Polisa z opcją… inwestowania składek w złoto? Dlaczego Chiny przejmują kolejne zagraniczne kopalnie złota i innych metali szlachetnych? Czy Państwo Środka chciałoby kontrolować część podaży złota? Surowcowa hossa w Azji spowodowała, że HSBC Life… wprowadziło pierwszą polisę inwestycyjną opartą na cenach kruszcu. Czy złoto przestaje być „tylko” inwestycją, rezerwą walutową oraz surowcem przemysłowym, a zaczyna być też produktem… ubezpieczeniowym?
Inwestorzy na rynku złota chyba coraz bardziej obawiają się zaostrzenia globalnych wojen handlowych. Cena uncji kruszcu trzyma się bowiem w okolicach 3300 dolarów za uncję, zaś wahliwość kursu giełdowego kruszcu spada. Wygląda to na ostatnie chwile ciszy przed burzą. Pytanie, co ta burza przyniesie. Ostatnie wzrosty kursu bitcoina, który jest barometrem skłonności inwestorów do kupowania aktywów o wysokim profilu ryzyka, potwierdzają, że wiatr chwilowo nie sprzyja „bezpiecznym przystaniom” takim jak złoto.
- Kiedy powinieneś się zastanowić nad zmianą banku? Osiem sygnałów. Dlaczego Polacy często biorą „ślub z bankiem” na całe życie? [POWERED BY UNICREDIT]
- Od dłuższego czasu usilnie główkujesz, w co by tu zainwestować, żeby nie stracić? Te liczby mówią: „przestań się wreszcie zastanawiać” [POWERED BY UNIQA TFI]
- Jesteś na początku swojej drogi zawodowej? Oto Twoja checklista na bezpieczną podróż przez życie. Osiem ważnych punktów! [POWERED BY PZU]
Cła w krótkim terminie szkodzą złotu. A w dłuższej perspektywie?
Donald Trump tymczasem znów szaleje: zapowiedział 50% cła na miedź, nowe taryfy na półprzewodniki i farmaceutyki, 10% cła na produkty z krajów BRICS oraz powiadomił kilkanaście krajów o podwyżce ceł, która ma wejść w życie od 1 sierpnia. Wygląda na to, że Europa będzie musiała stawić czoła cłom rzędu aż 30% – czego wcześniej inwestorzy nie przewidywali – i że przygotuje odpowiedź, która Amerykę zaboli.
Z kolei Kanadzie Donald Trump grozi 35-procentowym cłem na wszystkie (prawie) towary. Narracja prezydenta USA opiera się na oskarżeniach o „oszustwa handlowe” i błędnej – zdaniem amerykańskiego prezydenta – polityki narkotykowej Kanady. Trump uważa, że z Kanady trafiają do USA groźne narkotyki. Mimo że fakty potwierdzają, że jeśli już snuć takie oskarżenie, to raczej Meksyk (a nie Kanada) pozostaje głównym źródłem fentanylu przemycanego do Stanów Zjednoczonych.
Koniec końców znów wrócił do inwestorów temat ceł i muszą próbować odpowiedzieć na niełatwe pytanie, jak w takich warunkach lokować pieniądze. Na krótką metę skutek obecnego zamieszania jest łatwy do przewidzenia – mniejsze i być może bardziej odsunięte w czasie obniżki stóp procentowych. Jerome Powell i członkowie FOMC wskazują na niepewność co do wpływu wojen handlowych i ceł na gospodarkę.
Bank inwestycyjny Goldman Sachs prognozuje, że pierwsza obniżka stóp procentowych w USA może nastąpić we wrześniu, a łącznie w 2025 r. mogą wystąpić nawet trzy cięcia o ćwierć punktu każde. Tymczasem Donald Trump sugeruje, że stopy powinny zostać obniżone o trzy punkty procentowe, co sprowadziłoby je do poziomu 1,25–1,50%. Taki ruch – gdyby do niego doszło – mógłby zwiększyć ryzyko inflacji i wypchnąć złoto nawet do poziomu 5000 dolarów za uncję, tak przynajmniej szacują niektórzy analitycy.
Historycznie złoto służyło jako zabezpieczenie przed niepewnością. Inwestorzy często sięgali po ten metal również w czasach sporów handlowych. W krótkim terminie wiatry ekonomiczne złotu nie sprzyjają – dopóki stopy procentowe są dość wysoko, a dolar jest silny, zaś inwestorzy nie do końca wierzą w to, że wojny handlowe przyniosą złe konsekwencje dla wyników finansowych spółek giełdowych, są na rynku ciekawe alternatywy dla złota.
Obecna sytuacja może ograniczać szanse na wzrost cen złota w krótkim terminie, ale z drugiej strony zwiększa ryzyko dla gospodarki w perspektywie średnioterminowej. W dodatku im dłużej stopy procentowe będą utrzymywane na podwyższonym poziomie, tym bardziej będą rosły obawy przed ingerencją polityczną prezydenta w działania Fed. Wtedy złoto prawdopodobnie odzyska impet jako zabezpieczenie przed ryzykiem systemowym.
Zresztą niezależnie od obecnego poziomu stóp procentowych w USA inwestorzy zapewne będą dyskontowali z wyprzedzeniem problemy, które mogą czekać dolara, gdy w 2026 r. skończy się kadencja obecnego szefa Fed. Jerome Powell może zostać zastąpiony przez urzędnika bardziej skłonnego „pomagać” Donaldowi Trumpowi w rozpędzaniu gospodarki, nawet kosztem wyższej inflacji.
Ciekawe rzeczy na rynku złota dzieją się w Azji. Z jednej strony Chińczycy zaczynają przejmować kopalnie, a z drugiej strony powstają polisy ubezpieczeniowe na życie, w których jest komponent… inwestowania składek w złoto. O tym pisze w swoim najnowszym komentarzu Michał Tekliński, główny analityk rynków surowcowych w Goldsaver.pl oraz Goldenmark.
Chiny przejmują kolejne kopalnie złota i kupują kruszec „na boku”
Chińskie firmy ubezpieczeniowe, które od niedawna mogą alokować 1% aktywów w złoto – zgodził się na to tamtejszy regulator – stają się poważnym graczem na rynku złota. Według obliczeń analityków mogą generować roczny popyt rzędu 300 ton kruszcu. To ok. 10% globalnej produkcji złota w skali roku. Zakupy już się prawdopodobnie rozpoczęły – niektóre instytucje dołączyły do Szanghajskiej Giełdy Złota.
Chiny kupują nie tylko złoto, ale również przyspieszają zagraniczną ekspansję w przemyśle górniczym. Zijin Mining kupił kopalnię złota Raygorodok w Kazachstanie za 1,2 mld dolarów, a Baiyin Nonferrous nabył kopalnię miedzi i złota w Brazylii za 420 mln dolarów. Nie są to duże zakupy z punktu widzenia skali globalnej, ale sygnalizują, że Chiny są zainteresowane złotem na całej przestrzeni jego produkcji: od wydobywania poprzez wykorzystanie go jako elementu rezerw walutowych aż po rolę waluty rozliczeniowej dla państw globalnego południa.
Obie wspomniane wyżej transakcje zakupu złota wpisują się w chińską inicjatywę geopolityczną Pasa i Szlaku. W czym rzecz? Belt and Road Initiative, znana również jako Nowy Jedwabny Szlak, to chińska strategia rozwoju infrastruktury i współpracy ekonomicznej zapoczątkowana w 2013 r. Ma na celu połączenie Chin z krajami Azji, Europy, Afryki i Ameryki Łacińskiej poprzez rozwój szlaków handlowych lądowych i morskich oraz inwestycje w infrastrukturę.
Chiny nie tylko zwiększają kontrolę nad złotem poprzez kupowanie go na rynku (poprzez bank centralny i państwowe firmy) oraz przejmowanie producentów złota, ale dominują też w branży strategicznych surowców. Kontrolują ponad 80% światowych zasobów grafitu i ponad połowę przetwarzania litu, kobaltu i niklu. Prędzej czy później to zainteresowanie złotem stanie się przedmiotem konfliktu.
Z ostatnich danych wynika zresztą, że popyt na złoto w Chinach wciąż rośnie. Popyt na udziały w chińskich ETF-ach inwestujących w złoto osiągnął rekordowy poziom 45 ton w drugim kwartale 2025 r., w porównaniu z 18 tonami w poprzednim kwartale. ETF-y to rodzaj funduszy inwestycyjnych, które są oparte na indeksach (czyli inwestują pasywnie). Całkowite zasoby złota w portfelach ETF-ów wzrosły o 74% w skali roku i sięgnęły poziomu 200 ton.
To oznacza, że zarówno chińscy ciułacze, jak i profesjonalni inwestorzy nie zrażają się niekorzystnymi okolicznościami i inwestują pieniądze w wehikuły finansowe oparte na złocie. Chyba nie tylko oni. Goldman Sachs szacuje, że Chiny nieoficjalnie kupiły w maju na londyńskim rynku 15 ton złota, czyli osiem razy więcej, niż oficjalnie podawano.

Polisa z opcją… inwestowania składek w złoto?
HSBC Life wprowadziło w Hongkongu pierwszą polisę na życie o charakterze inwestycyjnym śledzącą ceny złota. Produkt nazywa się Aspire Prime Indexed Universal Life. Polisa zapewnia wypłatę świadczenia o ustalonej z góry wartości dla uposażonej osoby w przypadku śmierci ubezpieczonego, zaś w przypadku dożycia określonego w polisie wieku – wypłatę zgromadzonych składek wraz z częścią wygenerowanego zysku.
Klient – poza tradycyjnymi sposobami lokowania pieniędzy – ma do dyspozycji opcję, by część składki, która nie idzie na pokrycie ryzyka ubezpieczeniowego, była inwestowana w złoto. Polisa działa w taki sposób, że ubezpieczający mogą alokować składki pomiędzy dwa konta: indeksowanym, powiązanych z wynikami rynkowymi określonych aktywów (np. złota) oraz kontem ogólnym, na którym naliczane są codzienne odsetki (jak w banku).
Dla rachunku indeksowego obowiązuje gwarancja braku straty, co oznacza, że na rachunku inwestycyjnym polisy nie zostaną naliczone żadne ujemne wyniki. Z drugiej strony zyski powiązane ze zmianami wybranego przez klienta indeksu będą miały górny limit.
W części dotyczącej konta ogólnego polisa oferuje gwarantowane roczne odsetki w wysokości 3% minus opłaty operacyjne dotyczące polisy. Brytyjska firma ubezpieczeniowa informuje, że jest to pierwszy produkt na rynku w Hongkongu umożliwiający śledzenie cen złota.
HSBC Life wprowadza tę polisę – z wariantem opartym na inwestowaniu w złoto – ponieważ z różnych badań wynika, że do 2030 r. rodziny w regionie Azji i Pacyfiku przekażą swoim spadkobiercom ok. 5,8 biliona dolarów. Ubezpieczyciele spodziewają się wzrostu zainteresowania produktami związanymi z planowaniem spadku i zarządzaniem odziedziczonymi pieniędzmi. W HSBC Life mówią, że na rynku azjatyckim składki zebrane od klientów z tytułu ubezpieczeń inwestycyjnych wzrosły dwukrotnie w ciągu roku.
To dowód na rosnące zainteresowanie złotem nie tylko jako surowcem czy rezerwą banków centralnych, ale także jako elementem złożonych produktów finansowych. Złoto (poza ostatnim, bardzo spektakularnym okresem) nie notuje gwałtownych wzrostów, ale fundamenty dla wzrostów jego ceny w długim okresie pozostają solidne. Wpływa na to popyt ze strony ETF-ów i banków centralnych, chińska dominacja w sektorze surowców, niepewność wokół dolara i stóp procentowych oraz nowe kanały inwestycji w złoto jak choćby właśnie polisy indeksowane do kruszcu.
*****
Zapoznaj się z artykułami z cyklu „Stać cię na złoto”:
>>> Dla niezbyt doświadczonych inwestorów najbezpieczniejszą strategią są zakupy w częściach. Dotyczy to akcji, obligacji i… złota też. Zwłaszcza teraz. Jak robić to wygodnie?
>>> Złoto w monetach lub sztabkach czy w ETF-ach, funduszach i akcjach spółek? Jakie są wady i zalety lokowania pieniędzy w fizyczny kruszec?
>>> Popularność zakupów złota w Polsce rośnie, więc… wraca patent na kupowanie złota po kawałku. Czy tym sposobem złote sztabki trafią pod strzechy? Czy to bezpieczne? Testuję
>>> Od czego zależy cena złota? Kiedy zyskamy dzięki ulokowaniu w nim części oszczędności, a kiedy niekoniecznie? Zdecyduje o tym kilka czynników
>>> Po co banki centralne kupują złoto? I czy my też powinniśmy? Czy dla bankierów złoto staje się alternatywą dla „papierowego” pieniądza?
>>> Złoto czy nieruchomości? Ten odwieczny spór od lat rozgrzewa zwolenników inwestycji alternatywnych na całym świecie. Kto ma więcej racji?
>>> Złoto jako „ubezpieczenie od końca świata”? Nie tylko. Sprawdzam, jak złoto się sprawdza w kryzysowych momentach na rynku. Bo kryzysów ci u nas dostatek
————————

Odbierz za darmo e-book o lokowaniu w złoto. Zastanawiasz się, czy złoto jest dla Ciebie? Zobacz raport specjalny „Jak lokować oszczędności w złocie?”, który ekipa „Subiektywnie o Finansach” przygotowała wspólnie z firmą Goldsaver. Co w raporcie? Jak złoto w przeszłości chroniło wartość? Trzy formy, w których można kupić złoto. Jak bezpiecznie kupować złoto fizyczne? Jak sprawdzić autentyczność złotej sztabki lub monety? Dlaczego złoto zawsze miało i będzie miało wartość? Raport możesz pobrać zupełnie bezpłatnie – wystarczy zarejestrować się w sklepie Goldsaver.pl tutaj lub zapisać się do newslettera Goldsaver.
————————
ZAPROSZENIE
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą sklepu Goldsaver, który jest Partnerem komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w Subiektywnie o Finansach. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. Kliknij ten link, załóż konto i kupuj złoto w częściach. W jakiej cenie kupujesz złoto? W Goldsaver zawsze jest to kurs złota w NBP powiększony o 6,9% (koszt przechowywania, pakowania, wysyłki oraz marża sprzedawcy). Z kolei cena złota w NBP odzwierciedla kurs z londyńskiej giełdy metali.
Za marką Goldsaver stoi – należący do tej samej grupy kapitałowej – Goldenmark, czyli wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych, który w ciągu 14 lat działalności dostarczył Polakom około 17 ton fizycznego złota. Goldenmark współpracuje z renomowanymi producentami, posiadającymi akredytację LBMA (London Bullion Market Association), takimi jak niemiecki C.HAFNER, United States Mint czy Rand Refinery z RPA.
——————————–
Goldsaver i Goldenmark są Partnerami komercyjnego cyklu edukacyjnego „Stać cię na złoto” w „Subiektywnie o Finansach”. W Goldsaver każdy może kupić sztabkę złota po kawałku we własnym tempie i bez zobowiązań. W sklepach Goldenmark – także fizycznej sieci placówek – można kupić kruszce i inne aktywa alternatywne



