To dziś jeden z najpewniejszych sposobów ochrony przed inflacją oszczędności gromadzonych z myślą o dzieciach. A mało kto o nim wie! Czas naprawić ten błąd?

To dziś jeden z najpewniejszych sposobów ochrony przed inflacją oszczędności gromadzonych z myślą o dzieciach. A mało kto o nim wie! Czas naprawić ten błąd?

Rodzinne obligacje skarbowe to najlepiej oprocentowane papiery dłużne emitowane przez państwo. Niestety, mało kto z tego produktu korzysta. Niektórzy wydają całe świadczenie na bieżące potrzeby dziecka. Inni odkładają, ale często pieniądze lądują na nieoprocentowanym rachunku. Dlaczego obligacje 500+ cieszą się tak małym zainteresowaniem? I jak je w ogóle kupić?

W czerwcu odnotowaliśmy gigantyczny wzrost zainteresowania obligacjami skarbowymi. Do tej akcji marketingowej przyczynił się trochę premier Mateusz Morawiecki, pokazując nam swoje oświadczenie majątkowe. Swój udział miała też Rada Polityki Pieniężnej, której „zawdzięczamy” podwyżkę stóp oraz wysoka inflacja, która podbija ich oprocentowanie. Pojawiły się również dwa nowe rodzaje obligacji i obecnie mamy do wyboru 9 różnych opcji. Ze wszystkich dostępnych papierów dłużnych emitowanych przez państwo najlepiej oprocentowane są 12-letnie rodzinne obligacje skarbowe.

Zobacz również:
obligacje 500+
źródło: Ministerstwo Finansów

Ministerstwo Finansów podaje, że czerwcu Polacy wydali 77 mln zł na rodzinne obligacje skarbowe. Oznacza to, że zostało kupionych 154 000 pakietów obligacji o wartości 500 zł. Na pewno część z rodziców posiada dwójkę lub więcej dzieci i kupuje każdemu z nich obligacje. Prawdopodobnie są też rodzice, którzy na obligacje przeznaczają np. połowę kwoty świadczenia. Możemy jednak orientacyjnie przyjąć, że ok. 150 000 rodziców decyduje się przeznaczyć 500+ na obligacje.

Ze świadczenia korzysta ok. 6 mln dzieci. Jeśli liczbę kupionych pakietów 500+ podzielimy przez liczbę świadczeniobiorców, to okaże się, że z opcji inwestycji w papiery dłużne wyemitowane przez państwo korzysta zaledwie 2-3% beneficjentów. Na pewno większość rodziców przeznacza świadczenie na bieżące wydatki. W końcu program został uruchomiony po to, żeby odciążyć finansowo rodziny z dziećmi. I z pewnością te dodatkowe pieniądze ratują niektórym budżet domowy.

Jest też część rodziców, którzy świadczenia właściwie nie potrzebują, bo ich pensje spokojnie zaspokajają finansowe potrzeby ich oraz ich dzieci. Takie osoby bardzo często nie wydają na bieżąco środków, tylko je gdzieś odkładają. Tylko gdzie? Niestety bardzo często jest to po prostu zwykłe konto pomocnicze podpięte do głównego rachunku w banku. Często nieoprocentowane.

Dlaczego rodzice skazują przyszły kapitał swoich dzieci na utratę wartości? Zrobiłam małe rozeznanie wśród osób, które pobierają 500+ i szybko doszłam do wniosku, że sporo osób nie wie, że istnieją papiery dłużne dedykowane rodzicom. Są też tacy, którzy coś kojarzą, ale nie mają czasu się tym zainteresować i co miesiąc po prostu robią przelew na subkonto nazwane imieniem dziecka. Dlatego dziś przeprowadzę Was przez całą procedurę zakupu obligacji 500+.

Czym są rodzinne obligacje skarbowe i jakie dają korzyści?

Obligacje to inaczej papiery dłużne i jak nazwa wskazuje, przy ich powstaniu powstaje jakiś dług. W przypadku obligacji skarbowych jest to dług państwa wobec nabywców obligacji. Ma on z góry zdefiniowane oprocentowanie (może być stałe lub zmienne) i czas trwania. W przypadku rodzinnych obligacji skarbowych mamy do wyboru opcję 6-letnią i 12-letnią.

Po tym okresie nasze środki zostaną nam zwrócone wraz z odsetkami. W obu przypadkach mamy do czynienia z kapitalizacją roczną. Czyli po roku odsetki są doliczane do pierwotnej kwoty, a w następnym roku oprocentowanie jest liczone od powiększonej już wartości. Zaczyna więc działać procent składany. Kolejną zaletą obligacji jest odroczenie podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki), który płacimy dopiero na koniec, nie zjada nam więc zysków podczas trwania inwestycji.

W ramach obligacji 500+ mamy do wyboru papiery 6-letnie oraz 12-letnie. Te drugie są trochę wyżej oprocentowane, ale zasada działania jest podobna. W pierwszym roku oprocentowanie jest stałe – obecnie wynosi 6,20% dla obligacji 6-letnich i 6,50% dla 12-letnich. Od drugiego roku mechanizm się zmienia i oprocentowanie stałe przechodzi w zmienne.

W kolejnych latach wynosić będzie odpowiednio 1,50% lub 1,75% + wysokość inflacji za ostatnie 12 miesięcy. Jeśli więc za rok inflacja w naszym kraju będzie wynosić 10%, to nasze oprocentowanie w tym czasie wyniesie 11,5-11,75%. Całkiem nieźle jak na tak bezpieczny instrument. Dokładny zapis dotyczący oprocentowania brzmi:

„Stopa procentowa od drugiego do szóstego/dwunastego okresu odsetkowego jest obliczana na podstawie stopy
wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, przyjmowanej dla 12 miesięcy i ogłaszanej przez
Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w miesiącu poprzedzającym pierwszy miesiąc danego
okresu odsetkowego, powiększonej o stałą marżę”

Jeśli na którymś etapie w naszym kraju będzie deflacja, to nasze oprocentowanie będzie równe 1,50% lub 1,75%, więc nadal nieźle. Marża ponad inflację w przypadku tych obligacji jest na tyle wysoka, że nawet jeśli odliczymy 19% podatku Belki od osiągniętego zarobku, to mamy szansę na solidną ochronę przed inflacją (choć pewnie nie 100-procentową). Oczywiście zawsze istnieje ryzyko niewypłacalności państwa, o którym niedawno wspominał Maciek Samcik, analizując boom na obligacje.

Obligacje 500+: kto i ile takich obligacji może kupić?

Rodzinne obligacje skarbowe to program dedykowany beneficjentom programu 500+, więc tylko osoba, która faktycznie co miesiąc dostaje z ZUS 500 zł na dziecko, może zakupu dokonać. Dlatego dość istotne jest, na czyje konto wpływają pieniądze. Jeśli osobą pobierająca 500 zł jest matka dziecka, to tylko ona może kupić obligacje. Nie może tego dokonać ojciec, nawet jeśli para jest małżeństwem bez rozdzielności podatkowej.

Koszt pojedynczej obligacji to 100 zł, a więc za swój miesięczny przydział możemy kupić 5 sztuk. I jeśli od czasu narodzin naszego dziecka regularnie przeznaczamy całe świadczenie na obligacje, to tej wartości nie możemy przekroczyć w skali miesiąca. Jeśli jednak do tej pory nie kupiliśmy ani jednaj obligacji, to nasz maksymalny limit cały czas się kumuluje. W przypadku rocznego dziecka niewykorzystany limit wynosi 6 000 zł (500 zł x 12 miesięcy) i tyle jednorazowo obligacji możemy nabyć.

Do obligacji może zniechęcać czas ich trwania. Teoretycznie inwestując pieniądze dziecka długi okres jest idealny. Z drugiej strony nigdy nie wiadomo, co wydarzy się przez najbliższe 6 lub 12 lat. Być może w życiu naszej pociechy pojawi się jakiś istotny wydatek? Na to na szczęście jest rozwiązanie, bo obligacje można przedstawić do wykupu wcześniej. Konkretnie możemy to zrobić najszybciej 7 dni po czasie zakupu i najpóźniej 20 dni przed ich oficjalnym terminie wykupu.

Wcześniejszy wykup wiąże się z koniecznością uiszczenia zapłaty, ale jest ona do przełknięcia, bo wynosi maksymalnie 70 gr od narosłych odsetek każdej sztuki obligacji w przypadku obligacji 6-letnich. Czyli jeśli przez rok nasza obligacja zarobiła 1,50 zł, to przy wykupie otrzymamy za nią 80 gr minus podatek Belki. Tracimy więc część wypracowanego zysku, ale i tak nasze pieniądze zarabiają więcej niż na zwykłym koncie. Niestety jeśli decydujemy się na 12-letnie papiery, za opcję wcześniejszego wykupu musimy już zapłacić 2 zł.

Obligacje 500+ – jak i gdzie możemy je kupić?

Zakupu obligacji możemy dokonać poprzez internet, telefonicznie lub fizycznie w oddziale. Jeszcze do niedawna ta pierwsza opcja była dość przyjazna dla każdego potencjalnego inwestora (wystarczył przelew z dowolnego konta, który potwierdzał naszą tożsamość). Niestety w listopadzie ubiegłego roku procedura zakupu została utrudniona dla osób, które nie posiadają konta w PKO BP. Więcej o tej sprawie pisał niedawno Michał Wachowski.

Osoby, które mają konto w PKO BP, mogą zalogować się na stronę transakcyjną obligacji bezpośrednio ze swojej bankowości internetowej, klikając w zakładkę Oferta, a następnie wybierając opcję Inwestowanie i Oszczędzanie. Na dole ekranu zobaczymy ikonę obligacji skarbowych, po kliknięciu zostaniemy przekierowanie na stronę biura maklerskiego.

Posiadacze kont w innym banku będą musieli udać się do placówki banku, żeby potwierdzić swoją tożsamość. Po tej weryfikacji zakup kolejnych obligacji będzie już możliwy poprzez stronę obligacjeskarbowe.pl. Istnieje jeszcze możliwość zarejestrowania się przy pomocy dowodu z warstwą elektroniczną, ale nie każdy taki dokument posiada.

Gdy już uda nam się zarejestrować w systemie, to jedną z pierwszych rzeczy, jaką zrobimy, będzie przejście procedury MIFID, w ramach której musimy wypełnić specjalną ankietę, która oceni nasz poziom wiedzy inwestycyjnej. Dla osób nieobytych z inwestowaniem, pytania mogą się wydać trudne, ale spokojnie. Obligacje to papiery o niskim poziomie ryzyka, nie musimy więc w ankiecie wykazywać się znaczną wiedzą dotyczącą rynków finansowych.

Jak już nasze konto jest aktywne, zyskujemy dostęp do portalu, na którym możemy kupić obligacje, nie tylko te z 500+. Te jednak są na stronie szczególnie wyróżnione i ich zakup jest dość prosty, wystarczy złożyć dyspozycję zakupu i później ją opłacić. Zanim dokonamy wyboru między 6- a 12-letnimi, możemy zapoznać się z listem emisyjnym, w którym zawarte są wszystkie szczegóły, m.in. związane z oprocentowaniem.

Po złożeniu dyspozycji pora na zasilenie naszego rachunku rejestrowego. Gdy już to zrobimy, system automatycznie sam przekształci nasze środki w obligacje. Dwa dni po przelaniu środków otrzymamy maila z biura maklerskiego informującego nas o powodzeniu transakcji. Stan swojego konta możemy sprawdzić ponownie logując się na stronę i wchodząc w zakładkę Stan rachunku rejestrowego.

Dziecko dostało kilka tysięcy złotych – co zrobić z taką kwotą?

Jeden z naszych czytelników zapytał ostatnio, w co zainwestować 10 000 zł dla dziecka. Opcji jest kilka, ale warto skupić się na tych, które są bezpieczne i raczej długoterminowe. Rodzinne obligacje skarbowe od drugiego roku chronią nas przed utratą wartości kapitału. Pierwszy rok niestety nie daje nam takiej gwarancji, ale z drugiej strony ciężko znaleźć inną alternatywę o takim poziomie gwarancji bezpieczeństwa.

W przypadku obligacji 500+ jesteśmy ograniczeni limitem, uzależnionym od wieku naszego dziecka. Jeśli jednak do tej pory nie interesowaliśmy się tym instrumentem, to nasz limit wynosi co najmniej kilka tysięcy złotych i warto rozważyć zakup obligacji za dostępną kwotę naszego limitu.

Jeśli na bieżąco kupujemy obligacje 500+, to alternatywną opcją mogą być inne dostępne papiery dłużne emitowane przez Skarb Państwa. Z długoterminowych inwestycji warto rozważyć antyinflacyjne papiery 4-letnie i 10-letnie, które działają na podobnych zasadach.

Alternatywną inwestycją mogą być długoterminowe fundusze inwestycyjne, akcje spółek dywidendowych, złoto czy nieruchomości, ale zawsze musimy się liczyć z ryzykiem wahań wartości naszej inwestycji. W przypadku obligacji mamy pewność, że wartość naszych środków nie spadnie w ujęciu nominalnym i od drugiego roku jesteśmy chronieni przed inflacją.

Jeśli nie do końca czujemy obligacje czy inne papiery wartościowe, warto przemyśleć zupełnie alternatywną inwestycję – inwestycję w dziecko. Dobra szkoła prywatna, kurs językowy, obóz sportowy lub muzyczny czy przeznaczenie pieniędzy na jakąkolwiek inną pasję dziecka. Stopa zwrotu jest zupełnie nie do przewidzenia i nie musi być wyrażona w pieniądzach, ale mimo tego może być warta każdych pieniędzy.

zdjęcie: blankita_ua/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
83 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marcin Staly Czytelnik
21 dni temu

Bardzo dobry tekst Pani Moniko. Sam inwestuje w edo 10letnie, ale fakt, ze rodzinne jak ktos moze duzo bardziej sie oplacaja.

Piotr
21 dni temu

Pani Moniko,

Bardzo ciekawy artykułów. Wszystko tlumaczy krok po kroku.

Wkradla się drobna nieścisłość. Faktycznie opłata za wcześniejszy wykup obligacji wynosi 70 gr dla obligacji sześcioletnich, ale już 2 zł dla dwunastoletnich.

Pozdrawiam

Last edited 21 dni temu by Piotr
Maciej
21 dni temu
Reply to  Piotr

Witam, nie jest jasne czy 70 groszy od sztuki w dowolnym momencie? Tzn. po 15 miesiącach będzie 70 groszy i po 58 miesiącach również 70 groszy? A może 70 groszy od każdego pełnego roku albo jeszcze inaczej?

Marek
20 dni temu
Reply to  Maciej

W dowolnym momencie, ale tylko do wysokości naliczonych odsetek

Maciej
18 dni temu
Reply to  Marek

Czyli 1 obligacja 12-letnia sprzedana po 11 latach będzie mnie kosztowała 2zł przy zachowaniu należnych po 11 latach odsetek? Jeśli tak, to żaden koszt przy obecnej inflacji…

Maciej
18 dni temu
Reply to  Maciej

Czy ja dobrze kombinuję, że po 6 latach obligacja 6-letnia przyniesie mniejszy zysk niż 12-letnia wykupiona po 6 latach?

Paweł
21 dni temu

Panie Macieju jest jedna ale istotna różnica pomiędzy zwykłymi obligacjami 4 letnimi a rodzinnymi 500+i ten wątek nie został przez Pana podkreślony, chodzi o termin wypłaty odsetek.

Mi mimo że przysługują obligacje rodzinne wolę tradycyjne 4 latki antyinflacyjne z prostego powodu otóż przy „zwykłych” odsetki wypłacane są co roku, a nie na koniec okresu oszczędzania czyli po 4 latach, dla mnie to minus rodzinnych

Może jest to jeden z powodów dla którego ludzie omijają obligacje 500+

Paweł
21 dni temu
Reply to  Monika Madej

na pewno znajdą się przeciwnicy i zwolennicy takiego rozwiązania, ale na pewno warto podkreślić te różnice żeby ktoś się po roku nie zdziwił że nie dostał odsetek 😉

Waldek
21 dni temu
Reply to  Paweł

Panie Macieju proszę przestać podpisywać się jako Monika!

Admin
20 dni temu
Reply to  Waldek

Monika to Monika. Maciej to Maciej. A razem jak M&M’s 🙂

Marcin Kuchciak
21 dni temu
Reply to  Paweł

Panie Pawle, dziękuję za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Jeżeli spojrzymy na to, co oferuje MinFin (używając jego obecnego nazewnictwa obligacji), to dług z rodzin: ROR (1Y), DOR (2Y), TOZ (3Y), COI (4Y), ma taki mechanizm działania, że dochodzi do cyklicznej wypłaty odsetek (o zróżnicowanych interwałach – od miesiąca do roku). W obligacjach dostępnych dla wszystkich osób fizycznych są jeszcze rodziny OTS (3M) i EDO (10Y). One z kolei nie przewidują cykliczności odsetek, choć jest w nich pewien niuans różnicujący. EDO wypłaca kupon na koniec tenoru, ale odsetki są kapitalizowane, co oznacza, że „kapitał pracujący” rośnie co roku i w efekcie… Czytaj więcej »

Wojciech
21 dni temu

„Wcześniejszy wykup wiąże się z koniecznością uiszczenia zapłaty, ale jest ona do przełknięcia, bo wynosi maksymalnie 70 gr od narosłych odsetek każdej sztuki obligacji.”

Opłata 70 gr dotyczy tylko 6-letnich obligacji ROS. Dla 12-letnich obligacji ROD opłata za przedwczesny wykup wynosi 2 zł od obligacji (do wysokości odsetek).

Mikołaj
21 dni temu

Czy jest mozliwosc zakupu obligacji rodzinnych w ramach ike lub ikze?

Radosław
21 dni temu

A co w przypadku gdy np. zmiana partii rządzącej zlikwiduje program 500+? Czy warunki tych obligacji coś na ten temat mówią?

Admin
20 dni temu
Reply to  Radosław

Nie mówią 🙂

Therion7777
21 dni temu

„Możemy jednak orientacyjnie przyjąć, że ok. 150 000 rodziców decyduje się przeznaczyć 500+ na obligacje.” Zdecydowanie zbyt optymistyczny szacunek. Po pierwsze, bardzo mało ludzi inwestuje co miesiąc regularnie, bo obligi SP to nie automat i trzeba jednak trochę klikać. Większość kupuje rzadziej, przyjąłbym, że co kwartał. Po drugie bardzo dużo ludzi po „promocji” obligacji przez PPM, naukę odkryło, że są też ROD i ROS. Z mojego najbliższego otoczenia z 10 osób mających dzieci połowa na poważnie na głos wyrażają chęć zakupu i pewnie z 2 osoby coś kupią. Poza tym nie „decyduje się”, a „zdecydowało się” w czerwcu. W lipcu… Czytaj więcej »

obligacje-indeksowane-inflacją-insiderfx-research.png
Therion7777
21 dni temu
Reply to  Therion7777

I fajnie by było coś z tym zrobić, bo faktycznie słabo to wygląda 🙂

Zrzut ekranu 2022-07-24 122353.jpg
Admin
20 dni temu
Reply to  Therion7777

Proszę dodać adres e-mail do zaufanych. To się wyświetla przy odbiorze newslettera, prawda? Nie mam niestety wpływu na to jak programy pocztowe traktuję newslettery…

Therion7777
21 dni temu
Reply to  Monika Madej

Możliwe, że zwykły przelew szedł dwa dni, bo był wysłany w sobotę. Od kilku lat powiadomienia mailowe do mnie przychodzą maksymalnie po kilkunastu minutach od puszczenia przelewu przez Express Eliksir.

Piotr
21 dni temu
Reply to  Monika Madej

W skrócie, 2-3% to OGROMNIE przeszacowana liczba. Nie można założyć że jeśli wydano 77mln złotych na obligacje to 154 tysiące rodziców wykupiło 500zlotowe pakiety. To założenie kompletnie z nikąd, nie mające ani statystycznego ani logicznego poparcia. Sprzedaż obligacji o wartości 77mln oznacza jedynie że zakupione zostały obligacje na taką kwotę. O ile artykuł broni się jako informacja o obligacjach, to całe założenie o tym, że obligacje kupowane są tylko za 500+ ( i każdy dokładnie tyle wpłaca) nie ma moim zdaniem sensu. Takiej analizy można byłoby dokonać porównawczo w stosunku do X poprzednich okresów, ale czerwcowy skok jest efektem ogromnie… Czytaj więcej »

Stef
20 dni temu
Reply to  Monika Madej

Bo 500+ nie ma służyć inwestowaniu a bieżącemu przejadaniu go. Dzięki temu i inflacji pewnie z 400 zł wraca do budżetu w postaci podatków.

Najbardziej jest dla budżetu opłacalne, w krótkim terminie jak 500+ wydamy na paliwo albo przepijemy.

Raa
21 dni temu

Dziękuję za cenny artykuł. Jakoś umknęła mi ta opcja. Od początku odkładam calosc 500+, najpierw 500 później 1000 na lokacie z kapitalizacją co 6 miesięcy opartej na wibor3m+ 0.5% i tego nie zmienię, bo nie da się już założyć na nowo( lokata administowana w PKOBP) ale mam jeszcze trochę takich okolicznosciowych pieniędzy dla dzieci. Swoją swoją drogą po 7 latach i 2 miesiącach odkładania całości najpierw 500 po zmianach 1000 uzbierało się ponad 58tys. Jeśli pozostanie 500+ to za kolejne 7lat bo taki jest horyzont oszczędzania będzie to kwota ok 145-150tys. Naprawdę warto te pieniądze odkładać jeśli jest tylko taka… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Raa

Warto!

Pietrucha
19 dni temu
Reply to  Raa

Może chyba Pan/Pani spokojnie kupić ROS/ROD w wysokości całego świadczenia 500+, otrzymywanego od początku na dzieci, więc obecnie już ładnych parędziesiąt tys., jeśli oczywiście są jakieś wolne środki, właśnie te „okolicznościowe”. Co prawda nie wiadomo, jaka inflacja CPI będzie za 10-12 miesięcy, a to najbardziej wpływa na oprocentowanie w okresie 13-24m-c inwestycji, gdyby kupować dziś, ale biorąc pod uwagę to, że w przyszłym roku są wybory, to rządzący będą chcieli się zes…ć,( prześcigać) w rozdawnictwie, więc na duży spadek CPI, poza statystyką wysokiej bazy, zbytnio bym nie liczył. Ta lokata wibor3m +plus 0,5%, i do tego kapitalizacja co pół roku,… Czytaj więcej »

andrzej
21 dni temu

Polecam Konto IKE Obligacje/Obligacje 10 letnie EDO.W długim terminie 10 -20 lat skutecznie pokonamy inflację Działa tu procent skladany. Odsetki za kolejny rok są dopisywane do wartości nominalnej Obligacji. Mam to konto 10 lat i zamierzam oszczędzać jeszcze 10. Przyklady z mojego konta EDO 07.24, 07.27 oprocentowanie na kolejny rok 15,4 % ,EDO 08.30 ,EDO 08.31 oprocentowanie 16.5%. Moje pierwsze Obligacje EDO 06.22 zakończyły żywot z zyskiem 57% i zrolowały się na nowe Obligacje EDO 06.32 oprocentowanie w pierwszym roku 5.75%.Jeżeli ktoś uważa że to mało to odsyłam do tabeli GUS- Średnioroczna skumulowana inflacja za lata 2012 -2021 wyniosła około… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  andrzej

Tak, mam podobną opinię i też od kilkunastu lat inwestuję w EDO

Marcin
21 dni temu

A jak Państwo sądzą, jak to jest z wypłacalnością państwa? Obligacje 6, 10 i 12 letnie kupione minimum rok temu wypłacają obecnie około 15% odsetek. Kupione 2 i 3 lata temu przez najbliższy czas będą „orać” naprawdę piękny procent. Kupione dzisiaj, za rok pewnie wypłacą koło tych 10-11%. To mimo wszystko duże stawki, biorąc pod uwagę czasy przedpandemiczne. Ba, to stawki charakterystyczne dla krajów rozwijających się, nie dla rozwiniętych. I to raczej mowa o krajach pokroju Turcji czy innych dalekowschodnich gospodarkach. Do tego cały czas mamy wojnę na wschodzie, zawirowania na rynkach surowców i żywności. Pytam dlatego, że owszem, odkładam… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Marcin

Do niewypłacalności trochę nam jeszcze brakuje (choć się do niej zbliżamy), w moim prywatnym portfelu obligacje Skarbu Państwa wciąż stanowią 15-20%, co jest – jak na mnie bardzo dużym udziałem w portfelu. Na pewno nie ulokowałbym w ten sposób 100% pieniędzy, choć nie sądzę, żeby Polska zbankrutowała w ciągu najbliższych 2-3 lat. Mamy 1,5 bln zł zadłużenia, a problem z wypłacalnością może się zacząć przy 2,2-2,5 bln zł.

Marcin Kuchciak
20 dni temu
Reply to  Marcin

Warto śledzić kontrakty CDS na polski dług denominowany w walutach obcych. W piątek 5-letni polski CDS (to taki instrument pochodny, który zabezpiecza przed niewypłacalnością państwa-dłużnika) „chodził” przy wycenie zakładającej 2,29% prawdopodobieństwa bankructwa (na 100% możliwych). To nie jest miara doskonała z kilku względów – m. in. dlatego, że dotyczy tylko długu zagranicznego, którego Polska nie ma zbyt wiele „zatowarowanego”. Niemniej lepsze to niż nic.
Historia gospodarcza świata dowodzi, że o wiele łatwiej „strzyże się” własnych obywateli, którzy z reguły mają dużo długu denominowanego w walucie lokalnej niż tych, którzy mają papiery w twardej walucie.

Joanna
21 dni temu

Na rynku brakuje dobrych produktów dla laików. My odkładamy na sw. pamięci koncie w Deutsche Bank, lokata 500+. Dają oprocentowanie stopą procentową oraz 13. , Czyli bonus w wysokości średniej wpływów z roku, max 500 PLN. Niestety, dla drugiego dziecka już nie zdążyliśmy założyć…

Admin
20 dni temu
Reply to  Joanna

Ech, to były czasy… Polska gospodarka się rozwijała i był popyt na kredyt, więc i płacono za depozyty. Jak to jest, że niemiecki bank miał takie fajne oferty, a polskie, zrepolonizowane, państwowe, narodowe – nie?

Wojciech
21 dni temu

Wielka tylko szkoda że zadne obligacje skarbowe nie sa dostepne w ramach IKZE, jedynie w IKE.

Rafał
20 dni temu
Reply to  Wojciech

Tak, szkoda. Ciekawe jaki jest tego powód.

Ola
16 dni temu
Reply to  Rafał

Pieniądze 500+ są „na dzieci/ dla dzieci”, a nie na emeryturę dla rodziców. Zaś konto IKE czy IKZE można założyć dopiero od 18 r.z. (ewentualnie 16).
Jeżeli możnaby zacząć oszczędzać dla dziecka na jego emeryturę to te konta musiałyby mieć możliwość otwarcia już po narodzinach bez czekania do pełnoletności czy pierwszej pracy.

jan
21 dni temu

lipa ze jak ktos chce kupowac co msc 500 zl, to kupuje nowe emisja i tworza sie mozna powiedziec co msc nowa ,,lokata ”np. 12 letnia a nie mozna nic doplacac do istniejacej, przez co takie wplacanie co msc jest troche nie najlepsze dla mnie

jan
21 dni temu

panie macieju czy udalo sie ustalic czy prawidlowo jest ze bnaki nie chca zwiekszych okresu stalej stopy o okres wakacji , tak twierdzi ing??

Michał
21 dni temu

Wypowiem się jako rodzic inwestujący w obligacje 500+ jak i zwykle (i nie tylko) 😉 1. Szkoda ze nie można dokonać dyspozycji, ze automatycznie obligacje rodzinne są kupowane, zwykle lenistwo ale fajny feature 2. Rownolegle, oprócz obligacji kupuje za taka sama kwotę euro/USD/chf, które potem leżą na nieoprocentowanym rachunku i de facto wszystkie waluty dały większa stopę wzrostu niż obligacje, mimo ze już niektóre zarabiają grubo ponad 10% 😉 3. Inwestuje tylko w 4 i 6 latki. Znajomi nazywają mnie odważnym, bo nie wierzą ze zobaczą te pieniądze za 4-6 lat i z tych samych powodów nie inwestują w obligacje… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  Michał

Dzięki za ciekawe porady!

Fabian
21 dni temu

Rozumiem, że rodzic/beneficjent może jednorazowo nabyć obligacje rodzinne na kwotę będącą równowartością sumy pobranych świadczeń 500+, uzyskanych od początku ich pobierania. Bo kupowanie ich co miesiąc nie ma sensu gdyż przy założeniu dotrwania do końca inwestycji, wykup również odbywałby się przez lata, a chyba nie o to chodzi.

Rafał
20 dni temu
Reply to  Fabian

Dlaczego nie ma sensu? Wg mnie jak najbardziej ma.

Pietrucha
19 dni temu
Reply to  Fabian

Dla mnie akurat ma to sens, bo wykup będzie co miesiąc w okresie, gdy syn będzie na studiach, jeśli wybierze taką drogę dla siebie, więc to zwaloryzowane przez inflację 500+ co miesiąc za 6 lat+, więc wspomoże biednych rodziców i biednego studenta taki comiesięczny wpływ, a kiedy syn wybierze inną drogę, też raczej nie pogardzi jakąś małą regularną sumką, choćby jako dodatek do spłaty kredytu hipotecznego. Jeśli oczywiście Polska będzie jeszcze wypłacalna, bo przy dalszych rządach dobrej zmiany może z tym być różnie za klika lat.

Agata
21 dni temu

Czy jeśli dziecko, dla przykładu, ma dopiero 1 miesiąc, to czy mogę wykupić 5 obligacji 6-cio letnich i 5 obligacji 12-to letnich? Czy jeśli wybiorę np. 6-cio letnie to opcja 12-tu już przepada?

Admin
20 dni temu
Reply to  Agata

Wydaje mi się, że albo-albo

Agata
20 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ok, a jak się skończy trwanie 6-cio letnich? To można ten kapitał ulokować w 12? Bo świadczenie jest pobierane do 18-tego roku życia dziecka. Pytam, bo klasycznie nie mogę znaleźć informacji na stronie obligacji, a chcę rozważyć kilka opcji inwestycji.

Admin
20 dni temu
Reply to  Agata

Rolowanie, o ile pamiętam, jest klasyczne, czyli można, o ile uprawnienie nie wygasło (gnom nie jest powyżej 18-tki)

Pietrucha
19 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba nie, póki co nie ma nic w ogłoszeniach o zamianach o możliwości zamiany ROS/ROR, z drugiej strony jeszcze chyba żadne nie zapadły, wiec może dlatego, trzeba by zapytać w MF.

Admin
19 dni temu
Reply to  Pietrucha

Tak, to rzeczywiście może być ciekawe zagadnienie

Kuba
13 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

26.04.2022 Przedterminowy wykup obligacji rodzinnych (ROS bądź ROD) W nawiązaniu do informacji o zmianie oprocentowania obligacji skarbowych oferowanych do sprzedaży w maju 2022 r. w stosunku do oferty z kwietnia 2022r. – przypominamy, że nie ma możliwości reinwestowania środków pochodzących z przedterminowego wykupu obligacji rodzinnych w obligacje rodzinne nowej emisji. Powyższą kwestię regulują zapisy listu emisyjnego ROS bądź ROD. Zgodnie z pkt 4 Listu – Osoby, które nabyły prawo do świadczenia wychowawczego, mogą nabywać obligacje do wysokości przyznanego świadczenia wychowawczego. Kwota za jaką można nabyć obligacje obliczana jest jako suma miesięcznych kwot świadczenia od początku jego przyznania z uwzględnieniem kwoty… Czytaj więcej »

Admin
12 dni temu
Reply to  Kuba

Dzięki za uzupełnienie!

Rafał
19 dni temu
Reply to  Agata

Jeśli limit na to pozwala, to można. Jeśli na bieżąco kupujesz obligacje za te 500 zł i limit wykorzystujesz, to po zakończeniu 6 letniej obligacji nowej nie kupisz, bo limit wykorzystywałaś na bieżąco.

Rafał
20 dni temu
Reply to  Agata

Jak kupisz jedne, to drugich już nie kupisz.

MarYan
21 dni temu

Z mojej perspektywy:: Sieć banku PKO bp została wykorzystana z partyzanta, żeby sztucznie zrekompensować brak możliwości aktywacji z dowolnego banku – wiedza doradcy PKO bp w tym zakresie minimalna, lecz nie winie go za to (pracowałem w banku i wiem , że możliwe jest to że po prostu im to wrzucili). Gdybym nie miał wewnętrznej chęci testów i nie słuchał glosu wewnętrznego to bym się trochę nalatał, a tak dementuje – po wizycie w tym oddziale PKO bp i przejściu procedury, nie trzeba już odwiedzać BM PKO – finalnej aktywacji można dokonać z dowolnego Banku. A propos inwestowania w dzieci… Czytaj więcej »

Admin
20 dni temu
Reply to  MarYan

Proszę pamiętać, że podniesienie kwalifikacji oznacza, że pracownik staje się cenny nie tylko na lokalnym, ale też na globalnym rynku pracy. Zwłaszcza, że jest już praca hybrydowa i zdalna. Nawet jeśli w Polsce kompetencje nie będą doceniane, to będą dobrze opłacane na Zachodzie

Adam
21 dni temu

Dlatego ja kupiłem mojemu synowi:
– iPhone’a 13 PRO MAX za 6k PLN
– sportowe autko VW Scirocco za 35k PLN
Obligacje Skarbu Państwa ???
Po wojnie moja babcia w piecu nimi paliła…
A podobno miały 100% pokrycie w złocie…
Ale to złoto na kilka dni przed wybuchem II Wojny Światowej jakimś cudem zostało wywiezione z Polski na pokładzie polskiego niszczyciela…
Resztę rozkradli przedstawiciele Polskiego Rządu w trakcie ucieczki do Rumunii.
ZAPAMIĘTAJCIE I WBIJCIE TO SOBIE DO TYCH WASZYCH TĘPYCH GŁÓW…
LICZY SIĘ TYLKO … TU I TERAZ !!!

Admin
20 dni temu
Reply to  Adam

Tak, tak, smartfon lokatą kapitału. To byłoby śmieszne gdyby nie było głupie 🙂

Gaweł
20 dni temu
Reply to  Adam

Lepsza opcja to nowy iphone co roku. Pryszczaty szwagierki już mówi, że to „jego” pieniądze!

Rafał
21 dni temu

Rodzinne obligacje skarbowe od drugiego roku chronią nas przed utratą wartości kapitału.”

To zależy. Inflacja jest brana z przeszłości, a oprocentowanie działa przez kolejny rok, dla nieznanej inflacji

Admin
20 dni temu
Reply to  Rafał

Tak, z tym zastrzeżeniem. Ale wysoka marża ponad inflację i kapitalizacja odsetek dają nadzieję

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!