11 kwietnia 2026

Ameryka rozmawia z przywódcami Iranu o pokoju. Nie za późno? A jeśli Iran już zrujnował gigantyczny saudyjski przemysł petrochemiczny?

Ameryka rozmawia z przywódcami Iranu o pokoju. Nie za późno? A jeśli Iran już zrujnował gigantyczny saudyjski przemysł petrochemiczny?

Rozejm, a może nawet pokój na Bliskim Wschodzie? W Islamabadzie w Pakistanie trwają dziś amerykańsko-irańskie rozmowy pokojowe na najwyższym szczeblu od kilkudziesięciu lat. Niezależnie od tego, czy cieśnina Ormuz zostanie odblokowana, świat przez lata będzie odczuwał skutki wojny w Zatoce Perskiej. Logistykę i transport będzie znacznie łatwiej przywrócić, niż produkcję w zbombardowanych petrochemiach. Irańskie rakiety tuż przed rozejmem uderzyły w tę szczególnie ważną, bez której świat nie będzie już taki sam. Jakie będą konsekwencje zbombardowania kompleksu Jubail?

Wśród wielu wiadomości o ostrzałach i bombardowaniach, które dotknęły Iran ze strony USA i Izraela, a z drugiej strony – kraje arabskie Zatoki Perskiej ze strony Iranu, można było przeoczyć informację o zbombardowaniu przez Iran gigantycznego kompleksu petrochemicznego na terytorium Arabii Saudyjskiej. Dopiero z czasem poznamy prawdziwe znaczenie wojny w tym regionie dla całego globu, ale w przypadku petrochemii w Jubail – możemy poznać je wcześniej.

Zobacz również:

Jeśli prawdą jest, że Iran poważnie uszkodził kompleks petrochemiczny Jubail w Arabii Saudyjskiej, to wszyscy możemy mieć problemy. Informacji oficjalnych jest mało, ale o sprawie napisała ostatnio agencja Reuters. Jej dziennikarze operujący na miejscu zweryfikowali fakt ataku na tereny petrochemii i potwierdzili pożary. W mediach społecznościowych pojawiły się filmy pokazujące wybuchy na terenie zakładów.

Dlaczego to akurat miejsce miałoby być aż tak ważne i jaki wpływ na światową gospodarkę miałoby wyeliminowanie, choćby czasowe, produkcji w tym kompleksie petrochemicznym? Czy odczujemy to również my, oddaleni od bliskowschodniego teatru wojennego o wiele tysięcy kilometrów?

CZYTAJ TEŻ:

Dymy nad Jubail. Tak płoną kluczowe arabskie inwestycje

Już wiadomo, że odblokowanie cieśniny Ormuz nie zakończy konsekwencji wynikających z wojny w Zatoce Perskiej. Część infrastruktury bogatych w ropę i gaz państw z Zatoki Perskiej jest uszkodzona i będzie musiała zostać odbudowana, co może potrwać nawet kilka lat. Zaatakowano m.in. pola naftowe w Katarze i Kuwejcie oraz ropociąg do Morza Czerwonego, którym przynajmniej część ropy naftowej można transportować omijając cieśninę Ormuz.

Analitykami rynków surowcowych tuż przed ogłoszeniem rozejmu wstrząsnął komunikat. „Iran we wtorek zaatakował kompleks petrochemiczny Jubail w Arabii Saudyjskiej, serce sektora przemysłowego w tym kraju”. To był niemal ostatni moment na taki atak tuż przed upływającym ultimatum prezydenta Donalda Trumpa dla Iranu. USA groziły – jeśli cieśnina nie zostanie otwarta – zbombardowaniem wielu obiektów infrastruktury cywilnej, w tym kluczowych mostów, linii transportowych i przesyłowych, zakładów przemysłowych. Trump zagroził nawet, że „tej nocy zginie cywilizacja”.

W ostatniej chwili przywódcy Iranu zdecydowali się na rozmowy ze znienawidzonym przez nich amerykańskim prezydentem, ale… tuż przed tym zaatakowali Jubail – rozległe miasto przemysłowe, w którym znajduje się wiele ważnych zakładów petrochemicznych, w tym warta kilkadziesiąt miliardów dolarów inwestycja państwowego giganta naftowego Saudi Aramco. Znajduje się tam petrochemiczna spółka tego koncernu – SABIC.

Uderzenie w Jubail było nie tylko odwetem, ale i demonstracją siły i tego, że Iran jest zdolny do celnych ataków w samo przemysłowe serce swoich sąsiadów z regionu, którzy są sojusznikami USA. Zaś Ameryka nie potrafi ich obronić. Iran pokazał, że może skutecznie blokować cały obszar transportowy i logistyczny wykorzystywany przez petrodolarowe kraje – Arabię Saudyjską i emiraty z Zatoki Perskiej. I że może paraliżować ich zdolności produkcyjne. To wiszące nad regionem zagrożenie może już zresztą na trwałe pozostać w głowach inwestorów na całym świecie.

Jubail Industrial City to – pod względem powierzchni i skali rozbudowania instalacji produkcyjnych – największe na świecie miasto przemysłowe, które zostało założone w 1975 roku i znajduje się we wschodniej części Arabii Saudyjskiej, tuż nad Zatoką Perską. Zajmuje ponad 1000 km2  kwadratowych i na tym obszarze znajdują się wielkie zakłady przemysłowe, głównie petrochemiczne, lotnisko oraz obiekty portowe. Kompleks przyczynia się do wypracowywania około 7% PKB Arabii Saudyjskiej.

Co produkuje Jubail i dlaczego jest takie ważne?

Jubail jest jednym z najważniejszych na świecie ośrodków produkcji petrochemicznej. Poza regionem Jubail są jeszcze dwa kompleksy petrochemiczne, ale mniejszych rozmiarów. Rynek tworzyw sztucznych w Arabii Saudyjskiej think tank Mordor Intelligence oszacował niedawno na milion ton w 2025 roku, ale już w 2031 r. ma mieć wartość 1,42 mln ton.

Ta dynamika ma odzwierciedlać przejście kraju z produkcji petrochemicznej na produkcję polimerów o wyższej wartości. Branże motoryzacyjna, elektroniki użytkowej i opakowań do żywności mocno zwiększyła globalny popyt na gatunki specjalistyczne polimerów (jednocześnie w segmentach masowych jest ich nadpodaż). Raport ośrodka Mordor Intelligence przewiduje, że popyt na polimery będzie rósł w tempie co najmniej 7-8% rocznie (głównie chodzi o produkcję tworzyw sztucznych typu PET).

Atutem Jubail Industrial City jest to, że zbudowano tam zintegrowane kompleksy, w których wszystkie etapy i procesy produkcyjne, np. kracking etanu, synteza monomerów i polimeryzacja, znajdują się obok siebie. To obniża koszty wytwarzania, transportu i magazynowania (pomijając, że surowiec też jest dostępny na miejscu i tani). Pod względem efektywności produkcji produktów petrochemicznych żadne miejsce na świecie nie może się równać z Jubail.

Tworzywa tzw. konstrukcyjne, czyli takie o zaawansowanych parametrach technologicznych, wysokiej wytrzymałości mechanicznej, odporności i stabilności wymiarów są alternatywą dla metali. Zapewniają odporność na mechaniczne urazy, na ścieranie, na temperatury i odkształcenia. Są właściwie we współczesnym przemyśle niezastąpione. Widać to choćby w przemyśle motoryzacyjnym czy sprzęcie AGD, gdzie większość dawniej używanych części metalowych została zastąpiona przez tworzywa.

Świat używa plastiku (z Jubail), ale broni się przed nim…

Całkiem niedawno, bo w styczniu 2025 roku, Arabia Saudyjska, największy eksporter ropy naftowej na świecie, razem m.in. z dwoma potentatami w produkcji i eksporcie tego surowca – Iranem i Rosją, a także potentatami produkcji plastiku – Chinami i Indiami, zablokowała próby ograniczenia produkcji plastiku w Jubail podczas rozmów na ten temat w Pusan ​​w Korei Południowej. „Arabia Saudyjska inwestuje znaczne środki w swoją dyplomację środowiskową” – mówił wtedy jeden z negocjatorów tej naftowej koalicji cytowany przez brukselski portal Politico.

Dla kraju takiego jak Arabia Saudyjska, którego bogactwo zależy od ropy naftowej, jest to kwestia egzystencjalna. Przemysł tworzyw sztucznych wart jest około 700 mld dolarów rocznie i wciąż rośnie. To właśnie ten sektor może być motorem napędowym popytu na ropę, kiedy już świat przejdzie z transportu naftowego na elektryczny.

Na przeszkodzie planom Saudyjczyków, którzy ulokowali w Jubail centrum produkcji plastiku, mogła stanąć wtedy tylko szeroka koalicja krajów zaniepokojonych globalnym plastikowym zanieczyszczeniem. Plastik zalega w oceanach, rzekach, jeziorach, a jego mikrocząsteczki przedostają się do ziemi, są spożywane przez zwierzęta, osadzają się na roślinach – wszystko to może dostawać się z żywnością i wodą do naszych organizmów. Na czele koalicji krajów zaniepokojonych ekspansją plastiku stoją kraje Unii Europejskiej.

Powstała inicjatywa traktatu ograniczającego produkcję i ekspansję tworzy sztucznych. O tym można przeczytać tu. Koalicja producentów ropy naftowej i plastiku okazała się jednak tak skuteczna, że na razie nie ma mowy o globalnych ograniczeniach. Tylko zaangażowanie takich globalnych graczy na rynku konsumpcji plastiku jak Brazylia, Indonezja, Indie i Chiny, które na razie nie poparły protestu, mogłoby wywrócić ten biznes do góry nogami. Albo może to zrobić… wojna.

Konsekwencje zależą od skali zniszczeń

Na razie nie wiemy, jaka była skala zniszczeń w Jubail i na jak długo mogą zostać zaburzone procesy produkcji i transportu produktów z tego obszaru. Gdyby rzeczywiście doszło do wielu zniszczeń w samym środku tego petrochemicznego miasta, to skutki byłyby dla Arabii Saudyjskiej i świata bardzo poważne. Jubail to „węzeł krytyczny” przemysłu petrochemicznego w regionie, jeden z największych centrów tego sektora na świecie, który odpowiada za około 6-8% globalnej produkcji petrochemikaliów.

To nie jest jedno pole naftowe czy gazowe, czy jedna fabryka. Tak naprawdę to cały złożony ekosystem produkcji plastików, ale też nawozów sztucznych i chemikaliów. Co oznaczałoby jego zniszczenie lub poważne uszkodzenie dla produkcji plastiku na świecie? Świat może odczuć wzrost cen, ale też niedobory tego materiału w wielu sektorach przemysłowych. Gdyby odbudowa zdolności produkcyjnych petrochemii miała potrwać nie miesiące tylko lata, to przerwy w dostawach byłyby niemożliwe do zneutralizowania przez przemysł.

Brak łatwych zamienników to niejedyny problem. Krótkoterminowym skutkiem jest wzrost cen. Natomiast długofalowo na tym, że Iran wybił Arabii Saudyjskiej petrochemiczne zęby, może skorzystać ktoś, kto również ma ropę naftową i podobny przemysł, ale dotąd nie mógł rozwinąć skrzydeł, bo konkurencja była zbyt bogata, potężna i tania – z Jubail pochodziły tanie i dobre produkty, bo wszystko było na miejscu i blisko konsumentów z Europy, Indii czy Chin. To USA, które od lat, a szczególnie w trakcie kadencji Trumpa, zabiegają o przenoszenie produkcji do Ameryki.

O długofalowych skutkach dla naszego kontynentu pisał już po ogłoszeniu rozejmu brukselski portal Politico. Rozejm absolutnie nie oznacza, że gospodarka Europy wyszła ze strefy zagrożenia. To zagrożenie w pełni poznamy dopiero za jakiś czas i odczujemy w naszych portfelach. Już wiadomo, że europejskie kraje będą musiały poczekać nawet trzy lata na wznowienie dostaw skroplonego gazu ziemnego z kompleksu Ras Laffan, który został zaatakowany przez irańskie drony w marcu.

Atak na Ras Laffan był tylko jednym z wielu w regionie, przeprowadzonych przez Iran, który chciał zwiększyć koszty ekonomiczne kontynuowania wojny dla USA i ich sojuszników z Zatoki Perskiej. Ale na pierwszy plan wybija się, zdaniem Politico, właśnie atak na kompleks petrochemiczny w Jubail. „Oceny szkód wciąż trwają, ale spółka Sadara, utworzona przez amerykańskiego giganta chemicznego Dow Chemicals i Saudi Aramco – głównego dostawcę tworzyw sztucznych i surowców dla innych gałęzi przemysłu – została zamknięta na czas nieokreślony”.

Iran zmienił świat na lata?

Zaawansowany plastik wykorzystywany jest właściwie w każdym sektorze współczesnej gospodarki. To opakowania, elektronika, samochody, budownictwo, a nawet – chipy krzemowe. Mniejsza dostępność i wyższe ceny materiałów to recepta na pełzający kryzys. Przede wszystkim – kryzys zerwanych łańcuchów wartości i dostaw. USA mogą zyskać na przejęciu roli niektórych ośrodków z Zatoki Perskiej, ale Bliski Wschód straci stabilność, będzie długo odbudowywał swój potencjał produkcyjny.

Co to oznacza dla Polski? Jesteśmy importerem petrochemikaliów i tworzyw, a nasz przemysł jest wrażliwy na koszty. Kłopoty mogą mieć takie sektory jak opakowaniowy (produkty żywnościowe, kosmetyki), produktów AGD (Polska jest europejskim liderem w tej branży), przemysł meblowy (również Polska jest liderem w produkcji), sektor motoryzacyjny (plastiki wykorzystywane w autach) i budownictwo (rury, izolacje, okna, drzwi itp.). Mogłoby dojść do przestojów, do spadku marż, do ograniczenia produkcji i aktywności gospodarczej przez sporą część podmiotów.

Sam atak na saudyjski kompleks petrochemiczny to jeszcze nie katastrofa. Dopiero szczegółowy obraz zniszczeń pokaże skalę problemów, z którymi być może będziemy musieli się zmierzyć. Niepokojące jest to, że już po kilku dniach od ataku na Jubail ani Saudi Aramco, ani saudyjski rząd nie przekazały żadnego komunikatu na temat wielkości strat i czasu potrzebnego na naprawy.

Powrót do wojny byłby katastrofą, bo Iran namierzył wiele strategicznych celów i zapewne nie omieszkałby uderzyć w te najbardziej wrażliwe. Ale koniec wojny paradoksalnie nie oznacza, że wrócimy do „starej” rzeczywistości. Niewykluczone, że będziemy przez lata żyli z wyższymi cenami paliw (także tych do ogrzewania domów), ale i wszystkiego, do czego wytworzenia potrzebne są zaawansowane plastiki.

——————————

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTERY

>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.

>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.

——————————

CZYTAJ TEŻ:

dubaj przecenia - luksus w promocji

spółki turystyczne

wojna w zatoce ceny nawozów

Źródło zdjęcia: Vandan Patel/Oleksandr Sushko/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
61 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
RafałX
5 dni temu

Czy Iran zrobił przysługę środowisku 🙂
Fajny artykuł pokazujący, że ropa to nie tylko dystrybutor na stacji.

Ps. „Pękanie etanu” to pewnie przetłumaczone przez translator. Prawidłowo „kraking etanu”.

Admin
4 dni temu
Reply to  RafałX

Chyba tak 😉

BadaczTalmudu
4 dni temu

[CENZURA-red, bełkot]

Zuzia
4 dni temu

Ciekawe czyj to byl pomysl?🤔😉 i w jakim celu naprawde byla ta wojna? Spowolnienie gospodarek, rozwoju, ograniczenie zastosowania paliw kopalnych i towarzyszace temu skutki (byc moze docelowo zalecane juz kiedys w rekomendacjach 1 podroz samolotem na 2 lata, ograniczenie spozycia miesa, nabialu, zakupow nowych sztuk odziezy…wszystko przed nami). Jedna proba covidova juz byla. I to wszystko rekoma przeciwnika polityki klimatycznej i zielonego ladu. Genialne a zarazem zbyt proste, aby nie rozumiec.

Admin
4 dni temu
Reply to  Zuzia

Czuję w tym rękę von der Leyen. To ona wywołała tę wojnę, żeby wprowadzić „Zielony Ład” ;-))))

Zuzia
4 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nad nia i innymi marionetkami jest ktos inny, a Zielony Lad w radykalnej wersji , poniewaz zawsze bedzie spotykal sie z ogromnym oporem jako, ze prowadzi do szokujacych zmian naszego stylu zycia i swobod, bedzie wprowadzony nie tylko w Europie, ale na calym swiecie na skutek wydarzen, ktore zmusza ludzi do samoograniczania na skale, w ktora dzis nie wierzymy. To nie beda europejskie wydarzenia, ich zasieg podobnie jak w przypadku pandemii bedzie ogolnoswiatowy. I to wlasnie sie dzieje. Politycy to tylko mniej lub bardziej swiadomi wykonawcy. I to nie sa teorie spiskowe tylko fakty

Admin
4 dni temu
Reply to  Zuzia

Oczywiście: proszę nie zapomnieć dać znać jak Pani się już dowie kto jest tak sprawny, że steruje jednocześnie von der Leyen, Trumpem, Putinem i Xi 😉

Zbyszek
4 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Iluminaci… To na pewno oni

Admin
4 dni temu
Reply to  Zbyszek

Ilu… co? ;-). Myślałem, że raczej „Oko” 😉
https://youtu.be/oFfFV20__3M?si=6nNIErDdPjB0NGBD

Zuzia
4 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie, nie steruje bezposrednio. Przynajmniej nie wszystkimi. Tylko tak a nie inaczej wplywa na pewne wydarzenia, inicjujac jedno. Reszta to efekt domina dajacy pozadany efekt. Dzis tez Pan by sie wypowiadal tak samo jak Pan to robil gdy wybuchla pandemia? Czytam Pana od dawna i z czasem zmienia Pan retoryke gdy okazuje sie, ze to co Pan uwazal za teorie spiskowe (niektore z nich) nagle staja sie faktami. Za jakis czas tez zmieni Pan kierunek wypowiedzi. Wie Pan, ci ktorzy stawiaja pierwsza kostke domina sa ponad panstwami, polityka i jakimis takimi przyziemnymi sprawami, to sa dla nich tylko narzedzia. Ich… Czytaj więcej »

Admin
4 dni temu
Reply to  Zuzia

Podatność na teorie spiskowe to zjawisko, którym psychologia zajmuje się nie od dziś. Życie jest łatwiejsze jeśli uwierzymy, że całe zło wynika ze „światowego spisku”. Nie jestem fanem takiego spojrzenia na wydarzenia.
Powtarzam pytanie: kim jest „oko”?

Zuzia
4 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Na teorie spiskowe tak. Na fakty nie. A rekomendacje i ograniczenia z nich wynikajace sa faktami, na razie istniejacymi oficjalnie na papierze, choc w nie tak dawnej przeszlosci takze w rzeczywistosci. Wedlug Pana w jaki sposob rekomendacje zostana wprowadzone w zycie? Po dobroci?

Admin
4 dni temu
Reply to  Zuzia

No to już wiemy, kto rządzi światem. Autorzy tych rekomendacji. Kto je wydał? Nazwiska, adredsy, kontakty!

Zuzia
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wszystko jest dostepne w sieci, m.in. na urzedowych stronach ONZ, w Agendzie 2030 itd, stronach Komisji Europejskiej, . Trzeba samemu odrobic prace domowa i zadac sobie trud, aby poszukac zrodel a potem pomyslec i wyciagnac wnioski. A swiatem rzadza politycy w poszczegolnych krajach, organizacje miedzynarodowe, sojusze, tu nie chodzi o to kto rzadzi a o to kto tym rzadom nadaje kierunek lub ustawia kostki domina.

Admin
3 dni temu
Reply to  Zuzia

Nie nie, Pani już wszystko sprawdziła, więc proszę po prostu podać nazwę tej grupy, która kontroluje świat. Przynajmniej się nie pomylę przy sprawdzaniu :-)))). No, chyba, że Pani tego jednak nie wie i to jest jeden wielki pic oraz wytwór teorii spiskowych 😉

Zuzia
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Przeciez podalam Panu zrodla. Wiec o co Panu jeszcze chodzi? Udaje Pan, ze chodzi tylko o 1 lub kilka osob? Pan zawsze wszystko wysmiewa, wszedzie Pan widzi teorie spiskowe…do czasu a potem nagle zmienia Pan retoryke.

Admin
3 dni temu
Reply to  Zuzia

Czyli ONZ ;-). No to chyba się nie boję ;-). Jeśli Pani uważa, że ONZ rządzi Trumpem, Putinem i Xi, to powinna Pani się skonsultować ze specjalistą.

Zuzia
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Bardzo Pan splyca i probuje sprowadzic dyskusje na poziom infantylnej dyskusji. Dobrze Pan wie, ze cele globalnych elit w tym cele klimatyczne (Sorosa, Rotschildow oraz innych przedstawicieli najbogatszych rodow i instytucji jsk chocby Blackrock) sa rownie globalne i wykraczaja poza pojecie panstwowosci i polityki, ktorymi maja sie ekscytowac masy. Podobnie jak poszczegolne rzady nie rzadza swiatem, ale sa swiadomie lub nie manipulowane lub ukierunkowywane tak samo ONZ czy inna instytucja tego nie robi, bedac jednoczesnie jednak narzedziem do oddzialywania. Ale Pan woli wszystko sprowadzic do poziomu piaskownicy a za kilka lat gdy pewne teorie wg Pana znajda potwierdzenie w faktach,… Czytaj więcej »

Admin
3 dni temu
Reply to  Zuzia

Nie mam wątpliwości, że tak, jak przemysłowcy trzęsą z drugiego rzędu kanclerzem Niemiec, tak BlackRock może wpływać na decyzje prezydenta USA. Ale nie mam też wątpliwości, że oni miewają wspólne cele, ale co do zasady ze sobą rywalizują, więc teoria o tym, że się umówili i rządzą ONZ-em jest naiwną bajeczką, którą można wciskać przedszkolakom.

Zuzia
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ale to Pan wlasnie operuje taka bajeczka dlatego pisalam o poziomie piaskownicy.

Admin
3 dni temu
Reply to  Zuzia

Ja to widzę odwrotnie 😉

Krzysztof
1 dzień temu
Reply to  Zuzia

[CENZURA-red, brak kultury wypowiedzi]

Monika
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Odpowiedź jest banalnie prosta – piniondz.

Admin
3 dni temu
Reply to  Monika

Rzeczywiście, czuć piniondz.

Zbyszek
4 dni temu
Reply to  Zuzia

Koty rządzą światem

1000019480
Admin
4 dni temu
Reply to  Zbyszek

Nie wiem czy Burek się z tym zgodzi 😉

E.G
1 dzień temu
Reply to  Zuzia

Ani chybi to Trump , objawił się wczoraj jako Jezus uzdrowiciel. Zamiast sali balowej potrzebna będzie świątynia .

Admin
1 dzień temu
Reply to  E.G

Tak. Będziemy organizowali pielgrzymki

Monika
4 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Wszystko jest po coś. Np. sztuczki glapcia przy stopach procentowych w zeszłych latach mocno inflacyjnych spowodowały że milion na koncie emerytalnym daje zaledwie skromną emeryturę. Ludzie zaczęli opóźniać odejścia na emeryturę. Wiek emerytalny sam się podnosi. Czyż nie do tego zobowiązał się PIS w KPO?

Admin
4 dni temu
Reply to  Monika

Tak, dokładnie tak. Zobowiązał się i dowiózł i się tym nie chwali 😉

Ppp
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niedziela 12 Kwietnia, po południu: Fiasko negocjacji! Iran ogłosił blokadę cieśniny. W odpowiedzi Trump także ogłosił blokadę cieśniny. A Wy się spieracie, kto tu rządzi? Pomyślcie raczej, czy ktokolwiek jest w stanie tym wszystkim rządzić w ogóle! Ja takowego nie widzę i myślę, że NIE TO będzie problemem.
Pozdrawiam.

Admin
3 dni temu
Reply to  Ppp

Jak można zablokować coś, co już jest zablokowane? 😉

Zbyszek
3 dni temu
Reply to  Ppp

Jesteśmy w trakcie nowych wojen napoleońskich. Dokąd się nie wyłoni nowy porządek świata, to będziemy mieć – tak jak w trakcie wojen napoleońskich – jedną/dwie wojny rocznie gdzie co i rusz sojusze będą zrywane a nowe zawiązywane.

Właśnie piąta flota hegemona została przegoniona ze swojej bazy macierzystej. Bądźmy jednak dobrej myśli, Trump wdrożył plan alternatywny.

https://x.com/EastEndJoe/status/2039404416000737678/photo/1

Last edited 3 dni temu by Zbyszek
Admin
3 dni temu
Reply to  Zbyszek

Ładnie napisane 😉

Zuzia
3 dni temu
Reply to  Ppp

Ale to jest bardzo logiczne i mowi sie o tym od dawna. Celem jest wywolanie na swiecie dezorientacji, chaosu, zatowno globalnie jak i wewnetrznie

Gaweł
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Może „dowiódł” np faktów? A dowiózł np pizzę. Trochę szacunku dla języka polskiego Panie Redaktorze

Admin
3 dni temu
Reply to  Gaweł

A do którego fragmentu jest Pańska uwaga?

Gaweł
3 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Do treści komentarza nie artykułu. Sory że się czepiam ale to jest sformułowanie wałkowane wszędzie bez zastanowienia aż boli.

Admin
3 dni temu
Reply to  Gaweł

A, ok. Tyle czytam i piszę komentarzy, że już nie bardzo wiedziałem o co chodzi

E.G
1 dzień temu
Reply to  Gaweł

To język polityków. Dowiózł to znaczy spełnił obietnice.

Zenek M.
3 dni temu
Reply to  Zuzia

to akurat chyba proste, Trump sam powiedział że wystarczy mu układ jak w Wenezueli. Kontrola nad ropą daje mu lewar do dealu z Chinami np na metale ziem rzadkich które są de facto pod kontrolą Chin. Dodatkowo szybka wygrana pokazała by że USA są potegą mogącą robić co chce i gdzie chce i żeby Chiny nie myślały nawet o Tajwanie.
PS. Trump przecież wyprowadził USA z porozumień klimatycznych i jest w obozie drill baby, drill wiec ta teoria się kupy nie trzyma. Poza tym za chwile przegra wybory połówkowe i jest spora szansa że go usuną

Admin
3 dni temu
Reply to  Zenek M.

Prawie się udało ;-))

Tyś
4 dni temu

Kto w końcu wyeliminuje ludobójcow Trampa i Natalia chu?

Promil
4 dni temu

To pieknie pokazuje czym jest sojusz z najwiekszym i najwierniejszym sojusznikiem,zapatrzyli sie ameryke majac w du….pie spokoj i pokoj z sasiadami,a ameryka jest dobra jak u nich kupujemy za miliardy.. czy nad wisla wyciagna z tego wnioski??????watpie

qrnamol
4 dni temu

[CENZURA-red] kto to pisal jakis gimnazjalista? momentami oczy krwawily jak sie to czytalo, nie dosc ze wodolejstwo to jeszcze takie bledy w konstrukcji zdan ze serio wezcie to zacznijcie puszczac przez AI….

Admin
4 dni temu
Reply to  qrnamol

Oczy krwawią jak się czyta komentarze nie zawierające żadnych argumentów, pisane przez kolesia, który nie opanował ani polskich liter, ani interpunkcji. Wracamy do drugiej klasy podstawówki, na lekcje języka polskiego, nadrabiamy braki w edukacji, a potem się zabieramy za dyskusje z poważnymi ludźmi.

Robert
4 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Ojojoj zdenerwował się redaktor za krytykę 🙂

Admin
4 dni temu
Reply to  Robert

Raczej nie, gdybyśmy mieli się przejmować każdym niemerytorycznym bełkotem, to byśmy już dawno wylądowali na kozetce u psychoterapeuty ;-)))

Zbyszek
4 dni temu

Najlepsza analiza wojenna jaką czytałem

1000019462
Admin
4 dni temu
Reply to  Zbyszek

Ładne. I mało literek 😉

Chemik
4 dni temu

To wszystko to może być zbawienie dla europejskiego sektora chemicznego – Iran więcej zrobił dla jego względnej konkurencyjności niż Komisja Europejska przez ostatnie 30 lat. to też nadzieja na rentowną produkcję z polimerów Police

Admin
4 dni temu
Reply to  Chemik

I kto wie czy Olefiny III Orlenu przypadkiem teraz nie zaczną się jednak opłacać. Chociaż to jest trudny temat, Saudowie produkują bardzo zaawansowane plastiki, nie wiem czy to jest „nasza półka”

Niko
3 dni temu

Ciekawe czy na tym skorzystają firmy z branży Oze np.Mls system ,Sunex itp.
Na tym zamieszaniu Oze powinno skorzystać🤔

Loki
3 dni temu
Reply to  Chemik

Zbawienie będzie jak von der Layen przestanie obciążać podatkami takimi jak ets energię w Europie. Bo ta produkcja w Polsce wtedy nie będzie rentowna. Są bardziej opłacalne miejsca niż Europa.

TomR
3 dni temu

Podobno USA było nieprzygotowane do obrony przed dronami, mimo że od już od wielu lat było wiadomo że będą one masowo wykorzystywane.
Np. https://www.youtube.com/watch?v=xrIZ95-fxuE
I to pomimo tego, że to USA wynalazło drony już w latach 50-tych.
https://en.wikipedia.org/wiki/Ryan_Firebee

Admin
3 dni temu
Reply to  TomR

Jak się ma po dwóch stronach ocean to przyjmuje się założenie, że żaden dron i tak nie przeleci 😉

Jerzy
3 dni temu

A skąd wiadomo że to sprawa Iranu a nie działania pod fałszywą flagą [CENZURA-red]

Яцек
2 dni temu

Nie byłoby napaści na Iran, to nie mielibyśmy teraz takich zgryzot.

Stef
2 dni temu

Zrujnowal tez hel i siarkę

Krzysztof
1 dzień temu

Nie chcieli ludziska kupować elektryków, pomimo dopłat etc, to jankes zmusił świat w inny sposób. Kto stoi za tym pomarańczowym stetryczałym starcem!

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

Kontrast

Rozmiar tekstu