5 listopada 2020

Canal+ sprzedaje nam swoje akcje. Czy opłaca się je kupić, gdy konkurencja w VOD jest coraz większa, a Netflix ma już prawie 700.00 użytkowników w Polsce?

Canal+ sprzedaje nam swoje akcje. Czy opłaca się je kupić, gdy konkurencja w VOD jest coraz większa, a Netflix ma już prawie 700.00 użytkowników w Polsce?

Wkrótce na warszawskiej giełdzie zadebiutuje Canal+, druga co wielkości platforma satelitarna w Polsce. Polacy ślęczą przed telewizorem tak długo, jak prawie żaden inny naród w Europie. Ale czy w perspektywie nadchodzących lat będą wybierać Canal+ zamiast Netflixa, Disneya czy Apple TV? Czy jest szansa na wzrost wartości Canal+ i na godziwą dywidendę?

Po spektakularnym sukcesie giełdowym Allegro apetyty inwestorów są mocno zaostrzone. Największa w Polsce platforma e-commerce pozwoliła podwoić kapitał inwestorom, którzy kupili akcje w ofercie publicznej. W kolejce na parkiet ustawiła się więc kolejna rozpoznawalna marka – Canal+, czyli operator telewizji satelitarnej i nadawca płatnych kanałów filmowych i sportowych. Czy powtórzy sukces Allegro? Co do zaoferowania inwestorom ma Canal+?

Zobacz również:

Czytaj też: Czas rozpocząć stremingową ucztę. Mnóstwo wolnych dni? Radzimy, jak zapewnić sobie najtańsze kino domowe. Streamingowa uczta, czyli Netflix, HBO, Canal+ i cała reszta

Canal+, czyli nie tylko żużel

Canal+ to jedna z najmocniejszych marek telewizyjnych, obecna w Polsce od lat 90. Należąca do francuskiego koncernu Vivendi platforma produkowała w Polsce filmy i seriale. Tym, co latami przyciągało do Canal+ widzów i abonentów, były nie tylko filmy, ale może przede wszystkim transmisje  sportowe – liga polska, czołowe zagraniczne ligi europejskie i polski żużel. Sport ciągle jest mocną stroną Canal+. Firma zapłaciła 200 mln zł za prawa do transmisji meczów PKO BP Ekstraklasy, ale coraz częściej mecze żużlu czy piłkarskie są dostępne u konkurencji, np. na kanale Eleven Sports.

Po co Canal+ oferta publiczna akcji? Sprzedawane są tylko istniejące akcje, należące do obecnych właścicieli. A dokładniej – do akcjonariuszy mniejszościowych: TVN Media i funduszu Liberty Global. Większościowym akcjonariuszem Canal+ Polska pozostanie Vivendi. Co tu robi TVN? Obecny Canal+ powstał po fuzji z platformą cyfrową „n” kilka lat temu, teraz TVN wychodzi z inwestycji (TVN Media ma 32%, a Liberty Global 17% akcji Canal+).

Cena maksymalna wyniesie 60 zł, co oznacza, że cała firma wyceniana jest na 2,65 mld zł. Wartość oferty publicznej to zaś 1,3 mld zł. Inwestorzy indywidualni mogą składać zapisy do 9 listopada – skierowanych do nich ma być 10% akcji. W tym tekście więcej o tym jakie są zalety objęcia akcjo w IPO i czy historycznie był to dobry wybór. Rozpoznawalna marka i sukces Allegro mogą zwiastować duże redukcję zapisów – chętnych na akcje będzie więcej niż liczba dostępnych udziałów.

Czytaj też: Pan Marcin się przeprowadził. Jego kablówka też chciała, ale… coś poszło nie tak. Kto ma płacić za wymuszony rozwód?

Canal+, czyli telewizja premium. Czy daję radę w erze streamingu?

Na koniec czerwca Canal+ miał 2,37 mln zł klientów bezpośrednich, czyli takich, którzy albo mieli „talerz” anteny satelitarnej i płacili abonament albo korzystali z pakietów VOD. Do tego trzeba dodać prawie 330.000 abonentów, którzy płacą za dostęp do kodowanych kanałów Canal+ w sieciach kablowych. Razem to 2,7 mln klientów, z których każdy generuje nieco ponad 60 zł miesięcznie, a dokładnie 64,5 zł – o 2 zł więcej niż przed rokiem. Czy to dużo? Owszem.

Canal+ to platforma premium – najdroższa ze wszystkich dostępnych na rynku, a jej moc wyciągania pieniędzy z kieszeni klientów jest największa ze wszystkich platform cyfrowych. Wskaźnik ARPU, czyli średni przychód z jednego klienta w przypadku drugiego w kolejności Cyfrowego Polsatu to „tylko” 46 zł. Z tą różnicą, że Cyfrowy Polsat sprzedaje w pakietach różne dodatkowe usługi i jego zsumowane ARPU wynosi ponad 80 zł. Statystyczny klient Cyfrowego Polsatu ma 2,58 usługi (np. telewizję, internet, prąd i telefon komórkowy). To także największa w Polsce platforma satelitarna, która ma 33% rynku.

 

Rocznie na płatną telewizję wydajemy 6,6 mld zł i ta kwota ma rosnąć, chociaż nie w oszałamiającym tempie – do 7,7 mld zł w 2024 r. Można nawet powiedzieć, że pod względem liczby abonentów doszliśmy do ściany – od kilku lat za telewizję płaci w Polsce ok. 10,7-10,8 mln gospodarstw domowych i ta liczba według prognoz Canal+ się już nie zwiększy. Dostawcy tego typu usług będą musieli raczej bronić pozycji.

To, co działa na korzyść platformy Canal+, to fakt, że Polska ma jeden z najwyższych średnich – wśród krajów europejskich – czasów oglądania telewizji dziennie na osobę. W 2017 r. średni czas oglądania telewizji dziennie na osobę wyniósł 259 minut, co daje Polsce dziewiąte miejsce w czasie oglądania telewizji dziennie wśród 39 krajów europejskich i co jest powyżej średniej dla państw Unii Europejskiej (227 minut dziennie).

Czytaj też: Netflix i Amazon Prime na zawsze za darmo? Kartowa nowość otwiera drzwi do naciągania serwisów VOD. Na skalę przemysłową!

Czytaj też: Ważne orzeczenie NSA w sprawie UPC. Cofnąłeś zgody marketingowe? Firma nie może ci wyświetlić żadnej reklamy

Światłowód jak bicz na anteny satelitarne

Choć przed telewizorem ciągle spędzamy mnóstwo czasu, to zmienia się to, co oglądamy. Nie potrzeba już gazetki z programem telewizyjnym, bo filmy możemy oglądać na zawołanie, a odbiorcy – zamiast płacić za dostęp do kablówki i 100 kanałów, z których oglądają może 10 – coraz chętniej wolą płacić konkretnej platformie za dostęp do filmów i programów rozrywkowych. Chodzi oczywiście o takie platformy, jak Netflix, HBO GO i Amazon Prime, czy Apple TV.

Canal+ przyznaje, że to dla spółki jest ryzyko, ale z drugiej strony sam kolaboruje z Netflixem, broniąc się przed odpływem klientów do usług streamingowych. Klienci Canal+ mogą korzystać z Netfliksa, a rachunki dostają na jednej fakturze. Poza tym Canal+ ma serwis streamingowy Player+ oferowany we współpracy z TVN i osobny serwis z bogatą kinoteką, gdzie płaci się za każdy film osobno – ale to nie ta skala co konkurencyjnych serwisów subsrypcyjnych.

Dlaczego akurat Netlix jest najgroźniejszym rywalem? Bo Netfliks na rynku VOD jest jak Amazon na rynku handlu. To hegemon. To jedyna (póki co) licząca się platforma VOD na świecie i w Polsce.  Ma prawie trzy razy więcej abonentów niż drugie w kolejności HBO GO. Choć trzeba przyznać, że konkurencja nie śpi – w siłę rośnie Apple TV, Amazon Prime, a w przyszłym roku ma w Polsce wystartować serwis Disneya. To czego nie ma – i raczej mieć nie będzie – Netflix, a co ma Canal+, to transmisje sportowe. Pytanie tylko, czy tylko w oparciu o tę jedną grupę programów można budować Polsce telewizję?

 

Druga rzecz, której nie ma Canal+, to oferta dostępu internetu, a szczególnie tego szybkiego, światłowodowego – to ma być hit nadchodzących lat. Liczba gospodarstw domowych z dostępem do sieci światłowodowej wzrośnie od 1,6 mln w 2019 r. do 2,8 mln w 2024 r. Dzięki szybkiemu internetowi tradycyjnie kablarze będą mogli oferować coraz więcej usług (w tym płatnych). To jest coś, czego Canal+ nie ma.

Czy pandemia pomaga w biznesie? Czy fakt, że siedzimy w domach, zwiększa oglądalność telewizji, VOD, czy streamingu? Okazuje się, że nawet jeśli tak, to nie jest to znaczące z punktu widzenia biznesu Canal+. Firma bardziej obawia się jednak tego, że w powodu kryzysu gospodarczego i utraty miejsc pracy jej klienci albo nie będą przedłużać umów, albo po prostu przestaną płacić. Na razie to się nie dzieje, ale z powodu pandemii Canal+ spodziewa się więcej złego niż dobrego.

Czytaj też: Oglądam tylko pięć kanałów telewizyjnych. Dlaczego nie mogę wykupić dostępu tylko do nich i tylko za nie płacić? Czas rozbić ten XX-wieczny, pakietowy model sprzedaży!

Canal+ to przeciwieństwo Allegro

Tym, co przyciąga inwestorów do inwestycji, jest dywidenda. Canal+ chce przeznaczać na nią 75% zysku, choć nie jest wykluczona korekta i zmniejszenie tej wartości w zależności od sytuacji rynkowej. To zupełnie inaczej niż Allegro, które mówi, że dywidendy wypłacać nie będzie. Poza tym Allegro działa na rynku, który właśnie być może wchodzi w swój najlepszy okres (z powodu pandemii zakupy w internecie dostały turbodoładowania), Canal+ pod względem technologii i zmieniającego się świata nie jest w awangardzie.

Ale może ten model biznesowy, który firma rozwinęła, wystarczy żeby generować zyski i wypłacać dywidendy? Analitycy, którzy oceniali spółkę, przyznają, że ma one duże zdolności do generowania gotówki (cash flow, czyli przepływy pieniężne, np. od klientów).

Ile może wynieść stopa dywidendy? W tym roku dotychczasowi akcjonariusze dostali 2,61 zł na akcję, co oznacza, że stopa dywidendy przy cenie akcji 60 zł wyniosłaby 4,35% brutto (przed podatkiem Belki).  To wynik powyżej średniej rynkowej – dla spółek wchodzących w skład WIG jest to 2,09%. Dla największych spółek WIG2o to tylko 0,79%, a dla średnich spółek (indeks mWIG40) – 1,27%.

Cena maksymalna jest ustalona dość wysoko, bo przy 60 zł wskaźnik cena do zysku, który pokazuje, po ile kupujemy prawo do każdej złotówki ewentualnej dywidendy, wynosi 30. Dla porównania: notowany już na giełdzie Cyfrowy Polsat ma C/Z na poziomie 16 (ale to jednak nieco inna spółka, więc to jak porównywanie dwóch gatunków jabłka: cortlanda i szampiona).

Jest też ryzyko spadku wartości przejętego w ubiegłym roku dystrybutora filmowego „Kino Świat” (inwestycja kosztowała 70 mln zł). Rząd właśnie ogłosił zamknięcie kin, ale nawet jak nie były zamknięte, to zajętych mogłoby być tylko 25% miejsc, co powodowało, że biznes i tak był nierentowany. „Kino Świat” zamiast żyły złota, może stać się kulą u nogi, a filmy – zamiast do kin – będą trafiać wprost na platformę Player+. Pytanie tylko, czy konsumenci będą chcieli płacić za ich odtwarzanie.

Na korzyść spółki – przynajmniej w 2-3 letnim terminie – przemawia to, że z powodów księgowych i rozliczenia „starych” strat, nie będzie płacić podatku dochodowego, więc skłonność do wypłaty dywidendy może być wyższa, niż dla przeciętnej spółki notowanej na giełdzie.

Canal+ to już nie jest ani startup, ani spółka wschodząca – to jeden z liderów rynku. Choć rynku nieco gasnącego, to jednak mocno utrwalonego w przyzwyczajeniach konsumentów, choć też mocno narażonego na zmiany przyzwyczajeń i nowinki technologiczne. Najmocniejszą stroną spółki są lojalni klienci płacący za telewizję „z talerza”. To jak, kupujecie?

————————–

ZAPRASZAMY DO POSŁUCHANIA PODCASTU „FINANSOWE SENSACJE TYGODNIA”

W najnowszym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” Maciek Bednarek rozmawia z Krzysztofem Pulkiewiczem, szefem firm BanqUp, której celem jest rozpowszechnienie w Polsce tzw. otwartej bankowości. Czyli połączenie banków i firm oferujących usługi finansowe konsumentom. Zapraszamy do posłuchania pod tym linkiem

źródło zdjęcia: mat. prasowe. PGE Ekstraliga

Subscribe
Powiadom o
37 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof M.
28 dni temu

Na short, może trochę dłuższy to może się minimalnie opłacić. Na long chyba nie /konieczna zmiana formuły/. Wartość C/Z mówi sama za siebie, konkurencja ostra i szybko się rozszerzająca. Analizowałem temat i nie wchodzę.

Admin
28 dni temu
Reply to  Krzysztof M.

Dzięki za miniSWOT, przyda się innym czytelnikom!

Marcin
28 dni temu

Wydaje sie, ze tu zainteresowanie moze byc spore, bo rozpoznawalna marka. Zapisalem sie na minimalny pakiet za 6 k i zobaczymy. A czy panowie redaktorzy planuja w to wejsc?

Admin
28 dni temu
Reply to  Marcin

Mam w planach, jak nie zapomnę ;-). Ale też bez szaleństw jeśli chodzi o kwoty.

Misiek
28 dni temu

Oczekiwałem konkretnej odpowiedzi tak, warto lub nie, nie warto.

Admin
28 dni temu
Reply to  Misiek

To niedobrze, że Pan oczekiwał konkretnej odpowiedzi, bo każdy tego rodzaju decyzję musi podjąć sam, żeby potem nie było zwalania winy: „to nie ja, to Samcik powiedział, że mam tak zrobić, ja tylko wykonywałem rozkazy” 😉

Janek
28 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Warto to było w ambergold wejść na samym początku, potem było już nie warto… 😉

Admin
28 dni temu
Reply to  Janek

Oczywiście!

Karol
28 dni temu

Lada moment „Zdzichu i Spółka” również będzie akcje sprzedawał…. Patologia polskiej „giełdy” spekulacyjnej.

Jacek
28 dni temu
Reply to  Karol

Oczywiście najzdrowsze są derywaty.

Jakub
28 dni temu

To TVN wychodzi z inwestycji, ale Player+ oferowany we współpracy z TVN pozostaje w rękach Canal+? Trochę to dla mnie niejasne…

Marcin
28 dni temu

Canal plus od tego wszedł z ofertą w internet i myślę że to może być strzał w dziesiątkę. Już nie trzeba mieć anteny lub kablówki żeby obejrzeć sport na wysokim poziomie czy dobrą ofertę filmową.
Canal plus to nie allegro, ale myślę, że jak na polskie standardy to dobra spółka na inwestycję długoterminową.
Myślę że na mały pakiet się zapiszę 🙂

Artimar
27 dni temu
Reply to  Marcin

A jaki potencjalnie wzrost na debiucie przewidujecie i za jaką kwotę nabywacie akcje?
Z jednej strony faktycznie rozpoznawalna marka, ale też sporo ryzyk. Spółka stricte dywidendowa.

Artimar
27 dni temu
Reply to  Marcin

Faktycznie spółka o charakterze dywidendowym. Czy obstawiacie wzrost notowań w pierwszym dniu i o ile. Jaka kwotę przeznaczacie na zakup.

Admin
27 dni temu
Reply to  Artimar

Czy ktoś tu ma licencję wróżki? 😉

Artimar
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Chodzi mi o własne przyślenia, którymi warto się podzielić.

Kuba
27 dni temu

A jak skomentujecie cena/zysk dla Allegro, która wynosi 194!? Canal + to dużo bezpieczniejsza przystań niż Allegro z punktu widzenia fundamentów i widać że potrafią dostosować się do rynku (VOD, netflix w ofercie). Allegro może być zamiecione przez Amazona jeśli wejdą na poważnie do Polski.

Admin
27 dni temu
Reply to  Kuba

Amazon raczej nie zmiecie Allegro, bardziej muszą uważać, żeby im sklepy nie pouciekały. Przy tym poziomie prowizji nawet małemu sklepowi bardziej opłaca się zrobić własną stronę, niż tkwić na Allegro i dawać się strzyc ogromnymi prowizjami

Marcin
27 dni temu

Jestem klientem canal+ . Odradzam kupowanie tych akcji! Ich obsługa klienta jest poniżej jakichkolwiek standardów. Zostałem przez nich oszukany dwukrotnie. Nie będę się tutaj o tym rozpisywał, ale proszę mi uwierzyć – zupełnie nie dbają o klientów. Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się ze mną i opowiem ci dokładnie w jaki sposób mnie potraktowali.

Admin
27 dni temu
Reply to  Marcin

Ale może dzięki temu mają niższe koszty i wyższe zyski 🙂

Krzysztof M.
27 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Gdy poczytałem o obsłudze klienta czym prędzej oddałem akcje CCC z lekkim zyskiem przy 62 zł kursie w lipcu, ile są warte teraz? Wiem, że wpływ miały dużo poważniejsze przesłanki na kurs ale ja wtedy zdecydowałem opierając się na opinii klientów i znajomych.

Admin
27 dni temu
Reply to  Krzysztof M.

Na dłuższą metę rzeczywiście kiepska obsługa klienta przekłada się na spadek zysków. Zwykle, ale nie zawsze

Piotr
27 dni temu

Wydało mi się że C/Z jest mniejsza, bo zysk ma być 200 mln a wartość 2.3mld to daje około 11. W tym spolczynniku chyba wziąłeś pod uwagę dywidendę, a to błąd bo spółka może nie płacić dywidendy a mieć C/Z 4.00 np

Swagier
25 dni temu
Reply to  Piotr

Dokladnie, autor chyba pomylil wskazniki. Na polrocze zysk na akcje 2,74 wiec mozna mniemac ze bedzie 5,5. Nawt jesli zaksieguja koszty ktorych nie dali na 1HY to zysk na akce w wys 5 powoduje ze mamy ok 12. Polsat 16,4 ( choc zgadzam ze do konca nie da sie porownywac). Czytam wszystkie analizy i nikt nie pisze ze spolka dziala bez lewara( co wiecej poprzez cash pool finansuje matke) . Cffo po polroczu 445 mln ( nawet jesli zdejmiemy z tego 150 baniek z working capital to i tak gotowka z operacji blisko 300 mln daje solidne wsparcie na rynku… Czytaj więcej »

Adam
27 dni temu

Dlaczego nie kupić?

Piotrek
27 dni temu

Maciek, Dzięki za ciekawy wpis. Mam kilka „ale” 🙂 Jak policzyłeś C/Z na poziomie 30? Mi prognozowany C/Z 2020 szacunkowo wychodzi dużo mniej…. Drugie sprawa, moim zdaniem za nisko oceniasz stopę dywidendę 2020. Po 1H2020 mają ok. 120 mln PLN zysku netto. Załóżmy gorsze 2H i łączny zysk na poziomie 220 mln PLN. Minus one offy 20 mln PLN. Let’s say : znormalizowany zysk rzędu 200 mln PLN / 44.117.600 akcji x 0,75 = 3,4 PLN/akcja (5,7%). Dodatkowo Zarząd będzie zdeterminowany żeby wypłacać wysokie dywidendy – mają plan motywacyjny (opisane w prospekcie) uzależniony od ceny akcji vs benchmark, a wiadomo… Czytaj więcej »

Artimar
26 dni temu
Reply to  Ireneusz Sudak

Czy cana dla indywidualnych 60 zł jest stała czy ostatecznie może być ustalona na niższym poziomie.

Piotr C.
27 dni temu

Kanały sportowe mogą obecnie zrobić różnice.. cały ten sezon a być może kolejny również to kibicowanie przed tv. Mam akcje Cyfrowego Polsatu i zastanawiam się czy nie spadną trochę po wejściu C+ na GPW..

Franek
26 dni temu

Wskaźnik C/Z jest błędnie podany w artykule. Wynosi on 14,8. https://dnarynkow.pl/czy-warto-zapisac-sie-na-debiut-canal-plus/

Uui
25 dni temu

Mysle za jakis pakiecik warto kupic zawsze jakies pare groszy wpadnie.

Małgorzata
24 dni temu

Jestem początkującą inwestorką, więc z góry przepraszam, jeśli pytanie jest zbyt banalne, jednak nie wiem czy dobrze rozumiem prospekt. Jest tam mowa o 180 dniach, po których można odsprzedać akcje czy nie trzeba czekać tak długo?

Admin
24 dni temu
Reply to  Małgorzata

Nie, można sprzedać w każdej chwili, gdy są notowane na giełdzie

Krzysztof M.
24 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Już po temacie, chyba lepiej, że nie ubrali zebranych na naszym forum. Nie do końca uczciwa była ta oferta.

Jan
23 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

W sumie to nie można będzie, bo emisja wycofana.

Admin
23 dni temu
Reply to  Jan

No i po herbacie

Marcin
23 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Czy wiadomo coś więcej, niż oficjalny komunikat, który jest hmm niewiele mówiący 😉

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu