6 lipca 2026

Wielka migracja i punktów inflacja. Na przenosinach do VeloBanku stracili tysiące złotych. Kto wypłaci rekompensaty uczestnikom PremierMiles?

Wielka migracja i punktów inflacja. Na przenosinach do VeloBanku stracili tysiące złotych. Kto wypłaci rekompensaty uczestnikom PremierMiles?

VeloBank nadal nie uporał się w pełni z przeniesieniem detalicznych klientów Citi Handlowego do swoich systemów informatycznych. O ile jednak błędnie naliczone prowizje, czy bardzo długo „wiszące” w blokadach transakcje kartowe to problem „rozwiązywalny”, o tyle bardzo trudno będzie VeloBankowi zapanować nad wściekłością klientów programu lojalnościowego PremierMiles. Po transferze do VeloBanku ponieśli oni wymierne – liczone nierzadko w tysiącach złotych – straty. Który bank odpowiada za tę katastrofę: Citi Handlowy czy VeloBank?

Sprawa członków programu PremierMiles to kolejny wątek feralnych przenosin klientów detalicznej części Citi Handlowego do VeloBanku. Dopóki głównym problemem był brak dostępu klientów do swoich pieniędzy, niezgodność sald na rachunkach z transakcjami, niewłaściwe działanie kart płatniczych – to, że ktoś nie „widział” na swoim koncie punktów w programie lojalnościowym (lub nie podoba mu się zmiana tego programu na inny), było sprawą „trzeciej kolejności odśnieżania”.

Zobacz również:

Karty PremierMiles: inflacja punktów po przeniesieniu do VeloBanku

Ale głosów niezadowolenia jest coraz więcej i wydaje się, że są uzasadnione. Nie wiadomo, ilu klientów Citi Handlowego, przeniesionych do VeloBanku korzystało wcześniej z programu PremierMiles (czyli ma karty powiązane z tym programem). Jest pewne, że są wściekli i że tak łatwo nie odpuszczą. Wielu z nich straciło wskutek błędów popełnionych przez Citi Handlowy oraz VeloBank duże pieniądze – czasem kilka, czasem kilkanaście tysięcy złotych.

PremierMiles to program, który jest odpowiednikiem Miles & More, czyli lotniczego programu sojuszu Star Alliance, w którym bierze udział nasz LOT. Za zakupy biletów lotnicznych oraz za same płatności odpowiednią kartą zbiera się punkty, które potem można wymienić na nagrody według odpowiedniego parytetu. Posiadacze kart kredytowych PremierMiles, wydawanych przez Citi Handlowy, zbierali Citi Mile i wymieniali je na mile lub punkty w programach lotniczych British Airways, Air France, Etihad, Qatar Airlines, czy sieci hotelowej Hilton.

Na tym polegała główna korzyść uczestniczenia w tym programie – dostęp do wielu programów lojalnościowych w ramach jednej karty i korzystanie z okazji, które się w nich pojawiały. Za każde 10 zł wydane kartą dostawało się dwie Citi Mile, które można było wymienić na jedną milę w programach lojalnościowych partnerów. Za 20 000 takich mil można było mieć darmowy bilet w renomowanej linii lotniczej. Ale często były organizowane promocje i przelicznik był 2-3 razy lepszy. Albo można było zdobyć niewielkim kosztem upgrade do klasy biznes. Tutaj pisaliśmy więcej o PremierMiles.

Wraz z transferem do VeloBanku posiadaczom kart PremierMiles szczęka opadła aż do samej podłogi. Okazało się bowiem, że ich wypasiony, globalny program lojalnościowy – w którym można było wybrać czy wymienić punkty na zniżkę przy jakichś zakupach czy na korzyści na stronach wielkich linii lotniczych i światowych sieci hoteli – został zamieniony na VeloChwile, czyli lokalny program ze zniżkami do sklepów i wymianą mil na vouchery.

Wielu klientów nie przyjmuje tej zmiany do wiadomości. „Regulamin tego programu był, a będąc precyzyjnym to nadal jest (nie został do tej pory zmieniony ani przez Citi, ani przez Velo) bardzo szczegółowy, wraz z podpunktem który mówi o tym, że nawet zmiana nagród lub partnerów musi być zakomunikowana w terminie dwóch miesięcy przed jej wprowadzeniem. Powinni byli wysłać powiadomienie do klientów w kwietniu, ale najpewniej przeoczyli ten temat w trakcie przygotowań do migracji. Teraz pozostaje pytanie, czy zachowają się w tej sytuacji uczciwie” – pisze jeden z klientów.

CZYTAJ TEŻ:

co z prowizjami naliczonymi przez velobank klientom ex-citi

niebezpieczne karty po migracji

jak się zalogować do velobanku

trwa wielkie sprzątanie po przeprowadzce klientów ex-citi do velobanku

VeloBank: „jest parytet”. Klienci: „nie tak się umawialiśmy”

VeloBank zadeklarował, że zebrane przez klientów Citi Mile zostaną przeniesione do programu VeloChwile według parytetu 1:1, ale wartość jednych i drugich punktów jest nieporównywalna. Nie da się porównać upgrade’u do klasy biznes w transoceanicznym locie British Airways, czy Qatar Airways na voucher do Empiku. A przed taką zmianą swojej sytuacji stanęli posiadacze karty PremierMiles. Pal licho, że VeloBankowi zajęło tydzień przeniesienie przypisanych klientom punktów. Gorzej, że to nie te punkty…

„Program lojalnościowy dla karty kredytowej Citibank PremierMiles nie może być kontynuowany po stronie VeloBanku w niezmienionej formie, jednak zgromadzone punkty zostaną przeniesione do VeloBanku. Zmieni się możliwość odbioru nagród. Dotychczas mogli Państwo korzystać ze zniżek na zakupy związane z podróżowaniem oraz wymieniać zebrane mile na bilety i pobyty w hotelach. Mile przeniesione do VeloBanku można wymienić w bankowości mobilnej na kody do wykorzystania w programie VeloChwile. Punkty w programie VeloChwile można wymieniać na vouchery podróżnicze (np. na hotele i loty). Dodatkowo w programie VeloChwile zostanie udostępniony nowy program związany z podróżami”

– poinformował VeloBank. Ale to oczywiście ani nie jest spełnienie warunków formalnych koniecznych, by takie zmiany przeprowadzić, ani dobry sposób na udobruchanie klientów. Z punktu widzenia klientów nastąpiła „inflacja punktów” co najmniej dwukrotna, a w porywach nawet czterokrotna. Gdyby banki poinformowały posiadaczy karty PremierMiles o takiej sytuacji, być może zdążyliby wymienić punkty na nagrody. Ale to nie nastąpiło. Duża część klientów obudziła się z rękami… tfu, punktami w nocniku.

„W aplikacji dla karty PremierMiles pojawiła się sekcja „Program PremierMiles” z informacją o niekontynuowaniu programu i ofertą dodania 500 punktów do programu VeloChwile. Na razie nie skorzystałem, bo według mnie regulamin programu PremierMiles obowiązuje i nie przyjmuję do wiadomości jego zamknięcia. Nie można uznać programu VeloChwile za jakiegokolwiek zastępnika PremierMiles. To zupełnie różne programy, zupełnie inny sposób zbierania punktów i zupełnie inne „nagrody”. Z uwagi na to, że bardzo rzadko korzystam z usług partnerów programu, VeloChwile są dla mnie prawie bezwartościowe”

– pisze inny klient. Pytanie brzmi: kto w tym przypadku odpowiada za pokrzywdzenie klientów? Citi Handlowy, który „zapomniał” wypowiedzieć klientom program Premier Miles (a przynajmniej jego warunki), czy też VeloBank, który „zapomniał” w porę pomyśleć o tym, że taki problem może wystąpić i poprosić Citi o stosowną komunikację do klientów? A problem wynikający z tego w wielu przypadkach jest wysokokwotowy.

„Zarówno CitiBank, jaki i VeloBank przed połączeniem wysyłały do klientów informacje, że z punktu widzenia klientów nic nie zmieni się na gorsze, warunki, koszty korzystania z usług pozostaną bez zmiany. Na dzień dzisiejszy utraciłem możliwość wymiany zgromadzonych Citi Mil na karcie PremierMiles. Mile, które do tej pory zgromadziłem, umożliwiały mi zakup biletu lotniczego w klasie biznes na najdłuższym w skali Świata połączeniu lotniczym na trasie Singapur- Nowy Jork (koszt takiego biletu to około 15 000 – 17 000 zł). Ewentualnie zgromadzone Citi Mile mógłbym wymienić na cashback, z którego otrzymałbym ponad 6000 zł”.

Grubo. Może to dla niektórych z Was dziwne, że można uzyskać tak duże ilości punktów lojalnościowych, ale tego typu programy są długoterminową „lokatą lojalności” i w połączeniu z codziennymi transakcjami kartą kredytową – pozwalają w ciągu dwóch lat uzyskać liczbę mil wystarczającą do zakupy biletu lotniczego na krótkiej trasie, a w ciągu trzech-pięciu – na niemal darmowy bilet transoceaniczny.

„O braku możliwości zamiany Citi Mil na bilety lotnicze, ani na cashback po połączeniu z VeloBankiem nie byłem informowany w żaden sposób, a tym bardziej przed połączeniem banków. Poprzez bezprawną i bezumowną zmianę warunków korzystania z Citi Mil poniosłem szkodę w wysokości ponad 15 000 zł (równowartość biletu lotniczego). VeloBank umywa ręce od tej sprawy, nie są w stanie udzielić żadnej konkretnej odpowiedzi”

PremierMiles, czyli największy odlot w historii

To może być problem i dla VeloBanku i dla Citi Handlowego, bo ludzie są naprawdę wściekli, ich straty w wielu przypadkach zauważalne, a oba banki solidarnie wprowadziły ich w błąd twierdząc, że nic w życiu klientów się nie zmieni na gorsze. W tym przypadku obietnica została złamana i nie zdziwię się, jeśli wykwitną z tego jakieś spory prawnicze lub nawet sądowe oraz zainteresowanie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisji Nadzoru Finansowego.

Obawiam się, że chowanie głowy przez VeloBank w piasek może nie być najlepszą strategią. Owszem, program PremierMiles prowadził w Polsce Citi Handlowy. I to on powinien pomyśleć co stanie się z jego użytkownikami. Ale z chwilą przejęcia klientów przez VeloBank to na tym banku zaczął spoczywać obowiązek wywiązania się ze zobowiązań podjętych wobec klientów przez poprzednika. Gdyby VeloBank ogłosił zawczasu: „te usługi będziemy kontynuować, a tych nie mamy, więc będziemy zamieniali na nasze” – miałby czyste ręce.

Wiedząc, że program PremierMiles nie będzie mógł być kontynuowany, należałoby wysłać do Citi notę z żądaniem, by wypowiedział klientom dotychczasowe warunki programu. Ci mieliby szansę zareagować. A gdy na to było już za późno, to można było spróbować zawrzeć z Citi Handlowym umowę usługową na kontynuację programu np. przez kwartał, co umożliwiłoby jego stopniowe wygaszanie (np. poprzez wypowiadanie klientom przez VeloBank umów o kartę PremierMiles). Zdecydowano się na najgorsze rozwiązanie: siłowe. Czyli na przeniesienie klientów do innego programu bez uprzedzenia.

CZYTAJ TEŻ:

bezcenne chwile wielka kastracja

kropka czyli jak tanio oddasz dane

goodie i operator blik

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela.  Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

zdjęcie tytułowe: ChrisAram2/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
115 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
RAFAL
14 dni temu

Na miejscu Velo już zacząłbym zawiązywać rezerwy na odszkodowania dla klientów premier miles. Jak dojdzie to do tzw tsue to nie będzie co zbierać .

Skipper
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak. Klienci powinni zacząć się przygotowywać na kolejne znikające salda i punkty.

Gregory
14 dni temu

Ach, te biedne banki, zawsze im klienci sypią piasek w tryby….

Skipper
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie z tej strony Pan na to patrzy. Chodzi właśnie o to, żeby to maksymalnie skomplikować.

Beka z dłużników
14 dni temu
Reply to  Gregory

Ale tak swoją drogą Gregory to trzeba mieć nierowno pod kopułą, żeby zrezygnować z PPK bo ukradną , błagać zeby prezydent zawetował OKI bo podatek może być bez sysku, a potem i tak ukradną, a potem pchać się w kolejny produkt typu mamy magiczne punkty, kamyczki, kropeczki których wartość nie wynika z niczego i ktore jak zawsze, do tej pory, mogą zniknąć w kazdej chwili i dramatyzować, że nieistniejące punkciki bez wartości są bezwartościowe:D beka z was.

