29 listopada 2021

Wypisany/wypisana z PPK? Nie przekonały Cię liczby, obietnice zysków oraz opinie ludzi od finansów? Pogadałem z tymi, którzy poszli pod prąd. Czy dziś żałują?

Wypisany/wypisana z PPK? Nie przekonały Cię liczby, obietnice zysków oraz opinie ludzi od finansów? Pogadałem z tymi, którzy poszli pod prąd. Czy dziś żałują?

Już ok. 2,5 mln ludzi pomnaża swoje oszczędności z myślą o emeryturze za pośrednictwem PPK, czyli pracowniczych programów kapitałowych. Ale jeśli jeszcze nie jesteś wśród nich, to znaczy, że nie przekonały Cię twarde liczby na temat tego sposobu oszczędzania (czyli nie zachwyciły Cię  wyniki PPK?). Dlatego pogadałem z kilkoma uczestnikami PPK i zapytałem: „co Wam, ludzie, strzeliło do głowy, żeby się nie wypisać?”. Warto posłuchać

Pamiętacie jeszcze PPK? To ten program oszczędzania na dodatkową emeryturę, do którego zostali zapisani automatycznie wszyscy etatowi pracownicy – najpierw dużych firm, a potem tych mniejszych. A ostatnio – także urzędów, szkół i szpitali. Docelowo miał objąć 11 mln pracowników.

Zobacz również:

Większość z tych, którzy zostali zapisali, od razu złożyła deklarację „ucieczki”. Jedni dlatego, że nie chcieli oddawać 2% wynagrodzenia na coś tak abstrakcyjnego jak inwestowanie na emeryturę. Inni wypisali się na złość, bo nic tak Polaka nie wkurza jak automatyczne zapisywanie go do czegokolwiek. Jeszcze inni uciekli, bo nie ufają państwu, a PPK był firmowany przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Większość tych, którzy mogli uczestniczyć w PPK, nie zdecydowała się na to uczestnictwo. Na koniec pierwszego półrocza 2021 r. w PPK było mniej więcej 2,3 mln pracowników. Biorąc pod uwagę, że wraz z nowymi pracownikami, wkraczającymi na rynek pracy, liczba uczestników PPK może rosnąć, można przypuszczać, że teraz ta liczba wzrosła do 2,5 mln osób. Czy na tym zyskali?

aktywa w PPK
Aktywa w PPK

Dwa lata i pierwsze wyniki PPK. Czy przekonają nieprzekonanych?

Minęły niedawno dwa lata istnienia PPK, więc o pierwsze podsumowania można się pokusić. Oczywiście bilans będzie dla każdego uczestnika inny, bo w zależności od wieku uczestnicy PPK trafiają do innych funduszy (o nieco innym składzie portfela inwestycji, tym bezpieczniejszym, im bliżej mają do emerytury), a wyniki funduszy zarządzanych przez poszczególne firmy też się od siebie różnią.

Ale jakieśtam średnie można wyliczyć. Przypomnę, że na oszczędności w PPK składają się wpłaty pracowników (2% pensji brutto, można ten limit dobrowolnie zwiększyć), dopłaty pracodawcy (1,5% pensji brutto, można zwiększyć) oraz wpłata państwa z podatków wszystkich Polaków (260 zł).

danych Instytutu Emerytalnego na koniec trzeciego kwartału 2021 r. wynika, że – uwzględniając wszystkie trzy źródła wpłat – średnia wartość rachunku uczestnika PPK wynosiła ok. 5570 zł.

Wyniki PPK (źródło Instytut Emerytalny)
Wyniki PPK (źródło Instytut Emerytalny)

Z tej kwoty mniej więcej połowa stanowiła pieniądze rzeczywiście odciągnięte z pensji pracownika, a druga połowa to część dopłacana przez pracodawcę, zyski wygenerowane przez fundusze oraz dopłata państwowa. Powtórzmy: z każdej włożonej do PPK złotówki pracownik po ponad półtora roku oszczędzania miał mniej więcej dwie złotówki. A pieniądze można w każdej chwili wycofać, płacąc pewne kary, ale mimo wszystko pozostając na plusie. Bilans takiej operacji obrazuje ten obrazek (wyliczenia: Instytut Emerytalny):

Wyniki PPK w przypadku pracownika wycofującego oszczędności z PPK
Wyniki PPK w przypadku pracownika wycofującego oszczędności z PPK

Byli wśród uczestników PPK tacy, którzy przez półtora roku pomnożyli pieniądze bardziej niż dwukrotnie, i tacy, którzy pomnożyli je trochę mniej niż dwukrotnie. Stopy zwrotu – w zależności od funduszu – wyniosły od 83% do 130%. To oznacza, że różnica w wartości zgromadzonych pieniędzy wynosi od 260 zł w przypadku osób mających niewiele do emerytury (czyli o tyle różnił się wynik, krążąc wokół średniej wartości 4200 zł) do 540 zł w przypadku najmłodszych pracowników (o tyle różniły się wyniki, krążąc wokół średniej wartości 4800 zł). Będąc w najbardziej kiepskim PPK, mamy więc o 10% pieniędzy mniej, niż będąc w najlepszym. Ale w dalszym ciągu mówimy o czymś, co pomnożyło pieniądze mniej więcej dwukrotnie.

Przeciętne wyniki PPK w zależności od wieku pracownika
Przeciętne wyniki PPK w zależności od wieku pracownika

Wyniki PPK: które fundusze najlepiej pomnażają pieniądze pracowników?

Które fundusze najlepiej pomnażały pieniądze pracowników? Pokazuje to poniższy wykres. Na pewno trochę szczęścia mieli ci pracownicy, którzy – wyborem swoich pracodawców – trafili do funduszy PPK zarządzanych przez firmę Uniqa, partnera cyklu edukacyjnego „Wyciskanie emerytury”.

Wyniki PPK od różnych firm inwestycyjnych
Wyniki PPK różnych firm inwestycyjnych

Jak widzicie na poniższym wykresie (to dane dla wariantu funduszu PPK dla pracowników przechodzących na emeryturę ok. roku 2050), wyniki PPK Uniqa in plus odróżniają się od innych funduszy.

Wyniki PPK "UNIQA Emerytura" na tle średniej rynkowej
Wyniki PPK „UNIQA Emerytura” na tle średniej rynkowej

Jeśli nie jesteś w PPK zarządzanym przez firmę Uniqa, a chciałbyś/chciałabyś powierzyć część swoich oszczędności tej firmie, możesz to zrobić za pomocą programu „Tanie oszczędzanie” (zapraszam do skorzystania, ja też w nim jestem).

