13 grudnia 2019

Nadchodzi zakupowa gorączka. Oto pięć rzeczy, o których warto pamiętać, robiąc tegoroczne zakupy świąteczne

Zaczął się wysoki sezon zakupów świątecznych. Będziemy kupowali częściej, więcej i… bardziej. Oto pięć rzeczy, o których warto pamiętać, żeby zakupy były również bezstresowe

Niezależnie od tego, czy robimy zakupy z listą, czy „na spontana”, za duże czy za małe pieniądze, w stacjonarnym sklepie, czy w internetowym, mając pieniądze, czy też korzystając z pożyczonych – kluczową czynnością jest płacenie. W sklepach stacjonarnych zwykle wybieramy między gotówką, kartą (czasem „przypiętą” do smartfona) lub innymi cyfrowymi metodami płatności.

Który sposób wybrać w sklepach internetowych? Przeważnie idziemy za głosem serca, czyli przyzwyczajenia, wybierając po prostu ten sposób płacenia, co zawsze. Ale czasem przyzwyczajenia warto zmienić, by było jeszcze wygodniej, a przy tym bezpieczniej. Oto sześć krótkich rad na tegoroczny wysoki sezon zakupowy.

  1. Pamiętaj o chargebacku

Na pierwszy rzut oka nie ma znaczenia czy zapłacisz gotówką, przelewem, czy kartą. To przecież taki sam pieniądz, tyle, że występujący w różnych postaciach. Ale jest tylko jeden sposób płacenia, który daje nam dodatkową ochronę dotyczącą zwrotu pieniędzy, gdy towar okaże się wybrakowany lub w ogóle do naszych rąk nie dotrze, a sklep niesłusznie odrzuci reklamację lub będzie unikał kontaktu z nami. To karta płatnicza. Procedura, która daje nam ponadstandardowe bezpieczeństwo nazywa się chargeback, a nad jej prawidłowym funkcjonowaniem czuwają organizacje płatnicze takie, jak np. Visa.

Właśnie z powodu chargebacku wszędzie, gdzie się da, używam karty płatniczej. Jeśli coś pójdzie nie tak – zgłaszam reklamację do sklepu, a jeśli to nic nie da, to idę do banku z prośbą o uruchomienie procedury chargeback. Wtedy to on zajmuje się wyjaśnieniem sprawy w moim imieniu. Warto pamiętać, że przelewy bezpośrednie, realizowane za pomocą linków przekierowujących do konta przypisanego do karty, nie daje możliwości skorzystania z chargebacku.

Czytaj też: Nieuczciwy sprzedawca? Przesyłka uszkodzona? Chargeback albo kaplica, czyli dlaczego lepiej płacić kartą, niż przelewem

Czytaj też: Kupujesz w internecie? Jest mnóstwo nowych sposobów płacenia, ale są i cztery argumenty, żeby pozostać przy tym najstarszym

  1. Włóż kartę do internetowego „skarbca”

Część zakupów świątecznych będziesz pewnie robić w internecie. Tam też warto płacić kartą (patrz punkt 1.), a najbezpieczniejszym sposobem na to jest umieszczenie karty w „wirtualnym skarbcu”. Czyli zarejestrowanie jej w usłudze, dzięki której przy zakupach nie będziemy musieli podawać e-sklepowi wszystkich danych karty, a jedynie „kod do skarbca”. Dzięki temu zakupy są szybsze i bezpieczniejsze, bo nigdzie nie podajemy numeru, daty ważności karty, ani kodu CVV z jej odwrotu.

Rejestracja w „wirtualnym skarbcu” – jednym z nich jest Visa Checkout – jest jednorazowa i nie zajmuje więcej, niż kilkadziesiąt sekund. I warto ten czas poświęcić, by świąteczne zakupy w wirtualnym świecie były i wygodne, i bezpieczne. Co ważne, płatność za pomocą Visa Checkout również pozwala na skorzystanie z procedury chargeback.

Czytaj też: Nie trzeba podawać danych karty, żeby bezpiecznie zapłacić nią w internecie. Organizacje płatnicze bardzo namawiają do tego „wynalazku” 

  1. Włóż kartę do smartfona

Karta zbliżeniowa na zakupach to duża wygoda. Ale można się pokusić o jeszcze większą – zakupy bez konieczności noszenia przy sobie portfela. Aby były możliwe, trzeba „zainstalować” kartę płatniczą w smartfonie. A konkretnie: w aplikacji Apple Pay lub Google Pay (jeśli korzystasz z telefonu z systemem Android).

Po zarejestrowaniu karty w tej usłudze możemy zacząć używać smartfona tak, jak karty. Wystarczy tylko, w zależności od rodzaju aplikacji i wysokości transakcji: wybudzić smartfon i zbliżyć go do terminala, ewentualnie potwierdzić transakcję biometrycznie (np. odciskiem palca) lub PIN-em i gotowe.

Zalety? Jedna rzecz mniej do pilnowania (co w przedświątecznej gorączce może mieć znaczenie) oraz bezpieczne dane karty. Jeśli mamy kartę „schowaną” w smartfonie, to nikt nie podpatrzy jej numeru, ani daty ważności. Co więcej, w trakcie realizowania transakcji jej dane nie są wykorzystywane. Zastępuje je cyfrowy, losowo wygenerowany token.

Przeczytaj też: Bezpieczne kupowanie w sieci. Jak sprawdzić e-sklep? Jak mu zapłacić, żeby nie stracić kontroli? I jak włączyć dwa ważne „bezpieczniki”

Przeczytaj też: Płacenie smartfonem: pierwsze kroki. Co zrobić, żeby „włożyć” kartę do smartfona? I jak nią potem płacić? I czy to bezpieczne?

  1. Przy bankomacie używaj funkcji zbliżeniowej

Siła przyzwyczajenia jest wielka, ale warto pamiętać, że  w Polsce są też dostępne bankomaty pozwalające już wypłacać pieniądze bez wkładania karty do urządzenia. Wystarczy ją zbliżyć do czytnika zbliżeniowego i podać PIN. Wypłacając pieniądze z bankomatu i wykorzystując do tego funkcję zbliżeniową, mamy gwarancję, że złodzieje nie skopiują paska magnetycznego i nie spróbują „sklonować” naszej karty.

Czytaj też: Nie wkładając karty do bankomatu, likwidujemy możliwość jej skopiowania. Więcej na temat zbliżeniowej funkcji bankomatu pisaliśmy w tym artykule.

Czytaj też: Nadchodzi czas wzmożonych zakupów. Częściej będziemy używali karty przy bankomacie. Jakich zasad przestrzegać, żeby wypłacać bezpiecznie?

  1. Płacąc kartą pamiętaj o promocjach

Przed świętami nasze obroty na kartach są większe, niż zwykle. Dlaczego więc przy okazji zakupów dodatkowo nie „zarobić”? Pamiętaj, że organizacje płatnicze mają specjalne programy rabatowe lub lojalnościowe, które pozwalają dostać zniżkę w sklepie, albo zbierać punkty za zakupy. W przypadku kart z logo Visa ten program nazywa się Visa Oferty. Warto zarejestrować w nim swoją kartę, a potem sprawdzić w których sklepach można liczyć na tańsze zakupy.

Czytaj więcej: program Visa Oferty polega na tym, że dostaję zwrot części kasy na zakupy, albo np. zniżki na wybrany produkty i usługi.

Udanych zakupów. Tylko proszę, nie przeszarżujcie, jak co roku ;-).

—————–

Samcikowe przygody z kartami: Znajdziesz je na stronie cyklu tekstów poświęconych „plastikowym pieniądzom” – „O wygodnym oszczędzaniu, czyli niezbędnik nowoczesnego konsumenta”

———————–

Artykuł jest częścią akcji „O wygodnym płaceniu, czyli niezbędnik nowoczesnego konsumenta”, której Partnerem jest organizacja płatnicza Visa

zdjęcie tytułowe: Sushuti/Pixabay

10
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
5 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
MarekDon Q.Maciej Samcikgoscpromocje bankowe Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz_wyborca_pis
Gość
Janusz_wyborca_pis

Znowu o kartach. Kiedy coś dla zwolenników gotówki?

promocje bankowe
Gość

Pamiętaj o chargebacku – słuszna uwaga, zapraszam na stronę https://bankomaniacy.pl/chargeback-dlaczego-warto-placic-karta/ na którą już kiedyś zapraszaliśmy i co czynimy ponownie, bo warto wiedzieć co to jest chargeback i dlaczego warto płacić kartą.
A jeśli chargeback to tylko z kartą debetową lub kartą kredytową, te ostatnie w zestawieniu na https://lokatakonto.pl/ranking-karty-kredytowe do którego też zapraszamy.

gosc
Gość
gosc

4. Przy bankomacie używaj funkcji zbliżeniowej Wypłaty zbliżeniowe z bankomatów nie gwarantują bezpieczeństwa. Oszuści używają RFID skimming aby bezdotykowo pozyskać numer karty, rodzaj karty (Visa, Mastercard), datę ważności, imię i nazwisko właściciela. Te dane pozwalają w wielu miejscach dokonać zakupów online pomimo braku CVV (artykuł 1,3,4) oraz sklonować kartę (artykuł 4). Należy się spodziewać, że ta metoda zyska popularność wśród oszustów bo jest łatwiejsza do przeprowadzenia i trudniejsza do wykrycia. Artykuł 2 mówi o raporcie przygotowanym przez Action Fraud, który w całości był poświęcony tematowi contactless fraud. Dlatego zakładam, że wyrafinowane urządzenia umocowane na bankomatach, o których mówi służyły do… Czytaj więcej »

gosc
Gość
gosc

3 Włóż kartę do smartfona Apple Pay – w USA ta metoda płatności umożliwiła kradzież milionów dolarów. Przestępcy podczepiali do Apple Pay dane ukradzionych kart kredytowych i dokonywali zakupów w zwykłych sklepach. Dając oszustom możliwość łatwych zakupów za pomocą ukradzionych kart kredytowych Goole Pay obniżyło bezpieczeństwo użytkowników kart i zwiększyło ich straty. ATM and Card Fraud: Protect Your Money at Home or Abroad https://www.avg.com/en/signal/avoid-atm-and-card-fraud Will I ever be secure? Every new method of card security begets a new method of fraud. For example, the contactless Apple Pay method, which eliminates the need for you to present your actual card in… Czytaj więcej »

Marek
Gość

Dobrą opcję jest też oddzielna karta na zakupy – może to być np. Revolut, albo jakaś karta uzyskan przy okazji promocji w jakimś banku. Po prostu przed zakupami przelewamy tyle ile mniej więcej potrzeba i nawet w razie jakiegoś fraudu ograniczamy straty. A później oczywiście można wykorzystywac chargeback itd., ale przynajmniej od mniejszej kwoty.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij