24 lutego 2026

Broker, któremu umknęło zdarzenie korporacyjne. Próba „posprzątania” skończyła się jeszcze większym bałaganem

Broker, któremu umknęło zdarzenie korporacyjne. Próba „posprzątania” skończyła się jeszcze większym bałaganem

W aplikacjach do inwestowania czasem można się zdziwić widząc, co dzieje się na koncie inwestycyjnym. „Broker nie udźwignął scalenia akcji” – alarmuje czytelnik. „Zmodyfikowano transakcje i pozostawiono mnie z akcjami, które musiałem drugi raz sprzedać po niższej cenie” – dodaje kolejny. Dlaczego broker zafundował swoim klientom ten thriller? Pytam, pomagam i wyciągam ważne wnioski na przyszłość!

Zobacz również:

Zdarzenia korporacyjne (corporate actions) to działania podejmowane przez spółkę, które mają wpływ na akcjonariuszy (mogą wpływać na cenę instrumentu finansowego). To m.in.: dywidenda, podział akcji (stock split) czy scalenie akcji (reverse stock split). Więcej o takich zdarzeniach pisałem w tym miejscu, omawiając historię pana Wojciecha. Okazuje się, że ze zdarzeniami korporacyjnymi mają sporo problemów niektórzy brokerzy, czyli firmy, za pośrednictwem których kupujemy i sprzedajemy akcje.

Dzisiaj omówię zdarzenie korporacyjne, którego – według relacji czytelników – nie udźwignął największy w Polsce broker XTB. We wrześniu ubiegłego roku dokonało się scalenie (reverse split 5:1) i rebranding spółki Gryphon Digital Mining. Notowana na giełdzie firma nazywa się teraz American Bitcoin. Niestety, broker nie uwzględnił tego zdarzenia korporacyjnego (każde pięć akcji miało zostać połączone w jedną, której wartość miała być taka jak poprzednio pięć akcji). A więc inwestorzy mieli na rachunkach tyle samo akcji, ale każda miała wartość pięć razy większą jak wcześniej.

Scalenie akcji, zwłoka brokera, reklamacja czytelników

W rezultacie nastąpiło „wirtualne rozmnożenie” pieniędzy — inwestorzy mogli sprzedawać akcje po nowych cenach, dysponując starym wolumenem akcji. Nie wiem, ilu klientów zdecydowało się na sprzedaż, ale zapewne byli pośród nich i tacy, którzy to perfidnie wykorzystali, tacy, którzy tego nie zauważyli, jak również tacy, którzy byli tego świadomi, ale po prostu chcieli sprzedać akcje.

Zgłosił się do nas pan Piotr, który przed scaleniem miał w portfelu 814 akcji Gryphona. Widząc wzrost wartości swojej inwestycji, sprzedał ją w trzech transzach (po cenach od 9 dolarów do 13,2 dolarów). Następnie część pieniędzy przewalutował na złote, część wypłacił na konto bankowe, a część zostawił na koncie dolarowym.

„W systemie brokera na moim koncie zaczęły pojawiać się ślady jakichś transakcji na akcjach, które sprzedałem. Okazało się, że znów mam te akcje oraz wielki debet na koncie”

– relacjonuje czytelnik i dodaje, że gdyby znowu sprzedał akcje, to odbyłoby się to po znacznie niższej cenie, niż gdyby XTB „udźwignął” zdarzenie korporacyjne. Pan Piotr złożył reklamację w XTB, domagając się m.in. rozliczenia sprzedaży po średnim kursie anulowanych transakcji z uwzględnieniem poprawnego wolumenu akcji, anulowania wszystkich transakcji i prowizji (np. za przewalutowanie) oraz poprawnego rozliczenia podatkowego.

Napisał do nas również pan Bartłomiej, który wprost przyznaje, że był świadomy sytuacji. Zauważył błąd po stronie XTB, ale chciał pozbyć się akcji, więc handlował nimi, używając wciąż dostępnego starego tickera GRYP. Podobno takie działanie innym inwestorom doradzał wówczas support XTB.

„Widziałem, że XTB się pomylił, a zysk ze sprzedaży akcji będzie musiał wynosić ostatecznie pięć razy mniej niż to, co mi pokazał system brokera. Ale okazało się, że broker zrobił coś innego. Na moim koncie pojawiły się wsteczne (antydatowane) zmiany i to bez żadnej informacji ze strony XTB. Następnie operacje te zostały zmodyfikowane, na koncie wykonano inne, nieautoryzowane przeze mnie operacje i pozostawiono mnie z akcjami GRYP/ABTC, które musiałem po raz kolejny sprzedać”

– skarży się pan Bartłomiej, który również wysłał do nas e-mail o temacie „reklamacja – XTB”. Żądania? Podobne: poprawne rozliczenie transakcji, zapewnienie o braku podatku za sztucznie wygenerowane operacje, cofnięcie wszystkich prowizji i usunięcie operacji z limitów obrotów bezprowizyjnych.

Obaj czytelnicy dodają, że znają też inne osoby potraktowane w ten sposób przez brokera XTB. Reklamacja ostatecznie została uznana (o tym więcej za moment), ale bez przejrzystych wyjaśnień i odpowiedniego wsparcia. W moim odczuciu ciche korygowanie błędu poprzez wygenerowanie antydatowanych operacji na koncie nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Idealnie by było, gdyby opiekun klienta skontaktował się z każdym klientem, który dokonał transakcji w wyniku błędu. Powinni zadzwonić, przeprosić i zaproponować dwa rozwiązania: albo zostawiamy akcje Gryphona na koncie klienta z poprawnym wolumenem (czyli tak jakby klient w ogóle nie dokonał sprzedaży), albo rozliczamy sprzedaż z poprawną ceną akcji. Klienci poczuliby się wtedy zauważeni i prawdopodobnie wykazali zrozumienie.

Czytaj też: Nie tylko reklamacja XTB. Spodziewana okazja na rynku złota? Uncja kruszcu osiąga coraz bardziej horrendalne ceny, a tymczasem akcje firm wydobywających złoto…

Błąd techniczny? A może wielbłąd?

W imieniu czytelników (i innych poszkodowanych klientów XTB, bo podobno było ich więcej) poprosiłem brokera o pomoc i komentarz. Niestety o konkretnych przypadkach nie mogliśmy rozmawiać („wszelkie wątpliwości naszych klientów wyjaśniamy bezpośrednio z nimi i nie komentujemy publicznie indywidualnych sytuacji ani operacji realizowanych na konkretnych rachunkach”), ale Artur Babicz z Biura Prasowego XTB potwierdził mi, że wystąpiły problemy techniczne, które dotyczyły obsługi niektórych zdarzeń korporacyjnych, w tym akcji spółki Gryphon.

„W przypadku tej spółki wystąpił incydentalny błąd techniczny, w wyniku którego na rachunkach klientów tymczasowo wyświetlana była nieprawidłowa liczba posiadanych akcji niedostosowana do warunków scalenia (reverse splitu). Po zidentyfikowaniu i usunięciu tego błędu konieczne było dokonanie korekty rachunków polegającej na przywróceniu salda sprzed scalenia, a następnie prawidłowym rozliczeniu zdarzenia korporacyjnego zgodnie z jego warunkami.”

Błędy techniczne zdarzają się (chociaż oczywiście instytucjom finansowym powinny przytrafiać się jak najrzadziej), ale pojawia się pytanie, co zrobić z klientami, którzy dokonali już jakichś transakcji. Jedni mogli nie zauważyć błędu (uwierzcie mi, można), inni go perfidnie wykorzystali (tak, tacy też są), a jeszcze inni po prostu chcieli sprzedać akcje (widzieli błąd, ale chcieli się pozbyć akcji i nie mogli czekać do czasu, aż broker u siebie „posprząta”).

„W przypadkach, w których klienci wykorzystali fakt pięciokrotnie zawyżonego salda akcji powstałego na skutek błędu technicznego, XTB anulowało zawarte transakcje oraz skorygowało saldo rachunku zgodnie z warunkami scalenia”

– dodaje Artur Babicz. Czyli jeżeli ktoś zdążył sprzedać jakieś akcje, to XTB te transakcje anulował i przywrócił odpowiedni stan akcji na koncie. Skorygowane powinny być także wszelkie inne pozycje, takie jak: pobrana prowizja, dane podatkowe, koszt przewalutowania walut czy limity transakcji bez prowizji (w XTB miesięczny obrót do 100 000 euro jest bez prowizji). Od brokera otrzymałem informację, że tak się ostatecznie stało:

„Podkreślamy, że wprowadzone korekty mają charakter neutralny podatkowo. Oznacza to, że klienci nie ponoszą z tego tytułu dodatkowych kosztów, w tym konsekwencji podatkowych. Tym samym po dokonanej korekcie klienci nie byli stratni finansowo z tytułu wspomnianego błędu technicznego”.

Czytaj też: Pan Wojciech zainwestował w akcje, ale został zmuszony do ich sprzedaży po marnym kursie. Broker pokazuje, że… o żadnej stracie nie ma mowy. O co chodzi?

Reakcja XTB: reklamacja uznana, ale…

Błędy przytrafiają się najlepszym. Prawdopodobnie słyszeliście, że jakiś bank przelał na konto klienta kwotę o kilka zer wyższą, niż powinien. Opisywaliśmy takie sprawy. Albo sprzedawca w wyniku błędu zaniżył cenę o 99%. Teoretycznie konsumenta obowiązuje najkorzystniejsza cena, ale w przypadku oczywistego błędu sprzedawca może odmówić sprzedaży.

W takiej sytuacji ważne są dwie kwestie. Nie żadne chowanie głowy w piasek i ciche manipulacje historią, tylko przejrzysta korekta. Po pierwsze umiejętność komunikacji z klientem. Przedsiębiorca powinien opisać sytuację, wyjaśnić skąd wziął się błąd i jakie kroki podjął w celu jego naprawy.

W tym przypadku dobrej komunikacji zabrakło. Na kontach klientów najpierw pojawiły się jakieś transakcje z datą wsteczną, następnie je korygowano. Nie zapewniono klarownych wyjaśnień. Na szczęście po złożeniu reklamacji (czasem kilku), a może i po moim kontakcie z biurem prasowym, wszystko udało się wyprostować. Czytelnicy poinformowali mnie, że po stronie brokera XTB reklamacja została uznana. Teraz czekają tylko na dostarczenie rozliczenia podatkowego, aby sprawdzić, czy rzeczywiście działania XTB były podatkowo neutralne.

„Wszystko się wyrównało i uznali reklamację”

– pisze pan Piotr. Po drugie trzeba podjąć kroki, aby podobne błędy nie zdarzały się w przyszłości. Wiadomo – analiza, zmiana procedur i tak dalej. Artur Babicz z XTB zapewnił mnie, że takie kroki zostały podjęte i podobne błędy zostaną wyeliminowane. Trzymam za słowo.

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.  Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————–

ZOBACZ NASZE ROZMOWY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

Zdjęcie główne: DC Studio/Freepik

Subscribe
Powiadom o
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Martyna
14 dni temu

Nie tak dawno mieli problem z akcjami ułamkowymi i zdarzeniem korporacyjnym. Niestety nie pamiętam na czym. Więc wyciąganie wniosków muszą potrenować 😉

Admin
14 dni temu
Reply to  Martyna

Bo wyciąganie wniosków nie jest takie proste 😉

Sylwester
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wyciąganie wniosków jest banalne, o ile jest głowa, która wnioskować potrafi.

Admin
13 dni temu
Reply to  Sylwester

I o ile ma wystarczające dane do skutecznego wnioskowania

Gregory
14 dni temu

Panie Redaktorze, jeśli za tego rodzaju operację na rachunku klienta nie traci się licencji… to za co można?

Admin
14 dni temu
Reply to  Gregory

Nie wiem, słabo mówię po cypryjsku 😉

Imię
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Chce Pan zasugerować, że xtb nie posiada licencji w Polsce?
Pomimo wszystkich wad ich systemu powinniśmy docenić złamanie betonu domów maklerskich w Polsce i to, że odprowadzają podatki w Polsce.

Admin
14 dni temu
Reply to  Imię

A to jest wielką zasługą XTB. Ale nie zmienia faktu, że nadzór nad tą firmą sprawuje w głównej mierze cypryjski KNF.

Imię
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Co ma Pan dokładnie na myśli? Z tego co znalazłem informacje to jeden z członków rady nadzorczej ds ryzyka musiał został zaakceptowany przez KNF. Usługa social trading też została wycofana przez KNF. Poprosiłbym o dokładniejsze wytłumaczenie co ma Pan na myśli

Admin
14 dni temu
Reply to  Imię

A nie, przepraszam, pomyliłem XTB z inną firmą – rzeczywiście mają licencję maklerską w Polsce. A wycofanie social trading na żądanie KNF było niestety bardzo smutnym wydarzeniem, bo to fajna i nowoczesna usługa. KNF zachował się jak banda leśnych dziadków. I proszę mnie tym razem nie pytać co dokładnie mam na myśli 😉

Hieronim
13 dni temu
Reply to  Imię

Kruszenie betonu nie zwalnia ze staranności prowadzenia biznesu. Jakoś nie mieści się im w głowie, że instytucja finansowa może nie ogarniać podstawowych zdarzeń rynku finansowego, ale ok, może jeszcze ujdzie. Natomiast wykonane później księgowania na rachunkach klientów to regularny kryminał.

Marcin
14 dni temu

W XTB takich akcji już było dziesiątki Problemy z reverse splitami, np. kupując wielokrotnie po 1-9 akcji, przy reverse split 10:1 wszystkie akcje były sprzedawane, bo system XTB każdy zakup traktował oddzielnie, więc uznawał że nie ma wystarczającej ilości akcji (10) mimo że ktoś na rachunki mógł mieć np. 1000 Problemy z obsłużeniem merge spółki bo nie dodali nowego tickera Problemy z merge funduszu ETF nie mieli nowego w ofercie więc po prostu sprzedali udziały w posiadanym Problemy ze scalaniem ułamków itd, Jest tanio (dopóki nie ma przewalutowania, bo wtedy może być bardzo drogo) ale w zamian jest straszna bylejakość.… Czytaj więcej »

Admin
14 dni temu
Reply to  Marcin

Jak nie idzie to nie idzie.

Яцек
14 dni temu
Reply to  Marcin

Uuuu, to nie broker tylko broken…

Admin
14 dni temu
Reply to  Яцек

Broken broker 😉

Marcin
14 dni temu

Jeszcze warto dodać, że do otwarcia konta w XTB wymagane jest wyrażenie w ciemno zgody na sprzedaż instrumentów przez XTB, bez pytania. Co tym bardziej pokazuje, że są świadomi swoich problemów z obsługą zdarzeń korporacyjnych. Z regulaminu świadczenia usług maklerskich (ciekawe kto przeczytał…) 4.43. W związku z okolicznościami i cechami Instrumentów Finansowych opisanymi w punkcie 4.42, upoważniasz XTB do sprzedaży na rynku Instrumentów Finansowych, wskazanych w punkcie 4.42 lit. a) – b) na Twój rachunek. Instrumenty Finansowe stanowią OMI zapisane na Twoim Rachunku Inwestycyjnym i nie ma w ich przypadku konieczności składania Instrukcji lub Zleceń, o których mowa w punkcie… Czytaj więcej »

Admin
14 dni temu
Reply to  Marcin

Zabezpieczyli się na taką okoliczność, ale nie założę się, że to nie jest zapis stosowany też przez innych brokerów

Wojtek
14 dni temu

Może mi ktoś wyjaśnić sytuację. Skoro Pan sprzedał akcje, to ktoś je kupił. Nawet sprzedający otrzymał pieniądze, które wypłacił. To jak XTB anulowało taką transakcję i przywróciło akcje na rachunku, przecież by musiało zabrać akcje kupującemu?

Admin
14 dni temu
Reply to  Wojtek

Też tego nie rozumiem i nie chcę rozumieć 😉

Marcin
14 dni temu
Reply to  Wojtek

Może odkupili? Ale ogólnie faktycznie to niezły cyrk, bo sprzedaż akcji jest zdarzeniem podatkowym z którego należy się rozliczyć, broker nie stoi nad prawem i nie może kogoś z tego zwolnić. Choć to też nie dziwi, XTB jako jedyny broker w Polsce nie respektuje faktycznych rozliczeń transakcji. Rozliczenie transakcji na giełdzie następuje kolejnego dnia roboczego (T+1) po zrealizowaniu zlecenia w przypadku giełd w USA lub dwa dni robocze później (T+2) na giełdach europejskich. U każdego normalnie działającego brokera nie ma możliwości pełnego dysponowania środkami (np. ich wypłaty) przed faktycznym rozliczeniem transakcji na giełdzie, a XTB ma to gdzieś, sprzedajesz akcje… Czytaj więcej »

Weronika
13 dni temu
Reply to  Marcin

Pytanie czy ktoś rzeczywiście kupił. Kazali handlować na starym tickerze więc ciekawe co wysyłali w FIX. Jak stary ticker to ta transakcja powinna być z automatu odrzucona, ale wtedy klienci nie powinni wiedzieć sprzedaży (jeśli widzieli to jest to niezgodne z regulacjami). Jeśli w FIXie wszystko było ok i poszedł fill, to możliwe jest dokonanie korekty tylko jeśli obie strony się zgodziły (giełda/broker). Mogli też sprzedać wewnętrznie pomiędzy własnymi klientami, wtedy anulacja zleceń jest łatwa.

Admin
13 dni temu
Reply to  Weronika

Dość prawdopodobny scenariusz

Hieronim
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy to nie Pan Redaktor opisywał ostatnio scenariusz, w którym „doradca inwestycyjny” wskazywał klientowi, w co inwestować i klient zawsze wygrywał? Później okazywało się, że klientom podstawiano witrynę z notowaniami sprzed 24h…? 🤔

Admin
13 dni temu
Reply to  Hieronim

Tak 😉

Aleks
14 dni temu
Reply to  Wojtek

a moze blad techniczny nie byl bledem, tylko ktos „swoje lody krecil” – za duzo jest watpliwosci, wg mnie powinno to zostac zgloszone do KNFu celem wyjasnienia przypadku

bombarde
14 dni temu
Reply to  Wojtek

Słuszna uwaga. Pytań jest więcej: gdzie te akcje zostały sprzedane? Na giełdzie? Czy system giełdowy przyjął transakcję na nieistniejący ticker? Kto był po jej drugiej stronie? itp. itd.

bombarde
14 dni temu

Mnie bardziej zastanawia, jakim cudem udało się klientowi sprzedać akcje pod starym tickerem, skoro zostały wycofane? Czy te zlecenia trafiają na giełdę? Czy system giełdowy dopuścił do transakcji nieistniejących akcji? Jak to zostało rozliczone przez izbę rozliczeniową? Dlaczego inni brokerze nie mieli takich problemów?Rodzi to dużo wątpliwości, jak i gdzie obsługiwane są transakcje w XTB.

W każdym bądź razie wygląda na to, że w XTB dostaniemy jakość, za jaką płacimy (podobno 0% prowizji na akcjach).

Admin
13 dni temu
Reply to  bombarde

Im głębiej w las, tym więcej drzew 😉

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu