8 lipca 2019

„Traktują nas jak terrorystów”. Dlaczego mBank wypowiada niektórym przedsiębiorcom umowy o prowadzenie rachunku firmowego?

„Traktują nas jak terrorystów”. Dlaczego mBank wypowiada niektórym przedsiębiorcom umowy o prowadzenie rachunku firmowego?

Bank może wypowiedzieć umowę (…) w przypadku braku możliwości zastosowania wobec posiadacza rachunku środków bezpieczeństwa finansowego wskazanych w ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu” – pismo z wypowiedzeniem umowy konta firmowego o takim właśnie uzasadnieniu dostał jeden z naszych czytelników. Jak się okazuje, nie tylko on. O co tu chodzi?

Rachunek bankowy to „finansowe serce” każdej firmy. Bez niego przedsiębiorcy trudno na dłuższą metę prowadzić działalność. Nic więc dziwnego, że na jedną z firm padł blady strach, gdy otrzymała pismo z mBanku. Jeden z czytelników poprosił mnie o pomoc, bo firma, w której pracuje, stała się bezradna w relacji z mBankiem.

Zobacz również:

„Otrzymaliśmy wypowiedzenie umowy o prowadzenie rachunków firmowych. Jak twierdzi bank, to efekt kontroli nadzoru bankowego dotyczącej stosowania ustawy AML [chodzi o ustawę o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu]. W naszym przypadku chodzi o niezłożenie oświadczenia, że dane w KRS wspólników powyżej 25% są zgodnie z faktycznymi. W naszym, być może potocznym rozumieniu, podawanie nieprawdziwych danych do KRS jest fizycznie niemożliwe. Zawsze odbywa się przecież w oparciu o działania notariusza. Uważamy zatem, że to działanie zbędne”

– pisze czytelnik. Pismo z mBanku datowane jest na 25 czerwca, co oznacza, że od tego dnia firma będzie mogła korzystać z rachunku jeszcze tylko przez miesiąc.

Przeczytaj też: Klient prosi bank o zmianę zabezpieczenia kredytu. Bank w zamian zwiększa marżę. A jak to policzył? „Tajemnica przedsiębiorstwa”

Przeczytaj też: Znikająca polisa ubezpieczenia na życie. Bank ją zabrał, ale… wciąż pożąda. A klienci protestują. Czy mają rację?

Wypowiedzenie w oparciu o ustawę „antyterrorystyczną”

Bank w wypowiedzeniu umowy powołuje się na regulamin prowadzenia rachunków dla firm, a konkretnie na ten zapis:

„Bank może wypowiedzieć umowę (…) w przypadku braku możliwości zastosowania wobec posiadacza rachunku środków bezpieczeństwa finansowego wskazanych w ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu”

Mój czytelnik dodaje, że przypadek jego firmy jest o tyle trudny, że dowód osobisty prezesa firmy stracił ważność i trzeba czekać na wyrobienie nowego. Dlatego  bank – nawet gdyby czytelnik pojawił się w placówce i złożył oświadczenie – nie mógłby potwierdzić jego tożsamości i tym samym nie przyjąłby oświadczenia. Czytelnik uważa, że bank niewystarczająco dobrze go poinformował o tym jakie konsekwencje grożą w przypadku niedopełnienia formalności.

„Uważamy też, że polityka informacyjna banku była niewystarczająca w kontekście konsekwencji, które czekają danego przedsiębiorcę w przypadku braku weryfikacji takich danych, tj. wypowiedzenie umowy konta”

– dodaje czytelnik. A co na to mBank? Przyznaje, że do grupy klientów firmowych wysłał prośbę o kontakt z oddziałem i uzupełnienie nieaktualnych danych. Jak tłumaczy, zgodnie z wymogami prawa bank musi znać strukturę właścicielską firmy, czyli wiedzieć kim jest tzw. beneficjent rzeczywisty.

„Jest to podstawa do prowadzenia rachunku firmowego. Prosiliśmy klientów, aby w ciągu 14 dni udali się do najbliższej placówki mBanku i uzupełnili wymagane informacje. Z częścią klientów nie udało nam się skontaktować lub odmówili uzupełnienia danych w oddziale. Prawo zobowiązuje nas do wypowiedzenia tym klientom umowy”

– mówi Piotr Rutkowski z biura prasowego mBanku. Zapewnia jednak, że mimo wysłania pisma z wypowiedzeniem umowy, przedsiębiorca może jeszcze uratować sytuację. Jak? Musi udać się do placówki mBanku i dokonać aktualizacji danych firmy, ale najpóźniej na 10 dni przed końcem 30-dniowego okresu wypowiedzenia.

Pod tym adresem można znaleźć informacje na temat danych i dokumentów potrzebnych do aktualizacji, w zależności od formy prowadzenia działalności gospodarczej. Bank zapewnia, że jeśli dane zostaną zaktualizowane, będzie mógł dalej prowadzić rachunek.

Przeczytaj też: Citibank wysłał do swoich klientów list przed wakacjami. Chodzi o Revoluta. Ale co z tymi, którzy już popłynęli?

Przeczytaj też: Przyszedł rachunek za telefon na 1100 zł. Wszystko przez SMS-y premium. Jak to w ogóle możliwe? Przecież była blokada i jest ustawa!

„Nie starczy na klapki do Osamy bin Ladena”

Podobną historię znalazłem w jednym z blogów. Jego właściciel też dostał z mBanku wypowiedzenie umowy o prowadzenie rachunku firmowego. Bloger pisze:

„Dołączyłem do grona uznanych za terrorystę i pracza brudnych pieniędzy. Powód? Podejrzane transakcje na rachunku bankowym jednej ze spółek. W ich toku miało dojść do podejrzenia prania brudnych pieniędzy, w związku z czym rachunek bankowy w mBanku przestaje istnieć. Sęk w tym, że „podejrzane” transakcje wykryto na rachunku, na którym… nigdy dotąd nie dokonano nawet jednego przelewu wychodzącego ani nie odnotowano ani jednej wpłaty! Reasumując – wyprałem 0 zł (słownie: ZERO zł) w toku 0 transakcji (słownie ZERO transakcji). Za to nie starczyłoby nawet na zakup klapek dla Osamy bin Ladena…”

– ironizuje bloger. Dodaje, że bank poinformował go o wypowiedzeniu nowo założonego rachunku bankowego listem zwykłym „z uwagi na naruszenie ustawy antyterrorystycznej”.

Bloger kontaktował się z mBankiem telefonicznie. Tam miał usłyszeć, że bank odnotował na rachunku podejrzane transakcje, w związku z czym działając wskutek dyspozycji KNF musiał wyeliminować rachunek z obrotu. Ale nie dowiedział się, które transakcje zostały uznane za podejrzane. Z taką samą porcją informacji – czyli żadną – bloger wyszedł z placówki banku.

Przeczytaj też: To może być największa afera wakacyjna. Znów namierzyliśmy przymusowe przewalutowanie podczas płacenia kartą za zakupy! Mamy dowód

Przeczytaj też: Książeczka mieszkaniowa na wagę złota. Chcesz wypłaty premii gwarancyjnej? Pokaż dokument. A jeśli nie masz, bo się zgubił?

Bloger podejrzewa też, że bank wysłał listy znacznie później niż wynika z datowania dokumentu. A to oznacza dla przedsiębiorcy mniej czasu na usunięcie ewentualnych formalnych uchybień:

„mBank zachował się nieetycznie i skrajnie nieprofesjonalnie. Wystawił na strzał przedsiębiorców w sezonie urlopowym, z których wielu po powrocie do domu dowie się, że nie ma już rachunku bankowego. Do tego wystawiam faktury także z kilkumiesięcznym terminem płatności. Zmiana podanego na nich numeru konta wprowadzi poważny chaos w relacjach z kontrahentami. Do tego mBank funduje klientom nadzwyczajny stres, gdyż trudno przejść spokojnie obok przesyłki informującej, że jesteśmy podejrzani o poważną działalność przestępczą”

mBank obiecuje „wyrozumiałość”

Gdy zapytałem mBank o tę sprawę, okazało się, że jest bankowi znana. Ale i w tym przypadku nie ma on sobie nic do zarzucenia. Zapewnia, że nie wysyłał wypowiedzeń listem zwykłym –były one realizowane za pośrednictwem Poczty Polskiej przesyłką poleconą. mBank twierdzi też, że nigdy w żadnej komunikacji nie podawał szczegółowej przyczyny wypowiedzenia rachunku.

„Nigdy też nie wypowiedzieliśmy rachunku ze względu na podejrzane transakcje. Wypowiedzenia były realizowane w dwóch fazach. Przyczyną był albo brak transakcji od co najmniej 2 lat albo niedopełnienie obowiązku aktualizacji danych wynikających z ustawy AML – w tym przypadku była też prowadzona wcześniejsza komunikacja do klientów mówiąca o tym, że należy przyjść do placówki w celu aktualizacji danych spółki”

– twierdzi stanowczo mBank i jeszcze raz zapewnia, że jeśli klient uzupełni dane, wypowiedzenie zostanie cofnięte. W przypadku przedsiębiorcy, który nie może zaktualizować danych z powodu nieważnego dowodu osobistego, bank zapewnił mnie, że wykaże „szczególną wyrozumiałość”.

 

Subscribe
Powiadom o
47 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marcin
3 lat temu

A czy prezes firmy nie ma paszportu? Tym też może potwierdzić swoją tożsamość.

Marcin
Też prezes

Admin
3 lat temu
Reply to  Marcin

Nie wszystkie banki uznają paszport jako dowód tożsamości
Maciek
Też prezes
😉

Michał
3 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Paszport jest nim z mocy prawa. Które banki nie uznają?

Michał
3 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Art. 4 ustawy z 13 lipca 2006 r. o dokumentach paszportowych jest wystarczający. Jeśli dla banku to za mało, wówczas powinna podziałać skarga do KNF.

Admin
3 lat temu
Reply to  Michał

Znam multum przypadków, w których klient bez ważnego dowodu jest odcinany od pieniędzy, bo według banku dowód osobisty jest niezbędny do potwierdzenia tożsamości. To trochę jak z kserowaniem dowodów. Generalnie nie wolno, ale banki mogą

mundek
3 lat temu
Reply to  Michał

W mBanku DO albo potwierdzenie złożenia wniosku o wydanie DO po utracie ważności. Paszport tylko jako dokument dodatkowy, ale nie dla obywateli polskich.

Ktos
2 lat temu
Reply to  Michał

Mbank

Tomek
3 lat temu

Dostałem dzisiaj takie samo pismo. Zamiast w normalny, ludzki sposób poinformować o konieczności aktualizacji danych to od razu wypowiedzenie umowy. Widzę że fajne podejście do klienta – mPorażka

Admin
3 lat temu
Reply to  Tomek

Dobrze, że przynajmniej to da się odkręcić…

Mateusz
3 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Można, ale nie warto.

Robert
3 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

A ja odkreciłem a i tak po powrocie z wakacji mam konto zamkniete. Burdel to mało powiedziane, #Mbankporażka
a na infolini zero pomocy 48′ kiepskiej muzyki i info ze jestem dla nich wazny…

Marek
3 lat temu
Reply to  Tomek

Dlatego mBank już dawno pożegnałem. Zaraz na początku, około roku 2002/2003 byli naprawdę fajnym i bardzo tanim bankiem. Potem tylko gorzej. A gdzieś tak od momentu wprowadzenia tego kolorowego systemu tylko opłaty w górę i kopanie klienta w zadek. Dziękuję, zmieniłem bank i jestem od kilku lat bardziej zadowolony i mam na pewno taniej.

Przemo
3 lat temu
Reply to  Marek

Kolorowy system – YMMD :)))
W tym kolorowym systemie trudni znaleźć cokolwiek co niezbędne i co błyo łatwe do znalezienia w starym systemie. Dlatego: farewell mBank…

Mike
3 lat temu

mBank w wielu sytuacjach pokazuje, że ma klientów gdzieś, a wiele procedur nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem, tylko raczej z nonsensem i dręczeniem.

Łukasz
3 lat temu

Też dostaliśmy takie pismo, a najciekawsze jest to, że z ofertami kredytów, nowych kont i innych bzdetów potrafią dzwonić po kilka razy dziennie natomiast w ważnej sprawie nic.. zero kontaktu! Już dawno mieliśmy zmienić bank z uwagi na wysokie koszty utrzymania rachunku lecz ta akcja spowodowała szybsze przejście.

rsa127
3 lat temu

„dowód osobisty prezesa firmy stracił ważność i trzeba czekać na wyrobienie nowego”
To chyba żart. Mi byłoby wstyd podnosić argument tak nieprofesjonalnego zachowania. Poza tym ostatnio jak wyrabiałem dowód to trwało to 2 tygdonie.
I akurat mBank dopuszcza stosowanie paszportu.

Paweł
3 lat temu

AML zaswsze suheruje nie podawać klientowi informacji dlaczego coś jest podejrzane. Zawsze ogólna formuła bez szczegółów aby nie spłoszyć potencjalnych wyłudzaczy i nie ujawniać wewnętrznych procedur.

Karol
3 lat temu

mBank zwyczajnie w świecie kłamie. Do spółki mojej żony został wysłany list zwykły, nie żaden polecony. Co ciekawe list nie posiadał żadnej sygnatury, numeru. Nie figurował on więc w bazie danych samego mBanku, a co za tym idzie obsługa mBanku nie była w stanie się do niego odnieść w żaden sposób! To jakiś totalny absurd!

MBank to syf
3 lat temu

To jest chore. Aktualizacji można dokonać tylko w placówce oczywiście. A do której placówki dzwonię to czas oczekiwania na konsultanta od godziny do trzech…
U mnie w placówce czekamy w 3 osoby. I tak od 2 godzin… Bo ja nie mam nic innego do roboty.
Super organizacja!

Radek
3 lat temu
Reply to  MBank to syf

przecież był dopiero co artykuł, do którego banki udzieliły informacji, że klienci nie chcą chodzić do placówek ,a nawet jak chcą to 9-17.
A same placówki są tak fajne, że klienci lubią sobie tam posiedzieć w miłej atmosferze, poznać kogoś – kto wie, może akurat nowego kontrahenta? Potem można dać piękne motto na ulotki „Bank zbliża ludzi” lub coś w ten deseń.

Marek
3 lat temu

Moja fundacja dostała takie pismo. A powodem jest zmiana jednego z członków rady. Odpowiednie papiery złożone zostały trzy miesiące temu do KRS i czekamy na informację o zmianach we wpisie. KRS działa coraz wolniej, taka odpowiedź może przyjść i za rok. Ale mBank uważa, że to jest ka kluczowa zmiana, że czyni z nas pralnię pieniędzy i terrorystów. Przynieśliśmy wszystkie dokumenty wytworzone przez nas i przez KRS (czyli potwierdzenie przyjęcia naszych dokumentów). Zostały one negatywnie zweryfikowane. mBank poinformował, że „Wymagany jest dokument potwierdzający przekazanie praw i obowiązków z byłych na aktualnych fundatorów [czyli członków rady], gdyż to oni muszą być… Czytaj więcej »

Tomasz
2 lat temu
Reply to  Marek

ja się zalogowałem pewnego dnia – konta nie było. co się stało z pieniędzmi na koncie….?

Marcin
3 lat temu

Dostalem takie samo pismo. W moim przypadku założyłem konto w innym banku i przelałem pieniądze. Jak nie chcą klientów to niech dalej zamykają im konta.

tom
3 lat temu

Najgorszy bank na jaki w życiu trafiłem , dostałem ponowne wypowiedzenie rachunku po kilku miesiącach (poprzednim razem dokumenty zaktualizowałem chociaż wszystko było w porządku). Podobno system źle zadziałał i mam jeszcze raz dostarczyć dokumenty. Po wakacjach zmieniam bank. Nikt nie panuje tam nad tą sytuacją nikt nie jest w stanie pomóc lub nawet rzetelnie poinformować jak rozwiącać problem. W oddziale nie odbierają od nas telefonów (prawdopodobnie z bezsilności i ze wstydu). W parabankach jest bardziej profesjonalna obsługa. Kompromitacja na całej lini.

Misiek
3 lat temu

Najlepszy do prania brudnych pieniędzy jest proszek „Cypisek” i poczciwa cicha Frania. Rząd o tym wie, a nie wierzę aby o tym nie wiedziały banki. Jeśli pracownik banku nie zgłosi do organów ścigania podejrzenie o terroryzm i praniu brudnego zera, to może być współwinny. To już nie są przelewki 🙂

Exwooke
3 lat temu

Dziś otrzymałem po postu telefon że mam 30 dni na udanie się do placówki, i ja mam teraz wracać z urlopu i mówić im że koło jest okrągłe. Nikt mnie nawet nie zweryfikował. Przecież wszystko jest w KRS ie mogą sobie pobrać dane. To KRS jest instytucję niewiarygodną ? ?? Pani na mlini jedyne co mogła z siebie wydusić to „takie mamy procedury” i tak w kółko.
Jak tylko będzie okazja to zmieniam rachunek nie chcą mieć kilku milionów obrotu na ich rachunku to inni będą mieli.
Nie Polecam tego banku jeden wielki bałagan.

Karol
3 lat temu

dzisiaj dowiedziałem się, że rachunek zamknięty….od kontrahenta bo dostał zwrot przelewu…pan w banku z uśmiechem przecież wysłaliśmy pismo…czy możemy powrócić do starego numeru rachunku…nie możemy….pozostało tylko powiedzieć wychodząc „nie do widzenia” – bo nie chcę być tak traktowany i widzieć się ponownie w mBanku

Admin
3 lat temu
Reply to  Karol

Masakra jak oni to załatwiają. I to w okresie wakacyjnym, gdy ludzie nie muszą terminowo odbierać listów

Gix
3 lat temu

Też mnie to spotkało. Pismo zwykłym listem. W środku wakacji. Naprawdę wymyślił to geniusz. Kolejny geniusz wymyślił, że konieczne jest dowód osobisty i nie da się nic załatwić jeśli go brak bo paszport to za mało. Gratulacje dla mBanku, straciliście klienta, który był z Wami od samego początku. Nigdy więcej mBanku, i każdemu szczerze odradzę.

Hulio
3 lat temu

Oczywiscie ze bank klamie, mialem to samo. Nie dostalem zadnej prosby wczesniej o uzupelnienie czegokolwiek, jiz wypowiedzenie umowy dostalem. dowiedzialem sie od doradcy w.plqcowce, ze bank.dal.plamy, czegos nie zrobili jak zakladalem konta, pozniej miala to zalatwiac infolimia. Ale tez ja dopiero uruuchomili, jak poszly juz bezprawne wypowiedzenia umowy. Prosi sieol o pozwy przeciwko bankowi i taki mam plan…

Srogi bankster
3 lat temu

Znam sprawę. mBank od marca 2019 informował klientów o konieczności aktualizacji danych. Najpierw komunikaty w serwisie transakcyjnych i SMS. Później wypowiedzenie dostarczane listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Okres wypowiedzenia 30 dni od daty odbioru listu. Więc Janusz biznesu bez ważnego dowodu osobistego miał wystarczająco dużo czasu na wyrobienie nowego. O konieczności posiadania dowodu osobistego mówi choćby art. 5 ustawy o dowodach osobistych. Pozostałe szczegóły w rozporządzeniach. Drugi Janusz biznesu po prostu kłamie. Dodam, że w świetle nowych, zaostrzonych przepisów wszystkie instytucje finansowe są zobowiązane do takich działań. Nie znam banku, który otworzy jakiekolwiek konto osobiste czy firmowe bez ważnego dowodu… Czytaj więcej »

Don Q.
3 lat temu
Reply to  Srogi bankster

„Nie znam banku, który otworzy jakiekolwiek konto osobiste czy firmowe bez ważnego dowodu osobistego”
— tak dokładniej, to jako dokumentu tożsamości można też używać paszportu…
Choć ogólnie masz tu oczywiście rację, jakiś ważny dokument trzeba mieć.

Srogi bankster
3 lat temu
Reply to  Don Q.

Za granicą tak. Na terenie Polski, będąc polskim obywatelem polskim masz obowiązek legitymować się dowodem osobistym. Zostało to także rozszerzone na teren Unii Europejskiej i krajów będących w EOG na mocy porozumienia z Schengen. W przypadku banków oprócz ustawy o dowodach osobistych reguluje to ustawa prawo bankowe, ustawa o zapobieganiu prania brudnych pieniędzy i finansowania terroryzmu oraz szczegółowe rozporządzenia właściwych ministrów.

Don Q.
3 lat temu
Reply to  Srogi bankster

Ja przez wiele lat nie miałem dowodu osobistego, pierwszy w formie karty wyrobiłem dopiero w 2015 r., wcześniej miałem tylko książeczkowy wyrobiony w 1992 r., ale tego używałem tylko początkowo — przez wszystkie te lata korzystałem z paszportu. Wiele razy byłem legitymowany przez policję, w urzędach, bankach (łącznie z zakładaniem konta) — i posługiwanie się paszportem nie było problemem.
Ale być może wszyscy łamali prawo, może potrafisz wskazać ustawę mówiącą, że legitymujący mnie funkcjonariusze powinni mnie za okazanie paszportu zastrzelić…

Srogi bankster
3 lat temu
Reply to  Don Q.

Uciekłbym z banku, który otwiera konta na podstawie paszportu, chyba że otwierałeś konto dla nieletnich i umowę podpisywał razem z Tobą rodzic lub opiekun prawny. Paszport może służyć do potwierdzenia tożsamości, a nie do jej stwierdzenia, jak dowód. Subtelna różnica, ale jednak jest. Nie wiem czy nadal obowiązuje, ale jest lub był przepis mówiący o karze grzywny za brak dowodu osobistego. Policjanci podczas kontroli na przykład drogowej pyta o kilka dokumentów, które potwierdzają tożsamość. Od niedawna nie pytają o dowód rejestracyjny. Natomiast bank bez dowodu, jeżeli nie podałeś innego dokumentu potwierdzającego tożsamość nie przyjmie nawet wpłaty na Twoje własne konto… Czytaj więcej »

Don Q.
3 lat temu
Reply to  Srogi bankster

„Natomiast bank bez dowodu, jeżeli nie podałeś innego dokumentu potwierdzającego tożsamość nie przyjmie nawet wpłaty na Twoje własne konto bez dowodu osobistego. Bez dowodu konto otworzy obcokrajowiec z kartą stałego pobytu i paszportem”
— czy to regulują jakieś przepisy?
Nie jestem obcokrajowcem, a w kilku bankach i innych instytucjach finansowych założyłem konto —naprawdę bez żadnego problemu, podobnie nie było problemu z wpłatami i wypłatami… Czyżby łamanie prawa było tak powszechne?

Pawel
3 lat temu
Reply to  Srogi bankster

Dowód osobisty to dokument wprowadzony przez zaborów. Dokumentem wystarczającym do stwierdzenia tożsamości jest Paszport. Co ciekawe kto mieszka na stałe za granicą polski nie ma obowiązku posiadania DO. Jestem w sytuacji gdzie mieszkam na stałe poza Polską ale posiadałem konto w mBanku i teraz spłacam w nim kredyt, ale w związku z tym że dowód wygasł straciłem dostęp do konta. Nie mogę zaktualizować danych na podstawie paszportu.

Polak
3 lat temu
Reply to  Srogi bankster

Jak rozumiem jestes dobrym pracownikiem banku, Zwaz sytuacje masz konto od 10 lat , spolka prawa handlowego , obroty wszystko , zadnych zmian w KRS , konto czynne ladnie dziala . Trafaia cie w momencie zmiany adresu korespondencyjnego , maja go w systemie ale wypowiedzenie wysylaja na adres z KRS . I pewnego dnia nie mozesz zaplacic pensji , kontaheci pytaja sie czy masz jakies problemy z bankiem bo przelewy wracaja . Twoja wiarygonosc jako firma lezy , bo bank nie ywkona nawet telefonu , opiekun nie jest zaintersowany . Reszta bez komentarza , nawet slowa przeraszam nie stac ich… Czytaj więcej »

Rafał
3 lat temu

Z mBzdury otrzymałem zwykły list z „ulotką” (wszystko co nie jest zgodne z KPA, PB itd jest dla mnie pocztowym spamem). W kopercie „list wypowiedzenie” z datą nawet jak na pocztę zamierzchłą! Czyli mniemam, że była to wysyłka masowa z jakiejś firmy, która listy drukowała i pakowała w koperty, a kartony z gotowymi wysyłkami gdzieś przeleżały w magazynie. Ale do rzeczy. Wziąłem list, usiadłem do internetu i wydrukowałem parę „listów”. Jako, że mBzdura oddziałów jako takich nie posiada za wiele, musiałem udać się do jakiejś franczyzy w najbliższym supermarkecie i składać odpowiednie dyspozycje pomiędzy wózkami zakupowymi z mortadelą i piwem.… Czytaj więcej »

Srogi bankster
3 lat temu
Reply to  Rafał

Zadzwoń do nich. Pewnie konsultant poda Ci datę wysyłki oraz datę kiedy odebrałeś ten „zwykły list”. Wypowiedzenie to 30 dni od daty doręczenia, więc jest to list polecony za potwierdzeniem odbioru. Przypominam, że zwykły list to taki, który listonosz po prostu wkłada do skrzynki. Polecony to taki, który listonosz oddaje dorosłemu domownikowi, a ten dorosły domownik potwierdza odbiór własnym podpisem. Domownika możesz zastąpić pracownikiem swojej firmy. Gdy nikogo nie ma zostawia awizo i musisz taki list odebrać w pobliskim urzędzie pocztowym. Dodam, że obecnie nie musisz podpisywać żółtej karteczki, wystarczy maznięcie palcem po tablecie listonosza. Zresztą wrzuć zdjęcie koperty tego… Czytaj więcej »

klient
3 lat temu

Dziadowski bank i tyle. Jakoś inne banki nie miały z tym problemy. Czy prawo obowiązuje tylko mbank. Stworzyli idiotyczną procedurę a teraz się głupio tłumaczą. W KRS są wszystkie istotne informacje o beneficjancie rzeczywistym i o ile właścicielem spółki nie jest inna spółka zagraniczna tylko osoby fizyczne sprawa jest oczywista. Tylko popieprzony mbank ma jakieś problemy

Taco
3 lat temu

Przez 8 lat pracy w Grupie mBank jedynym szkoleniem /dodam wymuszonym przez właściciela czyli Commerzbank/ były coroczne zaliczenia elearningu z finansowania terroryzmu i prania pieniędzy. To po tym jak Commerzbank musiał płacić gigantyczne kary liczone w mld Eur za podejrzane transakcje. Oczywiście na karę Commerzbank zrzucić musiała się cała Grupa w tym mBank. Panowie w mBank maja pełne spodnie na samą myśl o finansowaniu terroryzmu choćby w skali „klapków dla Ben Ladena”.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!