30 sierpnia 2021

Wypłata BLIK za darmo, ale z prowizją. Jak żyć, gdy reklama na stronie internetowej gryzie się z taryfą opłat i prowizji?

Wypłata BLIK za darmo, ale z prowizją. Jak żyć, gdy reklama na stronie internetowej gryzie się z taryfą opłat i prowizji?

Płacenie BLIKiem jest bardzo popularne zwłaszcza w internecie. Ale BLIK działa też w bankomatach. Naszego czytelnika spotkała przy tej okazji niemiła niespodzianka. Operacja, reklamowana jako darmowa, kosztowała aż kilkanaście złotych. Co się stało? I czy taryfa opłat w PKO BP gryzie się z przekazem reklamowym banku?

BLIK jest coraz popularniejszą formą płatności. Kwartalna liczba transakcji z wykorzystaniem tego systemu wynosi ponad 150 mln (dwa razy więcej niż rok temu). Wygodnie płaci się BLIKiem zwłaszcza za zakupy w internecie. To również wygodny sposób przesyłania pieniędzy z telefonu na telefon w czasie rzeczywistym. BLIK dobrze sprawdza się też w bankomatach – nie trzeba mieć przy sobie karty płatniczej, wystarczy wpisać na ekranie urządzenia kod BLIK.

Zobacz również:

Taryfa opłat w PKO BP kontra reklama na stronie internetowej

Zachęcony reklamą na stronie własnego banku PKO BP z tej ostatniej opcji skorzystał dwukrotnie również nasz czytelnik – pan Sebastian. Co prawda miał wątpliwości, czy aby na pewno nic go to nie będzie kosztowało, ale szybkie sprawdzenie informacji w tabeli prowizji przyniosło informację: „0 zł za wypłaty w złotych dokonane BLIKiem ze wszystkich bankomatów w Polsce”.

PKO BP, reklama konto za zero
PKO BP, reklama konto za zero

Za pierwszym razem czytelnik wypłacił z najbliższego napotkanego bankomatu 50 zł, a za drugim – 450 zł. Jakże wielkie było jego zdziwienie, gdy na swoim rachunku zauważył dwie prowizje: 5 zł oraz 13,50 zł. Skąd prowizje, skoro miało być bez opłat? Pan Sebastian niezwłocznie zgłosił w banku reklamację, powołując się na informacje zawarte na znalezionej w internecie stronie z reklamą zalet „PKO Konto za Zero”. Odpowiedź banku była szybka i nie pozostawiała złudzeń: stwierdzono w niej, że pobrane prowizje zostały naliczone właściwie.

„Prowizje od wypłaty gotówki z bankomatu nienależącego do PKO Banku Polskiego naliczamy zgodnie z zawartą umową oraz ogólnymi warunkami prowadzenia rachunków bankowych i świadczenia usług dla klientów indywidualnych przez PKO Bank Polski SA i Taryfą prowizji i opłat bankowych w PKO BP”.

Matrix? Równoległa rzeczywistość? Cóż, raczej pułapka zastawiona przez bank na klienta. Na stronie PKO BP znajduje się kilka taryf i prowizji. Jedna z nich dotyczy „Konta za zero” w wersji, w której można je założyć teraz i tam prowizji za wypłaty BLIK z bankomatu nie ma. Ale jeśli zerknąć na taryfy i prowizje dla „Konta za zero”, które klienci zakładali przed marcem 2020 r., to może być już różnie.

W taryfie odnoszącej się do kont zakładanych od 2014 r., ale przed końcem lutego 2020 r. zapis brzmi już inaczej niż na reklamie. „Wypłaty gotówki w bankomatach innych niż PKO BP w kraju – 3%, nie mniej niż 5 zł”. Gdyby pan Sebastian znalazł na stronie PKO BP dokument z taką informacją, to być może nie byłby stratny? Ale pech chciał, że nie sprawdzał zbyt wnikliwie. Uwierzył w niezbyt precyzyjny przekaz marketingowy banku.

PKO BP taryfa opłat (fragment)
PKO BP taryfa opłat (fragment)

Jak widać w taryfie opłat dotyczącej klienta bezpłatne wypłaty BLIK dotyczą tylko sieci bankomatów PKO BP, przy wypłacaniu gotówki BLIKiem z innych bankomatów pojawiają się prowizje. A z takiego właśnie bankomatu skorzystał nasz czytelnik.

Bank oddaje pieniądze. Ale czy odda każdemu?

Można powiedzieć, że klient nie zachował rewolucyjnej czujności, bo przecież reklama eksponująca darmowe wypłaty BLIK ze wszystkich bankomatów w kraju dotyczyła tylko nowo zakładanych kont. A nasz czytelnik miał stare, sprzed kilku lat. To rachunek założony razem z kredytem hipotecznym, a więc taki, z którego nie można łatwo zrezygnować. Klient nie może więc wymienić „starego” rachunku na taki z bieżącej oferty – z darmowymi wypłatami BLIK ze wszystkich bankomatów.

W odpowiedzi na reklamację pana Sebastiana ktoś w banku musiał mieć poczucie winy, gdyż klient otrzymał odpowiedź o tym, że „wyjątkowo prowizje w łącznej wysokości 18,50 zł zwrócimy na Pana konto w ciągu 5 dni roboczych od daty udzielenia odpowiedzi”. Bank rzeczywiście prowizje zwrócił. Pytanie brzmi, ilu klientów też padło ofiarą nieporozumienia? Obecnie na stronie internetowej banku znajduje się dopisek, który lepiej opisuje sytuację:

Jaki z tego morał? Tak naprawdę nie ma znaczenia, co bank komunikuje na swoich stronach internetowych – to jedynie reklamy. Warto zachować daleko idącą czujność, gdyż inne zapisy mogą obowiązywać posiadaczy tego samego rodzaju rachunku założonego w różnych momentach. Banki okresowo zmieniają taryfy opłat m.in. dla rachunków bankowych. Jeżeli klientowi się zmiana nie podoba to może jej nie zaakceptować. Ale… nie zawsze.

Co mają zrobić osoby, które są zobligowane do korzystania z rachunku bankowego, gdyż jest to np. element oferty promocyjnej przy kredycie hipotecznym? Bank skusił klienta obietnicą: „Dostaniesz tańszy kredyt, ale aktywnie korzystaj z naszego konta. Jak nie będziesz tego robił, to niestety podwyższymy ci marżę”.

W takiej sytuacji rezygnacja z konta bankowego może być trudna, gdyż może się wiązać z wyższą ratą o kilkadziesiąt lub nawet kilkaset złotych miesięcznie! Taki klient jest w pewnym sensie skazany na podwyżki prowizji, bo znalazł się w regulaminowej pułapce między młotem a kowadłem.

Czytaj też: Bunt maszyn w PKO BP? „Uregulowałem zaległość, a ściga mnie robot” (subiektywnieofinansach.pl)

Subscribe
Powiadom o
31 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Sylwester
17 dni temu

Pytanie jest zasadnicze. Czy na stronach PKO BP jest łatwo dostępny dokument taryf i prowizji dla konta w wersji wymienionego wyżej klienta – z jasnym wyszczególnieniem, że konto ma taką, a nie inną tabelę taryf/prowizji? Jeśli tak, to w zasadzie jest winą klienta, że się nie wczytał, a jeśli bank nie dochował staranności i ukrył dokument gdzieś tam, a dostępna jest tylko tabela dla kont nowych, to sam sobie nagrabił i powinien wtedy ponieść odpowiedzialność.
Podejrzewam to drugie, stąd szybki zwrot prowizji, gdyż w sporze stracił by dużo więcej niż kilkanaście złotych.

kjonca
17 dni temu
Reply to  Robert Sierant

No nie wiem,ja jak zakładałem konto za zero, jakoś nie miałem problemów ze znalezieniem TOiP. (Odrębna sprawa to same prowizje. Prowizja za cashback? Śmiech na sali)

msw
16 dni temu
Reply to  Robert Sierant

TOiP na stronie PKO BP znaleźć jest łatwo, ale wybrać z ichniego menu, *która* wersja obowiązuje już nie. Np. w moim przypadku dla klientów ex-Nordei są do wyboru 2 wersje, w zależności do daty otwarcia konta. Formalnie – wszystko jest ok, natomiast intuicyjne – nie.

marek
16 dni temu
Reply to  Robert Sierant

Na stronie pko – opłaty i prowizje wszystko jest czytelne: „Rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe … PKO Konto za Zero … um. zawarte od 1.10.2014 do 29.02.2020” „Rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe … PKO Konto za Zero … um. zawarte od 1.03.2020” Jedyna wina banku, leżała w braku dopisku na stronie z reklamą, że opłaty obowiązują dla kont otwartych/ zmienionych od 1 marca 2020 r., choć pamiętam, że wprowadzając odświeżoną wersję Konta za Zero bank szeroko je reklamował. Na Subiektywnie o Finansach też o tym pisaliście 🙂 zachwalając m.in. zmniejszenie prowizji i możliwość darmowej migracji ze starej wersji rachunku na nową. Patrząc na TOIP dla kont… Czytaj więcej »

marek
16 dni temu
Reply to  Robert Sierant

Raczej czytelnik woli robić z igły widły niż sprawdzić taryfę opłat i prowizji

Jan
15 dni temu
Reply to  marek

Skoro bank się zreflektował, to widać nie były to z igły widły. Szkoda, że w narodzie jest takie przyzwolenie na niedopowiedzenia w reklamach, przecież to narusza interes każdego konsumenta. Życie jest zwykłego człowieka jest łatwiejsze w świecie, gdzie to profesjonalny przedsiębiorca jak bank musi się martwić, żeby przekazać informacje konsumentowi w sposób maksymalnie jasny i prosty, a nie konsument musi przebijać się przez setki stron dokumentów ukrytych w czeluściach strony internetowej i napisanych niejasnym językiem. Im więcej przejrzystości wymagamy od przedsiębiorców, tym lepiej dla nas. No chyba, że jest się bankowcem.

kjonca
15 dni temu
Reply to  Jan

Nie chcę tutaj odnosić się do tej konkretnej sytuacji, ale są ludzie dla których przekaz nigdy nie będzie jasny i prosty, i skończymy (o paradoksie) na milionie ostrzeżeń, że „kawa może być gorąca”.
Niestety wiem z własnych doświadczeń, że są ludzie którzy po prostu „nie czytają” niezależnie od tego jak krótka umowa/regulamin jest.

Jacek
13 dni temu
Reply to  kjonca

(…)Nie chcę tutaj odnosić się do tej konkretnej sytuacji, ale są ludzie dla których przekaz nigdy nie będzie jasny i prosty, i skończymy (o paradoksie) na milionie ostrzeżeń, że „kawa może być gorąca”.(…)
Z tą kawą chodziło o to, że kawa była (…)nadgotowana(…) 20 st., aby dłużej trzymała temperaturę.

Dawid
17 dni temu

Takie promocje sa np standardem w telekomach .Przy abonamentach za kablówke etc

Czy ktoś czytając reklamę telekomu lub ulotkę osiedlowej kablówki pomyśli że w jego teraz ma inne warunki ?

No ale z drugiej strony BANK jest postrzegany jako instytucja bardziej zaufana od operatora kablówki czy telekomu.

Mateusz
17 dni temu

Zgłosić do UOKiK za wprowadzanie konsumentów w błąd. Dostaną kilkanaście milionów kary za pazerność od prowizji.

~marcin
17 dni temu
Reply to  Mateusz

Żeby UOKiK coś zrobił, muszą mieć lawinę zgłoszeń.

Jacek
13 dni temu
Reply to  Mateusz

Raz chciałem zgłosić, że naciąłem się, że karta miejska Warszawy w SKM’ce sięga do Pruszkowa, a w KM’ce tylko do Ursusa… i się nie dało.

Tomasz
17 dni temu

Można zmienić takie konto przy kredycie mieszkaniowym na to z nowej oferty, trzeba podpisać aneks w oddziale

Beata.
17 dni temu
Reply to  Robert Sierant

Nie oplaty za aneks

marek
16 dni temu
Reply to  Tomasz

Można zmienić i nie mając kredytu 😉 i niekoniecznie w Oddziale, w IPKO również – bez żadnych opłat.

Marek
17 dni temu

No i bank ma reklamę za 18,50 PLN 😉

Andrzej
17 dni temu
Reply to  Marek

raczej antyreklamę 😉

Lyncz
17 dni temu

Teoretycznie powinno zadziałać przekształcenie starego konta na „konto bez granic”, a po jednym cyklu ponowne przekształcenie na „konto za zero”. Niestety zapłacimy kilkanaście złotych za taką wędrówkę…

Robert Sierant
16 dni temu
Reply to  Lyncz

ale może warto skoro klient lubi darmowe wypłaty blik z obcych bankomatów?

Dariusz
16 dni temu

PKO BP…. a może czas zmienić bank?

msw
16 dni temu
Reply to  Dariusz

W artykule jest napisane – użytkownik jest do niego przywiązany kredytem mieszkaniowym.

Przemo
16 dni temu
Reply to  msw

To jest akurat chyba do obejścia, tzn. zasilać to konto ile trzeba i robić wymagane minimum, a reszta gdzie indziej.

Andrzej
16 dni temu

Myślę, że pomału trzeba się przyzwyczajać do tego, że Blik nie będzie wiecznie darmowy. Raczej prędzej niż później jakieś opłaty będą.

Xand
16 dni temu

A przez iko nie da się zmienić taryfy na nowe pko za zero?

Przemo
16 dni temu
Reply to  Xand

Da się za to podobno pożyczyć w oddziale sianko z pomocą konsultanta (to po co iko???) w 30 sekund… [MSPANC]
W radiu tak mówią, ja tylko słyszałem.

Andrzej
15 dni temu

Bank, który w każdej kolejnej reklamie uparcie pisze o „bankomatach zagranicą” od razu zniechęca do jakiejkolwiek współpracy.

Wojtek
14 dni temu

Jak widać po reklamacji bank oddaje prowizję, bez problemu – miałem taką samą sytuację pół roku temu.

Jest możliwość zmiany typu konta na nowe – poprzez kontakt z infolinią, bez wychodzenia z domu. Sam to zrobiłem.

Pozdrawiam

Admin
14 dni temu
Reply to  Wojtek

Zatem zalecamy wszystkim taką zamianę, bo stare pakiety kont w PKO są mniej fajne, niż te nowe

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!