mBank chce być najlepszym bankiem na wakacje. I rzuca na stół całkiem porządny pakiet usług. Darmowe karty płatnicze, brak prowizji za przewalutowanie transakcji zagranicznych (i malutkie spready), darmowe bankomaty na całym świecie, zniżki na ubezpieczenie turystyczne i usługa pozwalająca na omijanie kolejek na lotnisku. A dla nowych klientów – 1200 zł w gotówce i voucherach. Przeanalizowałem oferowane przez mBank warunki: czy rzeczywiście można spędzić wakacje bez stresu i bez kosztów finansowych? Co trzeba zrobić, żeby wycisnąć słodki sok z nowej wakacyjnej oferty?
Jeszcze do niedawna karty do płacenia za granicą bez dodatkowych kosztów były raczej domeną fintechów. Klient, który – szukając finansowego partnera na wakacje – dotychczas raczej kierował wzrok w stronę Revoluta lub innych zagranicznych fintechów i neobanków, ma też do wyboru coraz więcej ciekawych ofert bankowych. Taki też jest cel mBanku: sprawić, byś przed wylotem do Rzymu czy Barcelony zapomniał o zagranicznych aplikacjach finansowych. Czy to się może udać?
- Zdalny leasing, czyli auto dla firmy bez wychodzenia z domu? Coraz więcej banków wprowadza tę nowinkę. Jak to działa? [POWERED BY BNP PARIBAS]
- Jedziesz samochodem na weekend? Zanim wrzucisz walizki do bagażnika, sprawdź warunki ubezpieczenia auta. Na wszelki wypadek [POWRED BY PZU]
- PZU zaprasza posiadaczy oszczędności do tańca. Na parkiecie nowy ETF: daje udział w sukcesach 1300 największych spółek świata. Czy to będzie hit? [POWERED BY PZU]
Co zmienia mBank na wakacje? Atrakcje dla „intensywnych”
Pierwsza część wakacyjnych zmian w mBanku dotyczy zamożniejszych klientów, czyli posiadaczy rachunku mKonto Intensive. Do tej pory płacili oni 10 zł miesięcznie za kartę debetową Visa Świat Intensive, niezależnie od salda. Teraz opłata ta została zniesiona (bank obiecuje, że bezterminowo), o ile na rachunek wpływa co miesiąc co najmniej 10 000 zł lub klient utrzymuje w banku aktywa na poziomie 100 000 zł.
Visa Świat Intensive to taka „lepsza” debetówka, bo mająca funkcję karty bezspreadowej. Nie jest wydawana z automatu klientom mKonta Intensive, ale można ją dodatkowo zamówić. Czym się wyróżnia? Za granicą transakcje są przewalutowywane po kursach Visa, zbliżonych do tych z kantoru online (dotyczy to 180 krajów), można też za darmo wypłacać pieniądze z bankomatów na całym świecie.
Dodatkowo jest usługa Concierge Intensive (telefon, pod który można zadzwonić, żeby asystent pomógł nam kupić bilety na koncert, czy zorganizować obiad w restauracji) oraz dostęp do fast track na Lotnisku Chopina w Warszawie (czyli ekspresowe przejście przez bramki bezpieczeństwa – w tym roku może być wyjątkowo cenne, bo rusza remont i wymiana skanerów bezpieczeństwa – zapewne będą dłuższe kolejki do kontroli bezpieczeństwa).
Żeby skorzystać, wystarczy podejść do oznaczonego stanowiska i pokazać obsłudze fizyczną kartę Visa Świat Intensive razem z kartą pokładową: nie trzeba rejestrować wizyty ani kupować dodatkowych kuponów. Regulamin pozwala zabrać do trzech osób towarzyszących, a dzieci poniżej 13 lat i seniorzy powyżej 70 lat w ogóle nie wliczają się do tego limitu, więc rodzina z małymi dziećmi przejdzie przez fast track razem z posiadaczem karty.
Zniesienie opłat za kartę Visa Świat Intensive ma uczynić z całego pakietu mKonto Intensive atrakcję przyciągającą klientów z nieco wyższej półki. mKonto Intensive kosztuje 49 zł miesięcznie, więc nie jest tanie. Chyba, że klient wpłaca na nie co najmniej 10 000 zł miesięcznie albo ma w mBanku oszczędności lub inwestycje warte 100 000 zł (i więcej) – wtedy jest za darmo. W zamian są wypłaty z bankomatów w Polsce za darmo (powyżej 300 zł), bezpłatne przelewy i standardowa „debetówka”. Teraz również karta Visa Świat Intensive przestaje być „oprowizjowana”. I cały pakiet jest gratis.
Jako wisienkę na torcie mBank na wakacje (i chyba nie tylko) dodaje do pakietu mKonto Intensive jeszcze więcej darmowych przelewów ekspresowych Express Elixir – czyli takich, które docierają do celu nie po kilku godzinach, lecz najpóźniej w ciągu kwadransa. Limit darmowych przelewów ekspresowych Express Elixir został podniesiony z trzech miesięcznie do trzech dziennie, co w praktyce dla większości klientów oznacza nielimitowane transfery natychmiastowe pieniędzy (do 30 000 zł).
CZYTAJ, CZEKAJ… OBLIGACJE NA WAKACJE:
Młodzież na celowniku mBanku. Rok bez spreadów
Druga część wakacyjnych zmian skierowana jest do wszystkich klientów (także tych, którzy nie zapewnią 10 000 zł miesięcznych wpływów na konto, żeby mieć za darmo mKonto Intensive). Mowa o karcie Visa Podróże, której opłata za korzystanie wynosi 12 zł miesięcznie. Do tej pory była bezwarunkowa, teraz nie będzie pobierana jeśli w danym miesiącu zapłacisz nią (lub telefonem podpiętym do tej karty) 700 zł. Karta Visa Podróże to dodatkowa debetówka, którą można zamówić do każdego konta osobistego w mBanku.
Dla młodych klientów mBank na wakacje dodatkowo obniża próg bezpłatności karty Visa Podróże – żeby nie trzeba było za nią płacić, wystarczy pokazać miesięczne obroty z udziałem karty na poziomie 350 zł. Ta promocja jest dostępna dla osób w wieku 18–24 lata. A jeśli ktoś zamówi kartę wraz z założeniem nowego konta w mBanku do 31 sierpnia tego roku, mBank zawiesi mu tę opłatę na cały rok, bez żadnych dodatkowych wymogów.
Ta promocja ma zwrócić uwagę na ofertę mBanku dla osób do 24-go roku życia. Czyli na eKonto dla młodych: darmowy ROR z przelewami internetowymi za friko, kartą Visa Me bez miesięcznej opłaty oraz z wypłatami z bankomatów w całym kraju bez prowizji (od 100 zł). Teraz do tego bardzo łatwo młody podróżnik może dodać kartę debetową Visa Podróże, która oferuje zagraniczne zakupy z przewalutowaniem po minimalnych kosztach (tak, jak w kantorach internetowych).
Obie karty – Visa Świat Intensive i Visa Podróże – rozliczają transakcje we wszystkich popularnych walutach (łącznie 180) wyłącznie po kursie, jaki organizacja Visa publikuje każdego poranka, dzięki czemu bank nie dolicza już ani spredu, ani prowizji. Dzięki temu odpada główny powód migracji do fintechów: nieprzewidywalne koszty transakcji zagranicznych, wykonywanych w obcych walutach. Warto jednak pamiętać o dwóch miejscach, w których wciąż można się potknąć.
Uwaga na pułapki: DCC i surcharge. Tu najlepszy bank nie pomoże
Po pierwsze, prywatne bankomaty w turystycznych kurortach – zwłaszcza nad Adriatykiem – pobierają własną opłatę surcharge rzędu 4–5 euro za każdą wypłatę gotówki. Po drugie, sklepy i restauracje lubią proponować rozliczenie rachunku w złotych. Jeśli wciśniesz zielony przycisk, uruchamiasz mechanizm DCC (Dynamic Currency Conversion) i tracisz cały zysk z korzystnego kursu Visa, bo to sprzedawca lub operator terminala narzuca własny, często zaporowy przelicznik.
Gdyby porównać ofertę mBanku z darmowym pakietem oferowanym przez aplikację Revolut, widać przede wszystkim dwa elementy. Revolut nakłada limit 5 000 zł miesięcznych przewalutowań i limit pięciu wypłat z bankomatu lub 800 zł gotówki. Po przekroczeniu tego pierwszego limitu marża dokładana do kursu walutowego rośnie w Revolucie do 0,5–2 %. Karta Visa Podróże nie zna limitu kwotowego ani liczby wypłat, by przeliczać transakcje po dobrych kursach. Ale po 12 miesiącach znów może kosztować 12 zł, jeśli nie wykręcisz kartą 700 zł obrotu miesięcznie.
mBank na wakacje do wszystkiego dorzuca jeszcze rabat do 20% na polisę turystyczną UNIQA kupowaną wewnątrz aplikacji banku. Przykładowa polisa dla czteroosobowej rodziny podróżującej przez dwa tygodnie po Hiszpanii kosztuje około 180-220 zł, więc zniżka pozwala zaoszczędzić porządne kilkadziesiąt złotych. Co po zsumowaniu z oszczędnościami spreadowymi może przynieść sympatyczną sumę pozostającą w kieszeni.
Promocja na start, czyli 1 200 złotych bonusu do zgarnięcia
mBank do wakacyjnych bonusów dorzuca pakiet premii, które łącznie mogą dać 1 200 zł gotówki i voucherów, o ile klient będzie aktywnie korzystał z konta. Pierwsza transza, 100 zł, trafia na konto za otwarcie rachunku całkowicie zdalnie. Trzeba udzielić zgód marketingowych i przejść autoryzację selfie lub za pomocą e-dowodu osobistego.
Kolejne sześć miesięcy czas na udowodnienie aktywności: co miesiąc należy zasilić rachunek kwotą min. 2 000 zł z banku zewnętrznego, wykonać osiem płatności kartą lub BLIK i pozwolić, by w systemie pojawił się wpływ oznaczony jako wynagrodzenie. Za każdy pełny miesiąc takiej dyscypliny wpada 50 zł, czyli 300 zł łącznie, a po sześciu miesiącach bank dorzuca jeszcze 100 zł premii za ukończenie cyklu. Wówczas premii mamy 500 zł.
Oprócz tego można aktywować funkcję Moje Cele, czyli mikrooszczędzanie przez zaokrąglanie transakcji. Mechanizm jest prosty: płacisz 13,60 zł, system zaokrągla kwotę do 14 zł, a 40 gr wędruje na subkonto nagradzane oprocentowaniem 5,3 % w skali roku (do 50 000 zł, przez 90 dni od startu). Po dwóch automatycznych zasileniach celu wskakuje premia 100 zł. Kolejne 100 zł zgarniasz za zamówienie karty Visa Podróże – po złożeniu wniosku o konto i wykonaniu choćby jednej poprawnie rozliczonej transakcji wyznaczonym terminie.
Kolejny bonus można dostać za sprawą programu PolecamBank. Do zgarnięcia jest 200 zł, jeśli nowy klient wpisze kod polecający znajomego – premia dzieli się po równo, więc obaj zyskują po 100 zł. Można też uruchomić eKonto Junior dla dziecka i zgarnąć 100 zł za samo otwarcie oraz przelew kieszonkowego. Tak zsumowana pula kończy się na 1 200 zł, z czego 1 000 zł jest czystą gotówką, a 200 zł występuje jako voucher do sieci Media Expert, przypisany w module mOkazje.
Dla tych, którzy będą chcieli wziąć udział w promocji, jeszcze kilka dat. Wniosek o nowe konto w mBanku musisz złożyć najpóźniej 31 sierpnia 2026 r. Pierwsze zasilenie 2 000 zł i osiem transakcji trzeba odhaczyć w ciągu tygodnia od aktywacji rachunku. Od tej chwili kolejne sześć pełnych miesięcy liczy się z kalendarza, a nie od daty podpisania umowy. Czyli jeśli zaczniesz przygodę 29 czerwca, pierwszy pełny miesiąc aktywności to lipiec, a ostatni – grudzień.
mBank na wakacje: dla kogo jest ta oferta?
O ofercie mBanku można na pewno powiedzieć jedno. Została przygotowana głównie z myślą o młodych klientach, wybierających się na budżetowe wakacje, a także o osobach, które podczas zagranicznych wyjazdów zostawiają w walucie obcej spore pieniądze albo regularnie wypłacają z bankomatów większe kwoty gotówki. Dla tych klientów to może być propozycja lepsza niż karta Revolut.
Dla takich klientów roczna karta Visa Podróże pozbawiona limitów przewalutowań i prowizji jest realnym zyskiem, bo każda transakcja rozlicza się po kursie organizacji płatniczej, bez spreadu banku. Jeśli dodamy premię do 1 200 zł za spełnienie umiarkowanie prostych warunków (wpływy, kilka płatności, aktywacja mikro-oszczędzania), korzyść potrafi pokryć sporą część kosztów wakacyjnego budżetu.
Drugi segment, w który wydaje się, że celował mBank, to klienci premium, którzy mogą przenieść do mBanku 100 000 zł oszczędności lub inwestycji. Oni po zniesionej opłacie za kartę Visa Świat Intensive dostają darmowe przewalutowania, przelewy Express Elixir gratis i fast track na Lotnisku Chopina w pakiecie.
——————————-
WIĘCEJ O WAKACYJNYCH OFERTACH BANKÓW:
———————————-
WIĘCEJ O NOWOŚCIACH W BANKACH:
——————————
ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
———————————
ZAPLANUJ ZAMOŻNOŚĆ Z SAMCIKIEM:
Myślisz, że nie masz szans na żywot rentiera? Że masz za mało oszczędności? Że za mało zarabiasz? Że nie umiał(a)byś dobrze ulokować pieniędzy, gdybyś je miał(a)? W tym e-booku pokazuję, że przy odrobinie konsekwencji, pomyślunku i, posiadając dobry plan, niemal każdy może zostać rentierem. Jak bezboleśnie oszczędzać, prosto inwestować i jak już teraz zaplanować swoje rentierstwo – o tym jest ten e-book. Praktyczne rady i wskazówki. Zapraszam do przeczytania – to prosty plan dla Twojej niezależności finansowej. Polecam też trzy inne e-booki: o tym, jak zrobić porządek w domowym budżecie i raz na zawsze wyjść z długów, jak bez podejmowania ryzyka wycisnąć więcej z poduszki finansowej i jak oszczędzać na przyszłość dzieci.
zdjęcie tytułowe:









