28 czerwca 2022

Obligacyjny monopol PKO BP. Jeśli nie masz konta w tym banku (albo nowego dowodu osobistego) – będą kłopoty z zakupem obligacji skarbowych przez internet! Sprawa dla UOKiK?

Obligacyjny monopol PKO BP. Jeśli nie masz konta w tym banku (albo nowego dowodu osobistego) – będą kłopoty z zakupem obligacji skarbowych przez internet! Sprawa dla UOKiK?

Czytelnicy „Subiektywnie o Finansach” donoszą, że zakup obligacji skarbowych przez internet, bez posiadania konta w banku PKO BP, jest utrudniony. Czy na fali popularności naszych papierów dłużnych bank chce zwiększyć liczbę swoich klientów? Jak kupić obligacje przez internet? I gdzie się podziała cyfryzacja usług finansowych? Sprawdzam!

Zobacz również:

Stopniowo rośnie popularność obligacji skarbowych, a my lokujemy w nich coraz więcej naszych oszczędności. Jeszcze 4–5 lat temu sukcesem była miesięczna sprzedaż obligacji w kwocie przekraczającej 1 mld zł. W tym roku oscylujemy wokół kwoty 3 mld zł miesięcznie.

Wprawdzie w maju znacznie spadła wartość sprzedanych obligacji (była najniższa od grudnia 2020 r.), ale prawdopodobnie wynikało to z oczekiwania ludzi na czerwcowe podwyżki oprocentowania. Mówiąc szczerze, w perspektywie zapowiedzi premiera, wynik sprzedanych obligacji w maju i tak jest bardzo dobry.

Sam premier też się pochwalił, że kupił obligacje, i zdradził, które wybrał. Tutaj policzyłem, czy to na pewno był dobry wybór. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania na obligacje pojawiają się jednak nowe problemy. W XXI wieku chcielibyśmy takie obligacje kupować bez wstawania z fotela, ale okazuje się, że to nie jest takie proste.

Czytelnicy alarmują: są kłopoty z zakupem obligacji przez internet!

Dostajemy od Was wiele pytań o to, jak kupić obligacje skarbowe. Jednocześnie żalicie nam się, że nie ma możliwości zakupu takich obligacji przez internet. Oto wycinek z jednego z komentarzy, podpisanego przez panią Magdalenę:

„Dlaczego zakup obligacji jest tak czasochłonny? Stoi to w sprzeczności z deklaracjami składanymi na stronie internetowej obligacji. Jeśli nie jest się klientem banku PKO BP – tak jak ja – to samodzielny zakup przez internet jest niemożliwy. Okazuje się, że należy założyć konto w tym banku. A tego nie da się zrobić całkiem online”

– pisze pani Magdalena. Rzeczywiście, zakup obligacji jest teraz trudniejszy niż w ubiegłych latach. Jeszcze w listopadzie 2021 r. można było nabyć obligacje za pośrednictwem internetu. Weryfikacja polegała na wykonaniu przelewu z konta w dowolnym banku. W większości przypadków nie było to problemem, bo osoby kupujące obligacje zwykle mają konto bankowe. Oczywiście, jeżeli ktoś nie czuł się na siłach, to można było też udać się do placówki banku PBO BP, który jest agentem emisji i obsługuje sprzedaż obligacji.

Zasady zmieniły się od 20 listopada 2021 r. Z jednej strony pojawiło się ułatwienie, bo od tego momentu można się rejestrować do zakupu obligacji za pomocą dowodu osobistego z warstwą elektroniczną (o tym piszę niżej). Z drugiej strony ograniczono możliwość weryfikacji przelewem, pozostawiając ją tylko dla klientów banku PKO BP.

Co gorsza – dotychczasowi klienci, którzy weryfikowali się przelewem, też zostali poproszeni o konieczność ponownej weryfikacji. Musieli oni udać się do dowolnego oddziału PKO BP (lub biura maklerskiego PKO BP) i okazać dowód osobisty. Jeżeli tego nie zrobili (ostateczny termin przedłużono do 15 lutego 2022 r.), to ich dostęp do serwisu został ograniczony (mogą teraz tylko oglądać swoje obligacje, ale nie mogą kupować nowych).

Konieczność weryfikacji danych w PKO BP
Konieczność weryfikacji danych w PKO BP

Czytaj też: Gdy bezpieczny fundusz inwestycyjny traci 6–7% w skali roku. Jak to możliwe? I jaki największy błąd możesz zrobić? O meandrach notowań funduszy obligacji

Obligacyjny monopol? Bez konta w PKO BP nie kupisz łatwo obligacji

Zmiany są więc dość kontrowersyjne. Dotyczą i nowych nabywców obligacji, jak i tych, którzy już mają w portfelu te papiery. Musicie przyznać, że zapraszanie do placówek ludzi, którzy są na tyle zaradni, że samoobsługowo kupili obligacje (korzystając z zatwierdzonej przez bank procedury weryfikacyjnej, czyli przelewu drobnej kwoty z innego banku, który zweryfikował tożsamość klienta), to co najmniej wątpliwa koncepcja. Postanowiłem zapytać w banku, skąd się wziął ten niespecjalnie logicznie wyglądający pomysł.

„Konieczność ponownej weryfikacji danych klientów wynikała z nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu tzw. AML oraz uwag i wytycznych nadzoru (KNF)”

– wyjaśnia mi pani Katarzyna Ewert-Gandzel z Departamentu Komunikacji Korporacyjnej PKO BP. Nie chcę wdawać się w dyskusję, na ile nabywców obligacji można podejrzewać o pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu (zwłaszcza że w systemie widać wszystkie transakcje i w 99% przypadków zapewne ich liczba nie przekracza jednej, dwóch rocznie, a przelewy pieniędzy z „wygasających” obligacji są kierowane na ten sam rachunek bankowy, z którego zaczynała się inwestycja) – na moje oko wygląda to na jakiś nieżyciowy wymysł urzędnika.

Większa „afera” moim zdaniem dotyczy ograniczenia możliwości zakupu obligacji (i założenia stosownego konta) klientom, którzy nie posiadają konta w państwowym banku PKO BP. Nie każdy ma przecież dowód z warstwą biometryczną. Niestety nie dowiedziałem się, dlaczego można zarejestrować się na stronie obligacji skarbowych za pomocą przelewu weryfikacyjnego tylko z banku PKO BP, a z innego banku już nie.

To może być celowa zagrywka, aby zwiększyć liczbę kont otwieranych w PKO BP. Byłaby to brzydka zagrywka monopolisty w sprzedaży rządowych obligacji. Nie dość że niektóre z nich mają nierynkowo wysokie oprocentowanie (powiązane z inflacją), to jeszcze preferencje w ich zakupie mają klienci jednego tylko, państwowego banku.

Powiecie: „a jaki to problem otworzyć przez internet konto w PKO BP i potem z pomocą tego konta – również przez internet – założyć konto obligacyjne w biurze maklerskim PKO BP?”. Otóż wcale nie jest to takie bezproblemowe. Opcje zdalnego otwarcia konta w PKO BP są dwie: z weryfikacją tożsamości za pośrednictwem kuriera lub za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

Ta druga opcja teoretycznie jest bardzo wygodna. Po prostu ściągamy z Google Play albo AppStore aplikację IKO i za jej pośrednictwem zakładamy ROR, przechodząc weryfikację biometrycznie. Konta założone przez aplikację mobilną będą jednak wiązały się z ograniczonym zakresem usług – m.in. nie założymy lokaty, będziemy mieć dzienny limit transakcji (10 000 zł) i… nie kupimy obligacji skarbowych.

Czy trzeba płacić za konto w PKO BP, żeby kupić obligacje?

Jedyną sensowną opcją (jeśli nie mamy konta w PKO BP ani dowodu z warstwą biometryczną, ani nie chcemy ustawiać się w kolejce w oddziale PKO BP) będzie więc otwarcie konta za pomocą kuriera. Tylko taki sposób „zapisania się” do PKO BP pozwala na pełen dostęp do usług banku. W tym do rejestracji w celu zakupu obligacji skarbowych (tak mi obiecano na infolinii banku i potwierdziłem to też w biurze komunikacji).

Wychodzi na to, że w PKO BP bardziej ufają kurierom niż przelewom weryfikacyjnym z innych banków. Nic nie mam do kurierów, ale wydaje mi się, że nie są to eksperci od weryfikacji dokumentów tożsamości.

Konieczność założenia konta w PKO BP, żeby kupić obligacje – niezależnie od niedogodności technologicznych – może oznaczać koszty. Jeżeli wybierzemy „Konto za Zero”, to będzie ono bezpłatne. Pojawi się natomiast opłata za kartę w wysokości 10 zł, której można uniknąć, wykonując minimum pięć transakcji bezgotówkowych w danym miesiącu. Łatwo mi sobie wyobrazić, że ktoś, kto założył takie konto wyłącznie w celu zakupu obligacji skarbowych, może o tym zapomnieć.

Alternatywnie możemy się wybrać do dowolnej placówki PKO BP lub biura maklerskiego PKO BP i podpisać umowę ramową na prowadzenie rachunku obligacji z dostępem elektronicznym (lub telefonicznym). Wtedy nie musimy otwierać konta w tym banku, a zakup obligacji będzie dostępny przelewem z dowolnego banku. Niestety – jak donosi czytelniczka Magdalena – to nie zawsze jest takie proste, jak się wydaje. Oddajmy jej głos:

„Założenie konta trwa godzinę i najlepiej umówić się na konkretny czas. Nie wiem, jak jest w innych oddziałach, ale w moim mieście czekałam godzinę, żeby dowiedzieć się, że założenie od ręki nie jest możliwe, bo ludzi cała masa, a stanowiska tylko dwa. Nie pozostało mi nic innego, jak zarezerwować sobie godzinę na inny dzień”.

Z tego, co udało mi się dowiedzieć, to nie trzeba specjalnie umawiać się w celu zakupu obligacji lub weryfikacji danych. Potwierdza to też pani Katarzyna z PKO BP, którą i o to zapytałem. Jej urzędowy optymizm w tej sprawie bardzo mnie zadziwił.

„Obligacje można kupić w godzinach pracy oddziałów – klient nie musi umawiać się na konkretną godzinę. Natomiast z uwagi na wprowadzenie nowych rodzajów obligacji do oferty (tzw. inflacyjnych) w czerwcu obserwujemy w oddziałach zwiększoną liczbę klientów zainteresowanych obligacjami”.

Czytaj też: Gdy trwoga to… Polacy pytają: „jak można kupić amerykańskie obligacje?”. No właśnie, jak? I czy to dobry moment, żeby je kupować?

Jak (jednak) kupić obligacje skarbowe przez internet?

Na szczęście jest jeszcze jeden sposób, aby kupić obligacje skarbowe przez internet. Rejestracji w serwisie obligacji skarbowych można dokonać za pomocą tzw. e-dowodu. Od marca 2019 r. są w Polsce wydawane dowody osobiste, które mogą mieć warstwę elektroniczną. Taką funkcję w dowodzie trzeba aktywować. Wystarczy zaznaczyć odpowiedni kwadracik we wniosku o dowód i nadać 4-cyfrowy PIN. Z każdym rokiem będzie więcej osób, które taki dowód będą posiadać, a więc będzie prościej się zdalnie zweryfikować.

Jak kupić obligacje za pośrednictwem dowodu elektronicznego? Po pierwsze musimy posiadać taki dowód, telefon z obsługą modułu NFC (czyli taki, którym płacicie w sklepach) i zainstalować na nim aplikację eDO App od PWPW. Następnie wchodzimy na stronę obligacji skarbowych, wybieramy „Nowy klient” i rejestrację za pomocą eDO App.

Jak kupić obligacje skarbowe przez internet?
Jak kupić obligacje skarbowe przez internet?

Następnie uruchamiamy aplikację eDO App na telefonie komórkowym i skanujemy wyświetlony kod QR (lub przepisujemy jego numer). W kolejnym kroku potwierdzamy, że zgadzamy się na przesłanie naszych danych do banku PKO BP. W tym celu przepisujemy 6-cyfrowy numer CAN (lewy, dolny róg naszego dowodu osobistego) oraz podajemy nasz PIN. Ostatni krok to położenie dowodu osobistego na telefonie komórkowym i odczekanie kilku sekund.

Weryfikacja tożsamości e-dowód
Weryfikacja tożsamości e-dowód

Czytaj też: Czytelnik alarmuje: rata kredytu wzrosła, a będzie spłacać mniej kapitału. Jak to możliwe? Winna patologiczna(?) rata annuitetowa. Czas ją zlikwidować?

Wydaje mi się, że opcja z dowodem osobistym z warstwą elektroniczną jest obecnie najwygodniejszym sposobem na zakup obligacji skarbowych. Jeżeli nie posiadacie takiego dokumentu i nie chcecie na razie go wymieniać, to alternatywnie można otworzyć konto w PKO BP za pośrednictwem kuriera, ale wtedy narażamy się na opłaty.

Wreszcie, można po prostu udać się do dowolnej placówki PKO BP lub biura maklerskiego PKO BP i aktywować dostęp elektroniczny albo telefoniczny. Po takiej wizycie resztę dyspozycji będziemy już mogli składać samodzielnie. Tak czy owak: wydaje się, że ograniczanie dostępności obligacji w sprzedaży internetowej dla „nieklientów” PKO BP to rzecz, której powinien przyjrzeć się UOKiK.

Państwowy bank – pod pretekstem ustawy o praniu pieniędzy – utrącił wygodną opcję zakupu obligacji przez internet i zmusił dużą część zainteresowanych, by wchodzili w relację z bankiem, choć chcą tylko kupić obligacje emitowane przez Ministerstwo Finansów. To ostatnie też chcę wywołać do tablicy: czy państwowy urząd musi być pośrednikiem w napędzaniu klientów do konkretnego banku?

Zdjęcie główne: pixabay / Ralphs_Fotos

Subscribe
Powiadom o
69 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maciej
1 miesiąc temu

Jako że to przeżyłem w zeszłym miesiącu, mogę przekazać garść uwag:

  1. Po założeniu konta przez internet i wizycie kuriera występował szereg problemów z kontem: niedostępny był serwis obligacji, nie było możliwości wysłania jakiegokolwiek przelewu (błąd aplikacji!). Problemy rozwiązała dopiero reklamacja – ok 7 dodatkowych dni oczekiwania.
  2. Jeżeli zakładamy konto tylko w celu zakupu obligacji to można nie brać karty do niego i wtedy jest darmowe.
  3. Generalnie zakup obligacji to droga przez mękę ale samo konto i jego możliwości (np zakup złota dostępny z serwisu) są bardzo ciekawe.
Marian
1 miesiąc temu

Moim zdaniem sprawa mocno przesadzona i mam wrażenie odwrotne, że zakup obligacji jest zbyt łatwy. Mam tu na myśli kontekst bezpieczeństwa i procedur. Ludzie, którzy kupują obligacje zazwyczaj robią to za spore pieniądze a poziom zabezpieczeń w porównaniu do kont bankowych jest kpiną. Login, hasło i tyle. Nie ma SMSów potwierdzających zakup, wykup, logowania na koncie. Nie ma e-maili z powiadomieniami zdarzeń na koncie. Jak ktoś ma tam kilkadziesiąt tysięcy albo kilkaset tysięcy to naprawdę nie jest wesoło jak sobie człowiek pomyśli co się stanie jak ten archaiczny system znajdzie się na celowniku oszustów.

Paweł Jarczyk
1 miesiąc temu
Reply to  Marian

Dokładnie.. nie mam konta PKO i dziadka bez problemu. A kompletnym absurdem było wcześniej logowanie całym peselem (nie konkretne cydry tylko cały) jakieś czas temu to zmieniono. Logowanie bez weryfikacji itp

dron
1 miesiąc temu
Reply to  Marian

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo środków pieniężnych to nie widzę powodu do niepokoju ponieważ aby zmienić numer rachunku do wypłat trzeba się udać do oddziału. Gdyby coś się stało to łatwo udowodnimy, że to bank zawinił pozwalając zmienić numer konta do wypłat osobie nieuprawnionej. Ponieważ nie ma powiadomień o operacjach to warto raz w miesiącu sprawdzić stan rachunku (dotyczy to zresztą wszystkich naszych kont). Dzięki temu szybko wykryjemy ewentualny problem. Szybkie zgłoszenie problemu do banku powinno umożliwić uzyskanie nagrań z monitoringu co dodatkowo ułatwi wyjaśnienie sprawy. Bezpieczeństwo naszych danych osobowych oraz informacji o saldzie to zupełnie inna sprawa. Do podejrzenia danych… Czytaj więcej »

Marian
1 miesiąc temu
Reply to  dron

Bardzo przyjemna perspektywa żeby bujać się po sądach z największym bankiem w kraju zamiast zadbać o bezpieczeństwo od początku. Nie mam wygórowanych oczekiwań, wystarczy mi 2FA jako coś co na świecie jest standardem od 20 lat.

dron
1 miesiąc temu
Reply to  Marian

Nie wiesz o czym mówisz.
Konieczność zmiany rachunku do wypłaty, w oddziale banku jest o wiele lepszym zabezpieczeniem niż każdy rodzaj 2FA. Każdego roku są tysiące przypadków gdzie złodzieje obeszli 2FA i tylko kilka lub kilkanaście gdy oszust poszedł do banku i zlecił wypłatę lub przelew fałszując podpis klienta.
Gdy bank zaakceptuje dyspozycje od oszusta w oddziale to nie ma się jak wymigać od odpowiedzialności – grafolog i monitoring załatwiają sprawę (sam grafolog również). W przypadku kradzieży internetowej bank może zarzucić klientowi w sądzie, że dopuścił się rażącego niedbalstwa.

mw.waligora
1 miesiąc temu
Reply to  dron

ale po co zmieniać nr rachunku jak można po prostu przejąć rachunek i dokonać wypłaty. współczesne kradzieże to nie tylko pojedyncze akcje, ale cały przemyślany proces prowadzący oszustów do celu.

Antek
1 miesiąc temu
Reply to  mw.waligora

Wyplata jest dokonywana na konto bankowe więc złodziej musiałby oprócz konta maklerskiego przejąć Twoje konto bankowe które jest już bardzo dobrze zabezpieczone.
Czy słyszałeś kiedyś o kradzieży obligacji bo ja nie?

Prosiaczek
1 miesiąc temu
Reply to  Marian

Ja dostaję maile o zarejestrowaniu i (parę godzin później, po sesji Elixir) zrealizowaniu zlecenia. Prawda, że brakuje 2FA.

gosc
1 miesiąc temu

Autor robi z igły widły. PKO BP ma dużą sieć oddziałów więc nie widzę problemu aby przed pierwszym zakupem pójść do oddziału i założyć rachunek do ewidencji obligacji. Większości osób spacer do oddziału podczas, którego spalą kilka kalorii i zrobią sobie cyfrowy detoks wyjdzie na dobre. Ostatnio sprawdzałem proces otwierania rachunku maklerskiego w dwóch biurach i w obu przypadkach jeśli klient miał rachunek bieżący w banku, z tej samej grupy kapitałowej to proces ten był dużo łatwiejszy. Czy UOKiK ma tego zabronić wszystkim podmiotom na rynku? Teraz autor wyśmiewa fakt, że bank chce porządnie weryfikować tożsamość klientów otwierających rachunki. Kiedy… Czytaj więcej »

Marcjanna
1 miesiąc temu
Reply to  gosc

Zakładanie rachunku do ewidencji obligacji w moim przypadku nie był prosty – okazało się, iż obsługa miała spory problem jak obsłużyć klienta spoza grupy (nie zakładałam konta w PKO, tylko sam rachunek techniczny). Obsługiwały mnie 3 osoby!

marcin
1 miesiąc temu
Reply to  Marcjanna

Jak ja zakładałem to jedynym problemem było czekanie przez 1h w kolejce składające się głównie z ludzi 70+, w tym takich z wadami słuchu 😀

O wiele wygodniej byłoby mi np. kupić obligacje w Millenium czy Aliorze, lub po prostu w banku w którym mam już konto.

Natomiast nie wiem czy takie rozwiązanie podobało by się samym bankom. W końcu ich lipne lokaty musiałyby konkurować z lepiej oprocentowanym instrumentem, do tego bezpiecznym i bez prowizji. Zapewne to jest powód dla którego obligi są tylko w jednym banku.

kjonca
1 miesiąc temu
Reply to  gosc

„PKO BP ma dużą sieć oddziałów więc nie widzę problemu aby przed pierwszym zakupem pójść do oddziału i założyć rachunek do ewidencji obligacji.” Osoba z rodziny przechodziła to w praktyce. NIestety, to jest problem – może i oddziałów jest dużo, ale swoje trzeba odstać. Długo. „w obu przypadkach jeśli klient miał rachunek bieżący w banku, z tej samej grupy kapitałowej to proces ten był dużo łatwiejszy” I oba te biura prowadziły obsługę państwowych obligacji? NIe? To nie mam więcej pytań. „wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy” Biorąc pod uwagę trudności ze zmianą rachunku do wypłaty kasy z obligacji, to jakoś nie… Czytaj więcej »

gosc
1 miesiąc temu
Reply to  kjonca

„Biorąc pod uwagę trudności ze zmianą rachunku do wypłaty kasy z obligacji, to jakoś nie bardzo mogę sobie to wyobrazić.” Procedura zmiany rachunku do wypłaty bardzo utrudnia okradzenie takiego rachunku, ale nie wyklucza jego przydatności do prania pieniędzy. Po wprowadzeniu brudnych pieniędzy do systemu finansowego często stosuje się zamianę jednej klasy aktywów na inną aby ukryć ich pochodzenie. Rachunek obligacji w PKO BP założony na skradzioną tożsamość lub słupa byłby przydatny. Polecam: Rzecznik Praw Obywatelskich: Penalizacja prania pieniędzy https://brpo.gov.pl/sites/default/files/Penalizacja_prania_pieniedzy.pdf Kortowski Przegląd Prawniczy: Pranie brudnych pieniędzy https://wpia.uwm.edu.pl/czasopisma/sites/default/files/uploads/KPP/2018/2/22-27.pdf Deepfakes are scary good at bypassing remote identification https://cybernews.com/security/deepfakes-are-scary-good-at-bypassing-remote-identification/ „There are likely thousands of… Czytaj więcej »

Przemo
1 miesiąc temu
Reply to  gosc

Kolejki w oddziałach PKO BP = bezcenna rozrywka socjologiczna…

Wojtek
1 miesiąc temu
Reply to  gosc

Równie korzystne dla zdrowia byłoby zmuszenie ludzi do chodzenia do ZUS’u po L4. I zasiłków byłoby pewnie mniej 🙂 A jednak ktoś dla wygody wymyślił e-ZLA.
Do tej pory miałem rachunki maklerskie w 3 różnych DM i wszystkie zakładałem online. I tylko jeden należał do grupy, w której miałem konto bankowe. Da się?
Dla mnie już sam fakt, że oprócz PKO BP inne DM nie mogą mieć w ofercie obligacji skarbowych jest sprawą dla UOKiK.
tylko chwila… czy UOKiK i PKO BP nie są w tych samych rękach…

Jarry
1 miesiąc temu

Da się to zrobić bo sam to ostatnio robiłem. Zakładamy darmowe konto za zero przez selfie (lokaty też można zakładać). A później rejestrujemy się na stronie obligacjeskarbowe.pl. Wszystko przez Internet bez wychodzenia z domu.

Editor
1 miesiąc temu
Reply to  Jarry

No właśnie o to chodzi, że PKO wykorzystuje monopol przyznany przez państwo do nabijania sobie klientów. Za darmowe konto może nie płaci się pieniędzmi, ale trzeba wpisać się w całą machinę marketingowo-sprzedażową banku.

Mike
1 miesiąc temu

Tak to faktycznie straszne. Ludzie w internecie podaja swoje dane bez przerwy, już nawet nie mówię o fejsbukach czy innych instagramach, ale nawet żeby kupić mydlo 5 zł taniej zakładają konta w kolejnych to sklepach gdzie tylko się da, wiążą karty z plejerami tylko po to aby oglądać jakies glupkowate seriale, standardowo zgadzają się na marketingowy bełkot tylko po to zeby obniżyć o 5 zł rachunek za abonament komórkowy, a tutaj z obligacjami i rachunkiem technicznym w PKO BP takie historie!!! Tak na powaznie to każdy rozsądny człowiek ma konta w kilku bankach i PKO BP z oczywistych względów powinno… Czytaj więcej »

Waldek
1 miesiąc temu
Reply to  Mike

Przepraszam z jakiej kasy, państwowej? Kolejny wyznawca prezesa…

Jarry
1 miesiąc temu

Zgoda. Tylko artykuł mówi, że jeśli się ma konta w PKO BP to nie można się zarejestrować przez Internet. Można otworzyć konto przez selfie i zarejestrować się do obligacji skarbowych.

Jarry
1 miesiąc temu

Ale ja nie mówię, że nie ma ograniczeń ale na stronie obligacjeskarbowe.pl można się normalnie zarejestrować przez przelew weryfikacyjny z tego konta założonego na selfie. Sam tak zrobiłem i wszystko działa.

Bbm
1 miesiąc temu

Już niedługo będzie duopol – drugie pekao ma dołączyć do końca wakacji jak dobrze pamiętam.

chorobnik
1 miesiąc temu

dziwne, że do zakładania ezusu, epitu, ikp itd. wystarczy rejestracja przez profil zaufany a przy obligacjach nie ma tej opcji?

kjonca
1 miesiąc temu
Reply to  chorobnik

PKO BP nie jest urzędem.

maks
1 miesiąc temu
Reply to  kjonca

PKO BP nie jest emitentem obligacji, to nie jest produkt PKO BP. Obligacje są Skarbu Państwa, a to jest urząd…

Editor
1 miesiąc temu
Reply to  chorobnik

Dziwne, prawda?

Sebastian
1 miesiąc temu
Reply to  chorobnik

To pompowanie statystyk – bedzie sie mozna pochwalic przyrostem liczby kont.

Mike
1 miesiąc temu
Reply to  Sebastian

Jakieś 3 lata temu chciałem założyć rachunki oszczędnościowe dla synów. Żeby to zrobić to musiałem założyć rachunek zwykły dla siebie (chłopaki mieli 4 i 6 lat), potem dwa zwykłe rachunki dla nich i kolejne dwa już oszczędnościowe. Więc tak sobie podbijają statystyki.

Sceptyk
1 miesiąc temu

Morawiecki już kupił, więc z punktu widzenia jedynie słusznej opcji politycznej, ułatwienia dla zwykłych obywateli są zbędne. Hołubiony ciemny lud i tak nie kupuje obligacji.

Michał
1 miesiąc temu

Zamiast „Konto za zero”, które w sumie nie jest za zero, można mieć jedno z „lepszych” kont, dla których warunkiem bezpłatności jest przelanie X pln co miesiac. A nic nie stoi na przeszkadzie, przelania tego samego dnia z powrotem tych PLNów. Ew jak ktoś kupuje duże ilości obligacji to nawet nie będzie przelewał z powrotem

Marcin
1 miesiąc temu

U mnie weryfikacja zajęła 10 minut. Nie mam konta w PKOBP. Akurat dostępność oddziałów jest dość wysoka a nie jeden na województwo.

Jacek
1 miesiąc temu

A miał te nowe obligacje także Pekao SA oferować… Kiedyś OS można było nabyć bezpośrednio w serwisie inteligo, jednak w tym roku (być może nastapiło to wcześniej, ale długo nie korzystałem z tego instrumentu) jest tylko przekierowanie do zewnętrznego serwisu. Wymagało to zaznaczenia zgód i wizyty w placówce w celu zawarcia umowy, która była okazją do tego, aby pracownik oddziału podstawił mi do podpisu jankeski kaprys zwany FATCA.

Antoni
1 miesiąc temu
Reply to  Jacek

Będą od września

derko
1 miesiąc temu

Ja w grudniu 2021 udałem się do placówki PKO i założyłem rachunek maklerski. Jedna wizyta, żadnych przelewów weryfikacyjnych. Ostatni raz kupiłem 3 tyg. temu obligacje i, jak było wcześniej, z pozycji fotela. Nie mam konta w PKOBP. Dlatego sugestie, że „nieklienci PKO” są ograniczani, są zaskakujące.

Editor
1 miesiąc temu
Reply to  derko

Ale zdaje sobie Pan sprawę z kosztów prowadzenia rachunku maklerskiego w PKO? Cały myk miał właśnie polegać na tym, żeby to było bezpłatne dla oszczędzających.

Ewa
1 miesiąc temu

Konto dla obligacji jest bezpłatne.

derko
1 miesiąc temu

Ja nic nie płacę! Może to nie maklerski? https://www.zakup.obligacjeskarbowe.pl/login.html

maks
1 miesiąc temu

rachunek rejestrowy do zakupu obligacji jest darmowy…

Marcin
1 miesiąc temu

Dzień dobry, w moim przypadku udałem się do oddziału osobiście, wcześniej umawiając się przez internet na konkretną godzinę. Założyłem tylko rachunek rejestrowy i IKE Obligacje. Akurat jestem przeciwnikiem wysyłania skanów swojego dowodu, jakichś selfie itd., dlatego niczego zdalnie nie robiłem. Np w Santander Consumerze jak zakładałem rachunek oszczędnościowy wystarczyło tylko wysłać przelew weryfikacyjny. I to jest w porządku. A co do zakupu obligacji to nie widzę problemów żadnych póki co, składam dyspozycję przez neta i ok. Bardziej żałuję tego, że zakup obligacji wygląda w sposób jaki wygląda. Dlaczego tylko w tym banku można założyć rachunek rejestrowy, a nie ma takiej… Czytaj więcej »

Michal
1 miesiąc temu

Dziś wyszedłem z banku z kwitkiem. Mimo wcześniejszej rozmowy telefoniczcznej, Pani w okienku powiedziała, że założenie konta do obligacji trwa godzinę i że mam to zrobić za pomocą internetu… oczywiście się nie udalo

MaciejW
1 miesiąc temu

A za prowadzenie konta IKE Obligacje PKO BP dodatkowo pobiera prowizję. Gdyby produkt był na warunkach wolnorynkowych dostępny w innych domach maklerskich, prowizja byłaby pewnie niższa.

Racjonalny
1 miesiąc temu
Reply to  MaciejW

Nie pobiera prowizji, tylko roczna opłatę.
Wiem bo mam od 12 lat

Anonim
1 miesiąc temu

Jeden z największych banków udostępni u siebie zakup obligacji skarbowych pod koniec roku.

Wojciech
1 miesiąc temu

Ostatnio zakładałem mamie konto do obligacji i IKE obligacji. W placówce, bo mama nie ma konta w PKO BP. Czas operacji – 2 godziny. Może gdybyśmy nie zakładali IKE, to wyrobilibyśmy się w godzinę. Mnóstwo papierów do wypełnienia, masa podpisów na dokumentach. Dobrze, że nie było długiej kolejki do stanowisk, bo nie zdążylibyśmy wszystkiego załatwić, przychodząc ponad 2 godziny przed godziną zamknięcia placówki.

Mariusz
1 miesiąc temu

Pranie pieniędzy za pomocą obligacji miało sens w XX wieku, gdy można było kupić je w formie papierowej na okaziciela. Teraz wszystko jest rejestrowane i nie ma już chyba obligacji na okaziciela. Handel emisjami też jest rejestrowany na giełdzie papierów wartościowych.

Mariusz
1 miesiąc temu

Obligacje skarbowe polskiego ministerstwa finansów mozna kupić zbyt łatwo. W USA antyinflacyjne są 10letnie i tylko do kwoty 10 tys USD na numer ubezpieczenia. W Polsce nawet 10 mln złotych można wrzucić w obligacje antyinflacyjne jak senator Bierecki założyciel Skoków na kasę. Przy 17% inflacji odsetki od 10 mln PLN to daje 1,8 mln PLN po roku. Oczywiście za ten szmal kupimy już odpowiednio mniej ale zawsze coś można kupić za prawie 1,8 mln PLN.

maks
1 miesiąc temu

Jest nie prawdą, że trzeba mieć konto w PKO BP aby kupić obligacje! Wystarczy założyć rachunek w biurze maklerskim PKO BP, który jest za darmo, wpłacić na niego pieniądze i już można kupić obligacje. Wiadomo, jeżeli chce się kupić przez internet pierwszy raz obligacje jest trochę zachodu, jeżeli ktoś nie ma dowodu z warstwą elektroniczną. A tak to wystarczy iść do PKO BP ( jest trochę papierów do podpisania, ale to tylko przy pierwszej wizycie ), otwierają rachunek rejestrowy, wpłacamy pieniądze, składamy dyspozycję zakupu obligacji i już. Można poprosić o aktywację dostępu do serwisu internetowego z obligacjami i później samemu… Czytaj więcej »

maks
1 miesiąc temu

Nie trzeba. Wystraczy mieć dowód z warstwą elektroniczną.
A w artykule jest napisane jakie to probelmy są przy zakupie obligacjach, co nie jest prawdą.

2022
1 miesiąc temu

Jednak to dziwny kraj…. a artykuł bardzo dobry

Lodzia
1 miesiąc temu

A najdziwniejsze jest, że przy dopuszczalnej metodzie rejestracji nie uwzględnili Inteligo, a to przecież internetowa odnoga PKO BP.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!