Stopy procentowe już prawie zerowe, a inflacja „zjada” oszczędności w banku. Co zrobić teraz z pieniędzmi? Przegląd bezpiecznych opcji

Stopy procentowe już prawie zerowe, a inflacja „zjada” oszczędności w banku. Co zrobić teraz z pieniędzmi? Przegląd bezpiecznych opcji

Niespodziewane obniżenie przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych do niemal zerowego poziomu – ta podstawowa wynosi od teraz 0,1% – spowodowało powrót pytań: co w tych okolicznościach należy zrobić z pieniędzmi? Czy istnieje jakiś względnie bezpieczny sposób, by je ulokować i nie tracić, gdy nadgryza je inflacja?

Odpowiedź nie jest łatwa. Przy obecnym poziomie inflacji (mniej więcej 3% rocznie) różnica między oprocentowaniem depozytów, a zyskiem niezbędnym do do pokrycia strat wynikających z utraty realnej wartości pieniędzy, jest kolosalna.

Zobacz również:

Gdzie ewentualnie można próbować znaleźć w miarę bezpieczną alternatywę? Oczywiście: mając na myśli długoterminowe oszczędności należałoby wziąć pod uwagę posiadanie udziałów w największych spółkach na całym świecie. To antyinflacyjna inwestycja, która w perspektywie 20 lat z bardzo dużym prawdopodobieństwem pozwoli nie tylko ochronić, ale i zwiększyć realną wartość oszczędności. I wiąże się z mniejszym ryzykiem, niż wydaje się na pierwszy rzut oka (tutaj tabelka, która o tym mówi). A poniżej druga tabelka, która też o tym mówi:

Czytaj też: Dlaczego Rada Polityki Pieniężnej ścięła stopy prawie do zera? I jakie mogą być skutki uboczne? 

Można stać się współwłaścicielem największych na świecie firm za pomocą funduszy inwestycyjnych (np. tych, które inwestują „pod” koronawirusa), jednostek indeksowych, czyli tzw. ETF-ów (cały ich pakiet jest do wzięcia za pomocą kilku kliknięć), a także poprzez bezpośredni zakup akcji McDonald’sa, czy Apple’a na zagranicznych giełdach (jest to dziś dziecinnie proste i tanie, tutaj więcej na ten temat).

A coś dla tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na zablokowanie pieniędzy na lata lub mają wielkie obawy przed wahaniami wartości oszczędności, które są nie do uniknięcia przy inwestycji w akcje spółek (bezpośredniej, jak i pośredniej)? Dla takich osób pozostają w zasadzie trzy opcje. Z ich zastosowaniem inflacja niekoniecznie będzie pokonana, ale może uda się ograniczyć straty do minimum.

Czytaj więcej: Oto pięć antyinflacyjnych sposobów ulokowania oszczędności

1. Obligacje skarbowe. Od maja oprocentowanie obligacji sprzedawanych przez polski rząd zostało mocno ścięte i nie wyglądało atrakcyjnie, ale w świetle obniżki stóp procentowych niemal do zera trzeba spojrzeć na warunki sprzedaży obligacji bardziej przychylnym okiem.

W przypadku obligacji dwuletnich mówimy o oprocentowaniu w wysokości 1% w skali roku, zaś obligacje czteroletnie oferują 1,3% w pierwszym roku, zaś w następnych latach – tyle, ile inflacja plus 0,75%. Gdyby za rok inflacja wynosiła ok. 3%, to oprocentowanie tych obligacji wzrosłoby do 3,75%.

Nadal nie gwarantuje to ochrony przed inflacją, ale jest lepszą opcją, niż trzymanie pieniędzy na depozycie oprocentowanym na okrągłe zero procent. Z zakupem obligacji warto się pospieszyć, bo niewykluczone, że Ministerstwo Finansów wkrótce znów pogorszy warunki.

Czytaj więcej: Jakie są warunki zakupu obligacji skarbowych w maju 2020 r.? Prześwietlamy oprocentowanie

2. Niektóre fundusze inwestycyjne lokujące w obligacje. Fundusze inwestycyjne, ze względu na dość wysokie opłaty za zarządzanie, rzadko wygrywały ostatnio rywalizację z depozytami w małych (czyli lepiej płacących) bankach. Ale teraz być może będzie warto spojrzeć na nie łaskawszym okiem.

W moim prywatnym portfelu oszczędności mam kilka funduszy lokujących w obligacje z Polski oraz z całego świata (rządowe i firmowe), które dają przeciętnie 2-2,5% w skali roku. Oczywiście: tu nie ma gwarancji zarobku, są na rynku fundusze obligacji, które notują nawet niewielkie straty. Ale są i takie, które w skali ostatnich 12 miesięcy zarobiły 3-4% (raczej bez szans na powtórzenie wyniku).

Oczywiście: czasy są takie, że te zyski będą malały (a inflacja niekoniecznie). Tym niemniej porządny fundusz obligacji powinien wypracować w kolejnym roku 1-1,5% zarobku. Przy okazji wkładania pieniędzy do IKZE wypróbowałem pewien fundusz tego typu i dość dobrze się sprawdził (1,7% w skali ostatniego roku, niecałe 6% w ciągu trzech lat). Polecam też zerknąć do oferty internetowych pośredników, w palecie funduszy od największych światowych firm zarządzających aktywami (Franklin Templeton, Fidelity, Schroeders, BlackRock) można znaleźć fundusze lokujące pieniądze np. w obligacje największych firm z całego świata. One też powinny pozwolić na wypracowanie 1-2% zysku w skali roku.

Przegląd najlepszych w ostatnim roku funduszy lokujących w polskie obligacje znajdziecie poniżej, ale polecam też przejrzeć inne kategorie funduszy, np. te, które lokują w obligacje globalne. Wszystkie dane znajdziecie na stronie Analizy.pl.

Kupując takie fundusze starajcie się unikać opłat „startowych” (tzw. dystrybucyjnych). Ostatnio był u mnie sprzedawca firmy pośrednictwa finansowego, który zaproponował zakup udziałów w funduszu lokującym w obligacje z całego świata z opłatą dystrybucyjną… 3,5%. Fundusz ten pokazuje od kilku lat po 2% zarobku rocznie, co oznacza, że przez pierwsze dwa lata odrabiałbym stratę, którą zafundowałby mi sprzedawca żyjący z prowizji.

———————

Nie przegap nowych tekstów z „Subiektywnie o finansach”zapisz się na mój newsletter i bądźmy w kontakcie!

———————

3. Niektóre produkty strukturyzowane. W bankach od czasu do czasu proponują coś takiego zamiast lokaty. To rodzaj „zakładu” o wartość jakiegoś instrumentu w przyszłości. Jeśli zrealizuje się scenariusz zakładany w umowie, to klient dostaje wypłatę, z reguły wyższą od oprocentowania depozytu bankowego (kilka procent w skali roku). Jesli scenariusz się nie zrealizuje – dostaje tylko wpłacony kapitał lub ciut mniej.

Osobiście lubię tylko „struktury” krótkoterminowe, związane z notowaniami walut, o bardzo prostej budowie i niewielu warunkach ograniczających podstawowy „zakład”. Prosta konstrukcja, gdzie klientowi naliczają się odsetki np. za każdy dzień, w którym kurs walutowy znajduje się w odpowiednim przedziale.

Uczciwy produkt strukturyzowany nie daje zwykle potencjału na zarobienie kokosów – raczej będzie to 3-4% niż 10%. Ale też nie niesie ryzyka inwestycyjnego – bank gwarantuje kapitał na koniec okresu inwestycji. Nie jest to produkt, który widziałbym w portfelu każdego klienta, ale przy zerowym oprocentowaniu depozytu w banku można rozważyć włożenie kawałka oszczędności w taki „zakład”, o ile oczywiście scenariusz zakładany w ramach „struktury” nie jest nierealny.

Na to trzeba uważać, bo banki lubują się w wystawianiu produktów strukturyzowanych, które zakładają scenariusz nie mający szans na realizację (wtedy klient nie ma szans na zysk).

Czytaj więcej o „strukturach”: Banki coraz częściej proponują „oswajanie tygrysa”. Czy warto do tego użyć swoich pieniędzy?

Tutaj więcej: Jak odróżnić porządny produkt strukturyzowany od kiepskiego? Patrz na te cechy

To oczywiście tylko podstawowe opcje ulokowania pieniędzy w tak trudnych czasach, jakie mamy dziś, gdy stopy procentowe NBP wynoszą już niemal zero. Jest wiele innych, z reguły jednak wiążących się z nieco wyższym ryzykiem zmienności lub straty wszystkich zainwestowanych pieniędzy.

Który bank płaci najlepiej, gdy inflacja atakuje? Zapraszam do obejrzenia rankingu i ulokowania pieniędzy tam, gdzie płacą jeszcze nie najgorzej.

—————————-

Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także zestawienie dostępnych dziś okazji bankowych (czyli 200 zł za konto, 300 zł za kartę…). I zacznij zarabiać:

>>>  Ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Ranking kont oszczędnościowych. Gdzie zanieść pieniądze?

>>> Przegląd aktualnych promocji w bankach. Kto zapłaci ci kilka stówek?

—————————-

 

35
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
24 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
23 Comment authors
MaciejMarcinLukDamianPiotr Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mKlient
Gość
mKlient

Panie Macieju chciałbym zwrócić uwagę na pewną sprawę niezwiązaną z powyższym artykułem. Otrzymałem dzisiaj z mBanku poniższą informację: „w najbliższym czasie wprowadzimy kilka nowości, aby zwiększyć Twoje bezpieczeństwo w sieci, ułatwić płatności i rozliczenie kredytów: – będziesz mógł płacić swoją kartą, zanim ją otrzymasz i aktywujesz,” Dodatkowe informacje znalazłem na: https://www.cashless.pl/7849-mbank-nowy-regulamin-lipiec-2020 „mBank informuje także, że umożliwi korzystanie z kart przed otrzymaniem zamówionego plastiku. Wydaje mi się, że to nie do końca nowość, bo usługa taka dla wybranych, jeśli nie dla wszystkich kart jest już dostępna. mBank pisze jednak, że w aplikacji mobilnej dostępny będzie cały numer karty oraz kod zabezpieczający… Czytaj więcej »

Arek
Gość
Arek

Ten ktoś musiałby się najpierw zalogować do Twojego konta bankowego w apce mBanku. W jaki sposób miałby to zrobić?

mKlient
Gość
mKlient

np wyciągnąć list z kartą z Twojej skrzynki

Arek
Gość
Arek

I co z tą kartą zrobi? Nie będzie aktywna, więc za skrobaczkę do szyb będzie mogła robić.

mKlient
Gość
mKlient

Nie przeczytałeś komunikatu mBanku: „będziesz mógł płacić swoją kartą, zanim ją otrzymasz i aktywujesz”.
Płatności w internecie będą aktywne – na tym polega zmiana.

sherlock
Gość
sherlock

warren buffett wzial ze mnie przyklad i tez nie inwestuje, trzyma pieniazek….

Michał
Gość
Michał

Jak już przyłapałem, artykuły są pisane dla tych, co obracają minimum setkami tysięcy wolnej gotówki bez celu. Jestem ciekawy, ilu takich tutaj mamy? Jak zwykle brak jest w takich przypadkach informacji, że transakcje są płatne i to nie jest tak, że Kowalski ma 50tys i 1 raz sobie gdzieś rzuci, gdzie Subiektywnie zachwala., bo później koszty zjedzą te 50tys i zostaniemy z ZEREM. Zakładam, że ci co nie mają $ raczej zatapiają swoje zmartwienie w małpce, a nie na tej stronie. Większość czytelników może być tutaj takich, co zamartwiają się gdzie ukisić jakoś zdobyte te 10-50-100tys, aby nie tracić. Ja… Czytaj więcej »

Anita
Gość
Anita

Czyli co na przyklad? Bo ja gdybym nawet obracala tak wielka kasa dalej nie wiedzialabym co z nia zrobic.

Michał
Gość
Michał

Niech się wypowiedzą Ci, co zarabiają tyle kasy. O ile dobrze pamiętam było pisane jakie są zarobki Polaków i chyba było dość mało osób co zarabia 10tys wzwyż i ciekawy jestem, ilu tutaj jest bogaczy ; ) brakuje tego sondażu…

Don Q.
Gość
Don Q.

@Michał, ale istnieje coś poza skrajnościami, być może milionerzy Samcikowych porad nie potrzebują, ale są też osoby mające kilkaset tysięcy złotych oszczędności; a nawet przy 100 kzł, o których piszesz, warto stosować dywersyfikację i można 10 kzł wrzucić na fundusze inwestycyjne czy ETF. I naprawdę nie musi to oznaczać utraty tych pieniędzy, może właśnie dlatego warto ten blog czytać, by rozróżniać fundusz obligacyjny i „Ubezpieczenie na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym” (zachwalane przez sprzedawcę jako bezpieczne, bo oparte na obligacjach), nie mówiąc już o jakimś Amber Gold… @Anita, ale o co Ci chodzi? Bo nie mam pewności, jak odczytać ten Twój tryb… Czytaj więcej »

E.G
Gość
E.G

Czy jesteśmy całkiem bezsilni, skazani na bezkarne okradanie ? Nie do końca , mamy broń której oni bardzo się boją i której bardzo pragną – to nasz wyborczy głos . Jeśli tym razem wygrają to oznacza że Polacy zasłużyli sobie na Glapińskiego i całą rządzącą resztę.

Łukasz
Gość
Łukasz

A może akcja #wypłać_pieniądze_z_banku. Co by się stało gdyby duża liczba osób zdecydowała się wypłacić swoje oszczędności i trzymać je w przysłowiowej skarpiecie zamiast dawać nimi obracać bankom prawie za darmo ? Może to zachęciłoby RPP żeby szanować oszczędzających.

bez złudzeń
Gość
bez złudzeń

EG w moim odczuciu to choćby na Trzaskowskiego było 70% głosów to okaże się, że głos na PIS ma podwójną moc i wiadomo kto wygra…
Obawiam się, że wynik wyborów jest już znany także nie mam złudzeń.

Damian
Gość
Damian

nagłówek „przegląd bezpiecznych opcji” a punkt 3. „produkty strukturyzowane” quo vadis redaktorze

Sławomir
Gość
Sławomir

No ja mam 70 000zł np do ulokowania. Nie zależy mi na zysku ale aby nie stracić. Jeżeli urwę cokolwiek z inflacji będzie dobrze. Czy lepsze są obligacje 1, 2 czy 4 letnie. Czy mogę stracić, gdy po 1 roku 4 latek wycofam się. Czytałem poprzedni artykuł z kwietnia i sie przestraszyłem. Ale może faktycznie inflacja nie będzie taka duża. Mozę Pan coś doradzić. Biję się z myślami od dłuższego czasu.

Kamil
Gość
Kamil

A co tu doradzać? Wystarczy przeczytać prospekt do obligacji — tam jest napisane jakie jest oprocentowanie, ile jest potrącane przy przedwczesnej terminacji itd.

To naprawdę nie jest śmieszne — jak ten kraj się ma rozwijać, jak naród potrzebuje pomocy przy kupno obligacji SP.

Jacek
Gość
Jacek

Witam. Mam „wolne” 40tyś zł. Zastanawiam się czy nadpłacic nimi kredyt hipoteczny. Bank weźmie ok 2tyś rekompensaty za nadpłate. Mam stałe oprocentowanie kredytu na 5 lat. Po tym czasie mógłbym nadpłacić już bez żadnych dodatkowych kosztów. Myśle żeby gdzieś ulokować te środki na 5 lat tak żeby nie straciły na wartości. Fundusze obligacji a może fizyczne złoto…
Gdybym teraz nadpłacił to rata spadłaby mi ok 200zł.

Nie wiem co lepsze. Nie pytam o rade. Chciałbym wiedzieć co Wy byście zrobili na moim miejscu.

Pozdrawiam

Piotr
Gość
Piotr

Bank wezmie 2k za nadplate? Z tego co wiem obecnie banki nie maja prawa pobierac ani grosza po 3 latach za nadplaty…

Maciej
Gość

To zależy, kiedy zawierało się umowę.

Mieczysław
Gość
Mieczysław

Panie Macieju, czy mógłby Pan napisać jak wygląda sprawa rozliczania podatku z zysku z operacji na akcjach zagranicznych np: Amazona czy Facebooka zakupionych za pośrednictwem np. eMarkera mBanku. Niedawno pisał Pan o eMarkerze, ja jestem zainteresowany aby spróbować z zakupem akcji amerykańskich czy niemieckich ale nie wiem jak wygląda rozliczenie podatkowe z takich transakcji

Leon
Gość
Leon

10% zwrotu po 3 latach to ma szympans grający longi na giełdzie, złodzieje a nie fundusze. Lepiej zabrać ministra na narty albo mieć brata czy kumpla tej ssmej narodowości jako ministra

Michał
Gość
Michał

Dzień dobry,
Czy mogły Pan podać przykład obecnie oferowanej, krótkoterminowej (do roku) lokaty strukturyzowanej, które zakłada zysk na poziomie 3-4 %?
Pozdrawiam

A a
Gość
A a

Ja mam spore zarobki i duże oszczędności. Każdy z tych proponowanych rozwiązań jest niebezpieczny w dzisiejszych czasach, a zysk z tego ryzyka słaby.
Postanowiłem, że kupię nieruchomość i to w kredycie ok. 10 lat. Ucieknę od inflacji, zadluze się tak, jak cały świat jest zadłużony. W kupię siła, a przynajmniej będę miał gdzie miło spędzać czas w razie kolejnego przymusowego zamknięcia

Marcin
Gość
Marcin

Przy okazji funduszy warto wspomnieć o opłacie za zarządzanie 1-1.5% rocznie lub więcej. Co z tego, ze fundusz ma darmowe wejście i wyjście jak wypracowane 1.5 % zysku zje mi opłata? To może już lepiej dać na lokatę/konto oszczędnościowe 0.3%

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu