14 maja 2019

Zanosi się na sukces polskich frankowiczów w Europie? Rzecznik generalny TSUE podpowiada polskim sędziom jak żyć

Zanosi się na sukces polskich frankowiczów w Europie? Rzecznik generalny TSUE podpowiada polskim sędziom jak żyć

Sąd nie powinien próbować „zalepiać” luk, powstałych w umowie kredytowej po wyrzuceniu z niej nieuczciwych zapisów, przepisami czerpiącymi z „zasady słuszności” lub „ustalonych zwyczajów”. Powinien tylko sprawdzić czy umowę pozbawioną nieuczciwych fragmentów da się dalej wykonywać – ogłosił dziś rzecznik generalny europejskiego sądu TSUE, rozpatrując sprawę polskich kredytobiorców frankowych. Co to może oznaczać dla frankowiczów i banków walczących z nimi w sądach?

Opinia dotyczy sprawy klientów, którzy w 2008 r. zaciągnęli w Raiffeisen Banku umowę o kredyt hipoteczny indeksowany do franka szwajcarskiego. Zasady indeksacji, jak to zwykle bywa, zostały dość nieprecyzyjnie określone w regulaminie (standardzik: brak dokładnego określenia mechanizmu ustalania kursów potrzebnych do spłacania rat w złotych). Klienci – to też standardzik – poszli do sądu i zażądali unieważnienia umowy ze względu na zawarte w niej nieuczciwe warunki.

Zobacz również:

Oczywiście w tle była kwestia zmieniającego się w bardzo niekorzystnym kierunku kursu franka szwajcarskiego. Gdyby frank był nadal po 2 zł, to zapewne nieprecyzyjne postanowienia umowy nie kłułyby klientów w oczy do tego stopnia, żeby od razu żądać w sądzie unieważnienia umowy. Ale trudno czynić klientowi zarzut z tego, iż przejął się sprawą akurat wtedy, gdy kredyt przestał być fajny.

Klienci w sądzie argumentowali, że bez wyrzucenia spornej klauzuli umowy nie da się dalej wykonywać, choć dopuszczali możliwość jej dalszego istnienia jako umowy złotowej opartej o stawkę LIBOR. Sąd Okręgowy, który zmierzył się z tą sprawą, podrapał się w głowę i skierował tzw. pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), żeby upewnić się czy dobrze rozumie dyrektywę 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Czytaj też: Sąd Najwyższy ostry jak chilli. Nie wystarczy, że bank poinformował klienta o ryzyku walutowym. Powinien też zadbać o to, by…

Polski sąd ma wątpliwości. TSUE ma już prawie gotową podpowiedź

Wątpliwość polskiego sądu była następująca: czy można wprowadzić w umowie zmiany, które spowodują, że stanie się ona z jednej strony uczciwa, a z drugiej strony wciąż „strawna” z punktu widzenia relacji klient-bank? No bo tak: z jednej strony upadek umowy może być niekorzystny dla konsumenta (musi natychmiast spłacić bank, zwracając kwotę, którą otrzymał na starcie). A z drugiej – pomysł z zamianą kredytu na złotowy ze stawką LIBOR jest dość kontrowersyjny, bo powstaje w ten sposób coś a la świnia ze skrzydłami, czyli kredyt złotowy z oprocentowaniem „frankowym” (choć są wyroki w polskich sądach, które przyjmują ten punkt widzenia jako „karę” dla banku sporządzającego nieuczciwą umowę).

TSUE na razie jeszcze odpowiedzi do polskiego sądu nie wysłał, ale właśnie ukazało się stanowisko tzw. rzecznika generalnego, który przedstawi je sędziom TSUE. Historia pokazuje, że w przygniatającej większości przypadków ostateczny pogląd TSUE jest stuprocentowo zbieżny z opinią rzecznika generalnego, który wnikliwie bada sprawę, a pozostali sędziowie przyjmują jego analizy jak własne.

Czytaj też: Zaskakująca porażka grupy 1700 frankowiczów. Zażądali unieważnienia umów kredytowych. Nic nie wskórali. Co to oznacza?

Czytaj też: Świat się zmienia. Sąd Najwyższy powiedział głośno coś, o czym wcześniej bał się nawet pomyśleć

A co powiedział rzecznik, którym w tym przypadku (oznaczonym jako C-260/18) jest Giovanni Pitrucella? Ano powiedział, że prawo Unii Europejskiej nie pozwala na uzupełnienie luk w umowie powstałych po wyrzuceniu nieuczciwych warunków. Teoretycznie sąd mógłby próbować zapełnić takie luki przepisami o charakterze ogólnym i korygować umowę zgodnie z „zasadami słuszności lub ustalonych zwyczajów”, ale rzecznik powiedział, że to niestety niemożliwe.

Rzecznik stwierdził w swojej opinii, że jeśli unieważnienie umowy jest konsumentowi na rękę (lub jest dla niego neutralne), to takie stwierdzenie nieważności zawsze powinno być domyślną decyzją, przeważającą nad próbą „naprawiania” kontraktu między nim i bankiem. A jeśli klient miałby na takim unieważnieniu umowy stracić, to od biedy można próbować utrzymać w mocy te nieuczciwe warunki, które wciąż mu sprzyjają, wyrzucając tylko te dla niego niekorzystne. Ale nawet w takim przypadku nie można uzupełniać umowy.

Krótko pisząc: nieuczciwy warunek zawsze należy wykluczyć i niczym go nie wolno zastępować. Jeśli sporny punkt określa główny przedmiot danej umowy i nie jest wyrażony prostym oraz zrozumiałym językiem, a zostanie uznany za nieuczciwy, to sąd może jedynie rozważyć skutki jego usunięcia. I nic więcej.

Czytaj więcej o tym: TSUE odpowiedział na trzy ważne pytania o franki. Czy to orzeczenie zatrzęsie polskimi sądami?

Czytaj też: TSUE ostrzega, że nie wolno ograniczać odszkodowań wynikających z abuzywności

Czytaj też: Najsłynniejszy polski frankowicz powraca. Spróbuje udowodnić, że kredyt frankowy… narusza jego prawa człowieka. I nie jest bez szans

Mniej powodów do hamletyzowania w sądach?

Co taki pogląd może oznaczać dla tej grupy frankowiczów, którzy toczą z bankami spory w sądach? Cóż, jeśli ten punkt widzenia zostanie przyjęty, to sądom w Polsce łatwiej będzie unieważniać umowy kredytowe. W oparciu o tę wykładnię unijnego prawa o nieuczciwych zapisach w umowach konsumenckich sędziowie w Polsce mieliby mniej powodów do hamletyzowania – przynajmniej w sytuacji, gdy klient dawałby zielone światło do unieważnienia umowy. Takie rozstrzygnięcie zawsze mogłoby być domyślnie przyjmowana zamiast dzielenia włosa na czworo i badania co by to wszystko oznaczało dla poszczególnych stron (także tej bankowej).

Czytaj: Po jakim kursie klient ma spłacać kredyt, gdy z umowy wypadła klauzula walutowa? Sąd hamletyzuje

Czytaj: Sąd Najwyższy wreszcie uśmiechnął się do frankowiczów? Koniec probankowej interpretacji art. 385 Kc

Subscribe
Powiadom o
99 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Darek
2 lat temu

Panie Maćku, rzecznik TSUE to Giovanni Pitruzzella 🙂
A jego opinia bardzo mi się podoba.

Tomek
2 lat temu

Czas banksterów zbliża się ku końcowi.
Na innych portalach piszących o tej wspaniałej wiadomości z TSUE trolle opłacane przez banki już się prują.
Słychać wycie, znakomicie!

2 lat temu

„Gdyby frank był nadal po 2 zł”
A gdyby krowy umiały latać? Frank był po 2 złote, bo bankierzy, wbrew umowie podpisywali umowy CIRS/FX SWAP ze spekulantami. Bank miał kupić franki i za to pobierał spread, a nie dogadywać się ze spekulantami umacniając, a potem osłabiając kurs CHFPLN na szkodę klientów. Wypisywanie takich bzdur „Gdyby frank był nadal po 2 zł” nie wypada dziennikarzom rzekomo „finansowym”.

Tomtom
2 lat temu
Reply to  Marek

Jeśli już mówimy o bzdurach – czyli ze niby te transakcje miały realny wpływ na kurs franka do pln? Proszę….

Teresa
2 lat temu
Reply to  Tomtom

Przeczytaj o CIRS fx swap i dopiero potem się wymądrzaj

Mariusz
2 lat temu

Skończy się zastraszanie przez ZBP i klakierów. Oszustwo w umowie powoduje jej nieważność i tylko klient może zdecydować co bardziej mu się opłaca. Kontynuujemy umowy na naszych zasadach czy uznajemy nieważność i rozluczamy jakby umowy nie było.
Szach mat, #banksters

Mko
2 lat temu

Korygowanie umowy „niestety niemożliwe”??? Niestety dla kogo? Bo dla konsumentów w Polsce „na szczęście niemożliwe”, biorac pod uwagę „tfurczość” niektórych sędziów. Jesli wciąż jest to portal prokonsumencki, to powinien to być najgłośniejszy artykuł, a redaktorzy prowadzący powinni pisac o tej opinii i nadchodzącym orzeczeniu ze dwa razy dziennie, aż wszyscy oszukani konsumenci znajdą sprawiedliwość w sądach.
Miłego dnia :)))
mko

Anna Dombska
2 lat temu

„Gdyby frank był po 2 złote” to czyste gdybanie. Ale dobrze, pogdybajmy. Ludzie zapewne nie zaczęli by się interesować tymi umowami, nikt nie zauważyłby spredu. Nie było by larum, że banki były nieuczciwe. Banki nie dostałyby jawnie po łapkach. Dalej dla ludzi byłyby instytucjami zaufania publicznego. A to dla konsumentów oznaczałoby to tyle, że nikt by się nie zaczął bacznie przyglądać umowom bankowym tak ogólnie. Czyli banki miałyby dalej eldorado. Tworzyłyby kolejne produkty z zaszytym zyskiem niewidocznym dla klienta. Rynek usług finansowych zamiast się cywilizować, stawałby się dziki coraz bardziej. Zyskiwałyby instytucje finansowe kosztem klientów. A tak mleko się rozlało. Także na… Czytaj więcej »

CHFrajerzy
2 lat temu

Teraz frankowicze zamiast płacić normalne oprocentowanie jak wszyscy zlotowkowicze (ok. 4%) zapłacą 1% za każdy rok kredytu hipotecznego po stawce LIBOR czyli z kredytu 300 000 PLN oddadzą 360 000 po 20 latach. A zlotowkowicze z 300 000 PLN oddadzą 540 000 po 20 latach.

CHFrajerzy okazali się CHFaniakami.
Pieprzyć ten kraj.

javascriptowiec
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie mialem nigdy kredytu i nie wgryzalem sie nigdy w ten temat, ale tak z ciekawosci: co sie stanie miedzy kredytobiorca a bankiem, jesli umowa kredytowa we frankach zostanie uniewazniona?

Darek
2 lat temu

Dla uściślenia wypowiedzi p.Maćka, jeżeli klient od banku otrzymał kredytu np 300 kPLN. Od tamtego czasu spłacił 250 kPLN (kapitał +odsetki+ ubezpieczenia+ marża), to dopłaca jeszcze 50 kPLN i ma kredyt zamknięty. Czyli oprocentowanie 0% a nawet ujemne uwzględniając marże i ubezpieczenia.

CHFaniaki
2 lat temu
Reply to  Darek

Czyli tak naprawdę dostali pieniądze za darmo?
Kuźwa… to się w głowie nie mieści, jeśli tak będzie to po prostu interes życia zrobili….

andrzej
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

jak na razie piszą,…….. to konsument zadecyduje co mu się najbardziej opłaca: dalsze trwanie umowy bez klauzul niedozwolonych albo unieważnienie jej

Kamil
2 lat temu
Reply to  CHFrajerzy

Zapomniałeś pomnożyć wyjściową kwotę x 2 że względu na zmianę kursu franka…

Darek
2 lat temu
Reply to  CHFrajerzy

@CHFrajerzy
Nie no, myślę, że nadal możesz nazywać „CHFrajerzy”. W końcu wygrają tylko ci co pójdą do sądów. Pozostali grzecznie będą spłacać tak jak każą banki.
Do sądów poszło ok 2-3 % umów. Czyli statystycznie, nadal kredyt tzw „złotówkowy” będzie lepszy od „frankowego”, ponieważ 97 % z umów frankowych na 300 000 PLN odda po 20 latach powyżej 700 000 PLN.

z17
2 lat temu
Reply to  Darek

@Darek
Nie, wygrają wszyscy, bo wtedy po prostu każdy frankowicz przestanie spłacać swój kredyt i sprawa automatycznie trafi do sądu, a bankowy tytuł egzekucyjny już nie obowiązuje. Więc sąd będzie musiał ustalić wysokość zadłużenia klienta, co oznacza, że będzie musiał anulować cały kredyt – bo wysokości tego zadłużenia nie da się dokładnie ustalić w oparciu o pierwotną umowę .

Dorota
2 lat temu
Reply to  CHFrajerzy

Czy tobą powoduje zawiść? Nie zauważasz, że banki orżnęły 750tys. Polaków? Ja będę się starała o odszkodowanie za 12 lat stresu przed eksmisją mojej rodziny. Tak masz rację. Pieprzyć taki kraj, w którym banki mają przyzwolenie na nieuczciwość, a rodakom to wisi, a do tego z czystej zawiści szczują na ofiary bankowych przekrętów.

TOMASZ
2 lat temu

PANIE REDAKTORZE JESZCZE SIĘ PAN NIE DOUCZYŁ JA JESTEM PO AWF-e !!!!! PROBLEMEM W UMOWACH JEST NIEUCZCIWOŚĆ ( KLAUZULE NIEDOZWOLONE ,BANKI NIE UDZIELIŁY KREDYTU W CHF TYLKO W ZŁ ŚWIADCZENIE GŁÓWNE STRON NIE ZOSTAŁO ZREALIZOWANE przez bank który oddał do dyspozycji klienta zł ) A NIE KURS CHF PANIE ,,SUBIEKTYWNY ” NIE MA ZNACZENIA CZY KURS JEST PO 2 ZŁ CZY PO 1000 ZŁ ZA 1 CHF !!!!!! KOŃCZ WAŚĆ WSTYDU OSZCZĘDŹ LITOŚCI RĘCE OPADAJĄ BRAK KOMPETENCJI TO U PANA NORMA NIESTETY —- ,,SZCZERZE” NIE JESTEM ZASKOCZONY ha ha ha Panie MACIEJU nie chce mi się wierzyć ,że MAREK P.… Czytaj więcej »

2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, kursy walut umów nie mają żadnego znaczenia w nieuczciwych umowach – ich nie ma od początku. Pisanie o kursie 2 dla CHF to wekslowanie dyskusji na nieistotne tory. Fakt, 5 dla CHF obudziło tylko świadomość konsumencką i EGZEKUCJĘ prawa i polskiego i unijnego. Proszę poczytać ze zrozumieniem poglądy dwóch urzędów chroniących słabszych uczestników rynku finansowego RF i UOKiK.. I raz jeszcze polecam do przeczytania stanowisko Polski (mec. Majczyna z MSZ) do opisywanej sprawy. Powtórzę – w nieuczciwych umowach NIE MA kursów walut. Są nieistotne. Nie należy zatem porównywać takich NIEUCZCIWYCH umów, z jakimikolwiek UCZCIWYMI umowami – nie da… Czytaj więcej »

TOMASZ
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju ,, OBIEKTYWNIE ” cieszę się ,że w końcu Pan zrozumiał !!!!!!!!! istotę sprawy wyłożonej przez Marka P powyżej . Panie Macieju ekonomisto DIDASKALIA nie są istotą tego problemu PANIE MACIEJU LITOŚCI ,,CO MA PIERNIK DO WIATRAKA” wprowadza pan CHAOS !!! W prawie każdym Pana ARTYKULE DOTYCZĄCYM SPRAW FRANKOWYCH JEST kardynalny błąd !!!!!!!! ekonomia to nie to samo co prawo … ma Pan problemy z czytaniem ze zrozumieniem szkoda mi Pana bo OŚMIESZA SIĘ PAN niestety !!!!! i wprowadza Pan poszkodowanych w błąd BRAK PROFESJONALIZMU pozdrawiam

TOMASZ
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju nie chciałem Pana obrazić pana artykuły są ,,PRAWIE „profesjonalne bo ,,PRAWIE robi RÓŻNICĘ ;-)))” ale zmobilizować do profesjonalizmu i jednocześnie dziękuję Markowi P Panie Macieju każdy z nas popełnia błędy pozdrawiam

TOMASZ
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju w KILKU zdaniach w artykule stwierdził Pan ,że 2 X 2 jest 5 LITOŚCI pozdrawiam

TOMASZ
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju nie zrozumiał pan mojej aluzji ,, … a co dopiero wtedy ,gdy się jej nie ma :-))” „Oczywiście w tle była kwestia zmieniającego się w bardzo niekorzystnym kierunku kursu franka szwajcarskiego. Gdyby frank był nadal po 2 zł, to zapewne nieprecyzyjne postanowienia umowy nie kłułyby klientów w oczy do tego stopnia, żeby od razu żądać w sądzie unieważnienia umowy. Ale trudno czynić klientowi zarzut z tego, iż przejął się sprawą akurat wtedy, gdy kredyt przestał być fajny.” OD POCZĄTKU BYŁO TO ZAPLANOWANE OSZUSTWO. Panie Macieju wszyscy wiemy ,że była to od początku perfidna i zaplanowana akcja ,,rżnięcia „klienta——–… Czytaj więcej »

TOMASZ
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju jest Pan dalej NIEDOUCZONY — Moja rada jest prosta zanim Pan coś napisze głupiego (,,nikt by się tym nie przejmował gdyby frank był nadal po 2 zł. Howgh!”) to proszę o zapoznanie się z fachową literaturą na temat tego przekretu . Kurs CHF nie mógł utrzymywać się na poziomie 2 zŁ przez dłuższy czas gdyż był on w tamtym okresie 2007-2008r STEROWANY przez banki działające w Europie Wschodniej ,które celowo zaniżyły kurs CHF(transakcje swap- ,,GRAŁY PRZECIWKO KLIENTOM w celu zwiekszenia zysków klienci o tym nie wiedzieli „) w CZASIE SPRZEDAŻY TYCH PRODUKTÓW przede wszystkim w Polsce .Banki jak… Czytaj więcej »

mko
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

to UFO dostało właśnie 1 miliard euro kary za manipulowanie kursami (w tym CHF)

mko
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Citibank, BNP, Deutsche Bank, Commerzbank (właściciel mBanku) – pierwsza strona przeglądarki googla wyrzuca m.in. że te banki były zamieszane w manipulowanie kursami. Pierwsze trzy dostały kary, czwarty zwolnił swoich traderów za manipulację kursem eur/pln. Ja rozumiem, że ciężko uwierzyć w międzynarodowe spiski, ale to już nie jest kwestia wiary, tylko wiedzy.

mko
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

cytując klasyka „Znam tę teorię, ale nie trzyma się kupy.” Inny klasyk: „Tak, międzynarodowy spisek bankierów manipulował kursem franka :-). A potem przyleciało UFO. „, ale tu spotkała go kontra znanego autorytetu ekonomii „Ależ spisek był oczywisty”
wiem, wiem, trochę zmanipulowałem, ale musisz przyznać, że dla osoby stojącej z boku, czystość zachowania banków w Polsce vs. etyka zachowania banków na zachodzie skłania do teorii, że po prostu opinia publiczna nie zna jeszcze skali przekrętu. Alternatywą jest, że grupy bankowe, które mają swoje oddziały w Polsce, są najuczciwsze na cały bankowym świecie.

Jancio
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Czyżby polskie banki nie robiły geszeftów z bankami światowymi ? To skąd taki wysyp bardzo okazałych siedzib oddziałów tych banków w Polsce (JPMorgan, Santander, Credit Suisse, UBS, BNY Mellon…) ?

Anna Dombska
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

To jest tylko Pana założenie, że nikt by nie kwestionował. Ale niekoniecznie ono jest prawdziwe. A utrzymanie się kursu CHF na poziomie 2 zł w perspektywie 30 lat było niemożliwe. Dlatego w ogóle to gdybanie co by było gdyby kurs się utrzymał w kierunku wszyscy siedzieliby cicho, jest po prostu stratą czasu i z góry bazuje na warunku, który by się nie ziścił. To co jest jeszcze ciekawe, to to że nie gdyba Pan w ogóle o tym co by było, gdyby kurs spadł do 1 zł. Z punktu widzenia banku. Proszę o tym pomyśleć 😉

Anna Dombska
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Tylko od samego początku było wiadomo, że nastąpi ruch na CHF w okresie 30 lat i przez to całe to gdybanie to tylko gdybanie. Może Pan się upierać i bronić swojego stanowiska, ale szansa na taki obrót spraw była mniejsza niż 1%. A Pan się na tym zafiksował i to jest sedno problemu w Pana postach. To już Pana sprawa za co drze Pan szaty i jak to ocenią czytelnicy.

Ilona
2 lat temu
Reply to  Anna Dombska

wtrącę się. Na wypadek kursu CHF 1 zł bank zabezpieczył się Tabelą, w której mógł wpisać co chciał. No i w mojej umowie jest wpisany obowiązek zwrotu WYKORZYSTANEGO kredytu. I nie wypuściłby takiego produktu, gdyby spodziewał się kursu stabilnego.

DLW
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju, w sumie to nawet się z Panem mogę zgodzić w tym punkcie. Jeśli produkt byłby korzystny bądź neutralny dla konsumentów to może faktycznie przymknęli by oko na te nieprawidłowości. Niestety mamy do czynienia z czymś co złamało życie wielu ludziom, rozbiło mnóstwo rodzin i zapewne niejednego popchnęło do ostateczności. Myślę, że za parę lat powstaną badania socjologiczne i psychologiczne na temat tego co te produkty i osoby odpowiedzialne za ich wprowadzenie wyrządziły polskiemu społeczeństwu i jak wpłynęło to na jego aktualną kondycję (dzietność, stosunki rodzinne, itp.). Z drugiej strony: czy zastanowił się Pan może dlaczego wtedy ten kurs… Czytaj więcej »

mko
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

o wysokości kursu decydował wyłącznie bank udzielający kredytu. Niektóre miały nawet specjalne tabele dla celów kredytowych (konkretna godzina ogłaszania kursu tylko dla kredytów) – żaden przepis nie pozwoliłby klientom protestować, gdyby bankowi przyśniło się ustawić kurs na poziomie 10 zł (nawet jeśli rynkowy zleciałby do 1 zł/chf).
Jest takie powiedzenie, że każdy zakład zawierany jest przez jednego oszusta i jednego głupca. W zakładzie o kurs chf oszustem był bank, a głupcem klient. Na szczęście prawo nie pozwala oszukiwać.

Jancio
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Już to kiedyś udowodniłem (w sądzie), że kredyty „CHF” były korzystne tylko na pierwszy rzut oka, a w rzeczywistości (dla kredytów z lat 2005-2007) już po dwóch latach spłacania stały się kosztowniejsze od „wiborowych” i to znacznie (koszty kredytów indeksowanych kursem CHF a udzielonych w PLN wzrosły do 14% rocznie od kapitału !). Cała ta dyskusja „co by było, gdyby” nie ma więc sensu, bo zapewne któryś z kilkuset tysięcy „frankowiczów” by się tego doliczył (tak też się stało) i – mleko się wylało.

CHFaniaki
2 lat temu

Dla mnie FRANKOWICZE to zwyczajni ZŁODZIEJE. My, LOKACIARZE nie dość że sfinansowaliśmy w latach 2006-2009 te kredyty to jeszcze teraz będziemy to wszystko SPŁACAĆ w podwyższonych podatkach, inflacji pieniądza, obniżonych oprocentowaniach lokat i zapewne obniżeniu stóp procentowych w celu ratowania gospodarki. BA! Gospodarka może się całkowicie zawalić.

Jak BFG zacznie wypłacać kasę bankom i frankowiczom, a jednocześnie upadnie IDEA BANK to możemy pożegnać się z pieniędzmi na lokatach oraz potencjalnie mamy poważny kryzys.

CH*J WAM W D*** frankowicze! Nie pozdrawiam!

Robert
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

I ty to uważasz za argumenty pseudomagistrze? Z obrzydzeniem czytam insynuacje dotyczące co by było gdyby frank był po 1 pln które piszesz w artykułach. Nie wiesz jak powstaje kredyt i na czym polega rola banku a piszesz o tym komentarzu ze zawiera argumenty? Swoim życiem zapłaciłem za edukacje finansowa która posiadam. Dla ciebie to tylko frazesy które używasz do podpisywana się i jak widać sam nie rozumiesz o czym piszesz. Twoje życie jest równie puste kak to co piszesz ?

Jagna
2 lat temu
Reply to  CHFaniaki

Panie Macieju może jako specjalista wytłumaczy Pan Panu powyżej, co to jest kreacja pieniądza, co to rezerwa cząstkowa… bo biedak nie uśnie.

Jagna
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Dyskusji? Ludzie, którzy chca doprowadzić do systuacji, w której przedsiębiorcy nie będzie się opłacało dymac konsumenta są nazywani złodziejami? To jest wg Pana dyskusja? Argument, że ktoś płaci podatki? Ja również płacę, finansowałam RNS, MdM , ale nie przyszłoby mi nazywać „złotówkowiczów” złodziejami. Widzę, że „frankowicze” to już tylko za koklusz nie odpowiadają . Macie chętkę złożyc baranka ofiarnego z „frankowiczów” na ołtarzu własnego strachu ale baranek ma inne plany Ale nie obesrajcie sobie gatek. Cienko nasza gospodarka przędzie skoro jej głównym filarem są „frankowicze”. Naiwnie jest wierzyć, że podniosą nam podatki przez frankowiczów a nie Misiewiczów dojnej zmiany 🙂… Czytaj więcej »

Jagna
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie, nie jest. W końcu złodzieje są w pierwszym zdaniu a nie ostatnim.

Jagniątko
2 lat temu
Reply to  Jagna

Pani Jagno, doskonale rozumiem frankowiczów. Wygrali na loterii, tyle można powiedzieć w temacie. Co nie zmienia faktu, że sprawa została orzeczona przez biegłego „Giovanniego” w sposób krzywdzący dla wszystkich innych kredytujących się. Zwrócą jedynie to co pożyczyli czyli mamy sytuację gdy „płacz i lament” opłacił się oszczędzając frankowiczom dobre 50% wartości kredytu. Czy w sytuacji gdy Pani i sąsiad kupicie na raty po jednym telewizorze. Pani za złotówki w MediaMarkt. Sąsiad za dolary amerykańskie na Amazonie. Sąsiad dostaje po kilku latach drugi telewizor w gratisie lub jego równowartość. uzna to pani za FAIR? Może ktoś ma inne porównanie, ale na… Czytaj więcej »

Joanna
2 lat temu
Reply to  Jagniątko

Strasznie dużo energii Jagniątko wkłada w wytłumaczenie, że jednak frankowicze to cwani kombinatorzy ( pewnie przewidzieli takie rozwiązanie ? ). Nie wspomina się o darowiźnie od państwa, a więc od obywateli dla złotówkowiczów w programach Rodzina na Swoim i Mieszkanie dla Młodych.

Jagniątko
2 lat temu
Reply to  Joanna

Mieszkanie dla Młodych? Co to było? 20-35 tysięcy?
Gdzie tu skala skoro frankowicz dostanie za darmo 300 tysięcy?

Pozdrawiam

Jagna
2 lat temu
Reply to  Jagniątko

Różnica jest taka, ze złotówkowicz dostał pomoc z budżetu, frankowicz dostanie od banku, który dostał karę za łamanie prawa. Dostanie zwrot tego co bank mu niesłusznie zabrał.

Jagna
2 lat temu
Reply to  Joanna

a co tu wspominać, on wie tylko, ze frankowicze zyskają. w tym kraju mozna wybaczyc każde łajdactwo, ale nie to, że ktoś zyska 🙂

Ale ciekawe jest, ze w opinii „biegłego Giovanniego” nie dopatrzył się ochrony konsumentów, których nieuczciwy przedsiębiorca skubie… dopatrzył się tylko,ze frankowicze wygrali los na loterii. a to nie FAIR 🙂

Jagna
2 lat temu
Reply to  Jagniątko

W odpowiedzi zacytuje tu Mateusza Zimmermana, odpowiadającego pewnemu autorowi tekstu o frankowiczach. „Rudke boleje, że to nie jest „fair” – to typowe szczucie i próba przerzucenia na i tak zdezorientowanych „frankowiczów” poczucia winy, że się stawiają. To ja stawiam autorowi kilka prostych pytań: 1) Klient idzie do sądu, żeby doprowadzić swoją umowę z niedozwolonymi klauzulami do stanu zgodnego z prawem. Prawo jest po jego stronie. Co w tym jest nie fair? I wobec kogo? Czy Rudke sugeruje, że gdyby klient dalej dawał się bankowi łupić, to by było fair? Co on sam by zrobił na miejscu takiego klienta? 2) Bank… Czytaj więcej »

Kangaroo
2 lat temu
Reply to  Jagna

Idąc tropem można stwierdzić: „po co zasiłki dla rodzin wielodzietnych, bezrobotnych, jakiekolwiek programy wsparcia (wyłączając niepełnosprawnych) skoro każdy dostał sprawne ręce, nogi i mózg, a genitalia do prokreacji każdy ma podobne, więc jakim prawem ktoś dostaje pieniądze na dzieci z MOPSu? ” oczywiście nie mówimy tu o 500+ tylko pozostałych dodatkach.

CHFRAJERZY
2 lat temu
Reply to  Jagna

Widać typowego frankowicza, z takimi nie ma dyskusji.

Jestem za przestrzeganiem prawa, ale tu nie chodzi o to by frankowicz płakał i płacił tylko żeby miał warunki podobne do tych które są usrednieniem rynku!

Jagna
2 lat temu
Reply to  CHFRAJERZY

Nie ma dyskusji :-D.
Fakty nie dyskutują z subiektywnym ( 🙂 ) odczuciem. A tak na marginesie co to jest uśrednienie rynku?

Ilona
2 lat temu
Reply to  CHFRAJERZY

dwa lata temu proponowałam bankowi przeliczenie kredytu od początku wg stopy WIBOR- nie zgodził się, więc złożyłam pozew. Moja sprawa została zawieszona do czasu wyroku TSUE . Stowarzyszenie Frankowiczów proponowało kiedyś takie właśnie rozwiązanie- – przeliczenie od początku wg Wibor, ale nikt nie chciał słuchać. Bardzo cieszy mnie opinia Rzecznika i czekam na wyrok.

Robert
2 lat temu
Reply to  CHFRAJERZY

A ja myślałem ze tu chodzi o prawo, anie uśrednianie rynku ? Ci sami banksterzy – dla ciebie miłujący usredniony rynek bankusie-proponowali przecież inne umowy a tylko umowy Frankowie były fe dla dzidziusia? Sektor bankowy podlega regulacjom bo ma przyznane prawo kreacji pieniądza. Umowy nie przyniosły korzyści kredytobiorcom chociaż tak były przedstawiane i oferowane jako kredyty hipoteczne którymi jednak nie były. Teraz jak trzeba się z tego rozliczyć piszesz ze to wina osób które chciały swoim rodzinom zapewnić dom a zostały na wczoraj z niczym a dzisiaj okazało się ze zostali oszukani i mogą liczyć w końcu na sprawiedliwość ?… Czytaj więcej »

Darek
2 lat temu
Reply to  Jagna

Podoba mi się powyższy komentarz 🙂 Może tylko dodam, że aktualna sytuacja prawna jest tylko i wyłącznie z winy banków. Prawo o klauzulach abuzywnych było znane i stosowane w UE (dawniej EWG) od 1993 roku a w Polsce od momentu wejścia do UE, czyli od 2004 roku. To, że banki nie znały prawa UE lub świadomie je łamały nie jest winą „frankowiczów”. I nie z powodu „płaczu i lamentów” TSUE wypowiada się jak wypowiada tylko z powodu spraw sądowych i obowiązującego prawa UE. Natomiast „płacze i lamenty” akurat nie dały żadnych efektów. Ustawy przewalutowującej jak nie było, tak nie ma… Czytaj więcej »

CHFred
2 lat temu
Reply to  Darek

Kredyt frankowy z lipca 2008 na zwykłe trzypokojowe mieszkanie na 400 tys zrujnował mi zdrowie. Najpierw doprowadził do depresji z której wychodziłem ponad rok, potem powodował życie w ciągłym stresie. Stres przyczynił się do powstania poważnej choroby autoimmunologicznej, a potem, po 15 stycznia 2015 roku, gdy przez kilka godzin byłem winny ponad 1 mln, miał na pewno swój udział w powstaniu choroby nowotworowej. Nauczyłem się żyć w bezradności i z ograniczeniami fizycznymi. Jestem po pierwszej rozprawie z bankiem. Uważam, że unieważnienie kredytu to byłby i tak zbyt mały prezent za to co przeszedłem przez te lata, a przede wszystkim, że… Czytaj więcej »

CHŻal pupę ściska
2 lat temu
Reply to  CHFred

Tak mi przykro kolego… Kredyt to poważna inwestycja, a jak się jest „wrażliwą niewiastą” lub „facetem bez jaj” – tak jak Ty – to się w wielkie pieniądze nie należy bawić. Teraz wnioskuj o odszkodowanie może, że się pochorowałeś? Ja też powinienem pozwać swoją firmę o grube miliony bo pewnie też się nabawię nowotworu przez stres jaki mam w pracy (lekki, ale zawsze można zwalić na pracodawcę). A tak poważnie to… Przykro mi, że Cię spotkała choroba, ale nie rób z siebie męczennika w tym momencie. Niestety jeśli kredyt miał na Ciebie taki wpływ to było go nie brać i… Czytaj więcej »

Bartosz
2 lat temu
Reply to  CHFred

@CHFred
trzymam kciuki za Twoje zdrowie.

oxo
2 lat temu

Mam kredyt hipoteczny w złotówkach, a z tego orzeczenia się .. bardzo cieszę. Orzeczenie dotyczy klauzul niedozwolonych w umowach czyli OSZUSTWA ze strony jednych z najbardziej potężnych korporacji działających w Polsce. Oszustwa zwykłych klientów. Oszustwa zamierzonego. Oszustwa z uparciem przez banki utrzymywanego. Prawo określające reakcje na te klauzule było jasne i proste od wielu lat – „gumkujemy” niedozwolone zapisy i pytamy klienta, czy taka umowa mu się podoba, jak nie, to unieważnienie. Żadnego mędzenia i kombinowania. Kombinować za to zaczęły … polskie sądy i sędziowie nie raz odpowiednio „przyuczani” przez kolegów prawników pracujących w bankach. Kombinowanie, jakby tu umowę tak… Czytaj więcej »

CHFRAJERZY
2 lat temu
Reply to  oxo

Będzie.

Darek
2 lat temu
Reply to  CHFRAJERZY

Nawet Bańka (ZBP) stwierdził, że ta opinia Rzecznika TSUE to nic zaskakującego. Wyceny akcji banków już dawno uwzględniły taką opinię i ewentualny wyrok TSUE. A z tego widać, że akcjonariusze banków nie przewidują krachu.

Joanna
2 lat temu
Reply to  oxo

Bardzo mnie cieszy komentarz oxo i dziękuję za niego. Przecież wszyscy jedziemy na tym samym wózku, bank nie zawaha się nabić każdego kto się do tego nadaje. W przypadku kredytów – bez różnicy złotówkowicz czy frankowicz. A złotówkowicze niech się cieszą, że to nie na ich żywym organiźmie przećwiczono niewyrobionych ekonomicznie. Tak, takich było wielu, w każdym przypadku ! – nie ma co udawać ekspertów po 10 latach nicowania kulisów działania instytucji finansowych ( choćby dziś doniesienie o karze KE dla 5 banków za zmowę walutową ) W odpowiedzi Jagniątko – chętnie przytuliłabym te 20-35 tyś – byłoby na wyposażenie… Czytaj więcej »

Jagniatko
2 lat temu
Reply to  Joanna

To teraz masz 300 000 PLNw gratisie i nie musisz spłacać ŻADNYCH ODSETEK cwaniaku.

Joanna
2 lat temu
Reply to  Jagniatko

Dlaczego 300 ? A „cwaniak” mnie nie obraża, najwyżej śmieszy.

Jagniatko
2 lat temu
Reply to  Joanna

Joasia wypad z bloga i za robotę się bierz frankowiczu.
Umorzono ci kilkaset tysięcy złotych kredytu to teraz leć po kolejny, tym razem złotówkowy 😉
Januszu ekonomii… Joanna – Janusz Finansów.

Joanna
2 lat temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Macieju proszę nie bronić – to przegrana sprawa. A bloga czytałam, czytam i będę czytała z zainteresowaniem. Udzielam się rzadko i zawsze trzymam nerwy na wodzy. Czekam na merytoryczne komentarze bo z nich wynika jakaś wiedza a nie fantazjowanie – to do J
Pozdrawiam Pana

Bartosz
2 lat temu
Reply to  Jagniatko

@jagniątko
nikt nikomu niczego nie daje w gratisie. każdy frankowicz, nawet po wygranej w sądzie będzie musiał oddać bankowi pełną pożyczoną kwotę. Jedyni, którzy dostali coś w gratisie to ci, którzy dostali dopłaty w ramach programów MdM i RnS (które tak się składa, że były niedostępne dla frankowiczów)

oxo
2 lat temu
Reply to  Joanna

Złotówkowicze nie specjalnie mają się z czego cieszyć, bo potencjalnie są już „przerobieni”. Za 2-3 lata będą bankowe żniwa. Ruszy inflacja, WIBOR podskoczy, bo RPP będzie chciało inflację zdusić. Marże banków od mniej więcej 3 lat są niebotycznie wysokie, ale przy obecnie niskim WIBORZE banki mogły je bezczelnie podnieść o 1pp. Raty kredytów złotówkowych pójdą w kosmos (+30% co najmniej, możliwe, że 50%) w tym kredyty brane przez ostatnie 3 lata będą najdroższe w obsłudze. Wtedy pojawią się pytania, dlaczego nie ma kredytów hipotecznych o stałym oprocentowaniu przez cały czas obowiązywania kredytu albo chociaż 15-20 lat ( max 5 jest… Czytaj więcej »

Obyś się nie mylił
2 lat temu
Reply to  oxo

Liczę na te stopy od paru lat. Kredytu nie biorę, nawet przy tak korzystnym oprocentowaniu i tak po 10 latach musiałbym zwrócić 100k PLN więcej, za mieszkanie o wartości 500k PLN. Mam to gdzieś, pomęczę się na lokatach jeszcze te 2-3 lata. Jak inflacja ruszy na poważnie to szybki transfer do dolara amerykańskiego lub jurka i oszczędzamy dalej. a propos kredyciarzy z lat 2015-2019 to macie przejebane ludziska. Jeśli PiS wypierdolą w październiku to przyjdzie PO, które też jest pojebane, ale gospodarczo myśli dużo lepiej i zadba o hamowanie inflacji. Stópki w górę, kredyciki w górę, aby ceny dóbr przyhamowały.… Czytaj więcej »

Zbyszek
2 lat temu

Oczywiście dotyczy to też kredytów w euro które mają niedozwolone zapisy.

Juannita
2 lat temu

Nie wierzę, po prostu nie wierzę. Teraz każdy zlotowkowicz powinien iść do sądu i złożyć pozew o nierówne traktowanie na rynku. Farsa, granda i chore ustawodawstwo.

Ilona
2 lat temu
Reply to  Juannita

Juannita nie bądź zawistna. Złotówkowicze zostali uczciwie potraktowani otrzymując rzetelne informacje o ryzykach związanych z toksycznymi kredytami, więc ich nie zaciągnęli. Poszkodowani są tzw. Frankowicze, których banki wprowadziły w błąd. Sąd to naprawi zgodnie z unijnym prawem.

Jagna
2 lat temu
Reply to  Juannita

Czyżbyś załowała, że złotówkowicze tez nie zostali wydojeni przez banki?

A tak na marginesie zalecam przepatrzenie umowy złotówkowej pod kątem zapisów abuzywnych.

Bartosz
2 lat temu
Reply to  Juannita

złotówkowicze nie są stroną w sporze prawnym frankowiczów z bankami. Równie dobrze można by twierdzić, że odszkodowanie dla ofiary przestępstwa jest „niesprawiedliwe” wobec tych, którzy nie padli ofiarą żadnego przestępstwa.

Dorota
2 lat temu

Panie Macieju gdyby bankierzy widząc wzrost kursu w 2008 roku przewalutowali nasze kredyty nikt by nie dociekał jakie mechanizmy tam działały i czy to uczciwe, czy zgodne z prawem. Bylibyśmy jeszcze wdzięczni. Ale chciwi bankierzy myśleli, że jak nastawią złotówkowiczów przeciwko nam, jak kupią sędziów by orzekali sprzecznie z prawem, jak zaszantażują polityków wizją krachu gospodarczego, jak będą wypowiadać nam umowy z byle powodu i nasyłać na nas komorników odbierając nam nadzieję, resztkę godności i oszczędności, to jakoś się uda doić resztę tych co płacą. Sprawa jest prosta. To nie były kredyty tylko derywaty, które powinny być sprzedawane w domach… Czytaj więcej »

2 lat temu

Czyli unieważnić umowę, ale spłacić tylko pozostały kapitał, czy w przypadku franków jaki kapitał? Początkowy? Początkowy minus spłacony?

Ilona
2 lat temu
Reply to  Darek M.

Od kwoty którą bank przelał na nasze ( ew. dewelopera) konto ( a były to PLN-y) nalezy odjąć sumę wszystkich naszych wpłat (PLN, ew franki przeliczone na PLN wg sredniego kursu NBP) . Rożnicę dopłacić, ew rożnicy żądać od banku.

[…] Czytaj: Jakiś czas temu w tej sprawie ukazało się stanowisko tzw. rzecznika generalnego TSUE […]

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!