Budujecie poduszkę finansową? Najwyższy czas znaleźć dla niej dobrze oprocentowaną przystań. Jak wybrać najlepsze konto oszczędnościowe na dłużej?

Budujecie poduszkę finansową? Najwyższy czas znaleźć dla niej dobrze oprocentowaną przystań. Jak wybrać najlepsze konto oszczędnościowe na dłużej?

Rosną oszczędności Polaków! Ale czy dobrze nimi gospodarujemy? Zasada jest taka, że część z nich powinna być odłożona na płynnych produktach, takich jak konta oszczędnościowe, bo nigdy nie wiadomo, kiedy będą nam potrzebne. Kto powinien mieć konto oszczędnościowe? Na co zwracać uwagę przy wyborze takiego rachunku? Co oferują banki? Oto odpowiedzi oraz najnowszy ranking kont oszczędnościowych

Zobacz również:

Konta oszczędnościowe to produkty o pewnych specyficznych cechach. Z jednej strony, są super płynne i zapewniają błyskawiczny dostęp do gotówki, co może przydać się w niespodziewanej sytuacji. Z drugiej strony, rzadko kiedy wysokość oprocentowania jest gwarantowana przez dłuższy okres i bez limitu kwotowego. Postanowiłem sprawdzić, z czym „jeść” takie rachunki i przygotowałem ranking kont oszczędnościowych.

Dlaczego warto mieć konto oszczędnościowe?

Coraz więcej Polaków zmaga się z koniecznością odpowiedzi na pytanie: jak i gdzie oszczędzać. Stare porzekadło brzmi „od przybytku głowa nie boli”, ale ten przybytek trzeba jednak jakoś zagospodarować. Jak wynika z raportu „Portret Finansowy Polaków” (link dla chętnych), niemal czterech na pięciu badanych Polaków zgromadziło oszczędności. To dobra wiadomość.

 

Jest i gorsza. Pesymiści zwrócą mi zapewne uwagę, że z tych samych danych wynika, iż regularnie odkłada niecała połowa Polaków, a oszczędności w kwocie wystarczającej na przeżycie przez rok zgromadziło mniej niż 40% z nas. Mimo wszystko taki stan oszczędności, to – moim zdaniem – i tak dobry wynik.

Bolesna prawda (bolesna dla ludzi, bo banki się z tego akurat cieszą) jest taka, że mniej więcej połowa oszczędności, które zgromadzili Polacy, zdeponowana jest na kontach osobistych, które w zdecydowanej większości są nieoprocentowane. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, ile na tym traci.

Policzmy to. Załóżmy, że ktoś zgromadził 10 000 zł oszczędności. Nie jest to jakaś powalająca kwota, ale jeżeli zostawi ją po prostu na ROR-ze, to za rok nadal będzie mieć 10 000 zł. A dziesięć tysięcy będzie już wtedy znacznie mniej warte (przez inflację będzie można opłacić za to mniej produktów).

A co jeżeli wpłaciłby te oszczędności na konto oszczędnościowe? Na przykład na konto oszczędnościowe w Banku Pekao S.A., które przez 152 dni oprocentowane jest na 6% w skali roku, a następnie na 1,5%. Po roku zgromadzi około 10 277 zł. Nie zagwarantuję Wam, czy ta kwota wystarczy, aby pobić inflację, ale kurczę chyba lepiej mieć 277 zł niż ich nie mieć prawda?

Konta oszczędnościowe są najbardziej płynnymi produktami oszczędnościowymi dostępnymi w Polsce. Ich płynność w zasadzie jest równa płynności środków zgromadzonych na nieoprocentowanych rachunkach osobistych. Wypłata z konta oszczędnościowego trwa kilka sekund i pozwala zachować wszystkie odsetki (może pojawić się jedynie opłata za przelew, o której za moment). Lokaty bankowe też są w miarę płynne, ale ich zerwanie przed czasem najczęściej wiąże się z utratą odsetek. Natomiast przedwczesna sprzedaż obligacji skarbowych nie tylko wiąże się z opłatą, ale trwa kilka dni.

Właśnie z tego powodu konta oszczędnościowe powinny być pierwszym wyborem, jeśli szukamy miejsca dla naszych oszczędności. Zaleca się, aby w każdym gospodarstwie domowym była pewnego rodzaju poduszka finansowa, którą można przeznaczyć na nieprzewidziane wydatki (np. choroba, utrata pracy, awaria, zakup w firmach przyjmujących wyłącznie gotówkę czy przelew). Dobrze oprocentowane konto oszczędnościowe jest idealnym miejscem, aby taką poduszką schować.

Pieniądze ulokowane na kontach oszczędnościowych w bankach są bezpieczne (gwarancja BFG do kwoty 100 000 euro na osobę), klienci mają pełną swobodę wpłat i wypłat (możemy wpłacać i wypłacać w każdej chwili bez utraty odsetek, ale niektóre banki pobierają opłaty za wypłatę), a odsetki są kapitalizowane (najczęściej miesięcznie).

Przeczytaj też: Jak płacić za zakupy w zagranicznych sklepach internetowych? Jak na tym nie popłynąć? Pięć zasad płacenia za granicą!

———————–

ZAPROSZENIE: SUPERMOCE W PODRÓŻY

Wyjeżdżasz na wakacje? Zadbaj o „Supermoce w podróży”. To specjalny pakiet usług dla urlopowiczów. Karta płatnicza z minimalnym spreadem, zwrot do 600 zł za zakupy na wakacjach, darmowe gigabajty danych do  wykorzystania w 120 krajach świata oraz punkty za latanie w programie Miles & More, a do tego wygodna obrączka do płacenia. Wypróbuj „Supermoce w podróży”, odbierz obrączkę do płacenia za darmo i przytul darmowy transfer i 5% zwrotu wydatków na wakacjach. Kliknij tutaj, żeby dowiedzieć się więcej. Recenzję tego pakietu usług na wakacje mogłeś niedawno przeczytać w “Subiektywnie o Finansach”. Tam więcej szczegółów i dokładniejszy opis poszczególnych funkcji.

———————–

Na co zwrócić uwagę, wybierając konto oszczędnościowe?

Najważniejszym kryterium przy wyborze konta oszczędnościowego jest oczywiście oprocentowanie. Banki podają oprocentowanie brutto (warto pamiętać o tzw. podatku „Belki”) i w skali roku (zysk trzeba podzielić przez 365 i pomnożyć przez liczbę dni, w czasie których nasze oszczędności znajdowały się na koncie).

Dlatego każdy 1000 zł ulokowany na miesiąc na koncie oprocentowanym na 10% da nam nie 100 zł odsetek (jak mogłoby się wydawać), ale 6,75 zł. Im wyższe oprocentowanie, tym więcej odsetek będziemy otrzymywać. Przykładowo 10 000 zł po roku na koncie oszczędnościowym oprocentowanym na 3% zapewni 246 zł odsetek, a na koncie oprocentowanym na 5% już 413 zł odsetek.

Podczas analizy oprocentowania warto zwrócić jeszcze uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, częstotliwość kapitalizacji odsetek. Im częściej bank będzie nam dopisywał odsetki do konta, tym więcej tych odsetek otrzymamy w długim terminie. Najczęściej stosowana jest kapitalizacja miesięczna, ale widziałem też oferty z kapitalizacją dzienną, kwartalną czy roczną.

Po drugie, rodzaj oprocentowania i warunki jego zmiany. Oprocentowanie na koncie oszczędnościowym może być uzależnione od warunków rynkowych (np. oparte o WIBOR) lub ustalane arbitralnie przed bank. Są oferty z oprocentowaniem gwarantowanym przez dany okres i są takie, które bank może w miarę szybko zmienić. Często oprocentowanie zależy od kwoty depozytu (np. w Millennium Banku wynosi 1% do 250 000 zł i 1,5% dla nadwyżki).

Jeżeli jeszcze nie macie kotna oszczędnościowego w danym banku, to bardzo często będziecie uprawnieni do skorzystania z promocyjnego oprocentowania. W takiej sytuacji warto zwrócić uwagę nie tylko na wysokość takiego oprocentowania, ale też na okres obowiązywania promocyjnego oprocentowania i maksymalną kwotę objętą promocją.

Konta oszczędnościowe mogą wiązać się z jakimiś opłatami. Dlatego koniecznie sprawdźcie tabelę opłat i prowizji w swoim banku. Najczęściej wygląda to tak, że prowadzenie konta jest darmowe, wpłaty są darmowe, pierwsza wypłata w miesiącu jest darmowa, a kolejne wypłaty są płatne. To najbardziej popularna strategia, ale są banki, które w ogóle takiej opłaty nie pobierają. Są też takie, które pobierają stałą opłatę za prowadzenie konta co miesiąc.

Częstą praktyką banków jest też to, że pozwalają otwierać konta oszczędnościowe tylko osobom, która mają już otwarty rachunek osobisty. W takiej sytuacji warto sprawdzić opłaty oraz warunki zwolnienia z opłat także i na tym rachunku, aby prowizje nie „zjadły” odsetek.

Ranking kont oszczędnościowych „na dłużej”

Przyjrzałem się bliżej kontom oszczędnościowym w bankach z polską gwarancją depozytów i na tej podstawie powstał poniższy ranking kont oszczędnościowych. Skupiam się na kilku parametrach, ale tak naprawdę sami powinniście ocenić, które są dla Was jest najważniejsze. Komuś będzie zależało na wyższej kwocie maksymalnej, a komuś na dłuższej gwarancji oprocentowania.

Standardowe oprocentowanie na kontach oszczędnościowych często uzależnione jest od kwoty depozytu. Są banki, które premiują wyższe depozyty i dają dodatkowy procent od nadwyżki ponad pewną kwotę (najczęściej kilkaset tysięcy złotych), a są i takie, które – o dziwo – więcej płacą za niższe kwoty i obniżają oprocentowanie wraz ze wzrostem salda.

Do pierwszej grupy należy np. mBank (0,75% do 99 999,99 zł i 1% od nadwyżki), a do drugiej chociażby Santander Bank (2% do 100 000 zł i 1% dla nadwyżki). Są też banki, które mają stałe oprocentowanie dla wszystkich środków – np. Bank Pekao S.A. oferuje obecnie 1,5% w standardzie i 2% dla klientów konta „Premium” niezależnie od wysokości salda. To jest wygodne, bo nie musimy martwić się kalkulacją oszczędności.

Brutalna prawda jest jednak taka, że jeżeli popatrzymy na standardowe oferty, które nie są w żaden sposób uzależnione od kwoty, to wszystkie banki oferują oprocentowanie w przedziale od 0,75% do 2%. Można więc stwierdzić, że banki z górnej granicy tego przedziału, które płaca 1,5%-2%, są zwycięzcami rankingu.

Ciekawiej robi się, jeśli porównamy oprocentowanie promocyjne, czyli takie, które banki oferują nowym klientom, nieaktywnym klientom lub na nowe środki. W tym przypadku ważne jest nie tylko samo oprocentowanie, ale też czas obowiązywania oferty i maksymalna kwota. Zebrałem te informacje na poniższym wykresie (trochę zawężając, wziąłem tylko oferty wyższe niż 5% w skali roku). Weźcie pod uwagę, że niektóre banki wymagają też spełnienia dodatkowych warunków (trzeba np. dokonać transakcji kartą), dlatego – przed przystąpieniem do promocji – warto zapoznać się z regulaminem. Co się okazuje?

Najwyższe oprocentowanie (7% lub nawet 8%) na kontach oszczędnościowych znalazłem w BNP Paribas, ale w tym wypadku warto poczytać o warunkach, bo konieczne jest np. założenie konta w oddziale banku. BOŚ Bank i Velo Bank płacą 7%, Nest Bank 6,8%, a Citibank 6,6%. Bank Pekao przygotował ofertę oprocentowaną na 6%. W Alior Banku jest 5,5% („Konto Mega Oszczędnościowe”) lub 6,5% („Konto Oszczędnościowe na Start”). Pozostałe banki płacą mniej.

Nie tylko oprocentowanie jest ważne!

Jeżeli chodzi o czas obowiązywania promocyjnego oprocentowania, to większość banków zobowiązuje się utrzymywać je jedynie przez 3 miesiące. Są tylko trzy wyjątki – Bank Pekao, który gwarantuje oprocentowanie przez 152 dni (5 miesięcy); Alior Bank, który na koncie „Oszczędnościowym na Start” utrzyma oprocentowanie przez 4 miesiące; oraz Citibank, który też przygotował ofertę na 4 miesiące.

———————–

ZAPROSZENIE: WAKACYJNE OSZCZĘDNOŚCI W BANKU PEKAO

W ramach promocyjnej oferty Banku Pekao można uzyskać oprocentowanie 6% w skali roku na nowo otwartych kontach oszczędnościowych (przez pięć miesięcy do 100 000 zł) oraz Kontach Oszczędnościowych Premium (do 200 000 zł). Szczegóły wszystkich tych rozwiązań są opisane tutaj.

———————–

Trzy miesiące promocyjnego oprocentowania na koncie oszczędnościowym gwarantują (kolejność alfabetyczna): Alior Bank („Konto Mega Oszczędnościowe”), ING Bank, Millennium Bank, Nest Bank, PKO BP oraz Velo Bank. Warto wspomnieć jeszcze o BOŚ Banku i BNP Paribas, którzy też oferują oprocentowanie promocyjne, ale do danej daty, więc im szybciej założycie konto, tym dłużej będziecie cieszyć się z wyższej stawki.

Zwróćcie uwagę, że od okresu gwarantowanego oprocentowania bardzo dużo zależy. Policzmy to na przykładzie. Są dwa banki. Jeden przygotował oprocentowanie promocyjne w wysokości aż 8%, ale na 3 miesiące. Drugi płaci 6%, ale aż przez pięć miesięcy. Standardowo oba banki płacą 1,5%. Jak myślicie, w którym banku wyciągniecie po roku więcej odsetek, np. wpłacając 100 000 zł? Okazuje się, że w drugim, bo około 2767 zł. Dla porównania, w pierwszym banku zysk będzie niższy o ponad 200 zł (około 2559 zł).

 

Zostaje nam jeszcze maksymalna kwota, na którą też warto zwrócić uwagę, bo niektóre banki ustawiają ją śmiesznie nisko. Zaledwie dwa banki oferują promocyjne oprocentowanie do kwoty 200 000 zł. Są to ING Bank (można otworzyć dwa konta) oraz Bank Pekao (na koncie „Premium”).

Dalej mamy pięć banków, które zapłacą odsetki promocyjne maksymalnie do kwoty 100 000 zł. Są to Alior Bank, Citibank, Millennium Bank, Nest Bank oraz Bank Pekao (na koncie standardowym). BOŚ Bank, Velo Bank i Alior Bank (w promocji 6,5%) wyższą stawkę oprocentowania gwarantują tylko do 50 000 zł, a BNP Paribas, w zależności od promocji, do 25 000 lub 10 000 zł.

———————-

ZAPROSZENIE: KONTO LOKACYJNE W BNP PARIBAS

Ruszyła ciekawa promocja, w której można otrzymać bardzo wysokie oprocentowanie. Trzeba tylko wybrać się do dowolnego oddziału BNP Paribas i podczas takiej wizyty otworzyć Konto Otwarte na Ciebie (lub Moje Konto Premium) z kartą i dostępem do bankowości elektronicznej oraz konto oszczędnościowe. Musimy również przystąpić do promocji „Konta z bonusem”. To otwiera drogę do oprocentowania w wysokości 7% w skali roku do kwoty 25 000 zł – po spełnieniu dodatkowych warunków nawet do listopada (żeby zasłużyć: sześć transakcji kartą i wpływ na konto. Recenzja promocji jest tutaj, zaś więcej szczegółów – na stronie banku.

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————-

SPRAWDŹ NASZE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————-

ZOBACZ NASZE NOWE WIDEOCASTY:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

——————————-

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O LOKACYJNYCH OKAZJACH:

trzy sposoby bankowców na wysoki procent

dobry procent w euro

co czeka deponentów

Zdjęcie główne: Freepik

Subscribe
Powiadom o
20 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jakub
9 miesięcy temu

A dlaczego pominięto taką ofertę jak Toyota Bank Indeksowane Konto Oszczędnościowe (IKO) oparte o WIBOR3M. Odsetki dopisywane co miesiąc natomiast zmiana oprocentowania co kwartał. Brak konieczności zakładania konta osobistego, brak konieczności spełniania szeregu dziwnych warunków. Jedyna wada to prowizja 30zł za wypłatę środków/lub części środków w danym miesiącu. Jeśli tylko gromadzimy środki brak opłat manipulacyjnych. Dla podanego przykładu na kwotę 100tys po roku mielibyśmy około 4000zł odsetek na czysto przy uwzględnieniu że WIBOR3m będzie spadał 0,25pp co kwartał.Ciekawa oferte ma również

Last edited 9 miesięcy temu by Jakub
Sławek
9 miesięcy temu
Reply to  Jakub

Druga wadą tego konta jest comiesieczna oplata. Chyba 10 zł

iga
9 miesięcy temu
Reply to  Sławek

I 30 zł za wypłatę xD

Jakub
9 miesięcy temu

A dlaczego pominięto taką ofertę jak Toyota Bank Indeksowane Konto Oszczędnościowe (IKO) oparte o WIBOR3M. Odsetki dopisywane co miesiąc natomiast zmiana oprocentowania co kwartał. Brak konieczności zakładania konta osobistego, brak konieczności spełniania szeregu dziwnych warunków. Jedyna wada to prowizja 30zł za wypłatę środków/lub części środków w danym miesiącu. Jeśli tylko gromadzimy środki brak opłat manipulacyjnych. Dla podanego przykładu na kwotę 100tys po roku mielibyśmy około 4000zł odsetek na czysto przy uwzględnieniu że WIBOR3m będzie spadał 0,25pp co kwartał.
Ciekawa oferte ma również Konto Oszczędnościowe Renault Bank

Paweł
9 miesięcy temu
Reply to  Jakub

Bo pieniądze lubią ciszę 😁. A tak na poważnie to tekst zamiast o faktycznie godnych uwagi kont skupia się na promocjach ( gdzie jest to dobre dla niskich kwot by bawić się o 2 p.p. ) Niestety niewiele jest rachunków bez dodatkowych wymagań ( nowe środki, wpływy,transakcje). Chyba tylko IKO od Toyoty i konto oszczędnościowe od Anion banku są w miarę sensowne bez tych dodatkowych utrudnień.

Jacuś
9 miesięcy temu

Najwyżej oprocentowany Paribas: kwota do 10 lub 20 tys.
No to może ING, a tam czego nie ma w tekście, czyli:
– bądź posiadaczem OKO Bonus przez 3 miesiące od założenia rachunku
– wpłać na OKO Bonus pieniądze, tzw. Nowe Środki
– załóż lub posiadaj Konto osobiste w ING zgodnie z Regulaminem
– miej rozliczonych min. 15 transakcji bezgotówkowych, wykonanych Kartą wydaną do Konta (również dodanej do Portfela mobilnego) lub BLIKIEM w sklepach stacjonarnych i internetowych.
– zaloguj się do Mojego ING mobile min. 3 razy w trakcie trwania Umowy
– miej Saldo końcowe wyższe od Salda początkowego
I zrób codzienie 10 fikołków.

Korposzczuch
9 miesięcy temu
Reply to  Jacuś

Nie ma nic o 10 fikołkach. Zajrzałem do aplikacji ing bo mam założone konto promocyjne i mam tam tak napisane: Na 20.07.2025 r. masz: nowe środki: 100 000,00 zł konto osobiste: TAK transakcje: 1 275 z wymaganych 15 logowania: 70 z wymaganych 3 To nie są wygórowane warunki, one są banalne do spełnienia przy okazji. Ot po prostu bank nie chce płacić wyższych odsetek nieudacznikom i odsiewa tych dla których kliknąć w ikonkę 3 razy na kwartał to za duży wysiłek intelektualny. Fajne jest to, że informacja o tym, że jesteś normalnym człowiekiem i ogarniam proste rzeczy jak tak czytelnie… Czytaj więcej »

Alf/red/
9 miesięcy temu
Reply to  Jacuś

Oj, nie mirmiłuj. Tylko warunek 15 transakcji (na trzy miesiące) może się wydawać trudny, ale ja to zrobiłem w trzy tygodnie. A nie mam karty 😉 Za to w Millennium gorzej to wymyślili – uwzględniają tylko kartę, bez BLIK.

Monika
9 miesięcy temu
Reply to  Alf/red/

Ale za to 5 transakcji a nie 15

Łukasz
9 miesięcy temu
Reply to  Monika

Za to na miesiąc a nie na trzy.

Alf/red/
9 miesięcy temu

Te konta niby są korzystne, ale jak się pilnuje skakania między bankami. W praktyce ostatnio przegapiłem koniec promocji w Velo, w ramach konta oszczędnościowego na które dopiero co wpłaciłem, i dwa tygodnie pieniądze leżały na 1% czy coś. Potem po starcie kolejnej promocji okazało się, że liczą saldo początkowe – właśnie te pieniądze, które „nic” nie robiły – a oprocentowana jest dopiero nadwyżka. No to pieniądze poszły do ING, gdzie w dodatku dali większy procent (w czerwcu) niż widzę teraz w artykule.

Admin
9 miesięcy temu
Reply to  Alf/red/

Ooo, może jakaś promocja?

Alf/red/
9 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No co chwilę inna promocja. Jeszcze raz: w ING w czerwcu oferowali 6% do 200k, teraz 5,5% do 200k. Velo do czerwca oferował 6%, w czerwcu 5,3% do 100k, dzisiaj 5,2% ale już do 400k (dla obecnych klientów). Millennium było 5,75% a dziś 5,5%. Coraz skąpiej; nie ma co się dziwić gdy RPP idzie ze stopami w dół. No dobrze, inflacja też. I obligacje stałostopowe też z miesiąca na miesiąc niżej.

Alf/red/
9 miesięcy temu

Ja piszę o zmienianych co chwilę warunkach promocji w ramach kont oszczędnościowych. Takich kont, których dotyczy artykuł. Nie lokaty zamrażające kwotę. Kto w czerwcu zaklepał przykładowo 6%, to ma 6% przez 3 miesiące. Kto nie zaklepał – to dziś dostanie warunki promocyjne 5,5 czy tam 5,2% na tym samym koncie oszczędnościowym. Choćby dziś na to konto wpłacił 100 zł, a 99000 we wrześniu. Oczywiście te 99k to tylko na miesiąc będzie w takim wypadku.

RafałX
9 miesięcy temu

Irytują mnie RO z tymi ich promocjami na 3msce. Poduszkę finansową trzymam w funduszach obligacyjnych i obligacjach ROR.

Sebastian
9 miesięcy temu

Z powyższych ofert stosuję opcję z ING i VELO, gdzie co 3 miesiące przelewam z jednego na drugie, bo łapię się na promocję dla istniejących klientów i akurat saldo mi się zeruje przez ten okres.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu