24 października 2026

Banki będą częściej blokować nam nietypowe transakcje, bo muszą. Ale chcą nam ułatwić reakcję. Oto nowy pomysł PKO BP

Banki będą częściej blokować nam nietypowe transakcje, bo muszą. Ale chcą nam ułatwić reakcję. Oto nowy pomysł PKO BP

Banki szukają sposobów na to, by ograniczyć złodziejskie transakcje, przez które Polacy tracą już setki milionów złotych rocznie. Będą więc częściej blokować płatności i przelewy. Motywacja przyszła z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz z europejskiego trybunału TSUE, które zmusiły bankowców do natychmiastowego zwracania klientom pieniędzy z każdej zareklamowanej transakcji. Bank PKO BP wprowadził właśnie dodatkową możliwość odblokowania przez klienta „zawieszonej” transakcji, którą bank uznał za podejrzaną. Czy to zapowiedź, że takich „zawieszanych” transakcji będzie więcej?

Kilka dni temu zapowiadałem w „Subiektywnie o Finansach” nową rzeczywistość, czyli częstsze blokowanie przez bankowców naszych transakcji – czy to płatności kartowych, czy przelewów. Banki będą to robiły nie ze złośliwości, lecz z konieczności. Zmieniły się bowiem zasady gry dotyczące złodziejskich transakcji. Do niedawna jeśli klientowi zniknęły z konta pieniądze, to zgłaszał do banku reklamację. A pieniądze mógł odzyskać dopiero po jej ewentualnym uwzględnieniu, co zdarzało się rzadko.

Zobacz również:

Dziś jest już inaczej: jeśli klient zgłosi transakcję, która jego zdaniem została zrobiona przez złodzieja, to bank ma obowiązek zwrócić mu pieniądze najpóźniej następnego dnia, a dopiero potem może prowadzić „śledztwo”. Jeśli bank uzna, że klient dopuścił się tak rażących zaniedbań, że odpowiada za kradzież pieniędzy z jego konta, może zażądać od klienta zwrotu pieniędzy. A jeśli klient się na to nie zgadza – sprawa trafia do sądu.

Czyli to nie klient pozywa bank, żeby odzyskać skradzione pieniądze (jeśli uzna, że bank mógł zapobiec kradzieży), lecz bank musi pozwać klienta (jeśli uzna, że klient był niedbały). To oznacza, że banki muszą zacząć wspólnie z klientami pilnować ich pieniędzy na kontach, bo każda udana transakcja złodzieja oznacza dla banków koszty (zwrócenie pieniędzy klientowi i ewentualny koszt procesu z nim). Sposób na to: blokować transakcje przy najmniejszym nawet podejrzeniu, że „coś jest nie tak”.

CZYTAJ TEŻ:

orzeczenie tsue zmusza banki do zwracania klientom pieniędzy

Banki będą częściej blokować transakcje. Ale nie chcą nas wkurzać

I właśnie dlatego postawiłem tezę, że bankowcy będą teraz częściej blokowały podejrzane, albo po prostu nietypowe transakcje. Po prostu będą chciały wykryć jak najwięcej prób kradzieży, zanim klient rzeczywiście straci pieniądze. A statystyki są nieubłagane – na dziesięć nietypowych transakcji najwyżej jedna jest realnie „podejrzana”, a z tych „podejrzanych” tylko część to fraudy, a część – po prostu jakiś zakup albo przelew, który klient wykonuje rzadko.

Klienci na pewno będą się denerwowali, że banki zaczną częściej blokować przelewy i płatności. A banki szukają sposobów na to, by te blokady i zawieszenia – które z definicji będą teraz częstsze – „trawić” jak najbardziej sprawnie. W PKO BP wpadli na ciekawy pomysł. Kiedy bank musi blokować transakcję kartową (bo tak „zarządzi” automatyczny system antyfraudowy), to klient dostanie natychmiast powiadomienie push na telefon oraz SMS z informacją, że dana operacja wymaga dodatkowego potwierdzenia, bo jest nietypowa dla danej osoby.

Klient będzie mógł zatwierdzić transakcję w aplikacji (czyli potwierdzając jeszcze raz swoją tożsamość).
Jeśli klient potwierdzi, że to on wykonuje płatność, karta zostanie automatycznie odblokowana. Jeśli nie rozpozna transakcji, może kartę zastrzec i zamówić nową. Brak reakcji klienta w określonym czasie spowoduje, że zadzwoni do niego konsultant lub asystent głosowy z banku, żeby potwierdzić, że to rzeczywiście on chce wykonać transakcję – tak jak dotychczas.

To dobry pomysł, daje większą wygodę we wspólnym pilnowaniu pieniędzy klienta przez niego samego i przez bank. Jeśli bank będzie zmuszony częściej „przytrzymywać” transakcje, to klient, zanim zdąży się wściec, będzie mógł samodzielnie zareagować. Szkoda, że ta procedura będzie dotyczyła tylko nietypowych płatności kartą lub wypłat gotówki, a nie również przelewów, które są nietypowe dla klienta – albo są bardzo wysokie, albo odbiorca jest z jakichś przyczyn podejrzany, albo poprzedzają je niepokojące ruchy na koncie (czyszczenie sald kart kredytowych, zaciąganie kredytów online, zrywanie lokat terminowych, przelewy z kont oszczędnościowych na ROR, podwyższanie limitu debetowego na koncie).

Fraud socjotechniczny bank może zatrzymać tylko „ręcznie

To właśnie za pomocą przelewów złodzieje czyszczą nam konta. Inna sprawa, że bardzo często są to przestępstwa przeprowadzane za pomocą socjotechniki, a więc klient – który został wprowadzony w błąd, zmanipulowany – sam przeprowadza na własnym koncie operacje prowadzące do przelania pieniędzy złodziejowi. Jeśli mózg klienta jest „zainfekowany”, to nawet „przytrzymanie” planowanych dużych przelewów – zwłaszcza tych ekspresowych, bo one są niemożliwe do cofnięcia – może nie dać efektu.

W takiej sytuacji czasem pomaga bezpośredni kontakt z klientem, który przeważnie jest niemożliwy, bo klient w tym czasie… rozmawia ze złodziejem, który zdalnie nim kieruje. Dlatego banki coraz częściej proszą nas o zgodę na biometrię behawioralną. A więc na to, żebyśmy dali im możliwość śledzenia sposobu naszego używania klawiatury komputera podczas korzystania z aplikacji. To też nie jest gwarancja sukcesu, ale klient wprowadzony w stan rozedrgania przez osobę, która nim manipuluje, może też dać nieświadomie sygnał do systemów biometrii behawioralnej, że coś jest nie tak.

CZYTAJ TEŻ:

kradzież metodą na policjanta

kradzież głosu

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

SPRAWDŹ SAMCIKOWE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————

zdjęcie tytułowe: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
63 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Gregory
1 dzień temu

Weryfikacja behawioralna? Bank X bez problemu pozwolił mi na zalogowanie się na konto małżonki, zlecenie przelewu i zatwierdzenie kodem SMS, który mi żona wykrzyczała z kuchni… 😉

Gregory
21 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Raczej to pierwsze, bo ochronę włączyła 😉

Jacek
21 godzin temu
Reply to  Gregory

I jaki z tego wniosek?

Stef
1 dzień temu

Bardzo dobrze. Bl dzisiaj to dziala slabo np. Zwiekszam limit przelewu i za chwile wykonuje przelwe na 200 000 na obcy rachunek i nikogo to nke zastanowiło.
Ps
Jeden z banków wprowadzil okres ochronny 2h. Po zmianie limitu czy wprowadzeniu przelewów ekspresowych system nie pozwala ich wykonać przez ten czas. Z jednej strony irytujące z drugiej wielu osobom da czas na ochloniecie a bankowi na reakcję.

Stef
1 dzień temu
Reply to  Maciej Samcik

ING

Marcin
23 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

ING.

Gregory
21 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Być może ING, głowy nje dam, ale dał „kwarantannę” na Express Elixir

Krzysztof
20 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

ING. Czyli ten sam bank, który dalej ma hasła maskowane, które z bezpieczeństwem nie mają nic wspólnego, i wciąż używa SMS-ów jako podstawowa metoda autoryzacji. Po odblokowaniu przelewów zagranicznych/ekspresowych można je normalnie wykonać w tym 2-godzinnym okresie, choć bank twierdzi, że może niektóre zablokować.

Tomek
22 godzin temu
Reply to  Stef

„Bardzo dobrze. Bl dzisiaj to dziala slabo np. Zwiekszam limit przelewu i za chwile wykonuje przelwe na 200 000 na obcy rachunek i nikogo to nke zastanowiło.”
A po co zwiększałbyś limit przelewu jak nie po to żeby wykonać przelew na wyższą kwotę? Idiotyczne by było podnieść limit i nie korzystać, w moim banku jest super funkcja, że mogę podnieść limit na jeden dzień i kolejnego dnia ustawić stary. Więc jak kupowałem samochód to podniosłem z 500 zł limit dziennego na 230 tysięcy złotych, zapłaciłem i kolejnego dnia samo wróciło na 500 zł. Bezpiecznie i wygodnie.

Tomek
22 godzin temu
Reply to  Stef

„Jeden z banków wprowadzil okres ochronny 2h. Po zmianie limitu czy wprowadzeniu przelewów ekspresowych system nie pozwala ich wykonać przez ten czas.”
Mam nadzieje, że debila który wymyślił tę ułatwiającą przestępcą życie funkcje już wywalili na zbity pysk i podali do sądu żeby zatwierdzić mu zakaz wykonywania zawodu. To najgłupszy pomysł jaki przeczytałem w tym tysiącleciu.

Marek
20 godzin temu
Reply to  Stef

Nie wiem o jakim banku piszesz, ale napiszę jak to wyglądało u mnie kilka dni temu w PKO BP, przy przelewie na mój rachunek w innym banku: – w serwisie internetowym podwyższam limit limit transakcji, następnie telefon z banku, z pytaniem czy to ja zmieniam limit, po potwierdzeniu otrzymuje kod, który muszę wprowadzić w serwisie internetowym i zatwierdzić zmianę za pomocą autoryzacji mobilnej. – dalej zlecam przelew na kwotę powyżej 100 tyś – na mój rachunek w innym banku, potwierdzam za pomocą autoryzacji mobilnej ale przelew i tak zostaje automatycznie został wstrzymany, – za chwilę otrzymuję wiadomość sms, że z… Czytaj więcej »

Piotr
1 dzień temu

jakiś czas temu, koło stycznia tego roku zamawiałem fizyka za 25 i telefon z banku PKO i tłumaczenie. zaznaczę, że wcześniej nie było tego. a jak będę chciał wypłacić to też kontrola. dlatego zgadzam się ze słowami pana Samcika, że czym większy majątek tym większa zagwozdka… pozdrawiam zespół

Tomek
22 godzin temu
Reply to  Piotr

Poprosiłem AI i dalej nie wiem o co chodzi, w tym napisanym dziwnym językiem komentarzu. Ktoś ma tlumaczenie na Polski?

Tomek_wawa
15 godzin temu
Reply to  Piotr

Co to znaczy „zamawialem fizyka za 25”? Chodzi o korepetycje? Jak ostatnio płacilem za korepytycje z matematyki dla córki to płaciłem 90 zł za godzinę (online). Nie wiedzialem, ze fizyka jest tak tania.

Kris
1 dzień temu

No i słusznie, dodatkowa akceptacja transakcji nie jest problemem, a może komuś uratować jego pieniądze. Ja ostatnio zauważam, że przy płatnościach telefonem, częściej muszę potwierdzać transakcję, dotyczy mBanku

Tomek
22 godzin temu
Reply to  Kris

[CENZURA-red] W praktyce oznacza, to że jak będziesz się logował płacić rachunki, kupić coś nowego itd. to po prostu będziesz miał jakiś dodatkowy krok do wykonania. Zaczniesz wykonywać go na automacie – tak jak już teraz żeby płatność poszła to musisz ją zatwierdzić w aplikacji albo podać kod sms przy którym jest napisane, że masz go nikomu innemu nie udostępniać. I co i ludzie i tak udostępniają. Więc oszukana osobie czy to na skutek phisingu, czy to metodą na wnuczka, na policjanta po prostu tak jak teraz przy kodach sms dostanie polecenie żeby bezmyślnie wykonać kolejną akceptację i ją wykona.… Czytaj więcej »

Marek
1 dzień temu

Już od dawna powtarzam, że przez to że a) ludzie dają się łatwo naciągać b) rząd nie potrafi sobie poradzić z zapobieganiem/łapaniem oszustów (pamiętacie jak wymuszono rejestracje kart sim co miało zapobiegać używania ich przez przestępców? no właśnie większość scamów rozpoczyna się od telefonu i co? nic, utrudniono życie zwykłym obywatelom a przestępcy się tym zupełnie nie przejęli) przez co odpowiedzialność została zrzucona na banki Bankowość będzie się znacznie pogarszała, wychodząc od momentu gdy przelew był banalną czynnością, możliwą do wykonania szybko, kiedy i do kogo chcemy, będziemy przechodzić do momentu gdy bank będzie oceniał każdy przelew czy mu się… Czytaj więcej »

Alf
1 dzień temu
Reply to  Maciej Samcik

Mnie też to irytuje i oczywiście, to jest wina tych, którzy uchwalają prawo, bo z całym współczuciem dla oszukanych, za to cierpią wszyscy. A i banki często chcą być „świętsze od Papieża”, bo jedne są bardziej, a inne mniej restrykcyjne, a nie wierzę, że któryś bank pozwala sobie, by tych przepisów nie przestrzegać, zatem wniosek jest prosty: te bardziej restrykcyjne dokładają obostrzeń z własnej woli. Powinno być jasne identyfikowanie winy i ponoszenie odpowiedzialności: jeśli ktoś przyszedł do banku ze sfałszowanym dowodem na nasze dane i bank mu dał kasę lub zalogował się na nasz „dostęp” do banku, łamiąc zabezpieczenia banku… Czytaj więcej »

Alf
19 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

A gdzie napisałem, że jedynym obowiązkiem banku jest dostarczenie narzędzia? Obowiązkiem banku jest też zapewnienie bezpieczeństwa zdeponowanych/zainwestowanych w nim/za jego pośrednictwem pieniędzy, ale to nie znaczy, że bank powinien być obciążany odpowiedzialnością klienta. Być może nieprecyzyjnie się wyraziłem w kwestii narzędzia: „narzędziem” określam każdy sposób dostępu do pieniędzy i możliwości (nie przymusu) ich ochrony. Np mile widziane narzędzia weryfikacji, czy dzwoni do mnie obsługa banku (jeśli CHCĘ, mogę zweryfikować). Oczywiście (tego zabrakło w mojej wypowiedzi) bank powinien udostępnić takie „narzędzia”, aby każdy klient (nie tylko „zinformatyzowany”) mógł mieć dostęp do pieniędzy. Ale wtedy trzeba by nakazać bankom, że telefony z… Czytaj więcej »

Miguel
15 godzin temu
Reply to  Alf

Problem polega na tym, że przypadek repliki dowodu osobistego jest z tego najtrudniejszy. Banki musiałyby porównywać przedstawiony im dokument z kopią, którą wykonały podczas zakładania konta lub aktualizacji danych. To nie pomoże jeśli kopia będzie identyczna z oryginałem, a oszust ucharakteryzowany na tę osobę. Jedyną więc drogą byłoby udostępnienie bankom możliwości weryfikacji odcisku palca z zapisanym w dowodzie, ale to już musiałoby uchwalić państwo.

Gregory
21 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Akurat misie bankowe najchętniej umyłyby ręce od wszystkiego…

Яцек
1 dzień temu
Reply to  Marek

AML i podobne są tylko pretekstem – chodzi o zaprowadzenie totalitarnych ustrojów.

Tomek
22 godzin temu
Reply to  Marek

Jestem przekonany, że gdyby karty sim nie były rekestrowane to byłoby dużo gorzej niż jest.

Miguel
15 godzin temu
Reply to  Tomek

Przepisy o rejestracji prepaidów były wprowadzone bez pomysłu na hurra, przez co są dziurawe jak ser szwajcarski. Np. nie przewidują wyrejestrowania numeru, w ogóle nic nie mówią o zmianie abonenta, można więc legalnie sprzedawać zarejestrowane SIM i sprzedający ani kupujący wcale nie mają obowiązku nic w związku z tym robić, ani np. weryfikować danych kupującego. Nikt normalny by nie ryzykował, ale masowa rejestracja na słupy to codzienność.

Marek
19 godzin temu
Reply to  Marek

„Należy też pamiętać, że oszuści nakłaniają do wypłaty gotówki w oddziałach banku, więc tu też będzie trzeba wprowadzić dodatkowe ograniczenia”.

Tutaj już nie potrzeba wprowadzać dodatkowych ograniczeń – wystarczy zastrzec sobie PESEL, a nie wypłacisz większej gotówki od ręki. Z resztą w większości banków wypłatę większej ilości gotówki i tak trzeba awizować wcześniej.

Ralf
1 dzień temu

Siedzę w cyberbezpieczeństwie od kilkunastu lat. Bezpiecznie i tanio już było. AI, komputery kwantowe i model biznesowy RaaS rozłożą systemy cyberbezpieczeństwa na łopatki.
Technologia rozwija się wykładniczo, a percepcja ludzka leci na ryj. Ludzie korzystają z technologii, którą już dawno przestali rozumieć.

Grosz
18 godzin temu
Reply to  Ralf

Kiedy zaczynał się boom na AI to wszyscy mówili o tym jak sztuczna inteligencja poprawi cyberbezpieczeństwo. Tymczasem w tym miesiącu chiński hacker (to najbardziej prawdopodobna wersja) użył darmowe narzędzie do testowania zabezpieczeń, oparte na AI i zaatakował nim koreańskie banki. Kilka z nich straciło w wyniku tego ataku dane kilkudziesięciu tysięcy klientów. Z kolei Bank of America zatrudnił dodatkowe 1000 osób aby załatać dziury w swoich systemach bezpieczeństwa wykryte przez AI. Rozwiązaniem, którego prawie nikt nie rozumie są passkeys. Pierwsze polskie banki zapowiedziały ich wdrożenie. Jeśli nie zrobią tego z głową to przysporzy to wielu problemów ich klientom oraz obsłudze… Czytaj więcej »

Stef
1 dzień temu

Nie mamy co narzekać na Polski system bankowy. W porównaniu z zachodem to jesteśmy 2 długości przed nimi. Jedynie Szwecja czy Norwegia ma cos na kształt blika (kody qr generowane przez sprzedawcę, nie potrzeba terminala). Elixir to cud technologii w porównaniu z USA.

Jakbym miał narzekać to jedynie szybkie przelewy bym zrobił standardem w PL.
Ps
Australia dopiero w 2027 wycofa czeki.

Miguel
15 godzin temu
Reply to  Stef

Rozwiązanie, na którym stoi BLIK pochodzi ze Szwecji, a tam się nie sprzedało 😂

KRZYSZTOF
1 dzień temu

Mi ailor blokuje blika do zen

RafałX
21 godzin temu

W PKOBP system potwierdzania „podejrzanych” czy „wysokokwotowych” już działa od dość dawna. Zdarzyło mi się kiedyś, że dzwonili do mnie z autoryzacja po zmianie limitu na przelewy przez Internet. Jak dla mnie to było bardzo ok.

Max
21 godzin temu

Niedługo ktoś dojdzie do wniosku, że dla naszego bezpieczeństwa najlepiej będzie w ogóle pozbawić nas możliwości obracania własnymi pieniędzmi. Algorytm zdecyduje, że jak jesteś facetem, tyle i tyle lat, albo babką, tyle i tyle lat, to miesięcznie możesz tyle i tyle wydać na żarcie, mieszkanie i wódę. A jak przekroczysz limit, to będziesz się tłumaczyć, bo pewnie próba oszustwa. To nie idzie w dobrym kierunku. Odebrano nam już prawo do prywatności, dobrze, że jeszcze w toaletach wolno montować drzwi. Oszuści najwyraźniej mają się świetnie, a w czasach masowego gromadzenia wszystkich możliwych danych o obywatelach, będą mieli się jeszcze lepiej. Bo… Czytaj więcej »

Stef
20 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Ja mam ale nic nie publikuje. Tylko czytam posty i menu restauracji.

Max
19 godzin temu
Reply to  Max

Właśnie takie myślenie jest niebezpieczne. Polacy to, Polacy tamto. Większość to, większość tamto. Państwo powinno chronić prawa jednostki, a prawo do prywatności to jest jedno z podstawowych praw. Jak ktoś chce, niech sobie publikuje na facebooku wszystko o sobie. Zresztą facebook daje możliwości skonfigurowania konta pod prywatność. A nasze wścibskie państwo nie daje takiej możliwości. W banku, u operatora sieci komórkowej, u lekarza, wszędzie zbierają dane. A potem jest wyciek i oszust korzysta. A ty nie możesz przelać własnych pieniędzy, żeby zaraz jakaś baba z banku nie dzwoniła i nie wypytywała o nazwisko panieńskie matki.

Alf
18 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Ok, ja jestem drugi 🙂

Miguel
15 godzin temu
Reply to  Alf

A ja trzeci. Chodźmy na piwko.

Last edited 15 godzin temu by Miguel
Jacek
21 godzin temu

Ołkey.

Czyli bank twierdzi, że transakcja jest zablokowana, a do odzyskania dostępu wystarczy jedno szybkie „kliknięcie”.

Cytuję „Klient będzie mógł zatwierdzić transakcję w aplikacji (czyli potwierdzając jeszcze raz swoją tożsamość).
Jeśli klient potwierdzi, że to on wykonuje płatność, karta zostanie automatycznie odblokowana”

I to ma zabezpieczyć przed oszustem?

Buahahahahahaha

Pablo E
18 godzin temu
Reply to  Jacek

Jakieś mądre pomysły odniesienie zabezpieczenia? Jak ktoś będzie chciał być oszukany to go oszukają, co mógłby zrobić bank by Pana zdaniem było bezpiecznie?

Miguel
15 godzin temu
Reply to  Jacek

To jest tylko o płatnościach kartowych

Tomiszon
20 godzin temu

Bardzo podoba mi się określenie „asystent głosowy”. Może powinniśmy się pododzić że nie wszystko musi odbywać się w czasie rzeczywistym tzw. on-line. Może zwłoka czasowa jest potrzebna, aby nie popaść w kłopoty finansowe przez złodziejstwo.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu