8 czerwca 2017

Getin, ubezpieczenie z funduszem i… kwartalne zyski. Coś Wam to przypomina? Uwaga, oni znów grasują!

Jak zwykły klient, zjadacz chlba z powidłami, nie będący specjalistą od finansów, ma odróżnić dobrą ofertę ulokowania oszczędności od złej? Jak ma określić poziom ryzyka wiążącego się z daną inwestycją, potencjalny dochód oraz relację między tymi wartościami? Teoretycznie powinien mu to ułatwić „producent” tej usługi. Im więcej informacji otrzymam i im lepiej będą podane, tym większa jest szansa, że dam się namówić na dany sposób lokowania oszczędności. Mógłby też pomóc sprzedawca, dystrybutor usługi. Ale on interes ma już mniejszy, bo jemu wszystko jedno ile wiem o o tym w co się pakuję. On ma tylko sprzedać tego czegoś jak najwięcej.

Jeśli ani producent, ani dystrybutor nie dostarczają wystarczającej wiedzy (podanej w przyjaznej formie) o tym co mają do zaproponowania, to proszą się o to, bym z ich produktów nie korzystał. Oraz o to bym ostrzegał przed nimi wszystkich dookoła. Taki cel, jak mi się wydaje, postawiły przed sobą towarzystwo ubezpieczeniowe Open Life oraz Getin Bank. Nie tylko ono zresztą – podobne standardy są niestety powszechne – ale właśnie wyżej wymienione firmy miały takiego pecha, iż nawiązały kontakt z jednym z moich czytelników.

Napisał do mnie pan Adam, którego mamie w Getin Banku zaproponowano produkt o nazwie „Obligacje Korporacyjne Plus III”. Mamie powiedziano, że to coś zamiast lokaty bankowej i że osiągnie większy zysk bez ryzyka. Z tym „bez ryzyka” to od razu było wiadomo, że ściema, ale sprzedawca jeszcze podkręcił przekaz dając do zrozumienia (nie wiem jak wyraźnie), że produkt jest „gwarantowany”. Czyli, że nie można na nim stracić. Pan Adam poprosił mnie o to, bym poradził jego mamie. Brać? Nie brać?

Czytaj też: Bank ujawnił historię rachunku klienta jego… byłej żonie. Uups!

Staram się nie mieć żadnych uprzedzeń, więc podszedłem do sprawy chłodno. To, że Getin Bank oferuje produkt o nazwie „ubezpieczenie”, który ma w tytule „obligacje korporacyjne”, jest komunikowany jako alternatywna dla depozytu bankowego, a w rozmowie pojawia się słowo „gwarancja”, budzi oczywiście najgorsze skojarzenia. Getin już kiedyś tak ludziom sprzedawał „ubezpieczenia” i dla wielu z nieszczęsnych klientów była to najgorsza decyzja w życiu (no, może poza kredytem frankowym z DomBanku :-)). Ale może tym razem nie ma kantu i te skojarzenia to tylko zbieg okoliczności?

Czytaj też: Getin Bank jest już na dnie. A co na to Leszek C? 😉

Czytaj: Getin nałożył 100 zł kary za nie używane konto. Postawiła się i…

„Obligacje Korporacyjne Plus III” to nic innego, jak opakowana w polisę inwestycja w fundusz lokujący pieniądze klientów w obligacje emitowane przez firmy. Nie wiem po co nazywają to „ubezpieczeniem”, zapewne po to, żeby lepiej się kojarzyło klientom bankowym. I żeby móc brać dodatkowe prowizje za dostarczenie owego ładnego opakowania. Mimo, że w środku jest fundusz inwestycyjny, można dostawać „odsetki” – polisa wypłaca co kwartał to, co zarobią zarządzający. To miła cecha – kapitał leży w funduszu, a do klienta co kwartał trafiają zyski.

Tutaj: więcej o polisie „Obligacje Korporacyjne Plus III”

Oczywiście: zyski nie są gwarantowane. I na stronie internetowej Getin Banku, w sekcji poświęconej „Obligacjom Korporacyjnym Plus III”, jest to w kilku miejscach zaznaczone. Kłopot w tym, że cały opis tego produktu jest źle zrobiony – skomplikowane słownictwo, powtarzające się w wielu miejscach te same informacje, prawniczy slang. Nie wiem czy to specjalnie, czy tak wyszło, ale nie jest to tekst zrozumiały dla posiadacza depozytu bankowego, który chciałby zróżnicować swój portfel inwestycji. W kilku miejscach pojawiają się informacje mogące wprowadzić nie zorientowanego klienta w błąd. Np. mama mojego czytelnika przeczytała to…

Wartość wykupu jest równa 100% Wartości rachunku udziałów przez cały okres trwania Umowy ubezpieczenia, co oznacza, że w czasie trwania inwestycji w przypadku wykupu Ubezpieczający nie ponosi dodatkowych kosztów”

…i doszła do wniosku, że sprzedawca miał rację, iż nie można na tym stracić. Tymczasem jest to wiadomość dotycząca braku opłat likwidacyjnych, a nie gwarantowanej rentowności. Można się w każdej chwili wycofać bez prowizji, ale zabiera się tylko tyle kasy, ile aktualnie jest w inwestycji. W innym miejscu, prezentując wartość wypłacanych co kwartał zysków, piszą getinowcy tak:

„Prezentowane wyniki i stopy kwartalnej wypłaty dotyczą innego Funduszu, tj. „UFK Open Life Obligacji Korporacyjnych 3”, dostępnego w ramach innego produktu funkcjonującego równolegle w ofercie Towarzystwa Ubezpieczeń. Prezentowane wyniki mają charakter jedynie informacyjny, nie są tożsame z wynikami „UFK Open Life Obligacji Korporacyjnych 6”, oferowanego w ramach produktu „Obligacje Korporacyjne Plus III” i nie mogą również stanowić prognozy przyszłych wyników”

Tłumacząc na polski: „mamy podobny fundusz, który płaci tyle i tyle, ale on jest tylko podobny, a nie taki sam, więc to nic nie znaczy”. Podobny chaos dotyczy informacji o opłatach. W jednym miejscu piszą, że wartość kwartalnego zysku odpowiada wzrostowi notowań funduszu pomniejszonego o 0,5%. Czyli jeśli fundusz zarabia 5% rocznie, to my dostaniemy 3% (bo kwartalne zyski będą obcinały po 0,5%). W innym miejscu piszą, że trzeba płacić opłatę za zarządzanie umową ubezpieczenia, która jest…

„…naliczana miesięcznie, w wysokości 1,99% w skali roku od wartości udziałów jednostkowych Funduszu, nie mniej niż 0,99% składki jednorazowej w skali roku”

Czyli co? Wezmą od tych przykładowych 3%, które zostało z początkowych 5% jeszcze 2% i zostawią mi 1% zysku? A może ta opłata już zawiera „pomniejszenie” zysku z funduszu o 0,5% kwartalnie? Po co w jednym zdaniu wrzucają dwie możliwe opłaty – 1,99% i 0,99%, każda liczona od innej podstawy? Żeby było śmieszniej, jest jeszcze miesięczna opłata za ryzyko w wysokości 8 gr. miesięcznie.

Czytaj: Aegon, Getin, Open Finance. Wcisnęli Polakom mnóstwo kitu. Jak teraz sobie radzą? Cienko przędą…

Czytaj: Włożyłeś pieniądze w toksyczną lokatę? Chcesz je odzyskać? Dobre wieści!

Jak to możliwe, że poważny – podobno – bank wystawia produkt inwestycyjny o nazwie „ubezpieczenie”, opisany przez jakichś pacanów-finansistów w taki sposób, że nawet mnie głowa rozbolała, podający nieczytelne informacje o ryzyku oraz nie pozwalający oszacować wysokości opłat? To jest jakiś żart czy próba celowego wprowadzania klientów w błąd? W tym getinowcy w przeszłości byli perfekcyjni, ale podobno teraz miało być inaczej. I sezon polowań na klientów miał się skończyć.

W samym środku „Obligacji Korporacyjnych Plus III” jest fundusz zarządzany przez doświadczonego menedżera (jednego z tych, których pracę cenię wysoko), osiągający – przynajmniej na razie – dobre wyniki (jakieś 6% w skali roku). Ale – nawet gdybym był ślepy na jedno oko i nie zauważył, że Getin próbuje mi nie powiedzieć wszystkiego o opłatach i prowizjach za pośrednictwo – chciałbym wiedzieć w które konkretnie obligacje lokuje ów fundusz.

Myślicie, że łatwo się tego dowiedzieć? Na stronie Open Life nie ma żadnych informacji. Na stronie Analizy.pl, która zbiera informacje o funduszach, jest powieszone półroczne sprawozdanie funduszu, w którym też nie ma najważniejszych pozycji portfela. To jest, do jasnej cholery, jakiś sekret? Zerknijcie sobie, kochane nieloty, na kartę dowolnego fundusuz Franklina Templetona, czy BlackRocka – tam nikt nie wstydzi się podawać ile pieniędzy w jakiej spółce trzyma, są też dane w podziale geograficznym i branżowym. Będąc świadomym inwestorem chcę wiedzieć w co wkładam pieniądze. A jeśli ktoś nie potrafi się dostosować, to… nie dostanie moich pieniędzy. Proponuję, byście stosowali podobną zasadę – świat stanie się wówczas lepszy.

Czytaj też: Jak odzyskać pieniądze z polisy, której nie objęła ugoda z UOKiK-iem? On zrobił tak. I wygrał!

Dodaj komentarz

28 komentarzy do "Getin, ubezpieczenie z funduszem i… kwartalne zyski. Coś Wam to przypomina? Uwaga, oni znów grasują!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
drfe
Gość
No i o co tyle pisania? Wystarczył napisac że to korporaty. 6% rocznie na obligacjach korporacyjnych wskazuje że są to w duzej części junk bonds. Zresztą… Zachwalane przez pana Samcika fundusze pienieżne w których jak sam się chwalil lokuje część oszczędności jako alternatywę lokat bankowych to dziś są w 50 jak nie więcej procentach obligacje korporacyjne. Nie wiem czemu to się dalej nazywa fundusz pienieżny skoro to de facto fundusze obligacyjne po prostu o mniejszym stopniu ryzyka niż te obligacyjne lokujące pieniądze w papiery firm o podwyzszonym ryzyku. Na dziś nie ma aleternatyw dla lokat bankowych dających więcej niż 3%… Czytaj więcej »
jan dzban
Gość

A nie prościej wejść na witrynę towarzystwa i poczytać ? Artykuł co prawda sponsorowany ale jaśniej tłumaczący jak to działa https://www.analizy.pl/fundusze/temat-tygodnia/15613/rafal-lis-zdradza-tajemnice-sukcesu-funduszu-open-life-obligacji-korporacyjnych-ufk.html i co dalej takie be ? Gdzie te reklamacje klientów i problemy z tym produktem ? Co jest w nim nie tak ? Być może … a co jeśli… nie wiem, nie mam zaufania… Jak nic same konkrety.

wersja_podstawowa
Gość

Jeśli ten produkt oferuje Getin, to w ciemno można rekomendować UCIEKAJ. Przez całe lata pracowali na swoją renomę, ludzie do dzisiaj nie mogą odzyskać pieniędzy. Getinowi pozostaje likwidacja marki i zacząć od nowa pod nową nazwą.

G.
Gość

Slaby tekst szukający sensacji, akurat to rozwiązanie nawet na analizy.pl jest oceniane prawie cały czas jako TOP3 jeśli chodzi o wyniki

eF
Gość

Co to za zarzadzajacy? Polecmy go.

Paweł
Gość

Rafał Lis

Lolca
Gość

Przecież w tutaj nie chodzi o to czy ten fundusz jest sensowny czy nie. Chodzi o to, że klientka była zapewne zainteresowana LOKATĄ a sprzedawca wciska jej KIT, żeby sprzedać jej, może i nie taki zły, ale jednak FUNDUSZ dodatkowo opakowany w POLISĘ. Zerokosztowa LOKATA z gwarancją państwową vs obarczony kosztami i ryzykiem utraty kapitału FUNDUSZ W POLISIE. Dużymi literami, dla tych co nie widzą różnicy.

wersja_podstawowa
Gość

Są ludzie, którzy w 2011 założyli w Getinie „ekwiwalent lokaty krótkoterminowej” i do dzisiaj nie odzyskali środków. Podobno w 2021 będzie można odzyskać 100% depozytu. O ile Getin nie zaszył jeszcze jednej niespodzianki. Oficjalne stanowisko Getinu głosi, że ta grupa ich klientów to idioci i sami są sobie winni, że skorzystali z oferty Getinu.

wersja_podstawowa
Gość

Dla zwykłego klienta nie ma lepszej oferty niż lokata. Wybierając coś innego, taki klient kupuje coś, na czym się zupełnie nie zna. Owszem, przypadkiem może wygrać.

Inwestująca
Gość
Co za Bełkot. Okp III są jedną z lepszych form inwestowania. Opłata za zapis 1,99% odrbia już przy drugiej wpłacie zysków, które wpływają bezpośrednio na konto. Zyski pomniejszone są o opłatę która wynosi 1,99 % rocznie, czyli na logikę jest to 0,5% za kwartal. Dlaczego jest to w formie ubezpieczenia?? A dlatego że można wskazac osoby uposazone, które po śmierci ubezpieczonego otrzymują wartość rachunku bez żadnych spraw sadowych i notarialnych! Jest to świadczenie, a nie spadek! Świadczenie to jest wolne od zajęć komorniczych w 75%. Nie ma opłat likwidacyjnych. W przypadku lokat bankowych musi być sadownie lub notarialnie, chyba że… Czytaj więcej »
Lolca
Gość
Ale klient jest najczęściej zainteresowany lokatą. Ja nie mówie, że inwestowanie w fundusze jest be i trzeba od tego uciekać. Obligacje korporacyjne nie brzmią źle. Funduszowi pewnie łatwiej np zakupić papiery dla klientów instytucjonalnych. Jeżeli środki funduszu są dobrze rozproszone, to nawet niewypłacalność jedne czy dwóch firm nie powinna być problemem. Ale… Skoro inwestujesz to zapewne wiesz, że nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka. Jeżeli przychodzę do banku po lokatę a sprzedawca namawia mnie na wpłacenie wszystkich środków na fundusz w polisie (ktoś tu wspomniał, że mu oferowano wersję na 10lat) to już samo to dyskfalifikuje Getin jako… Czytaj więcej »
Konrad
Gość

Panie Maćku jeszcze w lutym próbowano mi ten dziesięcioletni bubel, sprzedać zamiast lokaty Happy w Idea Banku. Na szczęście nie trafili na naiwnego klienta. Uczciwie ostrzegam przed robieniem interesów z tym bankiem.

Olek
Gość

Konradzie coś ci się pomerdało, ten produkt nie jest 10 letni. Jest bezterminowy , bez opłat likwidacyjnych. Tak przy okazji to jeden z lepszych produktów na rynku tego typu. Jest na rynku kilka lat i nie było kwartału żeby nie przyniósł dochodu. Nie, nie jestem pracownikiem Getinu…

Misiek
Gość
Panie Macieju, Nie wiem czy to brak podstawowej wiedzy, brak umiejętności wyciągania wniosków, artykuł pisany na kolanie czy też dla sensacji. Dość szybko można doszukać się informacji, że środki z UFK Obligacji Korporacyjnych (rozwinę skrót: Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego) są do 100% inwestowane w fundusz Open Finance Obligacji Przedsiębiorstw FIZ AN zarządzany przez Rafała Lisa. Tu też rozwinę skrót: FIZ AN oznacza Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych. Nie wiem czy się Pan orientuje ale taki fundusz może być emitowany tylko w subskrypcjach, zgodnie z prawem propozycja nabycia może być skierowana maksymalnie do 149 odbiorców, a minimalny zapis w takim przypadku to… Czytaj więcej »
Remigiusz Stanisławek
Gość
Warto wyjaśnić skąd opłata 1,99%. Tu niezapoznany z rynkiem funduszy i inwestycji inwestor powie: Zaraz! Znowu oszukańcza polisa z podwójnymi opłatami… ———————————————– A tymczasem: 1. Fundusz UFK – jest funduszem ‚własnym’ ubezpieczyciela i jako taki nie pobiera opłaty za zarządzanie 2. Zamiast tej opłaty jest opłata w produkcie 1,99% – funduszu UFK nie da się inaczej zakupić 3. Opłata nie jest jakoś specjalnie wygórowana. Czyste fundusze obligacji korporacyjnych pobierają opłaty 1-2,5%. Czyli inwestor nie przepłaca. Lub: Po co mi ubezpieczenie? ————————- W tym przypadku po to aby móc zainwestować w fundusz FIZ kwotą mniejszą niż wymagane z reguły 40.000 EUR.… Czytaj więcej »
Remigiusz Stanisławek
Gość

A i ciekawostka 🙂

Dlaczego fundusze UFK Open Life Obligacji Korporacyjnych są w czołówkach rankingów funduszy obligacji korporacyjnych?

Ponieważ tworzący te rankingi nie uwzględnili tej opłaty 1,99%. Wyniki funduszu UFK na wykresach są pokazywane brutto – bez opłaty za zarządzanie 🙂 A funduszu nie da się kupić inaczej niż poprzez formę tej polisy.

Dlatego jeżeli UFK OL Ogl Korp 3 zarobił 6,52% w ciągu roku to oznacza, że inwestor zarobił 4,53 w ciągu roku. Proste.

Grzesiek
Gość

właśnie dostałem sms od mojego „opiekuna” z LIon, że mogę skorzystać „z możliwości przeniesienia lokat na krótkoterminowe obligacje z gwarancją 6% zysku w skali roku. Oferta do wyczerpania puli”. Zastanawiam się co z tym zrobić. Używają słowa „gwarancja” w takiej kombinacji żeby ktoś niezorientowany myślał że wszystko ma gwarantowane. Czy takie określenie nei jest zabronione?

Nasdaq
Gość

Szczerze tego Pana Macieja Samcika powinni zaskarżyć ze porównuje fundusz obligacji ok 150 firm który generuje zyski srednio roczne na poziomie 3.5 do 5% gdzie ok 50/50% są to obligacje zmienno kuponowe/stalokuponowe do kwartalnego zysku polisolokaty z opłatami przez pierwsze 6 mcy ba poziomie prawie 20%….

Człowieku nie znasz produktu a probujesz zabłysnąć wrzucając go do tego samego wora.

Brak słów co do autora.
CVI powinno cie po sądach ciągnąć

Grzegorz
Gość

Ja sam osobiście korzystam z tego produktu od dłuższego czasu i jestem zadowolony. Bardzo dobra pozycja w zdywersyfikowanym portfelu inwestycyjnym. Na spotkaniu w Oddziale dostałem od Doradcy kartę produkt w której jasno były opisane wszystkie koszty produktu oraz ryzyka. Panie redaktorze życzę troszkę mniejszej alergii na Getin bo to robi się powoli słabe. Płacą Panu za to? Pozdrawiam!

trackback

[…] Czytaj też: Getin, ubezpieczenie inwestycyjne i kwartalne zyski. Mówi Wam to coś? Tak, oni znów grasują […]

leonardo
Gość

Na rok trwania w tym produkcie dostałem 1,5k wypłat, a opłat było łącznie 1k. Nie jest źle.

Leszek
Gość

Bardzo proszę o informację, czy jeżeli będę chciał zlikwidować fundusz (np po dwóch latach) to zostanie mi wypłacone 100 wartosci udziałów jednostkowych (na warunkach wyceny w okresie likwidacji) czy poniosę jakieś koszty likwidacji?
I drugie, W czasie zakupu jeden udział był wart 150 zł. Kupiłem np 100.
( wartość 15 k) w czasie likwidacji 160 zł ( wartość 16k). Jaka wartość zostanie wypłacona? Dziękuję za odpowiedź

Kornel
Gość

Oczywiście opakowywanie w polisy to działanie wyłącznie generujące dochód dla banku i openlife. Ubezpieczyciel jest dogadany z bankiem że ten drugi ksieguje z góry za 2-3 lata przychód z tytułu opłaty za zarządzanie polisą. W dodatku sposób pobierania opłat czyli przez umarzanie jednostek UFK jest najwiekszym ukrytym wałkiem w całym tym urzadzeniu. Do Autora: proszę o kontakt mailowy, pomogę chętnie merytorycznie w redakcji tekstów nt. GNB

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Zamknij

Gratulacje! Jesteś zapisany