Większe pieniądze wymagają większej troski – to zasada, którą doskonale znają posiadacze kapitału. Jeśli masz 20 000 zł, to konsekwencje sytuacji, w której nie zagonisz tych pieniędzy do ciężkiej pracy, będą mniejsze niż wtedy, gdy masz do dyspozycji np. milion złotych. Im większe pieniądze, tym bardziej ma znaczenie każdy dodatkowy ułamek procentu stopy zwrotu, najlepiej osiągniętej z pełnym bezpieczeństwem ochrony kapitału i w wiarygodnej instytucji finansowej
———-
- Kiedy powinieneś się zastanowić nad zmianą banku? Osiem sygnałów. Dlaczego Polacy często biorą „ślub z bankiem” na całe życie? [POWERED BY UNICREDIT]
- Od dłuższego czasu usilnie główkujesz, w co by tu zainwestować, żeby nie stracić? Te liczby mówią: „przestań się wreszcie zastanawiać” [POWERED BY UNIQA TFI]
- Jesteś na początku swojej drogi zawodowej? Oto Twoja checklista na bezpieczną podróż przez życie. Osiem ważnych punktów! [POWERED BY PZU]
Niniejszy artykuł jest częścią płatnej akcji edukacyjnej, poświęconej nowoczesnym usługom bankowym, którą „Subiektywnie o Finansach” prowadzi wspólnie z Citibankiem Handlowym
———-
Zgromadzenie większych pieniędzy – liczonych w setkach tysięcy lub milionach złotych – zmienia logikę myślenia o ich pomnażaniu. Po pierwsze coraz ważniejsze na liście priorytetów jest bezpieczeństwo tego kapitału. Oczywiście: każdy posiadacz pieniędzy ma swoją strategię (czasem mniej, czasem bardziej ryzykowną), ale z rosnącym saldem na koncie zawsze zmniejsza się popyt na ryzyko, a zwiększa zainteresowanie bezpieczeństwem.
Mechanizm jest prosty: przy większych pieniądzach nawet niezbyt wysoki procent uzyskany z kapitału przekłada się na wysokie kwoty w liczbach bezwzględnych. Podejmując ryzyko, mamy więc mniej do zyskania (w proporcji do tego, co już zarobiliśmy), a więcej do stracenia. Zatem mając kilkaset tysięcy lub kilka milionów złotych, warto podchodzić do inwestycji inaczej niż do oszczędności rzędu 20 000 zł. Naturalnie, jeśli to są nasze jedyne oszczędności, to również trzeba się o nie troszczyć. Jednak koszt potencjalnego błędu w liczbach bezwzględnych będzie mniejszy.
Lokując kapitał w banku zwykle mamy w głowie – i słusznie – przekonanie, że stoi za nami państwo, a w zasadzie państwowy system ochrony depozytów. Nawet jeśli z bankiem stanie się coś złego, dostaniemy swoje pieniądze razem z odsetkami. Limit tej gwarancji jest na tyle wysoki (równowartość 100 000 euro, czyli jakieś 430 000 zł), że większość śmiertelników nie obawia się, iż przekroczy ten limit. Ale jeśli mówimy o posiadaczach dużego kapitału, to… wcale nie jest to takie oczywiste.
Im większe pieniądze, tym ważniejsze bezpieczeństwo. I ułamek procentu
Dlatego mając kilkaset tysięcy lub kilka milionów złotych do ulokowania, nie ograniczamy się do wybrania „najlepszej lokaty z rankingu”. Osoba z większym kapitałem myśli inaczej – przez pryzmat bezpieczeństwa, wiarygodności, jakości instytucji finansowej. Szuka przede wszystkim miejsca, za którym stoi reputacja, bezpieczeństwo i wiarygodna historia sukcesu. W którym pieniądze są bezpieczne nie tylko ze względu na państwowe gwarancje depozytowe.
Instytucje finansowe mające zdolność przyciągania klientów z grubszymi portfelami nie tylko wiarygodnością i poczuciem bezpieczeństwa dalece przekraczającym to, co wynika z państwowych gwarancji depozytowych. Zwykle są też dobrze przygotowane do zajmowania się tego typu klientami. Chodzi o większą elastyczność, zdolność negocjowania warunków, dostosowania oferty do indywidualnych potrzeb. Porządny bank z ofertą dla zamożnych klientów ma oczywiście standardową tabelę z terminami i oprocentowaniem, ale jest też w stanie przygotować indywidualną propozycję uwzględniającą prośby klienta.
Mówimy nie tylko o depozytach złotowych, czyli standardowej ofercie wszystkich banków. Instytucje finansowe obsługujące zamożnych klientów zwykle dbają też o solidną ofertę lokat walutowych oraz dostarczają możliwości dywersyfikacji strategii lokacyjnej, np. wzbogacenia jej o inwestycje w obligacje skarbowe czy produkty strukturyzowane oferujące możliwości hedgingu (czyli zabezpieczania innych rodzajów inwestycji).
Ważne jest też oprocentowanie, które gwarantuje, że pieniądze w banku są nie tylko bezpieczne i „zaopiekowane” w sposób elastyczny, ale także, że dają satysfakcjonujące odsetki. Jeśli mam do dyspozycji milion złotych, to każdy dodatkowy procent zaoferowany przez bank przekłada się na 10 000 zł dodatkowych odsetek w skali roku (ponad 8000 zł uwzględniając podatek Belki). Każdy 0,1 punktu procentowego to 1000 zł w skali roku.
Przy kwotach rzędu 20 000 zł różnice w oprocentowaniu między bankami – nawet jeśli są wyraźne – to zwykle przekładają się na kilkadziesiąt złotych rocznie mniejszych lub większych odsetek. Ryzyko? Minimalne, bo wszystko mieści się w limicie gwarancji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Natomiast przy większych pieniądzach każdy ułamek procentu ma znaczenie. To ważna uwaga, bo z mojego doświadczenia dziennikarza finansowego i z moich rozmów z bardziej zamożnymi czytelnikami wiem, że często ich pieniądze leżą na zwykłym koncie. A to jest zwykłe marnotrawstwo.
————————-
REKLAMA PARTNERA:

————————-
Check-lista przed założeniem wysokiej lokaty
Na co zwracać uwagę, lokując duże pieniądze? Poniżej lista kontrolna, którą powinien mieć przy sobie każdy, kto lokuje w bankach kwoty liczone w setkach tysięcy lub milionach złotych.
Po pierwsze: sprawdzaj standing instytucji finansowej, lokuj u najlepszych. Jeśli kwota lokowanych przez Ciebie pieniędzy może przekroczyć limit państwowej gwarancji depozytów, do gry wchodzi wiarygodność i siła finansowa instytucji finansowej, która ma zajmować się Twoimi pieniędzmi. Nie ma takiego oprocentowania, które mogłoby zrekompensować ryzyko wynikające z niskiego poziomu wiarygodności.
Po drugie: nie stawiaj na jednego konia. Duże pieniądze nie powinny leżeć wyłącznie na depozytach. Rozsądny podział portfela to taki, w którym poza lokatami bankowymi bezpieczne inwestycje obejmują też obligacje skarbowe (ochrona przed inflacją), fundusze rynku pieniężnego lub ETF-y oparte na indeksach obligacji (liczy się płynność, czyli dostęp do gotówki w razie potrzeby) oraz obligacje emitowane przez największe globalne firmy. Szukaj banku, który ma w ofercie te opcje i oferuje wsparcie w budowaniu takiego portfela.
Po trzecie: wybieraj instytucje finansowe, które traktują Twoje pieniądze poważnie. W wielu bankach mamy oferty, które na pierwszy rzut oka wyglądają atrakcyjne, ale mają kwotowe ograniczenia. Np. można ulokować pieniądze na dobry procent, ale tylko do 100 000 zł. Banki, które specjalizują się w ofercie dla zamożnych klientów, nie stosują takich ograniczeń. I dlatego są wygodniejsze we współpracy.
Największy błąd osób z dużymi pieniędzmi to trzymanie wszystkiego w jednym banku („bo tak wygodniej”), na zwykłym koncie lub standardowej lokacie. Bardzo często ludzie z dużym kapitałem go popełniają. Troszczą się o tę część portfela, która jest lokowana na rynku kapitałowym. Walczą o stopę zwrotu z akcji, ETF-ów, sprawdzają, ile można wycisnąć z dywidend. A tę część portfela, która ma przynosić bezpieczny i godny procent, traktują po macoszemu i trzymają w banku, który może „nie dowozić” jakości ani oprocentowania depozytów. Albo po prostu w przypadkowym banku.
Setki tysięcy złotych, miliony? Procent, który robi różnicę
Jak pracują większe oszczędności? Najlepiej sprawdzić to na konkretnych przykładach. Ile realnie można zyskać przy wyższym oprocentowaniu lokat na duże kwoty? To może być ważne odkrycie dla tych z Was, którzy mają przekonanie, że wszystkie lokaty są mniej więcej podobne, a troszczenie się o wyższy procent jest stratą czasu. Owszem, warto się zajmować tym, by inwestycja na rynku kapitałowym przyniosła 12% w skali roku, a nie 8%. Ale warto też walczyć o dobrą ofertę depozytową.
Jeśli np. masz setki tysięcy złotych, może miliony, trzymasz tę kasę na 2% rocznie i zastanawiasz się, czy jest sens brać lokatę na 4% w skali roku, gdyby miała tylko trzymiesięczny okres. Te dodatkowe 2%, nawet jeśli będą naliczane tylko przez trzy miesiące, dadzą dodatkowe 5000 zł odsetek. Piechotą nie chodzi. A jeśli mamy np. 5 mln zł i uda nam się wynegocjować 3,5% w skali roku, to odsetki wyniosą… 175 000 zł. Tak działa magia wielkich liczb w lokowaniu pieniędzy.
———————————-
CZYTAJ TEŻ:

—————————-
ZAPISZ SIĘ NA NASZE NEWSLETTERY:
>>> W każdy weekend sam Samcik podsumowuje tydzień wokół Twojego portfela. Co wydarzenia ostatnich dni oznaczają dla Twoich pieniędzy? Jakie powinieneś wyciągnąć wnioski dla oszczędności? Kliknij i się zapisz.
>>> Newsletter „Subiektywnie o Świ(e)cie i Technologiach” będziesz dostawać na swoją skrzynkę e-mail w każdy czwartek bladym świtem. Będzie to podsumowanie najważniejszych rzeczy, o których musisz wiedzieć ze świata wielkich finansów, banków centralnych, najpotężniejszych korporacji oraz nowych technologii. Kliknij i się zapisz.
———————————-
Partnerem merytorycznym i komercyjnym cyklu edukacyjnego o zmianach w polskiej bankowości – którego częścią jest ten materiał – jest Citibank Handlowy, właściciel marki Citi Handlowy

zdjęcie tytułowe: Citi Handlowy






