W tym roku 1 maja wypada w środę, a 3 maja w piątek. Jeśli dobrze pokombinować, to możemy już 27 kwietnia zacząć wielką majówkę i byczyć się aż do 5 maja, a z naszej puli urlopowej ubędą zaledwie 3 dni. Sprawdzamy ile trzeba wydać za zagraniczny wyjazd na majówkę. Które kierunki oferują najlepszą relację ceny do jakości?
Końcówka marca to okres szczególny – budzimy się z zimowego snu i zaczynamy rozglądać się za wycieczkami do ciepłych krajów. Właśnie na drugą połowę marca przypada szczyt rezerwacji majówkowych. Jak ten proces przebiega w tym roku? Z danych firmy TravelPlanet, która pośredniczy w sprzedaży wycieczek przez internet, wynika, że na początku marca 2019 r. rezerwacji było o 3% mniej, niż przed rokiem o tej samej porze. Ale zeszły rok był rekordowy – rezerwacji było w nim dwa razy więcej, niż w 2017 r.
- Zdalny leasing, czyli auto dla firmy bez wychodzenia z domu? Coraz więcej banków wprowadza tę nowinkę. Jak to działa? [POWERED BY BNP PARIBAS]
- Jedziesz samochodem na weekend? Zanim wrzucisz walizki do bagażnika, sprawdź warunki ubezpieczenia auta. Na wszelki wypadek [POWRED BY PZU]
- PZU zaprasza posiadaczy oszczędności do tańca. Na parkiecie nowy ETF: daje udział w sukcesach 1300 największych spółek świata. Czy to będzie hit? [POWERED BY PZU]
Zdaniem statystyków z TravelPlanet w ubiegłym roku klienci zobaczyli duże obniżki cen tuż przed Majówką i w tym roku liczą na to samo. Tamto zamieszanie spowodował ponoć polski oddział TUI, który znacząco obniżył ceny majówkowego last minute. Jeśli w tym roku znów będzie grał tak ostro, to TUI – obecnie na miejscu 3. w polskiej branży touroperatorów – szybko przegoni polską konkurencję w postaci biur Rainbow i Itaka.
Turcja, czyli król majówkowych rezerwacji. Kto jeszcze na podium?
W tym roku – jak wynika z danych serwisu rezerwacyjnego TravelPlanet – nowym królem rezerwacji jest Turcja, która wyprzedziła Grecję. Majówkę w Turcji do pierwszych dni marca zarezerwował niemal co czwarty klient biur podróży (wzrost z ok. 19% rezerwacji na majówkę 2018), głównie kosztem Grecji (spadek z 25% do 19%). Poniżej macie dane w rozbiciu na różne klasy hoteli i ze średnimi cenami.
Trzecie miejsce należy do Hiszpanii z ok 13-procentowym odsetkiem rezerwacji. Minimalnie mniejszym powodzeniem niż rok wcześniej cieszy się Egipt (8,5% wobec 9% rezerwacji sprzed roku). Pierwszą piątkę zamyka Cypr (nieco ponad 4% rezerwacji).
Widać, że kierunki północnoafrykańskie nie mogą odbudować swojej dawnej potęgi. Polacy szukają takich miejsc, gdzie relacja ceny do jakości, ilości słońca i temperatury będzie optymalna. I wychodzi na to, że w takim zestawieniu to Turcja wychodzi na prowadzenie. W odróżnieniu od Grecji jest tam więcej obiektów typu „resort”, czyli wielkich kompleksów z basenami, barami w basenie i lepszą ofertą obsługą all inclusive.
Najtańsza z popularnych kierunków jest Bułgaria, gdzie możemy się wybrać już za 1190 zł (o ile rezerwowalibyśmy wyjazd w lutym). To cena z przelotem i zakwaterowaniem – gdy spojrzy się na ceny niektórych hoteli w Tatrach, czy w Sopocie to wyjazd za granicę jest nieporównywalnie tańszy. Na przeciwległym biegunie jest Hiszpania z cenami grubo powyżej 2.000 zł.
Im bliżej tym drożej. W przypadku majówki to się też sprawdza?
Zawsze próbujemy odpowiedzieć na pytanie – kiedy najbardziej opłaca się rezerwować wycieczki? Na przykładzie lutego i marca widać, że ceny mogą różnić się o nawet o 30%. Generalnie im bliżej wylotu tym drożej – przekonują touroperatorzy
Średni koszt rezerwacji dokonywanych na początku marca w stosunku do tych założonych na początku lutego wzrósł o ok. 90 zł na osobę (biorąc pod uwagę średnią ze wszystkich kierunków). Na najbardziej popularnych kierunkach koszt majówki skoczył od 85 zł (Egipt) do nawet blisko 350 zł (Bułgaria).
A pamiętajmy, że mówimy o cenach za osobę – przy wyjeździe 2, czy 4- osobowym miesiąc różnicy może skutkować dodatkowym wydatkiem nawet 1400 zł, w zależności od wybranego kierunku.
Planujesz wakacje letnie? Wczesna rezerwacja to gwarancja niższej ceny za ten sam hotel
źródło zdjęcia:PixaBay



