Największe od lat turbulencje na rynku złota – i innych metali szlachetnych – stały się przedmiotem najnowszego raportu Światowej Rady Złota, zatytułowanego „Anatomia upadku”. Zdaniem World Gold Council przyczyna tych turbulencji leży w tym samym zjawisku, które obserwowaliśmy już w 2008 i 2020 roku. Jakie wnioski wypływają na przyszłość z analizy podobieństw do podobnych do obecnego kryzysów złota w przeszłości?
Rynek złota wciąż jest pod wpływem dość wysokich rentowności obligacji, które zapewniają inwestorom przyzwoity zysk i zniechęcają do lokowania pieniędzy w nie oprocentowane złoto. Rynek zaczyna brać pod uwagę scenariusz, w którym – z powodu wojny w Zatoce Perskiej – amerykański bank centralny, zamiast obniżać stopy, może je utrzymać na wysokim poziomie lub nawet podnieść. Impas w rozmowach pokojowych pomiędzy USA i Iranem sprawia, że premia za ryzyko geopolityczne wciąż jest widoczna na rynku obligacji.
- Osiem najważniejszych dylematów inwestycyjnych na najbliższą dekadę [POWERED BY CITIBANK HANDLOWY]
- Agenci AI, czyli rewolucja. Nie tylko w zakupach, ale też w płatnościach. Jak to zmienia przyszłość handlu? [POWERED BY VISA]
- Które spółki z branży oprogramowania nie przegrają z AI? Analitycy zrobili stress-testy. Czy po spadku wartości o 30% są już okazje inwestycyjne? [POWERED BY SAXOBANK]
„Złoty Gambit” Francji: repatriacja i miliardowy zysk
Bank Francji (Banque de France) zakończył właśnie historyczną operację. Sprowadzenie 2437 ton złota z Nowego Jorku do paryskiego skarbca La Souterraine nie było tylko ruchem logistycznym. Wykorzystując rekordowe ceny, Francja przeprowadziła tzw. swapy sztabek, realizując przy tym zysk księgowy rzędu 15 mld dolarów i wymieniając przy okazji stare, niespełniające standardów sztabki (tzw. legacy gold) na nowe.
To będzie potężny i chyba bardzo potrzebny zastrzyk gotówki dla francuskiego budżetu państwa (bo nad Loarą – tak samo, jak w Polsce – zyski banku centralnego są przekazywane ministrowi finansów), przy jednoczesnym wzmocnieniu bezpieczeństwa narodowego poprzez fizyczne sprowadzenie kruszcu do kraju. Francuska operacja świadczyć może o tym, że wśród globalnych inwestorów na rynku złota nasila się trend nie tylko do tego, by zwiększać udział złota w portfelach i rezerwach, ale też, żeby możliwie dużą część tego złota mieć „pod ręką”.
Francja nie jest jedynym krajem, który przeprowadzał ostatnio operację sprzedaży złota. Fakt, że Turcja musiała w marcu „zmonetyzować” część swoich rezerw (118 ton) by bronić wartości rodzimej waluty – liry, tylko potwierdza, że złoto to jedyna i ostateczna polisa ubezpieczeniowa dla każdego państwa. W sytuacji kryzysowej złoto może „działać” jako finansowa bazooka. I o to chodzi.
O przeprowadzeniu operacji sprzedaży złota, jego wymiany na dolary, a potem kupieniu z powrotem sztabek złota przez nasz NBP na razie nic nowego nie słychać, ale niewykluczone, że sprawa wróci na tapet. NBP dokupił kolejne 13 ton złota, zwiększając rezerwy do około 583 ton i był drugim najchętniej kupującym złoto bankiem centralnym. Pierwszym był Ludowy Bank Chin, który kontynuuje zakupy od 17 miesięcy bez przerwy. Dla banków geopolityka jest dziś ryzykiem nr 1, a złoto – jedyną walutą, której nikt nie może „wyłączyć”.
CZYTAJ TEŻ O ZMIANIE KLIMATU:
Największe od lat turbulencje na rynku złota. „Anatomia upadku”
Według najnowszego raportu Światowej Rady Złota “Anatomia upadku”, marcowe turbulencje na rynku złota były największymi od 2013 roku, ale ich przyczyna nie leżała w słabości kruszcu. World Gold Council wskazuje na zjawisko, które obserwowaliśmy już w 2008 i 2020 roku. Model atrybucji GRAM (czyli zestaw reguł, które powodują, że na rynku dzieją się różne rzadko spotykane rzeczy) pokazuje, że złoto stało się „źródłem gotówki pierwszego wyboru”.
Inwestorzy masowo zamykali swoje inwestycje w kruszec nie z powodu braku wiary w jego wartość, ale po to, by uzupełnić depozyty zabezpieczające (margin calls) dotyczące innych, tracących na wartości klas aktywów. Z analizy Światowej Rady Złota wynika też, że dodatkową presję na ceny kruszcu wywarły odpływy z funduszy ETF oraz gwałtowny wzrost rentowności obligacji.
To wszystko podniosło koszt alternatywny posiadania kruszcu w portfelach lub skarbcach. Z jednej strony jest to wniosek potwierdzający, że złoto przejściowo może zachowywać się „nielogicznie” (czyli „wychodzić z roli” aktywa antykryzysowego i zachowującego się inaczej, niż wszystkie „tradycyjne” aktywa). Ale z drugiej strony to dowód na niezwykłą płynność złota, która ratuje poszczególnych inwestorów, a czasem i cały system w chwilach kryzysu.
Już wcześniejsze analizy wskazywały, że największe od lat turbulencje na rynku złota – zmienność cen kruszcu była ostatnio tak duża co najmniej 13 lat temu – może wynikać z faktu, że wojna jest innego rodzaju kryzysem, niż wszystkie. W sytuacji wojennej aktywem antykryzysowym nie musi się stać coś, czego nie wspiera żadne państwo. W takiej sytuacji jest takim azylem waluta kraju uznawanego za najsilniejszy.
Złoto zapewne wróci do roli bezpiecznej przystani wtedy, gdy zamiast wojną inwestorzy zaczną się przejmować inflacją. To właśnie antyinflacyjność złota była w przeszłości najważniejszą z jego ról. Natomiast nowa analiza Światowej Rady Złota nakłada dodatkową warstwę wartości złota: jako niezawodnego źródła płynności. Zatem może się okazać, że w przyszłości inwestorzy będą trzymać część swoich portfeli w złocie nie tylko ze względu na strach przed inflacją (który przecież nie musi się utrzymywać przez cały czas), ale mając na względzie, że to może być jedyne źródło płynności.

Geopolityczny priorytet banków centralnych
Badanie Central Banking Publications przeprowadzone wśród blisko 100 banków centralnych ujawnia też – a w zasadzie potwierdza, bo trudno mówić tu o wielkiej rewolucji – zmianę paradygmatu: 70% szefów zarządzających instytucjami finansowymi uznaje napięcia geopolityczne za główne ryzyko dotyczące ich działania (a więc pośrednio także wartości rezerw dewizowych).
Widzimy to w działaniach NBP, który dokupił kolejne tony kruszcu, dążąc do celu 700 ton. Jednocześnie zaufanie do dolara jest wystawiane na próbę – amerykańska waluta straciła ponad 12% do koszyka głównych walut w ciągu ostatniego roku. Choć 80% zarządzających wciąż trzyma się dolara jako główny składnik rezerw walutowych, to fizyczne złoto (co pokazuje przykład repatriacji 2400 ton kruszcu przez Francję) staje się gwarantem suwerenności finansowej. Trend dywersyfikacji w stronę złota jest nieodwracalny.
Rewolucja w Indiach – odejście od londyńskiego benchmarku LBMA oraz dopuszczenie kontraktów terminowych jako zabezpieczenia ETF-ów – to z kolei próba zwiększenia płynności operacyjnej. Jednak niesie to ze sobą ryzyko kontrahenta i tzw. „papierowego złota”. Centrum decyzyjne rynku przesuwa się na Wschód, gdzie fizyczny metal jest ceniony wyżej niż obietnice na papierze.
Obecna sytuacja na rynku złota to wypadkowa dwóch potężnych sił: politycznego rozejmu oraz głębokich zmian strukturalnych w zarządzaniu światowymi rezerwami. Choć cena kruszcu oscyluje wokół 4800 dolarów za uncję, marcowa korekta – największa od 2013 roku – dostarczyła nam kluczowych danych o kondycji globalnego systemu finansowego.
———————————-
ZAPOZNAJ SIĘ Z ARTYKUŁAMI Z CYKLU „STAĆ CIĘ NA ZŁOTO”:
>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?
>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?
>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję
>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników
>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?
>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?
>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek
————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.
————————
ZAPROSZENIE:
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w Subiektywnie o Finansach. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.
Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, posiadający 24 salony premium w największych miastach. W ciągu 15 lat działalności dostarczył Polakom ponad 600 000 uncji, czyli około 20 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.
——————————–
Goldsaver i Goldenmark są Partnerami komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. W sklepach Goldenmark – także fizycznej sieci placówek – można kupić kruszce i inne aktywa alternatywne. Autor komentarza – Michał Tekliński jest ekspertem rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

zdjęcie tytułowe: Thomas Wolter/Pixabay
![Największe od lat turbulencje złota: znaleźli przyczynę. Co mówi raport „Anatomia upadku”? Cieszyć się, niepokoić? [KOMENTARZ GOLDSAVER]](https://subiektywnieofinansach.pl/wp-content/uploads/2026/04/najwieksze-od-lat-turbulencje-na-rynku-zlota-1024x689.jpg)

