Jakie zmiany w oprocentowaniu obligacji skarbowych przyniósł nowy rząd? Są szczegóły styczniowej emisji obligacji oszczędnościowych

Jakie zmiany w oprocentowaniu obligacji skarbowych przyniósł nowy rząd? Są szczegóły styczniowej emisji obligacji oszczędnościowych

Rząd się zmienił, ale na razie nie ma rewolucji w oprocentowaniu obligacji skarbowych. Zyski z inwestowania w obligacje styczniowej serii w pierwszym roku będą ciut niższe, ale wciąż atrakcyjne w zestawieniu ze spadającym oprocentowaniem depozytów bankowych

Rząd ogłosił pierwszą wersję przyszłorocznego budżetu, w którym widnieje rekordowo wysoka dziura między dochodami z podatków a wydatkami. Bardzo prawdopodobne, że za kilka miesięcy rząd będzie chciał zrobić nowelizację ustawy, ale na razie deficyt jest tak duży, że zanosi się na największe w historii zapotrzebowanie rządu na pożyczanie pieniędzy. Według niektórych wyliczeń rząd może będzie musiał wyemitować obligacje o wartości 350 mld zł (w tym roku było to 230 mld zł).

Zobacz również:

Kilkadziesiąt godzin temu przedstawiłem w „Subiektywnie o Finansach” dwa scenariusze co taka emisja obligacji skarbowych może oznaczać dla naszych strategii inwestowania oszczędności. Zwykli ciułacze z Polski będą stanowili margines wśród nabywców obligacji Skarbu Państwa (przynajmniej wartościowo). Co prawda roczna sprzedaż obligacji skarbowych to 50-60 mld zł, ale duża część z tej kwoty to rolowanie kończących żywot papierów. Nowy popyt to znacznie mniej niż połowa.

Po każdy grosz warto się schylić, ale też trzeba powiedzieć, że rząd płaci za detaliczne obligacje znacznie wyższe odsetki niż to, co oferuje inwestorom zagranicznym na rynku hurtowym. Więc nawet nie opłacałoby mu się kreować popytu na obligacje wśród ciułaczy. Przynajmniej dopóki na rynkach światowych popyt na polskie obligacje jest duży.

W ostatnim hurtowym przetargu w grudniu Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje za 8 mld zł przy rentowności od 4,98% rocznie do 5,3% (drożej w przypadku najbardziej długoterminowych obligacji skarbowych). Popyt inwestorów mimo nieprzesadnie wysokiego oferowanego oprocentowania wyniósł aż 14 mld zł, więc część inwestorów odeszła z kwitkiem. Nie zawsze tak było (w końcówce 2022 r. Polska miała problem ze sprzedażą obligacji przy rentowności prawie 9%), ale teraz polskie obligacje są kupowane bardzo chętnie.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych
Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych

Częściowa w tym zasługa zmiany rządu w Polsce, a w większej części – mody na inwestowanie na rynkach wschodzących. Spadająca rentowność obligacji amerykańskich i słabszy dolar „pchają” pieniądze inwestorów na inne rynki, w tym takie, na których można zarobić dzięki wyższemu oprocentowaniu i umacniającej się walucie.

W tej sytuacji rząd nie ma potrzeby licytowania się o pieniądze ciułaczy. Widać to w styczniowej ofercie obligacji oszczędnościowych przeznaczonych dla inwestorów indywidualnych. Oprocentowanie krótkoterminowych obligacji jest bez zmian, zaś długoterminowych – spadnie symbolicznie w pierwszym roku inwestycji.

>>> Obligacje trzymiesięczne (OTS) o terminie wykupu w kwietniu 2024 r. będą oprocentowane na 3% w skali roku. Nie jest to specjalnie atrakcyjna oferta, bez problemu znajdziecie wyżej oprocentowane konta oszczędnościowe w banku.

>>> Obligacje roczne (ROR) z oprocentowaniem uzależnionym od stopy procentowej NBP będą oprocentowane na 6,15%, ale jest to „trik marketingowy”, bo to oprocentowanie tylko za pierwszy miesiąc. W kolejnych jedenastu oprocentowanie będzie takie jak stopa referencyjna NBP – obecnie 5,75%. To mniej więcej tyle, ile płacą banki za nowe środki.