Wyliczenia dotyczące PPK to oczywiście suche liczby, które mają znaczenie dla osoby, która swoje uczestnictwo w programie uzależnia wyłącznie od opłacalności inwestycji. Ale nie ma się co oszukiwać, na większość osób, które wypisały się z PPK, te liczby nie działają. Pracownicy wypisywali się z innych powodów niż ściśle finansowe. I stosunkowo niewielu oparło się „modzie” na niebycie w PPK. Ale są tacy, co się oparli i zostali. Znalazłem dwie takie osoby i porozmawiałem z nimi, żeby się dowiedzieć, co im strzeliło do głowy, żeby się nie wypisywać z PPK wbrew opiniom większości znajomych czy rodzin. I czy dziś są zadowoleni z decyzji, którą podjęli, niejako idąc „pod prąd”.

„Gdyby były inne tego typu fundusze w Polsce, to może bym w nich oszczędzała”

Pani Justyna jest pracownikiem korporacji, zarobki powyżej średniej krajowej, z zawodu marketingowiec. Porozmawiałem z nią o jej decyzji o udziale w PPK. Czy z dzisiejszej perspektywy nie żałuje?

Zdecydowała się Pani zostać w PPK. Skąd czerpała Pani wiedzę o tym programie, skoro wyrobiła sobie pani jego pozytywny obraz?

Justyna: Miejsce, które zajmuję w firmie, niejako „wymusiło” na mnie nauczenie się tego, czym jest PPK i poznanie jego konstrukcji. Miałam więc dużo informacji „z pierwszej ręki”, byłam mniej podatna na różne plotki, pogłoski i wieści gminne, które krążyły po firmie i osłabiały zaufanie pracowników do PPK. Miałam wystarczająco dużo pewnych informacji o PPK, żeby podjąć świadomą decyzję o niewypisywaniu się z tego programu.

Chodziło o kasę? Wyszło Pani, że to się opłaci?

Justyna: W dużej części tak. Staram się oszczędzać, ale ciągle mi się wydaje, że powinnam odkładać więcej pieniędzy. Obawiam się, że na emeryturze nie będę miała ich tyle, żeby zapewnić sobie święty spokój. Nie liczę na ZUS. Skorzystałam więc z okazji, żeby zapewnić sobie jeszcze jeden strumyczek pieniędzy na przyszłość.

Gdzie Pani widzi główną zaletę PPK? Co Panią uwiodło w tym pomyśle na oszczędzanie?

Justyna: Najbardziej podoba mi się to, że nie widzę, że mi coś zabierają. Ten kawałek pensji po prostu znika i go w ogóle nie widzę. Podoba mi się  systematyczność. Nie ma dużego jednorazowego wyrzeczenia tylko praktycznie niezauważalne kwoty, które się odkładają same na przyszłość. No i podoba mi się to, że do moich oszczędności dopłaca mi też firma.

Czy ma Pani inne produkty stricte inwestycyjne? Czy udział w PPK zachęcił Panią do samodzielnego inwestowania?

Justyna: Nie, raczej trzymam oszczędności w banku. Dlaczego? Po prostu czuję się mało komfortowo z niepewnością, której jest pełno przy inwestowaniu. Poza tym te wszystkie dywersyfikacje, konwersje… Kiedyś trochę próbowałam z funduszami inwestycyjnymi, ale akurat nie poszło najlepiej. Poza oszczędnościami w banku i poza PPK mam jeszcze IKE, ale też w ramach depozytu bankowego. W tym funduszu PPK podoba mi się też to, że on jest inny od wszystkich, jakoś bardziej do mnie dostosowany, bo zmienia sposób inwestowania w zależności od tego, ile czasu zostało mi do emerytury. To mi się podoba. Gdyby były inne tego typu fundusze w Polsce, to może bym w nich oszczędzała. Takich „normalnych” trochę się boję.

Często Pani sprawdza wyniki swoich inwestycji w PPK?

Justyna: Mniej więcej raz na dwa miesiące. Zawsze jest tam więcej pieniędzy, niż było poprzednio. Widzę tam, jaka część pieniędzy to moje wpłaty, ile dopłacił pracodawca, a ile państwo i jaka część to zysk wypracowany przez fundusz.

No dobra, a gdyby się okazało, że te fundusze przestały zarabiać, że ta część rachunku się zmniejsza, to wycofałaby się Pani z PPK?

Justyna: Nie. Sama myśl, że połowa pieniędzy nie pochodzi ode mnie, jest uspokajająca. Mam poczucie, że tę połowę dostaję w prezencie.

„Uspokajająca”? Bez jaj. Większość ludzi nie może spać po nocach, bo im się wydaje, że przyjdzie rząd i wszystko zabierze.

Justyna: Ja akurat nie boję się, że rząd może zabrać akurat pieniądze z PPK – może zabrać równie dobrze coś innego: nieruchomości, pieniądze z depozytów, podwyższyć podatki. Poza tym PPK to moja własność. Zarządza nią prywatna firma. Pieniądze są ulokowane na całym świecie. W każdej chwili mogę je zabrać.

Jaka była najdziwniejsza wymówka dotycząca nieuczestniczenia w PPK, jaką Pani słyszała?

Justyna: Kolega pracujący w fabryce mebli wystąpił z PPK, bo jakiś kolega przy obiedzie zrobił „analizę”, że to się nie opłaca. Robić analizę PPK przy obiedzie… mocna rzecz.

Wszystko fajnie, ale wie Pani, że z samego PPK to porządnej emerytury Pani mieć nie będzie?

Justyna: (śmiech) Ciągle myślę, że będę więcej zarabiać i wtedy odłożę. Chciałabym odkładać 10% pensji – to byłoby dla mnie OK i czułabym się komfortowo. Wiedziałabym, że jestem na dobrej drodze do świętego spokoju, jeśli chodzi o emeryturę.

„W każdym miesiącu podnoszę z ziemi darmową kasę. Nie rozumiem, dlaczego ludzie nie chcą dostawać pieniędzy w prezencie”

Pan Łukasz, pracownik urzędu w mieście średniej wielkości na Mazurach. Jako jedyny z swojej „firmie” nie wypisał się z PPK. Nie to, że „zapomniał się wypisać”. Po prostu się nie wypisał, bo nie chciał. Czy dzisiaj nie żałuje?

Znam dwa rodzaje uczestników PPK. Są ci, którzy zapomnieli się wypisać, i ci, którzy zostali „specjalnie”. Do której grupy Pan się zalicza?

Łukasz: To była świadoma decyzja. Zostałem, bo miałem przeczucie, że dobrze na tym wyjdę.

Dobrze wyjść na robieniu interesów z państwem? Odważne

Łukasz: Nie robię żadnych interesów z państwem. PPK to sprawa między mną i pracodawcą, państwa tam nie ma.

A OFE?

Łukasz: W porządku, z OFE pieniądze zniknęły, ale to nie była „kradzież”. Na ile się znam na rynku kapitałowym, to wydaje mi się, że pieniędzy z PPK nie byłoby łatwo ukraść.

Miał Pan nadzieję, że Pan dobrze na tym wyjdzie. I…

Łukasz: Zostałem i podtrzymuję, że to był dobry wybór – nie ma inwestycji, która dawałaby takie zyski

Skąd Pan to wie? Inwestuje Pan?

Łukasz: To mój dodatkowy worek z pieniędzmi „na później”. Mam zasadę, żeby mieć pieniądze w kilku miejscach. W PPK jestem dopiero od kwietnia, więc ten worek jest najlżejszy.

A te pozostałe worki?

Łukasz: Inwestuję trochę w akcje na giełdzie. Od kilkunastu lat. Mam długi horyzont – emerytalny. Zainwestowałem kasę, której nie będę musiał ruszyć przez 10-15 lat.

I jak idzie?

Łukasz: Trochę błędów popełniłem, m.in. uwierzyłem w spółki Skarbu Państwa. Ogólnie nie jestem stratny, nawet uwzględniając inflację. Poza tym mam jakieś pieniądze w banku no i nie wyszedłem z OFE – tam też jakieś drobne oszczędności mi zostały.

Gdyby miał Pan wybrać jedną cechę PPK, która najbardziej Pana przekonała, to co by to było?

Łukasz: Że dostaję za darmo pieniądze, więc zawsze jestem na plusie. W każdym miesiącu podnoszę z ziemi darmową kasę. Nie rozumiem, dlaczego ludzie nie chcą dostawać pieniędzy w prezencie.

Często Pan sprawdza stan konta w PPK?

Łukasz: Miałem sprawdzić wczoraj, ale zapomniałem. Teraz już nie sprawdzam często. Na początku logowałem się na konto i cieszyłem się jak dziecko z cukierka, teraz pewnie wejdę z ciekawości raz na dwa miesiące

Miał Pan w pracy jakieś rozmowy o PPK? Czy to były gorące rozmowy?

Łukasz: Były, ale nie intensywne ani gorące. Dla ludzi to nie jest ważny temat. Oprócz kilku kolegów z pracy, którzy się zastanawiali i się w końcu chyba wypisali, radziła się mnie szwagierka. I nawet się zdecydowała na to PPK po rozmowie ze mną. Chyba nie żałuje. Ostatnio podesłała mi artykuł na temat opłacalności inwestycji w PPK.

Posłuchaj podcastu „Finansowe sensacje tygodnia”. Nasz gość: Andrzej Nowak

Inflacja się rozpędza, akcje na światowych giełdach są drogie, na obligacjach prawie się nie zarabia, zbliżają się podwyżki stóp procentowych. Co w tej sytuacji robić z długoterminowymi oszczędnościami? Czy obecnie mamy dobry klimat do inwestowania w akcje? Czy warto brać pod uwagę polskie akcje jako część portfela długoterminowych inwestycji? Czy w polskie akcje lepiej inwestować poprzez ETF-y czy „po bożemu”, czyli za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych? W które spółki inwestuje zarządzający jednego z najlepszych (ostatnio) funduszy w Polsce? W ramach „Finansowych sensacji tygodnia” rozmawiamy z Andrzejem Nowakiem z TFI UNIQADo posłuchania pod tym linkiem oraz na Spotify, Google Podcast, Apple Podcast i pięciu innych popularnych platformach podcastowych. Zapraszam!

——————————

ZAPROSZENIE:

Oszczędzaj na emeryturę i dostań 400 zł „samcikowej” premii. Załóż przez internet konto IKE albo konto IKZE i ulokuj pieniądze w jednym z tanich funduszy UNIQA. To TFI pobiera jedne z najniższych w Polsce opłaty za zarządzanie funduszami inwestycyjnymi (dla części funduszy 0,5%). Nie ma też żadnych opłat przy zakupie (a kupujesz, nie ruszając się z fotela). Koniecznie wpisz kod promocyjny: msamcik2021. Za zainwestowania w IKE lub IKZE co najmniej 2000 zł, dostaniesz w prezencie 200 zł na koncie IKE i 200 zł na koncie IKZE.

Tutaj możesz założyć przez internet konto IKZE, wpłacić na nie pierwsze pieniądze i zagwarantować sobie ulgę podatkową (odpis 17% lub 32% wpłaconej kwoty od podatku PIT za 2021 r.). Zwróć uwagę na roczne limity wpłat na konto IKZE: 6310,80 zł (w przypadku osób samozatrudnionych limit jest wyższy i wynosi aż 9466,20 zł).

Tutaj możesz założyć przez internet konto IKE i – jeśli utrzymasz pieniądze do wieku emerytalnego – nie zapłacisz podatku Belki od osiągniętych w tym czasie zysków.

Jeśli nie chcesz blokować oszczędności aż do emerytury – załóż przez internet konto „Tanie oszczędzanie” w TFI UNIQA. To te same fundusze z niskimi opłatami, ale bez obowiązku „mrożenia” pieniędzy aż do emerytury. Maciek Samcik, Ojciec Dyrektor bloga „Subiektywnie o Finansach” trzyma tam kawałek swoich prywatnych oszczędności.

Zerknij też: Na stronie akcji edukacyjnej „Wyciskanie emerytury” znajdziesz ważne wieści dla Twojej przyszłości finansowej. Jak zbudować bezpieczeństwo finansowe? Czy można być rentierem jeszcze przed emeryturą? Jak lokować oszczędności?

Czytaj też: Jak stać się klientem funduszu inwestycyjnego? To nie jest trudne, w tym poradniku opisuję krok po kroku, jak to zrobić, nie ruszając się z fotela

Czytaj też: Chcesz inwestować pieniądze? Musisz poznać to słowo, bo inaczej grozi Ci, że prędzej czy później stracisz pieniądze. Czym jest makroalokacja i jak „włożyć” ją do swoich oszczędności?

Czytaj teżCzy inwestowanie w fundusze, które lokują pieiądze w akcje spółek działających odpowiedzialnie społecznie, może się opłacić?

Czytaj też: Jak wybrać fundusz inwestycyjny, który nie okaże się wielką pomyłką? Tak to robi sam Samcik

———————

Cykl edukacyjny „Wyciskanie emerytury”, którego częścią jest niniejsza publikacja, od trzech lat wspierała AXA TFI, pośrednik w inwestowaniu pieniędzy na spełnianie marzeń i na emeryturę, oferujący m.in. bardzo tanie fundusze inwestycyjne w ramach programu „Tanie Oszczędzanie”. U progu wiosny 2021 r. AXA w Polsce połączyła się z austriacką firmą ubezpieczeniową UNIQA i przyjęła jej nazwę. Dlatego to właśnie TFI UNIQA jest teraz patronem akcji „Wyciskanie emerytury”

zdjęcie tytułowe: Emre Ariliz/Unsplash

Subscribe
Powiadom o
206 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
ViiR
11 miesięcy temu

Dostaje kasę za darmo – więc zawsze będę na plusie.
No niestety takto nie działa. Strata zawsze może być większa niż darmowy dodatek od Państwa.

Randy
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Tak sobie myślę, że przy coraz bardziej rozpędzającej się inflacji – jest takie prawdopodobieństwo. Politycy zarządzający Państwem zawsze znajdą sposób na hokus-pokus. Może to być właśnie odpowiedni poziom inflacji, albo coś innego. Niedawno nacjonalizacja oszczędności trzymanych w bankach też wydawała się bardzo mało prawdopodobna (a tu mieliśmy przypadek Cypru). A co Pan powie o ustawie nacjonalizującej PPK ? – oczywiście wszystko dla naszego dobra rzecz jasna. Prawdopodobne ? Raczej bardzo mało prawdopodobne, ale czy niemożliwe ? Uważam, że każdy gniot prawny można napisać i go przegłosować. Żeby nie było, że zniechęcam do PPK – sam też się nie wypisałem. Moją… Czytaj więcej »

Randy
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Jak nie kijem w polskiego emeryta, to motyką. Z PPK, czy bez – polski emeryt przyszłości, to (według mnie) biedny emeryt. Obym się mylił.

Sylwester
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

A czym niby jest odkładanie na PPK, jak nie gromadzeniem pieniędzy z bieżących dochodów?
Po co więc PPK, skoro lepiej można to zrobić samemu, z tym, że nie udając, że coś się dostaje?

Maciej
11 miesięcy temu
Reply to  Sylwester

Witam,

jeśli to nie sekret, to poproszę o podanie legalnego i przewidywalnego sposobu na zarabianie kilkudziesięciu (lub więcej) procent co roku.

Randy
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Co z tego, że będzie gromadził z bieżącego dochodu, skoro inflacja mu wszystko zeżre ? Przy wysokiej inflacji bieżący dochód jest coś wart tylko dziś, a za 10 – 20 lat za oszczędności życia emeryt kupi sobie może kilo dobrej kiełbasy.

Harry
11 miesięcy temu
Reply to  Randy

Nie do końca. Suma summarum dopłaty i pracodawcy i państwa do PPK to 50% wartości inwestycji. Jeśli nie będzie hiperinflacji to zawsze zarobimy. A jeśli będzie, to drobne z PPK będą naszym ostatnim problemem.

Adam S.
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Co dla Pana jest „globalną wartością”? USD? Bo dla mnie XAUPLN i tam jest 2x większa strata.

Piotr
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

No właśnie dzisiaj zalogowałem sie do mojego PPK i „zyski” wygenerowane przez operatora funduszu (PZU) sprawiają że całkowity kapitał na koncie PPK jest o 5% mniejszy niż suma wpłat. Żałuję że nie wypłacałem co miesiąc tych wpłacanych przez mnie i pracodawcę pieniędzy. Od teraz tak będę robił, co miesiąc wypłata i każdemu to polecam

Asia
18 dni temu
Reply to  Maciej Samcik

Niestety ja mam stratę. Zapisałam się na początku, jak tylko wchodziły PPK….. i mam mniej kasy niż wpłaciłam. Niestety przez to że byłam na zasiłku chorobowym zabrali mi też dopłatę roczną. Ale i tak zostałam. Bo uznałam, że poszła w p…u część wpłaty pracodawcy, nie moja 😁

Wojciech
11 miesięcy temu
Reply to  ViiR

Bardziej istotne od dodatków państwa jest dodatkowe 1,5% pensji od pracodawcy. Nawet w przypadku wycofania środków z PPK, 70% wpłat pracodawcy zostanie w kieszeni (bo 30% wróci do ZUS).

Mirek
11 miesięcy temu
Reply to  Wojciech

Ja założyłem że jeżeli pracodawca dorzuci się 1.5% do PPK, to następna podwyżka będzie o te 1.5pp mniejsza… Oczywiście mogłoby być inaczej, w praktyce nie do sprawdzenia, moja nieufność do pracodawcy tu wygrała. Ale głównym powodem dla którego się wypisałem były moim zdaniem stosunkowo niewielkie potencjalne zyski. Stwierdziłem że inwestując samemu zarobię więcej. Póki co to się sprawdza, ale nie wiem co będzie za 20 lat.

Wojciech
11 miesięcy temu
Reply to  Mirek

To wszystko zależy. Są firmy, dla których PPK jest realnym dodatkowym obciążeniem, są również takie, dla których jest to jeden z nieznaczących „benefitów” pozapłacowych, jak i pewnie są też takie, w których można się nieoficjalnie „dogadać”, żeby nie wchodzić do PPK, a obowiązkowe 1,5% po prostu dorzucić do pensji. Ja pracuję w firmie dla której dodatkowe 1,5% na PPK jest po prostu jednym z dodatkowych benefitów, z którego można skorzystać.

T-1000
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Że frank szwajcarski będzie po 4,50, też mówili, że mało prawdopodobne.

Franek
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Dziękuję Panie Macieju🤣

Andrzej
11 miesięcy temu
Reply to  T-1000

Dzisiaj płaciłem ratę po 4,5421… uff..

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Mirek

Pokaz kwity cwaniaku! Ja tez zarobiłem więcej 600% w dwa lata wystarczyło kupić akcje Ruch Chorzów S.A dwa lata temu po 11 groszy. Ale powiedzmy szczerze „złote strzały” to żadne inwestowanie. PPK daje zarobic przy spadku 30% w każdym roku dzięki budżetowi i wpłatom pracodawcy. Nie znam ani jednego pracodawcy który dal 1,5% podwyzki za wypisanie z sie z PPK.

Mirek
11 miesięcy temu
Reply to  robbo2k

+1.5% za wypisanie się wiadomo że nikt nie dał. Ale skąd wiesz czy komuś nie obniżyli? Tzn był budżet w firmie na 10% podwyżki a jak się ktoś zapisał do PPK to dostał tylko 8.5% Dlatego zakładam, że cała kasa w PPK pochodziłaby naprawdę ode mnie (+ parę stówek od państwa) Ja kupowałem krypto dokładnie rok temu. Wiem że to złoty strzał, to był dobry okres i dla krypto i dla akcji. Co będzie dalej to nie wiem, ale nadal uważam, że samodzielne inwestowanie da więcej niż PPK (przy założeniu że kasa na PPK się nie podwaja, bo te dodatkowe… Czytaj więcej »

Tobiasz
11 miesięcy temu
Reply to  ViiR

Oczywiście, że nie jest za darmo, bo składają się na nią wszyscy podatnicy. Tak samo obciążenie pracodawcy też nie jest kasą za darmo, bo pracownik ten koszt musi wypracować. 😉

Dek
11 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

Zrób kolegom badania do pracy niech oddadzą [CENZURA OBYCZAJOWA] i krew to od razu wyjdzie że mają robotę w d…e a nie we krwi

Ola
11 miesięcy temu
Reply to  ViiR

A jesteś na plusie w PPK?
Wchodziłeś ostatnio na stan konta?
U mnie mocno na minusie

Adam
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Wczoraj – 60 pln

Raider
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To nie pech, to wolny rynek i reakcja na nowy wariant Covid. Dla bardziej ogarniętych od klientów ppk i funduszy – czas promocji.

Krzysiek
11 miesięcy temu
Reply to  Adam

Mam wrażenie że jak ktoś chce PPK przedstawić w złym świetle to zawsze mu się uda. Te -60 pln jest niemożliwe. No chyba że mówimy o stracie w stosunku do całej kwoty wpłat czyli pracownika, pracodawcy i państwa. Ale taka kalkulacja wg mnie jest błędna. Uczciwie byłoby porównywać obecną wartość PPK tylko i wyłącznie ze swoimi wpłatami. Wtedy to ma sens. Np. u mnie suma moich wpłat stanowi ok. 50% sumy wszystkich wpłat. Do tego mój fundusz jest akurat na plusie, malutkim bo tylko 3% ale zawsze. Na chwilę obecną wartość mojego PPK stanowi ok 203,5% sumy MOICH wpłat. A… Czytaj więcej »

Sylwester
11 miesięcy temu
Reply to  Krzysiek

Ale jak ze swoimi wpłatami? Pracodawca nie ponosi kosztów? A jeśli tak, to z łatwością przerzuca je na pracownika, np. obniżając przyszłą podwyżkę.

jsc
11 miesięcy temu
Reply to  Sylwester

A jaka jest różnica między składką pracownika, a pracodawcy skoro tak czy siak pracownik nie ma prawa dysponować tymi środkami?

Ola
11 miesięcy temu
Reply to  Adam

U mnie – 44,70 pln ( na minusie)

Ola
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W PPK jestem od kwietnia.
Stan na dziś / -44,70 zł /

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Ola

Na minusie nominalnie. Popatrz na SWOJE wpłaty. Jesteś na giga plusie.

Sylwester
11 miesięcy temu
Reply to  robbo2k

Tak, giga plus, a pieniędzy minus… nie ma jak kreatywna księgowość.

Anna
11 miesięcy temu
Reply to  robbo2k

Ja też jestem nominalnie na minusie kilkanaście złotych. Pocieszam się, że na razie zżera mi wpłaty od pracodawcy 😉 ale mimo wszystko słabo, że zamiast pomnażać wartość środków to kasa ulatuje.

krzysztof
11 miesięcy temu

ja jestem w PPK, konkretnie PZU i wkurza mnie co innego: dostalem ladna rozpiske jakie to korzysci mam z tego tytulu( jakies niby ubezpieczenei darmowe, ponoc specjalna oferte w Alior Banku, jakas wizyta kontrolna itp itd) oraz znizke na ubezpieczenie.Jako,ze ubezpieczam auto i dom w PZU zapytalem o to mojego agenta, ktory oczywioscie zrobil wielkie oczy i o niczym nie slyszal.Jako,ze ubezpieczenei mi sie konczylo podpisalem nowe bez rzekomych znizek.Niesmak pozostal, bo po co obiecuja cos czego nie spelniaja?

krzysztof
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

ale mi nie chodzi o badania ale o znizke na ubezpieczenie…
ps: jest Pan w takim wieku,ze z kolonoskopii chyba nie wypada sie smiac, tylko ja zrobic zeby zadbac o zdrowie

Marek
11 miesięcy temu
Reply to  krzysztof

Jeśli (nie znam szczegółów) ubezpieczyciel zobowiązał się do udzielenia zniżki, należało to wyegzekwować – a więc wystąpić do niego o spełnienie zobowiązania, a nie zgłaszam tu uwagi do pracy (niewiedzy) agenta ubezpieczeniowego.

krzysztof
11 miesięcy temu
Reply to  Marek

napisane bylo tylko,ze szczegoly u agenta, a agent nic nie wie…czyli klasyczny czeski film

olo
11 miesięcy temu

Nie za bardzo jestem w stanie zrozumieć czemu tak mało osób korzysta z PPK. Ja też mam bardzo małe zaufanie do państwa, nawet jestem w stanie sobie wyobrazić że mimo wszystko państwo kiedyś zechce położyć na tym łapę… ale równie dobrze pewnego dnia państwo mogłoby stwierdzić, że zabiera nam depozyty z prywatnych kont. Niemożliwe? Nigdy nie wiadomo… Ale to chyba nie powód aby trzymać pieniądze w skarpecie? Osobiście nie traktuję PPK jako zabezpieczenie emerytalne, pewnie wypłacę środki za jakieś 10 lat. Dla mnie to dodatkowa inwestycja i dostaję de facto podwyżkę od pracodawcy (w postaci ich wkładu). Mam tylko nadzieję,… Czytaj więcej »

bbt
11 miesięcy temu
Reply to  olo

Ja myślę że oszczędzający w PPK dostaną trochę delikatniej wycelowanego „strzała”, np. z racji posiadania dodatkowych oszczędności – nie dostaną 14 i kolejnych dodatkowych emerytur (w sumie to już teraz się tak dzieje – kto ma większą emeryture to obecnej 14nastki nie dostaje).
Mimo wszystko wolę we własnym zakresie odłożyć w PPK, niż liczyć na dodatki socjalne do emerytu, mam nadzieję że uda się odłożyć więcej niż te wartość tych dodatków.

Maciej
11 miesięcy temu
Reply to  bbt

Witam,

moment. A co ma emerytura do PPK? Tyle co piernik do wiatraka?

Olek
11 miesięcy temu

Jeszcze inni uciekli, bo nie ufają państwu, a PPK był firmowany przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki, lato 2020: „Cieszę się, że się tego wirusa już nie boimy”
Morawiecki, 29.11.2021: „Strach jest właściwy. Wirus znowu zbiera śmiertelne żniwo, przede wszystkim wśród niezaszczepionych”
I weź tu ufaj temu człowiekowi 🙂

Dociekliwy
11 miesięcy temu

Panie Redaktorze, szacując stopę zwrotu prawdopodobnie nie uwzględnia Pan, że od wpłaty pracodawcy jest płacony PIT. Dalej jest opłacalnie, ale jednak mniej.

Ola
11 miesięcy temu
Reply to  Dociekliwy

No właśnie
Nikt nie pisał, że od wpłaty pracodawcy, pobierany jest podatek ( z naszej pensji), co bardzo mnie wkurzyło ..

Paweł
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Nie zaburza? U mnie jest to ok. 300 zł rocznie, co całkowicie niweluje tę dopłatę 240 zł „od Państwa”…

Maciej
11 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Witam,

ale wciąż pracodawca wpłaca Tobie 3/4 tego co sam inwestujesz. W przypadku, gdy jesteś w pierwszym progu w rzeczywistości zamiast 3/4 dostaniesz „gratis” od pracodawcy tylko ponad 62% tego co sam wpłacasz. Polacy jedak nie na darmo są mistrzami narzekania… 😉

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Ale dostajesz od pracodawcy 1578zł rocznie darmo.

Kazek
11 miesięcy temu
Reply to  robbo2k

Idąc tym tokiem rozumowania, to najbardziej opłaca się ZUS, bo tam pracodawaca dokłada nam znacznie więcej a i państwo hojnie waloryzuje. Nigdzie nie ma takich wzrostów jak w ZUS (licząc tylko wpłatę pracownika). Po co PPK jak można po prostu podnieść ZUS?

O.nyx
11 miesięcy temu
Reply to  Kazek

Jak to po co? Żeby środki radośnie stracić na giełdzie.

Tobiasz
11 miesięcy temu

PPK to program, który poniósł spektakularną i zasłużoną porażkę. Byłem sceptyczny wobec tego programu, jestem nadal sceptyczny i pozostanę sceptyczny. Moim zdaniem nawet początkowo dobre wyniki nie mogą przesłaniać potencjalnych ryzyk związanych z tym programem. 1) Nie wiemy co wydarzy się w perspektywie 30 – 40 lat – kryzys na rynku (np. krach, hiperinflacja) może nam zjeść lwią część korzyści. 2) Casus OFE – pieniądze z PPK oczywiście trudniej ukraść, choć wcale nie jest to niemożliwe w pewnych warunkach (np. pogorszenie stanu finansów publicznych na skutek kryzysu demograficznego). Do zagarnięcia tych środków przez państwo wystarczyłaby przecież zwykła ustawa. 3) Nie… Czytaj więcej »

Mariusz
11 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

Ważne jest to, że w momencie rezygnacji dostajesz 70% wpłat pracodawcy na konto, pozostałe 30% trafia na twój rachunek w ZUS. Jedyny mały minus to fakt, że musisz zapłacić podatek od wpłaty pracodawcy. Ale plusów jest o wiele więcej.

bbt
11 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

Co proponujesz? Co nas uchroni w przypadku tak katastrofalnego scenariusza?
To chyba nawet złoto nie pomoże, tylko broń i amunicja?

Tobiasz
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

W przypadku wojny to powiedziałby nawet, że dobra luksusowe typu wódka, whisky, papierosy czy cygara, żeby nie trzeba było potem kabury wypełniać kamieniami 😉

jsc
11 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

Tylko czy każdy w czasie wojny musi napełniać kaburę?

jsc
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Ponoć kiedyś padła oferta królestwo za konia… wtedy konie musiały być na prawdę drogim towarem.

Krzysztof M.
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

To ze sztuki Szekspira: Ryszard III scena z bitwy pod Bosworth 1485 r. Wojny domowej Białej i Czerwonej Róży, która wyniszczyła starą arystokrację i otworzyła wrota kapitalizmowi w Anglii. W tej scenie utrata konia oznaczała koniec marzeń o utrzymaniu się na tronie, ucieczka bowiem umożliwiała kontynuację wojny poprzez zebranie nowych rekrutów. Co do ceny konia obawiam się, że dobry rumak bojowy był dużo droższy od mercedesa.

Hieronim
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Można było, mając dojścia, wymienić na paszport bezpiecznego kraju. Ale to też było skrajnie trudne…

Tobiasz
11 miesięcy temu
Reply to  bbt

Ja nie mówię o katastrofalnym scenariuszu (wtedy to nic nie uchroni) tylko o scenariuszu kryzysu. Trzeba dywersyfikować oszczędności (złoto, srebro, franki, dobra trwałe – np. nieruchomości).

Tobiasz
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie ile z tego się wyciągnie, a to Panie Macieju jest trudne do przewidzenia, zwłaszcza w perspektywie 40 lat „oszczędzania”. Ja nie twierdzę, że nie ma plusów PPK, ale są też minusy. Projekt ten krytykował choćby NBP czy poszczególni członkowie RPP (zwłaszcza prof. Ancyparowicz). Raczej rząd nie znacjonalizuje nieruchomości i oszczędności w bankach (politycznie łatwiej i taniej jest zrobić „nacjonalizację” PPK. Z punktu widzenia prawnego kradzież PPK nie jest trudna). Oczywiście, że OFE i PPK istotnie się różnią. W przypadku OFE to były zawsze pieniądze państwowe, choć wmawiano ludziom, że są prywatne. Te 250 zł… Czytaj więcej »

jsc
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

1) Na dobrą sprawę to z kryzysu 2008 nie wyszliśmy do tej pory co daje ok. 13 lat, czyli wg. rozpiski początek nowego.

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Tobiasz

1) To nie jest argument przeciwko PPK tylko wytłumaczenie sobie bycia Kenem i Barbi (odsyłam do ksiązki Marcina Iwucia) 2) Ustawa można tez wprowadzić podatek „Morawieckiego” na wszystko łacznie z saldem na koncie czy 30% PIT 3) z PPK możesz wyjść z każdym momencie. 4) Podaj choć jednego pracodawce który daje 1,5% za wypisanie sie z PPK 5) Dokonujac zwrotu zostawiamy 70% wplat pracodawcy oraz ZYSKI osiagniete z dopłat od państwa. Tylko głupi nie jarzy iz PPK jest dla odciążenia FUS. A emerytura zdryfuje do „zasiłku socjalnego” bo FUS nie wydoli. Dzisiejsi emeryci to bogacze. Ty dostaniesz 30% ostatniego wynagrodzenia… Czytaj więcej »

Dixifoehzgfi
11 miesięcy temu

Wszyscy się cieszą, bo ppk dobrze wystartowało. Wzrosty są przez zakup akcji na covidowym dołku. Większość zakupów na gpw. Ciekawe, co będzie jak to ppk zjedzie na bessie w dół o 70%. Ciężko to będzie odrobić, a jeszcze będzie transfer akcje -> obligacje. Nie chciałbym wtedy być na dołku. Pozdro

Ola
11 miesięcy temu
Reply to  Dixifoehzgfi

Forsa w PPK leci łeb na szyję..
Aż strach zaglądać na konto.
Myślę, że ppk zjedzie na bessie w dół o 70%, i to już niebawem.

Piotr
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

U mnie po nie całym roku (8 miesięcy) uczestnictwa jest strata 5%, tak że wspaniałem „podwajanie”

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Dixifoehzgfi

W PPK sa fundusze zdefiniowanej daty. Wystarczy wybrać taki z aktualna datą Czyli 2020 i Akcje w nim ograniczone sa do 15% portfela. dla subfunduszu o dacie < 5 lat jest to 10-30% (2025) a dla 10 lat czyli daty 2030 jest to 40-70% dla pozostałych 60-80%. Zmieniając subfundusz zmieniasz ryzyko. pewnie we wszystkich PPK mozesz to zrobic zarowno od wpłat jak i dla portfela.

Ola
11 miesięcy temu
Reply to  robbo2k

Mnie zakład pracy automatycznie zapisał do PPK w PKO.
Nie mam możliwości zmiany subfunduszu.
Mogę chyba tylko dokupić ..

Ola
11 miesięcy temu

„Już ok. 2,5 mln ludzi pomnaża swoje oszczędności z myślą o emeryturze za pośrednictwem PPK,”

Ostatnio oszczędności w PPK topnieją niż się pomnażają 🙁
Jestem w PPK od kwietnia- stan konta około 1300 zł.
Jeszcze niedawno byłam na plusie 30 zł, ale od jakiegoś czasu środki drastycznie maleją.
W zeszłym tygodniu byłam 20 zł na minusie..
Teraz boję się tam zajrzeć i jestem na nie, jeżeli chodzi o PPK.
Może kiedyś trend się odwróci , ale na razie nie wygląda to kolorowo:(

Kto z Was jest jeszcze na minusie w PPK?

Mariusz
11 miesięcy temu
Reply to  Ola

Zobacz ile wpłaciłaś sama, a ile pracodawca. Dalej jesteś na dużym plusie

Eustachy
11 miesięcy temu
Reply to  Ola

PKO PPK, obecnie minus 62 złote, wcześniej bylo nawet plus 100, na koncie jakieś 3000 zł. (Zapisany od tego roku, chyba 6-7 m-cy).

Ola
11 miesięcy temu
Reply to  Eustachy

U mnie podobnie,
PKO PPK, obecnie na minusie 44,70 złotych .. ( wynik z dn. 30.11.2021)

mariusz
10 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

listopad był lepszy od grudnia, a grudzień od stycznia…. nie ma co się śmiać, ale dla budżetówki która weszła w tym roku to mega strata – około 5% na wartości obecnej

Artur
11 miesięcy temu
Reply to  Ola

Nie można być w ppk na minusie bo nie było spadków tylko wzrosty. Boże widzisz i nie grzmisz. No cóż. Przemilczę bo same niecenzuralne słowa mi się cisną na usta. A inteligencji innych nie chcę obrażać, ale mam swoje zdanie o pani Oli. No chyba, że pani Ola to taką podpuchę zastosowała.

Maciej
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Witam,

poproszę o jakikolwiek matematyczny dowód na stratę w ciągu min. 1 pełnego miesiąca gdy do wpłaconych przez pracownika 100zł, pracodawca dopłaca 75zł a wig20 spadł o kilkanaście procent. Patrząc po komentarzach w wątku chyba mniej niż 10% uczestników nie przespało 5 klasy matematyki.

Barbara
11 miesięcy temu

Zostalam okradziona przez panstwo polskie z pieniedzy w OFE i dziekuje za wszystkie rzadowe programy jestem juz na emeryturze i nwestuje samodzielnie w akcje spolek dywidendowych a kochany rzad niech sobie w dupe wsadzi wszystkie PPK

Dek
11 miesięcy temu

Na koniec się okaże że te pieniądze NIE SĄ MOJE tylko państwowe tak powiedział Donald T. Po nim Sąd N uwiarygodnił go a na końcu Jarosław K zgarnia resztę i po emeryturę.
Jak i komu tu ufać

Tobiasz
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Koszt polityczny zaboru kasy z PPK będzie mniejszy niż ustalanie kolejnych podatków czy nacjonalizacji depozytów. Poza tym państwo po prostu przetransferuje pieniądze zgromadzone w PPK na konta do ZUS i oto tutaj chodzi (około 2030 roku może być pierwsza ku temu okazja, ze względu na pierwsze tąpnięcie w sytuacji demograficznej).

Marek
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Naprawdę? Proszę sobie przypomnieć jak przebiegała nacjonalizacja Idei: w weekend gdy nie można było niczego wycofać wprowadzono przejęcie i nikt nie mógł na to zareagować. To samo można zrobić z PPK, w piątek wieczorem pojawia się informacja, że wszystkie aktywa PPK przechodzą do specjalnego państwowego funduszu i nie ma paniki.

Paweł
11 miesięcy temu

Jestem w PPK _wyłącznie_ dlatego, że pracuję w dużej „jednostce finansów publicznych” i wiem, że te 1.5% od pracodawcy nie odbije się na wysokości ew. podwyżek, a jeżeli się odbije to na wszystkich pracownikach bez wyjątku, więc i tak będę do przodu w stosunku do tych co się wypisali. Taki trochę cynizm… Ale zobaczymy czy się nie zemści w przyszłości…

Rafcio
11 miesięcy temu

Ja wypisałem się z PPK, bo bałem się że przy ewentualnych podwyżkach szef będzie „wkalkulowywał” wpłatę w PPK w podwyżkę. Bardziej jaram się OIPE, które ma ruszyć od marca 2022. Dla mnie to game changer, bo kasę wyślę poza polski system emerytalny, a przynajmniej mam taką nadzieję, bo boję się że gniewni z Wiejskiej coś pomajstrują za kilka lat 🙂

Maciej
11 miesięcy temu
Reply to  Rafcio

Witam, przecież dziś swoją kasę również możesz wysyłać poza polski system emerytalny (choćby IKE/IKZE).

Rafcio
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Chodzi mi o to, żeby moja kasa była w instytucji odseparowanej od polskiego rządu. OIPE będzie regulowane w głównej mierze prawem UE a nie polskim. A u nas to wiadomo jak jest. Dziś jest ustawa jutro jej nie ma albo dzwonisz do Trybunału i mówisz, że trzeba coś uznać za „niekonstytucyjne”. Dlatego liczę na OIPE, ale zanim wychwalę pod niebiosa będę sprawę analizował.

Bohdan
11 miesięcy temu
Reply to  Rafcio

Też się bałem, że dostanę mniejszą podwyżkę. Przeliczyłem się, nie dostałem nic, muszę nowej pracy szukać. Czasem bycie rozsądnym się nie opłaca.

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Rafcio

Złudne nadzieje „Przyjęto zatem propozycję, w której wpłaty na konto OIPE prowadzone w Polsce, jak i subkonto OIPE prowadzone dla Polski, będą pochodziły ze środków oszczędzającego po opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Natomiast zwolnione z opodatkowania będą dochody uzyskiwane z inwestycji w czasie oszczędzania, jak i dochód związany z wypłatą środków z konta lub subkonta. Ministerstwo wskazuje, że rozwiązanie oparte o już funkcjonujące na polskim rynku IKE wynika z tego, że w obowiązującym w Polsce stanie prawnym za odpowiednik OIPE można uznać IKE funkcjonujące w II filarze emerytalnym.”

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Rafcio

Ministerstwo Finansów zakłada, że „oszczędności zebrane na zagranicznym subkoncie OIPE będą podlegały w Polsce 10-proc. zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu”.

Aga
9 miesięcy temu
Reply to  Rafcio

ja miałam podobne obawy, że nie dostanę ew. podwyżki ale zostałam po przeanalizowaniu.
a podwyżke i tak dostałam:)

Radosław
11 miesięcy temu

Panie Macieju, a może jakiś fajny artykuł o IKE, IKZE i TFI? Jakiś „subiektywny”opis każdego z programów z porównaniem i korzyściami? Mam szczątkowe informacje na ten temat ale te programy jakoś wydają mi się lepsze niż to całe PPK, chociażby takie IKE z obligacjami 10 letnimi gdzie prócz małego procentu jest też mnożnik inflacji. Czy aby to nie lepsze wyjście dla myślących o emeryturze? Aha no i brak podatku belki…

Radosław
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Super, czekam zatem z niecierpliwością. Tylko proszę o dobrą rozpiskę plusów i minusów 😉

Maciej
11 miesięcy temu
Reply to  Radosław
robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

Chyba z opóźnionym zapłonem z marżą 1% już przy 4% inflacji dla EDO jesteśmy „pod wodą” bez IKE. Z IKE to eż zadna atrakcja bo w pierwszym roku EDO jest jakies zabawne oprocentowanie 1,7%. Czyli -5 p.p od inflacji

robbo2k
11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

TFI? najdroższa forma inwestowania a czemu nie rachunek maklerski i ETFy? Nawet Finax ze swoim 1% od aktywów jest lepszy od tych TFI gdzie TER wynosi 2-3%

11 miesięcy temu
Reply to  Maciej Samcik

do niedowiarków, na IKE można zarobić, nawet teraz mam jeszcze rachunek bankowy 9depozyt) z oprocentowaniem stałym 9% brutto (7,29% netto), w momencie podpisywania umowy (na 10 lat) też było wielu, którzy twierdzili, że to się nie opłaca; kto mądry ten skorzystał a reszta biegała po bankach (lub zaniosła kasę do AG)…
dlatego jak na PPK jest darmowa kasa (bonusy) to należy brać póki dają!

Grzegorz
11 miesięcy temu

A co z Polskim Ładem? Dla lepiej zarabiających PPK to chyba sposób na obniżenie podatku?

T-1000
11 miesięcy temu

Polskie państwo jest zdegenerowane, gnije. Jego przyszłość jest bardzo nieprzewidywalna. Z tego względu wszelkie produkty przez nie tworzone nie są warte żadnej uwagi. Tak jak mówi prof. Tyrowicz, nie mamy żadnego wpływu na to, jak państwo nakaże podmiotom prowadzącym PPK i PFR inwestować pieniądze Polaków.

Milosc
11 miesięcy temu

Tylko naiwny się na to złapie… Nic od tego państwa będącego prywatna firmą zarejestrowaną w USA czyli korporacja banksterow nie otrzymacie… Zostawmy im te ich te zabawki… Żyjcie ludzie tu i teraz… I się cieszcie życiem już teraz, nie dajcie się manipulować i okradać z pieniędzy… Moja wola jest że każdy kto spojrzy na ten artykuł przebudzi się do prawdy i Miłości… Dokonało się.

Łukasz
11 miesięcy temu

Świetna reklama 🙂

A tak poważnie – sam zostałem (zresztą tak jak w OFE) bo staram się dywersyfikować jak mogę.
W mojej opinii – najważniejszą wadą PPK jest to, że w momencie zmiany pracy nie mogę pozostać w poprzednim PPK ale muszę przystąpić do PPK z jakim umowę ma podpisany nowy pracodawca. Bo rozumiem, że tak to wygląda.

Szkoda 🙂

Kazimierz
11 miesięcy temu

Istnieje coś takiego jak wartość nabywczą. Dziś za 1.5 procent pensji pójdziesz na koncert, wypijesz piwo, zjesz golonke. Za kilkadziesiąt lat będziesz głuchy, zero alkoholu i tłustego jedzenia. Możesz w buty włożyć ta kase będziesz wyższy. Oczywiście jeśli wartość nabywczą pieniądza się utrzyma. Zazwyczaj po 10 latach spada kilkukrotnie. Żeby nie było że jestem przeciwnikiem – nie jestem bo mnie to nie dotyczy. Takie tylko przemyślenia gdybym był pravownikiem

Ppp
11 miesięcy temu

Zostałem.
Zarabiając pensję minimalną, mogłem obniżyć swoją składkę, co oznacza, że większość pieniędzy pochodzi od pracodawcy i państwa – jakby były straty, to nie moje *chyba, żeby zdechło na -80%).
Mieliśmy szkolenie i widać, było, że zasada działania funduszy inwestycyjnych dla większości jest niejasna. Kilku kolegom musiałem to wyjaśniać jeszcze raz.
Niejasny był też sposób wpłacania „wkładu powitalnego”.
Generalnie narzędzie nie jest złe, ale komunikacja była mizerna. Dochodzi generalnie niskie zaufanie do państwa – zawinione przez wszystkie rządy.
Pozdrawiam.

Norbi
11 miesięcy temu

To jest reklama funduszu a nie niezależna opinia.

Subiektywny newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślę ci powiadomienie o najważniejszych tematach dla twojego portfela. Otrzymasz też zestaw pożytecznych e-booków. Dla subskrybentów newslettera przygotowuję też specjalne wydarzenia (np. webinaria) oraz rankingi. Nie pożałujesz!

social-facebook social-feed social-google social-twitter social-instagram social-youtube social-linkedin social-rss top-search top-menu