodigital.pl, czytaj i komentuj artykuły, pomóż nam się rozwijać.

——————————-

SPRAWDŹ NASZE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————-

ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedin jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil w YouTube subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!

———————————-

ZOBACZ NASZE ROZMOWY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

 

zdjęcie tytułowe: ThorstenF/Pixabay/Canva

Subscribe
Powiadom o
62 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
IRR
5 miesięcy temu

Czyli większość klientów Revoluta to nadal klienci fintechu od wymiany walut a tylko mniejszość to klienci banku.

IRR
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Za to nie dla wszystkich klientów fintechu jest oczywiste, że ich główny bank może oferować lepsze kursy niż Revolut.

Aleks
5 miesięcy temu
Reply to  IRR

Ja używam Revoluta do wymiany walut,ale tylko tych mniej znaczących. € $ czy £ wymieniam taniej w kantorach internetowych i przelewam na konta walutowe do swojego banku. Trwa to 1 – 2 dni,ale przy większych kwotach różnica 1gr.ma znaczenie…ktora to powiększa sie w weekend, gdy Revolut podwyższa opłaty za wymianę…wowczas juz jest mało konkurencyjny nawet z kantorem w moim banku który ma obsługę w czasie rzeczywistym. Przy czym Revolu muszę najpierw zasilić,a to tez moze byc problemem.

Marek
5 miesięcy temu
Reply to  Aleks

W kantorach internetowych? No, po sprawie Cinkciarza, to dość odważnie 🙂 Życzę, żeby wszystkie przelewy docierały bez opóźnień!

XdekHckr
5 miesięcy temu
Reply to  Aleks

Które to mniej znaczące waluty oprócz GBP, USD i EUR? Nie wiem też skąd byś miał/czemu byś potrzebował takich walut… Weird flex, but ok…

Krzysztof
5 miesięcy temu

Revolut brak oddziału i brak infolinii.nawet pita nie dają do konta oszczędnościowego .konto metal nie oferuje zwrotów za płatności kartą.glowne banki dla mnie to banki spółdzielcze i kasy spółdzielcze są oddziały.w milenium jak chciał konto otworzyć to pracownik stękał że aplikacja.a Velo bezprawnie konta zamyka

XdekHckr
5 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

U mnie był normalnie cashback za płatność kartą metal, być może otwarłeś konto po zmianie warunków. Swoją drogą dostali nieźle po łapach od uokiku za zmianę warunków umowy dla obecnych klientów…

Jacek
5 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

Dobrze ze nie dają PIT i od razu nie odciągają podatku. Można go do kwietnia następnego roku reinwestować. Przy większych sumach można zaoszczędzić na drobne przyjemności.

Marek
5 miesięcy temu

Tylko w obecnych czasach Revolut nie ma sensu do wymiany walut, bo kursy znacznie się pogorszyły.
Kantory bankowe mają podobny a nawet lepszy kurs wymiany od Revoluta, a nie wymagają do tego celu posiadania płatnych pakietów i nie mają limitów.
A jak weźmiemy pod uwagę pozabankowe kantory internetowe typu Wal…., to Revolut zostaje daleko w tyle.

Jeśli już ma być mowa o fintechu z bardzo dobrymi kursami walut to będzie to (płatny) Zen, a nie Revolut

Marco
5 miesięcy temu
Reply to  Marek

A darmowy Zen nie jest OK?

Radosław
5 miesięcy temu
Reply to  Marco

Przeszedłem z Revolut do ZEN. W ramach posiadania narzędzia wielowalutowego i trochę dla zabawy w te ich kamienie. Ale. Im dalej w las tym więcej drzew. Po 3 nieudanych rejestracjach dodatkowej gwarancji mi przeszło. Doczytałem też o gwiazdkach i też jest blado.

Marek
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W stacjonarnych sklepach z elektroniką również, a jeszcze ludzie za to dopłacają sporo. Na pewno trzeba się zaznajomić z wykluczeniami.

Ale ogólnie rzecz biorąc to dodatkowa gwarancja jest produktem oferowanym gratis przez Mastercard do każdej karty premium (Gold, Platinum, itd.)(nie na takich samych warunkach jak Zen, tu jest 6000/rok w polskich sklepach internetowych ale nie wymaga żadnych rejestracji paragonów czy innych kombinacji, wystarczy zapłacić kartą) https://bezcennechwile.mastercard.pl/ubezpieczeniezakupow

Luigi
5 miesięcy temu
Reply to  Radosław

Tam może być problem z roszczeniami. Warto zajrzeć do regulaminu – trzeba byc klientem biznesowym, takie sa warunki otrzymania karty z dodatkowa gwarancja.

ZEN opakowal bodaj biznesowa vise w karte dla klienta indywidualnego i zepchnal odpowiedzialnosc na klienta 🙂 🙂 🙂

Pracuje w fintechu, pamietam jak mowilem to gosciowi od produktu u nas – powiedzial ze „no niefajnie, ale moze uda sie to zrobic i u nas”

Ręce opadaja.

Marek
5 miesięcy temu
Reply to  Marco

A darmowy Zen nie jest OK?

Nie. Za wiele rzeczy trzeba dodatkowo płacić (nawet za wychodzący przelew PLN/EUR, wypłatę z bankomatu) i ma kiepskie kursy.

W darmowym planie masz masz 0,6% (+0,4% gdy rynki walutowe są zamknięte) prowizji za przewalutowanie, więc nic szczególnego, łatwo zaleźć lepszy.
W Pro jest to 0,1% (+0,1% przy zamkniętych rynkach).

Assl
5 miesięcy temu

W razie problemów pieniędzy szukaj w Rosji

Marco
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A ile krajów wisi na litewskiej licencji? Polska i?

Marco
5 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To ciekawe na ile ich BFG byłby wypłacalny w przypadku problemów. EU ma obowiązek im wtedy pomóc?

Emil
5 miesięcy temu
Reply to  Marco

Dlaczego miałby nie być? Płacą składki na ichni BFG będący procentem osadu jak kazdy bank na Litwie. To jest jak firma ubezpieczeniowa i ma tak policzone żeby móc spłacić każdego z uczestników w razie W

Marco
5 miesięcy temu
Reply to  Emil

Zwyczajnie wyobrażam sobie, że taki BFG jest wprost proporcjonalny do wielkości systemu finansowego danego kraju. I jeśli tak jest, to Litwa ma system dla 3mln obywateli a taka Polska dla 38mln. Jak będzie trzeba ogarnąć Revoluta to może nie starczyć na zasypanie dziury. Chodzi o to, że Revolt w tamtym systemie może ważyć za dużo, a skoro dalej nie jest bankiem podstawowym to run na bank będzie mega szybki i głęboki.

Marek
5 miesięcy temu
Reply to  Marco

Nie, nie ma obowiązku. Pewnie powtórzyłby się wtedy case Cypru z 2013 – tam też groziło załamanie się trzech największych banków, czemu ich BFG nie dałby rady, ale po kilku dramatycznych zwrotach akcji UE w końcu pomogła.

Marco
5 miesięcy temu
Reply to  Marek

Ooo… i tu przykład małego kraju z małym BFG i ogromną ilością kapitału spekulantów/kombinatorów.

Egon
5 miesięcy temu

Revolut jest głównym a nawet jedynym bankiem dla dłużników z egzekucją komorniczą 🙂

Robert
5 miesięcy temu

Nie widzę nadzwyczajnych zalet Revoluta. Kurs euro tydzień temu był o 2 grosze korzystniejszy i już. Wybrałem konto wielowalutowe w swoim mBanku. Sprawdziło się bardzo dobrze. Ale jeśli Revolut ma spowodować, że nasza Polska gospodarka będzie trochę mniej dojona niż w innych krajach przez sektor bankowy to jestem za… Jak najwięcej takich firm.

XdekHckr
5 miesięcy temu

Dla mnie to nie będzie główny bank, bo wypowiedzieli mi umowę po 2 latach banując moje konto bez podania powodu… Tak już miałem w kilku polskich bankach i innych fintechach… Z tym wyjątkiem, że w polskim banku można ponownie otworzyć konto, w fintechu już niekoniecznie… Należy pamiętać, że revolut nadal nie jest pełnoprawnym bankiem, nie ma oddziału w Polsce, jes tylko wirtualny… Banki z roku na rok schodzą na psy i coraz ciężej się ich używa, mimo, że nie popełnia się żadnego przestępstwa, to są coraz bardzej restrykcyjne przez ich wewnętrzne procedury czy też te durne unijne przepisy unii europejskiej…… Czytaj więcej »

Hieronim
5 miesięcy temu
Reply to  XdekHckr

> Czyli nie otworzymy ci konta, bo nam się nie podobasz, chociaż prawa nie łamiesz…

To co za Ameryka, że rząd zmusza prywatne podmioty do zawierania umów ze wszystkimi?

Emil
5 miesięcy temu
Reply to  XdekHckr

I nigdy Ciebie nie zastanowiło dlaczego tyle banków Ci wypowiedziało umowę? Revolut ma byc jakiś specjalny w stosunku do tamtych innych?
Wygląda jak kaczka, lata jak kaczka, kwacze jak kaczka – to z pewnością jest pies

Radosław
5 miesięcy temu
Reply to  XdekHckr

Potwierdzam, przykład Citi. Zablokowali mi konto po próbie BLIKa na 3k na własne konto. Ale u nich nie jest tak prosto, tzn. ni eblokuje produktów tylko usuwają profile co oznacza, że musisz się rejestrować od nowa, hasła, apka, wszystko. Dlatego to będzie do końca promocji mój bank do Lidla i to wszystko.
P.S. W Alior odblokowujesz się esemesem, z drugiej strony odrobinę za łatwo.

Tlumok
5 miesięcy temu
Reply to  Radosław

Dalej nie odpowiedziałeś. W kazdym razie tyle się mówi, że banki zmuszają do korzystania z ich bankowości tylko po to zeby okraść, a ty dostałeś kartę wyjścia z więzienia za darmo,. powinieneś być wdzięczny.

Marek
5 miesięcy temu
Reply to  XdekHckr

No wspaniały pomysł. Boimy się, że banki mogą zablokować nam konta, co może się zdarzyć w określonych przypadkach (też mi się to nie podoba), ale kasa wtedy nie znika i jest do odzyskania. Więc przechodzimy na krypto, gdzie jest pełna gangsterka, oszustwo pogania scam, a w razie zniknięcia coinów można sobie pisać na Berdyczów… Ten plan to normalnie jakiś przebłysk geniuszu! 🙂

Marco
5 miesięcy temu
Reply to  Marek

„Cud normalnie”

Dudara
5 miesięcy temu
Reply to  XdekHckr

Stary, jak ci kilka banków wypowiedziało umowy, to ty jesteś problemem XD

Póki co
5 miesięcy temu

I chyba wyjaśnili czym chcą konkurować. To mało? I to może być prawdziwy gamechanger w Polsce, bo dlaczego nie mieliby pokonać Rev czy BP? Ja sam szukam ciągle podstawowego banku (a od dawna nie jestem już młody) i mam juz dosyć tych gwiazdek i skakania każdorazowo jak tresowana małpka w klatce by spełnić jakieś wymyślone warunki jakiegoś dyrektora bankowego. Mówię tu o świadomych klientach, a nie zasiedziałych i kompletnie niezainteresowanych swoimi finansami. Ale moje spostrzeżenie jest takie, że to właśnie prawdopodobnie Revolut jest przykładem, że tych klientów jest coraz więcej -klientów świadomych. Najtrudniej jest uświadomić tych klientów naprawdę „starej daty”, ale… Czytaj więcej »

Rozmarza
5 miesięcy temu

Mam dwa pytania, a pozytywne odpowiedzi skłonią mnie do mocniejszego zastanowienia się nad zmianą głównego banku . 1) jak z kontem wspólnym (dostęp, osobne darmowe karty)? – na razie to niemożliwe, szczegóły poniżej 2) ile jednorazowo można wypłacić gotówki z bankomatów w PLN i BLIKIEM? znalazłem tylko taką odpowiedź do pytania 1: „W UniCredit można posiadać wyłącznie jedno aktywne konto osobiste. Oprócz rachunku głównego można otworzyć konta oszczędnościowe oraz walutowe.” „Właściwe użytkowanie” odnosi się do zbioru zasad dotyczących sposobu, w jaki można korzystać z konta w banku UniCredit. Abonament w UniCredit jest jednostkowy i przeznaczony tylko dla przypisanego do niego… Czytaj więcej »

IRR
5 miesięcy temu
Reply to  Rozmarza

Sekcja pomocy na ich stronie internetowej jest niedopracowana – znalazłem braki, błędy i niedociągnięcia. Jeśli tego nie poprawią w ciągu miesiąca to słabo widzę ich przyszłość.

Darek
5 miesięcy temu

Hmm
Blik na telefon mam podpięty do konta z kartą, z którego robię drobne zakupy.
Czasem z biura lub przy sprzedaży używanej rzeczy ktoś coś na telefon prześle.
Nie w pełni rozumiem zakładanie, że to główne konto.

Daniel
5 miesięcy temu

Płacenie BLIKIEM w Revolucie to czyste ryzyko i głupota. Nigdy w życiu nie przypuszczałem, że pieniądze mogą po prostu wyparować bez śladu i bez szans na odzyskanie. Kupiłem buty w eObuwie, odesłałem towar – sklep natychmiast zrobił zwrot, PayU potwierdza przelew, a Revolut? Tylko wzrusza ramionami i mówi, że im przykro. Zero odpowiedzialności, zero śledzenia, zero kasy na koncie. Unikać jak ognia!

Last edited 5 miesięcy temu by Daniel
Tomasz
5 miesięcy temu

Hmm…, chyba złe założenie stało u podstawy analizy. Ja mam blika podpiętego pod dwa banki, na jeden numer telefonu i działa bez problemu. Owszem, płatności do mnie przychodzą tylko do jednego banku, tego pierwszego gdzie był blik podpięty. Ale płacić mogę z obu banków, wybieram tylko z którego konta chcę dokonać płatności.

Last edited 5 miesięcy temu by Tomasz
Alf
5 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Wydaje mi się, że tu jest niezrozumienie działania usługi (proszę sprostować, jeśli się mylę). Samą usługę BLIK można mieć aktywną w wielu bankach i z każdego z nich można wykonywać transakcje płatnicze – to jeszcze nie ma NIC wspólnego z numerem telefonu. Natomiast usługę przyjmowania przelewów „na telefon” można uruchomić tylko w jednym banku dla danego numeru telefonu – rejestrując numer telefonu w danej usłudze w danym banku. Czyli, ten sam numer telefonu, może być zarejestrowany w usłudze odbierania przelewu „na telefon” tylko w jednym banku. Ale oczywiście, jeśli ktoś ma wiele numerów telefonu, to może w różnych bankach podać… Czytaj więcej »

Weronika
5 miesięcy temu

Blika przepinam z banku do banku jak potrzebuję szybki przelew w weekend zrobić. Nie ma to nic wspólnego z głównym kontem.

joohny
5 miesięcy temu

Revolut to jest typowy kieszonkowy bank i do tego został powołany i w tym obszarze radzi sobie dobrze. Problemy zaczynaja się gdy operujesz większymi kwotami, prowadzisz rachunek firmowy albo gdy transakcje wymagają sprawdzania AML/GIIF. Wygląda na to że Rev nie zintegrował systemów, to jest też powód dlaczego alimenciaki używają tego banku. Gdy przelejesz duża kwotę, typu +100K Euro to prawie pewne że zostajesz zbanowany, środki zablokowane a konto zostaje zamknięte. Jeżeli to nie nastąpi od razu, to przy próbie wypłaty większej sumy, która wymaga weryfikacji dostaniesz bana. Tutaj pojawia się największy problem tej zarazy jaką jest Rev: -to jest zwykła… Czytaj więcej »

Jakieś Imię
5 miesięcy temu

Wytłumaczy mi ktoś jaką przewagę ma Revolut nad bankiem? Bo ja nie znam takowych. W wielu bankach można już wymieniać waluty w ichniejszych kantorach internetowych – spread zbliżony do Revolutowego, a nie oszukujmy się 1 czy 2 gr. różnicy nie robią, bo na wyjeździe wakacyjnym to to oszczędności na kilka(-naście) złotych. Płacenie „kartą” przez BLIK też ma bardzo dobre kursy. Nie rozumiem fenomenu Revoluta.

Imię
5 miesięcy temu

Wytłumaczy mi ktoś jaką przewagę ma Revolut nad bankiem? Bo ja nie znam takowych. W wielu bankach można już wymieniać waluty w ichniejszych kantorach internetowych – spread zbliżony do Revolutowego, a nie oszukujmy się 1 czy 2 gr. różnicy nie robią, bo na wyjeździe wakacyjnym to to oszczędności na kilka(-naście) złotych. Płacenie „kartą” przez BLIK też ma bardzo dobre kursy. Nie rozumiem fenomenu Revoluta.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu