12 lutego 2020

Ultimatum telekomu dla pani Karoliny. Jeśli chce dzwonić, musi spłacić nie swoje długi. Absurd? „Nie ma innego wyjścia”

Ultimatum telekomu dla pani Karoliny. Jeśli chce dzwonić, musi spłacić nie swoje długi. Absurd? „Nie ma innego wyjścia”

Telekom cyklicznie blokuje smartfona pani Karoliny, bo domaga się zapłaty zaległych rat. „Ale ja nic nie wiem o żadnych ratach, nie mam z nimi nic wspólnego!” – tłumaczy czytelniczka. Losy pani Karoliny i telekomu splotły się z powodu… zakupionego telefonu

Smartfon w dobrej cenie to dobro deficytowe.  Pani Karolina jest fanką telefonów Samsung. Chciała kupić nowy model, ale te z wyższej półki są drogie. Przeczesywała oferty, szukała promocji, monitorowała portale OLX i Allegro, aż w końcu znalazła przedmiot pożądania. I to tam, gdzie najmniej się tego spodziewała.

Zobacz również:

„Kupiłam na rynku wtórnym nowy prawie z dwuletnią gwarancją telefon komórkowy. Kupiłam go poprzez serwis Allegro, od sprzedającego, którym był jeden z lombardów działających na terenie Polski. Jak się okazało na podstawie dostarczonych mi dokumentów, jeden z klientów tegoż lombardu zaraz po podpisaniu umowy z Polkomtelem i otrzymaniu telefonu sprzedał telefon w lombardzie, a ja kupiłam od niego”

Czy jest w tym coś złego? Raczej nie, to częsta praktyka, że ktoś, kto przedłuża umowę wytarguje nowy „telefon za złotówkę”, który nie jest mu do niczego potrzebny, więc wystawia go na sprzedaż. Na rynku mnóstwo jest takich ofert i cieszą się one powodzeniem, bo telefon jest z pewnego źródła (dowód zakupu), nowy w sensie ścisłym (jeszcze zafoliowany) i w atrakcyjnej cenie, a dla sprzedającego każda kwota, choćby niska będzie czystym zyskiem.

Czytaj też: Telekomie, gdzie jest moje 65 zł? Cztery lata czekania, a ja… wciąż jestem w punkcie wyjścia. Oto opowieść o państwie z kartonu

Czytaj też: T-Mobile i nagła zmiana ceny przy kasie. Nie tak łatwo się zorientować, gdy usługę kupujemy np. przez telefon. UOKiK: „to jest wprowadzanie w błąd!”

Zamiast zdjęć jest komunikat o blokadzie. Wgrane tajne oprogramowanie?

Nasza czytelniczka jednak niezbyt długo cieszyła się z zakupu. Po kilku tygodniach jej smartfon zaczął wyświetlać dziwne komunikaty. Były to wiadomości od operatora, który wzywa do uregulowania zaległych rat grożąc, że w przeciwnym wypadku zablokuje telefon.

„Bardzo się zdziwiłam, bo nie jestem klientem tej firmy od co najmniej pięciu lat. A najlepsze jest to, że nigdy nie miałam i nie mam żadnych nie uregulowanych faktur!”

Pani Karolina myślami cofnęła się do procedury zakupu i poskładała fakty. Podejrzewa, że klient, który pierwotnie kupił telefon od Polkomtela, nie płaci faktur. Operator wysyła więc wezwania do zapłaty i  oczekuje, że użytkownik telefonu – choćby nawet nie on był winien mu pieniądze – będzie spłacał dług.

„To jest chore! Nie mój dług, ale ja mam podejmować działania zmierzające do jego egzekwowania Ten, kto to wymyślił chyba powinien napisać
Kodeks Cywilny od nowa. A może Polkomtel powinien mi zapłacić za czynności windykacyjne?  Przecież to śmiechu warte. Jakie ja mam prawo podejmować działania
wobec osoby z którą nie wiążą mnie jakiekolwiek powiązania prawne”

Chciałbym zobaczyć ten ekran, ale pani Karolina niestety nie zrobiła zrzutu ekranu. Znalazłem podobne zdjęcia na stronie magazynu Chip.pl. Tu akurat tło jest niebieskie.

Czytaj też: Wyciekły dane pana Sebastiana. „To grozi kradzieżą tożsamości” – przyznaje telekom. I oferuje… 100 zł zadośćuczynienia. Nonsens?

Czytaj też: Banki telekomowe nie wypaliły. Ale oni chcą, żeby to bank dorzucał do kont smartfony z aplikacją mobilną. Analizuję pomysł GOpocket

Wina spada na lombard? Kto ma sprawdzać czy raty są spłacone?

Zakup telefonów z drugiej ręki to zawsze ryzyko. Kradzieże telefonów nie są chyba tak powszechne, jak jeszcze 10 lat temu, bo skradzionego smartfona łatwo można zdalnie zablokować, albo po prostu namierzyć jego lokalizację, ale jednak nie znamy całej historii kupowanego sprzętu oraz jego wcześniejszych właścicieli.

Pani Karolina przedstawiła nam faktury – tę, która potwierdzała zakupu smartfona od Polkomtela przez osobę, która potem zaniosła sprzęt do lombardu oraz jej własną, którą wystawił lombard.

Czytelniczka powinna zwiększyć czujność, gdy zobaczyła podejrzanie niską cenę – poprzedni właściciel kupił telefon za 792 zł rozłożone na 36 miesięcy, a lombard sprzedał go za pani Karolinie za 540 zł. Pytanie – za ile kupił go lombard? Za 200-300 zł? Aż się wierzyć nie chce, że doświadczeni sprzedawcy nie sprawdzili pochodzenia telefonu, a całego ryzyko przerzucili na klienta końcowego.

Zapytaliśmy się Polkomtela co ma w tej sprawie zrobić czytelniczka, która w dobrej wierze kupiła telefon. Telekom przyznaje, że instaluje na smartfonach aplikację służącą do „komunikacji z klientem” i ewentualnego zablokowanie urządzenia w przypadku braku spłaty. Gdy sprzęt będzie spłacony, klient dostaje uprawnienia, by apkę usunąć.

„Sytuacje takie, jak opisana, zdarzają się bardzo rzadko, bowiem polityka naszej firmy w sprawie sprzedaży ratalnej jest powszechnie znana, a obowiązuje już od około czterech lat. Klienci kupujący sprzęt na rynku wtórnym dokładnie sprawdzają dokumenty na podstawie których sprzedający nabył telefon w naszej sieci. Nabywca końcowy może dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej od strony, od której kupił urządzenie”

Ja przyznam się bez bicia, że o tej polityce nie słyszałem. Zapewne wielu klientów także. Ale nie sądzę żeby nie słyszeli o niej profesjonalni handlarze z lombardu. Wygląda na to, że w tym przypadku to na nich spada odpowiedzialność, za to, że sprzedali klientce „trefny” sprzęt. Dochodzenie sprawiedliwości może być jednak długie i żmudne.

Czytaj też: Co za dużo, to niezdrowo, czyli o jeden SIM za daleko. „Pracownik mnie wyrolował!” – mówi klient. A telekom patrzy w papiery i…

Czytaj też: Klienci telekomów mają urzędowe narzędzie do mierzenia prędkości internetu. Reklamacje już nigdy nie będą takie same. Zemsta jest słodka?

źródło zdjęcia: PixaBay

Subscribe
Powiadom o
35 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
paribas worker
8 miesięcy temu

Rozumiem że Pan popiera paserstwo ?
No to trochę się dziwię….

dizzy
8 miesięcy temu
Reply to  paribas worker

Jeśli pierwszy właściciel dostał telefon z salonu i legalnie sprzedał go w lombardzie, a klientka od lombardu legalnie kupiła to gdzie tu mowa o paserstwie?

Varek
8 miesięcy temu
Reply to  dizzy

W insynuacji pracownika Paribas.

Rem
8 miesięcy temu
Reply to  Varek

rzekomego pracownika

Kusio
8 miesięcy temu

Przecież to paranoja. To co teraz? Klient ma sądzić lombard, a lombard pierwotnego właściciela? Na jakiej niby podstawie? W chwili sprzedaży nawet nie było zaległych rat (wnioskuję, że telefon został sprzedany zaraz po otrzymaniu). Równie dobrze mogły się pojawić np po pół roku…

Michał
8 miesięcy temu
Reply to  Kusio

Tak to właśnie działa – pierwszy klient sprzedał przedmiot którego nie był właścicielem dlatego umowa sprzedaży jest wadliwa. To powoduje, że umowa sprzedaży lombardu również jest nieważna.
Kodeks cywilny nie chroni cię przed wszystkimi oszustami ale daje narzędzia żeby dochodzić swoich praw.

Rem
8 miesięcy temu
Reply to  Michał

Jest ważna: „Jeżeli osoba nie uprawniona do rozporządzania rzeczą ruchomą zbywa rzecz i wydaje ją nabywcy, nabywca uzyskuje własność z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie, chyba że działa w złej wierze.”

Baal
8 miesięcy temu
Reply to  Rem

otóż NIE jest ważna – przeskalowuję: jeśli ukradnę Ci auto i sprzedam je to kupujący będzie jego właścicielem – to absurd przecież

Rem
8 miesięcy temu
Reply to  Baal

Mieszasz pojęcia. W przypadku kradzieży ma zastosowanie art. 169 § 2 kodeksu cywilnego. Tu nie miała miejsca utrata przedmiotu, bo telefonu operator nie utracił, lecz sam wydał temu, który później go sprzedał. Zastosowanie ma więc art. 169 § 1 chroniący finalnego kupującego.

Olek
8 miesięcy temu

Wystarczy pójść do serwisu żeby zainstalowali „czystego” Androida bez aplikacji Plusa i problem rozwiązany.

Pawel
8 miesięcy temu
Reply to  Olek

Głupoty pan pisze, apka blokuję odblokowanie bootloadera więc kicha. Nie da się.

Mateusz
8 miesięcy temu
Reply to  Pawel

Jak najbardziej jest to możliwe – są w sieci poradniki jak to zrobić. Problem jest wtedy kiedy PLUS zablokuje numer IMEI telefonu – wtedy już kicha.

Olek
8 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Jeśli Plus zablokuje IMEI, to czy nie mozna korzystać z telefonu w innej sieci?

Rem
8 miesięcy temu
Reply to  Olek

Plus i T-Mobile stosują blokadę kradzieżową – działa na wszystkie polskie sieci.

Krycek
8 miesięcy temu
Reply to  Rem

Raczej blokadę za brak opłacenia rachunku, blokadę kradzieżową możesz załozyć w każdej sieci.

daromar
8 miesięcy temu
Reply to  Olek

Nie samo wgranie czystego softu nie wystarczy. Jedynie wgranie alternatywnego „może” pomóc, ale co do tego też są sprzeczne informacje. A sama sytuacja nie jest nowa Z3S pisała o tym w styczniu 2018. Warto poczytać:
https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/kupujesz-telefon-na-raty-operator-doda-ci-nieusuwalne-oprogramowanie-do-zdalnej-kontroli/
W tym wypadku wizyta u rzecznika konsumentów i żądanie zwrotu pieniędzy od komisu za sprzedaż telefonu z wadą uniemożliwiającą korzystanie.

gosc
8 miesięcy temu

RE: Finansowe sensacje tygodnia
Dopiero dzisiaj zauważyłem i odsłuchałem Podcast. To dobry pomysł, czekam na kolejne odcinki.
Jedyne zastrzeżenie to to, że nie można pod nim umieścić komentarza.

Admin
8 miesięcy temu
Reply to  gosc

Dzięki za dobre słowo i słuszną uwagę!

gosc
8 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A to ponownie apropo podcastu, nie wiem na ile informacje z tego serwisu są wiarygodne:
Banki chcą ugody z frankowiczami
https://pozyczkaportal.pl/banki-chca-ugody-frankowiczami/
„Santander Bank Polska już pracuje nad ofertą ugody”
„Według nieoficjalnych informacji Santander zamierza przeliczać feralne kredyty na złotówki.”
„Pojawiły się informacje, że PKO BP zamierza pójść śladami banku Santander. Bank jednak nie potwierdza tej wiadomości.”

adamus
8 miesięcy temu
Reply to  gosc

gdyby banki chciały naprawdę ugód z klientami to raczej zaczęłoby się to od klientów którzy złożyli już pozwy i odbywało po cichu. jeśli banki mówią o tym głośno to chodzi raczej o powstrzymanie tych którzy się zastanawiają się nad pójściem do sądu.

Adam
8 miesięcy temu

I prawidłowo robi. Własność telekomu to może robić co chce. Jakby mi kto ukradł auto i wiedziałbym gdzie stoi to też próbowałbym odzyskać.
Paserswto jest karane a Pani powinna się zhłosić na policję, że została oszukana. Inaczej za współudział sądzić.

jacek
8 miesięcy temu
Reply to  Adam

Polkomtel nie jest właścicielem telefony jeżeli Bank przelał pieniądze za telefon. Wówczas Bank może ścigać osobę która dokonała zakupu a nie Polkomtel blokować telefon.

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  jacek

To kredyt kupiecki, sprzedaż z zastrzeżeniem własności.

Michał
8 miesięcy temu

Plus w umowie zastrzega, że telefon do czasu spłaty rat pozostaje jego własnością powierzoną jedynie klientowi.
Tak działa swoboda zawierania umów i z punktu kodeksu cywilnego jest to w pełni legalne.

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  Michał

Jest jeszcze art. 169 §1 kc.

Mariusz
8 miesięcy temu

Przecież to absurd. Umowa w zakresie tej aplikacji była pomiędzy operatorem, a pierwotnym kupującym. Blokada dokonana przez operatora to bubel prawny. Klient dokonał zakupu na raty. Przedmiot stał się jego własnością w momencie jej zawarcia. Miał prawo dysponować swoim mieniem w sposób dowolny, czyli zanieść go do lombardu i sprzedać (nawet za 1 PLN). Niech operator wskaże umowę w zakresie której uzyskał zgodę tej kobiety na instalacje swojego szpiegowskiego oprogramowania. Niech się tym ktoś z papierami prawnika zajmie i da w kość operatorowi. UOKiK też mógłby zareagować

Rem
8 miesięcy temu
Reply to  Mariusz

Mylisz się, oni sprzedają telefony w trybie art. 589 kc.

Rem
8 miesięcy temu

Panie Ireneuszu, sprawa była głośna już dobre 2 lata temu. Blokadę stosują Plus i T-Mobile. Obaj operatorzy blokują IMEI tą samą blokadą co kradzieżowa, uniemożliwiając korzystanie z nich w żadnej polskiej sieci. Plus blokuje też Samsungi poprzez specjalną aplikację KNOX. Przed zakupem we własnym interesie należy sprawdzić czy dane urządzenie należy do Plusa lub T-Mobile – są odpowiednie formularze na stronach obu ww. operatorów, odpowiedź przychodzi na e-mail, więc zostaje ślad. Teraz jednak najważniejsze: „Nabywca końcowy może dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej od strony, od której kupił urządzenie” – telefon z wadą prawną, więc jak najbardziej rękojmia względem lombardu,… Czytaj więcej »

Jarosław
8 miesięcy temu
Reply to  Rem

Nie zrobi. Odmawia nawet możliwości zgrania danych z zablokowanego telefonu. Praktyka trwa od lat i Polkomtel stoi twardo na swojej pozycji. Za każdym razem odpowiedź jest taka sama „idź do tego od kogo kupiłeś, my ci nie pomożemy”. Do tej pory nie słyszałem żeby zajął się tym UOKiK ani też żeby komuś udało się coś wskórać na drodze sądowej. Od operatora oczywiście. Od sprzedawcy pewnie szybciej. Droga sądowa jest długa i uciążliwa dla kogoś kto nie ma na to czasu. Szybciej jest znaleźć magika który telefon odblokuje. I nie jest to takie proste jak wygranie nowego firmware.

Baal
8 miesięcy temu

Mogę tylko dodać że telefon który został sprzedany w trybie ratalnym NIE JEST WŁASNOŚCIĄ kupującego
do czasu spłaty przez niego WSZYSTKICH rat.
Najlepszym przykładem jest zakup ratalny auta (wpis właściciel – Bank w dowodzie rejestracyjnym) hipoteczny mieszkania (odpowiednia notacja w księdze wieczystej).
Niestety przy „drobnicy” nie ma możliwości takich wpisów – a telekom, niestety ma rację.
Sam kupowałem telefony w lombardach – jednak już od jakiegoś czasu (słysząc o takich sytuacjach) wolę wyszukać jakiś telefon w sklepie w promocji – nie ryzykując ewentualnej wpadki.

BdB
8 miesięcy temu
Reply to  Baal

I co z tego, że nie jest własnością? Ale jeśli ktoś go kupi od tej osoby, to staje się własnością kupującego, bo to kupującego chroni prawo, a nie pierwotnego właściciela. Polkomtel celowo wydaje się tego nie dostrzegać.

Dawid
8 miesięcy temu
Reply to  Baal

Kredyt hipoteczny to nie zakup na raty. Właścicielem wpisanym w KW jest osoba, która kredyt wzięła, informacje o hipotece są zawarte w zupełnie innej części KW.

Artur
1 miesiąc temu

Kupiłem na allegro od lombardu allelombard37 samsung galaxy s10 który okazał się pózniej na raty dokładnie na 48 rat , od niedawna mam go zablokowanego przez sieć plus , rata to 73 zł , dana pani nie uiszcza rat a pracownicy lombardu od samego początku klamali i kłamią , najpierw że nigdy nie zostanie zablokowany a teraz że tylko mi naprawią i bedzie ok , z wywiadu od pracownika plus wiem że niema możliwości aby telefon działał dalej kiedy nie będą uiszczane raty to około 3,5 roku zostało .Jakie mam teraz prawa bo lombard nie chcę oddać mi gotówki tylko… Czytaj więcej »

Admin
1 miesiąc temu
Reply to  Artur

Prosimy o kontakt na maciej.samcik@subiektywnieofinansach.pl, postaramy się zbadać sprawę, ale potrzebujemy więcej informacji

Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Maciej Samcik

Dzień dobry,
Podobnie jak przedmówca również kupiłem S10 od alleloombard 370 ( nazwa bardzo podobna) na portalu Allegro
Przy zakupie otrzymałem FV bo telefon kupiłem do firmy.
Po upływie 6 miesięcy telefon jest zablokowany.
Do kogo się zgłosić?

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu