18 sierpnia 2021

Zmiana danych dowodu osobistego: jak jej dokonać, by nie ryzykować przejęcia cennych informacji przez złodziei? W tym banku to mission impossible

Zmiana danych dowodu osobistego: jak jej dokonać, by nie ryzykować przejęcia cennych informacji przez złodziei? W tym banku to mission impossible

Zmiana danych osobowych w banku to trywialna sprawa. Zwykle można złożyć taką dyspozycję przez internet, po zalogowaniu się do konta bankowego. Albo wysłać do banku odpowiednio zaszyfrowaną korespondencję. A w ostateczności pojawić się w oddziale banku i zaktualizować dane osobiście, minimalizując ryzyko, że po drodze wpadną w niepowołane ręce. No, chyba że bank żadnej z tych dróg nie umożliwia. I co wtedy? Z takim problemem – niczym ze ścianą – zderzył się pan Bogusław, klient Inteligo. Zmiana danych w Inteligo to iście straceńcza misja

Dobrze jest mieć konto w banku internetowym, ale pod warunkiem, że nie zdarzy się sprawa, która wymaga – przynajmniej zdaniem klienta, który nie ma zaufania do rozwiązań zdalnych, oferowanych przez bank – kontaktu z placówką i „żywym” pracownikiem. Dlatego część banków wyrosłych jako stricte internetowe, zaoferowało klientom dostęp do fizycznych placówek lub wręcz przekształciły się w instytucje hybrydowe – generalnie oferujące rozwiązania zdalne, ale z siecią placówek „na wszelki wypadek”.

Zobacz również:

Czy można się dziwić? Jakkolwiek już 8-9 mln Polaków to tacy, którzy są „mobile only”, czyli z produktów finansowych korzystają w zasadzie tylko za pośrednictwem smartfonów, to pozostała część posiadaczy kont i kart przynajmniej od czasu do czasu wymaga pewnej asysty banku w realu. Posiadanie przez bank internetowy sieci placówek zwyczajnie pomaga więc dotrzeć z ofertą do znacznie szerszej grupy klientów.

W tym kontekście swojej szansy nie wykorzystuje bank Inteligo. Jakiś czas temu był on internetową, technologiczną chlubą grupy PKO BP, ale odkąd największy polski bank sam postanowił się „autodigitalizować”, w zasadzie nie za bardzo wie co ma zrobić z Inteligo.

Zmiana danych w Inteligo: mission (prawie) impossible

Ofiarą takiego podejścia padają klienci Inteligo, a w szczególności pan Bogusław, którego dotknęła konieczność zaktualizowania danych dotyczących dowodu osobistego (dotychczasowy stracił ważność lub przepadł). Zmiana danych w Inteligo (jak i w każdym innym banku) powinna być czynnością najprostszą z możliwych i kompletnie nie zajmującą jaźni klienta.

I pozornie tak było, ale… Bank Inteligo zaproponował klientowi następujące dwa rozwiązania: wydrukowanie, wypełnienie oraz podpisanie formularza dostępnego na stronie internetowej banku i przesłanie go pocztą tradycyjną bądź też wysłanie danych dowodu osobistego na adres e-mail kontaktowy do banku.

„Pana dane zaktualizujemy do 4 dni roboczych od otrzymania dyspozycji. Po otrzymaniu dokumentów możemy kontaktować się telefonicznie w celu potwierdzenia złożonej pisemnie dyspozycji. Jeśli zdecyduje się Pan na aktualizację danych w formie pisemnej, w przypadku zmiany danych dokumentu tożsamości proszę dołączyć jego kopię”

– wyjaśniła pani Katarzyna z Inteligo, którą nasz czytelnik poprosił o dodatkowe informacje. Zwrócił się też o inną możliwość przekazania danych – bardziej dyskretną. Ani bowiem wysyłka kserokopii dowodu pocztą papierową, ani wysyłka danych dowodu na kontaktowy e-mail banku, do którego może mieć dostęp duża liczba pracowników, nie stanowią bezpiecznej formy transmisji danych. Dodatkowo okazało się, że udostępniany przez bank formularz zawiera nieomal komplet danych będących marzeniem każdego hakera. Brakuje chyba tylko loginu i hasła do konta:

Inteligo: zmiana danych, formularz
Inteligo: zmiana danych, formularz

Pan Bogusław doszedł do wniosku, że skoro bank nie oferuje żadnych szyfrowanych możliwości przekazania danych dowodu osobistego, to on chętnie uda się do dowolnego oddziału banku PKO BP – przypomnijmy: właściciela Inteligo – i tam pracownik banku dostanie do ręki jego dowód, potwierdzi dane na nim zawarte i zarejestruje w kartotece Inteligo.

Co ciekawe, nasz bohater ma rachunek również w PKO BP, więc teoretycznie Inteligo mogłoby automatycznie „zassać” jego dane, łącznie z danymi dowodu osobistego, które akurat w tym banku pan Bogusław zaktualizował.

Czytaj też: Dane osobowe w Revolut – czy nie chcą ich od nas za dużo? Sprawdzam! (subiektywnieofinansach.pl)

Jak w XXI wieku bezpiecznie przekazać bankowi dane?

Niestety, tym razem bank Inteligo miał zastrzeżenia – okazało się, że nie ma możliwości ani przekazania danych przez służby informatyczne PKO BP, ani posłużenia się oddziałem tego banku jako „przedłużaczem”. A więc pat. Zmiana danych w Inteligo okazała się mission (prawie) impossible, czyli misją tak ryzykowną, że prawie niewykonalną.

„Przesyłanie skanu dowodu mailem i to w dodatku wraz z pełnymi danymi dotyczącymi rachunku – czego też bank ode mnie oczekuje – jest kiepskim pomysłem i dziwię się, że przez 20 lat Inteligo nie wymyśliło czegoś innego”

Pan Bogusław dwa razy zapytał bank, czy przypadkiem nie istnieje jakieś inne zdalne rozwiązanie, np. możliwość pozostawienia danych dowodu w skrzynce kontaktowej w serwisie internetowym Inteligo, po zalogowaniu się do konta.

Z banku dostał odpowiedź wymijająco-odmowną: żeby dane i kopię dowodu przesłał pocztą papierową lub e-mailem. Albo w Inteligo pracują jakieś boty, które po prostu wklejają gotowe formułki, albo w tym banku rzeczywiście czas zatrzymał się jakieś 10 lat temu. Ani jednej możliwości bezpiecznego przekazania dokumentu do banku internetowego? Aż nie chce mi się wierzyć.

„Zmieniłem zdalnie numer dowodu osobistego w PKO BP, Getin Banku, BNP Paribas, ING Banku, Millennium, Alior Banku i w Santanderze, a także w BIK i Cinkciarzu. I nikt nie stawiał w tych instytucjach tak absurdalnych żądań jak Inteligo”

– dziwi się pan Bogusław. I słusznie prawi, że przecież – nawet jeśli zgodzimy się na wykorzystanie kanału e-mailowego – dokumenty można przesyłać w pliku .zip z hasłem ustalonym z bankiem w bankowości internetowej. Takiej możliwości też w Inteligo zabrakło.

„Pozwalam sobie przesłać tego maila do wiadomości Maćkowi Samcikowi. Jeśli Inteligo stawia klientowi takie absurdalne wymagania przy zmianie nr dowodu, to niech spróbuje je obronić publicznie, jeśli Maciek będzie zainteresowany upublicznieniem sprawy”

– pisze pan Bogusław. Bank zachowuje się tak, jakby chciał go wypłoszyć z grona swych klientów. Nie pozwala – a przynajmniej tak komunikuje – wysłać danych nowego dowodu przez bankowość internetową, ani spakować i wysłać jako pocztę zaszyfrowaną. Ani odwiedzić oddziału PKO BP. Ani – za zgodą klienta – pobrać danych z ewidencji klienta w banku PKO BP, gdzie też ma konto.

W XXI wieku nie można tak utrudniać klientowi życia. Zwłaszcza, że mówimy o drobnej, w sumie, sprawie. Każdy bank może się poślizgnąć, bo rzeczywistość zmienia się szybko i błędy się zdarzają. Ale wkurzanie klientów na poziomie tak drobnych rzeczy, jak zmiana danych dowodu osobistego działanie samobójcze.

—————–

Najnowszy podcast „Finansowe sensacje tygodnia”: posłuchaj!

W tym odcinku podcastu „Finansowe sensacje tygodnia” przyglądamy się aż czterem sensacjom. Najważniejsza z nich to nasze sensacyjne podwyżki wynagrodzeń. Czy rzeczywiście jest tak, jak mówi premier, że nie musimy bać się inflacji, bo wszyscy więcej zarabiamy? Kto naprawdę może liczyć na podwyżki większe od inflacji, a kto nie? Poza tym sensacyjne wyniki badań o Polakach, którzy nie wierzą, że ktoś ich może okraść z danych, sensacyjne afery z deweloperami, którzy oddają nam mieszkania z wadami oraz sensacyjne wejście nowej platformy streamingowej na polski rynek – robi się już ciasno od tych wszystkich abonamentów. Zapraszam do posłuchania pod tym linkiem oraz na Spotify, Apple Podcast, Google Podcast i na kilku innych platformach.

———

SKORZYSTAJ Z NAJLEPSZYCH BANKOWYCH OKAZJI:

Obawiasz się inflacji? Sprawdź też „Okazjomat Samcikowy” – aktualizowane na bieżąco rankingi lokat, kont oszczędnościowych, a także zestawienie dostępnych dziś okazji bankowych (czyli 200 zł za konto, 300 zł za kartę…). I zacznij zarabiać:

>>> Ranking najwyżej oprocentowanych depozytów

>>> Ranking kont oszczędnościowych. Gdzie zanieść pieniądze?

>>> Przegląd aktualnych promocji w bankach. Kto zapłaci ci kilka stówek?

———

CITIBANK ZAPŁACI CI KILKA TYSIĘCY ZŁOTYCH PREMII ZA TRANSFER

Jeśli masz trochę grosza przy duszy, to być może to jest promocja dla Ciebie. Otóż każdy nowy klient prestiżowej linii Citigold w banku Citi Handlowy dostaje 1.500 zł powitalnego bonusu od banku – wymagane jest utrzymywanie średniomiesięcznego salda w banku na poziomie 400.000 zł. Nie trzeba trzymać tych pieniędzy na rachunkach w banku. Do wyboru są:

  • konto osobiste, oszczędnościowe, depozyt terminowy,
  • dowolne inwestycje poczynione za pośrednictwem banku albo jego biura maklerskiego np. akcje lub obligacje,
  • ubezpieczenie inwestycyjne

Trzeba też raz w miesiącu zalogować się do aplikacji mobilnej banku. Gdyby potraktować 1.500 zł bonusu jak rodzaj „odsetek” (bo w zasadzie dlaczego nie?), to mówimy o równoważniku trzymiesięcznej lokaty terminowej z oprocentowaniem prawie 2% w skali roku (po uwzględnieniu podatku Belki).

W ramach polepszonej, lipcowej wersji promocji – można dostać kolejne 1500 zł jeżeli klient utrzyma saldo 400.000 zł przez następne trzy miesiące i zaloguje się do aplikacji mobilnej Citi oraz wyda bankowi zgody marketingowe. Łącznie „zbunkrowanie” 400.000 zł na nowo założonym koncie Citigold i minimalna aktywność dają 3.000 zł bonusu. SZCZEGÓŁY OFERTY SĄ POD TYM LINKIEM (to nie jest afiliacja, nie otrzymujemy wynagrodzenia za liczbę osób, które skorzystają z oferty).

zdjęcie tytułowe: Sigmund/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
23 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Slavekk
1 rok temu

Hmmm… przez konto Inteligo założyłem konto w BM PKO BP do obrotu obligacjami skarbowymi.
Tam mi zapodali, że w celu zaktualizowania danych dowodu osobistego u nich mam się udać do… placówki PKO BP.
Czyli PKO BP zna taką procedurę, ale nie zna jej Inteligo.

erdwa
1 rok temu
Reply to  Slavekk

Akurat tu jest normalna procedura. PKO ma pełny wgląd do danych BMPKO i można tam zmieniać dane. Skoro można nabywać obligacje w oddziałach PKO to musi też być pełna obsługa. natomiast to co robi w tej sprawie Inteligo to jakieś nieporozumienie

BdB
1 rok temu

Mój znajomy zaczął niedawno pracę za granicą i to dość daleko od Polski, tam się przeniósł i chciał podać tamtejszy adres do korespondencji w swoich polskich bankach. W Aliorze i Millennium zrobił to bez problemu przez internet. Za to w mBanku i BNP… kazali mu iść do oddziału. Czyli póki nie odwiedzi Polski ponownie, żadnej korespondencji z tych banków nie dostanie.

erdwa
1 rok temu

Mam ten sam problem. Odpowiedź jaką uzyskałem kilka tyg. temu ——————–  Dzień dobry Panie XXXXXXXX, cieszę się, że dba Pan o aktualność danych. Pracownicy oddziałów PKO Banku Polskiego nie mają dostępu do kont naszych klientów. W niektórych oddziałach może Pan pozostawić wypełniony wniosek. Jest to jednak dyspozycja grzecznościowa. Zmianę dowodu możne Pan zgłosić u konsultanta (po zalogowaniu w serwisie telefonicznym) lub w formie pisemnej. Ze względów bezpieczeństwa nie udostępniamy innej możliwości. —————– Wysyłać nie będę. Zostaje mi telefon, ale po 15 latach to nawet nie wiem czy mam tam jakieś hasło telefoniczne lub coś podobnego. Nie jest chyba tez prawdą… Czytaj więcej »

Jacek
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

I dlatego, że sektor finansowy Salwadotu za jakiś miesiąc będzie lepszy od Polskiego.

Dominika
1 rok temu
Reply to  erdwa

Dyspozycja grzecznościowa – to chyba z PRLu zostało… 🙂

Slavekk
1 rok temu
Reply to  Dominika

Coś jak „zostawić u woźnego” 😀

Don Q.
1 rok temu
Reply to  Slavekk

😆

Ralf
1 rok temu

„Z banku dostał odpowiedź wymijająco-odmowną: żeby dane i kopię dowodu przesłał pocztą papierową lub e-mailem.” Chyba czas, by takie frankensztajny prawne nie tylko piętnować, ale i penalizować. Systemy stają się coraz bardziej skomplikowane, ich użytkownicy idiocieją, a ich krąg się poszerza (nie dotyczy to tylko systemów IT). Osobnik, który, ze względu na swoją tępotę umysłową powinien mieć dostęp co najwyżej do młotka i przecinaka nagle dostaje do ręki szlifierkę kątową, albo obrabiarkę CNC… Niestety dotyczy to również pierwszej linii wsparcia, nie tylko w sektorze bankowym. Pół biedy, jeżeli dzwonisz z zapytaniem o skład zupki w proszku. No, ale skoro zysk jest bogiem, to… Czytaj więcej »

Jacek
1 rok temu
Reply to  Ralf

Jak dobrze, że Ministrami Zdrowia byli:

  • Religa
  • Kopacz
  • Zembala
  • Szumowski
Nottenick
1 rok temu

Brakuje dalszej części tej historii. Co ma do powiedzenia bank? Ale nie bot czy szeregowy pracownik ale no. rzecznik prasowy czy też bankowy Inspektor Danych Osobowych?. Bank nie odpowiedział czy Pan Redaktor nie zapytał i tylko opisał historię bez żadnego wyjaśnienia?

Dociekliwy
1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

… no i na trzy lata mają spokój z natrętami 😀

1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

To moja historia, więc powiem jak się skończyła. 3 dni po powyższej publikacji, w sobotę inteligo zadzwoniło, mimo że kanał telefoniczny mam zablokowany. Nie zgodziłem się na telefoniczną zmianę więc przysłali mailem pismo z rozwiązaniem tymczasowym, w drodze wyjątku: W celu zmiany numeru i serii dowodu osobistego w danych proszę po zalogowaniu do serwisu internetowego zarejestrować reklamację. W jej opisie proszę wskazać numer i serię dokumentu oraz datę wydania i ważności a także zaznaczyć, że prosi Pan o aktualizację zgodnie ze zgłoszeniem 12B44Cxxx.  Jeśli dane dokumentów w treści zgłoszeń będą zgodne z danymi, które posiadamy przy Państwa rachunku wspólnym otwartym… Czytaj więcej »

~marcin
1 rok temu

Panie Macieju, chodzi mi po głowie taka rzecz: może by się kiedyś udało zrobić artykuł o bankach, w których po prostu jest jak należy?

Przeglądając SoF spokojnie mogę zrobić sobie czarną listę banków, z którymi nie chciałbym wchodzić w relacje. Natomiast nie wiem, do którego banku można np. wysłać czyichś rodziców czy dziadków z nadzieją, że nie zostaną oszukani – a w razie jakichś problemów, że problemy te zostaną po prostu rozwiązane.

1 rok temu
Reply to  Maciej Samcik

Jednego idealnego we wszystkich aspektach nie ma – dlatego mam rachunki w kilku bankach. Jeśli r-k nic nie kosztuje a przelewy internetowe są darmowe to czemu nie? Np w BZWBK założyłem r-k bo ich bankomaty jako jedyne mają banknoty 10 zł, a na dodatek w mojej dawnej pracy miałem taki w budynku. Do dziś robiąc jedną operację na mies. mam darmowy r-k i bankomaty, które zmuszam do wypłaty kilka razy po 40 lub 90 zł. W Millennium mieli dobre promocje dla konta oszczędnościowego powtarzane co kilka miesięcy – teraz to na razie minęło, ale jedna operacja na miesiąc i r-k… Czytaj więcej »

Sylwester
1 rok temu

Też miałem przeboje ze zmianą numeru dowodu w mBanku, gdy wykonałem:
a) najpierw zmianę numeru dowodu na nowy – powiodło się,
b) zastrzeżenie starego numeru dowodu – powiodło się.
Zgadnijcie jaki był wynik operacji w mBanku. Oczywiście, nowy numer dowodu został zmieniony, po czym zablokowany jako zastrzeżony i trzeba było udać się do punktu, aby pokazać dowód, by go odblokowali, gdyż żadnym zdalnym kanałem komunikacji nie dało rady potwierdzić (infolinii spadła szczęka przy moim przypadku i nie wiedzieli co zrobić poza odesłaniem do punktu).

Jacek
1 rok temu

(…)Jak w XXI wieku bezpiecznie przekazać bankowi dane?(…)No cóż… banki robią wiele, żeby przekonać ludzi, że konserwa jest niezdrowa… już lepiej zrobić XXI na całego i pójść drgoą Salwadoru.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!