11 lipca 2018

Windykatorzy nękają bez przerwy? Dzwonią w nocy i w weekendy? Jest na nich nowy bat. Zapamiętajcie te dwa paragrafy!

Od 25 maja wszystkie firmy i instytucje muszą stosować nowe przepisy o ochronie danych osobowych. RODO daje konsumentom większą kontrolę nad przetwarzanymi na ich temat danymi. Zwiększa też prawa dłużników. Art. 5 ust. 1, art. 25 ust. 2, art. 21 ust. 1 RODO – zapamiętajcie te paragrafy. Pomogą w walce z nękającymi was firmami windykacyjnymi!

Telefony o świcie, późnym wieczorem, w weekendy, groźby, wydzwanianie do znajomych i sąsiadów – to częste praktyki stosowane przez firmy windykacyjne. Windykatorzy działają bez skrupułów, bo liczy się jedno – odzyskać dług.

Choć długów nie mam, też znalazłem się kiedyś na ich celowników. Jedna z firm szukała kontaktu z  dłużnikiem. Ostatni znany jego adres to budynek, w którym kiedyś mieszkałem. A że z racji prowadzonej działalności mój stary numer telefonu można było znaleźć w sieci, firma windykacyjna zaczęła do mnie dzwonić i pytać czy znam tego-a-tego człowieka, a jeśli tak, to czy mógłbym przekazać informację, że „windykator go szuka”. Przyznacie, że to bezczelność.

Przeczytaj też: Masz długi? Teraz szybciej się przedawnią. Co oznacza zmiana prawa dla dłużników i czy przyniesie bolesne skutki uboczne?

8 tys. zł długu i windykator przyczepiony jak rzep

Ofiarą nękania padł też nasz czytelnik. Przyznaje on, że jest „grzesznym finansistą”. Od kilku lat próbuje spłacić kilka kredytów zaciągniętych w bankach. W sumie na głowie ma jakieś 8 tys. zł zaległości. Mimo że dług powoli spłaca, to zabójcze są dla niego koszty obsługi. Do skóry dobierali mu się już komornicy, ale widząc, że nie ma z czego oddać (korzysta z pomocy społecznej), odpuszczali. Sprawa wracała jednak do firm windykacyjnych. Postanowił się bronić.

„Mam do czynienia z takimi mocno nękającymi firmami windykacyjnymi, dzwoniącymi głuchymi telefonami itp. Full standard. Zirytowałem się. Oprócz numeru telefonu mają też mój adres i e-mail. Ale nie piszą tylko wydzwaniają. Zrobiłem rzecz następującą: przy pierwszym z brzegu niegłuchym telefonie poinformowałem, że również nagrywam rozmowę, po czym na pytanie o podanie PESEL-u stwierdziłem, że nie będę podawał żadnych tego typu danych osobowych, bo nie mam od nich żadnej informacji na piśmie o przetwarzaniu moich danych osobowych w świetle przepisów o RODO”

– opisuje czytelnik. Ponoć poskutkowało, bo windykatorzy stracili chęć do rozmowy z dłużnikiem. Pyta jednak, czy to oznacza, że firmy windykacyjne gremialnie pomijają przepisy RODO.

Przeczytaj też: Gdy bank ma zadatki na złego windykatora. I w sprawie kredytu pisze do… twojego pracodawcy

Nasz czytelnik podkreśla, że nie wykręca się od spłacania długu, ale nie jest mu łatwo, bo żyje dzięki wsparciu pomocy społecznej, czego nie chcą zauważyć firmy windykacyjne.

RODO po stronie dłużnika

Czy rozporządzenie RODO, czyli nowe przepisy o ochronie danych osobowych, może poprawić sytuację dłużników nękanych przez windykatorów? Poprosiłem o opinię mec. Macieja Gawrońskiego, eksperta w tej dziedzinie. Sam przyznaje, że przez blisko dwa lata był ofiarą podobnych praktyk. Pewien windykator dochodził od jego szwagra przedawnionego długu.

„Kazałem się kontaktować ze mną jako pełnomocnikiem. I oni mój numer sobie wpisali do systemu jako jego. I zaczęli dzwonić. Sprawę udało się zamknąć dopiero zeszłej zimy, gdy napisałem do prezesa tej firmy na LinkedIn, że albo się to skończy albo wymienię ich z nazwy w książce o RODO”

Mec. Gawroński przyznaje, że windykatorzy bardzo często działają na granicy prawa, bo częste dzwonienie jest formą nękania. Ale z RODO dłużnikom może być lżej. Rozporządzenie wprowadziło bowiem ogólną zasadę minimalizacji, która zawarta jest w art. 5 ust. 1 pod postacią zasady celowości, adekwatności i czasowości oraz w art. 25 ust. 2 pod nazwą „prywatność domyślna”. RODO w art. 21 ust 1 przewiduje też prawo sprzeciwu względem przetwarzania danych osobowych ze względu na szczególną sytuację.

„W opisanej przez Pana sytuacji windykator wie o tym, że dłużnik nie ma pieniędzy i żyje z zasiłku. Wie to od dłużnika i z wyników egzekucji komorniczej. Mimo to często dzwoni, przyjmując zapewne, że im bardziej będzie dolegliwy, tym większe będą szanse na zapłatę tego długu oraz że część dłużników ma pieniądze, tylko je ukrywa”

– mówi mec. Gawroński. Jednak tego typu psychologiczno-statystyczne podejście jest sprzeczne z wyżej wymienionymi zasadami RODO.

PUODO jak tygrys bez zębów? Windykatorze, lepiej tego nie sprawdzaj

Ekspert wyjaśnia, że skoro dłużnik sprzeciwia się telefonom wskazując na swoją szczególną sytuację – nie ma pieniędzy, żyje z zasiłku – to windykator ma obowiązek sprzeciw uwzględnić, chyba że wykaże, że jego uzasadnione podstawy przetwarzania (dzwonienia) są nadrzędne do interesów dłużnika.

Przeczytaj też: Feralny kredyt studencki. Poręczyła go kiedyś synowi i… sama straciła prawo do pożyczki. Biegnę na pomoc!

Zaznacza jednak, że ta analiza musiałaby przyjąć formę udokumentowaną, czyli być sporządzona na piśmie lub w formie elektronicznej (np. e-mailem). Poza tym musiałaby być opatrzona informacją o prawach, w tym prawie do skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych (dawniej Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych), czyli instytucji stojącej na straży przestrzegania RODO.

Mec. Gawroński podejrzewa, że windykatorzy zapewne zakładają, że na razie UODO to tygrys bez zębów, a dłużnicy nie mają pieniędzy na pozywanie windykatorów za nękanie. Ale mogą się przeliczyć. RODO dało nam narzędzia do skuteczniejszej obrony przed nieuczciwymi windykatorami. Ale to od nas zależy czy z nich skorzystamy.

 

Windykatorzy od lat są też pod szczególną „opieką” Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, choć skuteczność Urzędu w sprawie nękania dłużników nazwałbym wątpliwą. Prezes UOKiK zapowiedział jednak „przyspieszenie”. Kilka dni temu zdradził, że na finiszu jest postępowanie wyjaśniające w sprawie praktyk windykacyjnych GetBack, jednej z największych firm na polskim rynku. Choć postępowanie dotyczy jednej firmy, to ewentualne kary mogą zdyscyplinować i ucywilizować innych windykatorów.

O ile w przeszłości wiele działań z naruszeniem lub na granicy prawa uchodziło windykatorom na sucho, dziś muszą się mieć na baczności. W walce z tymi, którzy naginają prawo, idzie z pomocą RODO.

Źródło zdjęcia: Pixabay.com

 

20
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
15 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
TimonTomaszPhiOna onaZoja Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
liliputek
Gość
liliputek

Witam
Ja mam inny problem. Obsługuje w rodzinie i znajomym kilkanaście numerów między innymi do internetu. Mam kilka numerów z tak zwanego odzysku, na które często dzwonią firmy windykacyjne i różni sprzedawcy garnków itp. Jak się pozbyć tych natręciuchów.

Adebis
Gość
Adebis

Sprzedawcow garnkow mozesz sie pozbyc mowiac ze nie wyrazasz zgody na dalsze przetwarzanie swoich danych i poprosic o usuniecie ich z bazy. Jak telemarketer nie bedzie mogl lub chcial zrobic tego w czasie rozmowy to dzwonisz na ich infolinie lub piszesz na ich adres z taka sama prosba. Z windykatorami jest troche trudniej tu pewnie najlepiej zadzwonic do nich albo zapytac dzwoniacego gdzie masz u nich zglosic ze nr nalezy do ciebie, a nie tego kogo poszukuja, a jak nie beda chcieli wspolpracowac to zglaszasz stalking na policje i powinno pomoc.

Tomasz
Gość
Tomasz

Poproś ich o podanie numeru ZGODY celem weryfikacji danych. Jakiej zgody ? Twojej zgody na przetwarzanie danych zgodnie z RODO. Potem następuje błyskawiczne przerwanie rozmowy.

Timon
Gość
Timon

Nie mam zamiaru bronić windykatorów i ich praktyk bo i ja miałem z nimi do czynienia chociaż akurat mnie się udało szybko sprawę wyjaśnić. Natomiast zastanawia mnie jedno. Żyjemy w XXI i nieraz narzekamy że musimy chodzić do placówek/salonów itp bo nie da się czegoś wyjaśnić przez telefon/maila, ale z drugiej strony nie chcemy podawać swoich danych, a haseł do identyfikacji nie znamy lub nie pamiętamy. To jak to ma działać. Kiedy klient dzwoni na infollinię chce się dowiedzieć wszystkiego najlepiej po padaniu swojego imienia i nazwiska, a jak do klienta dzwonią to on przez telefon nic nie poda i… Czytaj więcej »

Andrzej
Gość
Andrzej

ile ci płaci Getback czy inna kurwa za te wpisy?

Maciej Samcik
Admin

Panie Andrzeju, ostrzeżenie, nie używajmy takich epitetów

Timon
Gość
Timon

Jeśli piszesz o swojej matce to nie dostałem od niej ani grosza.

Phi
Gość
Phi

Popieram! Klient kontaktując się z serwisem telefonicznym na często postawę roszczeniowa, odmawia weryfikacji kiedy ktoś się z nim kontaktuje a potem ma pretensje że sprawa niezalatwiona. Błędne koło.

Marcin
Gość
Marcin

Dlaczego nie napiszą Państwo jak pomóc wierzycielom? Przecież to oni są pokrzywdzeni. Dłużnicy nie rzadko kombinują, wykorzystują wszystkie kruczki prawne, by tylko uniknąć spłaty długów. I z nich robi się ofiary. Dlaczego nie opiszą Państwo dramatów wierzycieli, którzy zostali okradzeni ze swoich pieniędzy? Nie wspierajcie dłużej tej patologii. Pomagajcie wierzycielom – nie dłużnikom. Napiszcie może jak wykorzystać nowe przepisy, by odzyskać swoje długi.
Długi trzeba spłacać!

Maciej Samcik
Admin

Zgadzam się, ale w opisanym przypadku pan spłaca ile może i się nie uchyla. Stąd wzięliśmy go w obronę. Oczywiście, można by zażądać, by sprzedał wątrobę jak nie jest w stanie spłacić od razu całego długu (nie wiem w jaki sposób się zadłużył, ile było w tym jego winy), ale to chyba by była lekka przesada

Ona ona
Gość
Ona ona

Jak się nie uchyla to już by pewnie miał jakieś raty ustanowione przez wierzyciela/ firmę windykacyją. Firmom nie opłaca się wykonywać połączeń i słać listów jak ktoś regularnie spłaca. Niebopłaca się też kolejne wysyłanie sprawy do komornika- przecież wierzyciel musi wydać na zaliczki. Dłużnik regularnie płacący często może liczyć na odstąpienia/ umorzenia części długu ( np. Odsetek lub części kalitału). Unikanie negocjacji i powoływanie się na RODO aby tylko uniknąć kontaktu doprowadza do powiększania długu. I właśnie tym nakręca się spirala zadłużenia.

Zoja
Gość
Zoja

Zgodzę się z Panem, że długi należy spłacać. Jestem zadłużona, ale nie nazwała bym siebie patologią. Z pewnością spora część dłużników to osoby nieuczciwe,ale są wśród nich osoby, których największe marzenie to spłacić długi i spać spokojnie. Zacząć normalnie funkcjonować. Bywają też i bardzo nieuczciwi wierzyciele.
Długi zamieniły mnie w jeden wielki kłębek nerwów. Bardzo chciała bym cofnąć czas i nie popełnić swych błędów, ale na to za późno….

Maciej Samcik
Admin

Najważniejsze, żeby krok po kroku, pomalutku się z nich wygrzebywać. Ponad dwa miliony ludzi jest w takiej sytuacji, więc nie jest to nic niespotykanego. Znam ludzi, którzy w ciągu pięciu-sześciu lat wyszli z całkiem dużych długów, więc to na pewno jest możliwe. Trzymam kciuki!

gege
Gość
gege

Obecnie każda firma windykacyjna chce porozumieć się z dłużnikiem i rozłożyć jego dług na raty. Może warto sprawdzić , czy te warunki są uczciwe ?????
Bo jeżeli te warunki są uczciwe – ps jaka jest definicja warunków uczciwych? – to brak porozumienia należy rozumieć jako uchylanie się od spłaty – i tu popieram frmy windykacyjne
Dziś każdy zdrowy człowiek może pracować.

Zoja
Gość
Zoja

Panie Macieju wpłacając niewielkie kwoty nie wychodzi się z zadłużenia. Naliczane są takie opłaty za opóźnienia, że dług nie maleje wręcz odwrotnie. Takim”pomalutku”dorobiłam się komornika i nie stać mnie w tej chwili na spłatę reszty zobowiązań, ponieważ z wypłaty dostaję 1120zł.Mam dwoje dzieci. O tym, że firmy windykacyjne proponują rozłożenie długu na raty i idą na rękę dłużnikom czyta się w internecie, bo w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Nie wspomnę o tym jak traktują takie osoby zadłużone. Zastanawiał się Pan dlaczego takie osoby jak ja nie odbierają telefonów i boją się otworzyć drzwi? Ja już wiem dlaczego, bo kilka… Czytaj więcej »

Zoja
Gość
Zoja

Z całym szacunkiem Panie Macieju, ale jak czytam o windykacji, której zależy na porozumieniu z dłużnikiem i rozkłada zadłużenie na dogodne raty to zastanawiam się dlaczego tak wiele osób zadłużonych pisze o tym, że boją się nawet odebrać telefonu. Sądzę, że mają tak przykre doświadczenia jak ja. Nie raz zostałam potraktowana bardzo nieładnie(to delikatne określenie). W tej chwili mój telefon jest zawsze wyciszony, bo na jego dźwięk wpadłam w panikę. Boję się kroków na korytarzu i cała się trzęsę jak ktoś puka do drzwi. Co do spłacenia małymi krokami – tym sposobem dorobiłam się komornika,ponieważ spłacając niewielkie kwoty nie pomniejszamy… Czytaj więcej »

Ppp
Gość
Ppp

95% dłużników nie płaci BEZ WŁASNEJ WINY. Nie są „patologią”, lecz ofiarami cudzych przestępstw, wypadków lub klęsk naturalnych. Albo „pomyłek” firm windykacyjnych i komorników, którzy czepiają się ludzi nikomu nic niewinnych, lecz posiadających takie same lub podobne personalia czy odziedziczone nr telefonów.
A nawet, jeśli dług faktycznie istnieje, to nie jest to usprawiedliwienie dla znęcania się nad człowiekiem – dzwonienie kilkadziesiąt razy dziennie nie ma żadnego sensu. Jak dłużnik nie ma pieniędzy, to i tak nie zapłaci.
Długi trzeba spłacać, ale najpierw trzeba mieć z czego – a przedtem trzeba jeszcze utrzymać się przy życiu.
Pozdrawiam.

anonymous
Gość
anonymous

Część długów jest fikcyjna, sztucznie stworzona. Windykatorzy zdają sobie z tego sprawę a mimo to egzekwują takie „długi”.

marcin
Gość
marcin

Wszyscy tylko RODO i RODO. A wystarczy art. 190a kodeksu karnego (stalking).

gege
Gość
gege

Mam pytanie : czy opisany czytelnik pracuje ? Czy też ze względu na stan zdrowia nie może pracować i dlatego korzysta ze wsparcia opieki społecznej ?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany