16 kwietnia 2026

Mieszkanie na kredyt za darmo to nie to samo, co mieszkanie za darmo. Niby oczywistość, ale… w tej sprawie głos zabrał europejski sąd

Mieszkanie na kredyt za darmo to nie to samo, co mieszkanie za darmo. Niby oczywistość, ale… w tej sprawie głos zabrał europejski sąd

Mieszkanie na kredyt za darmo czy mieszkanie za darmo? Dzisiejsze orzeczenie europejskiego trybunału TSUE dotyczące kredytów frankowych w zasadzie nie powinno się wydarzyć. Dotyczy bowiem zagadnienia ze wszech miar oczywistego, czy klient może nie oddać bankowi kapitału, który pożyczył. Odpowiedź niby powinna być oczywista, ale… jak się okazuje, nie była

Kolejne wyroki europejskiego sądu TSUE to już chyba ostatnia okoliczność, która powoduje wzrost zainteresowania kredytami frankowymi, czyli tematem, który kiedyś elektryzował tłumy. Dziś już nie elektryzuje, bo w zasadzie wszystko jest jasne. Jak ktoś ma w umowie klauzulę pozwalającą bankowi dowolnie kształtować kurs, po jakim kredyt był wypłacony i potem spłacany, to od tego kredytu nie powinien płacić odsetek.

Zobacz również:

W zasadzie jedyny problem polega na tym, że ten fakt – osobno dla każdego kredytu – musi stwierdzić sąd, czasem nawet w dwóch instancjach. A w Polsce młyny sprawiedliwości mielą wyjątkowo powoli, więc sprawiedliwości w formie korzystnych dla siebie wyroków doczekało się jakieś 50 000 ludzi, zaś kolejne 150 000 dogadało się z bankami i podpisało ugody. W sądach pierwszej instancji dziś czeka na rozstrzygnięcie 135 000 spraw, co najmniej 65 000 „stoi” w kolejce do wyroku drugiej instancji.

Jak łatwo policzyć – problem za sobą ma jedna trzecia wszystkich frankowiczów. Jedna trzecia wciąż czeka na sprawiedliwość w sądach, a ostatnia jedna trzecia swój kredyt spłaciła i już o nim zapomniała (nie upominając się o zwrot zapłaconych odsetek). Jeśli więc pytacie, po co tą sprawą jeszcze zajmuje się sąd TSUE, to nawet nie wiem, co odpowiedzieć. Chyba dlatego, żeby zaspokoić kreatywność prawników.

Kredyt za darmo czy mieszkanie za darmo?

Niektóre kancelarie reprezentujące frankowiczów, poza celem „kredyt za darmo” stawia sobie też drugi – „nie zwracać kapitału kredytu”. Ich narracja opiera się na przekonaniu, że bank ma krótsze niż konsument terminy przedawnienia i jeśli „rozpiąć” dwa strumienie wartości – to, co bank wypłacił i to, co klient spłacał – to może się okazać, że pierwszego z tych strumieni nie da się już odwrócić. To dlatego banki niedawno masowo składały do sądów pozwy przeciwko frankowiczom o zwrot kapitału.

Chodziło wyłącznie o to, żeby pozostawić sobie otwartą furtkę do odzyskania wypłaconego klientom kredytu.
Wygląda na to, że banki nie muszą się już martwić, że nie odzyskają kapitału. TSUE – rozpatrując sprawę o numerze C-752/24 – ogłosił, że unijne regulacje nie przekreślają możliwości dochodzenia przez bank zwrotu kapitału. I to nawet wtedy, gdy bank wystąpił z takim pozwem jeszcze zanim rozstrzygnął się „podstawowy” proces klienta o rozliczenie kredytu.

Zaś drugi i trzeci wyrok, w sprawie oznaczonej symbolem C-901/24 oraz symbolem C-753/24, jest jeszcze ciekawszy – unijny trybunał orzekł, że sąd może uwzględnić roszczenie banku o zwrot kapitału, nawet jeśli bank spóźnił się ze zgłoszeniem takiego roszczenia (o ile przemawiają za tym tzw. względy słuszności).

Wygląda więc na to, że szanse klientów – i stojących za nimi kancelarii – żeby mieć za darmo nie tylko kredyt, ale i mieszkanie, spadły niemal do zera. Niezależnie od tego, czy bank złożył pozew o zwrot kapitału, czy też się z tym spóźnił – bank może żądać od klienta tego, by oddał pieniądze, które wziął (choćby bez odsetek). Bankowcy odetchnęli z ulgą, a najbardziej waleczni frankowicze zaliczyli knockdown.

Przegrana bitwa kredytobiorców, ale nieostatnia

Tę rundę przegrali, podobnie jak próbę podważenia kredytów opartych na stawce WIBOR (ale tylko tych „nowych”, pochodzących z czasu po wpisaniu WIBOR jako wskaźnika referencyjnego do unijnego rejestru). Przed nami jeszcze rozstrzygnięcia dotyczące tego, za jakie błędy banków należy się tzw. sankcja kredytu darmowego (a więc czy za drobny błąd w umowie, np. źle postawiony przecinek, klient może się domagać „unieważnienia” odsetek) oraz te dotyczące „starych” kredytów opartych na WIBOR.

Szczerze pisząc – zagadnienie dotyczące zwrotu kapitału w ogóle nie powinno się znaleźć. O ile można bowiem próbować zrozumieć narrację mówiącą o tym, że odebranie bankowi wszystkich odsetek (i sprezentowanie klientowi kredytu za darmo) ma mieć funkcję odstraszającą, mimomimo że bank natychmiast przerzuca koszty na kredytobiorców złotowych – o tyle opowieści o tym, że roszczenie o kapitał kredytu może być ot, tak przedawnione, nie trzyma się logiki.

I nawet europejski sąd TSUE, któremu nie można odmówić empatii w stosunku do klientów banków (i ich prawników) doszedł do wniosku, że mieszkanie za darmowy kredyt i mieszkanie za darmo to jednak dwie różne rzeczy.

———————————-

CZYTAJ TEŻ: 

bank jednostronnie zmieniał oprocentowanie kredytu

tsue w sprawie franków

tajemnicza ugoda

kancelarie kontra banki

———————————

SPRAWDŹ KTÓRY BANK NAJWIĘCEJ PŁACI:

Zastanawiasz się, co zrobić z pieniędzmi? W którym banku jest najwyższe oprocentowanie pieniędzy na długo, a w którym na krótko? Który najlepiej zapłaci za nowe środki, a który „w standardzie”? Sprawdź „Okazjomat Samcikowy” – to aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także kont osobistych, rachunków firmowych i kart kredytowych.

——————————-

ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

———————————

ZNAJDŹ SUBIEKTYWNOŚĆ W SOCIAL MEDIACH

Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi. Tam krótkie spostrzeżenia o newsach dotyczących Twoich pieniędzy. Śledź, followuj, bądź fanem, klikaj, podawaj dalej. Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.

>>> Nasz profil na Facebooku śledzi ok. 100 000 ludzi, dołącz do nich tutaj

>>> Samcikowy profil w portalu X śledzi 26 000 osób, dołącz do nich tutaj

>>> Nasz profil w Instagramie ma prawie 11 000 followersów, dołącz do nich tutaj

>>> Połącz się z Samcikiem w Linkedinie jak 26 000 ludzi. Dołącz tutaj

>>> Nasz profil w YouTubie subskrybuje 12 000 widzów. Dołącz do nich tutaj

>>> „Subiektywnie o Finansach” jest już w BlueSky. Dołącz i obserwuj!

———————————-

ZOBACZ MAGAZYN „SUBIEKTYWNIE O FINANSACH”:

„Subiektywnie o Finansach” jest też na Youtubie. Raz w tygodniu duża rozmowa, a poza tym komentarze i wideofelietony poświęcone Twoim pieniądzom oraz poradniki i zapisy edukacyjnych webinarów. Koniecznie subskrybuj kanał „Subiektywnie o Finansach” na platformie Youtube

zdjęcie tytułowe: Keresi72/SunriseForever/Pixabay

Subscribe
Powiadom o
32 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
E.G
27 dni temu

No i dobrze. Banki dostały po łapach ale i chciwe kancelarie prawne wraz ze swoimi pazernymi klientami również .

Jeż
27 dni temu
Reply to  E.G

Można napisać też tak: Klienci dostali po łapach, ale chciwe bankowe kancelarie prawne wraz ze swoimi pazernymi prezesami same doprowadziły do tej sytuacji.

RafałX
27 dni temu

Mogę uznać, że jest to rozstrzygniecie w miarę fer. Banki chciałby klientów wydymać na odsetkach i za karę nie dostaną odsetek. Natomiast darmowe mieszkanie to już przesada.

Maciek
27 dni temu
Reply to  RafałX

Co oznacza, że banki chciały klientów oszukać na odsetkach? Pytam, bo już się w tym pogubiłem.

Ppp
27 dni temu
Reply to  RafałX

Z drugiej strony można to policzyć i tak:
Brak odsetek – proste pozbawienie oszusta zysków z dokonanego oszustwa. Tylko, że jak złodziej oddaje tylko to, co ukradł, to właściwie nie jest ukarany!
Brak zwrotu kapitału lub jego części – KARA/ODSZKODOWANIE za dokonanie oszustwa oraz za późniejszy brak skruchy, walkę z klientem w sądzie, jakieś zastraszanie itp. wyczyny, które miały miejsce zwłaszcza w pierwszych latach akcji frankowiczów.
Pierwsze powinno następować z automatu i teraz przeważnie tak jest. Drugie do rozważenia, raz na jakiś czas może być uzasadnione.
Pozdrawiam.

Jacek
27 dni temu

dziś wysłuchałem w radiu programu z prawniczką na ten temat, i niestety pan redaktor wygłaszał tezy z lekkim zabarwieniem znaku zapytania „darmowe mieszkanie” a pani prawniczka nie sprostowała, ze kredyt za darmo oznacza bez odsetek.
generalnie rozmawiały 2 osoby o znikomej wiedzy finansowej i kwestii wartości pieniądza w czasie.
a słuchają tego ludzie z taką samą wiedzą i potem powtarzają głupoty

Jacek
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

ostrożniej bym mówił o tej częściowej darmowości, raczej o tym, że spłata kapitału jest mniej obciążająca przy rosnących dochodach, bo wchodzimy na śliski grunt 🙂

Biały
27 dni temu

Cyt. „Sąd MOŻE uwzględnić roszczenie banku o zwrot kapitału nawet jeśli bank spóźnił się ze zgłoszeniem takiego roszczenia”. Ale nie musi. Więc trąbienie banków o zwycięstwie jest mocno na wyrost.

Last edited 27 dni temu by Biały
Sławomir
26 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

I bez tego wyroku jest jak jest – klient już w 2014 roku pismami zwracał się do banku, a ten miał go w głębokim poważaniu….. I potem w kolejnych latach ten klient też pisał, a bank….. Po czym – bank budzi się nagle w 2024r i składa kontrpozew o kapitał (po pozwie z 2022r tego klienta). Tu opisałem moją sytuację. Niestety o mnie sędzia SO w Warszawie powiedział (gdy zgodnie z prawem żądałem zwrotu wszelkich wpłat podnosząc zarzut przedawnienia roszczeń banku), że ,,powód chciałby prezentu” i rozliczył sobie saldem wszystko mając gdzieś to, że wskrzesza martwe roszczenie banku i faktycznie… Czytaj więcej »

Last edited 26 dni temu by Sławomir
Sławomir
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Panie Redaktorze tak teraz wniesiemy apelację i będę czekał. Moja sprawa jest o tyle ciekawa, że mam spłacony kredyt i to już w 2017 roku w całości oraz już w pierwszym piśmie z 2014 roku jakie skierowałem do banku pisałem o nieważności umowy i klauzulach waloryzacyjnych o charakterze spekulacyjnym. Bank oczywiście przez lata mnie zbywał i nic z tym nie robił. Dodam, że to nie było jedno pismo. To co natomiast odbyło się w SO pozostawię bez komentarza tutaj…. Dysponuję nagraniem z rozprawy (legalne z portalu sądu – rozprawy były rejestrowane) i może więcej przekażę Panu w wiadomościach priv nie… Czytaj więcej »

Sławomir
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Generalnie nosiłem si z zamiarem napisania do Pana i upublicznienia być może tej patologii banków-sądowej. Jak pisałem, jeżeli jest Pan zainteresowany proszę o info tutaj. Wówczas szczegóły prześlę do Pana w wiadomościach prywatnych😉.

Sławomir
25 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Dobrze. Przygotuje e-mail i dokumenty w poniedziałek i wtedy Panu wyślę. Dziękuję.

Wojtek
27 dni temu

A nie zapadły już jakieś pojedyncze wyroki, które odrzuciły sprawy o zwrot kapitału dla banku, bo się przedawniły?

Oskar
27 dni temu

jak ktoś kupił mieszkanie w kredycie frankowym to zrobił interes życia a może i nawet interes na pokolenia

Last edited 27 dni temu by Oskar
Cherubin
26 dni temu
Reply to  Oskar

Oburza mnie takie określenie. Miałem kredyt frankowy i przez 15 lat nie mogłem mieszkania sprzedać, bo musiał bym dopłacić do kapitału bankowi z 30% więcej mimo spłaty kapitału w ratach. Byłem uwieziony w takim mieszkaniu przez te lata niemogąca go realnie sprzedać i kupić większe. Większe mieszkanie kupiłem po tym okresie z tym, że musiałem za nie zapłacić więcej. Wiec odzyskanie pieniądze z odsetek poszły na wyższą kwotę nowego mieszkania.

Xxx
26 dni temu
Reply to  Cherubin

No a kto Ci bronił dopłacić 30%? Jak mlodzi muszą teraz dopłacić 200-300% ceny za którą ty kupiłeś mieszkanie to kto ich uratuje?

RAFAL
26 dni temu
Reply to  Oskar

Paradoks polega na tym , że porobili interesy życia na swojej lekkomyślności i głupocie .

Maciej
26 dni temu

Panie redaktorze,
Trop dlaczego takie sprawy są kierowane do TSUE zdradził mimochodem właściciel jednej kancelarii ze slowem „WIBOR” w nazwie.
Odnośnie kredytow złotowych, właściciel ten powiedział, że jego klientami sa tez sędziowie, którzy mają kredyt PLN. WG prawnika, ci sędziowie mówią mu prywatnie: my Ci te kredyty uniewaznimy ale potrzebna jest podkładka z TSUE.

Ja to interpretuje tak: nie ma za bardzo prawnych podstaw do aż tak prokonsumenckich wyroków i sędziowie nie mają odwagi takich wyroków wydawać. Dlatego przerzucają odpowiedzialność na TSUE: no może mieszkania są za darmo ale co my biedni mamy zrobić jak TSUE tak powiedział.

Adam
24 dni temu

Stwierdzenie w artykule, że: „Wygląda więc na to, że szanse klientów – i stojących za nimi kancelarii – żeby mieć za darmo nie tylko kredyt, ale i mieszkanie, spadły niemal do zera” jest mocno na wyrost. Decydują nadal zasady słuszności. Jeżeli Bank przegapi termin na dochodzenie swojego roszczenia to będzie musiał się mocno nagimnastykować by przekonać Sąd, że mimo przedawnienia , na zasadzie słuszności kredytobiorca z nieważnej umowy powinien kapitał kredytu oddać.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu