1 czerwca 2022

Rośnie oprocentowanie obligacji skarbowych! Czy opłaca się wymienić „stare” obligacje na nowe, lepiej oprocentowane? Na co trzeba uważać? Liczę i wyjaśniam!

Rośnie oprocentowanie obligacji skarbowych! Czy opłaca się wymienić „stare” obligacje na nowe, lepiej oprocentowane? Na co trzeba uważać? Liczę i wyjaśniam!

Od czerwca Ministerstwo Finansów ponownie podnosi oprocentowanie obligacji. A co z tymi, którzy już zainwestowali w te niżej oprocentowane? Pod jakim warunkiem opłaca się wycofać ze starych obligacji? Ile kosztuje przedwczesny wykup? Czy wyższe odsetki zrekompensują tę stratę? Szukam najlepszej strategii dla oszczędności!

Zobacz również:

W Ministerstwie Finansów chyba wzięli sobie do serca nasze apele. Od czerwca, po raz kolejny, wzrosło oprocentowanie obligacji. Tutaj Maciek Samcik przeanalizował szczegółowo nową ofertę. Jedno jest pewne – oprocentowanie będzie dużo wyższe, a ponadto w sprzedaży pojawiają się nowe obligacje, z oprocentowaniem opartym o stopę referencyjną NBP. Czy w związku z tym opłaca się pozbyć starych obligacji i od razu zainwestować te pieniądze w nowe? Na jakie pułapki musimy uważać?

Od razu ostrzegam, że będzie dużo teoretyzowania, bo po prostu być musi. Nie znamy przyszłej wartości inflacji, od której zależy oprocentowanie długoterminowych obligacji. Nie znamy też wartości przyszłej stopy referencyjnej NBP ani WIBOR 6M, które określą oprocentowanie obligacji 1-, 2- i 3-letnich. Przedstawię jednak kilka przykładów liczbowych i postaram się zwrócić uwagę na kluczowe aspekty.

Nowe obligacje są już dostępne: zamieniać stare na nowe czy czekać?

Oprocentowanie obligacji wzrasta na tyle, że sporo osób będzie zadawać sobie pytanie, czy czasem nie opłaca się wymienić niedawno zakupionych papierów na nowe z wyższym oprocentowaniem. Wiązałoby się to z utratą całości lub części uzbieranych odsetek, ale… różnica w oprocentowaniu jest duża.

Np. obligacje 4-letnie indeksowane inflacją jeszcze w styczniu były oprocentowane (w pierwszym okresie odsetkowym) na 1,30% w skali roku. Od czerwca oprocentowanie wynosi już 5,50%. To ponad czterokrotnie więcej! W drugim okresie odsetkowym zasada naliczania oprocentowania i marża jest taka sama, więc wymiana obligacji na nowe może mieć sens. To tylko jeden z przykładów obrazujących skalę zmiany atrakcyjności obligacji.

Ale ten dylemat dotyczy tylko relatywnie niedawno zakupionych obligacji (w przypadku których nie skończył się jeszcze pierwszy okres odsetkowy ze „sztywnym” oprocentowaniem). Jeśli nasze obligacje weszły już na „wysokość przelotową” oprocentowania, to ich wymiana na nowe jest znacznie bardziej ryzykowna, bo „przepada” całe poświęcenie wynikające z przetrwania pierwszego okresu odsetkowego.

Przykładowo jeżeli ktoś kupił 100 obligacji w styczniu 2021 r. (emisja COI0125), to za pierwszy rok otrzymał już odsetki w wysokości 105,30 zł (130 zł – podatek 24,70 zł). W drugim okresie odsetkowym te obligacje są oprocentowane na 8,55% (inflacja 7,80% za listopad 2021 r. + premia 0,75%), a więc w styczniu 2023 r. otrzyma 692,55 zł odsetek. Oprocentowanie w trzecim i czwartym roku będzie zależeć od inflacji w listopadzie 2022 r. (prawdopodobnie będzie wysoka) i listopadzie 2023 r. (wielka niewiadoma).

Oprocentowanie obligacji
Oprocentowanie obligacji

Jeżeli taka osoba zdecydowałaby się na wcześniejszy wykup tych obligacji, to zapłaci 70 zł opłaty. Resztę odsetek (105,30 zł za zeszły rok + około 220 zł naliczonych do maja) zachowa. W zamian otrzyma oprocentowanie 5,50% w pierwszym okresie odsetkowym i niewiadome oprocentowanie w kolejnych okresach odsetkowych (1,00% premii + inflacja odpowiednio za kwiecień 2023, 2024 i 2025 r.).

Bardzo prawdopodobne, że i tak to się będzie opłacać, ale przypomina to trochę wróżenie z fusów w takiej perspektywie czasowej i się tego nie podejmę (chociaż mogę zdradzić, że ja bym obligacje antyinflacyjne, które już są w kolejnych okresach odsetkowych, zostawił).

Czytaj też: Mało kto zna te obligacje, a są prawie tak bezpieczne, jak rządowe. I dobrze płacą! Jak dodać do portfela obligacje… samorządów?

Kary umowne za wykup obligacji

Skupmy się jednak na niedawno zakupionych obligacjach. Pierwszym, co musimy wziąć pod uwagę, rozważając wcześniejszą wymianę obligacji na nowe, są kary umowne, a w zasadzie opłaty za wcześniejszy wykup. W zależności od rodzaju obligacji są one wyższe lub niższe. Taka opłata jest pobierana do wysokości narosłych odsetek, a więc zawsze otrzymamy przynajmniej kapitał początkowy z powrotem. To też oznacza, że w drugim i w kolejnych okresach odsetkowych będziemy ponosić opłatę w pełnej wysokości, bo odpowiednie odsetki już otrzymaliśmy. Warto o tym pamiętać.

Dla większości obligacji (2-, 3-, 4- i 6-letnich) taka opłata wynosi 70 groszy od każdej obligacji. Przy dłuższych okresach oszczędzania opłata rośnie. W przypadku 10- i 12-letnich obligacji zapłacić musimy już 2 zł od każdej obligacji. To 0,7-2% wartości startowej obligacji.

Jak to wygląda w praktyce? Przykładowo w przypadku obligacji 4-letnich oprocentowanych na 1,30% (sprzedawanych do końca stycznia 2022 r.) odsetki przewyższą opłatę karną po około 8 miesiącach. W przypadku oprocentowania 1,80% (luty, marzec 2022 r.) po około 6 miesiącach. Kwietniowe obligacje oprocentowane na 2,30% przyniosą odsetki wyższe niż opłata już po niecałych 5 miesiącach. Wreszcie, majowe obligacje oprocentowane na 3,30% zapewnią minimum 70 groszy odsetek już po niecałych 100 dniach.

To rozważania teoretyczne, bo opłatę ponosimy i tak do kwoty naliczonych odsetek. Czyli, decydując się na wcześniejszy wykup obligacji z tego roku, tak naprawdę decydujecie się na całkowitą rezygnację z odsetek. W zamian otrzymacie dużo wyższe oprocentowanie w pierwszym okresie odsetkowym, jeżeli oczywiście kupicie obligację z aktualnej emisji.

W poniższej tabeli przygotowałem urealnione oprocentowanie (w pierwszym okresie odsetkowym) tegorocznych obligacji 4-letnich i 10-letnich (indeksowanych inflacją), jeżeli zdecydujemy się zamienić je na nowe w ofercie czerwcowej. Wydłuża się nam pierwszy okres odsetkowy, ale w zamian rośnie oprocentowanie. Jest ono niższe niż 5,50%, bo przez jakiś czas nasze pieniądze „pracowały za darmo”. Dane zaokrąglam do pełnych miesięcy, ale zdaję sobie sprawę, że między 1 stycznia a 31 stycznia jest spora różnica.

Rodzaj obligacjiPierwotne oprocentowanie w pierwszym okresie odsetkowymRealna długość pierwszego okresu odsetkowegoUrealnione roczne oprocentowanie w pierwszym okresie odsetkowym
4-letnie ze stycznia (COI0126)1,30%17 miesięcy3,88%
4-letnie z lutego (COI0226)1,80%16 miesięcy4,13%
4-letnie z marca (COI0326)1,80%15 miesięcy4,40%
4-letnie z kwietnia (COI0426)2,30%14 miesięcy4,71%
4-letnie z maja (COI0526)3,30%13 miesięcy5,08%
10-letnie ze stycznia (EDO0532)1,70%17 miesięcy4,06%
10-letnie z lutego (EDO0532)2,20%16 miesięcy4,31%
10-letnie z marca (EDO0532)2,20%15 miesięcy4,60%
10-letnie z kwietnia (EDO0532)2,70%14 miesięcy4,93%
10-letnie z maja (EDO0532)3,70%13 miesięcy5,31%

Widać wyraźnie, że opłaca się zamienić niedawno nabyte obligacje na te z oferty czerwcowej. Pamiętajcie tylko, że zamieniając stare obligacje na nowe, automatycznie przedłużacie okres inwestycji. Musicie się zastanowić, czy jesteście gotowi dłużej poczekać na odsetki. No i ostatnio mamy do czynienia z bardzo dynamicznym wzrostem oprocentowania obligacji. Nie można wykluczyć, że w lipcu będzie ono jeszcze wyższe.

Czytaj też: Te obligacje nie są bez ryzyka, ale mogłyby ochronić nas przed inflacją. Ale firmy „zamroziły” emisje. Czy będziemy mieli co kupować?

O ile wzrosną ceny?

Rozważając zamianę obligacji indeksowanych inflacją na nowe, warto zastanowić się nad jeszcze jedną kwestią. To nie jest tak, że oprocentowanie zmienia się z miesiąca na miesiąc i zawsze będzie oscylować w okolicach aktualnej inflacji. Oprocentowanie w drugim i kolejnych okresach odsetkowych wyliczane jest na podstawie inflacji w ujęciu rocznym i ogłaszanej przez GUS w miesiącu poprzedzającym pierwszy miesiąc danego okresu odsetkowego.

Obligacje czerwiec 2022

Co to oznacza? Jeżeli zakupiliście obligacje w styczniu 2022 r., to w pierwszym okresie odsetkowym są one oprocentowane oczywiście na 1,30% (lub 1,70% w przypadku obligacji 10-letnich), ale od drugiego okresu odsetkowego oprocentowanie będzie wynosić 0,75% (lub 1,00%) plus inflacja z listopada poprzedniego roku (w grudniu, czyli miesiącu poprzedzającym, GUS podaje inflację za listopad).

Jeżeli zdecydujecie się je wymienić na świeże obligacje, to Wasz okres odsetkowy będzie zaczynał się w czerwcu. To znaczy, że w pierwszym okresie odsetkowym oprocentowanie wyniesie 5,50% (dla czterolatków) lub 5,75% (dla dziesięciolatków). Natomiast w kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie wyniesie odpowiednio 1,00% lub 1,25% + inflacja za kwiecień danego roku.

I tak jak na oprocentowaniu w pierwszym okresie odsetkowym zarabia się całkiem sporo, tak nie jestem w stanie przewidzieć, czy inflacja w kwietniu 2023 r. będzie wyższa niż w listopadzie 2022 r. Wiem tylko, że w kwietniu tego roku była ona rekordowa (a w maju, co właśnie ogłosił GUS, była jeszcze wyższa), a więc będziemy mieć wysoki efekt bazy.

Jeżeli macie obligacje zakupione w kwietniu tego roku lub wcześniej, to ciągle w drugim okresie odsetkowym będziecie się porównywać do czasów sprzed wybuchu wojny, a to może oznaczać bardzo wysokie oprocentowanie obligacji. Z drugiej strony, pojawiają się nowe sankcję, a rząd w końcu będzie musiał zrezygnować z antyinflacyjnej obniżki podatków, a to kiedyś przełoży się na wyższą inflację.

Wydłużenie okresu inwestycji nie musi być złym pomysłem. Decyzja należy do Was, ale ja bym zostawił obligacje, które będą miały drugi okres odsetkowy odniesiony do sytuacji przed wojną (a więc te z kwietnia i wcześniejsze), a zamieniłbym te z maja na nowe, czerwcowe.

Czytaj też: Czy banki na Zachodzie łamią prawo? Podstawowy rachunek ma być dostępny dla każdego w Unii Europejskiej. Czytelnicy zgłaszają: „odsyłają nas z kwitkiem”. Radzę!

Wykup obligacji ze stałym oprocentowaniem: jest prościej

W ofercie były też obligacje ze stałym oprocentowaniem (3-miesięczne oraz 2-letnie). W przypadku 3-miesięcznych obligacji zakupionych w kwietniu lub w maju oprocentowanie wynosi 1,50%. Od czerwca rośnie ono do 3,00%. W tym wypadku opłata za wcześniejszą rezygnację wynosi całość aktualnie naliczonych odsetek.

Jeżeli ktoś nabył w połowie maja takie obligacje za 10 000 zł, to otrzyma 30,38 zł odsetek w połowie sierpnia. Jeżeli zdecyduje się na przedwczesny wykup, to straci całe naliczone odsetki, ale za nowe obligacje (kupione dziś) otrzyma na początku września 60,75 zł. Wydaje się to dobrym rozwiązaniem. W poniższej tabeli zamieszczam urealnione oprocentowanie czerwcowych obligacji 3-miesięcznych.

Rodzaj obligacjiPierwotne oprocentowanieRealna długość okresu odsetkowegoUrealnione roczne oprocentowanie w okresie odsetkowym
3-miesięczne z kwietnia (OTS0722)1,50%5 miesięcy1,80%
3-miesięczne z maja (OTS0822)1,50%4 miesiące2,25%

Oczywiście wszystko zależy od tego, co zrobilibyśmy z pieniędzmi po zakończeniu pierwotnej inwestycji. Jeżeli ktoś kupił w kwietniu obligacje za 10 000 zł, to w lipcu otrzyma z powrotem 10 030,38 zł. Jeżeli ulokuje je na kolejne dwa miesiące na lokatę oprocentowaną na 3,00%, to ostatecznie we wrześniu będzie miał około 10 071 zł.

To więcej, niż zarobi osoba, która wykupi obligacje w czerwcu i kupi nowe oprocentowane na 3,00% (ona skończy z kwotą 10 060,75 zł). Wcześniejszy wykup obligacji jest więc opłacalny, ale w porównaniu do pierwotnego oprocentowania, a nie do każdej alternatywy.

Do maja w ofercie był też obligacje 2-letnie o stałym oprocentowaniu. W maju ich oprocentowanie wynosiło 3,00%, w kwietniu 2,00%, w marcu i lutym 1,50%, a w styczniu 1,00%. Opłata za wcześniejszy wykup to 70 groszy od każdej obligacji. Od czerwca nie będzie ich już w sprzedaży, ale alternatywnie można kupić chociażby obligacje 2-letnie DOR (5,50% w skali roku, w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym oraz stopa referencyjna NBP + 0,25% w kolejnych okresach odsetkowych).

W poniższej tabeli zamieściłem wymagane oprocentowanie, które musimy sobie zapewnić na kolejne miesiące okresu inwestycji, aby środki uzyskane z przedwcześnie wykupionych obligacji 2-letnich przyniosły minimum taki sam zysk. Jak widzicie, nie będzie specjalnie trudno znaleźć chociażby odpowiednią lokatę w banku (tutaj Maciek Bednarek podsuwał, gdzie jest najwyższe oprocentowanie).

Rodzaj obligacjiPierwotne oprocentowanie w pierwszym okresie odsetkowymIle miesięcy zostało do wykupuWymagane oprocentowanie, aby reinwestycja była opłacalna
2-letnie ze stycznia (DOS0124)1,00%191,27%
2-letnie z lutego (DOS0224)1,50%201,80%
2-letnie z marca (DOS0324)1,50%211,72%
2-letnie z kwietnia (DOS0424)2,00%222,19%
2-letnie z maja (DOS0524)3,00%233,14%

Czytaj też: Oprocentowanie lokat ruszyło na dobre w górę. Getin Bank proponuje już 5,50% na rocznej lokacie! Brać czy się bać? To okazja czy ryzyko?

Podsumowując, oprocentowanie obligacji wzrasta znacząco, ale – w przypadku obligacji ze zmiennym oprocentowaniem – tak naprawdę dopiero po rozpoczęciu ostatniego okresu odsetkowego będzie wiadomo, czy zamiana na nowe jest opłacalna. Poza utraconymi odsetkami (które dosyć szybko się zwrócą), musimy jeszcze brać pod uwagę przyszły poziom inflacji, a on jest zagadką.

Ta sytuacja trochę przypomina decyzję o wyborze stałego lub zmiennego oprocentowania kredytu. Nawet jeżeli chwilowo triumfują osoby, które wybrały stałe oprocentowanie, to wcale nie oznacza, że po 30 latach okaże się to korzystniejsze. Wybór stałego oprocentowania kredytu można chociaż traktować jako ubezpieczenie na niepewne czasy, a w przypadku obligacji jest to trochę loteria.

Zdjęcie główne: QuinceCreative / pixabay

Subscribe
Powiadom o
63 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jacek
29 dni temu

EDO to toksyczne spekulacyjne aktywo. Stałe niskie oprocentowanie w pierwszym roku mogące okazać się na koniec pierwszego okresu niższe niż oprocentowanie w bankach. Następne lata to czysta spekulacja. Jaka będzie inflacja w latach następnych? Niska marża ponad inflację. A największym dziadostwem jest kara za przedterminowy wykup w wysokości 2 procent. To jest czyste bandyctwo ustalać tak wysoką karę za przedterminowy wykup. Jeden procent to max!

Danka
24 dni temu
Reply to  Jacek

To jaką masz alternatywę? Konto?

Jacek
29 dni temu

Jednym słowem te obligacje okradaja człowieka w legalny sposób. COI znów to samo.

Marcin z Komańczy
29 dni temu

Witam. Czy obligacje rodzinne z programu 500+ można zakupić za zeszłe lata? Czyli przykładowo jeśli pobieram na dziecko 500+ od 4 lat to mogę w tym roku zakupić ROS za równowartość otrzymanego czteroletniego dodatku?

Tomasz
27 dni temu

TAk

derko
29 dni temu

Im szybciej się zakończy inwestowanie w polskie obligacje, może tym lepiej? Chodzi mi o prawdopodobne, z roku na rok, zwiększenie niebezpieczeństwa bankructwa Polski.

Jacek
29 dni temu

Jeszcze raz powtarzam. 2% za przedterminowy wykup przy EDO to rozbój w biały dzień!

Admin
28 dni temu
Reply to  Jacek

Plus podatek Belki

Edo
8 dni temu
Reply to  Jacek

2% od kapitału i całkowita utrata odsetek ?

Jacek
29 dni temu

I co Pan na to?

Mateusz
29 dni temu

W artykule jest niedomówienie, mechanizm zerwania obligacji jest taki, że pierwsze obliczany jest podatek belki od zysku, potem odejmowany od odsetek, a na końcu odejmuje się opłatę za przedterminowy wykup.
Tj, narosło 70 gr odsetek, 13,3 gr podatek, 56,7 odsetki na konto, a na końcu 56,7 – 70gr = 13,3 gr straty. Przerabiałem to.

Mateusz
28 dni temu

To po co pisać bajki jak się nie wie?

2022-06-01 21_46_50-Obligacje skarbowe - Historia dyspozycji na Rachunku Rejestrowym.png
trigo
28 dni temu

Wzór na obliczanie należności jest w liscie emisyjnym. W uproszczeniu: N= K*(1+S)-O gdzie N=należność, K=Kapitał (cena nominalna), w nawiasie wyliczona stopa procentowa do dnia zerwania, O=opłata za zerwanie. W tym wzorze nie ma podatku wiec dopiero od tej sumy pobiera się podatek. To chyba byłoby logiczne bo podstawę opodatkowania wylicza się po odjęciu kosztów uzyskania przychodu. mam zerowe pojecie o podatkach, dla mnie to czarna magia, ale na logikę to najpierw odejmuje się koszty i tak się oblicza podstawę . Gdyby najpierw obliczali podatek a dopiero potem odciągali opłatę to już by było barbarzyństwo. Moze redakcja przyjrzy się moim wyliczeniom… Czytaj więcej »

T-1000
29 dni temu

Kupujcie pisowskie obligacje – wówczas reżim kupi sobie nimi następne 4 lata niszczenia państwa i gospodarki, ale w którymś momencie ta ferajna u koryta tych pieniędzy wam po prostu nie odda!

Admin
28 dni temu
Reply to  T-1000

Odda, ale w wartościach nominalnych :-)))

T-1000
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie redaktorze, podziwiam Pański ogromny optymizm :))

Admin
27 dni temu
Reply to  T-1000

Młodzieńcza naiwność 😉

Sławek
29 dni temu

Panowie, jak żyć? Inflacja rośnie, PMI spada, u sąsiada wojna i nie wygląda żeby miała się szybko skończyć…
Co to będzie, co to będzie?

Admin
28 dni temu
Reply to  Sławek

Cicho wszędzie, ciemno wszędzie, co to będzie, co to będzie?

Mieczysław
29 dni temu

Bardzo szczegółowy, drobiazgowy artykuł. Bardzo przydatny, wyjaśniający wiele wątpliwości dot. najnowszej oferty obligacji SP. Skorzystam z podpowiedzi autora. Dziękuję !

Admin
28 dni temu
Reply to  Mieczysław

Dziękujemy za dobre słowo!

Piotr
29 dni temu

Trzeba jednak uważać z zamianą obligacji rodzinnych, ostatnio chyba było z tym gorąco na reklamacjach, bo w komunikatach na stronie obligacji opublikowali wpis, że zgodnie z regulaminem liczba możliwych do zakupu obligacji zmniejsza się po zakupie, czyli w momencie zerwania nie można ich nabyć ponownie, tylko korzysta się z pozostałej puli.

Unkas
28 dni temu

A jak wygląda sytuacja z obligacjami 500+ czyli 6 i 12-latki. Czy takie obligacje rodzinne zakupione w okresie kilku ostatnich miesięcy można również wykupić i zakupić w takiej samej ilości w czerwcowej edycji?

Admin
28 dni temu
Reply to  Unkas

Nie, bo limit zakupu takich obligacji nie „odrasta” po ich odsprzedaniu

Adam
28 dni temu

Witam, czy zakup obligacji rodzinnych 500+ również można sprzedać i kupić je ponownie z nowym oprocentowaniem?

Admin
28 dni temu
Reply to  Adam

Nie, bo limit nie „odrasta”

Jakub
28 dni temu

Czy da się zrobić przedterminowy wykup obligacji na koncie ike obligacje?

Admin
28 dni temu
Reply to  Jakub

Dlaczego by nie? Trzeba tylko zapłacić podatek

Jakub
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Np. dlatego nie, że w systemie do zarządzania obligacjami w internecie nie ma takiej opcji 🙂

Admin
28 dni temu
Reply to  Jakub

Bo internet to niebezpieczna zabawka, trzeba pójść do oddziału 😉

Jakub
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

To już właśnie ROI takiej operacji zmalało, jak sobie przypomnę wizyty w oddziale PKO bp na placu bankowym to włos się jeży 🙂

Jacek
28 dni temu

Jest jeszcze szansa na artykuł porównujący zyskowność zakupu COI z EDO, które zostaną przedterminowo wykupione po 4 latach. I tam wątek tej opłaty jest nieodzowny.

Admin
28 dni temu
Reply to  Jacek

Różnica w marży to 0,25% (punktu procentowego). Opłata za przedterminowy wykup to 2 zł od sztuki. Czyli w skali roku na EDO jestem do przodu o „ćwiartkę” (czyli przez cztery lata o złotówkę na każdej obligacji), a po czterech latach jestem w plecy o ok. 2% (czyli o dwie złotówki). Przy EDO wchodzi procent składany (kapitalizacja odsetek), więc pewnie realnie kapitał trochę szybciej rośnie (im wyższa inflacja, tym szybciej), ale nie wydaje mi się, żeby to zmieniało rachunek

Przemek
28 dni temu

A czy można wykupić wcześniej obligacje kupione na koncie IKE Obligacje? A następnie za zwolnione środki zakupić obligacje z bieżącej emisji. Nie widzę tam w panelu stosownej opcji…

Admin
28 dni temu
Reply to  Przemek

Nie wiem czy technicznie to jest możliwe, ale ogólnie rzecz biorąc nie powinno być to niedozwolone, dopóki pieniądze są na koncie IKE, to powinny być objęte „parasolem”. Chyba, że tam nie ma czegoś takiego jak „rachunek pieniężny”, z którego się przelewa pieniądze na obligacje (jak w biurze maklerskim), lecz jest tylko coś a la „rachunek papierów wartościowych”

trigo
28 dni temu
Reply to  Przemek

Oczywiście że można. Po sprzedaży tych obligacji, zapłaceniu opłaty i podatku 🙂
Natomiast ciekawi mnie kwestia tego panelu. O ile mi wiadomo nie ma elektronicznego dostępu do ike-obligacje. Mylę się i można tym zawiadywać jak normalnym rachunkiem do zakupu obligacji poza IKE?

Mieczysław
28 dni temu
Reply to  Przemek

Można to zrobić. Sam już to przetestowałem. Tylko rzeczywiście w panelu takiej opcji nie ma, bo niestety aby to zrobić trzeba udać się do Biura Maklerskiego PKO. W BM procedura przebiega sprawnie, zlecenie nazywa się ” Przedterminowy wykup obligacji w celu nabycia nowej emisji”. Nie ma żadnych opłat tylko oczywiście traci się narosłe odsetki.

Admin
28 dni temu
Reply to  Mieczysław

Bardzo dzięki za dorzucenie praktycznej wiedzy!

Przemek
28 dni temu
Reply to  Mieczysław

Dzięki za odpowiedź, takiej informacji szukałem!
Szkoda, że nie udostępniają opcji wcześniejszego wykupu w panelu dla konta IKE, analogicznej do możliwości wykupu zwykłych obligacji.

Joanna
28 dni temu
Reply to  Przemek

Czyli wykupując po dwóch miesiącach od zakupu (marzec 2022)obligacje 4-letnie trzeba jednak zapłacić podatek Belki czy nie? Rozumiem, że traci się całe odsetki na poczet opłaty za wcześniejszy wykup, ale czy ponosi się też realną stratę we włożonym kapitale z powodu konieczności zapłacenia podatku od zysku, ktorego i tak się nie dostanie?

Mieczysław
27 dni temu

Wielokrotnie dokonywałem przedterminowego wykupu obligacji i stwierdzam, że podatek płaci się tylko od zysku. W przypadku 4-letnich, jeżeli narosłe odsetki nie przekroczą kwoty 70 groszy od obligacji traci się tylko te odsetki. Jeżeli natomiast odsetki są większe, niż 70 gr. potrącają 70 gr. plus podatek Belki od zysku. Np. urosło nam 2 zł. odsetek, wtedy robią tak: 2zł – 0.70zł=1.30zł. l od tych 1.30zł naliczają podatek Belki.

trigo
27 dni temu

Ja nie rozumiem tego obrazka. ma 6zł odsetek i 1.9zl podatku. jeśli podatek miałby być liczony od 6zł to podatek wyniósłby (wirtualnie w tej sytuacji) 1.14zł. jeśli te odsetki jak twierdzi autor wyliczone zostały poprzez wczesniejsze odjęcie podatku to 6/81*100=7,40 odsetek brutto. I z tego liczymy 19% i to jest 1.40zł. Skad to 1.9 się wzięło?

Admin
28 dni temu
Reply to  Joanna

No nie, jeśli nie ma zysku (bo został zjedzony przez karę) to nie ma też opłaty

Anna
27 dni temu

Ostatnio słyszę, że sprzątaczki chcą kupować obligacje. Co Pan na to?

Admin
27 dni temu
Reply to  Anna

Bankructwo już blisko? 😉

Danka
25 dni temu

Proszę czy zainwestowali byście teraz w czerwcowe 10 latki? Czy lepiej wypatrywać ciekawych lokat…Nie wiem czy pieniądze nie będą mi potrzebne za rok czy dwa. Generalnie chciałam chronić je przed inflacją. Proszę poradzicie coś…masakra

Last edited 25 dni temu by Danka
Admin
24 dni temu
Reply to  Danka

Ja bym chyba wziął 10-latki

Danka
24 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dziękuję bardzo!!! Jest tyle różnych zmiennych:) Pozdrawiam serdecznie

Admin
24 dni temu
Reply to  Danka

Pozdrawiam 🙂

Karol
22 dni temu

A ile dni trwa przelanie pieniędzy na konto od momentu złożenia dyspozycji przedczewsnego wykupu obligacji? Bo u mnie to już się ciągnie od soboty, a na rachunku rejestrowym obligacje widnieją jako 'zablokowane’.

Admin
22 dni temu
Reply to  Karol

Ja dostałem ostatnio przelew po trzech dniach roboczych

Jan
21 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja czekam juz tydzień i obligacje mają non stop status zablokowane. Czy jest gdzieś zapisany maksymalny czas ?

Admin
21 dni temu
Reply to  Jan

Trzeba by przeczytać list emisyjny, ale wydaje mi się, że nie. Jak nie odblokuję – proszę o kontakt, spróbujemy pomóc

edward
21 dni temu

Panie Maćku, czy mógłby pan pokazać wizualizację jak podatek belki wpływa na „realne” oprocentowanie obligacji antyinflacyjnych 4,6,10 i 12 letnich, czyli jak marża jest zjadana przez ten podatek wraz ze wzrostem inflacji.

Admin
21 dni temu
Reply to  edward

Panie Edwardzie, a proszę zaatakować w tej sprawie autora, michal.wachowski@subiektywnieofinansach.pl

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!