>>> Obligacje dwuletnie (DOR) mają podobny mechanizm – w pierwszym miesiącu oprocentowanie wynosi 6,4%, ale już od drugiego miesiąca będzie to pół punktu procentowego powyżej stopy NBP, czyli przez jakiś czas zapewne jeszcze 6,25%. I to już jest nieco powyżej tego, co dość łatwo można dostać w banku, mając do dyspozycji nowe środki.

>>> Obligacje trzyletnie (TOS) będą miały w styczniu stałe oprocentowanie 6,5% i będzie ono obowiązywało przez trzy lata. Jeśli jakieś straszne rzeczy nie wydarzą się z inflacją, to jest do dość dobra oferta. Z drugiej strony obecnie inflacja jest w pobliżu tego poziomu (6,6%), zaś inflacja bazowa nawet wyżej (7%), a wszystko wskazuje na to, że rząd Donalda Tuska będzie nadal pompował pieniądze do gospodarki.

Unia Europejska zmieniła zasady ograniczania deficytu budżetowego, co ułatwi rządowi zadłużanie się w celach „inwestycyjnych”. Gospodarka będzie mogła się więc kręcić szybciej, co jest proinflacyjne. Ale czy długoterminowo inflacja będzie powyżej 5%, czyli poziomu ograniczającego sensowność inwestowania w te obligacje?

Jest taki scenariusz: rozszerzenie wojny na Bliskim Wschodzie (i kłopoty w światowym handlu), zły obrót spraw na wojnie w Ukrainie, recesja w światowej gospodarce wskutek jakichś nagłych wydarzeń, np. pandemii. Ale to musiałby być taki kryzys, który nie jest proinflacyjny (czyli nie wywołuje wzrostu ceny ropy naftowej i żywności).

————

GDZIE DOSTANIESZ NAJLEPSZY PROCENT? 

Obawiasz się inflacji? Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” na stronie głównej www.subiektywnieofinansach.pl.

>>> NAJLEPSZE DEPOZYTY TERMINOWE

>>> NAJLEPSZE KONTA OSZCZĘDNOŚCIOWE

>>> NAJLEPSZE KONTA OSOBISTE

————

>>> Obligacje czteroletnie (COI) w pierwszym roku dadzą 6,65%, a od drugiego roku będzie to tyle, ile inflacja z poprzednich dwunastu miesięcy plus 1,25% marży. Obligacje dziesięcioletnie (EDO) dadzą 6,9% w pierwszym roku, a potem 1,5% powyżej inflacji z poprzednich dwunastu miesięcy. Warto pamiętać, że obligacje dziesięcioletnie mają kapitalizację odsetek (czteroletnie wypłacają odsetki raz w roku). W dłuższym terminie kapitalizacja oznacza dodatkowe zyski.

Jeśli ktoś może zablokować pieniądze na dłużej (co najmniej dwa lata), to wydaje się, że to atrakcyjne oprocentowanie. W pierwszym roku jest w przypadku obu rodzajów obligacji powyżej średniej bankowej, a potem będzie gwarancja wzrostu zysków zgodnie z wskaźnikiem inflacji. Zaś marża częściowo zneutralizuje podatek Belki.

Przypominam też, że w obligacje antyinflacyjne można inwestować w ramach konta IKE Obligacje (co oznacza brak podatku Belki przy wypłacie w wieku okołoemerytalnym) oraz – i tu nowość – w ramach konta IKZE Obligacje, co gwarantuje ulgę podatkową przy najbliższym rozliczaniu podatku.

>>> Obligacje sześcioletnie (ROS) w pierwszym roku dadzą 6,85%, zaś w kolejnych latach aż 1,75% powyżej inflacji z poprzedniego roku. Obligacje dwunastoletnie (ROD) – aż 7,15% w pierwszym roku, a potem 2% powyżej inflacji plus kapitalizacja odsetek. Przypominam: to obligacje dostępne tylko dla beneficjentów 500+, które w styczniu zmieni się na 800+. Można ulokować tylko tyle pieniędzy, ile wzięło się w ramach tego programu rządowego od początku jego istnienia.

Szczerze polecam tę inwestycję każdemu rodzicowi, którego na nią stać. Zwłaszcza dwunastoletnie obligacje są de facto gwarancją ochrony przed inflacją. Aż 2% marży ponad inflację, świetne oprocentowanie w pierwszym roku oraz kapitalizacja odsetek – to combo nie do pobicia. Po zmianie 500+ na 800+ będzie można wpłacać więcej pieniędzy, aż 9600 zł rocznie przy założeniu, że bierzemy 800+ na jedno dziecko i 19 200 zł przy dwójce. W skali roku do wzięcia będzie 7-8%.

———————–

ZAPLANUJ SWOJĄ ZAMOŻNOŚĆ. Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej.

———————–

Krótko pisząc: styczniowe serie obligacji pozostają atrakcyjną opcją w porównaniu ze spadającym znacznie szybciej oprocentowaniem bankowych depozytów. Wydaje mi się, że rentowność obligacji obecnie coraz mocniej rozjeżdża się z oprocentowaniem depozytów bankowych (dochodowość tych ostatnich spada znacznie szybciej). Raport o tym, co dzieje się na rynku depozytowym będzie w „Subiektywnie o Finansach” niebawem.

Szczegóły wszystkich styczniowych obligacji – tutaj. Przypominam, że z długoterminowych obligacji można się wycofać przed terminem wykupu, trzeba zapłacić niespecjalnie dotkliwą karę – dla obligacji rocznych, dwuletnich, trzyletnich i czteroletnich – 70 gr od każdej obligacji wartej 100 zł (czyli de facto 0,7%), zaś dla dziesięcioletniej – 2 zł.

Czytaj też: Jak lokować pieniądze w 2024 r.? Akcje czy obligacje? Dolar czy euro? Ameryka czy emerging markets? Jak inwestować w zmiany demograficzne, OZE i AI?

Czytaj też: Ostatnie dni, by zgarnąć ulgę podatkową za oszczędzanie. Niektórzy „zasłużą” nawet na 4000 zł zwrotu podatku. Siedem rzeczy, które musisz wiedzieć

Czytaj też: Jak kupić najbezpieczniejsze (podobno) papiery wartościowe świata, czyli obligacje amerykańskiego rządu? Polak też może je mieć

Czytaj też: Duży ruch nie tylko na rynku obligacji skarbowych, ale też na rynku obligacji emitowanych przez firmy. Płacą nawet 11-12% rocznie. Jest nowa moda – obligacje denominowane w euro. Idą jak woda

Obejrzyj też wideoporadnik na ten temat. Od czego zależy opłacalność obligacji skarbowych?

————

MACIEJ SAMCIK POLECA DO INWESTOWANIA:

>>> Prosto i tanio inwestuję oszczędności na emeryturę w funduszach TFI UNIQA. W ramach programu „Tanie oszczędzanie” można kupić fundusze inwestujące na całym świecie bez opłat dystrybucyjnych. Opłata za zarządzanie wynosi – dla niektórych funduszy w ramach „Taniego oszczędzania” – 0,5% w skali roku. Żeby założyć konto „Tanie oszczędzanie” i zacząć inwestować pieniądze przez internet, kliknij ten link i wpisz kod promocyjny „MSAMCIK2023”.

>>> Sztabki złota kupuję wygodnie „po kawałku” na GOLDSAVER.PL. W tym sklepie internetowym (należącym do renomowanego sprzedawcy złota, firmy Goldenmark) każdy może kupić sztabkę złota we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto, a otrzymasz bonus w wysokości 100 zł. Możesz także wpisać kod „SoF” w formularzu rejestracji. Subiektywna recenzja tego rozwiązania jest tutaj.

>>> Portfel globalnych inwestycji buduję razem z XTB, by mieć wszystko w jednym miejscu. Podobnie jak wielu innych inwestorów – używam i polecam aplikację do inwestowania XTB, gdzie nie płacisz prowizji za inwestowanie w ETF-y z całego świata (aż do wartości 100 000 euro obrotu miesięcznie), a masz możliwość budowania portfela z różnych aktywów. Gdybyś chciał korzystać z kontraktów CFD, czyli zawierających dźwignię finansową, to pamiętaj, że ryzykujesz całością kapitału i że większość inwestorów indywidualnych osiąga na takich inwestycjach straty. Przemyśl to dobrze.

>>> Pieniądze bezpiecznie przechowuję za granicą w SAXO BANK. Część swoich oszczędności mam w duńskim Saxo Banku. To bank inwestycyjny z siedzibą w Kopenhadze. Saxo Bank oferuje porządne oprocentowanie pieniędzy. Konto jest bezpłatne dla większości klientów (trzeba dokonać jedną transakcję w roku lub mieć wartość rachunku powyżej 10 000 euro).

>>> Fundusze z całego świata bez prowizji mam na platformie F-TRUST. Wygodnie – przez internet – oraz bez żadnych opłat (pomijając oczywiście opłaty za zarządzanie pobierane przez fundusze) mogę lokować pieniądze w funduszach inwestycyjnych z całego świata. Skorzystaj z platformy F-Trust rekomendowanej przez „Subiektywnie o Finansach”. Inwestowanie bez opłat dystrybucyjnych na F-Trust jest możliwe po wpisaniu kodu promocyjnego „ULTSMA”. 

WAŻNY DISCLAIMER: Pamiętaj, to nie są porady inwestycyjne, ani tym bardziej rekomendacje. Jestem tylko blogerem i dziennikarzem, nie mam licencji doradcy inwestycyjnego i nie mogę wydawać rekomendacji. Dzielę się po prostu swoim doświadczeniem i tylko tak to traktujcie. Twoje pieniądze to Twoje decyzje, a ja – o czym się już wielokrotnie przekonałem – nie jestem nieomylny, mimo ponad 20-letniego doświadczenia w inwestowaniu własnych pieniędzy. Weź to, proszę, pod uwagę, czytając ten i inne teksty o inwestowaniu.

————

zdjęcie tytułowe: Nik/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
42 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Adam
2 miesięcy temu

Jeszcze do końca grudnia można zdążyć założyć IKZE Obligacje i skorzystać z braku opłaty za to konto w 2024 (potem będzie to 80 zł rocznie).

Hieronim
2 miesięcy temu
Reply to  Adam

Ba, w takim przypadku opłaty za ten rok również nie będzie.

dzis
2 miesięcy temu

To już może te produkty strukturyzowane, o których Pan pisał – wywiad, z gwarantem.
Jak inflacja będzie pikować, co nie zapewni ochrony przed spadkami na akcjach, to lepiej robić to, co inni – aktywa materialne.
Wziąłby jeszcze pod uwagę dodruk, bardzo możliwy, a to już in +. Pi x drzwi w USA za parę miesięcy będą poważniejsze problemy.

jsc
2 miesięcy temu
Reply to  dzis

Już Fedex odpalił sygnał, żeby wołać o helikopter money… w innej sytuacji fiskalnej wątpliwości czy nadejdzie stymulus nie miałbym żadnych, ale… w w przyszłym roku będzie wielkie rolowanie zadłużenia, co przy obecnej rentowności obligacji, wygląda na prawdę fatalnie.

Last edited 2 miesięcy temu by jsc
jsc
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A czy rolowanie obligacji Fedex’u ma jakąś korelację z prawpodobieństwem na nadejście stymulusa? Oczywiście, że nie… Stymulu fundują federalni.

jsc
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jasne… spadek kursu akcji głównego spedytora o 12% to dowód na boom gospodarczy.

Last edited 2 miesięcy temu by jsc
dzis
2 miesięcy temu
Reply to  jsc

A coś takiego Panowie? Konkret od 16 minuty na NISS TV, „Wielkie Branie” i „Bezpieczna Przystań” dla GP Morgan to cele sekty Chabad Lubawicz. Wersja MP4

Marcin
2 miesięcy temu

Nowy rząd zaczął zatem doić Polaków. Argumenty za obniżeniem oprocentowania, które Pan Redaktor był łaskaw przytoczyć nie mają znaczenia dla nas – indywidualnych inwestorów i oszczędzających. Dwie główne miary, od których powinno zależeć oprocentowanie obligacji skarbowych czyli inflacja i stopy procentowe nie zmieniły się od ubiegłego miesiąca. A mimo tego Ministerstwo Finansów obniża oprocentowanie obligacji. Również należy przypomnieć o tym, że gdy obecna władza była w opozycji to głośno krzyczała o wprowadzeniu obligacji antydrożyźnianych (uzależnionych od poziomu inflacji już w pierwszym roku oszczędzania). Oczywiście jak się okazuje, teraz gdy mają okazję wprowadzić takie rozwiązanie, to nagle cisza. A oszczędzający są… Czytaj więcej »

Blesso
2 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Nowa włądza rzadzi od 2 tygodni i chyba nikt przy zdrowych zmysłąch nie pomyśli , iż pierwszą decyzją Skarbu Pańśtwa będzie wprowadzenie obligacji antyinflacyjnych ! W jaki sposób nowa władza ” doi Polaków”? – Budżet państwa musial zostać zaaprobowany w szybki sposób by nie dać możliwości prezydentowi rozwiązania sejmu w momencie gdy ustawa budżetowa nie zostanei uchowalona (poprzedni rzad miała parę miesięcy na przygotowanie tego projektu). Nie sposób w 2024 roku ograniczyć wydatki przy 2 tygodniach na uchwalenie budżetu w 2023 roku i zapisach typu 800+, których nikt nie ruszy. Oszczędzający w pierwszym okresie odsetkowym obligacji NIE SĄ  STRATNI, bo nikt… Czytaj więcej »

Daniel
2 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Krzyk był jak inflacja wynosiła 17%, a nie 7%.
Plus obligacje nie są formą pomocy społecznej, lub kochanego przez was wszystkich socjalu. Obligacje powinny być wycenione zgodnie z rynkiem, tak żeby zapewnić tyle pieniędzy państwu ile potrzeba jak najtaniej. Jasne fajnie jest jak ja kupuję obligacje ale nie będę się oszukiwał że w Polsce są ludzie którzy nie kupują obligacji za dziesiątki tysięcy złotych co jakiś czas tylko za miliony, bo akurat nie pracują ale mają kasę że spadki która im leży, a za ten dług potem my się zrzucamy wszyscy.

Ryś58
2 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Polskie obligacje rządowe na rynkach finansowych na niskim procencie sprzedają się jak ciepłe bułki. Rząd to nie instytucja charytatywna wspomagająca twoje finanse wyższym oprocentowaniem. Przeczytaj powyższy artykół Pan Macieja ze zrozumieniem to się dowiesz. Tu nie ma miejsca na żale tylko na czystą ekonomię. Pozdrawiam. Ryś58

Wojtek
2 miesięcy temu

Moim zdaniem obniżenie, nawet symboliczne, oprocentowania obligacji detalicznych to błąd. Chociażby wizerunkowo-marketingowy. Stawianie na inwestorów zagranicznych i ich kaprysy to kolejny błąd. Myślą nad zmianami w podatku Belki. No to całkowicie za darmo podpowiadam. Wprowadzić obligacje detaliczne, np. ośmioletnie lub dziesięcioletnie bez podatku, pod warunkiem nie sprzedania ich przed terminem wykupu. Limit roczny jak w IKZE. Proste. Ale kto by w Polsce dbał o oszczędzających frajerów. Pozdrawiam i spokojnych Świąt wszystkim życzę.

Romek
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

FED w swoich analizach stwierdził, że rozważali zniesienie podatku od zysku z obligacji skarbowych. Wyszło im, że wprowadzenie takich preferencji doprowadziłoby praktycznie do upadku giełdy. Więc to nie jest tak łatwo z różnymi internetowymi pomysłami.

Wojtek
2 miesięcy temu
Reply to  Romek

Po pierwsze. Tak jak napisałem. LIMITY!!! Około 10 tysięcy rocznie w obligacje bez Belki nie zniszczy żadnej giełdy. Nawet bananowej a co dopiero GPW!!!. Po drugie. Idąc tym tokiem myślenia IKZE obligacje za dwa lata zniszczy Polską giełdę.

jsc
2 miesięcy temu
Reply to  Romek

Jak rzekomo skasowanie tego podatku miało rozwalić giełdę?

Romek
2 miesięcy temu
Reply to  jsc

Premia za ryzyko maleje do takiego poziomu, że żadnym dużym graczom nie opłaca się inwestowanie w akcje w porównaniu do obligacji więc przestają kupować akcje.

jsc
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dlaczego? Na akcjach Fedexu jest dezinflacja aż miło…

jsc
2 miesięcy temu
Reply to  Romek

Tylko jest małe… premia za ryzyko wynika z kondycji spółki. Zatem, jeśli giełda się wali to niezależnie od tego czy Belka czy go nie ma.

jsc
2 miesięcy temu
Reply to  Wojtek

(…)Stawianie na inwestorów zagranicznych i ich kaprysy to kolejny błąd.(…)
Ciekawe jaką mają nad nimi przewagę inwestorzy krajowi? Taką, że łatwiej wziąć ich za mordę?

Anai
2 miesięcy temu

Mam prośbę – przy trzylatkach pojawiło się takie zdanie: „Kwota wierzytelności z tytułu wykupu jednej obligacji wyniesie 120,79 zł brutto.” Jak mam to czytać?

Anai
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dziękuję – klocki się w mojej głowie ułożyły, bo zastanawiałam się czemu podobnej adnotacji nie ma przy innych obligacjach – no ale tylko te mają stałe oprocentowanie.:)

tomek
1 miesiąc temu

Dzień dobry,

Czy wie Pan coś może o „OŚWIADCZENIE DOTYCZĄCE OTRZYMANEGO ŚWIADCZENIA WYCHOWAWCZEGO” przy obligacjach 500? Dzisiaj mi się pojawiło coś takiego i nie bardzo rozumiem o co chodzi. Chyba trzeba podać kwotę jaką się do tej pory otrzymało z tego świadczenia. Tylko trochę ciężko będzie zebrać takie informacje 🙂 I jak dla mnie trochę zniechęcające aby w ten produkt inwestować.

M F
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

15 stycznia minął a dane nadal nie są zasysane i oświadczenie trzeba wypełnić. Szkoda, że nie ma jasnej informacji, którą kwotę należy tam wpisać. Czy tą, którą otrzymałem od ZUSu z prognozą na cały rok, czy tę którą ZUS mi wypłacił w tym roku, czy w poprzednich latach.

M F
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Rzeczywiście, coś się osunęło w czasie. W międzyczasie dostałem taką informację, może komuś się przyda, czym konkretnie należy to oświadczenie wypełnić: ” dobrze, że napisał Pan do nas w tej sprawie. Kwotę otrzymanego świadczenia należy wyliczyć samodzielnie na podstawie wszystkich decyzji o przyznaniu świadczenia wraz z analizą uznań rachunku z tytułu wypłaty tych świadczeń. Innymi słowy, sumuje Pan otrzymane wszystkie wypłacone 500+ (również te za które dokonał już Pan zakupów obligacji) dodając bieżący miesiąc (nawet jeśli nie było jeszcze tej wypłaty, ale świadczenie Panu nadal przysługuje). Dodam, że aktualnie w związku z pracami programistycznymi związanymi z waloryzacją świadczenia wychowawczego z… Czytaj więcej »

M F
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Napisałem z prośbą o informacje na ten adres info@obligacjeskarbowe.pl

Yyy
1 miesiąc temu
Reply to  tomek

Kwota świadczenia to raczej miesięczna stawka. Kojarzę, że kiedyś składałem oświadczenie i wpisałem 500. Teraz spróbowałem 800 ale nie przyjmuje. Może jakbym wpisał 500 ponownie to przyjmie, ale podejrzewam, że to będzie jakby aktualizacja z 500 na 1000 (jakby urodziło się drugie dziecko). Po wpisie autora – czekam również do 15go. Tak w ogóle to jest już gdzieś potwoerd, że od teraz będzie można kupować 8 a nie 5 sztuk per dziecko?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu