28 października 2022

Wrześniowa inflacja skoczyła do 17,2%. Ale co dalej? Wzrost czy stabilizacja? Ile może wynieść inflacja w październiku? Poszedłem na zakupy, by to sprawdzić

Wrześniowa inflacja skoczyła do 17,2%. Ale co dalej? Wzrost czy stabilizacja? Ile może wynieść inflacja w październiku? Poszedłem na zakupy, by to sprawdzić

Główny Urząd Statystyczny potwierdził wstępne dane o inflacji we wrześniu. W skali roku ceny skoczyły średnio o 17,2%. Pod koniec miesiąca poznamy wstępny odczyt inflacji w październiku. Tradycyjnie udałem się z kartką i długopisem na zakupy, żeby z wyprzedzeniem oszacować wynik. Nie mam dobrych wiadomości

Dla tych, którzy nie śledzą mojej stałej rubryki w „Subiektywnie o Finansach”, czyli monitoringu prywatnej inflacji, kilka słów wyjaśnienia. Od początku 2022 r. w połowie każdego miesiąca odwiedzam z kartą i długopisem pobliski sklep spożywczy, piekarnię i stację benzynową. Spisuję ceny kilkudziesięciu produktów, głównie spożywczych. Mój sklep do tanich nie należy, dlatego podkreślam, że kupuję w nim tylko najpotrzebniejsze produkty.

Zobacz również:

Dzięki temu dwa tygodnie przed publikacją wstępnego odczytu inflacji przez GUS mogę zbadać inflacyjne trendy w mikroskali. Zwykle pokrywają się z tym, co chwilę później pokazuje GUS. Co ważne, zmiany cen mojego prywatnego koszyka zakupowego pokazuję w skali miesiąca. Pierwszy odczyt roczny będę mógł zaprezentować w styczniu 2023 r.

Przeczytaj też: Miał być płaskowyż, jest ostra grań. Inflacja szaleje, trzeba będzie podwyższać stopy. Co to zmienia dla posiadaczy depozytów, kredytów hipotecznych i obligacji?

Rekordowa inflacja we wrześniu

Kilka dni temu GUS podał ostateczne dane o inflacji we wrześniu 2022 r. Ceny wzrosły średnio o 17,2% w porównaniu z wrześniem 2021 r. O blisko 30% wzrosły koszty użytkowania mieszkania lub domu oraz nośniki energii. Średnio o 19,3% więcej płaciliśmy za żywność i napoje bezalkoholowe, o 17,8% więcej za hotele i restauracje i o 16,4% więcej za transport.

Pełny odczyt inflacji pozwala nam zerknąć na dynamikę cen ponad stu towarów i usług. Na poniżej grafice zebrałem dziesięć pozycji, które we wrześniu zdrożały najbardziej. Króluje – podobnie jak w poprzednich miesiącach – opał, który w ciągu roku podrożał o ponad 172%. Na drugim miejscu uplasował się „bohater” ostatniej paniki zakupowej, czyli cukier (wzrost cen średnio o blisko 107%).

 

Inflacja w październiku nie wyhamuje

Zajrzyjmy zatem do mojego prywatnego koszyka zakupowego. Co na jego podstawie mogę wysondować na temat inflacji w październiku? Zakupy były droższe niż we wrześniu. O ile w poprzednim miesiącu pozytywnie zaskoczyła kierowców cena benzyny, to październik wywindował cenę „95” znowu w okolice 7 zł za litr (jeszcze więcej zmartwień mają posiadacze samochodów z silnikiem diesla, gdyż litr oleju napędowego dobija już do 8 zł za litr). O ile we wrześniu za litr benzyny płaciłem 6,43 zł, to w październiku już 6,93 zł, czyli o 7,8% więcej.

Inflacja w październiku

Mocno zdrożały też owoce i warzywa, na co wpływają oczywiście czynniki sezonowe. W moim sklepie cena pomidorów poszła w górę o prawie 67% w skali miesiąca, ogórków o blisko 57%, cytryn o 50%, a cebuli o 21%. Z mojej listy owocowo-warzywnej staniały jedynie jabłka – o 38%.

Dobrą informacją może być stabilizacja cen pieczywa, które mocno zdrożało na przełomie sierpnia i września. Nieznacznie zdrożała bułka kajzerka, a popularny chleb baltonowski potaniał o ponad 5%. Stabilizuje się tez cena oleju, masła, ale wzrosła – o prawie 27% – cena jaj. A na produkty takie jak makaron czy sok pomarańczowy była promocja.

O ile więcej zapłaciłem za mój koszyk zakupowy w październiku? Za cały, a więc produkty spożywcze i paliwo, zapłaciłbym 626 zł, czyli o 5,2% więcej niż we wrześniu. Wartość koszyka spożywczego to 280 zł, czyli o 7 zł (+2,6%) więcej niż we wrześniu.

inflacja w październiku

Jak więc widzicie, nie mam dobrych wiadomości. Gdy pod koniec października GUS poda wstępne dane o inflacji w październiku, raczej na pewno zobaczymy kolejny inflacyjny rekord. Coraz częściej ekonomiści mówią o tym, że już wkrótce zobaczymy inflację na poziomie 20%. Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej, który był gościem naszego podcastu „Finansowe Sensacje Tygodnia” uważa, że w pierwszym kwartale 2023 r. inflacja może sięgnąć nawet 24-25%.

Wynika to z tego, że w lutym tego roku wprowadzono tarcze antyinflacyjne, które obniżyły inflację, co sztucznie obniżyło podstawę liczenia, a to oznacza, że inflacja w lutym 2023 r. skokowo powiększy się o kilka punktów procentowych. Zdaniem Ludwika Koteckiego, w bardzo optymistycznym scenariuszu, roczna dynamika inflacji osiągnie poziom 10% w grudniu 2023 r.

zdjęcia: Maciej Bednarek

Subscribe
Powiadom o
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Piotr Węglarz
2 miesięcy temu

Ceny paliw na stacjach spadają…..ostatnim tygodniem

Jacek
2 miesięcy temu

Ręce opadają… Jeszcze nie ma kryzysu, jak ludzie kupują takie g. jak piwo, coca-colę, wodę itp. Nie należę do ludzi specjalnie ubogich (jestem emerytem), ale jak jestem na zakupach w sklepie, opuszczm całe alejki – chipsy, ciasta, alkohole, napoje, bo zwyczajnie ich nie potrzebuję. I jeszcze jak stoję za kimś w kolejce do kasy, to z reguły słyszę: „I jeszcze pani poda te niebieskie LM-y” (albo inne papierosy). Oj, czuję, że włożyłem kij w mrowisko…

Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Myślę, że sprzedaż czipsów i coli za kilka miesięcy spadnie o jakieś 10%

Gaweł
2 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Proszę o litość, kupuję 10 butelek dyskontowej coli na rok, a markową piłem ostatnio w 2002 roku!

Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Gaweł

A co to jest dyskontowa cola?

Monika
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wyrób colopodobny.

Gaweł
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

„Napój o smaku coli”. Jest OK?

Racjonalny
2 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Na chleb może zabraknąć zł,ale na papierosy zł zawsze się znajdzie…

Natalija Kresow
2 miesięcy temu

Te ceny są szokujące! 10 jajek L kupowałam w październiku za niecałe 8 zł. Masło podrożało, ale kostka 200g kosztowała 7,60 zł. Ceny cukru wzrosły, ale w październiku kupiłam za 5,48 zł.
Ceny w sklepie autora znacząco odbiegają od dyskontowych z Lidla, Biedronki czy hipermarketu Auchan, więc do porównań proponuję zmienić sklep. Porównania cen robi też portal Dla Handlu i tam ceny są w miarę realne.

Admin
2 miesięcy temu

O ile taniej jest w Pani sklepie?

Bogdanow
2 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Frisco/Kraków: MLEKOVITA Wypasione Mleko UHT 2% -> 3,99 zł (teraz)
Frisco/Kraków: POLMLEK Mleko 2% UHT 1l -> 2,60 zł (11 miesięcy temu)

W obu przypadkach najtańsze mleko 2% UHT dostępne. Z przyzwyczajenia takie kupuje.

Swoją drogą, robienie zakupów w sklepie internetowym bardzo ułatwia śledzenie cen 😀

Racjonalny
2 miesięcy temu

Cukier bialy w dyskoncie jest za 5,99 zł (ciekawe bo cenowo zbliza sie do trzcinowego – 0,5kg za 3,99 zl,wiec brakuje tylko 2 zl) ,mleko 3,2% 1 litr bez promocji jest po ok. 4,50 zł (wzrost cen rdr o ok 100%) – czesto brak w sklepie mleka o niższej zawartości tłuszczu (np.0,5%) -> powodem wg mnie jest znacząco nizsza cena: 2,99 zł za 1 litr…jak ktoś lubi „coś z mleka” (np budyn) to kupi to najtańsze…oszczędza 1,5 zł…

Stef
2 miesięcy temu

Najbardziej zdziwiła mnie cena mleka. Rolnik nie dostaje nawet 50% więcej w skupię a cena w sklepie +100%.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!