Z rozliczeniem podatku PIT w XTB w tym roku coś poszło nie tak. „Wsadzili mnie na krzywego konia w sprawach podatkowych” – alarmuje czytelnik. I wygląda na to, że nie jest jedyny. Czy to możliwe, że profesjonalny broker pomylił kursy walut, źle wystawił PIT-8C i spowodował błędne rozliczenie podatku u tysięcy klientów? Sprawdzam czy trzeba się martwić
- Osiem najważniejszych dylematów inwestycyjnych na najbliższą dekadę [POWERED BY CITIBANK HANDLOWY]
- Agenci AI, czyli rewolucja. Nie tylko w zakupach, ale też w płatnościach. Jak to zmienia przyszłość handlu? [POWERED BY VISA]
- Które spółki z branży oprogramowania nie przegrają z AI? Analitycy zrobili stress-testy. Czy po spadku wartości o 30% są już okazje inwestycyjne? [POWERED BY SAXOBANK]
Początek roku to ten czas, w którym m. in. zaprzątamy sobie głowę rozliczeniem podatku za poprzedni rok. Jednym z podatków, którym warto się zainteresować, żeby skarbówka nie zainteresowała się nami, jest ten od zysków z inwestycji na rynku kapitałowym. Do 2 lutego firmy pomagające nam w inwestowaniu musiały wystawiać PIT-8C i przesłać go urzędom skarbowym, a do 2 marca – przekazać też podatnikom.
To nie był błąd, to był wielbłąd!
PIT-8C to oficjalny dokument podatkowy informujący o wysokości dochodów podatnika. Jest wystawiany przez instytucje finansowe zarejestrowane w Polsce lub mające w naszym kraju oddział. A dotyczy wszystkich osób, które w trakcie roku sprzedały instrumenty finansowe (np. akcje spółek giełdowych, udziały w funduszach inwestycyjnych, czy ETF-y).
W PIT-8C znajdziecie podsumowane przychody i koszty uzyskania przychodów za odpłatne zbycie instrumentów finansowych. To taki gotowiec, którego można użyć do rozliczenia podatku w ramach formularza PIT-38 (podobnie jak na podstawie PIT-11 otrzymanego od pracodawcy rozliczacie np. PIT-37). Zresztą PIT-8C trafia bezpośrednio do urzędu skarbowego i jest widoczny w usłudze „Twój e-PIT”. A więc urząd skarbowy może automatycznie wypełnić nam PIT-38 w oparciu o dane, które otrzymał od naszych brokerów.
„Subiektywnie o Finansach” to blog finansowy, wielu z naszych czytelników otrzymało taki dokument. Są wśród Was osoby, które ślepo przepisują dane do rozliczenia podatkowego i nie zastanawiają się nad tą czynnością zbyt głęboko. Ale są i osoby, które to weryfikują. I bardzo dobrze, bo od poprawności tego dokumentu zależy wysokość Waszego podatku, a odpowiedzialność za jego prawidłowe naliczenie leży po Waszej stronie.
Niektórzy czytelnicy zaczęli weryfikować dokumenty PIT-8C otrzymane od największego w Polsce biura maklerskiego XTB. I okazało się, że… nie wszystko poszło zgodnie z planem. Od kilku osób dostaliśmy sygnały, że XTB obliczając zysk lub stratę w ramach PIT-8C, uwzględnił wyłącznie kursy walutowe z momentu sprzedaży aktywów przez klienta. Innymi słowy zarówno do obliczenia kosztu w PLN, jak i do obliczenia przychodu w PLN zastosowany został kurs z zamknięcia pozycji.
„Co z tego, że polscy brokerzy wystawiają PIT-8C? XTB w tym roku wystawił go z kompromitującym błędem. Mianowicie XTB przeliczył kwoty przychodu i koszty uzyskania przychodu po kursie zamknięcia pozycji, całkowicie pomijając kurs zakupu akcji. Przecież to jest jakiś cyrk”
– pisze jeden z Was. Zamiast dwóch kursów wzięli jeden. Bo tak było prościej. Jaka jest skala problemu? Niestety, tego nie wiem. Na razie otrzymałem takie informacje od kilku osób, ale mam wrażenie, że sprawa jest rozwojowa. Inny czytelnik, pan Paweł, pisze:
„Wygląda to tak, jakby zarówno do ceny otwarcia, jak i zamknięcia brano tylko kurs z D-1 zamknięcia. Gdyby nie to, że różnice w tak obliczonych zyskach były znaczące w porównaniu z tym, co wychodziło z moich wcześniejszych podsumowań, to pewnie bym nie zwrócił uwagi. Mowa o kilkunastu tysiącach złotych pomyłki w wysokości podatku”.
Jeżeli duży broker, jakim niewątpliwie jest XTB, błędnie wystawia dokumenty PIT-8C, to sytuacja jest poważna. Przecież masa osób po prostu przepisuje dane z PIT-8C do PIT-38, a teraz już nawet nie przepisuje, bo te dane się same importują do usługi „Twój e-PIT”. W rezultacie tysiące osób może mieć błędnie rozliczony podatek!
Duża skala działalności prowokuje niestety problemy. W przypadku XTB w mediach głośno było m. in. o problemach z zabezpieczeniami i atakach hakerskich na konta klientów. Nie tak dawno temu Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na XTB karę prawie 10 mln zł za nieuwzględnianie najlepiej pojętego interesu klienta (tutaj szczegóły).
XTB i PIT: jak przeliczać waluty w rozliczeniu inwestycji?
Skąd wziął się w ogóle cały problem? Jeżeli inwestujecie w zagraniczne akcje lub ETF-y, to najczęściej robicie to w innej walucie (dolary, euro, funty, rzadziej inne). Polskiego fiskusa nie interesuje jednak kwota wyrażona w walucie. Nawet jeżeli cała transakcja przebiegła w innej walucie (np. mieliście euro, wpłaciliście euro do brokera, kupiliście akcje w euro, sprzedaliście akcje i otrzymaliście euro, wypłaciliście euro na rachunek bankowy), to i tak trzeba wartości przeliczyć na złotówki. Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych definiuje to następująco:
„Art. 11a. 1. Przychody w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu. 2. Koszty poniesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia kosztu”.
Nie będę zagłębiał się szczegółowo w to, jak określić dzień uzyskania przychodu lub poniesienia kosztu, bo są na ten temat różne interpretacje i całe artykuły w internecie. Prawda jest taka, że między D-1 a D+1 najczęściej i tak nie ma dużej różnicy kursowej. Natomiast to, co podobno zrobił broker XTB, to zmiana, która ma znacznie większy wpływ na rozliczenie podatkowe. Oni przeliczyli koszty poniesione w walutach obcych po kursie poprzedzającym dzień uzyskania przychodu.
Ślepe przepisanie danych z błędnego dokumentu PIT-8C rodzi dwa problemy. Po pierwsze, jedni klienci wykażą zawyżony, a inni zaniżony podatek. Biorąc pod uwagę silne umocnienie złotówki w ostatnim czasie, wydaje mi się, że większość klientów będzie mieć zawyżony podatek.
Weźmy następujący prosty przykład. Pewien inwestor w lecie 2022 roku zainwestował w ETF 10 000 euro. Kurs EUR/PLN wynosił wtedy jakieś 4,7. Koszt przeliczony na złote to 47 000 zł. W lecie 2025 roku nasz modelowy inwestor zamknął pozycję za 12 000 euro. Kurs EUR/PLN? Jakieś 4,25. Przychód w złotych to 51 000 zł, więc zysk wynosi 4000 zł. Należny podatek (pomijam straty z lat ubiegłych i wszystko inne) to 760 zł.
A teraz policzmy to wg PIT-8C wysłanego przez XTB naszym czytelnikom (oczywiście zakładając, że mówią prawdę, a tego nigdy nie wiem na 100%, dopóki sytuacja nie dotyczy mnie). Koszt przeliczony po kursie 4,25 to 42 500 zł, przychód bez zmian. Zysk zwiększa się do 8500 zł, co daje ponad dwa razy większy podatek (1615 zł).
Po drugie, klienci mający błędnie wypełniony PIT narażają się na nieprzyjemne konsekwencje. W najlepszym wypadku skończy się tzw. czynnym żalem i korektą kwoty podatku, a w najgorszym wypadku jakimś mandatem czy postępowaniem karno-skarbowym. Błędny PIT-8C będzie pewnie okolicznością łagodzącą, ale nie gwarantuje nam żadnej ochrony – wszystko zależy od dobrej woli urzędnika. Odpowiedzialność za błędy w rozliczeniach podatkowych zawsze ponosi podatnik.
NIE ZAPOMNIJ ROZLICZYĆ PODATKU OD ZYSKÓW:

Rozliczasz PIT? XTB odpowiada, co nabroił
Nie wiem o jakiej skali problemu mówimy. Zgłosiło się do mnie kilka osób, więc skala może być jednostkowa, ale może to też być jakiś systemowy problem. Wystarczy że w XTB ktoś rozliczył sprzedaż akcji i ETF-ów tak jak opcji (tam chyba kurs z otwarcia pozycji nie ma znaczenia) i mamy klops dla tysięcy klientów.
Niezwłocznie zapytałem w biurze prasowym XTB o tę sytuację. Przekazałem dane klientów i poprosiłem o pomoc w ich sprawie oraz zapytałem o skalę problemu oraz o to, w jaki sposób XTB ustala koszt uzyskania przychodu i przychód. Chciałem też się dowiedzieć, co teraz mogą zrobić poszkodowani klienci.
„W 2026 r. część klientów, 9% rachunków polskich inwestorów, spotkała się z niedogodnościami związanymi z błędnie wyliczonym kosztem uzyskania przychodu w przypadku rachunków prowadzonych w walucie obcej. Ten błąd techniczny został jednak wychwycony na etapie testów krosowych i wszyscy klienci dostali już niezbędne korekty wraz ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi rozliczenia podatku”
– wyjaśnił mi Artur Babicz, z XTB Polska. Nie wiem, na ile faktycznie zadziałały testy krosowe (które swoją drogą, jeżeli faktycznie miały miejsce, to były mocno spóźnione), a na ile moje interwencje. Wcześniej czytelnicy informowali mnie, że ich zgłoszenia reklamacyjne są, delikatnie pisząc, lekceważone przez obsługę klienta. Nie potrafię też zrozumieć, jakim cudem taki błąd może dotknąć zaledwie co dziesiątego klienta. Zawsze mi się wydawało, że tego typu operacje robi się automatycznie (a więc błąd powinien dotyczyć wszystkich). Ale może się mylę.
Pan Artur z XTB potwierdził mi również, że koszt w złotówkach powinien być ustalany w oparciu o kurs średni NBP z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień, w którym inwestor formalnie staje się właścicielem nabytych akcji (w zależności od giełdy będzie to dzień T+1 lub T). Analogicznie przychód ustalany jest w oparciu o kurs z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu (w zależności od giełdy dzień T+1 lub T).
„Subiektywna” ekipa interweniuje, XTB PIT koryguje!
XTB to broker „dla ludu”. Ma bardzo rozbudowany marketing, przez co prawdopodobnie obsługuje większą liczbę mniej doświadczonych inwestorów, niż inni brokerzy (oczywiście to tylko moje przypuszczenie). W styczniu PAP Biznes podał, że na koniec poprzedniego roku liczba rachunków papierów wartościowych, prowadzonych przez banki oraz domy i biura maklerskie działające w Polsce wzrosła do 2,53 mln. Z tego aż 822 000 (32,42% całości) było prowadzonych w XTB.
Nie wiem, ilu z tych klientów jest aktywnych i sprzedało w 2025 roku jakieś instrumenty finansowe, ale z równania: „setki tysięcy kont maklerskich plus spory procent mniej doświadczonych inwestorów plus błędnie wystawione dokumenty PIT-8C” wychodzi mi wynik w postaci tysięcy Polaków, którzy mogą mieć źle rozliczony podatek.
„U mnie jeszcze jest o tyle śmiesznie, że ja już zatwierdziłem PIT-38, zakładając, że jest wszystko w porządku w cyferkach. Ba, już nawet zapłaciłem ten należny podatek”
– dodaje jeden z czytelników, który poprosił obsługę klienta XTB o pomoc, a gdy usłyszał, że wszystko jest poprawnie policzone, to zapytał o szczegółowe zestawienie transakcji oraz sposób wyliczenia kwot w PIT-8C. Lub o korektę samego dokumentu do poprawnej postaci. I czekał. Po mojej interwencji sprawa przyspieszyła i została ostatecznie rozwiązana.
„Przepraszamy za wszelkie niedogodności spowodowane wystawieniem tej korekty. Pracujemy nad uszczelnieniem naszego systemu i procesów kontroli, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia podobnych sytuacji w przyszłości”
Otrzymałem potwierdzenie od kilku czytelników, że XTB wystawił już korektę PIT-8C i wysłał im powyższą wiadomość. Niestety osoby, które zdążyły rozliczyć (a może nawet zapłacić, jak nasz czytelnik) podatek zanim zauważyły błąd, będą musiały zrobić korektę zeznania i czekać na zwrot nadpłaty.
Ważne przypominajki: zanim rozliczysz podatek od zysków kapitałowych
Na koniec kilka ważnych „przypominajek” dla osób, które muszą rozliczyć podatek od zysków z inwestycji. Jeżeli sprzedawaliście akcje spółek giełdowych, ETF-y, jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, instrumenty pochodne albo obligacje na rynku wtórnym, to o Was mowa.
Po pierwsze, warto weryfikować otrzymane dokumenty PIT-8C (i inne, np. PIT-11). Nie tylko od XTB, chociaż akurat klienci tego brokera powinni teraz wykazać się szczególną uwagą i wszystko dwa razy sprawdzić. Co do zasady, to podatnik odpowiada za prawidłowe rozliczenie podatku, więc zachęcam, aby samemu próbować przeliczyć wszystkie transakcje i porównać wynik z otrzymanym dokumentem.
Zdaję sobie sprawę, że – jeżeli realizujecie dużo transakcji – to może być czasochłonne. Osobiście traktuję to jako naukę, bo lubię mieć wszystko pod kontrolą. Dobrym sposobem może być stworzenie pliku w arkuszu kalkulacyjnym i uzupełnianie go na bieżąco
Po drugie, można wesprzeć się także zewnętrznymi narzędziami podatkowymi, takimi jak np. PodatekGieldowy. Można do nich wgrać historię transakcji od naszego brokera i wizualizować sobie raport podatkowy. Są darmowe i płatne narzędzia. To może być duże ułatwienie, szczególnie jeżeli korzystacie z usług zagranicznego brokera, który nie wystawia ani PIT-8C, ani jakiegoś skróconego raportu podatkowego.
Po trzecie, jeżeli już złożyliście PIT-38, to ciągle można zrobić korektę. Mamy na to aż pięć lat (aczkolwiek prawo do korekty jest zawieszane na czas postępowania czy kontroli). Najszybciej dokonacie tego za pośrednictwem usługi „Twój e-PIT”. Niestety jeżeli już zapłaciliście podatek, to trzeba będzie poczekać na zwrot nadpłaty.
Obecnie przepisy nie wymuszają tłumaczenia przyczyn korekty, ale jeżeli kwota podatku drastycznie się różni od naszych obliczeń, to można pomyśleć o dobrowolnym uzasadnieniu korekty. Nie znam procedur w urzędach, ale nie zdziwię się, jeśli korekta wpływa na zwiększenie ryzyka kontroli. Niestety.
CZYTAJ TEŻ O SPADKACH:
CZYTAJ O POMYSŁACH NA PODATKI:
——————————
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
——————————
ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM:
Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.
——————————
ZOBACZ NASZE ROZMOWY:
„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Co wtorek „Magazyn Subiektywnie o Finansach”, a poza tym rozmowy z ciekawymi ludźmi o pieniądzach, wideokomentarze i felietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube. A co ostatnio ukazało się w subiektywnym kanale na Youtube?
Zdjęcie główne: Drazen Zigic / Freepik







