21 marca 2022

Chcesz mieć trochę waluty obcej na koncie za granicą? Jedną z łatwiej dostępnych opcji jest Bunq z holenderską gwarancją bankową. Ile kosztuje? Testuję!

Chcesz mieć trochę waluty obcej na koncie za granicą? Jedną z łatwiej dostępnych opcji jest Bunq z holenderską gwarancją bankową. Ile kosztuje? Testuję!

Gdzie trzymać euro w czasach kryzysu? Ostatnio wielu Polaków szuka możliwości założenia rachunku w zagranicznym banku i trzymania tam walut obcych na „czarną godzinę”. Jedną z najłatwiej dostępnych opcji jest Bunq, czyli bank z holenderską gwarancją ochrony depozytów. Jak otworzyć konto w Bunq? Ile to kosztuje? I czy jest bezpieczne? Testuję i odpowiadam na wszystkie ważne pytania, które mogą Wam przyjść do głowy

Zobacz również:

Ostatnio otrzymujemy sporo pytań o to, gdzie przechowywać oszczędności w walutach obcych. Wojna skutecznie zachęciła naszych rodaków do zakupu euro, a teraz trzeba je gdzieś ulokować. O różnych możliwościach założenia konta w zagranicznym banku pisałem już w tym tekście. Polecam też artykuł Maćka Jaszczuka o tym, jak wygląda dostęp do pieniędzy w banku, funduszu inwestycyjnym, ETF-ie albo możliwość zamiany akcji na gotówkę, gdyby wybuchła wojna na terenie Polski.

Wbrew pozorom nie jest łatwo założyć konto za granicą, nie mając stałego adresu zamieszkania albo stałej pracy w danym kraju. Jedną z najłatwiej dostępnych opcji jest aplikacja Bunq. Otworzyłem w niej konto bankowe, zamówiłem kartę i trochę powydawałem pieniędzy. Czy mogę polecić ten fintechowy bank jako awaryjną „skrytkę” na euro?

Na początku dobra wiadomość. Aplikacja finansowa Bunq posiada holenderską licencję bankową, dzięki czemu nasze depozyty będą chronione do kwoty 100 000 euro na takich samych zasadach jak w polskim banku. Bunq jest bankiem od ośmiu lat. W tym czasie przekroczył już miliard euro w depozytach klientów. Działa w 30 krajach w Europie. W tym w Polsce. Jak działa Bunq?

Jak otworzyć konto w Bunq bank?

Zacznijmy od początku. Konto bankowe w Bunq udało mi się otworzyć bardzo szybko. W czasach, gdy niektóre banki wprowadzają dodatkowe formalności podczas otwierania konta przez internet (np. wideorozmowa lub prośba o dodatkowe dokumenty adresowe), Bunq ma całkiem szybką i przyjemną procedurę.

Musimy pobrać aplikację Bunq na swój telefon komórkowy lub – jeżeli nie lubimy szukać w sklepie z aplikacjami – możemy po prostu wprowadzić nasz numer telefonu na stronie bunq.com i otrzymamy SMS z linkiem do pobrania tejże aplikacji. Następnie postępujemy zgodnie ze wskazówkami.

Plany taryfowe bunq
Plany taryfowe Bunq

Wybieramy swój plan taryfowy, rodzaj konta (prywatne, firmowe, wspólne), podajemy wymagane dane osobowe i przechodzimy do weryfikacji. Sam proces weryfikacji jest bardzo prosty, ale wymagana jest minimalna znajomość języka angielskiego.

Rejestracja w bunq
Rejestracja w Bunq

Najpierw skanujemy wybrany dokument (np. dowód osobisty) z obu stron. Następnie mamy 25 sekund na nagranie krótkiego video, na którym widać naszą twarz. Musimy powiedzieć na głos kilka cyfr oraz pokręcić głową na boki. W taki sposób udowodnimy, że jesteśmy tym, za kogo się podajemy. Nikt oczywiście nie powinien stać obok nas.

Później mamy jeszcze trzy miesiące na podanie swojego numeru identyfikacyjnego (w tym wypadku numeru PESEL) oraz dwa tygodnie na uzupełnieniu informacji o tym, skąd pochodzą nasze środki (np. wynagrodzenie, oszczędności, inwestycje) i jak będziemy używać konta bankowego w Bunqu (np. codzienne wydatki). Musimy też zadeklarować, czy płacimy podatki w innych krajach. Podobne dane zbiera chociażby Revolut, jeżeli korzystamy z Revolut Bank. Potem aplikacja weryfikuje te wszystkie dane (trwa to kilka minut).

Czytaj też: Zakupy w zagranicznym sklepie internetowym? Wyjazd do innego kraju? Jakiej karty użyć? Revolut? Curve? Bankowa debetówka? A może wszystko jedno?

Zakładanie konta w złotych w Bunq bank

Jeżeli chcecie korzystać z konta w Bunqu w codziennych wydatkach, to prawdopodobnie przyda się Wam też subkonto w polskich złotych. Niestety Bunq nie oferuje na razie polskiego numeru IBAN (ten można założyć tylko z Francji, Niemiec i Hiszpanii). Rozwiązaniem będzie założenie konta w walucie lokalnej. Okazuje się, że do tego wymagany jest przynajmniej plan „Easy Money”, który kosztuje 8,99 euro miesięcznie. W zamian możemy otworzyć aż 15 subkont walutowych.

Po otwarciu takiego konta nasze transakcje kartą w złotych będą obciążały w pierwszej kolejności subkonto walutowe w złotówkach. Dopiero gdy będzie tam niewystarczająca ilość naszej waluty, to kwota zostanie pobrana z innego subkonta. Takie rozwiązanie pozwoli nam korzystać z karty płatniczej Bunq w polskich sklepach naziemnych i internetowych bez dodatkowych opłat.

Konto w złotówkach
Konto w złotówkach

Jak doładować takie subkonto w złotówkach? Oczywiście takie konto będzie miało swój IBAN, ale niestety nie polski (ja dostałem brytyjski), a więc nie będą nam się raczej opłacać bezpośrednie przelewy w złotych (dojdzie opłata).

Lepszym rozwiązaniem będzie konwersja euro na złote lub doładowanie w złotówkach bezpośrednio przez polską kartę płatniczą. I ta ostatnia opcja wydaje się najrozsądniejsza – do kwoty 500 euro miesięcznie jest to darmowe (tylko uważajcie na prowizje w banku, który wydał kartę płatniczą, bo takie zasilenia, szczególnie kartami kredytowymi, mogą być płatne).

Zasilenia kartowe wyższe niż 500 euro podlegają prowizji w wysokości 0,5% dla kart z Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Jeżeli interesuje Was wyższa kwota, to warto wiedzieć, że za odebranie przelewu SWIFT Bunq bank pobierze prowizję w wysokości 5 euro (do kwoty 10 000 euro), 10 euro (za transakcje od 10 000 do 100 000 euro) lub nawet 25 euro (dla przelewów przekraczających 100 000 euro).

Czytaj też: Wysoki sezon dla cyberprzestępców! Oto sześć rzeczy, których nigdy nie możesz robić, jeśli nie chcesz, żeby Cię okradli albo oszukali

Karta kredytowa w Bunq? Czy to się opłaca?

Zapewne zaskoczy Was, że, posiadając konto w Bunq banku, macie prawo do bezpłatnej karty kredytowej, która wysyłana jest bez sprawdzenia zdolności kredytowej i ustalenia jakiegokolwiek limitu. Jak to możliwe?

Karta kredytowa bunq
Karta kredytowa Bunq

Okazuje się, że karta kredytowa Bunq jest specyficznym rodzajem plastiku. Zachowujemy wszystkie cechy karty kredytowej (np. umożliwia nam wynajem samochodów lub rezerwację hotelu, do czego często wymagana jest właśnie karta kredytowa), ale jednocześnie chronimy się przed wpadnięciem w długi. Przed wykorzystaniem takiej karty kredytowej do faktycznej płatności, musimy doładować swoje Bunq konto. Czyli to taka karta debetowa na sterydach.

Ile kosztuje przewalutowanie w Bunq banku? Kurs wymiany zależy od naszego planu. W najtańszym opłata wynosi 1,5% wysokości transakcji plus dodatkowe 0,5% prowizji. W wyższych planach zostaje 0,5% prowizji, ale kurs jest już brany z organizacji Mastercard.

Przetestowałem wielowalutową „kartę kredytową” Bunq podczas płatności w sklepie internetowym. Za każdą wydaną złotówkę musiałem zapłacić 0,211 euro (płatność na kwotę 50 zł kosztowała mnie 10,55 euro). W tym momencie średni kurs NBP wynosił 0,2187 euro. Jednocześnie, dla porównania, udało mi się wymienić w Revolucie 10,55 euro na 49,90 zł (kurs wymiany 0,2114).

Czytaj też: Oferty rodzinne: zbierz znajomych i korzystajcie z tańszych usług. Coraz więcej firm zaprasza do zakupu pakietów rodzinnych. Komu to się opłaca?

Ile kosztuje konto w Bunq banku?

Bunq, w przeciwieństwie do niektórych podobnych aplikacji, nie jest darmowy. Musimy się zdecydować na jeden z trzech planów: Easy Bank (cena 2,99 euro miesięcznie), Easy Money (8,99 euro miesięcznie) lub Easy Green (17,99 euro miesięcznie). Nie sugerujcie się ikonką „most popular”, bo to taki marketingowy trik – w dwóch miejscach widziałem ją przydzieloną do innego planu, a mam przeczucie, że tak naprawdę „most popular” to jednak najtańsze konto.

Ile kosztuje konto w bunq
Ile kosztuje konto w Bunq?

Konto w Bunq nie jest więc tanie. Przy obecnym kursie to od 15 zł do nawet 90 zł miesięcznie za „zwykłe” konto bankowe. Sporo, szczególnie że wielu z nas przyzwyczaiło się już do darmowych rachunków. Co otrzymamy w zamian? Wg tabeli opłat otrzymujemy plan, który uczyni nasze życie łatwiejszym i pomoże nam oszczędzać czas. Tylko czy aby na pewno?

W najtańszym planie Easy Bank otrzymamy podstawowe funkcje bankowe. Możemy sobie zamówić jedną darmową kartę płatniczą, pierwsze pięć wypłat z bankomatu w danym miesiącu kosztuje 0,99 euro (pozostałe 2,99 euro), możemy wysyłać pieniądze za pośrednictwem WISE (o tym jeszcze napiszę).

Wybierając średni plan Easy Money, otrzymamy dostęp do większości możliwości Bunq. W cenie znajdą się trzy karty fizyczne, cztery bezpłatne wypłaty z bankomatów w Europie, możliwość zakładania subkont w lokalnej walucie w tym lokalnego IBAN-u dla Niemiec, Francji, Hiszpanii i Holandii, możliwość posiadania wirtualnych kart płatniczych, dostęp do ofert specjalnych, a także kilka dodatkowych funkcji budżetowych (np. skaner faktur czy przechowywarkę kart lojalnościowych).

Najwyższy plan Easy Green jest dwa razy droższy niż poprzedni plan, ale – co zadziwiające – otrzymamy w nim niewiele więcej. Po pierwsze, dodatkiem będzie aplikacja do rozpoznawania paragonów. Po drugie, Bunq zapewni nam rozszerzoną gwarancję i ochronę zakupów opłaconych kartą Metal. Wreszcie, po trzecie, otrzymamy dostęp do ekologicznych zasobów aplikacji.

Sadzenie drzew w bunq
Sadzenie drzew w Bunq

I takie ekologiczne podejście jest bardzo promowane przez bank. Na przykład Bunq zasadzi drzewo za każde 100 euro, które wydamy ich kartą. Firma chwali się, że zasadziła już ponad 4 miliony drzew, dzięki swoim użytkownikom. W aplikacji zobaczymy też nasz postęp w tym zakresie i pochwalimy się znajomym, jacy to ekologiczni jesteśmy. Problem w tym, że sensowniejsze wydaje się po prostu przeznaczać te dodatkowe 9 euro (lub nawet całe 18 euro) miesięcznie na cele ekologiczne.

Czy Polacy są w ogóle gotowi na wyższe ceny w zamian za ochronę środowiska? Trudno powiedzieć, ale gdzieś czytałem, że dodatkowo płatne ekologiczne opakowania w cateringach pudełkowych nie cieszą się zbyt dużą popularnością. W Bunqu możemy otworzyć również konto firmowe. W tym wypadku plany kosztują odpowiednio 4,99 euro miesięcznie (Easy Bank Business), 10,99 euro miesięcznie (Easy Money Business) oraz 20,99 euro miesięcznie (Easy Green Business).

Z dwóch powodów na koncie w Bunqu warto trzymać maksymalnie równowartość 100 000 euro. Po pierwsze, do takiej kwoty podlegamy pod holenderską gwarancję ochrony depozytów. Po drugie, wyższe saldo spowoduje naliczenie dodatkowej opłaty. Każde 1000 euro od 100 000 w górę będzie nas kosztowało 0,04 euro dziennie (a powyżej miliona euro nawet 0,06 euro dziennie). Jeżeli zdeponujemy 200 000 euro, to będziemy płacić miesięcznie jakieś 120 euro opłaty więcej.

Każdy z planów możemy przetestować za darmo przez 30 dni. W tym czasie możemy otwierać subkonta walutowe lub konta z lokalnym IBAN-em (jeżeli mieszkamy w kraju, gdzie jest to dostępne) oraz zamawiać karty płatnicze. Jeżeli zechcemy zrezygnować w czasie testów, to oczywiście nie zostaniemy zafakturowani żadną kwotą.

W Bunq dosyć prosto możemy zobaczyć, za co jesteśmy fakturowani. Wystarczy wejść w zakładkę profil, w ustawienia oraz w „My plan”. Tam zobaczymy opłacone faktury, nadchodzące faktury oraz nasz aktualny plan. Tam też możemy zmienić plan na niższy lub wyższy.

Bunq bank opłaty
Bunq bank opłaty

Co ciekawe, jest też możliwość posiadania aplikacji Bunq bez żadnego planu taryfowego (musimy wejść właśnie w zakładkę profil, następnie switch plan oraz w plan „No Plan”), ale wtedy wyzbywamy się bankowych funkcji aplikacji. Czyli niewiele nam zostaje.

Czytaj też: Revolut w Polsce to hit. A ja… szukam dla niego konkurencji. I testuję: DiPocket, Igoria, Monese, Curve… Kto wygrywa?

Bunq bank próbuje zdobyć klienta metodą społecznościową

Niewątpliwie oferta Bunq banku jest skierowana do młodych osób (lub młodych duchem), którzy żyją w social mediach. Takich, którzy lubią wykonywać zadania, ucieszą się, że zasadzili drzewo za wydane 500 zł i którzy chętnie się tym pochwalą wśród znajomych. Takich, którzy wydawanie pieniędzy połączą z zabawą, a nie z nieprzyjemnym obowiązkiem.

Bankując w Bunqu, możemy ustawić sobie zdjęcie profilowe i nazwę użytkownika. Możemy też zdobywać odznaki za różne czynności i – oczywiście – dzielić się nimi wśród znajomych. Pierwsza płatność kartą? Odznaka. Pierwsza płatność kartą w internecie? Odznaka. I tak dalej. Możemy też dzielić się ze znajomymi naszymi celami oszczędnościowymi.

Bunq bank odznaki
Bunq bank odznaki

Urozmaiceń jest więcej. Na przykład, zakładając subkonto walutowe, możemy sobie wybrać ikonkę i kolor otoczki. Możemy nawet wgrać lub zrobić swoje prywatne zdjęcie. To wszystko fajnie wygląda, ale czy naprawdę, wybierając miejsce dla naszych oszczędności, będzie nam to potrzebne?

Personalizacja w aplikacji bankowej
Personalizacja w aplikacji bankowej

Być może jestem już za stary i dzisiejsi 18-latkowie spojrzą na to z innego punktu widzenia. Moim zdaniem to zbędne rozrywki, które mają być przynętą dla młodych, ale tak naprawdę nic nam nie dają. Ponadto, przyzwyczajenie młodego pokolenia do takich zabaw może zmniejszyć ich czujność (przypadkiem możemy udostępnić wrażliwe dane). Nie wiem, czy akurat bankowość to coś, czym powinniśmy się dzielić z innymi.

Problemem będzie też mała rozpoznawalność Bunqu na polskim rynku (np. wśród moich znajomych nikt nie posiada konta w Bunq banku). Przyjemność z korzystania ze społecznościowych funkcji aplikacji zapewne rośnie wraz z liczbą znajomych, którzy też z niej korzystają. Chociaż to oczywiście może się bardzo szybko zmienić, bo trendy wśród młodego pokolenia rozpowszechniają się błyskawicznie.

Kiedyś podobnej zagrywki próbował w Polsce mBank. mGra, bo tak to się nazywało, pozwalała zdobywać odznaki i dzielić się osiągnięciami. Ofertę po cichu wycofano, a więc chyba nie spełniała swojej roli. Być może pojawiła się po prostu za szybko i ówczesna młodzież nie była na nią gotowa? Obecnie mBank testuje konto dla graczy.

Czytaj też: Aplikacje do zarządzania wydatkami z nowymi funkcjami. PanParagon ubezpieczy zakupy i… ostrzeże przed niebezpiecznym produktem

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę w Bunq banku?

Z obsługą klienta w Bunq banku porozmawiamy na czacie po angielsku. Najpierw spróbuje nam pomóc bot, a gdy poprosimy o pomoc żywą osobę, to ją z nami połączą. W zależności od pory dnia może to trwać kilka godzin. Raz w miesiącu możemy też zgłosić się po pilną pomoc, a wtedy kontakt powinien być błyskawiczny (nie testowałem).

Pilna obsługa klienta w bunq
Pilna obsługa klienta w Bunq

Bunq bank przygotował też oferty specjalne. Takie zestawienie zniżek i zwrotów za płatności. Te nie są na razie zbyt powalające. Możemy otrzymać chociażby 4% zwrotu za rezerwację w Booking.com, ale lista partnerów jest (na razie?) dosyć krótka. Bunq bank przygotował też podstawowe funkcje budżetowe. Możemy korzystać z automatycznego oszczędzania (np. 1 euro po każdej płatności), ustawić swój cel oszczędnościowy, zaplanować budżet i wydatki w danej kategorii, korzystać ze skanera paragonów oraz otrzymywać powiadomienia o stanie naszego budżetu.

Bunq bank nawiązał też współpracę z serwisem Wise i za jego pośrednictwem możemy dokonywać przelewów międzynarodowych (oczywiście za opłatą). Bunq bank dosyć mocno stawia też na dzielenie wydatków wśród znajomych. Każdy wydatek możemy podzielić na dwie lub więcej osób. Możemy też rozpocząć wspólną aktywność ze znajomymi, podczas której wydatki wszystkimi kartami będą się sumować, a na końcu podzielimy je pomiędzy uczestników. Co ciekawe można w tym wziąć udział jako gość bez posiadania konta w Bunqu.

Dzielenie wydatków
Dzielenie wydatków

Są jeszcze dwie możliwości proszenia o pieniądze. Możemy stworzyć swój link, który udostępnimy i który przeniesie naszego znajomego do strony z płatnością, gdzie będzie mógł nam zapłacić kartą lub przez Bunq. Możemy też po prostu wysłać do kogoś prośbę o pieniądze bezpośrednio z aplikacji Bunq. W dobie oszustw internetowych uważałbym jednak z tymi metodami, bo aż się proszą o ich wykorzystanie przez oszustów.

Bunq jest też bankiem z otwartym API (interfejs programowania aplikacji), a więc mogą powstawać zewnętrzne dodatki ułatwiające wiele czynności. Na razie takie dodatki są przeznaczone głównie na rynek holenderski, ale Bunq się rozwija, a więc niewykluczone, że w przyszłości z nich skorzystamy.

Bunq bank wprowadza także powoli ofertę inwestycyjną. Od lutego tego roku mieszkańcy Holandii, Niemiec, Belgii, Francji i Luxemburga mogą otwierać subkonto inwestycyjne, ustalać swoją awersję do ryzyka i inwestować. Można się spodziewać, że w przyszłości Polacy też zostaną zaproszeni.

Czytaj też: Czy Revolut – najpopularniejszy fintech w Europie – ma (mały) problem? (Trochę) rosyjskie pochodzenie i (odrobinę) rosyjski kapitał

Podsumowując: w mojej ocenie Bunq bank jest stosunkowo drogi, nie wszystkie funkcje są dostępne dla Polaków, a społecznościowy aspekt usług jest przesadzony. Jeżeli jednak szukacie jakiegoś miejsca, gdzie chcecie założyć konto, przechować euro „na czarną godzinę” (np. na wypadek wybuchu wojny w Polsce i konieczności ucieczki) w bezpieczny sposób i w bezpiecznym, zachodnim kraju, to Bunq może być interesującym wyborem.

Zdjęcie główne: strona Bunq banku/Pascal van de Vendel/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
63 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
gosc
8 miesięcy temu

Proszę napisać coś więcej o:
– serwisie internetowym Banq bank
– zabezpieczeniach dla aplikacji
– zabezpieczeniach dla serwisu internetowego
Jak te zabezpieczenia wypadają w porównaniu z zabezpieczeniami w polskich bankach, jak autoryzuje się przelewy, jak wygląda reset hasła gdy się je zapomni?
– kto jest właścicielem tego banku?

Jakub
8 miesięcy temu

Ja obecnie używam w tym celu Aion Banku, jest darmowy i nawet dopłaca trochę odsetek za EUR. Brakuje mi za to darmowego konta na trzymanie USD poza granicami kraju. Jesteście w stanie coś polecić?

Można iść w stable coiny, nawet da się je odkładać w jakichś giełdach za procenty, ale bez gwarancji bankowych 🙂

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Jakub

Za trzymanie euro właśnie chyba przestali płacić 😉

Jakub
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Hmmm faktycznie mam w aplikacji 0,05%. Kurczę mogliby chociaż powiadomić.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Jakub

No właśnie się zastanawiam czy robić dym czy nie. Z jednej strony sporo ludzi tam poszło właśnie jako do banku „zachodniego”, w którym można zyskownie przechowywać euro. A z drugiej strony z punktu widzenia całości oferty lokata w euro to jest produkt niszowy. Z trzeciej strony dla płacących klientów to mógł być jakiś wyróżnik tej oferty – jest mniej powodów, żeby Aionowi płacić. Dymić? Nie dymić?

PRZEMO
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju prosze powiedziec czy aion jest bezlieczny w takim sensie jest to odpowiednik takiego banku zagranicznego typu ten z tekstu czy nie ? Bo gdzies czytalem jakies sprzeczne opinie ze ibany pl ze na czas wojny to tak jakbym mial konto w polskim banku ? Jak to jest ?

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  PRZEMO

Bank ma centralę w Belgii, więc jego infrastruktura krytyczna powinna działać. Z Aionem jest ten problem, że jego karta płatnicza jest bezspreadowa, a nie wielowalutowa, czyli pieniądze są pobierane zawsze z konta złotowego po aktualnym kursie (w czasie wojny złoty mógłby być bezwartościowy)

PRZEMO
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyli karta podpieta tylko pod konto pln. No to faktycznie problem na czasy takie o jakis ktos mysli w czarnych snach. No to faktycznie juz lepiej wielowalotowka w polskim banku. No ale panie macieju ing ma centrale w holandii, bnp we francji itp. A jednak te banki podlegaja pod bfg polskie a nir tamtych krajii.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  PRZEMO

Jeśli bank ma centralę w Polsce to i w Polsce ma „bebechy” informatyczne

Waldek
8 miesięcy temu
Reply to  PRZEMO

Nie ma znaczenia gdzie bank ma centrale. Spółkę zoodziejską ma zarejestrowaną w Polsce i tutaj ma serwerownie. Część aplikacji może mieć w chmurze, ale te krytyczne ma w serwerowniach w kraju.

Kris
8 miesięcy temu
Reply to  Jakub

usd można trzymać na VIVID

Leszek Walczak
8 miesięcy temu

Miałem tam konto kiedy jeszcze karta kredytowa była bezpłatna, poza korzyścią, ze to karta kredytowa nie widzę w Bunq żadnych innych plusów. Lepszy już Vivid niemiecki jest

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Leszek Walczak

Ale chyba ma ruskiego założyciela/udziałowca

John
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie dajmy się zwariować. W tej fobii zaczynamy już wszędzie widzieć tych wrednych ruskich. Zaczynamy już obrażać ludzi, którzy uciekli do nas przez reżimem Łukaszenki. Tak samo mamy przecież uciekinierów przed reżimem Putina. Mam wrażenie, że nie tędy droga. Jeszcze kilka tygodni temu Marie LePen była niemal noszona na sztandarach przez obecną władzę a teraz nikt się nie chce do niej przyznać. Premier Słowenii też był „be” za swoje poglądy i korupcyjne ciągoty a teraz nagle jest najlepszym kumplem niektórych. Raczej nie sądzę, żeby Putin wręczył im gotówkę i wysłał w świat. Raczej mam podejrzenie, że Ci Panowie ciężko za… Czytaj więcej »

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  John

Może być tak, jak Pan mówi i jest to nawet trochę prawdopodobne. Ale też z badań wynika, że 70-80% ludzi w Rosji popiera agresywne plany swojego szefa, więc rusofobia jest jakoś-tam uzasadniona

John
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A jak ma być inaczej, skoro za przeciwne zdanie można trafić na 15 lat do więzienia. On nie chcą popierać, tylko muszą 😛 Tak naprawdę większość młodych ludzi ma lub miało dostęp do zachodnich stron i portali i wiedzą co się dzieje na Ukrainie. Niestety siedzą cicho, bo się boją wychylić. Owszem, spora część społeczeństwa (szczególnie starszego i bez dostępu do sieci) ma totalnie sprane mózgi przez propagandę.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  John

Oby miał Pan rację, bo inaczej ten kraj będzie stracony na pokolenia

Waldek
8 miesięcy temu
Reply to  John

Nie ufajmy im też do końca bo wśród nich są agenci fiutina z KGB czy gru i to samo z agentami dupaszenki.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Waldek

Gru gru minionki

Rafał
8 miesięcy temu

Czy można prosić (wiem, zawsze można) o test szwajcarskiego Flowbank, o którym pisał tu ostatnio jeden z komentujących? Konto darmowe, można założyć zdalnie z polskim adresem zamieszkania, jest ochrona depozytów do 100 000 CHF, można też inwestować (nawet w amerykańskie ETF), można mieć ~20 subkont walutowych (w tym PLN). Minus widzę taki, że jest to twór stosunkowo nowy (założenie w bodajże 2020 r.).

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Ale to nie jest bank, tylko jedna z tysięcy platform tradingowych…

Rafał
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To jest bank, co można sprawdzić chociażby na stronie szwajcarskiego organu nadzoru rynku finansowego (FINMA). Tu jest lista nadzorowanych banków i instytucji https://www.finma.ch/~/media/finma/dokumente/bewilligungstraeger/pdf/beh.pdf . Flowbank to bank (licensing: Bank, bank type: Foreign-controlled bank).

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Rafał

W sensie prawnym to jest bank, ale w sensie faktycznym platforma do tradingu

Rafał
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Co znaczy „w sensie faktycznym”? Po założeniu konta dostaje się szwajcarski IBAN, można zakładać subkonta w ~20 walutach, robić przelewy, niedługo będą oferowali kartę, środki są zabezpieczone… Co tutaj nie pasuje do banku?
W inwestowanie również można się bawić, ale nie trzeba.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Rafał

No właśnie brak karty płatniczej fizycznej (wysyłanej na adres zamieszkania klienta w Polsce) oraz cyfrowej, podpiętej do Apple Pay i Google Pay. Generalnie bank to dla mnie porządna bankowość elektroniczna, mobilna, karty, wbudowany e-kantor i bezpieczne logowanie.

Mirek
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A jaka jest Pana opinia o Dukascopy Bank? To też bardziej platforma tradingowa, ale kartę dają. Dzisiaj nawet przeczytałem, że Rosjanie wykorzystują ten bank do obchodzenia sankcji – mogą sobie zamówić szwajcarską kartę do Rosji.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Mirek

Nie mam opinii na ich temat – korzystam z „klasycznych” banków takich jak N26, czy bunq

Przemo
8 miesięcy temu

A ja uparcie polecę N26. Owszem, jest wideorozmowa weryfikacyjna, ale to naprawdę nie boli.
No i płacenie z konta EUR w PLN kartą jest naprawdę korzystne.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Tylko jest spór czy przyjmują Polaków. Jakiś czas temu to wyłączyli, ale teraz niektórzy zeznają, że udaje im się „przebić”

Przemo
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No tak, sprawdziłem i nowych kont dla Polski nie otwierają.
Moje działa i jest aktywne.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Tak, stare działają, też sprawdziłem

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Przemo

W komentarzach pod innym tekstem jest informacja, że w N26 można założyć konto w wariancie płatnym – 4,90 euro/miesięcznie

Przemo
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak ktoś chce tam schować nieco eurasków to te 5 euro nie będzie chyba problemem, ja sobie jednak chwalę swój plan darmowy…
Ciekawe kiedy mi go zlikwidują.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Nie zlikwidują raczej

Leszek Walczak
8 miesięcy temu

udało mi się założyć w lutym bezpłatne konto w N26

Rafał
8 miesięcy temu
Reply to  Leszek Walczak

Tak po prostu, czy coś kombinowałeś?

Leszek Walczak
8 miesięcy temu
Reply to  Rafał

tak po prostu

Przemo
8 miesięcy temu

No akurat Polacy sobie ciężko zapracowali na tego bana w N26.
Wyciągając od nich setki tysięcy EUR poprzez nadużywanie programu poleceń.

Mark
8 miesięcy temu

obecnie kliknięcie w „join the waiting list” przenosi nas do wniosku o otwarcie konta.

Zgadza się ale na końcu tego procesu jest wybór planów i darmowego nie da się wybrać – jest informacja, że albo płacisz albo czekasz.

„Want to open your account right away? See if one of our premium plans is a good fit for you.”

Mark
8 miesięcy temu

Wydaje mi się, że ograniczenie kont dla Polaków tylko do płatnych podchodziłby pod dyskryminację.

W tym momencie tak jest. W ostatnim kroku zakładania konta jest wybór planów, darmowy jest nieaktywny, można tylko dołączyć do waitlisty, z kolei tam jest info: „Want to open your account right away? See if one of our premium plans is a good fit for you.” i można się wrócić do strony z płatnymi planami i jednak to konto założyć ;(

Lisek
8 miesięcy temu
Reply to  Przemo

W N26 jakość obsługi dno absolutne, konsultanci nic nie wiedzą, nic nie potrafią:
– kartę ze strefy euro wymienili mi na polską (czyli w strefie proponuje mi DCC), oni nie wiedzą co to BIN, co to DCC
– płatnośc kartą przez net nieudana, nie potrafili wyjaśnić, wkleili mi formułkę, że pewnie podałem zły PIN karty na terminalu (w internecie!)
– chciałem zrezygnować z karty, to „nie da się”, jedyna odpowiedź jaką otrzymałem to bym sobie kartę przeciął i wyrzucił

Przemo
8 miesięcy temu
Reply to  Lisek

Junior płacił ich kartą za zakupy w polskim sklepie internetowym, żeby wypełnić warunki do bonusu i kurs był porównywalny z Revolutem, czyli dobry.

Mirek
8 miesięcy temu
Reply to  Przemo

Zakładałem konto w N26 rok temu, żadnej rozmowy nie było (filmik trzeba tylko było nagrać). Również polecam N26, trochę bieda że nie ma innych walut poza EUR, ale poza tym działa bardzo dobrze.

Przemo
8 miesięcy temu
Reply to  Mirek

A ja zakładałem w sierpniu i była…

Justyna
8 miesięcy temu

Jest jeszcze jeden minus… suport, mi nie odpowiadają na maile ani wiadomości od dwóch tygodni, a próbowałam wszystkich kanałów już.

Grzegorz
8 miesięcy temu

Przezorny zawsze ubezpieczony. Wiadomo. Tak się jednak zastanawiam i biorąc to co się teraz dzieje na Ukrainie (banki dzialaja) to nie wiem czy zakładać konta np bunq. Musiała by być w Polsce gruba wojna albo zrzucenie na nas bomb atomowych żeby konto zagraniczne się przydało (prawopodobienstwo małe ale jest). Ja mam konto walutowe z karta wielowalutowa w Alior banku. W razie kryzysu z euro lub dolarów na koncie (póki Alior będzie działać/istniec) będzie można korzystać np w Niemczech.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  Grzegorz

Też mi się wydaje, że musiałaby w Polsce być bardzo gruba sytuacja – być może na tyle gruba, że już przestałoby mieć znaczenie czy ma się kartę polskiego czy zagranicznego banku

Piotrek
8 miesięcy temu

Na uwagę zalegiwał. bo tez już nie rejestruje polaków Tomorrow.one, niemiecki, z gwarancjami itp, ale niestety na chwile obecna nie dostępny dla nas choć był.

Piotr
8 miesięcy temu

W Bunq nie ma konta ani lokaty z oprocentowaniem. Mam najtańszy wariant i tutaj na 100% nic nie ma, ale nie znalazłem też nigdzie takiej informacji, że w droższych wariantach jest coś co pomnaża nasze pieniądze. Potwierdzacie?

Piotr
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Traktuję brak odpowiedzi jak odpowiedź potwierdzającą. Pozdrawiam 🙂

Maciej
8 miesięcy temu

Czy wiesz może w jakiej opcji można założyć konto wspólne z współmałżonkiem? Czy musi każdy mieć swoje osobno i wtedy wspólne subkonto?

Leszek Walczak
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej
Maciej
8 miesięcy temu
Reply to  Leszek Walczak

dziękuje za info, dla innych czytających, podsumowując nie można mieć wspolnego konta, a ew połączyc subkonto dla 2 oddzielnych kont

Kuba
6 miesięcy temu

Proszę uprzejmie o rozszyfrowanie pozycji z dokumentu „Pricing” na bunq.com (link poniżej). Chodzi o rubrykę „Always access to and control over your cash with deposits through Barzahlen or viacash” o treści „2.5% of the deposited amount (€100 free deposits per month)”. Czytając literalnie chcą kasować 2,5% za każdy depozyt powyżej 100 euro. To przecież nie ma sensu.

https://uploads-ssl.webflow.com/60eefc649e044902478b0a4b/6246d74bf671606da82843cc_20220328_consumers_business_pricing_EN.pdf

Tomasz
4 miesięcy temu

No niestety wychodzi na to, na dzień dzisiejszy Polska wyleciała z krajów gdzie rozwiązanie jest dostępne… Zgodnie z informację ich supportu klienci z Polski nie są akceptowani…

Admin
4 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Uuu, niefajnie

Jan
1 miesiąc temu

Dzień dobry.
Od kilku dni usiłuję założyć konto w BUNQ-u… i okazało się to niemożliwe… Otóż na moje zapytanie „dlaczego nie mogę dokończyć zakładania konta” otrzymałem odpowiedź, że mieszkam w kraju w którym nie działa bunqu i nie ma takiej możliwości. Na dowód tego załączam foto mojej wymiany informacji…

3120FF59-6354-4F4E-A2AC-D72B54EB509F.png
Admin
1 miesiąc temu
Reply to  Jan

Wydaje mi się, że zamknęli możliwość posiadania konta przez Polaków

Jan
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

N24 zamknięte,Bunq zamknięty… Chorwaci i Rumuni mogą otwierać konta, my już nie.. Ciekawe…

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  Jan

Zorientowali się, że skoro wybraliśmy do władzy Kaczyńskiego z Morawieckim to coś z nami jest nie tak 😉

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!