12 października 2026

VeloBank płaci aż 6% na półrocznej lokacie. Ale nie wszystkim. Klienci skarżą się „ukryty” warunek. „Mam zakładać lokatę z prawnikiem?”

VeloBank płaci aż 6% na półrocznej lokacie. Ale nie wszystkim. Klienci skarżą się „ukryty” warunek. „Mam zakładać lokatę z prawnikiem?”

VeloBank jest jednym z tych banków, które poszukują klientów na rynku bardzo aktywnie. VeloLokata dla aktywnych od wielu miesięcy jest w czołówce naszych rankingów najwyżej oprocentowanych opcji oszczędnościowych. 6% w skali roku, przez pół roku, z górnym limitem aż 50 000 zł, oczywiście tylko dla nowych klientów. Wielu się skusiło, ale niektórzy nie otrzymali wysokiego oprocentowania, a tylko nędzne 2%. Czy bank specjalnie schował kluczowy warunek-definicję na samym dnie regulaminu? A może nie wpadł na to, że klienci mogą nie wiedzieć, o co chodzi?

W Polsce utarło się – choć być może niesłusznie, patrząc na liczbę klientów-skoczków, wyzutych z lojalności – że klienta najłatwiej jest „złapać na lokatę”. A więc dać mu wysoki procent na wystarczająco długi okres, by się „przyzwyczaił”. A jednocześnie spowodować, żeby wpłacał systematycznie pieniądze na konto osobiste, założone razem z promocyjną lokatą. Może będzie potem płacił z tego konta za zakupy i w końcu całkiem się na nie „przesiądzie” ?

Zobacz również:

Promocja w VeloBanku. Zapłacą 6%, ale jest warunek

I dokładnie na tej zasadzie oparta jest promocja VeloBanku. Klient może dostać 6% w skali roku aż przez pół roku i do 50 000 zł (co pozwala wielu klientom „zmieścić się” w limicie z przygniatającą większością ich oszczędności). Warunek kluczowy jest taki, że musi to być nowy klient. A więc taki, który nie miał żadnego produktu oszczędnościowego w banku od października 2023 r. (VeloBank powstał rok wcześniej, kiedy zostały do niego przeniesione pieniądze i klienci likwidowanego Getin Banku).

Drugi kluczowy warunek jest taki, że trzeba zaakceptować zgody marketingowe uprawniające bank do kontaktowania się z nowym klientem przez te pół roku i zachęcania go do większej aktywności. Dla niektórych klientów to kłopot, dla innych naturalna „cena” do zapłacenia. Prawda jest taka, że w zasadzie nie ma już na rynku banków, które dawałyby nierynkowe oprocentowanie bez zgód marketingowych.

Jest i trzeci warunek i to on będzie tematem tego minifelietonu. Ten warunek to przelewanie co miesiąc 2000 zł na konto osobiste powiązane z lokatą. A konkretnie będące z tą lokatą w „tej samej relacji własności”. Jeśli dobrze rozumiem ten warunek, pieniądze mają wpływać na konto osobiste w VeloBanku przypisane do tej samej osoby, która założyła lokatę. Na szczęście nie ma tutaj warunku dodatkowego, że musi być to wpływ z tytułu wynagrodzenia (w niektórych bankach taki dodatkowy wymóg się pojawia).

Bank pisze, że należy zapewnić „w każdym pełnym miesiącu kalendarzowym wpływ na konto osobiste w wysokości minimum 2000 zł”. Wygląda na to, że może to być dowolny wpływ, bo na stronie promocji nie ma żadnego dodatkowego warunku. A więc zakładam nowe konto w VeloBanku, przelewam 2000 zł miesięcznie na to konto przez pół roku, zakładam promocyjną VeloLokatę dla Aktywnych i na koniec bank „boostuje” mi oprocentowanie do 6%. Przy maksymalnym dozwolonym „osadzie” dostaję netto 1200 zł odsetek. Zdecydowanie dobry deal. A jednak nie wszyscy są zadowoleni.

„Uwaga na VeloBank. Ich Lokata dla Aktywnych może być pułapką. Ścinają oprocentowanie do śmiesznych 2% rzekomo ze względu za brak spełnienia warunku wpływu na rachunek z innego banku. Przelałem pieniądze z konta żony w VeloBanku i okazało się, że to złamanie regulaminu. Tyle że ten warunek zdefiniowany jest w dopiero w tabelce objaśniającej na samym końcu regulaminu. Mam zakładać lokatę z prawnikiem za plecami? Jak najdalej od tych cwaniaków!”

Kluczowy warunek na końcu regulaminu. Przypadek?

Pisze jeden z czytelników „Subiektywnie o Finansach”. Rzeczywiście, w żadnym miejscu na stronie internetowej promocji (ani w nagłówkowej części „rozprowadzającej”, ani w rozwinięciu warunków promocji, ani nawet w nocie prawnej) nie ma ani słowa o tym, że przelew musi być z innego banku, żeby został zakwalifikowany jako uprawniający do wysokiego oprocentowania lokaty.

Wszędzie jest tylko: „zapewnisz w każdym pełnym miesiącu kalendarzowym okresu umownego lokaty wpływ na konto osobiste prowadzone w tej samej relacji własności co otwarta lokata, w minimalnej kwocie 2000 zł″. Brzmienie to jest w zasadzie takie same we wszystkich miejscach strony promocji.

„Na stronie promocji znany klientowi i powszechnie używany termin »wpływ« jest używany bez żadnego wyjaśnienia, że jego definicja odbiega od tej, która jest już utrwalona i dobrze znana klientowi. Jest tu wiele szczegółów, ale ani słowa o tym, że wpływ ma być zewnętrzny, jedynie raz jest odwołanie do „warunków wskazanych w regulaminie”

– pisze inny czytelnik. W regulaminie też nie jest łatwo dotrzeć do kluczowej definicji. Najpierw następuje utrwalenie znanego już stanu wiedzy, czyli powtórzenie treści warunku w brzmieniu, które już znamy. Dochodzimy do punktu: „jakie będzie oprocentowanie Twojej lokaty, jeśli nie spełnisz warunków?”. A więc mamy prawo oczekiwać, że o warunkach wiemy już wszystko, skoro już doszliśmy do sekcji opisującej, co będzie, gdy warunków nie spełnimy.

Ale nie. Na samym końcu regulaminu znajduje się tabelka z definicjami i tam znajdujemy jedyne miejsce, w którym jest coś więcej niż „wpływ na konto osobiste prowadzone w tej samej relacji własności co otwarta lokata, w minimalnej kwocie 2000 zł”. Tutaj, a konkretnie w definicji słowa „wpływ” znajdujemy następujące rozwinięcie:

„Wpływ zaksięgowany na koncie osobistym w wysokości co najmniej 2000 zł z rachunku w innym banku lub konta firmowego prowadzonego przez nasz bank. Liczymy sumę wpływów w danym miesiącu kalendarzowym na konta osobiste, które posiadasz w tej samej relacji własności co lokata (wyłączamy konta osobiste, do których jesteś pełnomocnikiem)”.

Czy to niedopatrzenie, przypadek, wpadka? A może celowe działanie? Żeby to stwierdzić, trzeba by siedzieć w głowie człowieka, który ten regulamin tworzył i przenosił z niego wybrane regulacje na stronę promocji. Dlaczego nie pojawia się tam nic o przelewie „z innego banku”? Nie wydaje mi się, żeby to było celowe. Czy tak wielu jest klientów, którzy założą nowe konta i będą je zasilali z rachunków żon, mężów, kochanek, cioć lub wujków mających konta w VeloBanku?

Chwycił Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn…

Całej sprawy by nie było, gdyby nie koncepcja polegająca na ściąganiu klientów wyłącznie wysoko oprocentowaną lokatą. Jeśli ktoś przychodzi do banku zwabiony wyłącznie tą jedną rzeczą, to trzeba mu zrobić tor przeszkód, żeby zmniejszyć ryzyko, że przyjdzie, zgarnie wysokie oprocentowanie i zniknie. Stąd te warunki, że „nowy klient” to taki, który nie miał nic oszczędnościowego w VeloBanku aż od jesieni 2023 r. I konieczność przelewania co miesiąc aż 2000 zł

Być może w VeloBanku zauważyli, że jest sporo klientów, którzy wykorzystują swoich bliskich, by zgarnąć wysokie oprocentowanie. Skoro sami są już w VeloBanku (i kiedyś skorzystali z tej promocji), a mają ochotę na 6% przez pół roku, to mówią żonom, mężom, kochankom, wujkom i ciociom: „załóżcie tu konto, a ja przeleję na nie pieniądze z mojego konta w Velo. Zgarniecie oprocentowanie i mi je przekażecie”.

VeloBank lubi nowych klientów. A jeśli ich źródłem będą żony, mężowie, kochankowie, wujkowie i ciocie istniejących klientów, to nic w tym złego. Ale płacić takim nowym klientom nie chce, bo jeśli ktoś z rodziny zakłada konto, które jest zasilane przelewem wewnętrznym, to widać gołym okiem, że „beneficjent rzeczywisty” jest inny, niż wygląda to na pierwszy rzut oka. To jedyne racjonalne wytłumaczenie faktu, że pojawił się w regulaminie wymóg wpływu „z innego banku” i że został pieczołowicie ukryty. A może to jednak zwykłe niedopatrzenie? Jak uważacie? Dajcie znać w komentarzach.

————————————

CZYTAJ TEŻ:

velobank i wypowiedzenia

visa infinite

kartowe cuda w velobanku

ikona nowoczesności

————————————

CZYTAJ O VELOBANKU DLA ZAMOŻNYCH:

velobank private banking dla zamożnych

———————————

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na niezależność finansową? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może mieć bezpieczeństwo finansowe. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoją przyszłą niezależność finansową – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

———————————

ZOBACZ „SUBIEKTYWNIE O FINANSACH” NA YOUTUBIE:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Cotygodniowy „Magazyn”, raz w miesiącu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube. Polub, komentuj, podaj dalej, pomóż nam się rozwijać!

zdjęcie tytułowe: FinanceVisual

Subscribe
Powiadom o
49 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Dorota
1 dzień temu

Biorę udział w różnych promocjach banku i przyzwyczajona jestem ze że przelew musi być zawsze z innego banku ,a w niektorych promocjach co zdarza się rzadziej życzą sobie przelew wynagrodzenia.Fakt ze trzeba czasem dobrze sie wczytac w regulaminy i zastanawiac co bank miał na mysli.Bank ING w jednej z promocji życzyl sobie wpływ na konto 1000 zł i trzymanie go min 1 dzień.Nie woem co wg banku jest 1 dzień wiec bezpieczniej i dla pewnosci trzymam tę kwotę 2-3 dni.W velo dla aktywnych na lokatę 6% zalapałam się dla obecnych klijen

Olha
22 godzin temu
Reply to  Dorota

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Xxx
4 godzin temu
Reply to  Dorota

„Biorę udział w różnych promocjach banku i przyzwyczajona jestem ze że przelew musi być zawsze z innego banku ,a w niektorych promocjach co zdarza się rzadziej życzą sobie przelew wynagrodzenia.” Nikt rozsądny nie zarzuca bankowi, że oczekuje przelewu zewnętrznego. Zarzut jest taki, że to oczekiwanie jest ukryte i zdefiniowane w regulaminie w taki sposób, że trzeba sobie zadać pytanie czy mamy do czynienia z brakiem kompetencji czy cdlowym wprowadzaniem w błąd. Już nie mówiąc, że bank definiuje „wpływ” jako „zewnętrzny” a potem mówi, że pieniądze po zamknięciu lokaty gdzieś „wpłyną” w swoim regulaminie (czyli bank sam deklaruje, że wyśle Ci… Czytaj więcej »

Dorota
1 dzień temu

Trzeba czytać dokładnie regulaminy promocji i dobrze zastanowic się co bank miał na mysli.W ING biorę udzial w promocji i tam warunkiem jest wpływ na konto min 1000 zł i trzymanie tych pieniedzy min przez 1 dzień.Nie wiem co dokladnie jest wg banku 1 dzień więc na wszelki wypadek trzymam pieniadze zawsze dlużej.Zazwyczaj w promocjach banki życzą sobie wpływy z innego banku.Rzadko chcą wplyw wynagrodzenia.Nie spotkalam sie nigdy by akceptowali wpływ z tego samego banku.Ja dokładnie czytam regulaminy.Spełniam warunki nieco na wyrost np . przytrzymam pieniadze nieco dlużej, wplacę nieco wcześniej niż sobie życzą ,nie na ostatnią chwilę .robie 1… Czytaj więcej »

Dorota
1 dzień temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak jest” wisienka „to czemu jej nie zjesć…zwłaszcza gdy warunki są proste :))

Olha
22 godzin temu
Reply to  Dorota

[CENZURA-red]

Marek
15 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Najlepsze są dorodne wiśnie, tak wielkie jak cy…..

Artur
1 dzień temu

Nieudacznicy nie włączyli chatu nadal a już 4 miesiące po ,,udanej” migracji

Roman
1 dzień temu

Przez ostatnie 10 lat nie zauważyłem banku, który przyciągnąłby na dłużej super warunkami dla lojalnych klientów. Trwa za to typowe i znane z operatorów telekomunikacyjnych przyciąganie nowego klienta. Tylko tak jak i tam, teraz banki zaczynają dostrzegać, że takie przyciąganie nowego, to de facto rotacja między bankami tych samych klientów, którym chce się taką gimnastykę robić, żeby wyrwać jakieś bonusy lub lepsze warunku. Wychodzi więc teraz nasze typowe, narodowe cwaniactwo, tym razem pod płaszczem banków. Powinni temu przyjrzeć się regulatorzy. Może powstanie wtedy wymóg stosowania czegoś na wzór kart znanych z ubezpieczeń, które są pisane ludzkim językiem (a nie prawniczym)… Czytaj więcej »

Też Edek bez kredek
23 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Są tylko 2 możliwości takiego stanu rzeczy. Albo ludzie decyzyjni w bankach to totalni idioci albo Polacy wcale tak często nie zmieniają banków. A jak nie są skorzy do zmian to w jakim celu im płacić cokolwiek za lojalność? Przecież i tak nie odejdą.

Też Edek bez kredek
22 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Widocznie wzrost aktywów dotychczasowych klientów nie odgrywa takiej roli dla banków. Nowy klient to ktoś komu potencjalnie można pobrać opłaty za konto, kartę, inne usługi, udzielić kredytu. Klient, który miał 100k na koncie a po roku ma 150k to właściwie taki sam klient. Podwójnie za usługi nie zapłaci.

Gregory
22 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

ING coś zapowiadało na początku roku. Skończyło się na tzw. pakietach, które nikomu nie kalkulują się 🤣

KRZYSZTOF
22 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

W banku spółdzielczym jest inaczej tam brak cwaniastwa

RafałX
18 godzin temu
Reply to  Roman

Zdecydowanie

KRZYSZTOF
22 godzin temu

A nie skorzystam

Gregory
22 godzin temu

Super warunek, taki przyjazny klientowi. Jeśli jego pracodawca pechowo ma rachunek w Velo, to… kicha 🤡

Michał
22 godzin temu

OIDP Velo to Getin. A w Getinie lokaty, choć zacnie oprocentowane, wielokrotnie mi „ginęły”.

tralalala
21 godzin temu

No ok, ale w velobanku można też mieć 6% na koncie oszczędnościowym jako nowy klient, do 100k przez 3 mies. A obecny klient może mieć 4,5% na koncie oszczędnościowym dla nowych środków, w limicie do 400k. Są dodatkowe warunki: 5 transakcji bezgotówkowych kartą do konta osobistego lub BLIKIEM, czyli mniej bolesne niż opisane przez was.

Ja w praktyce przeskakuję ze środkami pomiędzy dwoma bankami, raz w jednym jest promocja, raz w drugim, i zawsze w ten sposób mam promocyjne oprocentowanie dla nowych środków.

Radek
20 godzin temu

Być może mają rację z formalnego punktu widzenia, nie chce mi się tego oceniać. Niemniej jednak tego typu działanie wydaje mi się głupie. Robisz akcję promocyjną, ściągasz ludzi i masz szansę zbudować dobre wrażenie, pozytywne skojarzenie z marką, poczucie że w tym banku klient może czuć się zadbany i że gra się fair. Zamiast tego budujesz promocje z niezbyt jasnym regulaminem (zapis mógłby brzmieć bardziej jednoznacznie z dodatkowym przykładem tuż pod paragrafem), denerwujesz klientów i powiększasz grono niezadowolonych. Trudno będzie zwiększać bazę klientów, bo taki zniesmaczony klient nie będzie chciał drugi raz ryzykować – chyba że oferta będzie dużo lepsza… Czytaj więcej »

kris
19 godzin temu

Miałem tę lokatę u nich, a dokładnie którąś z wcześniejszych jej edycji. W związku z reaktywacją konta po Getinie chciałem/musiałem udać się do placówki osobiście. Tam na moje wspomnienie, że taką lokatę planuję założyć, obsługa banku podkreśliła, że to musi być jeden przelew na minimum 2000 (a nie na przykład dwa po 1000). No i super — obsługa banku uprzejma i proaktywna, a warunki łatwe do spełnienia. Taki przelew raz w miesiącu to żaden problem przecież. Podobnie jak ich warunki podwyższonego oprocentowania na koncie oszczędnościowym. Dla porównania, w takim na przykład Erste, dla takiego samego oprocentowania (i dwukrotnie mniejszego limitu),… Czytaj więcej »

Wujek Władek
18 godzin temu

Ja to robię w ten sposób- jeśli chcę potwierdzenia, że dobrze rozumiem warunki promocji.

Pobieram pdf z warunkami/ regulaminem promocji ze strony tej lub innej instytucji, wrzucam do modelu AI (np Gemini) z poleceniem aby wypisał gdzie tkwią haczyki i na co bezwzględnie uważać aby otrzymać obiecaną korzyść, dostaję podsumowanie z kluczowymi punktami.

Oczywiście AI też może czasem się pomylić.

Robert
18 godzin temu

A oto mój przypadek z Velo: we wrześniu złożone wypowiedzenie ror (klient przejetego Citibank) standardowo z 1 miesięcznym okresem wypowiedzenia. Kilka dni później standardowo telefon z velo w celu namowienia na odwołanie wypowiedzenia. Nie cofnąłem wypowiedzenia. Następnego dnia odłączyli ror od bankowości internetowej ……ZEMSTA?:) . Obecnie nie mam dostępu do środków na ror, nie mogę płacić rachunków z częściowym zwrotem (5% cahcabk)……Reklamacja złożona i na dziś nic to nie dało….

Monika
17 godzin temu
Reply to  Robert

Ja do nadal zamykam citi kartę kredytową. Już się nie wkurzam tylko mnie ciekawi jak długo to jeszcze potrwa.

Hieronim
13 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze, chodźmy po prostu na Guinnessa 🍻

Krzysztof
16 godzin temu
Reply to  Robert

Musisz mieć dwa dokumenty tożsamości bo oni zamknęli konta na podstawie przepisów ustawy praniu pieniędzy Velo tak robi

RafałX
18 godzin temu

Nie sądzę, aby był to przypadek ze strony banku, ale też klienci ostro kombinują z rodziną i nowymi środkami.
Ogólnie to jest to patologiczna sytuacja na rynku bankowym.

Hieronim
13 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Owszem… ale czy to klienci wymyślają takie cudaczne regulaminy?

kkk
15 godzin temu

i dlatego twierdzę, że wszystkie banki to złodzieje. Nie znam żadnego banku przyjaznego klientom. Bank zawsze znajdzie kruczki prawne, aby tylko wyjść na swoje.

Hieronim
13 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

W Domu Bankowym Gustawa Kramera? 😉 Tamci przynajmniej niespecjalnie kryli się, że nie grają uczciwie…

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu