Od września każdy, kto przynajmniej od pół roku posiada akcje energetycznego koncernu Energa będzie mógł dostać od tej firmy specjalne bonusy. Na konferencji prasowej, zorganizowanej w Karpaczu – podczas konferencji WallStreet 2019 – ogłosił to zarząd firmy. Przedsięwzięcie nazywać się ma „Energa w akcji” i ruszy od września tego roku.
Szczegóły na razie są jeszcze dopinane, ale już wiadomo, że jako pierwsi z rabatów skorzystają akcjonariusze Energi mający akcje kupione za pośrednictwem DM PKO BP. Trzeba będzie spełnić dwa warunki – mieć co najmniej 500 akcji Energi (są dziś notowane po ok. 7,7 zł, czyli mówimy o konieczności posiadania papierów za niecałe 4000 zł) oraz być nieprzerwanie akcjonariuszem od co najmniej pół roku.
- Osiem najważniejszych dylematów inwestycyjnych na najbliższą dekadę [POWERED BY CITIBANK HANDLOWY]
- Agenci AI, czyli rewolucja. Nie tylko w zakupach, ale też w płatnościach. Jak to zmienia przyszłość handlu? [POWERED BY VISA]
- Które spółki z branży oprogramowania nie przegrają z AI? Analitycy zrobili stress-testy. Czy po spadku wartości o 30% są już okazje inwestycyjne? [POWERED BY SAXOBANK]
Cały pakiet nagród za posiadanie akcji Energi
Jakie bonusy wchodzą w grę? Najpewniej na początku nie będą to zniżki na energię, czyli podstawowy „produkt”, którym handluje Energa. Sytuacja na rynku jest wystarczająco chaotyczna i dodatkowe komplikowanie rachunków klientów mogłoby być przeciwskuteczne – tłumaczą przedstawiciele firmy.
Natomiast najprawdopodobniej uczestnicy programu „Energa w portfelu” otrzymają zniżki na instalację fotowoltaiczną oraz inne inwestycje związane z oszczędzaniem energii oraz na rabat na wszystko co jest sprzedawane w internetowym sklepie Energi Obrót (pod adresem sklep.energa.pl), czyli na odkurzacze, oczyszczacze powietrza, żelazka, ale też np. na sprzęt typu smart home (inteligentne gniazdka).
Podobno – ale tego nie udało mi się oficjalnie potwierdzić – Energa zawrze też sojusz z jakimś operatorem dużego programu lojalnościowego, co da posiadaczom akcji kolejne przywileje. No i w pakiecie ma być także darmowe prowadzenie rachunku maklerskiego oraz ekskluzywne zaproszenia na konferencje, na których Energa będzie edukować akcjonariuszy ze sposobów wyceny w branży energetycznej.
Czytaj też: Akcje w prezencie na pierwszą komunię albo Dzień Dziecka? W USA to już jest modne
Program lojalnościowy remedium na spadek ceny akcji i brak dywidendy? Nie sądzę
Jaka będzie „wartość rynkowa” tego pakietu – trudno jeszcze powiedzieć. Z pewnością będzie to osłoda dla udziałowców firmy, należącej w dużej części do państwa, która w ostatnich latach nie rozpieszcza inwestorów wzrostem wartości akcji.
Pięć lat temu za akcję Energi płacono 18,5 zł (a w kwietniu 2015 r. – nawet 25 zł), gdy dziś jest notowana po niecałe 8 zł za akcję i jest to bardzo blisko historycznego minimum (6,82 zł, ustanowionego w listopadzie 2018 r.). Co prawda Energa wciąż zarabia pieniądze (średnio 10,3 mld zł rocznego obrotu przez ostatnie cztery lata i 740-770 mln zł skonsolidowanego zysku rocznego w ostatnich dwóch latach), ale bliskość świata polityki ewidentnie jej nie służy.
Dywidendy też akcjonariusze Energi już od kilku lat nie widzieli – spółka wypłacała 1-1,4 zł na akcję w latach 2013-2014 oraz 0,2-0,5 zł na akcję w latach 2015-2016, ale potem dywidendy się skończyły. Spółka zamierza wrócić do polityki płacenia dywidendy, ale z zysku za 2018 r. jeszcze jej nie przewiduje.
W tej sytuacji „Energa w akcji” może być przedsięwzięciem ratującym ostatnie okruchy wizerunku Energi jako spółki, którą warto mieć w portfelu – skoro nie z powodu wzrostu jej wartości rynkowej i nie z tego powodu, że dzieli się z inwestorami zyskiem, to przynajmniej z powodu bonusów dla akcjonariuszy. Oczywiście: na dłuższą metę nikt nie kupi akcji Energi z powodu zniżki na instalację fotowoltaiczną lub czajnik, ale jeśli firma przekona udziałowców, że najgorsze ma już za sobą, a dywidenda wkrótce powróci – nowy pomysł na program lojalnościowy może być pierwszą zajawką nadchodzącego ocieplenia.
Masz akcje Orlenu? Masz taniej przy dystrybutorze
Nie będzie to pierwszy tego typu pomysł. Już od jesieni zeszłego roku działa w najlepsze program „Orlen w portfelu”, dzięki któremu posiadacze akcji paliwowego koncernu mogą taniej tankować na jego stacjach. Po przystąpieniu do programu dostaje się specjalną kartę lojalnościową, która pozwala tankować z 15-groszowym rabatem na paliwo Verva i 10-groszowym na Efectę oraz mieć 10% zniżki w sklepie Orlenu.
Żeby z tego dobrodziejstwa skorzystać trzeba tylko zarejestrować chęć korzystania z bonusu w biurze maklerskim, które ma podpisaną umowę z Orlenem. Na dziś są to biura maklerskie PKO BP, mBanku i DM BOŚ. Jak ktoś chce korzystać z rabatów, a ma akcje Orlenu na koncie w innym biurze maklerskim, to może je przenieść do jednego z tych trzech.
Czytaj też: Nasza subiektywna recenzja akcji „Orlen w portfelu”
Tutaj: więcej o akcji „Orlen w portfelu”
A może dywidenda raz na kwartał? Akcje jak rolowana bezterminowo lokata trzymiesięczna
W kontekście bonusów dla akcjonariuszy warto też zauważyć ciekawy pomysł księgowej spółki iFirma, która od zeszłego roku płaci udziałowcom dywidendę nie raz w roku – jak nakazuje rynkowy standard – lecz raz na kwartał.
To zwyczaj, który jest dość popularny w USA, gdzie spółki płacą akcjonariuszom dywidendy nawet i raz w miesiącu, wychodząc z założenia, że im szybciej przypominają o sobie w tak korzystnych okolicznościach przyrody, tym większa będzie lojalność ich udziałowców.
Roczna dywidenda wypłacana przez iFirmę wynosi jakieś 8-9 gr. na akcję przy cenie rynkowej akcji 2,9 zł, co oznacza, że kwartalnie inwestorzy dostają po 2-3 grosze dywidendy, czyli równoważnik ok. 1% wartości rynkowej akcji. Bardzo to przypomina kwartalny – i to całkiem niezły! – depozyt bankowy.
Czytaj więcej; „Humanista na giełdzie” szerzej recenzje pomysł iFirmy
Podoba mi się ten pomysł i chciałbym, żeby takich pomysłów wśród spółek giełdowych było więcej. Niech częściej płacą dywidendy i niech wymyślają przeróżne pakiety korzyści dla akcjonariuszy. I niech generalnie będą bliżej „prawdziwego życia”.
—————————————-
Dziękuję społeczności polskich inwestorów indywidualnych za kolejnego „Herosa Rynku Kapitałowego”! Jestem pierwszym dziennikarzem, który dwukrotnie został nagrodzony – w głosowaniu wszystkich członków Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych – tą piękną i cenną statuetką. Tym razem jest to nagroda dla dziennikarza, który „swoją działalnością i zaangażowaniem wpływa na edukację ekonomiczną inwestorów indywidualnych oraz ma bezpośredni wpływ na rynek kapitałowy”. Poprzedniego Herosa zdobyłem w 2014 r.


Na konferencji WallStreet 2019 miałem też przyjemność poprowadzić godzinną rozmowę o przyszłości branży deweloperskiej i rynku budowlanego w Polsce z panią Iwoną Sroką z zarządu spółki Murapol oraz z panem Tomaszem Sujakiem z zarządu wrocławskiej firmy deweloperskiej Archicom. Pełna sala, ciekawe pytania i sporo wiedzy, która popłynęła od ekspertów do inwestorów, z moją małą pomocą.



źródła zdjęcia tytułowego do artykułu: Energa/Klimkin/Pixabay
„Subiektywnie o finansach” jest Partnerem Wspierającym konferencji WallStreet 2019 organizowanej w Karpaczu przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych


