Koniec niepewności na rynku złota. „Załatwił” to Trump i… chińskie firmy ubezpieczeniowe. Kruszec znów osiąga historyczne rekordy cenowe, przekraczając z impetem poziom 2900 dolarów za uncję. Duża część analityków przewidywała taki rozwój wydarzeń, ale osiągnięcie tego poziomu cenowego nawet najwięksi optymiści prognozowali raczej na drugą połowę roku. Na niewidziane dotąd pułapy kruszec wzbija się także, jeśli jego cenę przeliczymy na polskie złote. Wartość uncji złota w naszej walucie ociera się już o wartość 12 000 zł. Przyczyny? Rynek zdestabilizował Donald Trump, ale też i popyt z Azji
W ostatnich dniach padły wątpliwości co do tego, że złoto weszło w kolejny etap hossy. Od września zeszłego roku jego cena na światowych giełdach stabilizowała się w strefie 2600–2800 dolarów za uncję. Z początkiem lutego wybiła się z tej strefy, zaś ostatnie dni potwierdziły, że to nie był przypadek. Dziś nowa cena równowagi złota jest kształtowana w okolicach 2900 dolarów za uncję. We wtorek złoto wyznaczyło nowy rekord wszech czasów na poziomie 2940 dolarów za uncję.
- Tak Duńczycy przygotowują się na kryzys? Bank centralny wydał nowe zalecenie dotyczące form płatności w sklepach [POWERED BY EURONET]
- Przesiadka na mniejszego konia da zarobić? Akcje polskich małych i średnich spółek mogą przejąć pałeczkę hossy od gigantów [POWERED BY UNIQA TFI]
- Jest nowy ETF oparty na polskich indeksach akcji! I to… dwóch naraz! Czy to ma sens? TFI PZU chce ściągnąć polskie pieniądze na polską giełdę [POWERED BY PZU]
Amerykańskie cła na stal i aluminium już w drodze. Złoto następne w kolejce?
Na wzrost cen kruszcu wpływa kilka czynników, w tym głównie niepewność związana z polityką nowej administracji rządowej w Stanach Zjednoczonych. Donald Trump właśnie zaanonsował wprowadzenie ceł na import do USA niektórych surowców, takich jak stal i aluminium. Wejdą one w życie już w marcu. Wydaje się prawdopodobne, że cła mogą dotknąć także import złota. Trwa więc intensywny przepływ złota z magazynów w Londynie do USA w obawie przed potencjalnymi taryfami celnymi, zapowiedzianymi przez Donalda Trumpa.
Trump zwiększył nieprzewidywalność polityki gospodarczej i właściwie każdego dnia możemy się spodziewać jakichś nowych rewelacji. Ostatnio prezydent USA „zabłysnął” myślą o możliwości stworzenia „riviery Bliskiego Wschodu” w Strefie Gazy (oczywiście najpierw trzeba byłoby przeprowadzić gigantyczne czystki etniczne). Już następnego dnia jego współpracownicy tłumaczyli, że to nie jest na razie możliwe, ale Trump pokazał, że można się po nim spodziewać dokładnie wszystkiego.
Efekt? Citi Research podniosło po raz kolejny swoje prognozy cenowe dla złota. Nowa trzymiesięczna prognoza wynosi 3000 dolarów za uncję (poprzednio Citi prognozował wzrost ceny złota do 2800 dolarów za uncję), a średnia prognoza na 2025 r. została podniesiona przez specjalistów Citi do 2900 dolarów za uncję. Bank podkreśla, że napięcia geopolityczne oraz wojny handlowe przyczyniają się do rosnącej dywersyfikacji rezerw walutowych, skłaniając banki centralne do zwiększania zakupów złota kosztem dolara amerykańskiego.

Co więcej, wprowadzenie przez administrację prezydenta USA, Donalda Trumpa, dodatkowych 10% taryf na chińskie towary oraz chińska reakcja w postaci ceł na amerykańskie produkty pogłębiły globalną niepewność gospodarczą. Ale to niejedyne „złote” wieści z Chin. Nie uwierzycie, ale w złoto będą teraz inwestowały… chińskie firmy ubezpieczeniowe.
Chińskie firmy ubezpieczeniowe będą inwestowały w złoto!
Otóż – trzymajcie się poręczy foteli – Pekin uruchomił program pilotażowy, który pozwala tamtejszym ubezpieczycielom na zakupy złota w ramach zarządzania aktywami pochodzącymi ze składek klientów. Jak donosi Bloomberg, dziesięć firm ubezpieczeniowych – w tym PICC Property & Casualty i China Life Insurance (to dwaj najwięksi chińscy ubezpieczyciele) – będzie mogło zainwestować 1% swoich aktywów w kruszce. Przełożyłoby się to na maksymalnie 200 mld juanów (27,5 mld dolarów) inwestycji w złoto.
Nowe regulacje mają być odpowiedzią na „niedostatek opcji inwestycyjnych” dostępnych dla firm finansowych działających w największej gospodarce Azji. Wcześniej firmy ubezpieczeniowe inwestowały dość intensywnie w nieruchomości, których ceny spadły w Chinach o prawie 20% w ciągu ostatnich dwóch lat. „Firmy ubezpieczeniowe nie mają opcji średnio- i długoterminowych inwestycji o stabilnych zyskach” – tłumaczą ten ruch chińskich władz analitycy Guotai Junan Securities.
Złoto jest pierwszym towarem, w który chińscy ubezpieczyciele mogą inwestować. Chodzi prawdopodobnie nie tylko o stabilność, ale o rosnące – zdaniem chińskich firm ubezpieczeniowych – ryzyko zajmowania pozycji w aktywach takich jak akcje i obligacje emitowane przez zachodnie korporacje. Najwyraźniej Państwo Środka chce stopniowo uniezależniać od takich inwestycji portfele inwestycyjne swoich firm ubezpieczeniowych.
Analityk Jesse Colombo uważa wręcz, że w najbliższym czasie może dojść do kolejnego gwałtownego rajdu złota napędzanego przez chiński popyt, podobnie jak miało to miejsce wiosną ubiegłego roku. Kryzys gospodarczy w Chinach, rekordowo niskie rentowności obligacji mogą spowodować szersze przejście w kierunku złota jako preferowanego aktywa lokacyjnego dla chińskich firm finansowych.
Jakie perspektywy dla złota widzi w swoich modelach i szklanych kulach Michał Tekliński, który ten rynek obserwuje od wielu lat i to również z perspektywy globalnej? Michał Tekliński zauważył, że coś dziwnego ze złotem dzieje się w Rosji, a więc na kierunku geograficznym, do którego rzadziej ostatnio się zapuszczamy w naszych analizach.
Banki centralne znów kupiły ponad 1000 ton złota…
Według Światowej Rady Złota, która właśnie opublikowała swój roczny raport, globalny popyt na złoto w 2024 r. osiągnął rekordowy w historii poziom 4974 ton. Głównymi motorami wzrostu były banki centralne, które w 2024 r. zakupiły ponad 1000 ton złota To już trzeci rok z rzędu z „czterocyfrowymi” zakupami banków centralnych. Tylko w samym czwartym kwartale zakupy te wyniosły 333 tony.
Łącznie na przestrzeni ubiegłego roku banki centralne, które są nabywcami netto złota od 15 lat, dodały 1045 ton do globalnych rezerw kruszcu. Bankierzy postrzegają bowiem złoto jako stabilne aktywo strategiczne w obliczu niepewności geopolitycznej i gospodarczej, a prognozy wskazują, że zakupy będą kontynuowane także w 2025 r.
Z kolei lokaty innych inwestorów w złoto osiągnęły czteroletnie maksimum na poziomie 1180 ton (są o 25% wyższe niż rok temu). Lokaty te mają charakter długoterminowy. Ustabilizowały się fundusze ETF, w których w złoto inwestują inwestorzy krótkoterminowi, preferujący „papierowe” złoto. Po trzech latach odpływów „złote” ETF-y mają mniej więcej taką samą wartość jak rok temu. Popyt na fizyczne złoto – sztabki i monety – był zbliżony do tego z 2023 r. (mniej więcej 1186 ton), jednak nastąpiła zmiana w strukturze popytu – wzrosła sprzedaż sztabek, a zmniejszył się popyt na monety.
Popyt na złoto w sektorze technologicznym wzrósł o 7%,napędzany przez rozwój sztucznej inteligencji. Natomiast sektor biżuteryjny zanotował spadek zakupów złota o 11% (do 1877 ton), choć wartość wydatków na biżuterię wzrosła o 9% (144 mld USD). Konsumenci kupowali mniejsze ilości złota w biżuterii, ale przy wyższych cenach jednostkowych.
…a liderem w zakupach złota jest… nasz NBP
W 2024 r. Narodowy Bank Polski był największym nabywcą złota spośród europejskich banków centralnych, dodając 90 ton do swoich rezerw. Prezes NBP Adam Glapiński otwarcie mówi o zwiększeniu zasobów kruszcu do 20% rezerw ogółem. Na koniec ubiegłego roku rezerwy rodzimego banku wyniosły 448 ton, co stanowiło 17% całkowitych rezerw walutowych.
Wśród istotnych nabywców z naszego regionu warto wymienić też Czechy (plus 20 ton), Węgry (plus 16 ton), Serbię (plus 8 ton) i Gruzję (plus 7 ton). Inne kraje przodujące w zakupach to Turcja, która zwiększyła swoje oficjalne rezerwy złota o 75 ton, Indie (Reserve Bank of India zakupił 73 tony złota w 2024 r.) oraz Chiny – Ludowy Bank Chin kupił 44 tony kruszcu.
Ale banki centralne nie tylko kupowały, ale sprzedawały złoto. Sprzedaż złota przez banki centralne w 2024 r. miała charakter taktyczny i była skromniejsza niż zakupy. Bank Centralny Filipin sprzedał 30 ton złota w odpowiedzi na wzrost cen, a Narodowy Bank Kazachstanu sprzedał netto 10 ton kruszcu. Z kolei Bank Tajlandii zauważył, że redukcja złota w ich zasobach nie wynikała ze sprzedaży.
Innymi znaczącymi sprzedawcami netto w ciągu roku były: Władze Monetarne Singapuru (minus 10 ton), Bank Centralny Curaçao i Sint Maarten (minus 4 tony), Bundesbank (minus 1 tona, prawdopodobnie w związku z programem bicia monet) oraz Bank Centralny Republiki Zielonego Przylądka (minus 1 tona).
Rosjanie chronią swoje oszczędności w złocie
Z danych WGC wynika także, że złoto cieszy się rekordową popularnością wśród rosyjskich konsumentów, którzy w 2024 r. zakupili 75,6 ton złota w postaci sztabek, monet i biżuterii, aby chronić swoje oszczędności w obliczu sankcji. Ten wolumen stanowi piąty najwyższy wynik na świecie i jednocześnie to około jednej czwartej rocznej produkcji złota w Rosji.
Zakupy złota przez Rosjan wzrosły o 6% w porównaniu z poprzednim rokiem i o ponad 60% od czasu inwazji tego kraju na Ukrainę prawie trzy lata temu. Właśnie wtedy Rosjanie zaczęli szukać alternatywnych sposobów zabezpieczenia swoich oszczędności, zamiast tradycyjnych inwestycji w dolary lub euro. Zachodnie sankcje w zeszłym roku nasiliły trudności w płatnościach transgranicznych i doprowadziły do niedoborów walut obcych, a rubel również spadł do historycznie niskiego poziomu. Aby pobudzić sprzedaż złota, Rosja zniosła podatek VAT na detaliczne zakupy królewskiego metalu zaraz po inwazji.
Rosja to drugi co do wielkości producent złota na świecie, wydobywający ponad 300 ton tego metalu rocznie. Od czasu inwazji na Ukrainę na Zachodzie unikano rosyjskiego kruszcu, co spowodowało zahamowanie jego napływu złota do ośrodków handlowych, takich jak Londyn i Nowy Jork. Bank centralny Rosji, niegdyś największy nabywca złota na świecie, również nie wznowił zakupów w znacznych ilościach.
*****
Kilka słów o autorze: Michał Tekliński – ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych. Zwiedził świat i zobaczył wszystko (łącznie z legendarnymi dywanami jubilerów, z których wytapia się drobinki złota). W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka oraz filaru zespołu eksperckiego. Prywatnie obserwator polityki, geopolityki i gospodarki.
Uwaga: Informacji zawartych w artykule nie należy traktować jako porady inwestycyjnej, oferty lub rekomendacji zawarcia transakcji. Produkty inwestycyjne, w tym złoto, są obarczone ryzykiem inwestycyjnym, z możliwością utraty części lub nawet całości zainwestowanego kapitału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy, oprócz prognozy potencjalnego zysku, określić także czynniki ryzyka, jakie mogą wiązać się z daną inwestycją.
————————
Zapoznaj się z artykułami z cyklu „Stać cię na złoto”:
>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?
>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?
>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję
>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników
>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?
>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?
>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek
————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.
————————
ZAPROSZENIE
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.
Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, który w ciągu 14 lat działalności dostarczył Polakom około 17 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.
ZOBACZ WIDEO: NAGRANIE WEBINARU EDUKACYJNEGO O LOKOWANIU W ZŁOTO:
——————————–
Goldsaver jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań.

![Chińskie firmy ubezpieczeniowe będą inwestowały w złoto. A amerykańskie cła na stal i aluminium budzą grozę u posiadaczy złota [KOMENTARZ GOLDSAVER]](https://subiektywnieofinansach.pl/wp-content/uploads/2022/03/skarbiec-1024x838.jpg)
