7 grudnia 2020

Możesz dostać 1000 zł „cashbacku”. A jeśli dobrze zarabiasz – to i ponad 2000 zł. Kto tyle zwróci? I za co? Zostało już mało czasu, żeby skorzystać

Możesz dostać 1000 zł „cashbacku”. A jeśli dobrze zarabiasz – to i ponad 2000 zł. Kto tyle zwróci? I za co? Zostało już mało czasu, żeby skorzystać

Już tylko kilka tygodni zostało nam na to, żeby zagwarantować sobie najfajniejszą ulgę podatkową, jaka istnieje w polskim prawie i jest dostępna niemal dla każdego. Do wzięcia jest nawet 2.007 zł (dla tych, którzy płacą najwyższe podatki). Jeśli zaś ktoś doczyta ten tekst do końca, to może zyskać jeszcze 400 zł. ekstra. Jak się „zapisać” na te pieszczoty dla portfela? Hasło do skarbca – prawie, jak PIN do telefonu – ma tylko cztery znaki: „IKZE”

Liczba osób, które postanowiły nie pozostawiać losów własnej emerytury wyłącznie w rękach ZUS-u systematycznie rośnie, ale wciąż jest to tylko „małe” kilkanaście procent obywateli Polski. A pozostali? Albo nie zajmują się tematem swojej dalszej przeszłości, albo wydaje im się, że mimo wszystko lepiej zaufać ZUS-owi (czyli polskiemu państwu), niż tajemniczemu „rynkowi kapitałowemu”, czyli inwestowaniu własnych oszczędności. Biorąc pod uwagę wpływ Covid-19 na polski budżet państwa – ten optymizm jest mocno na wyrost, co już widać w prognozach.

Zobacz również:

W tym roku jest wyjątkowo dużo powodów do tego, by spojrzeć jeszcze cieplej na możliwość lokowania oszczędności na dodatkową emeryturę w ramach IKZE.

Covid-19 zmienia zasady gry. Jak „schować” emeryturę przed inflacją?

Pierwszym z nich jest fakt, że stopy procentowe spadły niemal do zera, a wraz z nimi oprocentowanie depozytów bankowych, czyli najpopularniejszego sposobu oszczędzania w Polsce. Jeśli więc trzymacie wszystkie swoje oszczędności w banku i zakładacie, że część z nich może być przeznaczona na dodatkową emeryturę, to proponuję, byście jeszcze raz przemyśleli tę strategię.

Inflacja w Polsce jest wysoka (najwyższa w Europie, ponad 3% w skali roku według unijnej statystyki) i niewiele wskazuje na to, że w przyszłości spadnie. Kryzys gospodarczy po epidemii Covid-19 jest zasypywany wydatkami rządowymi, zaś nadmierne długi łatwiej spłaca się dzięki inflacji (dochody podatkowe ją uwzględniają, a spłacane raty zadłużenia – nie). Zresztą wiceministrowi się niedawno wyrwało w wywiadzie pół zdania o tym, jak ma być spłacany dług państwa, warto poczytać i skorzystać z rady, którą niechcący nam zapodał. 

Rządzący nie będą więc zainteresowani zbijaniem inflacji za wszelką cenę, a my możemy spodziewać się, że w ciągu 10 kolejnych lat wartość nabywcza naszych oszczędności trzymanych w banku spadnie o 20-25%. A to tylko jedna dekada! Jeśli ktoś w banku trzyma pieniądze na bliżej nieokreśloną przyszłość (przykładowo na emeryturę) – musi się liczyć, że do czasu tej emerytury wartość nabywcza jego pieniędzy znacznie się obniży.

Założenie konta IKZE daje – dzięki uldze podatkowej – możliwość „pokonania inflacji” już na starcie, bowiem dzięki możliwości odpisania wpłaty na IKZE od dochodu w PIT od razu wróci do nas 17% lub 32% zainwestowanej kwoty (i te pieniądze możemy dodatkowo zainwestować).

Zapraszam do poczytania: Wszystkie potrzebne wiadomości dotyczące podstaw oszczędzania i inwestowania pieniędzy znajdziesz na stronie akcji edukacyjnej „Wyciskanie emerytury”

Płacisz podatki? Niech państwo raz w roku zapłaci tobie

Drugim powodem, dla którego w tym roku wyjątkowo warto zainteresować się założeniem konta IKZE jest obawa, że w najbliższym czasie będą rosły w Polsce podatki. Może nie te osobiste, ale rząd będzie zmuszony nakładać różne obciążenia na firmy (np. poprzez opodatkowanie sklepów lub niektórych branż), a te będą wrzucały te ekstra-podatki w ceny oferowanych nam towarów lub usług.

Skąd te obawy? Tegoroczna dziura w kasie państwa prawdopodobnie osiągnie astronomiczną kwotę 100 mld zł. W budżecie na 2021 r. też zapewne będzie kilkadziesiąt miliardów złotych długu. Prędzej czy później (raczej prędzej) rządzący będą musieli pokazać jakiś pomysł na to, jak tę lukę zmniejszyć. Sposoby są tylko dwa – podnieść podatki albo zmniejszyć wydatki. Drugi jest tym bardziej ryzykowny, im bliżej do wyborów, więc zostaje ten pierwszy. Spis nowych podatków podaliśmy już na „Subiektywnie o finansach” jakiś czas temu.

W polskim systemie podatkowym nie zostało już zbyt wiele ulg i odpisów, dlaczego by więc nie skorzystać z tej, którą jeszcze mamy w rękach i nie wycisnąć z urzędu skarbowego jakichś pieniędzy, skoro w najbliższym czasie wyciągnie on do nas rękę po kolejne daniny na pokrycie dziury budżetowej?

——————————–

POSŁUCHAJ PODCASTU „FINANSOWE SENSACJE TYGODNIA”

W kolejnym odcinku „Finansowych sensacji tygodnia” rozmawiamy z Andrzejem Nowakiem, który zajmuje się zarządzaniem oszczędnościami Polaków w TFI AXA. To część akcji edukacyjnej „Wyciskanie emerytury”. W rozmowie poruszamy kwestię sensu posiadania własności „kawałków” spółek (czyli akcji, udziałów w funduszu inwestycyjnym, czy funduszu ETF), zastanawiamy się czy lepszym obiektem inwestycji są spółki państwowe czy prywatne, radzimy w jaki sposób wybrać obiekt swojej inwestycji (np. fundusz), a także rozmawiamy o tym na czym tak naprawdę polega praca osoby zarządzającej naszymi pieniędzmi. Jak wygląda dzień takiej osoby? Z czego wynikają decyzję, żeby oszczędności tysięcy Polaków włożyć w to albo w inne miejsce? Zwłaszcza ta część rozmowy była dla nas bardzo ciekawa. Zapraszamy do posłuchania! 
Gorąco zachęcam! Podcast jest do odsłuchania pod tym linkiem
——————————–

Krótkie przypomnienie „opakowań” emerytalnych. IKE i IKZE – podobieństwa i różnice

„Opakowania” dla naszych oszczędności, które pozwalają „wyciskać” pieniądze z Urzędu Skarbowego są dwa (tak naprawdę jest ich więcej, ale te dwa są najpopularniejsze):

>> IKE, czyli konto, które wiąże się z koniecznością zablokowania pieniędzy do osiągnięcia 60 lat, wtedy można je wypłacić bez płacenia podatku od zysków kapitałowych (czyli nie trzeba będzie płacić 19% podatku od zarobionych pieniędzy)

>> IKZE, czyli konto, które pozwala zaoszczędzić na podatku dochodowym tu i teraz. A więc, najzwyczajniej w świecie, odliczasz sobie wpłacone na IKZE kwoty od podatku deklarowanego w PIT.

IKZE ma to do siebie, że korzyść jest limitowana czasowo. Raz w roku można zrobić odliczenie od podatku i jeśli się w danym roku z tego nie skorzysta – pieniądze przepadają. A nie mówimy o małych kwotach, w skrajnym przypadku do odzyskania może być 2007 zł. O tyle mniejszy podatek zapłacisz, albo o tyle pieniędzy więcej przeleje ci „skarbówka” po złożeniu PIT-u.

Te 2007 zł to kwota przysługująca komuś, kto wpłaci na IKZE całą dozwoloną w skali roku kwotę (6272,40 zł) i zarabia na tyle dużo, że wszedł w próg podatkowy 32%. W przypadku osób, których dochody mieszczą się w progu 17% ulga podatkowa do wzięcia jest mniejsza, choć i tak nie do pogardzenia – 1066,30 zł.

Nie inwestuj tylko dla ulgi. Inwestuj porządnie

To twoja sprawa, czy skorzystasz z okazji, ale generalnie sprawa jest dość „czysta”. Pieniądze oszczędzasz tak samo, jak robiłbyś to poza IKZE (wybierasz po prostu jakiś fundusz inwestycyjny, który w normalnych okolicznościach byłby „nieopakowany”, a ty wybierasz opcję z „opakowaniem” IKZE). Możesz je wypłacić w każdej chwili (co najwyżej zwrócić zainkasowaną ulgę).

A jeśli dotrzymasz pieniądze do 65-tki, to wszystkie ulgi podatkowe zatrzymujesz, a na koniec płacisz tylko 10% zryczałtowanego podatku od całości wypłacanej kasy. Ale za to nie płacisz już podatku Belki od osiągniętych przez cały ten czas zysków (wynosi 19%).

I na tym polega oszczędzanie w IKZE. Jeśli już masz konto IKZE, to warto pamiętać, by dopłacić do niego przed końcem roku nowe pieniądze, by było co odliczać od podatku. Jeśli jeszcze konta nie masz – warto je założyć i wpłacić pierwsze pieniądze, by… było co odliczać.

O tym, dlaczego fundusze inwestycyjne mogą być dobrym pomysłem na ochronę przed inflacją pisałem w tym artykule. Warto poczytać też o tym, jak wybrać właściwy dla siebie fundusz (czy to w ramach IKE, IKZE, czy bez „opakowania emerytalnego”) – i jak ważny jest w tym współczynnik SRRI oznaczający „wahliwość” funduszu. Nie zawadzi też sprawdzić, jakie znaczenie dla ostatecznego wyniku mają opłaty za zarządzanie funduszem. Na tym tle zresztą toczą się stałe spory między zwolennikami „normalnych” i „automatycznych” funduszy inwestycyjnych (czyli tzw. ETF-ów). 

I jeszcze jedna, ważna rzecz. Nie inwestujemy po to, żeby inwestować. Ani tylko po to, żeby z tych pieniędzy wyciągnąć ulgę podatkową. Tak naprawdę celem jest to, żeby z tych pieniędzy mieć w przyszłości porządny dodatek do emerytury. Jeśli wpłacacie do roku po kilka tysięcy złotych do IKZE, to być może – tak jest w moim przypadku – macie już całkiem poważne kwoty zgromadzone na tych rachunkach. Ważne jest to, żeby one możliwie jak najlepiej pracowały. A więc nie wybieramy pierwszego lepszego IKZE, które nam się nawinie pod rękę, tylko porządne.

—————–

ZAPROSZENIE:

Jednym z wyróżniających się na rynku miejsc, w których możecie założyć IKZE, jest AXA TFI, czyli firma zarządzająca oszczędnościami Polaków na rynkach kapitałowych. W ramach AXA TFI można lokować pieniądze w kilkunastu różnych funduszach o najróżniejszym profilu.

W rankingu portalu Analizy.pl emerytalna oferta AXA TFI – w tym IKZE – znalazła się bardzo wysoko wśród wszystkich firm oferujących oszczędzanie na emeryturę z ulgą podatkową, m.in. dzięki niskim opłatom. Od kilku lat AXA TFI przechowuje również moje pieniądze emerytalne w ramach IKZE, więc osobiście sprawdziłem, że to działa, zanim zacząłem Wam polecać.

To ważne, bowiem w długoterminowym inwestowaniu pieniędzy najbardziej liczy się procent składany, czyli jak szybko rosną „odsetki od odsetek”, swoisty efekt śniegowej kuli. Im niższe są koszty zarządzania pieniędzmi oraz im wyższe są zyski oferowane inwestorom, tym szybciej śniegowa kula zysków nabiera tempa. Tutaj jest ranking najlepszych kont IKZE, a tutaj ranking najlepszych kont IKE.

Jak zarobić dodatkowe 400 zł dzięki emerytalnemu „opakowaniu” oszczędności?

W ramach mojej wieloletniej współpracy z AXA TFI mam Wam do zaproponowania zniżkę przygotowaną dla czytelników „Subiektywnie o finansach”. Możecie dostać dwa razy po 200 zł, wpłacając pieniądze na konta IKZE oraz IKE – czyli inwestując w ramach „opakowania emerytalnego” związanego z gwarantowaną przez polski rząd ulgą podatkową.

Szczegóły tej promocji w wersji dla konta IKZE znajdziecie pod tym linkiem. Z kolei jeśli chcielibyście mieć w funduszach AXA TFI oszczędności emerytalne „opakowane” w ramach konta IKE – zapraszam do zobaczenia szczegółów w tym linku.

Warto wpisać przy rejestracji kod promocyjny „msamcik2020” (działa zarówno przy promocji 200 za 2000 przy wpłatach do IKE, jak i do IKZE). Regulamin promocji dotyczącej IKZE jest tutaj, a regulamin dotyczący promocji IKE – tutaj.

Jeśli macie ochotę na 200 zł za ulokowanie pieniędzy na IKZE albo na IKE, ale nie wiecie na co się zdecydować i czym się różnią te „opakowania” – zapraszam do obejrzenia webinarium, w którym wszystko tłumaczę…

…oraz do przeczytania tego tekstu, w którym rozkminiam sprawę.

Jeśli nie wiecie w który z funduszy AXA TFI warto włożyć pieniądze w ramach IKZE lub IKE (żeby dostać 200 zł oraz bonusy od państwa), to na początek radzę rozważyć wejście w fundusz „AXA Ostrożnego Inwestowania”. To taki bezpieczny fundusz dla początkujących, który pozwoli spać spokojnie (więcej o nim było na wspomnianym wyżej webinarium).

———————

Partnerem niniejszej publikacji jest AXA TFI

żródło zdjęcia tytułowego: Mick Haupt/UnsplashAdvertisement

Subscribe
Powiadom o
45 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Radek
2 miesięcy temu

Nie do końca chyba zrozumiałem jak działają te produkty.
Skąd wiadomo, że w IKE blokujemy pieniądze do 60 roku życia? Co nam gwarantuje, że wiek nie zostanie podniesiony jak np. wiek emerytalny?

A w IKZE po 65 roku płacę tylko 10% podatku? To jeszcze dużo czasu, skąd pewność, że podatek nie wzrośnie jeśli sami piszecie, że „jest obawa, że w najbliższym czasie będą rosły w Polsce podatki.”

floridian
2 miesięcy temu
Reply to  Radek

Trzy rzeczy są pewne w życiu: śmierć, podatki, oraz nędzne emerytury ZUSu. Na razie już dziś korzystasz z ulgi podatkowej a co przyniesie jutro czas pokaże. Jeśli rządzący podniosą podatki to jest większa szansa, że podniosą PIT i belkę, a nie będą uganiać się za emerytami. Ponadto dla państwa korzystniejsze jest gdy emeryci mają własne oszczędności a nie żyją na państwowych zasiłkach. Dlatego w przyszłości należy się spodziewac, że zachęty do oszczędzania i fundowania własnej emerytury w ramach IKE i IKZE będą wspierane a nie rujnowane podatkami.

Radek
2 miesięcy temu
Reply to  floridian

Rozumiem, ale nie podzielam wizji, że należy się spodziewać zachęt do inwestowania celem wzbogacenia obywateli. Kradzież pieniędzy z OFE to zasługa poprzedniej ekipy rządzącej. Pomysł na grabież 15% z resztek to pomysł obecnej ekipy. Należy założyć, że zmiana barw politycznych nie zmienia podejścia państwa do obywateli. Zachęty do oszczędzania jeśli będą to pewnie tylko po to, aby pieniądze przyszłych emerytów wpompować w spółki skarbu państwa, gdzie w dużej części zostaną zmarnowane. Ponadto jak już ludzie sobie odłożą w PPK, IKE i IKZE to będzie można obłożyć ich daniną solidarnościową na rzecz tych co swoje pieniądze skonsumowali nie myśląc o starości.… Czytaj więcej »

Krzysztof M.
2 miesięcy temu

Walczę już dwa tygodnie aby wejść w IKZE biura maklerskiego MBanku, otrzymuję sms z kodem a brak umowy na mailu. Żona miała więcej szczęścia, dwa dni. Mnie weryfikują po raz drugi, choć nie mam IKZE, nie mam długów a chce ulokować moje pieniądze.

Darek M. W.
2 miesięcy temu

100 mld to tylko ta część nie pozamiatana pod dywan. Rzeczywisty deficyt jest sporo wyższy.

Agata_Reszka
2 miesięcy temu

Już jeden „finansowy bloger”, a tak naprawdę wciskacz niewiele wartej książki to analizował (linku nie podam). Dziwnym trafem uciekła mu w kalkulacjach inflacja 😉 . W Polsce nie opłaca się żaden produkt oszczędnościowy, włączając w to IKE i IKZE. 3% inflacji to wartość zaniżona, bo jak policzyłam, to mi wyszło za listopad 6,11% (dość duży koszyk dóbr). Poszłam do kantoru po waluty. Dolar będzie się jeszcze osłabiał, natomiast po objęciu urzędu przez Joe Bidena zacznie odbijać.

Agata_Reszka
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, nie napinajmy się. Mój portfel inwestycyjny ma dużą ekspozycję na waluty wymienialne (EUR, USD). Nie ma w nim natomiast żadnych produktów inwestycyjnych, włączając w to IKE i IKZE. Wypisałam się też z PPK. Natomiast co miesiąc moje zautomatyzowane mechanizmy analizy portfela inwestycyjnego pokazują mi wzrosty. Moje oprogramowanie liczy też moją inflację, różowo to nie wygląda. Inflacja dla każdego jest inna. Owszem, „popłynęłam” kilka miesięcy temu na dolarze (na szczęście niewiele), ale biorąc pod uwagę cały rok, mam przyrost. Zakup walut w styczniu i później na początku marca był strzałem w 10-tkę.

Antyszczepionka
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Polska Giełda a w szczególności CDProjekt to również czysta spekulacja, tak samo fundusze inwestycyjne to spekuła.

Antyszczepionka
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Zaraz mnie ktoś upomni „że kupujesz kawałek firmy” haha kawałek firmy to masz jak wykupisz co najmniej 1% akcji, a kilkunastu baniek na CDP raczej nikt tutaj z czytelników nie ma i nigdy miał nie będzie.

Krzysztof M.
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Skąd, większa część dopłaca, widzę to po stacjach paliw, szczególnie lotka bo parówkę gratis niedawno dawali. Na poważnie nie wiem czy właśnie Biden nie pogrąży dolara. Czas juana nadchodzi. Dla Chin będzie to dodatkowy bodziec wzrostu.

Adam
2 miesięcy temu
Reply to  Agata_Reszka

Długoterminowo wartość każdej waluty zmierza do zera, więc powodzenia z tymi walutami.

Mieczysław
2 miesięcy temu

Panie Macieju czy na pewno płaci się w przypadku wypłaty z IKZE 10 procent od całości wpłat ? Gdzieś dawniej przeczytałem, że ta opłata wynosi 10 procent ale od całej zgromadzonej kwoty. Jest to ważne, bo gdyby było tak jak Pan napisał, to nie płaciło by się w ogóle żadnego podatku od zysku z inwestycji. Myślę, że warto byłoby to jednoznacznie wyjaśnić.

Michał
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba podateka nie zysk?
Generalnie to jest trochę bezczelne, że najpierw zapłaciłem podatek, żeby zdobyć pieniądze, które potem inwestuję, a następnie muszę zapłacić nie 19% od zysku, ale 10% od całej kwoty (wpłata i zysk), zwłaszcza biorąc pod uwagę, że wpłata jest jakieś 20-25 razy wyższa od zysku. Na pewno się to opłaca?

Krzysztof M.
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W normalnej możliwa optymalizacja podatkowa, dlatego ryzykowniejsze aktywa mam na normalnej, konserwatywne na IKE

eax
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wychodza porownywalnie w calym terminie. A co jezeli do ktoregos roku zycia wplacalibysmy na IKE, a od ktoregos na IKZE? Przy zalozeniu ze wplacamy regularnie przez caly czas. Podejrzewam, ze wynik bylby znacznie lepszy, bo IKE bardziej oplaci sie na poczatku gdy spodziewane zyski beda wyzsze w dlugim okresie, a IKZE pozniej gdy zwrot z podatku bedzie dawal wiecej niz pozniejszy podatek od zysku.
Nie wiem czy napisalem to jasno.

Don Q.
2 miesięcy temu
Reply to  Michał

„najpierw zapłaciłem podatek, żeby zdobyć pieniądze” — ale ten podatek po rozliczeniu dostajesz z powrotem, to jest właśnie ten “cashback”. Czyli w efekcie podatku od dochodu wpłacanego na IKZE w ogóle nie płacisz. Normalnie zapłaciłbyś np. 17%, 19% lub 32% (chyba że jesteś młody). Z kolei od dochodów kapitałowych, czyli zysku wypracowanego np. przez fundusze, płacisz podatek 19% (tzw. Belki). Czyli np. bez IKZE jeśli na podatku liniowym zarobisz 10 kzł, zainwestujesz je w fundusz inwestycyjny i zarobisz 10 kzł, to płacisz 19% podatku od tego, co sam zarobiłeś i 19% od tego, co zarobił fundusz, razem 3,8 kzł od wypłacanych 20 kzł.… Czytaj więcej »

floridian
2 miesięcy temu
Reply to  Don Q.

Dokładnie tak jest, ale ludzie sparzeni przez OFE lub nie rozumiejący na czym polegają plusy IKZE zawsze znajdą wymówki, żeby olewać zrówno IKE i IKZE (patrz wyżej). Ci którzy wykorzystują obydwa programy wkładając rocznie ok. 22 tys (lub 44 tys w przypadku małżeństwa) mają nie tylko możliwość szybszego wzbogacenia się, ale także mogą skorzystać z ulgi podatkowej. My z żoną zapisaliśmy się na podobne plany (IRA, Roth, i 401k) wiele lat temu będąc w USA i przy systematycznym oszczędzaniu pomimo dwóch krachów finansowych doszliśmy do statusu HNWI jeszcze w ubieglej dekadzie. Więc zamiast wypisywać głupoty warto się lepiej zastanowić jak… Czytaj więcej »

Radek
2 miesięcy temu
Reply to  floridian

Procent składany działa też poza IKE, IKZE i PPK. A Polska to nie USA – tu się nie szanuje obywatela i można z nim zrobić wszystko. OFE to tylko jeden z wielu przykładów tekturowego państwa. Mamy jeszcze AmberGold, Fundacje Narodowa i wiele innych przykładów na to jak oszukuje się własnych obywateli.

floridian
2 miesięcy temu
Reply to  Radek

Też działa ale wolniej. Zauważ, że kiedy procent składany jest opodatkowany (dywidendy i zyski kapitałowe) i przy każdej zmianie inwestycji i rebalancingu pobierana jest 19% danina od zysków to zamiast je reinwestować w ramach IKE i IKZE (gdzie są zwolnione od podatku) to procent ten będzie on rósł znacznie wolniej.
Jeśli chodzi o OFE to byłem w grupie ekspertów która sprzeciwiała temu pomysłowi od samego początku. Opublikowałem na ten temat artykuły w prasie fachowej (1995), ale nikt mnie wtedy nie sluchał. Pozdrawiam.

Agata
2 miesięcy temu

Hej, a można mieć IKE i IKZE jeśli mamy już OFE?

Graszka
2 miesięcy temu

A jak rozumieć ten zapis, że z ulgi nie można skorzystać jeśli inwestuje się na giełdzie?
Znalazłam taki artykuł, poniżej źródło, w którym jest taka informacja:

Natomiast z ulgi podatkowej wyłączone są osoby, które:

  • rozliczają dochody z giełdy oraz inne przychody kapitałowe.

(źródło – https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/komu-przysluguje-ulga-podatkowa-w-ikze-jak,120,0,2345080.html_

Przyznam – to jedyny artykuł, w którym ten zapis widzę. Artykuł jest sprzed ponad 2 lat, może zaszła jakaś zmiana w przepisach. Bo ja rozumiem to tak, że jeśli rozliczam się z „giełdowego” PIT-8C, to nie mogę skorzystać z ulgi IKZE.

Jak to jest naprawdę?

Graszka
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dziękuję za odpowiedź Panie Macieju. Też mi się wydaje, że to raczej bzdura, bo nigdzie indziej o tym nie znalazłam informacji. Pomyślałam, że tutaj zapytam, u fachowca 🙂
Dopiero w tym toku zaczęłam zbierać w IKZE i tak się właśnie zastanawiam, czy jeszcze nie dołożyć czegoś przed końcem roku, tak aby potem więcej odzyskać
z podatku. A właśnie ta informacja mnie lekko zastanowiła. Ale chyba trzeba uznać, że to jednak bzdura. Pozdrawiam serdecznie.

Don Q.
2 miesięcy temu
Reply to  Graszka

Od lat korzystam z ulgi na IKZE choć rozliczam dochody kapitałowe z giełdy.

Chodzi tu zapewne o to, że dzięki IKZE można obniżyć dochód (z pracy) do opodatkowania, w moim przypadku rozliczany na PIT-37 (sumę wpłaconą na IKZE wpisuje się w załączniku PIT/O i w pole „Odliczenia od dochodu” PIT-37, więc z tego się bierze zwracana nadpłata, czyli ten “cashback”).
Tymczasem jeśli ktoś zarabia tylko na giełdzie i składa tylko PIT-38, to dochodu do opodatkowania zmniejszyć sobie nie może (formularz PIT-38 nie zawiera sekcji „Odliczenia od dochodu”).

Last edited 2 miesięcy temu by Don Q.
Graszka
2 miesięcy temu
Reply to  Don Q.

Super! Teraz wszystko jasne. Dzięki 🙂

Beata
2 miesięcy temu

Jeśli chcę otworzyć IKZE w AXA, to rozumiem, że podany kod msamcik2020 uwzględnia premię 200za2000? Nie ma opcji wpisania dwóch kodów 🙂 Do promocji 200za2000 łapie się każdy otwierający teraz IKZE w AXA?

Jan
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja posiadam IKE i zastanawiam się nad likwidacją ,powód oprocentowanie spadło w milenium banku do 0,10 % a ofert lepszych brak .

Don Q.
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

@Jan, w bankach spółdzielczych ciągle można znaleźć coś powyżej tego 0,1%, ale też na tyle słabo, że ja IKE w swoim zamknąłem; gdy kilka lat temu je zakładałem, to oprocentowanie wynosiło 4%, potem długo, jak w Millennium, 3%, a teraz jest to 1,5%. @Maciej Samcik, ale IKE przy 1% niewiele da, co innego IKZE (przez ten instant cashback); ja jestem skąpcem o skłonności do wyciskania z produktów finansowych każdego grosza, ale to nawet dla mnie trochę mało za tyle zachodu, np. od 10 kzł na IKE (po spełnieniu warunków wypłaty, jak 60 lat) 1% w rok oznacza 100 zł zysku, a poza… Czytaj więcej »

Jan
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Do czasu aż obniżą a 1 % szału nie robi a pewno opłaty za prowadzenie są.
Dawniej byłem w tfi PKO i po 10 latach ledwo na małym plusie wyszłem a w tamtych czasach oprocentowanie lokat było nawet po 7 %. Więc zrazilem się do TFI
Może trzeba zaczekać z rok jak się coś poprawi. A inflacja i tak zjada oszczędności
Pozdrawiam

Macek
2 miesięcy temu

Wpłacam od kilku lat pełny limit na IKZE a po odliczeniu na PIT-ie dostaję zwrot maksymalnie do wysokości podatku,a ten jest u mnie o połowe mniejszy od obiecanych w reklamach IKZE 17 cz wcześniej 18 % wpłaty,czy w takim wypadku wpłata całości limitu ma sens?Bo jeśli na inwestycji stracę albo niewiele zarobie to po opłacie 10% po wyjęciu całości mogę stracić dodatkowo…

Viktoria
2 miesięcy temu

Panie Macieju, co Pan by zrobił na moim miejscu. Mam IKE pakiet emerytalny w PKO BP w banku od dwóch lat. Nie ukrywam namowìł mnie pracownik banku bo dla mnie to trudne do ogarnięcia jak biega się mìędzy pracą dzieci i treningami. Ale zaczęłam przynajmniej myśleć o swojej emeryturze i wpłacam ilę mogę ale nie są to duże kwoty. Czytam i słucham Pana artykuły aby się podszkolić bo myślę o przeniesieniu ale marnie mi to idzie. Czy lepiej mieć w banku czy biurze maklerskim? W banku poniosłam jedną opłatę i więcej kosztów niby mam nie płacić ale rewelacji nie ma.… Czytaj więcej »

Adam
2 miesięcy temu

FYI.
T.U. AXA znika z rynku… !!!
„Duże” ryby połykają „mniejsze” rybki
https://www.uniqa.pl/Integracja-z-AXA

Kamil
2 miesięcy temu

A ja mam z innej beczki pytanie – mam 26 lat, czy w ogóle warto w tym wieku interesować się IKZE? 😀

Don Q.
2 miesięcy temu
Reply to  Kamil

Jeśli płacisz podatek PIT od dochodu z pracy i jesteś zainteresowany odłożeniem pieniędzy (najlepiej na 40 lat) – to tak.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu