18 września 2026

Niektórzy „kartowi” klienci VeloBanku ślą do banku wypowiedzenia umów, ale często odpowiada im echo. Jak skutecznie rozstać się z bankiem?

Niektórzy „kartowi” klienci VeloBanku ślą do banku wypowiedzenia umów, ale często odpowiada im echo. Jak skutecznie rozstać się z bankiem?

VeloBank ostatnio dość intensywnie przekonuje (głównie poprzez wywiady jego przedstawicieli w zaprzyjaźnionych mediach), że klienci przeniesieni z Citi Handlowego z nim zostali. I że są zadowoleni, mimo poważnych kłopotów z dostępem do banku po transferze. VeloBank nie jest notowany na giełdzie, więc nie publikuje co kwartał raportów, które pozwalałyby stwierdzić, ile w tym prawdy. Ale, sądząc po liczbie sygnałów, które dostaję od klientów mających kłopot z rozstaniem się z VeloBankiem, ponieważ ich wypowiedzenia nie są realizowane, bez strat się nie obędzie

Opisując w artykułach w „Subiektywnie o Finansach” problemy klientów detalicznych, które miały miejsce po przeniesieniu ich danych, sald, produktów i usług z Citi Handlowego do VeloBanku, czytałem setki deklaracji typu: „jak tylko ten wyrób bankopodobny zacznie działać, to się z niego wynoszę”. Wiadomo, polscy klienci są przyzwyczajeni do wysokiej jakości usług cyfrowych i mają ograniczoną tolerancję na problemy z technologią w połączeniu z niedostatkami komunikacyjnymi.

Zobacz również:

Ale, jak również powszechnie wiadomo, czas goi rany. Obiektywnie rzecz biorąc VeloBank jest technologicznie jednym z nowocześniejszych banków i choć daleko mu do prestiżu Citi, to można się w nim odnaleźć. Ilekroć jakiś bank coś zawali, w sieci pojawiają się tysiące deklaracji o rezygnacji z kont i zwracaniu kart. Potem w wynikach finansowych banków tego wcale nie widać. A w statystykach polski klient wychodzi na jednego z najmniej mobilnych.

Jak jest w przypadku VeloBanku i klientów Citi Handlowego? Nie wiem, czy się kiedyś dokopiemy do „najsamszej prawdy”, ale duża część transferu dotyczyła klientów private bankingu mających swoich bankierów (tych samych od lat). Jeśli oni zostali, to ich klienci pewnie też. Co do klientów detalicznych – na dwoje babka wróżyła, ale nawet jeśli w statystykach nie wychodzi masowy odpływ klientów, to może to wynikać z tego, że… nie mogą się o to doprosić. Oto kilka przykładów e-maili, które dostałem od klientów ex-Citi.

Klienci ślą wypowiedzenia umów. Odpowiada im echo

Ich zgłoszenia dotyczą przede wszystkim kart płatniczych i niewykonywania przez bank w terminie dyspozycji ich zamknięcia i wypowiedzenia umów. Tygodnie mijają, odpowiedzi na reklamacje albo nie ma (czyli powinny być automatycznie uznane, zgodnie z prawem), albo pozytywna informacja z banku nie klei się ze stanem faktycznym, czyli z sytuacją, w której karta wciąż działa, jest widoczna w systemie, a także obciąża zdolność kredytową klienta w BIK.

No i też czasami ta karta wciąż kosztuje, ale to już jest całkiem nieśmieszne. W „normalnym” kraju można byłoby bank pozwać, dostać odszkodowanie za straty moralne, stres oraz traumę, ale w Polsce po pierwsze sądy za stres raczej nie płacą, a po drugie wymiar sprawiedliwości (w tym pozwy zbiorowe i sądownictwo polubowne) i tak nie działa, więc za bardzo nie ma się jak dobrać do skóry komuś, kto nie przestrzega prawa lub regulacji.

„Mi znowu pobrali opłatę za „wydanie i prowadzenie karty kredytowej” pomimo tego, że dwa miesiące temu złożyłem rezygnację z tej karty (lub renegocjację warunków w zakresie opłat). Do dziś brak odpowiedzi. Jeśli takie podejście będą mieli do zamożniejszej części swoich klientów, to nie wróżę sukcesów.”

„Zgodnie z regulaminem kart kredytowych Citi (nie uległ zmianie w tym zakresie) dla złożenia skutecznego wypowiedzenia wystarczy wiadomość przez bankowość internetową. Zgodnie z odpowiedzią w bankowości internetowej Velo miałam sobie zadzwonić albo pójść do oddziału. To chyba taki dodatkowy kamyczek do ich ogródka – nie znają czy nie chcą znać regulaminu?”

„He, He… Ja zamknąłem kartę prawie dwa miesiące temu (bez jednego dnia), przez e-polecony. Umowa karty do dnia dzisiejszego funkcjonuje. Drugi raz wypowiedziałem tę samą umowę 5 sierpnia. Zobaczymy, co się stanie. Velo to bank, z którym nie można się rozstać.”

„Karta dawno zastrzeżona, umowa miała zostać zamknięta przedwczoraj, wczoraj dałem zgłoszenie na infolinii. Konsultant też był zdziwiony, przyjmując zgłoszenie, bo i sam nie znalazł powodu, dlaczego karta się nie zamknęła automatycznie. No a ja sobie czekam i się zastanawiam, co oni tam…”

„Ten VeloBank to powinien zostać zaorany. Od czasu migracji z Citi co miesiąc muszę składać reklamację na zasadzie kopiuj-wklej, bo mi pobierają opłatę za kartę kredytową, która w Citi była darmowa. Reklamacje są oczywiście uwzględniane i opłata jest zwracana. Szkoda mi życia na pisanie w kółko tych samych reklamacji, więc złożyłem wniosek o zamknięcie karty. A zamiast Velo to kredytówkę Revolut polecam. Banalny wniosek do wypełnienia w dwie minuty i decyzja o przyznanym limicie do 10 minut. Karta kredytowa oczywiście całkowicie darmowa.”

„Dramat z niezamykalnymi kartami ex-Citi trwa w najlepsze. Dyspozycja zamknięcia karty złożona 30 czerwca, karta spłacona, po miesiącu zniknęła z aplikacji mobilnej, a w jej miejsce pojawiła się nowa umowa kredytowa z saldem karty. VeloBank nie może zamknąć tego produktu, bo ma problemy techniczne i nie wiedzą, kiedy je naprawią. Przez to oczywiście nie zwalniają zobowiązania w BIK. Złożyłem na infolinii dyspozycję usunięcia konta karty z BIK. Dramat, dramat, dramat.”

„Zgodnie ze złożoną na infolinii dyspozycją i otrzymanym 8 lipca potwierdzeniem, otrzymanym na adres poczty elektronicznej, do końca okresu rozliczeniowego (24 lipca) powinno nastąpić finalne rozliczenie rachunku i rozwiązanie umowy kredytowej. 24 sierpnia minął kolejny okres rozliczeniowy i do tej pory nie otrzymałem informacji o zamknięciu umowy kredytowej (jest ona w dalszym ciągu widoczna w serwisie on-line) oraz przelewu ze zwrotem nadpłaconej kwoty na rachunek wskazany podczas rozmowy z infolinią.”

A może pogadać z bankiem jak bot z botem?

To tylko niektóre nadające się do publikacji spostrzeżenia klientów, którzy chcieliby się rozstać z VeloBankiem, ale nie mogą. I czują się jak zdradzony małżonek, który chce się rozwieść, ale rozwodu nie może dostać. Ale w życiu przynajmniej są na to jakieś widoki (co najwyżej trzeba przejść przez postępowanie pojednawcze), a tutaj – nie wiadomo. Na szczęście są i pozytywne sygnały. To znaczy negatywne (bo klient zmienia bank), ale pozytywnie rozpatrzone.

„Ja złożyłem reklamację przez system transakcyjny i pomogło. Umowy dwóch kart miały być zamknięte 23 i 29 sierpnia, reklamacja złożona 31 sierpnia (po wcześniejszej rozmowie z infolinią, na której dostałem potwierdzenie, że karty powinny zostać zamknięte i że z mojej strony jest wszystko w porządku). Po reklamacji 1 września obie karty znikły z BIK (znaczy się, reklamacja zadziałała), a w systemie znikła jedna całkiem, a umowa drugiej – z drobną nadpłatą – nadal wisi. Niemniej skoro znikły z BIK, to mnie już to tak bardzo nie boli.”

Niektórzy klienci radzą, żeby nie próbować zrozumieć VeloBanku mózgiem ludzkim, tylko od razu pójść w sztuczną inteligencję. Może i coś w tym jest – to bank w dużej mierze digitalny, ma nawet swoją sztuczną inteligencję Velę, więc może po prostu trzeba pogadać jak bot z botem?

„Spróbuj skorzystać z AI, żeby wygenerował Ci ładną reklamację i podaj w niej maksymalną ilość szczegółów (daty i osoby z rozmów z infolinią), daty składania dyspozycji, screeny z systemu z wiszącymi kartami, żeby było czarno na białym, że dochowałeś wszystkich formalności i masz potwierdzone przez infolinię, że powinny być karty zamknięte. Powinno pomóc, a na pewno nie zaszkodzi. W ostateczności będziesz miał ładny, formalny dokument ze szczegółami do dalszego eskalowania problemu (oby nie był potrzebny)”

„U mnie karta spłacona i wypowiedzenie umowy wysłane ponad dwa miesiące temu, a zdolność kredytowa obciążona, bo cały czas nie jest rozwiązana umowa. Proszę złożyć zawiadomienie do Rzecznika Finansowego, po miesiącu od złożenia reklamacji i braku rozpatrzenia sprawa kwalifikuje się do ich pomocy”.

My tu sobie śmieszkujemy, ale sytuacja nie zawsze jest wesoła, bo jeśli np. ktoś się właśnie stara o kredyt hipoteczny i ma w VeloBanku kartę kredytową z dużym limitem, to może z tego powodu nie móc wziąć kredytu na takich warunkach, na jakich wziąłby, gdyby karta zniknęła mu z bilansu. VeloBank tym sposobem może się doczekać nawet sporów sądowych.

„Liczba reklamacji związanych z migracją części detalicznej Citi Handlowego do VeloBanku systematycznie maleje. Wszystkie zgłoszenia rozpatrujemy na bieżąco. Dotyczy to również dyspozycji wypowiedzenia umów kart kredytowych, choć w niektórych przypadkach ich realizacja może potrwać dłużej. Zamknięcie produktu oraz aktualizacja informacji we wszystkich systemach, w tym w BIK, również jest realizowana na bieżąco. Każdy sygnał dotyczący jakiejkolwiek rozbieżności indywidualnie weryfikujemy i podejmujemy niezbędne działania. Naszym priorytetem jest sprawne wyjaśnienie i zakończenie każdej sprawy”

– odpowiada bank. W sumie jest to pewna niekonsekwencja, bo skoro bank mówi, że klientów nie traci, a liczba reklamacji spada, to trudno znaleźć uzasadnienie dla faktu, że w przypadku niektórych zamknięć kart „realizacja może potrwać dłużej”. Miejmy nadzieję, że bank będzie respektował regulamin kart, który podpisali klienci, a z którego wynika, że skuteczne zamknięcie karty wymaga po prostu zgłoszenia przez internet.

Gdyby okazało się, że bank nie wykonuje dyspozycji klientów, to powinny się tym zająć właściwe organy nadzorcze. Bardzo jestem ciekaw ostatecznego bilansu „stanu siły żywej” po transferze klientów ex-Citi do VeloBanku.

————————————

CZYTAJ O VELOBANKU DLA ZAMOŻNYCH:

velobank private banking dla zamożnych

————————————

CZYTAJ WIĘCEJ O KŁOPOTACH KLIENTÓW EX-CITI:

kartowe cuda w velobanku

ikona nowoczesności

co z prowizjami naliczonymi przez velobank klientom ex-citi

niebezpieczne karty po migracji

procedura chargeback a migracja velo i citi

———————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————

SPRAWDŹ SAMCIKOWE RANKINGI BANKÓW:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych. Wszystkie tabele znajdziesz w zakładce „Rankingi” w „Subiektywnie o Finansach”.

——————————-

SUBIEKTYWNIE W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil na portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil na Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem na Linkedinie jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil na YouTubie subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już na BlueSky. Dołącz i obserwuj!

——————————

ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM: 

Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.

———————————

zdjęcie tytułowe: VeloBank

Subscribe
Powiadom o
44 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Paweł
1 dzień temu

Ja miałem tak z kartą pekao firmową kredytową.8 miesięcy b iłem się z nimi – kilka wypowiedzeń podpisanych przez oddział i karta w systemie po miesiącu jak przychodzę dalej bez złożonego wniosku o wypowiedzenie… kolejne pismo itd…

Marceli
1 dzień temu

Powtórzę (i rozwinę) to co pisałem już pod innym artykułem w temacie Velo. Brak aktualizacji danych w BIK w terminie przekraczającym 7 dni jest naruszeniem prawa bankowego i należy składać reklamacje oraz w ślad za nią słać pismo do Rzecznika Finansowego (mają formularz na stronie) oraz KNF. Ustawa – Prawo Bankowe Art. 105, punkt 4i: „Banki i instytucje, o których mowa w ust. 4 pkt 2 i 3, obowiązane są do informowania instytucji utworzonych na podstawie ust. 4 o całkowitej spłacie zobowiązań, ich wygaśnięciu, stwierdzeniu nieistnienia zobowiązania, korekcie jego wysokości oraz o nowo powstałych zobowiązaniach i ich aktualizacji, w terminie 7… Czytaj więcej »

Marek
1 dzień temu

Składałem reklamacje odnosnie opłat, jakis dziwnych odsetek i przelewów, na które nikt nie był mi wstanie wyjaśnić skad sie wziely i czego dotyczą- cisza, echo, zero odpowiedzi mimo zapewnień że do 5 dni będzie odpowiedź. W końcu złożyłem wypowiedzenie wszelkich umów które mnie z nimi wiązały, sie okaże na ile skutecznie… Już nie oczekuje jakichkolwiek odpowiedzi z ich strony.

Mariusz
1 dzień temu

Jestem jednym z tych „nieszczęsnych” posiadaczy kart, których zacytowałeś w artykule. Może drobna aktualizacja: po 2-ówch miesiącach dostałem w końcu odpowiedź z supportu, że dyspozycję zamknięcia karty kredytowej można złożyć jedynie telefonicznie bądź w oddziale (w Citi niemal wszystko można było załatwić z poziomu ich panelu więc się przyzwyczaiłem). Zamiast przebijać się przez armię botów na infolinii, skorzystałem z opcji VeloPhone w ich aplikacji mobilnej i o dziwo to działa – niemal natychmiastowe połączenie z konsultantem. Próbował walczyć obiecując, że te opłaty będą zwracane, ale takie obietnice „na gębę” mnie nie interesują. Złożyłem więc dyspozycję zamknięcia, dostałem potwierdzenie wypowiedzenia na… Czytaj więcej »

Sylwester
1 dzień temu
Reply to  Mariusz

No nie wszystko. Nie ma łatwo dostępnej informacji o kwocie ostatniego wyciągu na liście transakcji, tylko w szczegółach karty kredytowej. Sam wyciąg też potrafi być wystawiony tydzień lub dwa po terminie, gdy w Citi był najpóźniej kolejnego dnia roboczego. Kuriozalne jest też niewliczanie blokad (po stronie banku, bo instytucja kartowa potwierdziła zapłatę do sprzedawcy) do bieżącego zadłużenia. Same blokady potrafią też wisieć tydzień.
Ogólnie wygląda jakby ich system był niewydolny i przetwarzał zdarzenia z dużymi opóźnieniami, co nie wróży dobrze na przyszłość.

Alf/red/
22 godzin temu
Reply to  Sylwester

Na liście transakcji (rozumiem, że zaplanowanych) nie ma też spłat kredytów / pożyczek.
Nawiasem mówiąc, w PKO BP też nie ma, więc nie wyśmiewajmy Velo 😉

Kasia
1 dzień temu

Jaki jest okres wypowiedzenia umowy KK w Velobanku? W mBanku każą przeczekać 2-3 zestawienia z saldem zero od momentu złożenia rezygnacji. Czy w jakimś banku KK zamyka się szybciej niż okres 2-3 miesięcy? Przy rezygnacji z KK od razu złożyć wniosek o wycofanie zgody na przetwarzanie umowy w BIK.

Xandi
1 dzień temu
Reply to  Kasia

W Pekao zamykają w miesiąc, ING też. Banki nie chcą zamykać zbyt szybko, bo obawiają się nierozliczonych transakcji w trybie offline. Polecam w takich sytuacjach obniżyć maksymalnie limit takiej karty na okres wypowiedzenie, ale nie usuwać jej z BIKu (dobrze robi na historię kredytową) 🙂

Cherubin
1 dzień temu

 „stanu siły żywej” – Jeśli ktoś wypowie umowę o kartę bez zamknięcia nieużywanego ROR to stan „pogłowia” w banku się nie zmniejszy.

Tomasz
1 dzień temu

„sytuacja nie zawsze jest wesoła, bo jeśli np. ktoś się właśnie stara o kredyt hipoteczny i ma w VeloBanku kartę kredytową z dużym limitem, to może z tego powodu nie móc wziąć kredytu na takich warunkach, na jakich wziąłby, gdyby karta zniknęła mu z bilansu” – a to jest celna uwaga. Citi akurat był znany z tego, że nawet jeśli na dzień dobry przyznawał skromny limit, przez lata sam z siebie bardzo go podnosił – w moim przypadku ponad trzydziestokrotnie.. Na szczęście hipoteki nie potrzebuję, a wysoki limit na karcie się przydaje.

xyz
17 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

61 000 to napompowany limit?

Pablo E.
1 dzień temu

Zadzwoniłem dziś do nich, że jestem zainteresowany kartą Mastercard Elite – nie potrafią wyszukać u siebie TOiP dla tej karty – na stronach mają TOiP dla tej jaka była poprzednio…

Pablo E.
1 dzień temu
Reply to  Maciej Samcik

Miła Pani do mnie oddzwoniła, sytuacja wygląda tak: Te wszystkie zapisy na stronie banku dotyczące karty i przywilejów z nią związanych nic nie znaczą (!) liczy się stara TOiP do której odsyłają. Czy takie wprowadzanie klienta w błąd na oficjalnej stronie banku nie powinno być karalne? Jest tam np. zapis, że do karty jest nielimitowany dostęp do saloników lotniskowych a w obowiązującej taryfie 4 wejścia rocznie reszta płatna 28 EUR – to chyba mała różnica? Czy bank może informować na stronach, że usługa jest bez opłat a w Taryfie słono za nią kasować? Lekka farsa.

Pablo E.
23 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Niestety nie, choć zostałem poinformowany, że rozmowa jest nagrywana (mam powiadomienie w telefonie że konsultant dzwonił z Velo)… zakładam, ze gdyby coś, to nagranie się nie odnajdzie 🙂 Może Pan oficjalnie pisemnie zapyta, chyba Panu odpowiedzą też pisemnie 😉 byłoby ciekawie.

Stef
1 dzień temu

Panie redaktorze. Temat na artykul. BIK. Kiedyś był dostępny raz na 6 miesięcy darmowy raport do wygenerowania. Czyżby zniknęła ta możliwość?

Stef
16 godzin temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak napisal ktos ponizej zniknęło z panelu klienta.

Mariusz
23 godzin temu
Reply to  Stef

Jest, ale trzeba wysłać „ręcznie” takie żądanie przez ich formularz kontaktowy no i czekać. Kiedyś pamiętam to była opcja w ich panelu, ale usunęli. Pewnie im wyszło, że przynajmniej część ludzi nieświadoma swoich praw kupi pakiecik.

KRZYSZTOF
23 godzin temu

Velobank.pl to dalej polityka getin. daje 6 procent nowym do 100 tys. A stali klienci to oferta ok 1 procent. [CENZURA-red, bełkot]

Juliusz
23 godzin temu

U mnie było tak że w placówce doradca dwa razy zamykał kartę. Ponieważ system za pierwszym razem jakoś tego nie przyjął. Na szczęście to było podczas 1 wizyty w placówce i doradca to zauważył. Może klienci odziedziczeni po citi w velo muszą wszystko załatwiać podwójnie?

Monika
19 godzin temu
Reply to  Juliusz

O, to może spróbuję, bo moja zamykana w oddziale 2 m-ce temu, po dwóch reklamacjach też dalej wisi w systemie.

Last edited 19 godzin temu by Monika
Krzysztof
20 godzin temu

Ludzie ale to nie jest wina banku tylko naszego komuszego prawa ,bank to wykorzystuje wiedząc że nic nie zrobicie ,gdyby zmieniono komusze prawo i każdy by mógł zaskarżyć bank o odszkodowanie wtedy inaczej by banki śpiewały a najniższe odszkodowanie zasądził bym w ustawie milion złotych , wtedy te konta zamknęli by z dnia na dzień

Are
20 godzin temu

Metoda emeryta jest najlepsza. Pójść z rozwiązaniem umowy o kartę do Oddziału, wsiąść czytelny podpis pracownika banku oraz dopytać się kto jest Dyrektorem Oddziału i czekać na upływ terminu…jak bank nie wykona tego do czego się zobowiązał jest niedopełnienie obowiązków służbowych i piszemy stosowne info do KnF i jak się chcemy do innych stosownych służb .

wpamix
19 godzin temu

Oj tam oj tam ja już drugi miesiąc czekam na kartę (stara z logiem citi wymieniana na nowa z logo velo) którą wysłali kurierem i miała być w trzy dni i jakoś jeszcze się nie doczekałem. Na szczęście na skutek mojej reklamacji wydarłem od nich 300 zł rekompensaty, odpisali też że zastrzeli kartę sami od siebie i mam czekać kolejne 14 dni na otrzymanie kolejnej. zobaczymy, najwyżej wydre kolejne 300zl rekompensaty 😂😂😂

Goat
19 godzin temu

Niech ktoś kto robil przelew zagraniczny w tym pseudobanku opisze swoje perypetie:) Pozdrowienia dla [CENZURA-red] prezesa, który gdyby nie układy polityczne zarządzalby co najwyżej wulkanizacją pod Cycowem. Oraz dla bylej pani prezes ktora dostala posadke w NY za sprzedaz ludzi jak stada baranów na targu.

Marcin
17 godzin temu

Może w umowach jest zapis „i nie opuścisz nas aż do śmierci”?

Maciej
17 godzin temu

Jakie to zabawne… Skąd klient wie,że należy do zamożniejszej części klientów? Przerośnięte ego to ciekawy temat rzeka.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu