Cena złota utrzymuje się na poziomie 5000 dolarów za uncję, utrzymując się wysoko mimo globalnego przesunięcia kapitału w stronę amerykańskich obligacji. Minowanie cieśniny Ormuz przez Iran to sygnał, że kryzys energetyczny i inflacyjny może uderzyć ze zdwojoną siłą. To istny „gospodarczy Hitchcock”. Ale niewykluczone, że dla światowej gospodarki jeszcze większym szokiem będzie wstąpienie na tron nowego szefa amerykańskiego banku centralnego. To czynniki, które odwrócą wkrótce wektory w świecie inwestycji
Cena złota utrzymuje się w okolicach 5000 dolarów za uncję. Dlaczego złoto nie drożeje, mimo pogarszającej się sytuacji geopolitycznej? Jest to związane z umocnieniem dolara oraz niepewnością dotyczącą dalszej ścieżki stóp procentowych w USA (tzn. obaw, że te stopy nie będą już obniżane wskutek wojny w Zatoce Perskiej). W krótkim terminie wiele zależy od tego jak amerykański bank centralny będzie oceniał ryzyko wybuchu inflacji.
- Kiedy powinieneś się zastanowić nad zmianą banku? Osiem sygnałów. Dlaczego Polacy często biorą „ślub z bankiem” na całe życie? [POWERED BY UNICREDIT]
- Od dłuższego czasu usilnie główkujesz, w co by tu zainwestować, żeby nie stracić? Te liczby mówią: „przestań się wreszcie zastanawiać” [POWERED BY UNIQA TFI]
- Jesteś na początku swojej drogi zawodowej? Oto Twoja checklista na bezpieczną podróż przez życie. Osiem ważnych punktów! [POWERED BY PZU]
Mamy do czynienia z czasowym przesunięciem kapitału w kierunku dolara amerykańskiego. Inwestorzy, w obawie przed totalnym chaosem, uciekli w stronę amerykańskich obligacji skarbowych. Uznali, że w tych okolicznościach popyt na dolara musi pójść w górę, dlatego to jest najpewniejsza przystać.
I się nie pomylili. Jest to jednak ruch krótkoterminowy – rosnące zadłużenie USA i prognozowana inflacja energetyczna sprawiają, że realne stopy procentowe mogą wkrótce znów zachęcić inwestorów do powrotu do kruszców.
Gospodarczy Hitchcock
Złoto – choć odwrót kapitału do dolara i rosnące prawdopodobieństwo wyższych stóp procentowych to fatalny dla niego splot okoliczności – pozostaje relatywnie stabilne. To znak, że inwestorzy nie wyprzedają złota i wciąż traktują je jako bezpieczną przystań w warunkach podwyższonego ryzyka geopolitycznego i wysokich cen energii.
Warto zauważyć, że obecne poziomy cen są historycznie bardzo wysokie. Jeszcze zaledwie rok temu uncja kosztowała około 3 000 dolarów, co oznacza, że w ciągu 12 miesięcy złoto zyskało na wartości ponad 70%. To pokazuje, jak silny jest strukturalny trend wzrostowy napędzany przez kilka czynników, a najważniejszym z nich pozostaje popyt ze strony banków centralnych.
W krótkim terminie rynek oczywiście może pozostawać zmienny – szczególnie w oczekiwaniu na decyzje Rezerwy Federalnej i dalszy rozwój sytuacji geopolitycznej. Jednak z dłuższej perspektywy wiele wskazuje na to, że trend wzrostowy na rynku złota pozostaje nienaruszony, a kolejne miesiące mogą przynieść atak na historyczne maksima (5 595 dolarów za uncję).
Na sytuację na rynku metali szlachetnych wpływa także gwałtowny wzrost cen energii. Ropa naftowa kręci się wokół 100 dolarów za baryłkę. Obawy o zakłócenia dostaw z regionu Zatoki Perskiej i brak możliwości transportu ropy przez cieśninę Ormuz, przez którą przepływa co piąta baryłka ropy na świecie, są coraz większe. A sam konflikt wszedł w fazę krytyczną.
Iran zrezygnował z punktowych ataków rakietowych na rzecz systematycznego minowania szlaku. Mamy do czynienia z sytuacją jak u Hitchcocka: zaczęło się od trzęsienia ziemi, a teraz napięcie tylko rośnie. Blokada Ormuz to nie tylko problem logistyczny, to potężny impuls proinflacyjny, który uderzy w każdą gospodarkę opartą na imporcie energii. Tym silniej, im dłużej potrwa blokada cieśniny.
Wizja 2030: złoto osiągnie cenę… pięciocyfrową?
Podczas gdy cena kruszcu oscyluje wokół 5000 dolarów za uncję, analitycy (m.in. Chantal Chivienne z Capitalight Research) wskazują na scenariusz, w którym do 2030 roku złoto osiągnie wycenę pięciocyfrową. Choć dziś 10 000 dolarów brzmi jak abstrakcja, ale przy obecnym tempie zadłużania USA i kryzysach wojennych, złoto powoli musi się stawać jedyną „twardą walutą”. Jeśli obawy o inflację przekształcą się w realną inflację, która spowoduje wzrost kosztów obsługi długu, to dolar nie będzie już tak spokojną przystanią, jaką stał się po wybuchu wojny w Zatoce Perskiej.
Inwestorzy coraz częściej analizują korelację między wojną na Bliskim Wschodzie a decyzjami amerykańskiej Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych. Agresja na Iran i minowanie cieśniny Ormuz już teraz wywindowały ceny ropy. To oznacza, że w marcu i kwietniu inflacja zacznie przyspieszać. To oznacza, że nie ma szans na obniżki stóp procentowych. Fed nie chce ryzykować przedwczesnego poluzowania polityki pieniężnej w obliczu energetycznego szoku podażowego.
Kluczowa zmiana w amerykańskiej bankowości centralnej nastąpi już w maju. Stanowisko przewodniczącego Fed obejmie Kevin Warsh, który zastąpi Jerome’a Powella. Inwestorzy zastanawiają się, czy pod wodzą Warsha, już w czerwcu – niezależnie od tego co będzie się działo w Zatoce Perskiej i jakie będą losy globalnej inflacji – nie dojdzie przypadkiem do… obniżki kosztu pieniądza.
Przed nowym szefem Fed stoi karkołomne zadanie. Z jednej strony Warsh chce ciąć stopy procentowe, by stymulować gospodarkę, z drugiej – będzie musiał mierzyć się z inflacją importowaną przez drożejącą ropę. Jeśli Fed zacznie ciąć stopy przy rosnącej inflacji, to będzie dla złota sygnał do ataku na nowe szczyty. Gospodarczy Hitchcock, vol. 2.
———————————-
ZOBACZ ROZMOWĘ O ROLI ZŁOTA W PORTFELU:
———————————-
ZAPOZNAJ SIĘ Z ARTYKUŁAMI Z CYKLU „STAĆ CIĘ NA ZŁOTO”:
>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?
>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?
>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję
>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników
>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?
>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?
>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek
————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.
————————
ZAPROSZENIE:
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w Subiektywnie o Finansach. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.
Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, posiadający 24 salony premium w największych miastach. W ciągu 15 lat działalności dostarczył Polakom ponad 600 000 uncji, czyli około 20 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.
——————————–
Goldsaver i Goldenmark są Partnerami komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. W sklepach Goldenmark – także fizycznej sieci placówek – można kupić kruszce i inne aktywa alternatywne. Autor komentarza – Michał Tekliński jest ekspertem rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

![Ciśnienie w cieśninie, czyli „gospodarczy Hitchcock”. A niewykluczone, że inwestorów czeka wkrótce jeszcze drugi szok [KOMENTARZ GOLDSAVER]](https://subiektywnieofinansach.pl/wp-content/uploads/2026/03/gospodarczy-hitchcock-1024x668.jpg)