A w ogóle to nie powinno być pryncypialnego sprzeciwu przeciwko temu programowi, bo ustalenie ich wartości jest niejasne i skomplikowane i arbitralne?

Last edited 14 dni temu by Beka z dłużników
Hieronim
14 dni temu

Reguły programu Premier Miles były jasno określone, bank to mimo wszystko nie rząd i jeśli nie będzie chciał ich respektować, to zostanie do tego przymuszony sądownie.
Inna sprawa, że nadzór powinien wcześniej wywrzeć na Velo łagodną perswazję.

Michal
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Większość programów milowych oferuje możliwość zakupu mil za gotówkę, w szczególności Flying Blue od Air France i Avios z British Airways, ja do reklamacji załączyłem printscreen ze strony programu, z którego wynika jaka jest wartość mil lotniczych, jeśli chciałbym je w tej chwili po prostu kupić na stronie i żądam na razie wypłaty takiej kwoty, która jest ok. 4 razy wyższa od wartości tych kuponów Velochwile które oferuje Velobank. Np. 8000 mil lotniczych, na ktore potrzeba bylo 16000 CitiMil mozna od reki kupic za ok. 200 euro czyli wartosc jest bardzo wymierna. Moze Velobank nie ma technicznej mozliwosci wymiany bezposrednio… Czytaj więcej »

Hieronim
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Również moim zdaniem – rekompensata pieniężna, wartości referencyjne będzie dość łatwo dobrać, np. wg przelicznika podanego tutaj na bilety lotnicze.
Tylko, że gdy już zajmie się tym kancelaria, dla banku będzie tylko drożej.

Grzegorz
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Moim zdaniem roszczeniem wyjściowym powinna być możliwość wykorzystania mil zgodnie z regulaminem. Czyli wymiana na cashback albo mile. Nierealne? Tak, jeśli jak do tej pory Velo będzie próbowało się wyłgać „po taniości”. Domyślam się że to autor miał na myśli. Bo gdyby chcieli się zachować porządnie, to realne jak najbardziej. Kilka pomysłów: 1. Wariant honorowy: – Mile w większości programów można kupić za gotówkę. Więc nawet jeśli bank nie ma umów pozwalających na wymianę punktów, jest to do zrobienia. Tanio nie jest, ale można. Przykład: Avios (British Airways Exec. Club): Cena zależy od liczby mil (taniej przy wiekszych zakupach). Za… Czytaj więcej »

Jakub
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Pozwolę sobie nie zgodzić się z Pana opinią na temat powyższych wariantów, chociaż głównie z tym jak zostały nazwane, a nie zdefiniowane. Można by stwierdzić że czepiam się szczegółów, ale wariant pierwszy to tak naprawdę podstawowy wariant regulaminowy, wariant drugi jest rozsądny dla tych którzy wolą żywą gotówkę i chyba można go faktycznie nazwać „minimum przyzwoitości”. Wariant trzeci nie ma w sobie nic z kompromisu. Zakładając że miałem w punktach równowartość 13500 PLN to nie wyobrażam sobie żeby bank zignorował własny regulamin i wypłacił mi w zamian bez mojej wyraźniej zgody 7500 PLN – to 6000 PLN różnicy to jednak… Czytaj więcej »

Grzegorz
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Jeszcze ciekawostka, W moich VeloChwilach pojawiła się opcja „Podróże za mile”, która pozwala rezerwować hotele, loty itp i płacić milami VC. Bardzo ciekawe. Z moich pobieżnych porównań wynika że przy wymianie mil na hotele 1 PLN = 80-100 mil. Czyli wartość podobna jak w innych ofertach VeloChwil. ALE. Jeśli nie wystarczy nam mil na wybrany hotel/lot, możemy dopłacić gotówką. Ale wtedy wartość naszych mil przeliczana jest po jeszcze gorszym kursie. Wydaje się że im więcej mil nam brakuje, tym mniej warte są te mile które „wydajemy”. Takie mam wnioski z szybkiej analizy na 2-3 przykładach. Jest to jakiś dodatkowy sposób… Czytaj więcej »

Skipper
14 dni temu

„Gorzej, że to nie je punkty…”
Ja myślę ze jednak jednak je … znaczy już zjadlo 😉

Dobrze że uciekłem z tego banku przez oddaniem mnie w niepowołane ręce.

Co do samego programu to normalka. Zawsze tak jest, że jak w programie ludzie zbiorą za dużo to się go skraca albo likwiduje.

Cała ta sytuacja doskonale też obrazuje gdzie banki mają swoich klientów.

Kamil
14 dni temu

Składałem dziś drobną reklamację w Velobanku (zostałem przeniesiony z Citi). Moja reklamacja ma nr. 2026/566xxx. Zakładając, że ten numer to rok łamany na liczbę porządkową, gratuluję Velo wkurzenie ponad pół miliona ludzi. W pół roku.

Alf
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Innym problemem jest to, że opóźniają wykonanie wypowiedzeń kart kredytowych Citi. Ja niestety za długo się wahałem, więc wypowiedziałem dopiero 3 czerwca (jeszcze w Citi, jako wiadomość w bankowości internetowej i Citi powierdził przyjęcie wypowiedzenia). Karta przeniosła się bez problemu, ta wiadomość o wypowiedzeniu też. Aby się upewnić, zaraz po przeniesieniu zapytałem w Velo, czy wypowiedzenie jest u nich widoczne – potwierdzili. No i 4 lipca, pierwszy dzień po okresie wypowiedzenia – umowa aktywna. Zgłosiłem na infolinii: pani niczego nie wie, niczego nie widzi, może tylko złożyć dyspozycję, żeby zamknęli. Złożyłem, ale złożyłem też oczywiście reklamację i czekam. Idę o… Czytaj więcej »

Andrzej
13 dni temu
Reply to  Alf

Wypowiedziałem kartę Citi w marcu, była to chyba najlepsza decyzja którą podjąłem w tym roku 😉

Mateusz
14 dni temu

Ale program velo chwile dla wielu klientów też nadal nie działa. Próba zalogowania kończy się błędem. Bezcenne chwile ponownie zaczęły pokazywać na swojej stronie baner z informacją o trudnościach. Infolinia velo banku nie wie kiedy program zacznie działać. Cyrk! Jak się miało pod ten sam adres e-mail podpięte karty innego banku to uwaga one też nie działają!

Robert
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niestety nadal nie działa. Pomimo złożonej reklamacji nie są w stanie albo nie chcą sobie z tym poradzić. Dodatkowo na moim koncie Bezcenne Chwile widzę dwie karty innego klienta Velo, które nie należą do mnie. Napisałem wiadomość do IODO Velo Banku z informacją o naruszeniu danych osobowych innego klienta. Jedyna reakcja, to przyjęta reklamacja.

Jarosław
13 dni temu
Reply to  Robert

Moim zdaniem trzeba sprawę zgłosić do UODO jako naruszenie ochrony danych osobowych.

Miguel
14 dni temu

To się nazywa „scream test”. Czyli wyłączamy (ewentualnie zmieniamy) i zobaczymy kto będzie krzyczał…

Tabor
14 dni temu
Reply to  Miguel

Scream test jest esencją mojej pracy zawodowej, ale dokonuję się go wierząc, że nikt nie będzie krzyczał i ewentualnie mając lekkie zdziwienie że ktoś krzyczy i w takim przypadku scenariuszem bazowym jest zapewnienie danego procesu tak jak dotychczas.
Tutaj nie ma mowy o scream teście, nikt nie mógł mieć najmniejszych podejrzeń, że grono dłużników z gołymi dupami uzależnione od kredytówek nie będzie ryczeć.

Paweł
14 dni temu

prosze o pomoc. nie ma bezcennych chwil po migracji do velo. stracilem wiele punktow ktore tam mialem na kartach citi. co robic? na wiaodmosci nikt nie odpowiada

Darek
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

U mnie karta Citi wyparowała z programu. Widzę inne karty ale tej nie. MasterCard odsyła do Velo. W Velo nie da się dodać karty bo wywala błąd. Infolinia nic nie wie. Velo zamyka reklamacje pisząc ogolniki z których nic nie wynika. Mniej więcej w stylu „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobić. 5 różnych reklamacji zamknęli jednym pismem, która podejrzewam jest kalka wysyłana do wszystkich, ze względu na dużą ilość ogólników i brak odpowiedzi na wszystkie tematy poruszane w reklamacjach.

Darek
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja pozytywów nie widzę 🙂 W przeliczeniu na złotówki zniknęło mi 400zl. Może to nie są stawki jak za loty za mile – nie mniej, 400zl drogą nie chodzi. Poraża sposób obsługi reklamacji, w których pojawia się ten PR bełkot, ze innym działa ok 😀 Jakby to miało dla mnie jakiekolwiek znaczenie, skoro moje usługi nie działają jak powinny. Jak i np. informacja, ze jeśli usługi nadal nie działają poprawnie to….. należy im to zgłosić, mimo że jest to odpowiedź na reklamację dotycząca tych usług. Bardzo ciekawe podejście. Zamknięcie reklamacji bez rozwiązania problemu, z informacją, że można zgłosić ten fakt… Czytaj więcej »

Grzegorz
14 dni temu

Panie Macieju, dziękuję za tekst. Ta sytuacja być może nie dotyczy dużej grupy klientów, ale są to raczej klienci długoletni (karta nie była od dawna promowana przez bank) i aktywni (kto „trzaska” takie obroty o których Pan pisze?). Więc wydawałoby się że na tej grupie powinno Velobankowi zależeć. Co do tego „to nie był nasz program, pretensje można zgłaszać do Citi”… Oni tak na poważnie (nawet nieoficjalnie)? To zorientowali się tydzień po migracji że Citi tych umów nie wypowiedział? Przecież ludzie odpowiedzialni za te programy z pewnością przeszli do Velo z całym pionem detalicznym. Swoją drogą, grubo tam się musiało… Czytaj więcej »

Marco
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Największy detaliczny? Logo zielone i używki chyba też tego samego koloru. Dobrze im wjechało. P.s. jestem klientem VELO i nie widzę szans, żeby stał się on moim bankiem 1 wyboru. Już dwa razy z reklamacją mnie na drzewo wysłali. Pewnie stwierdzili, że 2:0 dla nich, czy aby na pewno VELO? Tak się nie zostaje bankiem z TOP3 a co dopiero TOPTOP.

Marco
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ooo… długo by prawić. Jedna sprawa dotyczyła bardzo prozaicznej sprawy jaką są zlecenia stałe, a dokładnie zs w obliczu braku środków na koncie. „Najlepszy” był kontakt z infolinią – pierwszy kontakt: obietnice bez pokrycia, drugi kontakt: podejście w stylu „nie mamy pana płaszcza i co nam Pan zrobisz”. Ponadto, nachalność ich marketerów jest ogromna, program VC to kpina, a co gorsza, konkurencja zaczyna lepiej płacić za depozyty. Po połknieciu City pewnie z depozytem będzie jeszcze gorzej.

ŁukaszEk
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, ja rozmawiałem z infolinią Citi tydzień przed migracją. Okazało się, że punkty można było wymieniać do chyba 8. Tylko Citi nie poinformował Klientów. Na infolnii Velo Pani mnie zapewniała, że program Premier Miles z City będzie działał w przeciągu 2-3 tygodni i będzie można wymienić punkty. W nic już nie wierzę. Straciłem prawie 70 tyś punktów. To w AirFrance darmowy bilet w klasie premium economy na Karaiby 🙁

Tomek
14 dni temu
Reply to  Grzegorz

Ja wiem jak wyglądał projekt migracji. Prezes Velo kazał zrobić migracje w 12 miesięcy pomimo, że wcześniejsze migracje z Citi w innych krajach trwały co najmniej 15. I od tego momentu zaczęło się malowanie trawy na zielono za każdym razem gdy Prezes pytał jak idzie. Nikt do samego końca nie pozwolił sobie na powiedzenie prawdy, że testy szły słabo. No i wyszło zgodnie z przewidywaniami. Wszyscy po stronie Citi wiedzieli, że to runie, ale w Velo nikt nie słuchał.

Krzysztof
14 dni temu

Velo Bank to porabank bo 3 lata temu zamknął konto z powodu że Velo Bank nie potrafi bezpieczeństwa zapewnić a punkty bezcenne chwilie przewadly

Bartolomeo
14 dni temu
Reply to  Krzysztof

Bzdury pleciesz i tyle. Już cię prosiło kilka osób byś tu wkleił te odpowiedź co ją rzekomo otrzymałeś, to oczywiście nie wkleiłeś tylko nabrałeś wody w usta. Po czym pod kolejną publikacją piszesz ten fake.

Robert
14 dni temu
Reply to  Krzysztof

Krzysio kłamczuszek 😉

Lbq
14 dni temu

W obecnej sytuacji uważam VeloBank za niewiarygodny bank. Taki, który Klienta ma na ostatnim miejscu. Liczy się tylko pieniądz. Sytuacja z programem Miles była ukartowana i uzgodnione między bankami, bo VeloBank nie chciał zapłacić tak poważnych pieniędzy za loty. Podsumowując, od przejęcia detalu Ex Citi banku minęło niewiele czasu, a bank przez ten czas totalnie dał ciała z przejęciem, zarówno informatyczne, jak i komunikacyjne. W międzyczasie wychodziły kolejne kwiatki, płatne transakcję blik kartą kredytową, naliczone prowizje (mimo ważnych wcześniejszych uzgodnien na brak miesięcznej prowizji) za prowadzenie karty, a na deser wyszedł temat Premier Miles. Komunikacja nadal fatalna, tak jak na… Czytaj więcej »

Lbq
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie mam dowodów, skąd miałbym mieć dowody jak nawet nie wiem czy to prawda? Tak po prostu lepiej brzmi jak się zasugeruje spisek.

Pawel
14 dni temu

Mile to jedno.
Ale Velo pobiera od klientów dawnego Citi prowizje za płatności Blik z kart, które w Citi były neutralne (prowizja/odsetki).
Jednak to chyba standard, taki Zen z dnia na dzień od lipca zaczął przeliczać kamienie okazji na odłamki fortuny z 50% dyskontem, bez żadnej informacji…
Najwidoczniej kary od zadzoru są na tyle małe, że takie praktyki stają się nagminne.

Pawel
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Przykładowy post o dewaluacji odłamków:
https://www.facebook.com/groups/729033738458034/posts/1777559176938813

Ogólnie to Zen ma dużo za uszami, ludzie często skarżą się że od dłuższego czasu wpadają gorsze bonusy, a ta sama karta Black Friday, to wygląda na scam. Ale Zen oczywiście nie raczy sie podzielić jakikolwiek zasadami przyznawania, niby jest losowość, ale to jest ogólny mistyczyzm. Za keydropy MF się wzieło (uznając je za gry hazardowe), ale za losowość w ZEN już nie.

Pawel
14 dni temu
Reply to  Pawel

Sam miałem kilkanaście kamieni okazji, czekających na okazję zakupową (w końcu są ważne rok), i teraz z dnia na dzień okazało się że moje kamienie są warte połowę wartości, jakbym ich nie mógł wykorzystać i chciałbym je wymienić na kamień fortuny. Z prawie całego kamienia fortuny, zrobiła mi się jego połowa, z dnia na dzień.

Pawel
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ciężko mi złożyć reklamacje, w momencie gdy jednak nie zdecydowałem się na wymianę po niekorzystnym punkcie.
Czuję się oszukanym, ale w rzeczywistości oszukanym nie zostałem, bo do transakcji nie doszło.

Pawel
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

https://ask.zen.com/hc/pl/articles/28587630772508-Zmiany-w-liczbie-Od%C5%82amk%C3%B3w-Fortuny-otrzymywanych-przy-wymianie-Kamieni-Okazji
Jest Artykuł w pomocy ZEN, o zmianie w przeliczniku, który wszedł w życie w dniu upublicznienia artykułu, bez żadnego okresu karencji.

Marco
14 dni temu
Reply to  Pawel

Może nie za małe a nieściągiwalne?

Last edited 14 dni temu by Marco
Arek
14 dni temu

Velo to tragedia….. Swoją drogą gratulacje za marketing, zyskać niezadowolonych klientów i masę nagatywnych opinii i jeszcze za to ZAPŁACIĆ, to na prawdę jest wielka sztuka…. Sam jestem długoletnim klientem Citi przeniesionym do Velo i stwierdzam, że taki poziom bankowości jaki reprezentuje velo to nieporozumienie, totalne dno i brak poszanowania klientów. Nie jestem jedynym, który już zakłada konto firmowe w innym banku, bo z velo nie chce mieć już nic wspólnego… Citi miał swoje bankomaty, które umożliwiały operacje w PLN, EUR i USD, po rzejęciu przez velo bankomaty trafiły do Planet cash i operacje są tylko w PLN. Jest cała… Czytaj więcej »

Ganja
14 dni temu

Potwierdzam, że na dzień 06.07.2026 karty Citi Banku: kredytowa Simplicity ani debetowe ani na chwilę nie pojawiły się w Programie Bezcenne Chwile (byłem klientem zarówno Citi jaki Velo w weekend połączenia banków). Też mam na nich duuużo punktów, których część przeterminowuje się z końcem lipca 2026 r. Reklamacje z tego tytułu złożyłem już po 3-4 szt. z konta swojego, żony, syna i mamy. Co ciekawe Karty Citi w aplikacji velo mają status aktywne w Velo Chwile, ale nie da się przejść z aplikacji Velo do Velo Chwil na kartach citi bo występuje błąd i komunikat: Przepraszamy coś poszło nie tak.… Czytaj więcej »

Jacek
14 dni temu

Niby się człowiek spodziewał, że będzie zabawnie, a i tak za mało popcornu przygotował, żeby na wszystkie odcinki tej dramy starczyło 🙂

Zbig
14 dni temu

Dziękuję za artykuł i wsparcie w nagłośnieniu problemu.

Krzysztof
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Do mnie wysłali maila z informacją o korzyściach do wyboru. Mogę sobie wybrać jeden z dwóch prezentów. Jednym z tych prezentów jest konto przez 3 miesiące za darmo. Nie będą pobierać opłat za konto, przelewy i wypłaty gotówki. A co ciekawe, to konto przecież było bezwzględnie za darmo. Nie rozumiem jaką mam mieć z tego korzyść? Myślę, że tu szykują kolejny wałek. Tu czytam o kartach PremierMiles, a ja mam BP Motokartę, gdzie mnie pozbawiono cashbacku 20 złotych za tankowanie na stacji BP i obroty na karcie. Infolinia nic nie wie o tym cashbacku, udają że chodzi raz o VeloKorzyści,… Czytaj więcej »

Jarek
14 dni temu

No i na wyciągi trzeba uważać, bo Velo nie uwzględnia uznań rachunku (zwroty na rachunek karty) w sumie na wyciągu…

Яцек
14 dni temu

Nie posiadam kart kredytowych, więc mogę to śmiało napisać: gdyby klienci Citi zawczasu wiedzieli o zastąpieniu programu lojalnościowego jego ubogim krewnym, to Velo miałby mniej roboty z migracją.

Max
14 dni temu

Byłem jednym z tych oświeconych który przed migracja spienieżyl swoje Mile. Pozostaławilem jedynie 800 (20 zl) których nie dało już się sensownie wykorzystać. No i teraz Velo przeliczyło mi to na swoje Mega chwile dając ich 1000 czyli jakieś 12 zl. Inflacja… czy kradzież?

Max
14 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dokładnie, dodatkowo Citi Mile były wymienialne na żywą gotówkę, a teraz pozostają jedynie karty podarunkowe

Adam
14 dni temu
Reply to  Max

Kradzież OFE nauczyła wszystkich konsumentów że się nie korzysta z takich produktów, a jak już to tylko po to żeby natychmiast z nich coś wyjąć. Więc żaden sąd nie uzna roszczeń, ani to kradzież ani inflacja. Dostaniesz w uzasadnieniu że bylo OFE, że konsumenci się ostrzegają żeby nie ładować kasy w PPK, konta, maklerskie, domy, samochody, programy lojalnościowe bo wszystko to wystarczy jeden podpis albo jedna nocna ustawa aby stało się w 10% twoją własnością, a w 90% twoim podatkiem. Ponadto za pomocą komentarzy stworzyliście stanie faktyczny, bank nie jest instytucją której można ufać, ban nas zawsze okradnie, wydoi, oszuka.… Czytaj więcej »

Hieronim
14 dni temu
Reply to  Max

Ani to, ani to – optymalizacja kosztów

KRZYSZTOF
14 dni temu

Trzeba zamykać wszystko velobank.pl

Vvv
14 dni temu

Prosimy o oficjalne stanowisko banku… Wniosek chyba jest jeden, smutny – jak ktoś przejmuje twój bank zawczasu zamknij wszytko sam przed przenosinami.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu