18 maja 2018

Już dwa telekomy wprowadziły dopłaty do roamingu w Unii Europejskiej. Ile zapłacimy w te wakacje za korzystanie z telefonu?

Już dwa telekomy – Play i Orange – wprowadziły na nadchodzący sezon wakacyjny dodatkowe opłaty za roaming w Unii Europejskiej. Po wprowadzeniu w zeszłym roku unijnej zasady „dzwoń wszędzie jak w domu” operatorzy stracili pół miliarda złotych i chcieliby w tym roku stracić mniej. Czy mamy się czego obawiać?

W zeszłym roku po raz pierwszy zaczęła obowiązywać na terenie Unii Europejskiej zasada, która oznacza, że gdziekolwiek się znajdujesz, płacisz za korzystanie z usług swojego telekomu tyle, ile w domu. Niezależnie od tego czy w kraju twojego pobytu ceny są wyższe, czy niższe – masz zagwarantowane przewidywalne warunki. I zasady identyczne, jak w kraju.

Jeśli więc masz w abonamencie darmowe rozmowy i SMS-y bez limitu do wszystkich sieci – wyjeżdżając do kraju będącego w Unii Europejskiej też nie będziesz za nie płacił. Jeśli masz ofertę z jakimś limitem – np. masz do wygadania darmową godzinę we wszystkich sieciach (60 minut w abonamencie) – to cennik roamingowy włączy się dopiero po wykorzystaniu limitu.

Nowe zasady objęły też klientów taryf prepaid. Gdy „tankujesz” swoją kartę SIM jakąś kwotą, np. 50 zł, a z taryfy wynika, że w tej cenie masz rozmowy po 29 gr., to w Unii Europejskiej też będziesz tyle płacił. Internet? W ramach wykupionego w Polsce abonamentu możemy wykorzystać tylko część transferu danych za granicą. Np. jeśli płacisz 50 zł abonamentu, to dostaniesz mniej więcej 2,5 GB transferu zagranicznego. Jeśli przekroczysz ów limit, płacisz dodatkowo.

Tutaj więcej: Jak działa zasada RLAH, czyli darmowy roaming? Warto wiedzieć przed wakacjami

Czytaj też: Ile danych zużywają nasze telefony? Oni to policzyli

Ponieważ w Polsce ceny usług telekomunikacyjnych są niższe, niż w krajach Unii Europejskiej, do których najchętniej wyjeżdżamy, to darmowy roaming skazuje naszych operatorów na dopłacanie – i to w euro! – włoskim, francuskim, greckim, hiszpańskim za każdą minutę rozmów, za SMS-y i za gigabajty danych. W sumie tych strat uzbierało się przez rok prawie pół miliarda.

Bunt operatorów. Play pierwszy do podwyżek, ale… zapłacą nieliczni

I operatorzy się zbuntowali. Mniejsze firmy zaczęły promować dużo tańsze abonamenty bez roamingu, czyli w ogóle nie przewidujące możliwości używania telefonu za granicą. A duże wystąpiły do Urzędu Komunikacji Elektronicznej na podniesienie stawek roamingowych. Z czterech największych operatorów zgodą taką uzyskały już Plus, Play i Orange. T-Mobile jeszcze czeka.

Czytaj też: Lubisz tylko polskie góry i Mazury? Oto tani abonament dla domatorów

Z wymienionych sieci najszybciej zareagował Play, który z końcem stycznia wprowadził dopłaty do używania telefonu za granicą, ale… tylko dla nowych klientów. Kto jest klientem Playa od zeszłego roku lub wcześniej – nie musi się martwić. Wśród „nowych” też nie zapłacą wszyscy, ale tylko ci, którzy w danym miesiącu spędzili więcej czasu za granicą, niż w kraju. Dopłaty wynoszą 6 gr. za minutę połączenia wykonanego, 3 gr. za minutę odebrango, 1 gr. za każdy SMS lub MMS i nieco ponad 10 zł za każdy 1 GB danych.

„Kary” dotkną więc tylko nielicznych nowych klientów, przebywających często za granicą. Po godzinie rozmawiania, wysłaniu 100 SMS-ów i „zassaniu” 3 GB danych taki klient Play zapłaci 34,6 zł więcej, niż gdyby używał telefonu tylko w kraju.

Czytaj też: Gdzie po najtańszy abonament? Docent (nie)prawdę ci powie

Czytaj też: Pierwszy abonament telekomunikacyjny, który działa jak Netflix i zarządzasz nim przez smartfona. Testuję Folx

Orange zażąda dopłat roamingowych od klientów na kartę

W ostatnich godzinach o wprowadzeniu dodatkowych opłat za roaming poinformował też Orange. Od 18 czerwca użytkownikom taryf na kartę Orange i nju, korzystającym z usług roamingowych na terenie UE, do ceny połączenia czy transmisji danych „jak w kraju” doliczone będzie 5 gr za minutę połączenia wykonanego, 2 gr za minutę połączenia odebranego, 1 gr za wysłany SMS oraz niecały grosz za MMS lub megabajt transmisji danych.

W przypadku Orange naliczanie opłat nie zależy od tego jak często klient wyjeżdża za granicę, są bezwarunkowe. Ale za to dotyczą tylko klientów „luźno” związanych z firmą. Kto jest lojalnym klientem płacącym abonament nadal może korzystać z roamingu w Unii Europejskiej na takich zasadach, jak w kraju.

Wyjazd za granicę z telefonem z Orange na kartę, przegadanie tam godziny, wysłanie 100 SMS-ów i „zassanie” 3 GB danych będzie kosztowało 34 zł ekstra – tyle co w Play, ale u „fioletowych” groźba taka dotyczy tylko nowych klientów przebywających co najmniej dwa tygodnie w miesiącu za granicą. A w Orange – wszystkich „nieabonamntowców”.

Zobaczymy czy i kiedy roamingowy ruch z dopłatami wykonają dwaj pozostali giganci – Plus (może to zrobić w każdej chwili, ma zgodę UKE) oraz T-Mobile (czeka jeszczena zgodę regulatora, ale pewnie ją dostanie). Ale nawet gdyby tegoroczne wakacje nie oznaczały już roamingowej wolności bez ograniczeń, to grozi nam co najwyżej konieczność dopłacenia „małych” kilkudziesięciu złotych do rachunku.

Czytaj też: Dostała 1900 zł rachunku. Bo „oglądała pani porno”. Wkraczam do akcji!

zdjęcie tytułowe: Ryan_Hogg/Pixabay.com

 

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Już dwa telekomy wprowadziły dopłaty do roamingu w Unii Europejskiej. Ile zapłacimy w te wakacje za korzystanie z telefonu?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zgryźliwy_tetryk
Gość

Do tej pory nawet krytycy UE zapytani, czy UE udało się cokolwiek załatwić, mówili – no tak, bezpłatny roaming, i to zamykało temat, a teraz sukces UE rozpłynie się w dyskusjach, czy dopłaty są małe czy duże.

Bogdan
Gość

Nie jest to prawda. Mam w Orange abonament 100 zł. 400 bezpłatnych minut w roaMing. Od marca kasuje mnie jak za zboże. Jestem marynarzem. Za każdym razem dostaje SMS z życzeniami przyjemnego wypoczynku. Niech ich szlag trafi aby do końca tej bandyckiej umowy

joachim
Gość

Mniejsza z roamingiem. Ktoś powinien w końcu zabrać się za cenniki połączeń międzynarodowych.

Teraz jest tak: przebywam w DE i dzwonię do PL – płacę grosze. Jestem w PL i dzwonię do DE – płacę kilka(naście) złotych za minutę :/

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany