9 maja 2018

Zawyżone prowizje, przetrzymywanie pieniędzy klientów… Do wakacji zrobią porządek z kancelariami odszkodowawczymi?

Szef senackiej komisji budżetu i finansów, Grzegorz Bierecki, obiecał, że do lata będzie gotowa ustawa, która ograniczy samowolkę na rynku kancelarii odszkodowawczych, czyli firm walczących o wyższe odszkodowania w imieniu klientów ubezpieczycieli w zamian za procent od tego, co ugrają

Wydawałoby się, że to prosty temat, a jednak w parlamencie walczą z nim co najmniej już od roku. Podczas kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń w Sopocie senator Bierecki znów zapowiedział uregulowanie relacji klientów z kancelariami odszkodowawczymi. Kibicuję mu w tej sprawie, ale oczekiwałbym, że nie będzie musiał powtarzać tej obietnicy na kongresie za rok. 

Sprawa jest bardzo istotna. Klientem kancelarii odszkodowawczej zostaje się bardzo często w dramatycznych okolicznościach – tuż po wypadku, nieszczęśliwym zdarzeniu. Człowiek przeżywa traumę, a tu przyjeżdżają prawnicy i proponują pomoc w wywalczeniu odszkodowania od sprawcy nieszczęścia lub firmy ubezpieczeniowej, w której ma on polisę OC. Podpisujesz kwity, bo nie masz do tego wszystkiego głowy, a w kwitach… haki i haczyki.

Czytaj też: Nadeszła złota era ubezpieczeń. Czy jest w niej jeszcze miejsce dla agentów ubezpieczeniowych?

Czytaj też: Prowadzisz biznes? Zarządzaj ryzykiem! Przegląd ubezpieczeń dla firm

Dlatego właśnie relacje kancelarii odszkodowawczych z klientami warto uregulować. A jak? Pomysł, który już od dłuższego czasu jest przedmiotem niekończących się dyskusji – a którym wciąż na nowo obiecuje się zająć senator Bierecki – jest uroczy w swej prostocie.

Po pierwsze: zakaz przelewania pieniędzy na konto kancelarii odszkodowawczej. W umowie nie może być takich zapisów. Kancelaria może pomagać klientowi wygrać sprawę ze sprawcą wypadku lub jego ubezpieczycielem, ale nie może dotykać pieniędzy należnych klientowi. Zbyt często zdarza się, że są one przetrzymywane bez końca.

Poza tym kancelarie odszkodowawcze nie są jakoś szczególnie nadzorowane, więc jeśli ubezpieczyciel – np. na mocy wyroku sądowego – wypłaci takiej firmie odszkodowanie należne klientowi, a potem kancelaria przetrzymuje je bez końca, później znikając bez śladu albo ogłaszając bankructwo, to klient w zasadzie jest ugotowany.

Po drugie: uregulowanie prowizji. Dziś zdarza się, że nieuczciwe kancelarie odszkodowawcze wpisują do umów nawet 50% prowizji za swoje usługi. Zakoszenie połowy przyznanego odszkodowania to kant i zło. Nie wiem jaki powinien być maksymalnie dozwolony prawem poziom prowizji, ale wydaje mi się, że 10-20% to jest przyzwoity „udział w zysku”.

Po trzecie: zakaz pobierania prowizji z tej części przyznanego klientowi odszkodowania, która jest przeznaczona na leczenie. Bo jeśli ktoś musi płacić prowizję zamiast się leczyć, to znaczy, że cel wypłaty odszkodowania został „zniszczony”.

Wszystkie te postulaty są ważne i słuszne, a ich wprowadzenie spowoduje, że ludzie korzystający z usług takich kancelarii będą się czuli bezpieczniej. Oczywiście: nie mam wątpliwości, że – zwłaszcza jeśli mówimy o ograniczeniu prowizji – szczelność rozwiązań będzie dyskusyjna. Zamiast prowizji można klientowi wpisać do umowy inne obciążenia. Ale każda ustawa w tej dziedzinie będzie lepsza, niż brak ustawy.

Czytaj też: Będą zadośćuczynienia dla rodzin ofiar wypadków. Sąd Najwyższy zdecydował

Czytaj też: Ile odszkodowania powinien otrzymać Tomasz Komenda za 18 lat odsiadki „przez pomyłkę”? Kilka milionów? Kilkanaście? Liczę!

Czytaj też: Jak dostać odszkodowanie, gdy sprawca wypadku zbiegł?

Kochani senatorowie, do roboty. Skoro już szef senackiej komisji zobowiązał się, że wykorzysta inicjatywę ustawodawczą, by zrobić coś dobrego dla ludzi, to niechże wreszcie coś się wydarzy. Do lata już niedaleko.

zdjęcie tytułowe: rawpixel/pixabay.com

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany