8 lipca 2022

Sejm uchwalił. Czy prezydent podpisze? W tym roku nie zapłacimy już prawie żadnej raty kredytu?! Odpowiadam na pytania o wakacje kredytowe

Sejm uchwalił. Czy prezydent podpisze? W tym roku nie zapłacimy już prawie żadnej raty kredytu?! Odpowiadam na pytania o wakacje kredytowe

Sejm uchwalił ustawę o wakacjach kredytowych. Prawdopodobnie już od sierpnia będziemy mogli zawiesić spłatę prawie wszystkich rat kredytowych w 2022 r. oraz po jednej racie w każdym kwartale 2023 r. Komu to się opłaci? Jakie są wyłączenia? Jak można skorzystać z wakacji? Czy można będzie „łączyć promocje”? Czy banki będą mogły ukarać nas za wakacje? Odpowiadam na najważniejsze pytania o wakacje kredytowe

No i stało się. W czwartek wieczorem Sejm uchwalił – uwzględniając większość poprawek Senatu – ustawę o nazwie, która Wam nic nie powie, ale do której „doklejono” kilka stroniczek ważnych z punktu widzenia kredytobiorców przepisów o wakacjach kredytowych. Nie oznacza to jeszcze, że ustawa na pewno wejdzie w życie, bo potrzebny jest jeszcze podpis prezydenta, ale… jest już blisko, bo posłowie i senatorowie są w sprawie wakacji kredytowych dość zgodni i ewentualne weto prezydenta będą chyba w stanie odrzucić.

Zobacz również:

Wakacje kredytowe bez limitów. No prawie

Wakacje kredytowe przeszły w wersji bez żadnych obostrzeń. Posłowie nie wysłuchali próśb bankowców, by wprowadzić je tylko dla osób, które udowodnią, że rata kredytu hipotecznego przekracza 40% ich dochodów i spłacają kredyt bez większych opóźnień. Bankowcy chcieli też, by wakacje były dostępne tylko dla właścicieli mieszkań do 75 m2 lub domów do 100 m2. Ta propozycja również upadła. Jedyne ograniczenia, które zostały, to takie, że:

>>> kredyt musi być udzielony na potrzeby mieszkaniowe, a więc kredytobiorca powinien mieszkać w lokalu, który jest objęty wakacjami kredytowymi (nie wchodzą w grę mieszkania na wynajem). Albo przynajmniej mieć w ręku umowę kredytową na mieszkanie, w którym będzie mieszkał. Jeśli nie ma innego kredytu, to można domniemywać, że ten objęty wakacjami jest „w celu nabycia nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych” (cytat z ustawy).

>>> kredyt musi być denominowany w złotych (literalnie zostały wyłączone kredyty indeksowane do walut obcych lub denominowane w obcych walutach), znów na lodzie zostali więc frankowicze. Ale za to ustawa obejmie posiadaczy kredytów stałoprocentowych (im rata co prawda nie wzrosła, ale politycy uznali, że nie można karać ludzi za to, że byli przewidujący i wzięli bezpieczniejszy kredyt)

>>> kredyt hipoteczny musi być zaciągnięty przed 1 lipca 2022 r. (czyli nie będzie można wziąć nowego kredytu i wakacji na pierwszą ratę), a kredytobiorca musi mieć do spłaty jeszcze co najmniej sześć rat.

Jeśli ktoś ma kilka mieszkań, to nie wyłącza go to z możliwości uzyskania wakacji na kredyt dotyczący lokalu, w którym mieszka. Generalnie więc nawet posiadacz 100 mieszkań na wynajem będzie mógł skorzystać z wakacji kredytowych, ale tylko na jedno mieszkanie – to zamieszkiwane przez siebie. Rząd zostawił tę furtkę, żeby nie karać osób, które np. odziedziczyły mieszkanie po krewnych na drugim końcu Polski (albo np. na wsi), ale mieszkają w swoim mieszkaniu kupionym na kredyt.

Wakacje kredytowe będą dotyczyły kredytów na mieszkania, domy, ale także kredytów na przebudowę domu. Prawdopodobnie z wakacji nie skorzystają posiadacze pożyczek hipotecznych, w których nieruchomość jest tylko zabezpieczeniem wysokokwotowego finansowania na dowolny cel. Dokładnie zapis ustawowy brzmi tak:

„Zawieszenie spłaty kredytu przysługuje konsumentowi tylko w stosunku do jednej umowy zawartej w celu nabycia nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych”.

A jeśli kredyt wzięli rodzice wspólnie z dziećmi, by to te dzieci mogły gdzieś mieszkać (bo np. samodzielnie nie miały zdolności kredytowej)? W przypadku, gdy ci rodzice są stronami umowy kredytowej razem z dziećmi, na taki kredyt będzie można wziąć wakacje.

Pytania o wakacje kredytowe. Jak będą działały?

Zasada wakacji kredytowych jest następująca: od 1 sierpnia 2022 r. będzie można poprosić o odłożenie czterech rat kredytowych do końca roku (z pięciu, które standardowo klient by zapłacił), zaś w 2023 r. – po jednej racie w każdym kwartale. W sumie wakacje dotyczą ośmiu rat kredytowych w ciągu niespełna półtora roku.

Będzie można nie zapłacić kapitału, odsetek, ale już składki ubezpieczeń (mieszkania, na życie, od utraty pracy, od niskiego wkładu własnego oraz pomostowe w przypadku oczekiwania na wpis hipoteki) – trzeba będzie płacić jak najbardziej (po złożeniu wniosku bank ma poinformować, jaka kwota jest do zapłaty w „wakacyjnych” miesiącach).

Zasadniczo wakacje nie są prezentem, tylko odłożeniem płatności, ich przesunięciem na koniec harmonogramu (czyli w większości przypadków o kilkanaście lat). I to bez żadnych odsetek. Ale – jeśli od razu tymi pieniędzmi nadpłacimy kredyt – spadnie jego łączny koszt i jest to dla nas czysty zysk (o tym dalej).

Prawda jest taka, że większość kredytobiorców właśnie tak zrobi – nie wezmą wakacji kredytowych, dlatego że nie stać ich na płacenie rat, ale po to , żeby nadpłacić kredyt (a więc nie potrzebują tych pieniędzy „na życie”).

Niedawno zrobiłem wśród czytelników „Subiektywnie o Finansach” sondę, w której zapytałem czy skorzystają z wakacji kredytowych i w jakim celu. Odpowiedziało prawie 1600 osób, z których 72% zamierza po prostu nadpłacić kredyt. Tylko 13% rzeczywiście ma problem ze związaniem końca z końcem.

Co ciekawe, 26% uczestników ankiety nie tylko zapowiedziało, że przeznaczy pieniądze na spłatę części kredytu i obniżenie przyszłych rat (co oznacza, że mimo podwyżki raty kredytowej te osoby wiążą jakoś koniec z końcem), ale wręcz zadeklarowali, że dzięki tej kasie chcą… skrócić sobie okres kredytowania! To oznacza, że ci Polacy są gotowi płacić nawet te dwa razy wyższe raty, bo ich na to stać. A dzięki wakacjom co najwyżej szybciej spłacą swój kredyt.

Oczywiście to powoduje ważne pytania: czy tego typu pomoc – która realnie przydałaby się kilkunastu procentom ludzi, a większość osób przeznaczy ją na konsumpcję albo na obniżenie sobie kosztu kredytu w przyszłości – ma sens? Trochę to przypomina taki klasyczny stymulus z czasów Covid-19, gdy daje się pieniądze ludziom, mówiąc: „a wydajcie to sobie w sklepach”.

Ale z drugiej strony – skoro rząd wypłaca 13. i 14. emeryturę, skoro „dopłaca” nam do cen prądu i gazu (poprzez państwowe taryfy), skoro „dopłaca” wszystkim, jak leci do cen żywności (obniżając VAT), skoro „dopłaca” do paliwa, skoro „dopłaca” nawet do oprocentowania obligacji (bo są przecież oprocentowane nierynkowo wysoko), to dlaczego stymulusa mieliby nie dostać kredytobiorcy?

Oczywiście: to podbije inflację i przez to spowoduje, że sporo firm może zbankrutować, komuś spadną zarobki, ktoś inny straci pracę w ogóle. Albo obniży kurs złotego i spowoduje, że wszystko, czego się w życiu dorobiliśmy, będzie mniej warte w „prawdziwym” pieniądzu, czyli w twardej walucie. Ale skoro emeryci nie muszą walczyć z inflacją, ani posiadacze aut ferrari nie nie muszą walczyć z inflacją, to dlaczego mieliby walczyć tylko kredytobiorcy? Jak zabawa, to zabawa. Po której stronie tego sporu jesteście?

W jaki sposób będzie można skorzystać z wakacji kredytowych?

Jak składać wniosek o wakacje? Wniosek o wakacje kredytowe będzie można składać przez bankowość internetową (tak, jak o 300+ czy 500+, o ile banki zdążą taką funkcję udostępnić) albo „w papierze”, czyli w placówce. W ciągu 21 dni bank będzie musiał poinformować nas na tzw. trwałym nośniku o przyznaniu wakacji, nowym harmonogramie spłat i ewentualnie o tym, jakie kwoty w czasie wakacji będzie trzeba spłacać (składki ubezpieczeniowe).

Jak banki będą weryfikowały uprawnienia do wakacji? Z ustawy wynika, że klient będzie składał oświadczenie, że przysługuje mu prawo do wakacji pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. A bank będzie to zapewne weryfikował na podstawie porównania adresu zamieszania, danych z aktu notarialnego czy kartoteki kredytowej. Oszuści pewnie będą zgłaszani do prokuratury.

Co z podatkiem? Czy z tytułu wakacji banki będą wystawiały PIT? Po skorzystaniu z wakacji wartość zobowiązania nie zmienia się, a tylko zmienia się harmonogram spłaty. Formalnie nie ma tu dochodu, a więc nie ma zobowiązania podatkowego z tego tytułu. Owszem, pieniędzmi z wakacji kredytowych klient może nadpłacić kredyt, ale… to już nie ma formalnie nic wspólnego z „transakcją wakacyjną”.

Czy informacja o wakacjach kredytowych trafi do BIK? Tak, bank poinformuje BIK o tym, że dany klient korzysta z wakacji kredytowych. Nie wpłynie to jednak na jego scoring. Banki na własną rękę mogą jednak wprowadzać dla korzystających z wakacji utrudnienia w korzystaniu z kolejnych kredytów. Wydaje się jednak, że będzie to raczej rzadka „szykana” i obejmie klientów o umiarkowanej i niskiej wiarygodności płatniczej. W ich przypadku informacja o wakacjach kredytowych będzie po prostu „kroplą, która przeleje czarę goryczy”.

Jak wykorzystać pieniądze z wakacji kredytowych?

Ile pieniędzy jest do „wzięcia”? Wakacje kredytowe to będzie duży bonus. Możliwość odłożenia na później ośmiu rat oznacza, że w kieszeni zostanie kilkanaście tysięcy złotych, a w niektórych przypadkach – grubo ponad 20 000 zł. Jak policzył niedawno Rafał Mundry, jeden z najpopularniejszych ekonomistów na Twitterze, efekt wakacji kredytowych jest mniej więcej taki sam, jakby przez kolejne dwa lata WIBOR był na poziomie niemal zerowym.

Rafał Mundry o wakacjach kredytowych
Rafał Mundry o wakacjach kredytowych

Jak można wykorzystać pieniądze z wakacji kredytowych? Zasadniczo są trzy sposoby na wykorzystanie pieniędzy, które uzyskamy z tego tytułu (oczywiście jeśli skorzystamy z wakacji, bo nie ma takiego obowiązku). Można:

>>> przeznaczyć pieniądze na częściową spłatę kapitału swojego kredytu hipotecznego, obniżając tym samym łączną kwotę odsetek do zapłaty. Obniżając o 20 000 zł kapitał kredytu o wartości 300 000 zł oszczędzamy na odsetkach kilkanaście tysięcy złotych lub więcej (w zależności od oprocentowania). Przedsięwzięcie jest tym bardziej opłacalne, im „młodszy” jest kredyt. Wówczas w racie – o ile wybraliśmy system rat równych, czyli annuitet – jest jeszcze dużo odsetek. Biorąc wakacje możemy tych odsetek nie płacić, a te pieniądze przeznaczyć na spłatę kapitału.

>>> przeznaczyć pieniądze na spłatę innego, droższego kredytu lub np. karty kredytowej, traktując pieniądze z wakacji kredytowych jako narzędzie do taniego oddłużenia się

>>> korzystnie ulokować pieniądze z wakacji kredytowych, np. w obligacje dziesięcioletnie i mieć z tych przykładowych 20 000 zł być może nawet drugie tyle po 30 latach (dziś oprocentowanie takich obligacji dochodzi do kilkunastu procent w skali roku)

Komu to się (nie) opłaci? Trudne pytania o wakacje kredytowe

Ile pieniędzy banki stracą na wakacjach kredytowych? Prawdopodobnie będzie to kilkanaście miliardów złotych. Co prawda wakacje to formalnie tylko odroczenie spłaty, ale bardzo długoterminowe. Banki muszą zaksięgować brak spłaty rat i darmowe korzystanie przez klienta z kapitału przez kilkanaście lat.

Zaoszczędzone przez nadpłatę kredytu kwoty (z czego zapewne skorzysta większość kredytobiorców) pomniejszą kapitał i kwotę odsetek oraz raty. To też banki muszą wpisać w straty. Inna sprawa, że banki zarobiły sporo na podwyżkach stóp procentowych. Ich problemem nie są same wakacje kredytowe, ale cała feeria dodatkowych obciążeń finansowych, które są na nie obecnie nakładane (lub zdarzą się w przyszłości). To rzeczywiście dość niebezpieczne.

Czy banki przerzucą na nas koszty wakacji kredytowych? Oczywiście, bankowcy zapewne zechcą zrekompensować sobie straty poniesione na wakacjach kredytowych. Co ciekawe, czytelnicy „Subiektywnie o Finansach”, których niedawno o to zapytałem, nie mają złudzeń, że bankowcy przerzucą na ogół swoich klientów koszty całej „zabawy”. Cóż, dla niektórych to jeszcze jeden argument, żeby z wakacji kredytowych skorzystać. Bo najgorzej nie skorzystać, a za to płacić.

Czy bank może podwyższyć marżę kredytu lub pobrać prowizję za spłatę przedterminową? Prawo pozwala bankom pobierać opłaty za przedterminową spłatę kredytu przez pierwsze trzy lata. Tylko niektóre banki z tego korzystają, ale warto sprawdzić, jak sprawa wygląda w naszej umowie i jak wysoka jest opłata za zmniejszenie kwoty kredytu w pierwszych latach. Bo to może nieco obniżyć „rentowność” korzystania z wakacji.

Niektórzy z klientów (ale to rzadkość) mają w umowach zapis, który pozwala bankowi podwyższyć marżę kredytu w przypadku przedterminowej spłaty – a właściwie powrócić do marży „niepromocyjnej”. W takim przypadku warto policzyć, czy pieniędzy z wakacji kredytowych nie przeznaczyć na wcześniejszą spłatę innego kredytu, a nie tego hipotecznego.

Czy można 'łączyć promocje”? Mowa oczywiście o jednoczesnym skorzystaniu z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i wakacji kredytowych. Z moich wyliczeń wynika, że jest to technicznie niemożliwe. Wakacje obniżają stosunek dochodów kredytobiorcy do raty (a to wyklucza udział w Funduszu Wsparcia).

Jeśli macie kolejne pytania o wakacje kredytowe – pamiętając o tym, że ustawa nie jest jeszcze pewna jak w banku, bo czeka na podpis prezydenta (bądź na obalenie przez Sejm jego potencjalnego weta) – piszcie. Postaram się odpowiedzieć.

————-

Posłuchaj podcastu: Marcin Grabiszewski z BNP Paribas i Maciej Samcik odpowiadają na Wasze pytania o kredyt hipoteczny

W podcaście „Finansowe Sensacje Tygodnia” gościem jest Marcin Grabiszewski, który odpowiada za ofertę kredytów hipotecznych w BNP Paribas Bank Polska. Zadajemy mu wszystkie pytania dotyczące kredytów hipotecznych, które dziś chodzą Wam po głowie. Pytamy m.in. o to, czy nadchodząca opcja wakacji kredytowych każdemu się opłaci, jaki dzisiaj wybrać kredyt hipoteczny, jak banki badają zdolność kredytową chętnych na kredyt hipoteczny, czy klienci polubili kredyty o stałej stopie procentowej przez 10 lat, czy dziś lepiej mieć kredyt czy oszczędności oraz o refinansowaniu, wcześniejszym spłacaniu, nadpłacaniu i niedopłacaniu kredytów hipotecznych. Warto posłuchać! Zapraszam więc do posłuchania pod tym linkiem.

Podcast jest też na Spotify, Google Podcast, Apple Podcast i pięciu innych, popularnych platformach podcastowych. Macie na temat „wojna a nieruchomości” swoją opinię, doświadczenia albo już widzicie, jak zmienia się rynek? Piszcie na kontakt@subiektywnieofinansach.pl!

Subscribe
Powiadom o
367 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Krzych
4 miesięcy temu

’Oczywiście: to podbije inflację i przez to spowoduje, że sporo firm może zbankrut…’ skoro większość kredytobiorców nadpłaci kredyt to w jaki sposób to ma podbić inflację? Przecież nie pieniądze nie trafią na rynek, a zostaną przeznaczone na spłatę zadłużenia. Chyba autor „subiektywnie” jest po stronie banków i przedstawia ich argumenty.

piotr
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Część? Wg mnie większość. Nie ma w narodzie nawyku nadpłacania kredytu, raczej większość płaci grzecznie raty co miesiąc, zgodnie z harmonogramem (na podstawie obserwacji mojego najbliższego otoczenia).

Marius
4 miesięcy temu

A jeśli ktoś wziął kredyt na dom dla samego siebie (własne cele mieszkalne), ten dom wciąż jest w budowie, a przy spłacaniu kredytu jest wciąż w okresie karencji (nie spłaca kapitału, tylko same raty odsetkowe)? W tym okresie wakacje są możliwe? Czy dopiero po jego zakończeniu?

PRZEMO
4 miesięcy temu

Kredyt z okresowa stala stopa na 5 lat. Czy wakacje przedluza czas jej obowiazywania o okres wakacji kredytowej ? To dodatkowy zysk dla klienta jak ma ja stosunkowo niska.

Romek
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A z innej beczki. Mam kredyt, w ktorym jego calkowita splata przez pierwsze 3 lata obarczona jest dodatkową prowizją dla banku. Czy wakacje kredytowe wydłużą okres karencji z dodatkową prowizją?

Tomasz
4 miesięcy temu
Reply to  Romek

Jeśli masz kredyt hipoteczny, to z wakacji kredytowych chyba raczej nie dasz rady spłacić CAŁOŚCI kredytu? (a wspominasz, że taki zapis masz w umowie).

Jak nadpłacisz np. 30tys z 300tys w pierwszych 3 latach, to nie będzie spłata całkowita, tylko częściowa – więc jeśli nie masz takiego zapisu w umowie (o spłacie częściowej), to żadnej prowizji bank nie może pobrać 🙂

Anna
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba że ktoś niekoniecznie chce sobie te 5lat wydłużyć jeśli dopiero po tych 5latach może spłacić cały kredyt i np planował nowy

Marcin
4 miesięcy temu

Ma Pan szerokie kontakty i znajomości. Ponieważ planuję wziąć kolejny kredyt hipoteczny w ciągu 6-12 miesięcy interesuje mnie to czy bank np. da mi 2% prowizji zamiast załóżmy 1.5%, tylko dlatego, że skorzystałem z wakacji.Pan kilka razy na ten temat wspominał, ale niestety mam obawy, że temat został porzucony. Ludzie brali i nadal będą brali kredyty hipoteczne. To, że w czerwcu udzielono 20-40% mniej kredytów hipotecznych niż rok temu, nie znaczy, że nie są one udzielane. Co więcej, są osoby, które obecnie również biorą kredyty hipoteczne na 2-3 i kolejne mieszkanie, to się nie zmieniło, zmieniła się tylko skala/ilość. W… Czytaj więcej »

Anna
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No fakt, że to aż się prosi o zemstę bo wakacje wezmą różni spryciarze i bajlando jak niektórzy celebryci po tarczy covidowej śmieli się w nos

Maciek
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Z drugiej strony jak wakacje kredytowe wezmą wszyscy to co wtedy?

Michał Karbowniczyn
4 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Tylko dlaczego nie skorzystać od razu z oferty banku z prowizją 0%. Nie musi oznaczać to wyższej marży, a więc wyższych odsetek od pożyczonego kapitału.

Bartek
4 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Mam dwa kredyty. Oba na cele mieszkaniowe. Czy mogę wziąć wakacje kredytowe w tym roku na kredyt nr 1, a w przyszłym, jak go uruchomię w całości na kredyt nr 2?

Last edited 4 miesięcy temu by Bartek
Łukasz
4 miesięcy temu

Witam,
Mam pytanie.
Jak piszesz wniosek można składać od 1 sierpnia i bank na potwierdzenie tego ma 21 dni.
Więc jeśli złożę wniosek że chcę w sierpniu skorzystać z WK a ratę kredytu muszę zapłacić do 12 sierpnia to w jaki sposób będzie to rozpatrzone przez bank?
Pozdrawiam 🙂

Piotr
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Podbijam pytanie, ponieważ u mnie rata jest ściągana z konta pierwszego dnia miesiąca więc wydaje mi się że sierpień i tak będzie stracony

Tomasz
4 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Możesz spróbować przesunąć sobie w banku termin płatności raty – np. na 25 dzień miesiąca 😉 Wtedy spokojnie zdążysz złożyć wniosek w sierpniu i nawet odebrać potwierdzenie z banku.
A potem możesz ponownie wrócić do terminu płatności 1 dzień miesiąca.

Tomasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Pytanie czy przepis może zadziałać wstecz – mianowicie: 8 lipca Sejm uchwalił poprawki, Prezydent ma teraz 21 dni na podpisanie ustawy (jeśli wykorzystałby max ten czas, to podpis byłby 29.08), ustawa wędruje do Dziennika Ustaw i dopiero po 14 dniach wchodzi w życie (czyli 12.08). Więc jeśli ktoś zapłaci ratę kredytu 1.08, to czy może wnioskować o wakacje kredytowe, które weszłyby w życie dopiero 12 dni później? Przecież dopóki ustawa nie pojawi się w Dzienniku, nie jest jeszcze obowiązującym prawem – więc na jakiej podstawie ktoś miałby 1.08 składać wniosek? Dlatego jeśli prezydent miałby podpisać ustawę, to warto, żeby zrobił… Czytaj więcej »

Tomasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tylko że jeśli skieruje ustawę do TK, to wtedy zostanie zamrożona W CAŁOŚCI – i oprócz wakacji kredytowych nie wejdą w życie również: – dłuższe tarcze antyinflacyjne na paliwo, prąd, gaz oraz żywność (do października), – dłuższa obniżka akcyzy na prąd czy zwolnienie z niej gospodarstw domowych, – zmiana WIBORu na inny wskaźnik, – wpłata dodatkowego 1.4mld przez banki na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców. Pomijając dwie ostatnie kwestie, jeśli nie będzie podpisu tylko wysyłka do TK – to z dnia na dzień od 1.08 wszyscy płacimy za zakupy w sklepach, za paliwo na stacjach oraz w rachunkach za gaz i prąd… Czytaj więcej »

Tomasz
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik
Karola
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

jeśli będą wakacje dopiero po zatwierdzeniu wniosku (po 12. miesiąca), to zostanie mi odebrano prawo skorzystania z 4 wakacji w roku (po 2 na kwartał), bo wrzesień jest ostatnim miesiącem kwartału – co wtedy?

Alina
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Istotne jest kiedy (jeśli) podpisze prezydent a ma na to 21 dni i kiedy pojawi się w dzienniku ustaw.
Ciekawe jak podejdą banki jeśli wniosek będzie można składać od 1 sierpnia a spłata jest też tego dnia.

Last edited 4 miesięcy temu by Alina
Ola
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A co jeśli raty schodzą same ? nie mówię tu stałym zleceniu. Mam wypłacić kasę z bankomatu i pozostawić konto puste..aby rata nie zeszła ? 😉 od 31 lipca będę już w Chorwacji, wniosek rzecz jasna złożę elektronicznie 1 sierpnia, ale czy w Chorwacji wypłacę z bankomatu złotówki ? nie sądzę 😉

Ola
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Przepraszam, ale nie zrozumiałam, można jaśniej ? 🤔

Ola
4 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Witam, mam dokładnie taką samą sytuację, rata przypada mi 12 sierpnia, wniosek rzecz jasna złożę elektronicznie 1 sierpnia, co moim zdaniem powinno być rozpatrzone w tym samym dniu. Nadmienię tylko, że w ubiegłych latach w banku PKO BP taki wniosek elektroniczny był rozpatrzony w ciągu kilkunastu minut..wystarczyło go tylko złożyć na kilka dni przed datą zejścia raty. Pozdrawiam.

Karola
4 miesięcy temu

300 tys kredytu do spłaty, jeszcze 28 lat, rata 1498 zł – oprocentowanie stałe na 5 lat – 3,89%
wakacje wezmę, ale nie nadpłacę bo różnica w racie będzie niewielka (ok. 60 zł/miesięcznie)
wolę odłożyć na „poduszkę bezpieczeństwa” bo na ratę mnie stać (płacę 300 zł więcej niż przed podwyżkami stóp, a podwyżki w pracy dostałam 800zł)

piotr
4 miesięcy temu
Reply to  Karola

To tak jakby brać pożyczkę na stworzenie poduszki bezpieczeństwa… ja wiem, czy to dobry pomysł?

Karola
4 miesięcy temu
Reply to  piotr

poduszka ma być moim zabezpieczeniem, spokojnym snem
w każdej chwili będę mogła nadpłacić

kasa z wakacji sprawi że poduszka bezp. będzie odpowiadała moim 6-miesięcznym zarobkom.
i wtedy nowo odkładane pieniądze będą mogły iść na nadpłatę kredytu

Stef
4 miesięcy temu
Reply to  Karola

Łał kiedy można było uzyskać q stale na takich warunkach?

Karola
4 miesięcy temu
Reply to  Stef

22.11.2022 – złożyłam wniosek w mBank, 25.11.2022 – podpisałam aneks w oddziale

anna
4 miesięcy temu
Reply to  Karola

22.11.2022??? No ciekawe! Jeszcze w ty roku listopada nie mielismy 🙂

Mateusz
4 miesięcy temu
Reply to  Stef

ING dawało w 2019 roku takie warunki. Różnica w ofercie ze stałą ratą przez 5 lat, a „nie stałą” nie różniła się niczym.

Karola
4 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

tylko w 2020 była już inna sytuacja niż w 2019 – stałe było wyższe niż marża + wibor

Anna
4 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Taki mam

daro
4 miesięcy temu

No to mam 2 pytania:
1. a co z sytuacją gdy mieszkam w wynajętym mieszkaniu, a jedyny kredyt mam na mieszkanie które sie jeszcze buduje (moje jedyne mieszkanie, w którym planuje zamieszkać, jednak jeszcze meldunku nie mam)? nie mam ani wlasnosci ani meldunku…
2. jaka jest logika za tym, ze frankowicze nie są objęci? skoro juz i tak cierpią to niech cierpią dalej? 😉

Bogdanow
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Frankowicze i najemcy;-)

ebike
4 miesięcy temu

PIT za skorzystanie z wakacji, czy to jakiś nieśmieszny żart? W wielu krajach koszt odsetkowy od kredytów można odliczyć od podatku, a Pan tutaj „proponuje” PIT od niezapłacenia odsetek. Nie wspominając o straszeniu wpisem do BIK. Przecież jak bank nie będzie chciał udzielić kredytu hipotecznego to zaraz znajdzie się jakiś revolut czy inne NFT, które zapełnią lukę po obrażonych bankach. Rynek nie cierpi próżni i pamiętajmy, że banki są dla nas a nie my dla banków. Niektóre artykuły tutaj mogą świadczyć odwrotnie, ciekawe dlaczego 😉

Laszlo Kret
4 miesięcy temu
Reply to  ebike

Rynek nie cierpi próżni, ale rynek bankowy nie jest wolny. Masz kilku graczy, a te nowinki to się nadają na założenie lokaty promocyjnej lub do przechowania kieszonkowych.

Bartek
4 miesięcy temu

Trochę pytań umknęło np: 1. Co z tymi co mają ratę 1szego sierpnia czy Banki zdążą odpowiedzieć ? Dodatkowo mam wrażenie, że Pan Redaktor stał się obrońcom Banków, co prawda ten artykuł nie jest już w takiej formie jak poprzednie, ale nadal nie uwzględnia podwyższonego zarobku Banków z tytułu podwyżki stóp procentowych. Proszę porównać prognozowane zyski Banków za rok 2022 biorące pod uwagę stopy na koniec 2021 a realne zyski Banków za ( kwartał 2022 i niedługo publikowane realne zyski za II kwartał. Bezpiecznie można też założyć, że zyski za III kwartał będą jeszcze wyższe (dalszy wzrost stóp) oraz że… Czytaj więcej »

Lodzia
4 miesięcy temu
Reply to  Bartek

OBROŃCOM banków p. Maciej jest bez najmniejszej wątpliwości😉

Tomasz
4 miesięcy temu
Reply to  Bartek

Zawsze możesz teraz w lipcu złożyć wniosek w banku o przesunięcie dnia płatności raty na koniec miesiąca – wtedy w sierpniu nie ściągną ci raty 1-go, tylko np. 25 lub 30.08.

Rafał
4 miesięcy temu

Wydaje się jednak, że będzie to raczej rzadka „szykana” i obejmie klientów o umiarkowanej i niskiej wiarygodności płatniczej

W poprzednich artykułach kwestia wpisywania klienta korzystającego z wakacji kredytowych do wewnętrznej bazy klientów „podejrzanych” była opisywana jako dosyć problematyczna i raczej przestrzegał Pan osoby, które planują nowy kredyt hipoteczny, przed braniem wakacji kredytowych.

Czy coś się zmieniło od tego czasu?

Jestem w takiej sytuacji i chętnie bym sobie nadpłacił aktualny kredyt jeśli miałbym 99% pewność, że nie zaszkodzi to moim planom.

Do tej pory myślałem raczej o tym, żeby nie skorzystać.

Mateusz
4 miesięcy temu

Czy darmowa nadpłata kredytu po trzech latach, która wypada mi za rok przesuwa się dalej jeśli wezmę wakacje?

Mara
4 miesięcy temu

Nie do końca rozumiem ten mechanizm przeniesienia raty N na koniec harmonogramu. Przy kredycie na 30 lat mamy 360 rat, załóżmy zatem, że rata płacona jest 15. dnia każdego miesiąca i przesuwamy ratę grudniową nr 234. Rata ta zawiera konkretną kwotę kapitału do spłaty X oraz konkretną kwotę odsetek Y naliczoną od tegoż X oraz pozostałego salda kapitału za okres 16 listopada do 15 grudnia. Czy zatem ta wyliczona kwota do spłaty X+Y zostanie wstawiona w harmonogramie na kolejny miesiąc po racie nr 360? To by oznaczało, że wyliczona wcześniej kwota odsetek Y w tejże przesuniętej racie będzie „zamrożona” i… Czytaj więcej »

Mara
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To jeśli przesunięta rata odsetkowa jest „mrożona” a wakacje są faktycznie bezkosztowe, to w takim razie bank nie powinien pobierać od przesuniętej raty kapitałowej odsetek w trakcie okresu kredytowania, jak i nie powinien brać pod uwagę tej przesuniętej raty do liczby rat pozostałych do spłaty. Innymi słowy z punktu widzenia kredytobiorcy rata jest „jakby spłacona” a harmonogram do ostatniej planowej raty (w moim przykładzie nr 360) zostaje bez zmian. Na końcu jedynie niejako bonusowo trzeba spłacić przesunięte raty wakacyjne. Gdyby tak nie było tj. gdyby bank jednak naliczał w okresie kredytowania odsetki od przesuniętych rat kapitałowych, to wtedy kredytobiorca jest… Czytaj więcej »

Adam
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W tej ustawie jest mowa zasdniczo o trzech skutkach: – brak naliczania odsetek w okresie wakacji, – brak zobowiązania do płatności wynikających z umowy (czyli wymiar kasowy), poza składkami za ubezpieczenia związane z umową w okresie wakacji, – wydłużenie o okres wakacji terminów wskazanych w umowie. Z powyższego wyciągnąłbym wniosek, że „zamrożeniu” na okres zawieszenia ulegnie jedynie ta część odsetek, która zostanie naliczona przed okresem zawieszenia, a bank nie zdąży nam ich pobrać z konta przed rozpoczęciem biegu zawieszenia. W opisanym przykładzie jeżeli Mara zawiesi spłatę na październik i listopad, to odsetki za okres od od 16 września do 30… Czytaj więcej »

Adam
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No właśnie nie, dla odsetek nieuregulowanych „przed wakacjami” które przed wakacjami nie były wymagalne, po prostu przesunie się termin wymagalności o te 2 miesiące, tak jak inne terminy wynikające z umowy, co jest zdarzeniem zdecydowanie innym niż ich kapitalizacja i naliczanie odsetek od odsetek. Ustawa pozostawia trochę technicznych zagadek o których mowa w komentarzach, ale to wg mnie jest jasne.

Co do drugiego komentarza p. Mary, przyznam się, że się w nim pogubiłem, chyba nadmierna komplikacja sprawy którą już prosto przedstawiano na tabelkach z excela 😉

Adam
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie przesuwa się rata kapitałowa na koniec, tylko cały harmonogram płatności się przesuwa. To tak, jakbyśmy w tabelce excelowej zawierającej harmonogram ręcznie dodali w środku puste wiersze i zaktualizowali tylko nazwy miesięcy. Jedno mnie ciekawi, czy przerywa się również bieg terminu aktualizacji oprocentowania. Tj. Czy jeżeli odbywa się to w cyklu 3 miesięcznym i normalnie terminy przypadałaby w lipcu i październiku, to czy biorąc wolne na sierpień i wrzesień aktualizacja oprocentowania na podstawie aktualnej stawki WIBOR nastąpi w październiku czy grudniu.

Mara
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dziękuję obu Panom za odpowiedzi. O ile dobrze rozumiem Adama, to w jego ujęciu wakacyjna rata nie jest fizycznie przesuwana na koniec harmonogramu. Zamiast tego 1 dnia miesiąca kalendarzowego, w którym włączany jest tryb wakacyjny, bank włącza pauzę na swoim liczniku odsetek. Bank odwiesi naliczanie w 1. dniu kalendarzowym nastepującego po nim niewakacyjnego miesiąca. Po odwieszeniu naliczanie postępuje na tych zasadach co wcześniej (oczywiście nie uwzględniając czasu kiedy pauza była właczona) i w nastepnym niewakacyjnym miesiącu płacone są niezapłacone odsetki naliczone przed włączeniem pauzy, oraz te naliczone po włączeniu pauzy. Aby wszystko się zgadzało harmonogram zostaje wydłużony o liczbę miesięcy,… Czytaj więcej »

Magdalena
4 miesięcy temu
Reply to  Mara

Czyli jeśli ktoś weźmie wakacje od 1. sierpnia do 30. listopada i 1 grudnia dokona całkowitej spłaty kapitału, to za okres 1.08-30.11 zostaną naliczone i pobrane odsetki czy zyskuje te kilka tysięcy?

Zofia
4 miesięcy temu
Reply to  Mara

Też się zastanawiałam nad tym czy właśnie ten drugi scenariusz będzie praktykowany. Nie udało mi się znaleźć odpowiedzi. Gdyby tak było to wakacje przestają być opłacalne a stają się kołem ratunkowym.

Michał
4 miesięcy temu

I ktoś zapomniał jednak o jednej grupie wykluczonych. Ktoś kupił na kredyt, ale jeszcze nie mieszka, bo jest budowane, wykańczane.

ABC
4 miesięcy temu

Zgrabnie podana jedna strona medalu, jednak proszę o również o uczciwą analizę jego drugiej strony, czyli mówiąc wprost pozostawienia kredytobiorcom dotychczasowych warunków przy galopującej inflacji przez prognozowany czas kilku lat Jej skalę jak Pan dobrze wie nie zawdzięczamy jedynie naszemu wysypywaniu pieniędzy na rynek.W latach 90 już to przerabialiśmy – z opłakanym skutkiem dla kredytobiorców.

Joanna
4 miesięcy temu

Czy można skorzystać z wakacji kredytowych jeśli  ktoś już raz dokonał nadpłaty kapitału swojego kredytu i przeznaczyć pieniądze na częściową spłatę kapitału swojego kredytu hipotecznego, obniżając tym samym łączną kwotę odsetek do zapłaty? Kiedy można formalnie dokonać tej spłaty? Czy jeśli wakacje weźmiemy od sierpnia 2022 do listopada 2022 włącznie, to możemy dokonać nadpłaty dopiero w grudniu 2022 r. czy już wczesniej? I czy po takiej nadpłacie będzie można skorzystać z wakacji w 2023 r.?

Milena
4 miesięcy temu
  1. Czy z wakacji kredytowych będą mogły skorzystać osoby, które obecnie płacą tylko ratę odsetkową?
  2. Czy z wakacji będą mogły skorzystać osoby, które nie mają jeszcze uruchomionej ostatniej transzy kredytu? A jeśli tak to czy nie będzie problemu z uruchomieniem tej ostatniej transzy?
Mike
4 miesięcy temu

Ale z drugiej strony – skoro rząd wypłaca 13. i 14. emeryturę, skoro dopłaca nam do cen prądu i gazu (poprzez państwowe taryfy), skoro dopłaca wszystkim jak leci do cen żywności (obniżając VAT), skoro dopłaca do paliwa, skoro dopłaca nawet do oprocentowania obligacji (bo są przecież oprocentowane nierynkowo wysoko), to dlaczego stymulusa mieliby nie dostać kredytobiorcy?” Jest jedna zasadnicza różnica tu dopłaca Rząd, a wakacje idą na koszt Banku za co zapłacą klienci i akcjonariusze. Skoro Banki mogą to czemu nie możnaby wprowadzić, że na Orlenie też mogę zatankować raz w kwartale za darmo? Czym się różni akcjonariusz Orlenu od PKO?

Piotr
4 miesięcy temu

Dzień dobry,
1. Czy jeśli kredyt jest jeszcze objęty okresem karencji i spłacana jest tylko rata odsetkowa to czy kwalifikuje się do wakacji?
2. Jeśli rata jest pobierana na początku miesiąca (w moim przypadku 10 dnia) to czy po złożeniu wniosku o wakacje bank zwróci pobraną ratę?

Milena
4 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Karencja w spłacie kapitału oznacza, że w ustalonym okresie czasu spłacasz tylko odsetki, nie spłacasz części kapitałowej raty.

Piotr
4 miesięcy temu

Szkoda z takiej okazji nie skorzystać tak jak autor napisał. Zwłaszcza, że banki w jakiś sposób sobie to odbiją na klientach.

Tobiasz
4 miesięcy temu

Mając już ostateczny kształt wakacji kredytowych kredytowych trzeba jasno powiedzieć, że pomoc jest zbyt szeroko zakrojona. Smutne, że Sejm nie pochylił się nad całkiem rozsądnymi propozycjami sektora bankowego, żeby te wakacje ograniczyć dla najbardziej potrzebujących. Ciekawi mnie ile osób rzeczywiście skorzysta z tej formy pomocy i jak to wpłynie na wzrost inflacji.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!