29 grudnia 2021

Oprocentowanie depozytów bankowych: z inflacją nie wygrasz, ale w niektórych bankach coś drgnęło. Gdzie ulokować pieniądze?

Oprocentowanie depozytów bankowych: z inflacją nie wygrasz, ale w niektórych bankach coś drgnęło. Gdzie ulokować pieniądze?

Coś drgnęło w depozytach – tak można krótko podsumować reakcję banków na serię trzech podwyżek stóp procentowych. Pojawiają się lokaty na 2%, ale to prawie wyłącznie oferty promocyjne dla nowych klientów i z ograniczoną kwotą depozytu. Sprawdzam, ile banki gotowe są zapłacić dziś swoim stałym klientom. Jak zmieniło się oprocentowanie depozytów bankowych?

Reakcja banków na podwyżki stop procentowych jest niesymetryczna. Automatycznie wzrosło oprocentowanie kredytów gotówkowych czy kart kredytowych, a za chwilę wzrosną (jeśli już tak się nie stało) raty kredytów opartych o wskaźnik WIBOR, głównie hipotecznych.

Zobacz również:

Po drugiej stronie – a więc jeśli chodzi o oprocentowania depozytów bankowych– niewiele się dzieje. Co prawda kilka banków daje zarobić nieco więcej na lokatach w porównaniu z sytuacją sprzed podwyżek, ale prawie wyłącznie są to oferty skierowane do nowych klientów. Wyższe oprocentowanie depozytów bankowych dotyczy stosunkowo niewielkich kwot, np. do 10 000 zł (od nadwyżki bank płaci np. 0,01%), a poza tym podwyższone oprocentowanie dotyczy krótkich terminów, np. lokat trzymiesięcznych.

Tak skrojone oferty nie sprawią, że klienci znowu pokochają oszczędzanie w bankach, choć podwyżki stóp procentowanych powinny dać właśnie taki skutek. Przy prawie 8-proc. inflacji nawet najlepiej oprocentowane dziś depozyty bankowe mogą tylko minimalizować straty utraty wartości naszych oszczędności.

Przeczytaj też: Kiedy inflacja zacznie spadać? Warto śledzić ten wskaźnik, bo z wyprzedzeniem może zapowiedzieć wzrost lub spadek cen w sklepach

Pieniądze odpływają z lokat terminowych. Jak zmieni się oprocentowanie depozytów bankowych?

Nie zabieramy jednak naszych pieniędzy z banków. Część z nich popłynęła na rynek nieruchomości czy na rynek kapitałowy, mimo tego oszczędności Polaków w bankach stale rosną. Zmienia się natomiast ich struktura – pieniądze odpływają z lokat terminowych, a przyrastają na nieoprocentowanych ROR-ach i symbolicznie oprocentowanych kontach oszczędnościowych.

Na koniec października wartość oszczędności gospodarstw domowych wyniosła nieco ponad bilion złotych (dokładnie 1031 mld zł), w tym na depozytach bieżących 867 mld zł, a na lokatach terminowych 163 mld zł. Jak pokazują dane NBP, od początku 2020 r. z depozytów terminowych odpłynęły aż 134 mld zł.

W przeszłości dobra oferta depozytowa mogła być impulsem do zmiany banku. Dziś ten wabik nie działa. Dlatego postanowiłem sprawdzić, ile można zarobić w swoim banku. Lepiej bowiem przerzucić środki z nieoprocentowanego ROR na depozyt, na którym cokolwiek zarobimy, niż oddać bankowi pieniądze za darmo, żeby mógł zamienić je na coraz droższe kredyty. Zysk z lokaty nie zamortyzuje inflacji, ale może np. pokryć koszt prowadzenia konta i korzystania z karty debetowej. Lepsze to niż nic.

Przyjąłem, że mamy 50 000 zł wolnych środków, które z ROR przerzucamy na lokatę terminową lub konto oszczędnościowe. Mam na myśli produkty w pełni chronione, a więc nie uwzględniam hybryd typu fundusz inwestycyjny plus lokata. Zakładam też, że środki parkujemy na trzy miesiące w oczekiwaniu na lepsze oferty.

Przeczytaj też: Oprocentowanie kredytów szybko rośnie, a oprocentowanie lokat stoi w miejscu. Czy banki powinny oprzeć oprocentowanie depozytów na wskaźniku WIBOR?

Te banki przespały podwyżki stóp procentowych

Zacznę od klientów kilku banków, dla których nie mam dobrych wiadomości. Bank Pekao na koncie oszczędnościowym i dostępnych lokatach na trzy i sześć miesięcy bank płaci 0,01%. Nowa tabela oprocentowania weszła w życie 21 listopada 2021 r., a to oznacza, że bank w żaden sposób nie zareagował na dwie pierwsze podwyżki stóp procentowych.

Podobnie jest w Banku Pocztowym (wszystkie lokaty oprocentowane są na 0,01%), BNP ParibasmBanku. Ten ostatni co prawda oferuje 1% na lokacie kwartalnej, ale tylko do kwoty 10 000 zł i tylko dla nowych klientów.

Na co mogą liczyć klienci największego banku PKO BP? Oferta jest mizerna. Na „Koncie Oszczędnościowym Plus” bank nadal płaci 0,01%, czyli tak jakby przespał podwyżki stóp procentowych. Ale klienci PKO BP mogą przyjrzeć się „Programowi Budowania Kapitału”, czyli programowi systematycznego oszczędzania. Miesięcznie można wpłacać od 100 do 1000 zł. Jeden klient może mieć trzy takie lokaty, a więc co miesiąc wpłacać do 3000 zł. Nie da się od razu ulokować 50 000 zł, ale warto to robić małymi krokami, bo oprocentowanie – jak na obecne warunki – jest przyzwoite. Równa się wskaźnikowi WIBOR 3M (obecnie 2,37%) pomniejszonemu o 0,5 pkt proc., czyli ok. 1,87%.

Credit Agricole jedyną rozsądną ofertą jest lokata na 2%, na której można zdeponować nawet 200 000 zł. Problem w tym, że to depozyt… 3-letni.

Przeczytaj też: Frankowiczka pozwała Komisję Europejską. Bo od stycznia banki wprowadzą ważną zmianę w umowach kredytów frankowych. Czy będzie legalna? Zanosi się na awanturę

Oprocentowanie depozytów bankowych zerowe? Więcej zarobisz na kontach oszczędnościowych

ING Banku drgnęło oprocentowanie Otwartego Konta Oszczędnościowego”. Kwota do 50 000 zł oprocentowana jest na 1% przez okres trzech miesięcy. Deponując taką kwotę, po trzech miesiącach zarobimy na czysto (po potrąceniu podatku Belki) 100 zł. Klienci Banku Millennium również mogą przerzucić środki na Konto Oszczędnościowe Profit”. Tzw. nowe środki oprocentowane są na 1,25% w skali roku przez 60 dni i tylko do kwoty 50 000 zł. Po dwóch miesiącach zarobimy 86 zł.

Z kolei Santander Bank oferuje 4-miesięczną „Lokatę mobilną” z oprocentowaniem 1%. Niestety, maksymalna kwota lokaty to tylko 20 000 zł i standardowo można założyć ją tylko raz. Obecnie trwa promocja, która w przyszłym roku pozwoli zrolować tę lokatę. Zarobimy na niej maksymalnie 54 zł.

Co z wolnymi środkami mogą zrobić klienci Alior Banku? Tym najbardziej lojalnym, a więc przelewającym do banku pensję (co najmniej 2000 zł miesięcznie), bank oferuje 1,7% przez trzy miesiące na „Koncie Mega Oszczędnościowym”. Takim oprocentowaniem objęte są środki do 100 000 zł. Lokując 50 000 zł, po trzech miesiącach wyciśniemy na czysto 170 zł.

Podobną ofertę ma też Getin Bank. Na „Elastycznym Koncie Oszczędnościowym” płaci 1,7% do 200 000 zł (1,1% powyżej tej kwoty do 400 000 zł). To oferta na 3 miesiące i dotyczy tzw. nowych środków. Wpłacając 50 000 zł (np. przenosząc je z innego banku) po kwartale zarobimy – podobnie jak w Alior Banku – 170 zł. Getin ma też lokaty na nowe środki, na które można wpłacić do 180 000 zł. Oprocentowanie zależy od okresu: 1% na 3 miesiące, 1,5% na pół roku i 2% na 12 miesięcy.

Klienci Nest Banku też powinni zainteresować się kontem oszczędnościowym. Na „Nest Oszczędności” zarobią 1,25% do 100 000 zł. Gdzie haczyk? Promocyjne oprocentowanie obowiązuje do końca miesiąca, w którym klient założył konto oraz przez dwa kolejne miesiące. Teoretycznie – zakładając rachunek na początku miesiąca – wyższe odsetki naliczane będą przez trzy miesiące. Lokując 50 000 zł, w ciągu trzech miesięcy, wyciśniemy z tego konta 125 zł.

Przeczytaj też: Bank zorientował się, że przy wyższej stawce WIBOR musiałby więcej płacić klientom za depozyty. Więc… nagle zmienia zasady gry. Czy to uczciwe?

Nie powierzajmy bankom pieniędzy za darmo

Wyższe oprocentowanie depozytów bankowych dotyczy instytucji mniej znanych. „Świeżak” na polskim rynku bankowym – Aion Bank – w ofercie depozytowej ma tylko konta oszczędnościowe. Oprocentowanie zależy od wariantu abonamentu. W darmowej wersji zarobimy 1%, ale nie ma limitów kwotowych. Ulokowanie 50 000 zł po trzech miesiącach da 100 zł zysku.

W estońskim InBanku (tu nie trzeba mieć konta) na 3-miesięcznej lokacie zarobimy 1,35% w skali roku, czyli ulokowanie 50 000 zł pozwoli zarobić 135 zł. BOŚ Bank oferuje promocyjną 6-miesięczną „Ekolokatę” z oprocentowaniem 1,2%, na której można zdeponować do 500 000 zł. Lokując 50 000 zł na pół roku, zysk wyniesie 242 zł.

Od kilku lat depozyty w Polsce przyjmuje włoski BFF Banking Group (Lokaty Facto). Kiedyś były to najlepiej oprocentowane depozyty. Do niedawna wszystkie lokaty oprocentowane były na 0,01%. 21 grudnia zmieniła się tabela oprocentowania. Obecnie zarobimy 1,5% w skali roku na depozycie 3-miesięcznym, 1,75% na 6-miesięcznym i 9-miesięcznym oraz 2% na lokatach zakładanych na okres od roku do 5 lat.

Ale chyba najciekawszą ofertą za chwilę będzie mógł pochwalić się się Toyota Bank. Oprocentowanie „Indeksowanego Konta Oszczędnościowego” oblicza się według wzoru: WIBOR 3M + 0,1 pkt proc. (oprocentowanie środków powyżej 100 000 zł równa się stawce WIBOR). Problem w tym, że w danym kwartale obowiązuje stawka WIBOR 3M z przedostatniego dnia roboczego poprzedniego kwartału, a więc jeszcze z okresu sprzed podwyżek stóp procentowych. A zatem w styczniu oprocentowanie tego konta powinno wynieść ok. 2,47%. Po trzech miesiącach z 50 000 zł depozytu będzie można wycisnąć aż 247 zł odsetek. Teoretycznie. Plusem oferty jest to, że bank nie wymaga posiadania konta osobistego, a więc można w tym banku mieć tylko konto oszczędnościowe. Problem w tym, że standardowo kosztuje ono 30 zł miesięcznie.

Opłata pobierana jest z góry pierwszego dnia miesiąca i zwracana do 10. dnia roboczego kolejnego miesiąca (a zatem te 30 zł nie pracuje), jeśli w poprzednim miesiącu nie wypłaciliśmy pieniędzy z konta. Ale prędzej czy później zapewne środki ruszymy, dlatego zysk z tej „inwestycji” powinniśmy pomniejszyć o 30 zł, co nie zmienia faktu, że to obecnie jedna z najlepszych ofert depozytowych na rynku.

Jak widzicie, jeśli chodzi o oprocentowanie depozytów bankowych, to szału nie ma, ale w większości banków klienci mogą na depozytach zarobić przynajmniej na pokrycie kosztów prowadzenia rachunku, korzystania z karty debetowej czy wypłat z bankomatów. Nie ma sensu, byśmy pozwalali bankom zarabiać zarówno na prowadzeniu rachunków i transakcjach, jak i na obracaniu naszymi nieoprocentowanymi oszczędnościami. Założenie lokaty często sprowadza się do kilku kliknięć.

———-

Najważniejsze wydarzenia dla naszych portfeli w 2021 r. i prognozy na 2022 r.: posłuchaj podcastu!

To ostatni w 2021 r. odcinek podcastu 'Finansowe sensacje tygodnia”, więc podsumowujemy w nim najważniejsze wydarzenia wokół naszych portfeli oraz zastanawiamy się, jaki będzie nadchodzący rok 2022. Czy oprocentowanie depozytów odbije się od dna? Do jakiego poziomu urośnie oprocentowanie kredytów? Czy banki będą oferowały sensowne kredyty o stałej stopie procentowej? Jak zwiększą się możliwości w miarę bezpiecznego zarabiania w 2022 r.? Do posłuchania pod tym linkiem oraz na wszystkich popularnych platformach podcastowych, np. Spofity, Google Podcast czy Apple Podcast.

———————

ZAPROSZENIE: MOŻESZ MIEĆ 2% ROCZNIE NA KONCIE OSZCZĘDNOŚCIOWYM

Jak znaleźć konto oszczędnościowe, które zapewni zauważalne odsetki? Przegląd wszystkich porządnych kont oszczędnościowych w Polsce publikujemy na „Subiektywnie o Finansach” non-stop pod tym linkiem, zapraszam do korzystania. Dziś prawdopodobnie najlepiej oprocentowanym kontem oszczędnościowym jest to, które ma w ofercie Aion Bank – partner akcji edukacyjnej „Bank Przyszłości” na blogu „Subiektywnie o Finansach”.

To nowy bank na polskim rynku, który oferuje usługi w modelu abonamentowym – można mieć pakiet Light za 0 zł, pakiet Smart za 29,99 zł i pakiet All-Inclusive za 49,99 zł (tutaj recenzja jego oferty z dnia debiutu).

Aion Bank kusił do tej pory m.in. oprocentowanym na 1% kontem oszczędnościowym w pakiecie Light bez żadnych limitów kwotowych. A od 1 grudnia zwiększył oprocentowanie złotowych kont oszczędnościowych do nawet 2%. Niestety, są ograniczenia. Z oferty mogą skorzystać posiadacze planu Smart (dostaną teraz 1,5% oprocentowania w skali roku na złotowym koncie oszczędnościowym) oraz planu All-Inclusive (2% w skali roku na takim samym koncie).

Oferta dotyczy ponadto tylko nowo otwieranych rachunków. Można by powiedzieć, że jest to de facto oferta „na nowe środki”. Ale istnieje prosty trik, żeby to ograniczenie ominąć – trzeba zamknąć obecne konto oszczędnościowe i otworzyć nowe – już z wyższym oprocentowaniem. 

Komu może opłacić się ta oferta? Przy abonamencie za plan All-Inclusive 49,99 zł miesięcznie (ok. 600 zł rocznie) po zdeponowaniu 50 000 zł wypłacone odsetki wyniosą 800 zł netto (po opodatkowaniu). Składając na koncie oszczędnościowym 100 000 zł, zarobimy 1600 zł (po opodatkowaniu). A składając 450 000 zł, czyli niemal maksymalną kwotę objętą gwarancjami belgijskiego funduszu gwarancyjnego (próg jego odpowiedzialności to 100 000 euro), otrzymamy 7200 zł.

Przy abonamencie na plan Smart (29,99 zł miesięcznie, 360 zł rocznie) oraz oprocentowaniu konta oszczędnościowego na poziomie 1,5%, deponując 50 000 zł, można dostać ok. 600 zł rocznie odsetek. A lokując na koncie oszczędnościowym 100 000 zł rocznie, można dostać ok. 1200 zł rocznie odsetek.

Oczywiście: można też „po staremu” zarabiać 1% rocznie na koncie oszczędnościowym w darmowym planie Light – tu warunki pozostają bez zmian. Przy kwocie 50 000 zł odsetki wyniosą 400 zł w skali roku (po opodatkowaniu), a przy 100 000 zł – 800 zł. Aion Bank gwarantuje takie oprocentowanie przynajmniej do końca lutego, bez żadnych limitów kwotowych.

Jeśli założysz konto w Aion Banku, korzystając z tego linku, oraz wpiszesz kod promocyjny SOFFREE – dostaniesz dwa miesiące darmowego okresu próbnego w płatnych planach taryfowych Aion Banku – Smart oraz All-Inslusive (tutaj szczegóły tych planów). Możesz też skorzystać z kodu SUBIEKTYWNIE50 i mieć przez pół roku 50% zniżki na te same dwa płatne plany taryfowe.

Co to oznacza? Że np. roczny abonament za konto All-Inclusive spada z ok. 600 zł do ok. 450 zł. Lokując na koncie oszczędnościowym 100 000 zł i wyciskając 2% w skali roku (czyli 1600 zł po opodatkowaniu), można mieć 1150 zł odsetek na czysto. Z kolei roczny abonament na pakiet Smart wyniesie ok. 270 zł zamiast 360 zł (również podnosząc rentowność oszczędzania).

Abonament w planie Smart lub All-Inclusive daje też darmowy wjazd do usługi Aion Globalne Inwestycje, która jest najłatwiejszym sposobem lokowania pieniędzy w ETF-y z całego świata. Więcej o tej usłudze napisałem w artykule pod tym linkiem.

——————

Subscribe
Powiadom o
71 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Hey
11 miesięcy temu

Dlaczego wg Toyoty WIBOR 3M za październik to 0,24%?
https://www.toyotabank.pl/obsluga-klienta/kursy-i-notowania

TomTom
11 miesięcy temu
Reply to  Hey

Ponieważ autor artykułu nie do końca zapoznał się z zasadami na jakich działa to IKO w Toyocie i tak samo jak z lokatami BFF wprowadza ludzi w błąd.

Adam
10 miesięcy temu
Reply to  Hey

W Toyocie w połowie stycznia zostanie uaktualnione oprocentowanie i będzie zbliżone do konta oszczędnościowego. Do 100k prawdopodobnie zostanie zależne od WIBOR 3M, ale powyżej już będzie inaczej. Panie Macieju, może Pan zweryfikować w TB.

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  Adam

A skąd ta informacja?

Adam
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Z banku

Kuba
10 miesięcy temu
Reply to  Adam

Potwierdzam. Do 100 tys. zł IKO oprocentowane jest na 2,61%. Wszystko powyżej 100 tys. zł jest na 0,24%

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Bardzo dobra opcja lokacyjna, zwłaszcza jeśli nie trzeba mieć przy tym ROR-u

TomTom
10 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Czyli chcesz powiedzieć, że mają % niezgodny ze swoją tabelą oprocentowania??
Powyżej 100k zł powinien być sam WIBOR 3M – czyli 2,51. Skąd info o jakimś 0,24? Przecież to ich WIBOR z poprzedniego kwartału.
Procent w tabeli na mniej korzystny ma wejść 17 stycznia.

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  TomTom

A jakie mają być zasady po 17 stycznia?

TomTom
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju. Informacje mam bezpośrednio z banku – gdyż jestem na etapie zakładania tego konta (mam już Moto-konto i zwykłe KO). Jeśli to co powiedział mi pracownik się sprawdzi – to w części do 100k zł ma pozostać sam WIBOR 3M, a powyżej 100k WIBOR pomniejszony o jakiś tam %. Jeśli to się sprawdzi – to nie będzie jeszcze tak źle (jeśli chodzi o kwoty do 100k zł), ale to IKO kosztuje – i ta jedna opłata 30zł jest niestety nie do odzyskania 🙁

Admin
10 miesięcy temu
Reply to  TomTom

Dzięki za info! Myślę, że 2,6% (netto 2,1%) od 100.000 zł, czyli 2100 zł – to godny zysk nawet w porównaniu z 30 zł opłaty…

TomTom
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

2,61% do 100k zł i 2,51% powyżej jest tam obecnie. Podobno po 17-tym do stu ma być sam WIBOR 3M (czyli 2,51%) a powyżej gorzej, ale nie wiadomo jeszcze o ile? Zobaczymy czy to co usłyszałem się sprawdzi 😉

Kuba
10 miesięcy temu
Reply to  TomTom

Jak mi nie wierzysz to sprawdź sam w kalkulatorze na stronie banku. Wpisz w kalkulator 100 tys. zł i sam się przekonasz, że do 100 tys. zł jest 2,61% (co potwierdzam, bo taki procent mi się wyświetla w Toyota Bank na IKO przy wpłaconej takiej właśnie sumie). Potem wpisz w kalkulatorze 200, 300 lub 400 tys. zł i zobaczysz że wszystko powyżej 100 tys. zł jest oprocentowane 0,24%. W kalkulatorze wyświetla się miesięcznie ale wystarczy zrobić x 12 miesięcy:
https://www.toyotabank.pl/indeksowane-konto-oszczednosciowe

TomTom
10 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Zgadza się, sam to wyliczałem ich kalkulatorem dziś w południe, ale zrzuciłem to na błąd kalkulatora (dopiero dziś go zaktualizowali odnośnie IKO, a często w nim były błędy). Dla mnie (i dla banku!) wiążąca jest Tabela oprocentowania, a ta najnowsza: https://www.toyotabank.pl/sites/default/files/dokumenty-klient-indywidualny/toyota-bank/tabela_oprocentowania_ki.pdf
wyraźnie pokazuje coś innego i jest dla Ciebie podstawą do reklamacji. Znam osobę, której po nowym roku przy kwocie 200k zł pokazywał się % w wysokości 2,56 – co jest dokładnym odzwierciedleniem obecnej stawki w tabeli oprocentowania. Czyżby Toyota coś kombinowała, albo od jutra wprowadzała nową tabelę, która działa wstecz???

Kuba
10 miesięcy temu
Reply to  TomTom

W umowie IKO którą podpisałeś jest: ”Bank zastrzega sobie prawo do zmiany wysokości oprocentowania środków pieniężnych na zasadach określonych w regulaminie.” A w Regulaminie: ”Bank zastrzega sobie prawo do dokonania zmiany wysokości oprocentowania środków pieniężnych na Koncie w czasie trwania Umowy, bez ograniczeń co do częstotliwości zmian”. IKO to nie lokata na procent stały, gdzie bank nie może dokonać zmiany. IKO to konto, ze zmienną stopą oprocentowania, którą bank może zmieniać wiele razy kiedy chce. Może być tak, że za miesiąc zmieni nawet dla 100 tys. zł z Wibor 3M +0,1% na np. Wibor 3M -2% i będzie to zgodne… Czytaj więcej »

TomTom
10 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Oczywiście, że tak jest przy zmiennym oprocentowaniu, a IKO to tylko inny rodzaj KO. Świadomy jestem, że bank może w każdej chwili zmienić ten % – bo sam o tym pisałem powyżej. Chodzi mi tylko o to, że jak jest aktualna Tabela oprocentowania – to tylko na jej podstawie bank daje procenty, również te na IKO. Aktualnie, zgodnie z najnowszą Tabelą % z dn.28 grudnia, jeszcze zeszłego roku do 100k zł oprocentowanie wynosi 2,61%, a powyżej 2,51%. W kalkulatorze jest błąd, ale powtórzę się. Ciebie, mnie i każdego kto ma w TB produkty depozytowe obowiązuje aktualna Tabela procentowa, która z… Czytaj więcej »

Kuba
10 miesięcy temu
Reply to  TomTom

W mojej umowie IKO też nie ma ani słowa o WIBOR.
Rozmawiałem dzisiaj z konsultantem – w poniedziałek na stronie banku pojawi się nowa tabela oprocentowania, która będzie obowiązywać od 17 stycznia…do 100 tys. zł oprocentowanie ma wynosić tyle co WIBOR 3M, wszystko powyżej tej kwoty będzie około 0,8 %.

TomTom
10 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Czyli pewnie tylko w bardzo starych umowach IKO był ten zapis, że oprocentowanie będzie się opierało na WIBORze. Mogę zapytać od jak dawna Ty masz w Toyocie swoje IKO?
PS Ja również otrzymałem od nich informację, że po zmianie (17 stycznia) Tabeli % – do 100k zł zostanie sam WIBOR, a powyżej jeszcze nie wiedzieli. Natomiast pewna osoba na tym blogu w komentarzu pod innym artykułem napisała, że ma info z banku, że powyżej 100k zł będzie WIBOR -2%. Czyli bardzo cieniutko jak to się sprawdzi – bo w tym przedziale byłoby tylko 0,51% 🙁 Wolałbym tą Twoją wersję 😉

TomTom
10 miesięcy temu
Reply to  TomTom
Wojtek
11 miesięcy temu

włoski BFF Banking Group (Lokaty Facto). Kiedyś były to najlepiej oprocentowane depozyty, dziś na wszystkich zarobimy 0,01%” – data artykułu nie zgadza się z ofertą, czyżby autor zrobił copy paste starszej wersji i nie sprawdził? 😉

Fabian
11 miesięcy temu

Najlepiej wyszli klienci Nest Banku posiadający rachunek Nest Oszczędności otwarty przed 26.06.2016 r.
Zgodnie z tabelą oprocentowania oprocentowanie środków na rachunku (bezterminowe) odpowiada wysokości WIBOR 3m z 15 dnia miesiąca. W tym miesiącu jest to więc 2,33% (bez ograniczenia kwoty). Kierując się zasadą zamykania nieużywanych rachunków, wiosną zamknąłem tam stare konto i teraz trochę żałuję.
Mój kolega jednak „czesze kasę” 🙂

Last edited 11 miesięcy temu by Fabian
Mariusz
11 miesięcy temu
Reply to  Fabian

Czesze miliony, przy inflacji bliskiej 10%

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Mariusz

Lepiej minus siedem czy minus dziesięć???

Andrzej
11 miesięcy temu

Oprocentowanie Toyota Bank „Indeksowanego Konta Oszczędnościowego” nie wynosi obecnie 2,54% tylko 0,34% gdyż jest liczone na podstawie WIBOR3M z poprzedniego kwartału (10.2021). W nowym roku pewnie zostanie zaktualizowane na 12.2021

Bartosz
11 miesięcy temu

Dlatego zabrałem kasę z banku i przewalutowałem. A teraz patrzę jak patryjotyczny polski nierząd szmaci polską walutę

Last edited 11 miesięcy temu by Bartosz
someone
11 miesięcy temu
Reply to  Bartosz

I jak unikasz inflacji w tej obcej walucie. Inflacja w strefie EUR także występuje. Wzrost kursu tylko częściowo zniweluje straty.

T-1000
11 miesięcy temu

Banki w Polsce to patologia.

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  T-1000

bo mogą i dziwne gdyby na tym nie zarabiali…

Michał
11 miesięcy temu

Najlepsze oprocentowanie jest w NestBank na KO. Problem w tym, że taka opcja jest tylko dla klientów, którzy otworzyli rachunek przed 23.06.2015 roku. W tej chwili mamy tam 2,3 % (stawka uzależniona od WIBOR i zmienia się co miesiąc) bez względu na kwoty. To bank, który szanuje swoich pierwszych klientów.

anonymous
11 miesięcy temu
Reply to  Michał

W którym miejscu dokładnie?

Pibloq
11 miesięcy temu
Reply to  Michał

Pytanie, czy Nest Bank jest bezpieczny? Wiem, wiem, że zawsze jest BFG do 100k.Eur. Wolalbym jednak nie korzystać z takich opcji…

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Pibloq

jest tak samo jak każdy inny nie siej paniki lepiej zajmij sie tworami litewskimi belgijskimi czy wloskimi

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu

i pozwól ludziom, którzy jakimś cudem nie zamknęli starych kont oszczędnościowych zarabiać odsetki bez żadnej łaski czy promocji odrobinkę większe od standardowych (niech nestbank wpadnie we własne sidła – chciał dawno temu płacić mniej, więc niech teraz chociaż przez krótki czas płaci WIĘCEJ!) aa może to kara boska za przekręty z rodzinnymi oszczędnościami???

D_j
11 miesięcy temu

Drobne uzupełnienie, bo to zostało pominięte. W Pekao jest teraz 2,5% na koncie oszczędnościowym: https://bankobranie.blogspot.com/2021/12/pekao-100-zl-na-selfie-.html

syn_Kornela
11 miesięcy temu
Reply to  D_j

Na 6 miesięcy i do 20 tys. zł. Szkoda zawracać sobie głowę

Joanna
11 miesięcy temu

W Alior Banku też są lokaty na nowe środki:
182 dni – 1,5%
365 dni – 2,0%

Ada
11 miesięcy temu
Reply to  Joanna

To banksterzy !

Mateusz
11 miesięcy temu

Zastanawia mnie dlaczego we wszystkich zestawieniach najlepszych lokat które przeglądam od momentu „zabawy” RPP z podwyższaniem stóp procentowych nigdy autorzy tych rankingów nie wspominają o ofercie Kasy Stefczyka który również posiada BFG i to Polski a nie Belgijski, Estoński czy z Burkina Faso. Od listopada dostępne mają lokaty na nowe środki łącznie na 130 tys zł na 2,4 % na 5,6 i 9 miesięcy. Skoro poruszane są takie twory jak Toyota Bank czy Aion to dlaczego o Kasach jest cisza ?

Admin
11 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

A słuszna uwaga, uwzględnimy

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

skok wolomin tesz mial – potem lata męki z syndykiem… i NIGDY WIĘCEJ skokuw!

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

zresztą to stara bajka, teraz łowi się nowy narybek pseudo spółdzielczości finansowej – wiesz łaskawco w co się ładujesz zostając „spółdzielcą” czy nikt cię jeszcze nie oświecił? Przeszukaj internety, zobacz jak przebiegał koniec kilku takich „spółdzielni”. Ile strachu najedli się „spółdzielcy” po pismach prawników syndyka i rozprawach sądowych zwłaszcza w pierwszej instancji „wolnych sądów”? Dopiero Sąd Najwyższy rozniósł w puch wszelkie roszczenia syndyków.. Ale może nowe pokolenie powinno to przećwiczyć na sobie, wszak wolno teraz wszystko kwestionować, więc jakby co to sprawa oprze się o tsue albo coś podobnego.. Ale co się w nerwach naczekasz, to twoje i nikt ci… Czytaj więcej »

Admin
11 miesięcy temu

No fakt, spółdzielnie = kupowanie udziałów. I współodpowiedzialność za ewentualny kolaps spowodowany niekompetentnym zarządzaniem przez leśnych dziadków, którzy w spółdzielniach się zdarzają

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ależ eufemizm! Ile artykułów na ten temat napisał Pan sam lub Pana załoga?

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

naprawdę Panie Macieju, to tylko czysty przypadek, czy Pana zdaniem tak po prostu działa „system”???

Admin
11 miesięcy temu

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale… „Przypadek, nie sądzę” 🙂

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Gdzie tu spisek? Wystarczy proste stwierdzenie: tak było czy nie…

Robert
11 miesięcy temu

Proponuję taką akcję…. Każdy zabiera z banku 10% swoich zasobów i trzyma je w gotówce w domu. Po jakimś czasie bankom zmięknie rura…. Warunek : musi to zrobić dużą ilość ludzi…..

Last edited 11 miesięcy temu by Robert
Admin
11 miesięcy temu
Reply to  Robert

Na pewno by tak było, ale w Polsce zebrać dużą grupę osób, która zrobi to samo w jednym momencie to mission impossible

Jarosław
11 miesięcy temu
Reply to  Robert

Jest to niemożliwe. Banki nie mają takiej ilości gotówki w placówkach. Wypłata 3 procent środków spowoduje panikę na rynku finansowym w kraju.

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Jarosław

ale nbp ma nieprzebrane zasoby gotówki więc jakby co, to pożyczą ile czeba na okołozerowy procent… Naprawdę to oni się śmieją z takich nawoływań, bo nigdy nie zadziałają a ich stawiają w świetle niezwyciężonych – i kto w końcu wyjdzie na głupka i nic nie zyska?

Admin
11 miesięcy temu

Ale po co majom pożyczać, jak mogom wydrukować?

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

he he he doby żart tynfa wart! Ale Panie Macieju – jedni drukują ( bo mogą) a inni pożyczają (bo nie mogą wydrukować)… Więc koniec końców … oszczędny JAK SYZYF i tak ma zawsze pod górę…

Admin
11 miesięcy temu

Dopóki się da, to się pożycza, jak się już nie da, to się drukuje, a potem się bankrutuje. Jesteśmy w punkcie drugim 😉

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, trzymaj Pan poziom! przecież „Tom razom bedzie inaczej!!!” PAN JESTEŚ ZAKAŁĄ interneta! A serio to i tak jesteście najlepsi, ale dbajcie o szybkie prostowanie idiotyzmów w komentarzach, bo nie każdy czytelnik zrozumie ekonomiczną ironię.. STO LAT!!!

Admin
11 miesięcy temu

Dopsz :-). Dzięki za dobre słowo, pozdrawiam i dobrego 2022-go, na przekór inflacji! 😉

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

NAWET!!! jeśli ma Pan Rację, bankrutować (na pewno wg definicji podręcznikowej) można wiele wiele (dziesiątki???) lat – wide Japonia zbankrutowana defacto od niewiadomokiedy .. To jest zupełnie coś innego dla jednostki kupującej obligacje Polski – horyzont czasowy zupełnie nieporównywalny; czyli korzystać puki czas – tak czy nie Panie Macieju?

Admin
11 miesięcy temu

Ja to kiedyś liczyłem – do bankructwa mamy jeszcze mniej więcej 1 bilion zł zadłużenia. No, 700 mld po ostatnich ekscesach. Ale jak się sprężyć, to w kilka lat do ogarnięcia 😉

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

kolejna bzdura.. Jak Pana bardzo szanuję to żądam prawdziwych liczb. Dobrze Pan wie, że wszyscy stracimy na oszczędnościach Ale ile konkretnie, no może choćby w przybliżeniu… ŻĄDAM bilansu strat dla tego typu frajerów… plz

Admin
11 miesięcy temu

Konkretnie: o co się Panu, że tak powiem, rozchodzi? Co mam Panu policzyć?

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ile to lat konkretnie, ale tak żeby nie popaść w ezoterykę? Ja ten kit baaaaaardzo kupuję, 10 procent za drugi roki a może i trzeci to baaaaaaardzo dobre oprocentowanie na tle bankowego syfu?

Admin
11 miesięcy temu

Jeśli pyta Pan o długoterminowe inwestycje w akcje, to ze statsów wynika, że przy wszystkich możliwych przypadkach inwestycji na 20 lat w USA (w ciągu ostatnich 120 lat) nie było ani jednego przypadku inwestycji w S&P, która by nie przyniosła zysku. Symbolicznego albo porządnego – niekoniecznie przebijającego inflację,

oszczendny kloszart
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Proste pytanie: dzisiaj kupuję – zarabiam czy tracę???

Admin
11 miesięcy temu

Źle postawione pytanie. Jeśli dzisiaj Pan kupuje, to dzisiaj Pan ani nie zarabia, ani nie traci 😉

Grace
11 miesięcy temu

Największy bank PKOBP w „Programie Budowania Kapitału” ma jeden haczyk, środki trzeba zablokować na 60 miesięcy oraz Warunkiem otwarcia produktu jest zdefiniowanie zlecenia stałego na lokatę, które będzie realizowane z rachunku powiązanego z lokatą.

Lodzia
11 miesięcy temu

0,75%; 1,23%; 2,08% – jaka to różnica przy inflacji 7-8%? Po „obelkowaniu” praktycznie żadna. Moim zdaniem najlepszą lokatą kapitału jest nadpłata kredytu oprocentowanego dużo wyżej niż lokaty.

Last edited 11 miesięcy temu by Lodzia
Admin
11 miesięcy temu
Reply to  Lodzia

Im droższy kredyt, tym to ma większy sens. Ale jak mam kredyt na 5% i obligacje 10-letnie dające np. 8% – to już niekoniecznie

toyota
11 miesięcy temu

Czy ktoś się orientuje, ile można mieć kont „IKO” w Toyota Banku?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!